rafulka
29.11.05, 07:54
Taki trochę mdły. Dobrze, że laseczka pokazała się z dzisiusiem. Szkoda, że
druga, to co wciąż czeka - nie mówiła otwarcie, nie pokazała oczu... Religa
podniósł adrenalinę tym swoim: reanimacja czy in vitro (k..., a dlaczego nie
porównanie transplantacja serca a in vitro, czy alkoholicy i in vitro),
dziennikarka za mało agresywna w stosunku do tych oszołomów spod
sztandarów "nie zabijajcie dzieci". A sam temat - no cóż, wolałabym chyba,
żeby więcej w nich edukacji było. Bo mnie wczoraj "powaliła na plecy" pani z
banku opiekująca się moim kontem, z którą się trochę lubimy, bo jej zdaniem
in vitro, to płody wkładane do brzucha matek (w końcu mówi się dziecko z
probówki). Laska jest po 30-tce, ma 3 dzieci i wyższe wykształcenie.
Zamurowało mnie...