ewa354
08.12.05, 12:16
Cykle miałam od zawsze nieregularne(mam 27lat). 2 miesiące temu cykl mi się
przedłużał i bolał mnie brzuch z prawej strony. Gin powiedział że to torbiel.
Dostałam leki, po których po miesiączce nie było śladu po torbieli na
usg(ucieszyłam się).Dostałam Duphaston od 16 do 25 dnia cyklu na uregulowanie
i być może miał mi pomóc w zajściu w ciąże. W następnym cyklu ok 17-19 dzień
cyklu znów zaczełam czuć bóle które ustąpiły po miesiączce. W tym cyklu znów
jest to samo. Ból w tym samym miejscu po prawej stronie. Czy to możliwe że nie
pęka mi pęcherzyk i dlatego ten ból? Do gina idę za 5 dni-obawiam się
diagnozy. Dlaczego to akurat teraz jak chcemy dzidzię, a wcześniej nigdy nie
miałam żadnych bóli i żadnych chorób? Czy są na to jakieś sposoby(zioła)?
BŁAGAM o pomoc-poradę?