eve_23
13.12.05, 10:56
Powiedzcie czy to jest normalne, kiedy którys z kolei cykli mam
nieruegularny, przedłuza sie, a ja opadam z sił. Zaniepokoja faktem udałam
się dwa miesiące tem do ginekologa (bo to trwa juz zad ługo, a ja dłuzej nie
chce czekac), z pytaniem co moze byc przyczyną takich długich cykli. Tym
bardziej ze staramy sie o dzidzie od poł roku i nic. Po dopochwowym usg
stwierdził, ze niczego groznego nie zauawazył, a cylke same sie unormują.
Pytałam o jakies tabletki cos co pozwoli dojsc do "normalnosci", bo nie wiem
kiedy i czy w ogóle mam dni płodne jak one przebiegają. Mija kolejny cykl, a
ja znowu czekam na @ trzeci dzien. Zadnych objawów nadchodżscej @, jedynie
pobolewa mnie w róznych miejscach brzuch i to tez sporadycznie, a na sikance
juz nie mam siły, nie wierze w to ze moge byc w ciązy.
Doradzcie dziewczyny co robic?
Skad sie biorą tacy lekarze, co twierdza ze wszystko sie samo unormuje.
To tak jak leczyc raka bez chemioterapii...