Dodaj do ulubionych

Inseminacja czy in vitro?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 22:46
Koleżanka ma problemy z zajściem w ciążę. Badania wykazały jedynie
podwyższoną prolaktynę i przeciwciała plemnikowe. Po terapii teoretycznie
mogłaby zajść w ciążę, i nic. Lekarz zaproponował jej in vitro, a moim
zdaniem powinna zacząć od inseminacji. Dla mnie in vitro to ostateczność,
kiedy już nic nam nie pozostaje (tak jak mnie), bo to w końcu olbrzymi
wysiłek organizmu, i jeszcze większy koszt. Chyba, że się mylę?
Pozdrowienia, Libra
Obserwuj wątek
    • Gość: madziorek Re: Inseminacja czy in vitro? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 09:56
      Radziłabym w takiej sytuacji zmienić lekarza. In vitro to ostateczność dla
      niektórych w walce o dziecko, wcześniej faktycznie przechodzi się najczesciej
      inseminację - i mniej kosztowne i mniej obciążające dla organizmu. Dziwny ten
      lekarz, ale w sumie nie ma się co dziwić, dla nich tylko liczą się statystyki.
    • Gość: bea14 Re: Inseminacja czy in vitro? IP: 193.59.192.* 04.11.02, 10:54
      pierwsze co ja bym zrobiła - to zmieniłabym lekarza. Nie dlatego, że nie podoba
      mi się co mówi, ale dlatego, że nie wyczerpuje wszystkich możliwości. A to już
      nie świadczy o nim najlepiej. Pewnie, że łatwiej i szybciej jest dziewczynie
      zrobić in vitro a trudniej poszukać przyczyny zaburzeń i innych możliwości
      pomocy.
      Pozdrawiam i wspieraj ją mocno,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka