Dodaj do ulubionych

Mojemu mężowi spadło libido

06.02.06, 12:00
Od dłuższego czasu staramy się o dzdziusia, niestety bezskutecznie od pół
roku jesteśmy pod obserwacją i mamy wyznaczone "te dni" i wszystko było mozna
powiedziec ok dopóki doputy ja za każdym razem kiedy to robiliśmy myślałam
tylko o dzidziusiu i że może tym razem się uda. Poprostu nie miałam żadenj
satysfakcji - był tylko cel. Potem doszło do tego, że nie miałam ochoty na
sex w inne normalne dni. Pewnego razu powiedziałam o tym mężowi, że gdy sie
kochamy to myślę tylko o tym i od tamtego czasu cos jakby w nim pękło i
poprostu też mu sie nie chce, spadło mu zupełnie tzw. libido. W tej sytuacji
żaden lekarz nie pomoże - no może tylko psychiatra. Czy któraś z Was miała
podobny problem i jak się znim uporała. Pomóżcie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: Mojemu mężowi spadło libido 06.02.06, 12:11
      czesto tak jest, ze jak sa te dni i trzeba sie kochac to nie wychodzi. czlowiek
      nie jest maszyna do seksu. moze nie mow mezowi ze to te dni. niech nie wie, u
      nas to skutkowalo. zrob jakas mila atmosfere, kolacja, swiece itp. moze zadziala.
      powodzenia
      • jolaa23 Re: Mojemu mężowi spadło libido 06.02.06, 12:22
        Dzięki za pocieszenie, tylko najgorsze jest to, że on doskonale wie kiedy są te
        dni a poza tym jak już wspomniałam ja mam tylko wtedy ochotę.
        To już klęska...
        • feiniel Re: Mojemu mężowi spadło libido 06.02.06, 12:33
          może najlepszym wyjściem jest odpuścić sobie na 2-3 miesiące - nie mierzyć
          temp, nie sprawdzać kiedy są te dni i po prostu znów zacząć cieszyć się sobą
          wiem, ze to trudne, że szkoda czasu, ale moze warto spróbować - ponoć często po
          psychika jest największą przeszkodą
          pozdrawiam
    • korlewna Re: Mojemu mężowi spadło libido 06.02.06, 12:26
      u mnie było podobnie. Po jakimś czasie zaczęlam prowokowac sytuacje w pozostałe
      dni....po to, zeby mąż sie lepiej poczuł.
      • sadgirl1 Re: Mojemu mężowi spadło libido 06.02.06, 12:35
        Nie dziwota, że ani Tobie, ani jemu się nie chce. Żaden facet nie chce być
        traktowany jako dostarczyciel spermy, a Tobie się nie chce bo nie kochasz się z
        nim, tylko próbujesz robić dziecko. To równia pochyła do rozpadu związku i co
        tu dziecko pomoże?...
        • jolaa23 Re: Mojemu mężowi spadło libido 06.02.06, 14:05
          taaak świetnie to ujęłaś, i tak jest ale nie potrafię tego narazie zmienić, to
          jest chore jak jakaś obsesja, nie jestem w stanie o niczym innym mysleć nawet
          ostatnio na egzaminach gdzie powinnam sie skupić zupełnie na czym innym
          zastanawiałam się czy przy następnej sesji będę już z brzuszkiem czy nie.
          Niektórzy radzą kolację ect. ale to jest fajne raz czy dwa potem odrazu wiadomo
          o co chodzi.
          Co gorsza do czasu gdy normalnie staraliśmy sie o dzidziusia tzn, poprostu nie
          zabezpieczaliśmy się tez nic nie wyszło, badania są ok, teraz tylko psychika
          oszalała, ale czy jesli wrócę do normalności to na co będę mogła zrzucić?
          • zagubiona12 Re: Mojemu mężowi spadło libido 06.02.06, 16:14
            jezeli Ty nie mozesz opanowac sie od myslenia o dziecku to mysl..ale jemu nie
            mow zeto sa "te" dni.. zwyczajnie kochajcie sie wczesniej.. i kiedy przyjda
            dni płodne..nie stresuj go..nie mow ze to wlasnie dzis.. taklepiej ..ja tak
            robie. i powiem ci ze mąz mi sie nie denerwuje.jest spontanicznysmilewszystko
            przebiega bardziej naturalnie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka