Dodaj do ulubionych

Encorton - wiecie coś o tym?

23.03.06, 18:56
Własnie to mam zapisane. Opinie o tym leku nie są pochlebne. Macie jakieś
dośwoadczenia?
Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • gogolina77 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 23.03.06, 21:05
      Witaj!
      Ja brałam encorton przez trzy miesiące na obniżenie przeciwciał
      antyplemnikowych i rzeczywiście pomógł.Samopoczucie miałam po nim nie najlepsze
      i przytyłam jakieś 3 kilo,ale ogólnie da się przeżyć.
      Pozdrawiam!
      • happymay Re: Encorton - wiecie coś o tym? 23.03.06, 21:36
        to sterydy, prawdopodobnie masz jakies p/ciala ktore blokuja zaplodnienie lub odrzucaja ciaze.
        Nowsza wersja tego leku to Medrol.
        Ja wlasnie zaczelam leczenie Medrolem. Staram sie juz rok, mam p/c TPO i TG (tarczycowe).
        W pierwsza ciaze zaszlam szybciutko, ale obumarla w 12tyg.

        Sterydy zazwyczaj bierze sie do 12 tyg ciazy, potem powoli sie odstawia.
        Jest tu mnostwo dziewczyn, ktorym sterydy pomogly zaciazyc i donosic, a dzici urodzily sie
        zdrowiutenke. Ja wiaze z tym lekiem wielkie nadzieje.

        Gdzie sie leczysz, u kogo? skad jestes?

        tu poszukaj haslo encorton
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=22097
        zajrzyj tez tu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=37704700
        • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 12:45
          Jestem z Warszyw, lecze się w Novum u Czerkwińskiego
      • maluszek100 Re: Encorton - do gogolina77 24.03.06, 08:29
        hej ja tez biore ten encorton ale lekarz pow mi że nie dłużej mam go brac niż
        góra 3 miesiące i to kilka dni w miesiacu. Powiedz mi czy udało ci sie
        zaciążyc ?? ja mam bardzo duże przeciwciała antyplemnikowe i licze że on obniży
        mi troche. Pozdrwaiam
        • gogolina77 Re: Encorton - do maluszek100 27.03.06, 21:47
          Witaj!
          Brałam encorton przez trzy miesiące - 20 mg dziennie.Przeciwciała sie obniżyły
          ( z dodatnich na ujemne,bo niestety nie zrobiłam ilościowych),ale po 6
          miesiącach wróciły sad Niestety w ciąży nadal nie jestem,ale u nas dochodzą
          jeszcze kłopoty z nasionkami.Teraz zmieniłam lekarza i mam brać 10 mg od 10
          dnia cyklu do końca.Zobaczymy co to da.Na pocieszenie moge Ci powiedzieć,że mam
          koleżankę,która mimo przeciwciał jest w ciąży.Pozdrawiam i życzę szybkich dwóch
          kreseczek!
          • kociaczek22 Re: Encorton - do maluszek100 28.03.06, 07:49
            Gogolinka, ale ja nie mamprzeciwciał.
            U mnie to chyba w celu zmniejszenia odporności i na ewentualne zagnieżdżenie
            sie zarodka (co by mój organizm go nie odrzucił).
            Pozdrawiam
    • andzia148 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 23.03.06, 22:20
      Witaj.
      Ja jadłam encorton dwa lata i mam nadzieje, że wiecej nie będę musiała mieć z
      nim do czynienia.W sumie podczas leczenia czułam się świetnie, nie przytyłam
      ani grama, nie miałam żadnych dolegliwości żołądkowych ani nic w tym rodzaju.
      Ale dopiero po czasie okazało się jakie szkody zrobił w moim organiźmie.Mam
      niedrożne jajowody, jajeczkowanie w kratke. Nie wspomnę już o tym że miałam
      początek osteoporozy bo te leki tak niszczą kości.Na szczęście juz tego nie
      biorę.A jaką dawke musisz łykac ?
      • gg24 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 09:45
        Biorę Encorton i zestaw innych leków, ponieważ mam przeciwciała. Samopoczucie
        zależy od dawki. Teraz mam dużą dawkę leków i czuję się fatalnie. Poza tym cykl
        mi się rozregulowałsad
      • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 13:58
        w sumie 1,5 tabletki dziennie
      • to-ja-007 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 28.03.06, 12:54
        Andzia
        Niedrozne jajowody i jajeczkowanie w kratke to masz przez cos innego - nie przez
        encorton.
        Niepotrzebnie straszysz ludzi - a sa tacy ktorzy naprawde nie maja innego
        wyjscia i musza brac sterydy.
    • sylwiaz241 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 10:07
      ja dostałam medrol. Pół tabletki dziennie od pierwszego dnia stymulacji do
      wykonania testu ciążowego.
    • spa76 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 10:47
      kociaczku,

      skonsultuj tą diagnozę i leczenie jeszcze z jakimś lekarzem. może dobadaj coś
      jeszcze - reszte androgenów, insulinoodporność, przeciwciała. nie wiem co wie
      twój lekarz, ale wydaje mi się, że do encortonu powinnaś miec jakies wskazania
      np. w postaci przeciwciał? badałaś je w ogóle? przyznaje, że jestem ostrozna
      jesli chodzi o leki i nieufna, ale - nie przesadzając - w przypadku takich
      środków jak encorton powinny byc chyba konkretne powazne wskazania?
      podobnie z metformaxem - vide założony przeze mnie wątek na ten temat.
      • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 12:49
        Chodzi o to, że nie mam przeciwciał antyplemnikowych. Badałam to.
        Może przepisał mi to, żeby ewntualnie zapobiec odrzuceniu imlantacji zarodka?
        Nie mam juz siły zmieniac lekarza!
        • rafulka Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 12:53
          Encorton podaje się również na rozrzedzenie. Ja dostałam na 10 dni (mam
          przeciwciała antykardiolipinowe), a mój M na ejakulat zbyt lepki
        • donata72 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 12:55
          ja jadlam do 16tc i acard i inne specyfiki badania mialam ok a to wwzystko aby
          zarodeczki sie zagniezdzily i tak sie stalo
          • rafulka Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 13:02
            Ja cały czas łykam acard 2 X dziennie
        • spa76 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 12:57
          plis zmień ostatni raz. a dlaczego niby akurat u ciebie mogłoby dojsć do
          odrzucenia implantacji?
          cały czas biore pod uwage, że moja radośc jest urojona i nie potrwa długo, ale
          gdyby to mój gin : zdiagnozował cykl bezowulacyjny, w nastepnym cyklu miałam
          brac clo , pregnyle i mnóstwo innych. od zaraz metformax, który podobno
          uszkadza zarodek. lekarze naprawde czasami sie mylą, i to nie ze złej woli,
          albo z biegiem lat zaczynaja traktować leki jak witaminki...
          • spa76 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 12:59
            a i diagnozę pcos tez mi postawiono
            • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 24.03.06, 13:04
              Tym bardziej sie cieszęsmile
              Znalazłam taki cytat: "Encorton podaje się w celu obniżenia odporności przy
              insemniacjach i zabiegach in vitro, żeby organizm nie odrzucił zarodka jako
              intruza, organizam jest osłabiony i łatwiej zarodkowi się do
              niego "przyczepić"."
              Hm Nie wiem, co o tym mysleć.
              Póki co o ni vitro nie myślę!
              • happymay do rafulka 24.03.06, 23:17
                Rafulka,
                encorton nie jest na rozrzedzenie!, dostalas go konkretnie na p/ciala kariolipinowe.
                W przypadku zespolu antyfosfolipinowego stosuje sie acard, heparyne lub clexane.

                kociaczek, uda nam sie z tym cholerstwem, zobaczysz smile)
                • happymay Re: do rafulka 24.03.06, 23:18
                  a na lepkie nasienie, stosuje sie srodek wykrztusny, typu flegamina (tak mi powiedziano przy
                  inseminacji w invimedzie), wskazane tez aby facet pil duuuuuuuzo wody
                  • maluszek100 Re: do rafulka 25.03.06, 08:49
                    dziewczyny ja tez mam problem z tymi cholernymi przeciwciałami. Ale macie
                    racje - poradzimy sobie z tym !!!!!!!! Tylko że gin kazał mi sie starac od razu
                    o dzidzi, ciekawa jestem po ilu dniach czy miesiącach encorten zadziała ??
    • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 25.03.06, 12:15
      Dziewczyny w sumie to łykam dwa razy dziennie tyle prochów, że gdybym poczuła
      się gorzej to nie wiedziałabym,który z prochów powoduje złe samopoczucie.
      I pomyśleć, że kiedyś tak bardzo bałam się stymulacji hormonalnej, tak bardzo
      współczułam innym koleżankom.
      Póki co przeżywam luteinę pod język - okropna.
      Ogólnie jest mi niedobrze, nie mam siły, troszkę trzustka szwankuje (chyba od
      tego leku na cukrzycę). Ale nawet nie mam siły dochodzić od czego mi lepiej, a
      od czego gorzej.
      Niedługo dojdzie clo ... a tam jeden hormon wiecej czy mniej już mito nie robi
      różnicy.
      Taki oto mam nastrój w sobotnie południe po kolejnej porcji proszkówsmile
    • mierzejka Re: Encorton - wiecie coś o tym? 25.03.06, 16:28
      Kociaczku, w novum wiedzą co robią. stosowanie Encortonu, heparyny, acardow,
      metfominy jest standardem, wypróbowanym jako kombinacja lekarstw, które
      podnoszą szanse na ciąze, nawet jeśli nie ma bezpośrednich wskazań (czyli złych
      wyników badan na przeciwciała itp) do ich stosowania. Akurat tym lekarzom można
      zaufac, takie jest moje zdanie.
      Ja tez biorę te wszystkie leki co ty, i jestem w ciązy dzięki Novum. Zresztą
      zawsze możesz zapytac sowjego gina, dlaczego akurat to zapisuje dla ciebie.
      • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 25.03.06, 17:33
        Mierzejka miło to słyszeć. Teraz tym bardziej mam motywację do brania tych
        leków.
        Szkoda tylko, że tak źle się czuję. Myślałam, że utyję, ale chyba będzie
        odwrotnie. Jest mi nidobrze i tym samym nie mogę jeść.
        Nie mam zamiaru zmieniać lekarza. Nie zrezygnuję z Novum. Jakos im wierzę. Mam
        szczere chęci pytać lekarza o wszelkie moje wątpliwości. Ale tak dziwnie się
        dzieje, że zwasze tak bardzo mnie zaskoczy (niestety negatywnie), że zazwyczaj
        płaczę i nie mam ochoty o nic pytaćsad
      • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 25.03.06, 17:35
        Mierzejka
        A przyjmowałas również clo?
        W którym cyklu Ci sie udało?
        • mierzejka Re: Encorton - wiecie coś o tym? 25.03.06, 17:47
          ja parę latek dotowałam novum , clo brałam do IUI, ale 2x nie pomgło, udało sie
          pierwsze in vitro, trzeci transfer.
          • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 25.03.06, 17:56
            Ja chodze do dr Czerkwińskiego. Nie specjalnie Go lubię. Ale ...nie o to
            chodzi, wazne, żeby był skuteczny. Za mną dopiero 4 wizyty.
            Mam hiperprolaktynemie i pco. Przyjmuje tyle hormonów, że własciwie nie wiem od
            czego mi niedobrzesmile
    • to-ja-007 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 28.03.06, 12:49
      A co to znaczy ze opinie o leku nie sa pochlebne? A masz jakas alternatywe?
      Wiekszosc lekow stosowanych w leczeniu nieplodnosci maja skutki uboczne.

      Ja biore encorton od 3 miesiecy w drugiej polowie cyklu, mala dawke i bede go
      brala takze jak zajde w ciaze. Do lekarza ktory mnie leczy mam 100% zaufanie.
      Nie mam zadnych negatywnych skutkow ubocznych (wbrew opinii o sterydach - nie
      przytylam ani grama). Z "efektow specjalnych" - robia sie latwiej siniaki oraz
      wlosy szybciej rosna.

      Przy problemach natury immunologicznej - trudno cokolwiek zdzialac bez encortonu.
      Sterydy ciesza sie zla opinia ale glownie dlatego ze maja duzo skutkow ubocznych
      w duzych dawkach.
      • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 28.03.06, 14:00

        Będziebarała, jak zajdziesz w ciążę? Hm Ja wyczytałam cos takiego. Smam
        przeczytaj.
        Prednizon (prednisone), nazwa handlowa encorton - syntetyczny
        glikokortykosteroid o wzorze chemicznym C21H26O5, analog kortyzolu.

        Przeciwwskazania
        Prednizon jest przeciwwskazany u chorych z układowymi zakażeniami grzybiczymi,
        ze względu na ryzyko nasilenia zakażenia.

        Nie powinien być również stosowany u kobiet w ciąży i karmiących piersią, gdyż
        zwiększa ryzyko wad rozwojowych płodu (np. rozszczepienie podniebienia), może
        także powodować niewydolność nadnerczy u płodu i noworodka.

        • to-ja-007 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 28.03.06, 19:30
          Tak bede brala bo inaczej ciaza obumiera. Ja juz 5 razy widzialam testy
          pozytywne i 3 mialam "ciazowa" bete. Dzisiaj rano mialam ten 5-ty test ciazowy.
          I zdaje sobie sprawe co pisza na ulotkach od sterydow. Zeby bylo gorzej to biore
          tez aspiryne, ktora tez jest zabroniona w ciazy. Ale po pierwsze biore male
          dawki i steryda i aspiryny a po drugie przepisala mi to lekarka, ktora ma
          doswiadczenie w leczeniu takich przypadkow jak moj i mam do niej 100% zaufanie.
          Co wiecej to jest standardowe postepowanie w przypadku problemow z
          przeciwcialami - tak sie robi jesli nie na calym swiecie to w wiekszosci krajow,
          gdzie sie w ogole zajmuja immunologia w kontekscie ginekologii.

          Z tego co czytalam na bocianie - to tam wszystkie dzieci "na sterydach" urodzily
          sie zdrowe.
          • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 28.03.06, 19:37
            Faktycznie o tym tez czytałam
            Większość leków ponoć należy odstawić po zaciązeniu,tak jest napisane na
            ulotkach.
            Tylko ciękawe dlaczego czasem po nagłym odstawieniu (np bromka) następuje
            poronienie.
            • to-ja-007 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 28.03.06, 23:28
              > Większość leków ponoć należy odstawić po zaciązeniu,tak jest napisane na
              > ulotkach.

              Tak ale ulotki to jedno a lekarze i tak swoje robia ... kiedys trzeba jakiemus
              lekarzowi zaufac. wink

              > Tylko ciękawe dlaczego czasem po nagłym odstawieniu (np bromka) następuje
              > poronienie.

              nie wolno nagle odstawiac bromka - wlasnie przez ryzyko poronienia
              pozdrawiam
              ula
    • kociaczek22 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 28.03.06, 19:13
      Jedno jest pewne. Lek ten obniża odporność.
      Nie chorowałam od 2 lat.
      Teraz zapalenie oskrzeli.
      Jedną wadę leku potwierdzam i to po 7 dniach zarzywania.
      • gogolina77 Re: Encorton - wiecie coś o tym? 28.03.06, 22:38
        Kociaczku!
        Dużo zdrówka w takim razie Ci życzę.To straszne,że musimy tyle tych świństw
        łykać.Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka