amanda_s
01.05.06, 14:53
Jak wasi mężowie znoszą temat starania się o dziecko? Mój jest dość
znicierpliwiony i mam wrażenie, że robi mi łaskę, że w ogóle gdziekolwiek ze
mną chodzi. Ostatnio powiedział mi nawet, że jego byłe dziewczyny mocno by
się zdziwiły gdyby go zobaczyły na korytarzu w Novum. Przyznam, że te
korytarze w Novum są faktycznie jakieś mało kameralne. Ale taki komentarz
mocno mnie zniechęca do jakichkolwiek starań. Oboje teoretycznie jesteśmy
zdrowi, więc nie wiadomo dlaczego nic z tego nie wychodzi.