dziubas1
04.05.06, 11:17
Na forum zaglądam regularnie od ponad roku, ale rzadko się udzielam, a teraz
chcę podzielić się z Wami moim szczęściem i dać nadzieję. Udało się!!! Po 15
cyklach starań, mnóstwie badań, laparoskopii z histeroskopią pierwszy cykl z
clo i pregnylem (nie po raz pierwszy) zaowocował pięknym pęcherzykiem
ciążowym i betą 1372 w 30dc. Teraz czekam 2 tygodnie na bicie serduszka.
Najzabawniejszy jest fakt, że ten cykl zupełnie odpuściłam. Brałam leki, bo
lekarz się uparł, w drugiej fazie w ogóle na siebie nie uważałam, zbuntowałam
się i obraziłam na cały świat. Nie miałam żadnych objawów poza tymi na @-
zresztą takimi jak zwykle. Test zrobiłam z przyzwyczajenia. Tak więc teraz
wiem, że luz daje większą szansę. Życzę Wam równie miłej niespodzianki w
najbliższym czasie. Trzymam kciuki za Was i Wy też za mnie trzymajcie!
Pozdrawiam cieplutko, rozsyłając fluidki.