15.06.06, 14:21
dopiero wczoraj dowiedziałam się dlaczego nasze starania nie przynoszą efektu.czytam wątki na forum i płacze bo jeszcze do mnie nie dociera jaka czeka nas droga.od dzis bede tu czestym gosciem i bede razem z Wami przezywac kazda porazke a jeszcze bardziej cieszyc sie sukcesem.pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • majorka79 Re: diagnoza 15.06.06, 15:56
      witajsmile
      i nie płacz! bo to, że zdiagnozowano coś u Ciebie nie oznacza, że będziesz
      przechodzić tak trudną drogę jak wiele dziewczyn z tego forum. spójrz na to
      inaczej - wiesz już co jest przyczyną niepowdzeń, masz diagnozę i kierunek w
      jakim się poruszać, teraz musisz tylko (albo aż) silna i wytrwała i działać.

      A co właściwie oznacza "diagnoza" w twoim przypadku?

      pozdrawiam i życzę, abyś nie zabawiła tu dość długosmile
      trzymaj się
      • ema79 Re: diagnoza 15.06.06, 16:50
        optymizm chyba przyjdzie z czasem jak na teraz to wszystko widze w czarnych barwach, choc zbyt wiele jeszcze nie wiem.jest pewna jedna rzecz nie mam jajeczkowania teraz trzeba odnalezc tego przyczyne zaczynam o badania poziomu hormonow ponoc dopiero to pomoze dobrac terapie
        • ewa.sz3 Re: diagnoza 15.06.06, 20:45
          głowa do góry!!!!!!!!! nie daj się zwariować - dobrze że chociaż częściowo
          znasz diagnozę - bo wiesz w którą stronę zacząć leczenie. Mnie "lekarz" na
          początku testował bo nie wiedział co mi jest, podawał setki leków zupełnie nie
          potrzebnie - przez kilka lat
          • blackone76 Re: diagnoza 15.06.06, 20:58
            tu są wspaniale dziewczyny dodają otuchy wiary.. i mają duzą wiedze.. i
            doswiadczenie w tym naszym leczeniu.. trzymaj sie !!smile wazne jest tez to.. ze
            dziewczyny z tego forum..dzieki leczeniu zachodza w ciazesmile)To daje nadzieje.
    • korlewna Re: diagnoza 15.06.06, 21:39
      WItaj Emo serdeczniesmile)
      Uśmiech prosimysmile - grunt, to wiedziec co jest przyczyną niepowodzeń.
      A jeśli przjdzie Ci do głowy byc smutną i nie wierzyc w powodzenie to poczytaj
      stare watki - z wielu wynika, że zachodzimy w ciążesmile)) - tylko jedne troszke
      dłuzej, a inne krocej muszą walczyć.
      POWODZENIA ... i obys już niedługo nosiła w brzuszku maleństwosmile
      • julcia2222 Re: diagnoza 15.06.06, 22:25
        Witaj, ja tu też jestem od niedawna, i naprawdę można się wielu rzeczy
        dowiedzieć, choć czasem brakuje sił.. Ale musimy trzymać się razem i wierzyć, że
        będzie ok. Pozdrawiam
        • dagps Re: diagnoza 16.06.06, 07:41
          witaj ema. obys tak nagle i niespodziewanie jak tu przyszlas, poszla sobioe z tego forum na jakies "mamusie", albo "pelne zycia brzuszki" wink damy rade! zobaczysz. razem razniej i latwiejsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka