aga_lub_marcin
16.06.06, 11:14
Zobaczcie jakto czasem bywa,chociaż nie wiem czy to pisaćbo jeszcze mi sę
ręce trzęsą jeszcze sama nie wierze.Dziewczynyw tym cyklu zaczełam robić
badania ponieważ odkad pobralismy sie z mezem 2000 sierpien przytulamy sie
bez zabezpieczen i nic.Bylo troche cykli intensywnych staran z testami
owu,bez testów ale staralismy sie trafic w owulacje i przez prawie 6 lat nic.
Zużyłam dziesiatki testow gdzie zawsze bylajedna krecha. Od tego cyklu
postanowilismy sie leczyc,poszlismy na badania oboje.Ja mam za soba juz
hormonki misiu nasionko wklejalam je tu nawet. I wiecie co... Jak zwykle
czepiam sie kazdej nadziei i imo ze w tym miechu tylko 2 czy 3 razy sie
przytulilismy bo robota bozmeczenine kupilam test. O Jezu jest druga
kreska,narazie sie jeszcze nie ciesze - jestem w szoku. Juz 33 dc czasem mi
sie przesuwa wiec nic nadzwyczajnego,narazie sie nawet nie ciesze bo jestem
wszoku.0,5 nie cale godziny temu zobaczyłam.jeszcze nikt nie wie i nie mowie
naraze nawet marcinowi bo sie boje tylko wam. Kocham Was dziewczyny. I wam
tez zycze takiego szoku!