Dodaj do ulubionych

Inseminacja od kuchni

11.07.06, 09:00
Witam serdecznie wszystkie Forumiczki. Do tej pory byłam na forum dla
starających się, ale po 20 cyklach starań bez rezultatu zajrzałam do Was.
Właśnie zmieniłam lekarza i nareszcie wiem dlaczego nam się nie udaje.
Diagnoza - wrogi śluz, leczenie Inseminacja. Poczytałam sobie już o zabiegu,
wim jak i dlaczego. Mam pytanie techniczno - psychologiczne: mąż oddaje
plemniczki, gdzie jestem ja gdy on się męczy? Później podają te plemniczki
mnie, gdzie jest mąż? Czy może być wtedy ze mną?
Obserwuj wątek
    • marghe78 Re: Inseminacja od kuchni 11.07.06, 09:33
      Możesz być przy nim gdy oddaje nasienie. Zależy jak daleko od domu masz klinikę bądź szpital. Jeśli jesteście w stanie dowieźć nasienie w przeciągu 1/2 godziny. W trakcie samej IUI mąż może być przy Tobie. Niektórzy życzą sobie nawet aby to mąż wstrzykiwał nasienie...Wasz wybór.
    • kawa24 Re: Inseminacja od kuchni 11.07.06, 10:12
      Irminadom proszę podaj mi linka na forum dla starających się bo nie mogę
      znaleźć. Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.
      • irminadom Re: Inseminacja od kuchni 11.07.06, 19:47
        Trochę mnie uspokoiłaś, mam nadzieje że mąż będzie mógł być przy mnie. Jeśli
        chodzi o link do forum dla starających się :
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585
    • honi_29 Re: Inseminacja od kuchni 11.07.06, 20:27
      Nie przesadzaj,mąż nie męczy się znowu tak bardzo.Jasne,że przyjemniej jest
      oddawać nasienie w sposób bardziej fizjologiczny powiązany z przyjemnością,ale
      bez przesady.Możesz z nim być.Przed podaniem nasienia lekarz zrobi Ci USG,potem
      poda przez cewnik nasionka.Poleżysz kilka minutek,żeby nasionka zostały tam
      gdzie trzeba i po zawodachsmilePowodzenia i nie stresujcie się,to da się przeżyćsmile
      • lucy310 Re: Inseminacja od kuchni 11.07.06, 21:24
        Przy mojej iui mąż też był ze mną smile Natomiast chciałam się odnieść do
        wypowiedzi honi_29 : z tego co wiem, powinno się najpierw wykonać inseminację,
        a potem dopiero usg, gdyż ten żel który stosuje się podczas usg wewnętrznego
        nie powinien się dostać do macicy. No chyba że chodzi o takie zwykłe usg to
        ok smile
        • honi_29 Re: Inseminacja od kuchni 11.07.06, 21:27
          Ja miałam USG przez brzuch i tylko przed zabiegiem.Kolejne miałam na drugi
          dzień,by sprawdzić czy pękły pęcherzyki.Nam się udało za pierwszym razem,czego
          i Wam życzę.
          • irminadom Re: Inseminacja od kuchni 13.07.06, 08:49
            Nie brałabym słowa "męczy" dosłownie. Chciałam poprostu wiedzieć, czy w
            procesie z którego może będziemy mieli naszego dziudziusia, możemy uczestniczyć
            oboje (a nie mąż i kubeczek, ja i obcy facet-lekarz). Może jest to głupie, ale
            narazie jestem na etapie układania sobie tego w głowie. Do chwili gdy nie
            wiedziałam co jest grane nie dopuszczałam do głowy możliwości zapładnienia
            poprzez IUI. A poza tym to za dużo myśle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka