18.07.06, 13:12
dziewczyny,
czy któraś z Was zna normy przyrostu LH przed owu?

wczoraj rano miałam pęcherzyk 20 mm i LH niskie, na poziomie 5 (nie wiem
jakich jednostek). mialam miec IUI, ale wg. lekarza to za wczesnie (wniosek
na podstawie LH).
dziś rano LH wynioslo ponad 9, czyli jest wzrost, ale wciąż mało, bo ma być
kilkadziesiąt. mam jutro rano znowu zbadać LH i dr powiedział, że IUI wg
niego w czwartek.
jestem w szoku, bo dziś 12 dc. od zawsze myslalam, ze mam owulacje ok.11 dc,
cykle mam najczesciej 25 dniowe. co o tym myslicie?
moze sie okaze, ze mam bardzo krótką II fazę cyklu...albo że poprzednia IUI
byłą "jak kulą w płot", bo nie mierzyli mi tego LH...
pomóżcie
Obserwuj wątek
    • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 13:22
      Witam Cie big_grin
      Wiesz co z tym pikiem Lh też miałam problem i mam wiele pytań do gina.
      przy drugiej IUi miałam badany właśnie ten pik. Wynik wyszedł na poziomie 12 -
      wtedy lekarz na podstawie badania stwiedrdził, ze jest za niski ("z czystym
      sumieniem robię IUi przy poziomie +/- 25"), ale kazał mi przyjechać na badanie.
      W trakcie badania stwierdził, ze jest pęcherzyk juz pękł i zdecydowaliśmy się
      jednak na IUI na pęknięty pęcherzyk. Wynik znasz sad(
      Dopiero teraz mnie zastanawia poziom LH - jaki powinien być, czy niski pomiomo
      pęknięcia, może ozanczać, że jajeczko było wątpliwej jakości? I w ogóle - może
      mnie oświeci w sobotę.
      Pozdrawiam
      • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 13:24
        Jeżeli chodzi o wzrost LH to max (ok 30)osiąga tuż przed owu (jakieś 24 h przed
        pęknięciem pęcherzyka) potem gwałtownie spada.
        • majorka79 Re: pik LH 18.07.06, 13:30
          czesc. no właśnie, też mi powiedział, że dzień przed pęknięciem jest pik LH,
          które wynosi kilkadziesiąt. sęk w tym, że mnie boli już od wczoraj. i mam
          wątpliwości, czy to nie pęknie mimo niskiego LH - tak jak w twoim przypadku.
          o czym to wtedy świadczy? a moze nie u każdego musi być kiladziesiąt?
          jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu zaraz oszaleję
          • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 13:40
            Na razie nie musisz sie martwić - moje pęcherzyki do IUI przed pęknięciem
            miały: 24 i 25 mm. Skoro rosną śrenio 2 mm na dobe - masz jeszcze czas. A
            pewnie i pik Lh też skoczy (jest t dośc gwałtowny skok). Tak więc tylko spokój -
            lekarz może mieć rację A że zwykle był to 11 dc - no cóż kazdy cykl ma prawo
            być indywidualistą big_grinD
    • majorka79 Re: pik LH 18.07.06, 13:38
      i jeszcze jedno pytanie:
      czy może być tak, że jeśli nie ma piku LH, ale jest duży pęcherzyk, to
      pęcherzyk po prostu nie pęknie i zrobi się torbiel?
      bo ja już miałam kilka razy torbiele...
      • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 13:42
        teoretycznie tak, bo to lh odpowiada za wzrost i peknięcie pęcherzyka. Ale na
        razie szkoda się martwić. Do czwartku zachowaj spokój!!
    • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 13:46
      zobacz sobie jak wygląda wykres lh w ciągu całego cyklu:


      www.allegro.pl/item116131645_testy_owulacyjne_6_2_pakiet_zaawansowany_okazja.html#photo
    • majorka79 Re: pik LH 18.07.06, 14:06
      tak, tak, spokój ponad wszystkosmile wiem, ale nie jest łatwosmile

      no dobra, a jeśli pik będzie dziś wieczorem, a jutro rano zbadam i już będzie
      lekki spadek, to skąd lekarz wie, czy to poziom przed wzrostem czy spadek po
      piku?

      jestem dziś adwokatem diabła!!! wybacz...
      • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 14:18
        Mnie to pytanie też dręczy sad
        Ale logicznie mysląc, uzupełnieniem badania piku powinien być obraz USG - tak
        jak u mnie: wynik 12 + obraz na usg i wiadomo, że ten wynik to już krzywa
        opadająca - pęcherzyk pękł. Ale nadal nie wiem ile miał w momencie szczytu -
        trzebaby monitorować poziom piku co parę godzin i potwierdzać to usg - chyba...
        • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 14:21
          podejrzewam, że podanie pregnylu to tak jak w naturze pik LH, potem stężenie we
          krwi malej i do 36 h pęka pęcherzyk
        • majorka79 Re: pik LH 18.07.06, 14:25
          hmmm. no tak, to logiczne. dla nas. ale dla mojego lekarza chyba nie, bo nie
          chciał mi zrobić usg dziś rano przy wyniku 9sad




          Znalazłam takie normy:

          Faza folikularna 1-20 U/l
          Faza owulacyjna 26-94 U/l
          Faza lutealna 1-8 U/l
          Okres menopauzy 13-80 U/l
          • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 14:28
            Zastanawia mnie jedno, czy pęknięty pęcherzyk jest dowodem na to, że pik Lh był
            na odpowiednim poziomie...
            • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 14:34
              wygląda na to, że tak...:

              "Regulatorem zmian fizjologicznych w cyklu płciowym kobiety są wydzielane do
              krwi w zmiennych ilościach i odpowiednich proporcjach hormony. Ustalono, że
              stężenie w surowicy krwi i w moczu hormonu luteinizującego (LH) - wydzielanego
              przez przysadkę mózgową - zwiększa się szybko w okresie przedowulacyjnym,
              osiągając maksymalne wartości na 24-36 godzin przed owulacją (uwolnieniem
              komórki jajowej z pęcherzyka Graffa).
              Szczytowe stężenie tego hormonu we krwi podczas ostatnich dni fazy
              pęcherzykowej cyklu miesiączkowego doprowadza do rozpoczęcia owulacji. Po
              uwolnieniu się komórki jajowej do jajowodu, hormon luteinizujący odpowiada za
              luteinizację ciałka żółtego, a następnie za podtrzymanie jego zdolności
              sekrecyjnych."

              • majorka79 Re: pik LH 18.07.06, 14:38
                nie wiem, nie wiem, nie wiem!!
                wiem jedno: boli mnie prawy jajniksad
                • otylkaa Re: pik LH 18.07.06, 14:54
                  może rośnie pecherzyk?! mnie tez bolał (prawy big_grin) prawie 2 dni, a wszystko
                  ładnioę pękło. Swoją droga upieraj się, zeby lekarz zrobił usg, leń jeden... A
                  teraz jesteś "bez wspomagania" - naturalny cykl?!
                  • majorka79 Re: pik LH 18.07.06, 15:08
                    tak, bez wspomagania, tak zarządził nowy lekarz (z tej samej co Ty klinikismile
    • to-ja-007 Re: pik LH 18.07.06, 18:51
      LH jest wydzielane pulsacyjnie. Tzn. ze niekoniecznie musi sie wstrzelic w pik
      LH badajac krew.

      Pik LH badaja tez testy owulacyjne - sa pozytywne pow. 20 jednostek.

      Moze Ci sie przesunela owu?

      Badalas kiedys LH na poczatku cyklu?
      • majorka79 Re: pik LH 19.07.06, 09:53
        czesc
        nie, chyba nie badałam na początku cyklu. nie pamiętam już. a może badałam
        razem z FSH i było OK.
        teraz w 11 dc było 5 w 12 9, dziś 13dc jeszcze nie wiem. ale pęcherzyk jest 23
        mm.
        • majorka79 Re: pik LH 19.07.06, 12:28
          dziś LH ponad 30smile przy pęcherzyku 23 mm

          czyli skok wyraźny w porównaniu z wczorajszym 9.
          • otylkaa A widzisz :D 19.07.06, 12:36
            Panikara z Ciebie niezła smile))) - ale ja to rozumię - skądś znam! Czyli dzisiaj
            do dzieła, trzymam kciuki! Daj znać jak poszło!!!
            Ps. a kto cię prowadzi??
            • majorka79 Re: A widzisz :D 19.07.06, 12:53
              do dzieła jutro... o 14.00

              prowadzi mnie dr R,. ale wyjechał na urlop i przekazał mnie w spadku doktorowi
              D. i ten chyba mi się bardziej podobasmile
              • ewa.analityk1 Re: A widzisz :D 19.07.06, 15:16
                Co do LH, cały cykl jest sterowany jak ja to nazywam hormonami FELOP
                dokładny opis jest w moim e-book części pierwszej czyli FSH. Estradiol, LH,
                Ovulacja Progesteron.
                Jak ktoś chce niech wpisze się na newsletter na www.sklep.starania.pl można się
                w każdej chwili wypisać, a tak mi łatwiej wysyłać. Bo tak co wtorek wysyłam do
                wszystkich nowych e-book i kolejne części do zapisanych.
                Co do piku LH to jest in bardzo ważny i rzeczywiście profesjonalnie na
                podstawie jego wysokości powinno się robić inseminacje, ale... wtedy powinnaś
                mierzyć go co 12 godzin dlatego prosto kup testy owulacyjne i rób co 8-12
                godzin jak wyjdzie pozytyw to pędem na badanie krwi i do lekarza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka