dorinkaw
28.07.06, 16:07
Byłam dziś u lekarza. Postanowił mi zrobic laparoskopie. Powiedział, ze ona
nam dużo wyjasni przede wszystkim kwestia drożnosci jajowidów, endometrioza.
Niby ok, ale mam kilka wątpliwosci. mam PCO, ale reaguję na CLo (1,5 tabl. 5-
9 dc) wtedy pęcherzyki rosna i pękają. Bez CLo nie ma owulacji.
Potwierdzonych owulacji miałam 3. W tym cyklu bylismy z mężem na wakacjach,
brałam clo, bez monitoringu, mialam nadzieje ze bedzie ok (wakacje, luz, nie
myslalam o dniu cyklu itp.) Niestety nie udalo się, chociaz jak lekarz
stwierdzil dzis, owulacja była, pozna, bo zwykle u mnie jest pozna, ale była.
niestety beta w 30 dc ponizej 1. watpliwosci jednak są:
1) czy nie warto jednak jeszcze popróbować, czy te 3 cykle to nie za krótko?
2) laparoskopie mam miec we wrzesniu. Lekarz kazal odstawić CLO. Czy to
konieczne przed laparoskopia. Czy któras z Was byla stymulowana do czasu
laparoskopi. mam wrazenie, ze stracę jeden cykl przed laparo.
moja walka trwa blisko rok, jednak u sensownego lekarza od kwietnia. Proszę o
odp. zwłaszcza to CLo, czy nie warto brać go jeszcze w tym cyklu przed
laparo? ale czy nie ma przeciwskazań. Pozdrawiam