staramy sie od 10 miesiecy o dzidzi, moja lekarzmowi mi ze ja przesadzam, ze
to za wczesnie na diagnostyke..ale problem tkwi w czyms innym, w tym miesiacu
to nawet juz nie mam ochoty kochac sie z mezem

(nie wiem co sie ze mna
dzieje, kochalismy sie tylko dwa razy w tym cyklu i drugi raz to zrobilam to
tylko dla niego...
I jeszcze dzisiaj mnie moj maz okrzyczal..ze jak tak dalej bede o tym myslec
(o dziecku) to nic z tego nie wyjdzie...(a powiedzialam mu ze znajoma z bloku
jest w ciazy)