aaaaaaa37
12.09.06, 19:24
wiecie, nie wiem juz co myslec

(bardzo pragne dziecka, mam czestokroc doly z
tego powodu, ale rowniez mieszane uczcia czy powinnam sie starac teraz czy
nie. Czesto sa konflikty miedzy ma a mezem i tak wlasciwie czesto zastanawaim
sie w trudnych chilach czy powinnam.....
Powiedzialam mojemu m ze moze teraz kupilabym testy owulacyjne, na co on::no
nie wiem czy Ci dobrze zrobia, bedzie jeszce gorzej, bedziesz sie
stresowac"On tez chce tego dziecka, ale mowie, te konflikty...to jest dla
mnie dolujace

juz niejednokrotnie myslalam ze to koniec naszego malzenstwa,
ale wszystko wraca i jest dobrze.Az do nastepnego razu

I co ja mam myslec:
((((((((((((((((((((