IP: 62.233.201.* 08.03.03, 02:38
Bardzo często spotykam się z taką liczbą 20% par. które nie mogą płodzic
potomstwa. Chciałabym wiedzieć, czy to jest prawda, tzn. czy to są
miarodajne dane, a jeśli tak - to z czego to wynika, bo 20% to chyba
cholernie dużo jest????????
Obserwuj wątek
    • aggulek Re: 20% 10.03.03, 08:18
      Hej!
      Takie informacje są publikowane np. w prasie i wynikają z prowadzonych
      statystyk. Rzeczywiście uważa się, że obecnie co piąta para w Polsce ma
      problemy z poczęciem własnego dzidziusia. To chyba zaczyna być choroba
      społeczna, rzeczywiście - bardzo przygnębiający fakt...
      Pozdr. A.
    • Gość: bea14 Re: 20% IP: 193.59.192.* 10.03.03, 08:32
      Sama posługuję się takimi danymi - oczywiście w oparciu o dane publikowane w
      prasie. Kiedy jednak patrzę w koło, np w rodzinie dalszej i bliższej, wśród
      znajomych to widzę, że wciąż, i wciąż rodzą się dzieci. I wcale nie widzę
      potwierdzenia na tezę, że co piąta para ma problemy z zajściem w ciążę. Jak to
      więc jest?
      • Gość: kate Re: 20% IP: *.radom.pilickanet.pl 10.03.03, 09:20
        witamsmile
        Pragnę wyrazić pewne swoje spostrzeżenie dotyczące braku statystycznych danych
        wśród otoczenia...
        Myślę, że dużo osób z naszego otoczenia nie przyznaje się do tego, że zanim
        poczęli dziecko to mieli jakies problemy. U nas w większości przypadków jest to
        temat o którym nie mówi się głośno, dopiero odwiedzając odpowiedniego
        specjalistę okazuje się jak dużo jest par, które mają takie własnie praoblemy.
        Dlatego tak trudno jest zauważyć "to" tak na co dzień wśród znajomych.
        Dowiadujemy się dopiero jak jest już ciąża i myślimy, że własnie im się udało,
        a my mamy tyle problemów. Znam z bliskiego otoczenia, ba nawet bardzo bliskiego
        taka parę, która wiem, że miała poważne problemy i leczyli się kilka lat, a
        kiedyś zapytani wprost powiedzieli, że starali się tylko jakieś 2 miesiące.

        pozdrawiam
        k
        • Gość: aninja Re: 20% IP: 195.117.227.* 10.03.03, 15:47
          Skąd zatem wiadomo, że to jest akurat 20%, czyli co piąta para? Może ktoś
          potrafi odpowiedzieć na to pytanie???
          • eva11 Re: 20% 10.03.03, 17:20
            ja slysze rozne statystyki - ostatnio dosc czesto pojawialo sie 10% ale tak
            jak dziewczyny pisaly to tylko statystyka...wiekszosc par sie do tego nie
            przyznaje - to temat tabu.... Ja sama nie tryskam tymi informacjami bo wiem
            jaki bylby odzew - o jaka Ty jestes biedna! ( a w sercu - o Jak Ci dobrze -
            przeciez masz wszystko inne, czegos musi Ci brakowac)...tak, nietstey takie
            mamy spoleczenstwosmile
            Faktycznie patrzac w kolo zauwazamy ciagle nowe bobaski...ale to co ja
            ostatnio stwierdzilam - jesli ktoras z mich kolezanek nie wpadla, lub nie
            zdecydowala sie na dziecko przed 25 rokiem zycia, 70% z tych ma problemy...
            Pozdr.
            Eva

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka