Dodaj do ulubionych

Cześć jestem pierwszy raz...

05.10.06, 22:08
Cześć Wam!
Postanowiłam napisać do Was bo wczoraj uslyszałam dla mnie najgorszą
wiadomość. Od pięciu lat brałam tabletki antykoncepcyjne i teoretycznie
wszystko było ok. Odstawiłam w marcu tego roku i miesiaczka się nie pojawiła.
Czekałam kilka miesięcy i pojechałam do najlepszego specjalisty jakiego znam.
Okazało się że moje jajniki są bardzo małe i nie pracują tak jak trzeba (o
ile pamiętam bo byłam w szoku wczoraj to nie ma pęcherzyków). Lekarz
powiedział że nigdy już sama naturalnie nie zajdę w ciążę bo nie ma już
jajeczkowania i że jak będę chciała mieć dziecko to trzeba będzie stymulować
jajeczkowanie.
Mam prośbę. Wczoraj w trakcie wizyty byłam w takim szoku że nawet nie
wiedziałam o co pytać a następna wizyta za jakiś czas. No więc proszę
napiszcie mi wszystko co wiecie na ten temat. Ja jestem załamana bo dziecko
to największe marzenie mojego życia. A temat ciąży i problemów z nią
związanych jest dla mnie jeszcze obcy.
Proszę o pomoc. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • eszforcik Re: Cześć jestem pierwszy raz... 06.10.06, 08:23
      Witaj!
      Nie jestem ekspertem, ale dziwi mnie trochę, że lekarz nie zlecił Ci żadnych
      badań. Poza tym na jakiej podstawie stwierdził, że nie ma u Ciebie
      jajeczkowania?? Co powiedział na kilkumiesięczny brak miesiączki?
      Ja na Twoim miejscu zrobiłabym w 3 dc badanie hormonów: FSH i LH
      Jak będziesz miała jakieś pytania to pisz smile
      • anet_29 Re: Cześć jestem pierwszy raz... 06.10.06, 08:28
        eh, ty masz za małe jajniki, ja za duże ... takie życiesmile ale nie martw sie,
        jak powiedział że trzeba stymulowac do jajeczkowania to zn że te pecherzyki
        gdzies tam sa tylko małe niedojrzałe, i daltego nie ma jajeczkowania. wiec
        będzie je pobudzał do tego żeby rosły. A właśnie - zlecił ci jakieś badania
        hormonów? to chyba zawsze warto zrobić
        • asioolka1 Re: Cześć jestem pierwszy raz... 06.10.06, 09:02
          Nie martw się.Przez 5 lat twoje jajniki nie musiały pracować, dostawały wszystko
          z zewnątrz. Teraz muszą się wziąć w garść. Jeśli nawet masz pęcherzyki które nie
          dojrzewają, to nie ma problemu, przy odpowiedniej stymulacji wszystko ruszy.
          • stauros1 Re: Cześć jestem pierwszy raz... 06.10.06, 18:23
            Witaj! Obyś na długo tu nie pozostała. Brak jajeczkowania to jeden z
            najmniejszych problemów, bo rzeczywiście da się stymulować. jesli będziesz
            dobrze reagowała na leki, to nawet nie będzie takie drogie. Kurcze, zanim mój
            gin stwierdził brak jajeczkowania, monitorował mnie przez jakiś czas. Raz
            miałm, raz nie.
            Dziewczyny mają rację - zrób te hormony. Na tym forum sporo pisało się na ten
            temat. Ważne, abyś badania zrobiła w odpowiednich dniach cyklu.
            Powodzenia
            • tulipanas Re: Cześć jestem pierwszy raz... 06.10.06, 18:59
              Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi.
              Stauros1 rozumiem że masz/miałaś podobny problem. Jeśli możesz to napisz coś
              więcej na ten temat. Jak można to sprawdzić na 100%? Jakie hormony i kiedy
              dokładnie bo ja kompletnie jestem "zielona" na ten temat. Ja nigdy nie miałam
              problemów ginekologicznych czy wiesz może na skutek czego mogło się to stać.
              Moje jajniki zawsze pracowały. Aha i coś na temat leczenia - na czym polega i
              ile kosztuje. Proszę
              Pozdrawiam i dziękuję
              • tulipanas Re: Cześć jestem pierwszy raz... 06.10.06, 19:14
                to jeszcze raz ja. Właśnie troszkę poczytałam i się przestraszyłam bardzo.
                Proszę napiszcie mi dokładnie na czym polega ta dolegliwość. To znaczy że
                jajniki nie pracują w ogóle? I co z ciążą ? Czy zajdę w ciążę naturalnie ? Jaką
                metodą?
                Proszę pomóżcie bo chyba zwariuję...
                • mila_do_nieba Spokojnie 06.10.06, 19:37
                  przede wszystkim napisałaś że udałaś sie do lekarza, fachowca - najlepszego
                  jakiego znasz smile Skoro wcześniej nie miałaś problemów ginekologicznych i nie
                  starałaś sie o dziecko to szczerze wątpie by gin , do którego trafiłaś
                  specjalizował sie faktycznie w leczeniu niepłodnosci.
                  Po pierwsze: na podstawie jednego USG nie można stwierdzić, że jajniki nie
                  działają! Żeby to ocenić przeprowadza sie tzw monitoring cyklu, czyli obserwuje
                  sie jajniki i wzrost endometrium oraz pęcherzyka od 10 dc aż do ewentualnej ovu
                  czyli ok 14-15 dc. Widać wtedy czy pęcherzyk rośnie do odpowiednich rozmiarów,
                  czy pęka.
                  Druga spraw. Nawet jeden monitoring cyklu o jakiejś nieprawidłowości nie
                  przesądza, bo u zdrowej kobiety zdarzają sie cykle bezowulacyjne.
                  Trzecia sprawa. Sam monitoring bez obrazu hormonów odpowiedzialnych za cykl i
                  owulacje nic nie daje. Czy dostałaś coś na wywołanie okresu?? Jeżeli tak to
                  bardzo dobrze. W 3 dc oznacza sie w tym celu takie hormony:
                  FSH odpowiada za rezerwe komórek w jajniku, i bardziej poziom tego hormonu
                  przesądza o funkcjonowaniu jajników niż samo USG. Im niższe tym lepsze
                  LH drugi ważny hormon który wpływa na wzrastanie i dojrzewanie pęcherzyka, jego
                  wielkośc bada sie tylko w 3-5 dc, jego wartość powinna być zbliżona do wartości FSH
                  PRolaktyna, najczestsza przyczyna braku owulacji gdy za wysoka i bardzo często
                  jest wysoka własnie po antykach. Ja tak zawsze miałam. Bardzo łatwo sie ją zbja
                  i wszystko wraca do normy. Wysoki jej poziom powoduje ze pecherzyk słabo rośnie
                  i nie pęka.
                  Możesz zrobić też badania tarczycy, testosteron i estradiol a w drugiej połowie
                  cyklu progesteron.
                  Czwarta sprawa. koniecznie zmień lekarza!!! Napisz skąd jestes, tu sa dziewczyny
                  z różnych stron świata, na pewno któś poleci kogoś właściwego blisko twojego
                  miejsca zamieszkania.
                  Powodzenia!!!
                  • tulipanas Re: Spokojnie 06.10.06, 20:47
                    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Bardzo mnie uspokoiłaś. Zrobię sama te
                    wszystkie poziomy hormonów i zobaczę czy wyniki są w normie.
                    I tu prośba do wszystkich dziewczyn - mieszkam w okolicy Białegostoku, znacie
                    może jakiegoś dobrego lekarza tutaj, którego możecie polecić?
                    Będę bardzo wdzięczna
                    Pozdrawiam
                    • mila_do_nieba Re: Spokojnie 06.10.06, 20:57
                      No to rewelacja smile Białystok to kolebka leczenia niepłodności w Polsce i są tam
                      podobno super lekarze. Polecani na forum: dr Domitrz, dr Szamatowicz, prof.
                      Wołczyński. Dokładne namiary zdaje sie na www.domitrz.pl
                    • mila_do_nieba Re: Spokojnie 06.10.06, 20:59
                      acha, prolaktyne pamiętaj by zbadać na czczo, najpóźniej do 10, powinnaś być
                      wypoczeta i wyspana. Wtedy wynik będzie miarodajny.
                      • stauros1 Re: Spokojnie 07.10.06, 11:21
                        No to moje wyjaśnienia nic tu chyba nowego nie wniosą, bo wszystko już napisała
                        Mila. I ona ma świętą rację. Ja też byłam zdziwiona, że podczas jednego usg
                        lekarz cos tam stwierdził. Chyba jednak nie jest fachowcem. To tak, jak jednej
                        z naszych koleżanek gin na podstawie usg stwierdził, że ma drożne jajowody.
                        Dobre, co? To może sprawdzić tylko hsg, laparoskopia, hycosy.
                        Najlepiej zrób sobie rozpiskę, jaki hormon należy zbadać w jaki dzień cyklu.
                        Zacznij badać od nowego cyklu. Wtedy bedziesz miała dokładny obraz sytuacji.
                        Poza tym nie można tak po prostu za przy jednym usg sprawdzić czy jest problem
                        z owulacją. Każda z nas miewa tzw. puste cykle (czyli bez owulacji). Nawet
                        zdrowe kobiety tak mają. Proponuję Ci badać temperaturkę. Sama zaobserwujesz,
                        czy była owulacja czy nie. Mi też gin powiedział, że jestem "bezowulacyjna".
                        Zmieniłam lekarza, bo to nie była prawda. Raz mi się trafił brak owu, a ten
                        mnie nafaszerował lekami, po których przytyłam (aaauuuuuuuuuuuuuu). Spokojnie.
                        Poszukaj na forum (w wyszukiwarce) informacji na tremat hormonów. Po hormonach -
                        jeśli wszystko jest OK. można zbadać drożność jajowodów, ale o tym, co należy
                        robić, dowiesz się systematycznie odwiedzając forum. Każdy Ci tu pomoże. I
                        spokojnie proszę. Ani się obejrzysz jak będziesz w ciąży. I gaktycznie - zmień
                        lekarza. Mila podała Ci namiary. Masz straszne szczęście. Rzeczywiście
                        mieszkasz w kolebce leczenia niepłodności. Jeśli nam się nie uda w najbliższym
                        czasie - jedziemy do Białegostoku. Wstępnie wybraliśmy medgyn. Powodzenia
                        • tulipanas Re: Spokojnie 07.10.06, 17:37
                          Dziękuję Wam bardzo za wszystkie rady i wskazówki. Zrobię te wszystkie poziomy
                          hormonów.
                          Aha dostałam już leki na wywołanie miesiączki i pojawiła się bez problemu.
                          Teraz mam brać dalej tabletki antykoncepcyjne, biosteron...I za 2,5 miesiąca
                          następna wizyta i wtedy zobaczyny.
                          Aha i tu chyba największy problem. Piszecie żebym raczej zmieniła lekarza. Ale
                          mój lekarz to jeden z tych najbardziej znanych w Polsce specjalistów od
                          niepłodności i jest on wymieniony przez Milę...
                          Pozdrawiam
                          • stauros1 Re: Spokojnie 08.10.06, 12:41
                            No to w takim razie facet wie co robi, a Ty jesteś pod fachową opieką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka