14.11.06, 18:33
Mój lekarz zalecił mi zrobienie badania PCT ( czyli test po stosunku). Mam
pytanko do ilu godzin max po stosunku można przyjechać do lekarza ?. No i
drugie pytanie czy powinna byc przed takim badaniem tzw.abstynencja w seksie.
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • alcia152 Re: Test PCT 14.11.06, 18:48
      MI DOKTOREK O ABSTYNĘCI NIe wspominał do8godz powodzonka
    • amiczek77 Re: Test PCT 14.11.06, 21:01
      dzięki za odpowiedź. wyczytałam gdzieś że można do 12 godz,i tak też wydaje mi
      się że mówił mój dr, bo jak do 8 godz to będe miała problem niestety w ten
      dzień co mam robione to badanie nie mogę wziąść urlopu w pracy a jak rano
      będzie z mężem przytulanko smile to moge nie zdążyć do 8 godz, bo mam wizytę
      dopiero na 14.30 sad
      • izak28 Re: Test PCT 15.11.06, 08:47
        Lekarz powinien ci dokładnie powiedzić co, jak, gdzie i kiedy smile My mieliśmy
        się seksić ok. 12-1 w nocy, potem leżenie i po 8 godz. szybciutko do kliniki.
        Tak myślę, że wizyta miała być rano, żeby jak najdłuzej być w pozycji leżącej,
        a nie łazić z tym materiałem do badania smile
        • amiczek77 Re: Test PCT 15.11.06, 13:03
          no to teraz nie wiem co robic?..postaram się dodzwonić do mojego gin
          • yola13 Re: Test PCT 19.11.06, 12:43
            badanie powinno byc zrobione do 12 godz. od stosunku
    • bravia1 Re: Test PCT 19.11.06, 13:39
      wszystkie piszecie o 12 h, a nam lekarz kazał szybciutko przyjechać do godz. po
      przytulanku. Abstynencji 5 dni. Drugi raz -takeie same wymagania
      • femina81 Re: Test PCT 19.11.06, 16:34
        A co to badanie ma wykazać ? Nam gin nie wspominał o tym badaniu , ale może
        powinniśmy się upomnieć ? Czy to jest ważne ?
        • yola13 Re: Test PCT 19.11.06, 18:23
          owszem to badanie jest bardzo wazne, zwłaszcza kiedy nie ma zdiagnozowanej
          przyczyny niepłodnosci
      • yola13 do bravia1 19.11.06, 18:26
        no wiesz jak mieszkasz 5 minut od kliniki to mozesz przyjść za godzinę, ja
        musze jechać na ten przykład ponad 25 km, a pozatym trudno zeby ktos mi robił
        test PCT w godzinach nocnych
        • bravia1 Re: do bravia1 19.11.06, 18:36
          nie mieszkam 5 minut od kliniki. Miałam do lekarza 58 km.i w godz,po przytulanku
          mieliśmy zrobić test. Dlatego nie było to łatwe. I mieliśmy "problemy"...
          • yola13 Re: do bravia1 19.11.06, 19:35
            W której to klinice lekarze dają takie zalecenia zeby w godzine po stosunku
            robic test PCT? To moze lepiej w ogóle nie kochac się w domu, tylko pójść do
            jakiegos pomieszczenia w klinice, to wtedy tak, ale nie wyobrazam sobie jechac
            w godzinach szczytu do kliniki w takim tempie, biorac pod uwage np. to ze
            pierwszą godzine po stosunku przewaznie nie ma się na nic siły, a juz napewno
            na prowadzenie samochodu, pozatym plemniki w płodnym śluzie żyja do 72 godzin,
            kto ci tak zlecił?
            • bravia1 Re: do bravia1 19.11.06, 20:11
              był taki lekarz w Oświęcimiu. W godz. po stosunku mieliśmy zrobić badanie.
              Przecież nie wymyśliłam sobie tego. Było ciężko,(zahaczyliśmy o lasek smile w
              samochodzie-jak nastolatki), samochód prowadził mąż- bezwypadkowo-jeśli Ci o to
              chodzi. Ale czego się nie robi ,żeby usłyszeć, że jest szansa...
              • tekla12 Re: do bravia1 19.11.06, 23:33
                Jak się nazywał ten test po 1 godzinie? Może to coś wyjaśni, bo procedura bardzo
                dziwaczna.
                • yola13 Re: do bravia1 20.11.06, 10:00
                  napewno dziwne, mi lekarz w Provicie powiedział że do 12 godz. po stosunku
                  trzeba przyjechac na badanie PCT
                • bravia1 Re: do bravia1 20.11.06, 16:35
                  To był test PCT. Pytałam dziś lekarza w Prowicie, jaki sens było robienie tego
                  testu wcześniej 2 x i to w godz po przytulanku, ale z tym pytaniem to nie do
                  niego. Nie rozumiem dlaczego poprzedni lekarz tak kazał. Wyniki były niestety
                  niedobre, lekarz zaproponował iui. Zrezygnowałam z dalszego leczenia u niego.
                  Dziś gin. kazał zrobić ten test ale już tak jak u Was, czyli 8-12 godz. po
                  stosunku. Cóż- uczymy się na błędach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka