Dodaj do ulubionych

sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,którym

04.02.07, 11:46
nie powiodły się transfery,
szukam Was, gdyż chciałabym poznać Wasze plany, dalsze kroki, jak sobie z tym
radzicie...
wiem,że anik771 szykuje się do HSC, a asioolka1 ma jeszcze duuużo śniezynek.
mój pierwszy tranfer się nie powiódl, mam jeszcze 4 mrozaczki i chciałabym
mieć pewność, że zrobiłam wszystko, aby ten drugi raz byl udany. lekarz
uważa, że nie potrzebuję żadnych dodatkowych badań. odezwijcie się,
jeslimacie ochotę "pogadać"...
Obserwuj wątek
    • asioolka1 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 04.02.07, 17:32
      No cześć Majorko! Ja jeszcze nawet nie dzwoniłam do gina ale chyba zrobie to w
      poniedziałek i umówie sie na wizyte końcem lutego.Od piątku nie biore leków i
      czekam na @.A ty już po @?
      • asioolka1 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 04.02.07, 17:33
        Masz zamiar podchodzić jeszcze w tym miesiącu?
      • majorka79 asioolka1, sun a co u Was? 06.03.07, 12:45
    • sun32 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 04.02.07, 20:48
      Cześć Majorko.
      Bardzo mi przykro, że też Ci się nie udało sad(( Wiem jak strasznie boli sad((

      Pytasz o plany... Ja mam 2 mrozaczki. Mogę je zabrać dopiero marzec/kwiecień.
      Lekarz kazał odczekać 3 cykle aby organizm doszedł do siebie i cykle owulacyjne
      powróciły. Chociaż na początku chciałam jak najszybciej je zabrać teraz widzę
      że mój dr miał racje. Moja druga @ była dziwna. Plamiłam i to na brązowo przez
      10 dni. Cały cykl jest inny, owu brak, mam 2 torbiele po stymulacji. Czekam aż
      wszystko wróci do normy i powróci owulacja. Wtedy mogę podejść do
      kriotransferu. Lekarz nic nie mówił o dodatkowych badaniach.
      Psychicznie się zbieram ale ciągle boli. Czytam o koleżankach i ich maleństwach
      a sama muszę czekać aby nadeszła normalna @ sad( Co za ironia losu. Porąbane to
      wszystko jest i bardzo boli. Mam strasznie problemy ze snem. Jestem na
      tabletkach.
      Życzę Ci dużo siły Majorko. Obierz sobie jakiś plan bo wtedy jest ławiej żyć.
      Ja czekam na marzec i wiosnę. Nie obwiniaj siebie. To jest loteria. Wierzę że
      nam się uda następnym razem i będziemy płakać ale ze szczęścia.
      Przytulam mocno.
      • anik771 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.02.07, 09:08
        Witaj Majorko,
        sorry ze sie nie odezwałam ale nie ialam dostępu do kompa. Tak jak napisałaś
        planuję HSC (załamałam sie tylko bo w Szpitalu Bródnowskim zaproponowano mi
        termin 29 majasad(( to okropnie długo, nie chce tracić 4 cykli.Muszę poszukać
        gdzie indziej. Dr Spiewankiewicz zapropnowała mi również wykonanie laparoskopii
        w celu nakłucia jajników (PCO). Twierdzi ze po tym mam szanse zajść naturalnie.
        Nie wiem jednak czy zdecyduje sie na laparo, bo to już operacja i sie trochę
        bojęsad Chce jak najszybciej zrobić histeroskopie i podejść do kolejnego ivf.
        Przerażają mnie tylko koszty tych wszystkich zabiegów, bo histeroskopia (jeżeli
        nie chce czekać) kosztuje ok 2000. Skad brać na to pieniądzesad
        Dziś bede szukała w innych szpitalach, moze sa mniejsze kolejki. A Ty co
        planujesz?Ja sie naczytalam duzo o zrostach i myśle ze warto zrobic to badanie.
        Ty tez miałaś iui przedtem i hsg? Moze rozważ to ze swoim ginem zeby zwiększyć
        szanse nastepnym razem?
        Pozdrawiam Cie cieplutko
        Anik
        • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.02.07, 12:55
          Cześć dziewczyny, fajnie, że się odezwałyście!smile
          każda z nas jest nieźle poturbowana po porażkach jak widzę...sad
          Choc ciężko mi to przychodzi, to wierzę, że będzie dobrze. I każdej z nas się
          uda. Nawet wczoraj jakieś mialam wewnętrzne przekonanie, że te mrozaczki
          zostaną ze mną na pewno. taka intuicja chwilowasmile

          anik771, chyba nie zdecyduje się na hsc jeszcze. lekarz odradza, pogadam z nim
          na wizycie jeszcze. wyczytałam na bocianie, że np. w Białymstoku nie zlecają
          hsc przed trzema nieudanymi transferami, że jeśli nie ma wskazań (zmiany
          widoczne na usg, przypuszczenia, że coś może być nie tak itp.) to nie należy
          wykonywać "nadprogramowo" zabiegów. w końcu to też ingerencja w organizm. anik,
          uważaj na nakłuwanie jajników, różne opinie o tym słyszałam, żebyś sobie
          niepotrzebnie nie narobiła problemów.

          sun, no to rzeczywiście się wszystko pomieszało w twoim organizmie. sensownie
          jest zaczekać, choć pewnie czas będzie ci się dłuuuuużyłsad

          ja jestem w trakcie @. przyszła jak w zegarku 15 dni po transferze. wiecie co,
          jakoś mam przekonanie wewnętrzne, że nie powiodło się, bo transfer był źle
          wykonany. czytałam, że powodzenie transferu spada, jeśli zarodku są
          przetrzymywane dłużej niż 120 sek w tym "przyrządzie" przed podaniem. u mnei
          chyba było dłużej, bo lekarz nie mógł się dostać, zmieniał cewniki, w ogóle
          kombinował i na koniec stwierdził na pytanie laborantki jak poszedł transefer,
          że średniosad słyszałam to, ale nie skomentowałam. potwm mówił, że wszytko
          zrobił idealnie.

          leczę sie w Inviemdzie, tym razem będę odważniejsza i wyraźnie wyartykułuję
          moje obiekcje lekarzowi. przycinę go z badaniami, chcę, aby wyjaśnił mi
          dlaczego nie ma sensu robić hsc i dlaczego invimed nie zleca badań przeciwciał
          podczas gdy Novum robi to standardowo przed programem.
          idę na wizytę 12dc, jeśli cykl będzie normalny, owulacyjny, to jeszcze w tym
          miesiącu zamierzam zabrać 2 mrozaki. idę za ciosem. jeśli będzie pokręcony, tak
          jak u anik, to zaczekam do wiosny. jeśli się nie uda, odpocznę, a jeśli nie
          wyjdzie również 3 transfer, to zmienię klinikę na Novum.taki plan przyjęłam.
          • ivoral Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 14.02.07, 13:34
            Majorko,
            przepraszam, ze sie wtracam z tym invimedem, ale może da Ci to jakieś
            argumenty w rozmowie z lekarzem.
            Po pierwsze bardzo i przykro, ze na razie nic z tego, ale 4 mrozaczki to brzmi
            dobrze.
            U nich podejscie do przeciwciał i histeroskopii jest różne u każdego lekarza -
            dr Karwacka kazała mi robić histeroskopie diagnostyczna jeszcze przed 1-szym
            iui (robił mi dr Niemoczyński w Invimedzie za chyba 850 zł i histeroskopia nic
            nie wykazała - dr skomentowała, że to b. dobrze, bo w Invimedzie hoisteroskopia
            nic nie wykazuje u 80% pacjentek). Tak samo przed 1-szym iui dostałam
            skierowanie na badanie 6 przeciwciał (tego nie badaja bezpośrednio w
            Invimedzie, ale wysyłaja do laboratorium na Wilczej - niestety koszt jest
            wysoki), ktore tez okazało sie diagnostyczne, bo nic nie wykazało.
            Ostatecznie przeciwciała zawsze sobie możesz zbadać na własna rękę.
            W każdym razie trzymam kciuki.
        • akinom74 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.02.07, 16:01
          2000 za histeroskopię, co to za ceny??????
          ja robiłam w Salve w Łodzi - kosztuje 500 zł. Obsługa super,nic nie bolało
          lekkie plamienie przez jeden dzień.
    • annba Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.02.07, 14:53
      hej - mnie również nie powiodło się IMSI - dostałam @, w czwartek idę do
      lekarza,
      na szczęście mamy 7 mrozaczków i za trzy miesiące na pewno podejdziemy do
      kriotransferu
    • anik771 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.02.07, 22:16
      Majorko,
      bylam dzis na konsultacji przed hsc. Doktor zlecila mi histeroskopie (na
      szczescie uznala ze laparo nie jest mi potrzebna). Zauwazyla jednak cos
      dziwnego w moim brzuchu robiac mi usg...wyobraz sobie ze w brzuchu mam
      najprawdopodobniej kawalek cewnikasad tak to przynajmniej wyglada. Nie wiem
      skad sie to wzielo, czy podczas ktorejs iui, czy podczas punkcji..nie mam
      pojecia.Dostalam skierowanie do szpitala, musze zrobic kilka badan i po
      histeroskopii podchodze do kolejnego ivfsmile
      Co do slusznosci wykonania tego badania-dr z Novum robiac mi transfer
      powiedziala, ze mam zrosnieta szyjke macicy (nie calkiem oczywiscie ale ma
      ograniczona droznosc)i ze "jezeli nie przyjmie sie taki ksiazkowy zarodek to
      trzeba zrobic histeroskopie bo moga byc dalej zrosty". DR Spiewankiewicz
      potwierdzila ze przy takiej szyjce prawdopodobnie mam zrosty.Wczesniej mialam
      juz problemy z wprowadzeniem cewnika do iui czy do badania jajowodow-zawsze
      krwawilam. Dlatego sie zdecydowalam mam nadzieje ze ten zabieg mi pomoze.
      Anik
      • mytest Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 06.02.07, 09:00
        Ja też po nieudanym icsi w grudniu, nie mam mrozaczków. Psychicznie się
        przygotowuje na inv w maju. Ja miałam bardzo dużo zrostów w macicy, robili mi 2
        histero w odstepie 2 miesięcy, szukałam w necie jakie są szanse ale bardzo mało
        znalazłam. A tak wogle to zwolnili mnie z roboty i siedzę w domu, żałuję że nie
        zdążyłam z dzidzią (bym im ładnie pokazała zaświadczenie ...). Mam wypowiedzenie
        do kwietnia sad
        Sun32 z tymi tabletkami to nie dobrze że ich potrzebujesz. Może to depresja ,
        może być po tych lekach do stymulacji. Może uda Ci się gdzieś skoczyć na urlop ?
        Uważaj na prolaktynę
        • sun32 Re: Mytest 06.02.07, 10:41
          Mytest nie mam depresji. Mam gorsze dni ale to nie depresja. Tabletek nasennych
          potrzebuję bo nie da się funkcjonować jak od 1,5 m-c się nie śpi. To nie wpływa
          dobrze na psychikę. Teraz przeszłam na leki homeopatyczne które poleciły mi
          dziewczyny z bociana. Działają na mnie i mam nadzieję, że nie wróce do tamtej
          chemii. A co do urlopu to za miesiąc wyskakuję na parę dni smile
          Pozdrawiam Cię gorąco.
      • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 06.02.07, 20:05
        anik771 co za historia!!!sad CEWNIKA? dobrze, ze to prof. to wypatrzyla... a w
        Novum nikt tego nie widzial?
        jakie badania trzeba zrobic przed hsc? i wiesz juz, gdzie ( i za ile?)
        bedziesz robic?
        widzisz, tobie zwracano uwage, ze wskazane byloby hsc, u mnie nikt tego nigdy
        nie powiedzial, wiec chyba ten pierwszy mrozaczkowy tranfer zrobie bez tego
        badania. ale trzymam kciuki za Ciebie, aby to bylo ostatnią przeszkodą do
        upragnionego szczescia.

        annba, trzymam juz teraz kciuki za kriotransfer.

        mytest, a ty gdzie sie leczysz? przykro mi z powodu pracy. tak to wlasnie jest,
        jak czlowiek sie spina i planuje sobie, nigdy nie wychodzi tak, jakby sie
        chcialo. tez to przerabialamsad pozdrawiam cieplo
        • anik771 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 09:22
          Cześć Majorko,
          ostatnie usg mialam przed wykonaniem punkcji, zaden z lekarzy nie widział wtedy
          nic dziwnego w obrazie usg. Przypuszczam ze mogło to się stać podczas punkcji,
          2 dni po punkcji bardzo bolał mnie brzuch, ale wmawiałam sobie ze to
          normalne.Psni Profesor dała mi na "pamiątkę" zdjęcie usg z tym czymś (wygląda
          jak mała rurka, powiedziała ze prawdopodobnie kawałek cewnika. Dała mi
          skierowanie do szpitala bródnowskiego, zrobią mi to na NFZ (nie będę nic za to
          płacićsmile), problem tylko w tym ze długo trzeba czekać na zabieg. Zapisali mnie
          dopiero na maj, ale każą dzwonić bo często zwalniaja sie terminy bo komus cos
          nie pasuje. Szkoda mi czasu i chyba poszukam jeszcze innych mozliwości.
          Pozdrawiam
          Anik
    • edytta70 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 06.02.07, 20:14
      majorka79, mi nie udały się trzy transfery mrozaczków. Przy czwartym poprosiłam
      o nacięcie osłonki zarodka i udało się. zapytaj może lekarza co on o tym sądzi.
      • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 06.02.07, 20:43
        dzieki edytta70 i gratuluję!
        może jest to jakiś pomysł, a mogłabyś mi napisac coś więcej? po co nacina się
        tę osłonkę i co jest wskazaniem?
        • edytta70 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 06.02.07, 20:59
          nacięcie osłonki ułatwia zarodkowi zagnieźdzenie się. Cytuję"Przed implantacją
          do jamy macicy blastocysta musi opuścić osłonkę przejrzystą i ma to duże
          znaczenie kliniczne. Zbyt twarda i gruba osłonka czasem uniemożliwia wydostanie
          się blastocysty z osłonki. Po zabiegu mikrochirurgicznego wspomagania nacięcia
          osłonki przejrzystej zaobserwowano zwiększenie częstości implantacji".
          a to
          link:www.bialystok.opoka.org.pl/sawdar/czytelnia/doktorat/rozdzial_I.htm
        • magdamajewski Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 06.02.07, 21:01
          tak sie wtrace jesli pozwolicie
          nie wiem jakie sa ceny w Polsce ale polecam akupunkture przed transferem.
          Akupunktura pomaga ukrwawic macice co pomaga przy nagniezdzaniu, do tego
          (jescze raz podkreslam ze nie mam pojecia jakie to u was koszty)masaz
          relaksujacy . U mnie dzialalo. Tutaj w stanach wielu lekarzy poleca przy
          nieudanych kolejnych probach sesje z akupunktury.
          Jak juz ktoras wspomniala mozna poprosic o naciecie otoczki zarodka. Czasami
          histeroskopia diagostyczna tez moze pomoc.
    • sun32 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 09:35
      Edytta tak się cieszę, że udało się smile)

      Mnie wczoraj dr powiedział, że z mrozaczków są marne szanse. Trace wiare że się
      uda sad(
      • samanta25 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 10:24
        Edytta co do AH to zdania są mieszane, niektórzy uważają że przez nacięcie
        można uszkodzić zarodek...
        Zresztą jak ktoś np. ja ma jedną komórkę to ciężko podjąć taką decyzję...
        Ja mam za sobą 2 nieudane programy i lekarz nie zlecił dodatkowych badań. Po
        pierwszym ICSI zrobiliśmy z mężem badania genetyczne, które nic nie wykazały
        Wcześniej miałam HSG, laparo i cały szereg badań łącznie z przeciwciałami itp.
        Niestety nie mam pojęcia co dalej....
        Pozdrawiam i życzę powodzenia smile

        ********
        65 cykl starań
        czerwiec '06 ICSI - (c. biochemiczna), grudzień '06 -IMSI sad((
        • mojachwila Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 11:45
          majorko napisalam ci na priv
          • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 19:26
            odpisałamsmile
        • lusiasia Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 12:24
          Ja dopiero podchodze w kwietniu-maju do pierwszego in vitro i w sumie nie wiem
          jak bedzie. Jednak lekarz nie zalecil nam ani badan genetycznych ani
          immunologicznych, nie mialam tez histeroskopii i laporoskopii (co do przeciwcial
          postanowilam czesciowo sama zbadac, pod wplywem forum)

          Na ostatniej wizycie lekarz powiedzial, ze bardzo dobrej jakosci zarodek ( takie
          rysunki pokazywal z idealnie podzielonym na 4) to 50 % szansy, "drugie" 50% to
          natura, na ktora nie mamy wplywu i ktorej nie poprawimy. Pytanie jest czy
          napewno nie mamy wplywu?
          Jedne kliniki badaja przeciwciala inne nie, i badz tu madrym? to Ah jedni sie
          podejmuja inni nie, dlaczego?
          Jedno co ma dla mnie narazie sens, to jakosc zarodka (na ktora tez nie mam
          wplywu, ale chyba po czesci ma klinika), wedlug mojego lekarza zarodki klasy B
          maja szanse ale juz tylko 20-40%

          chcialbym miec na to wszystko wplyw, ale obawiam sie ze naprawde nie mam
    • mika805 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 18:32
      hej ja jestam po 2 transferach.i niestety test znów ujemny.nie mam juz mrozaków
      ni i chyba na trzecie podejście muszę poczekać bo na razie nie mam siły.ja za
      drugim razem leżałam 2 tyg i nic to nie dało ...niestety!
    • edytta70 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 20:35
      sun32, rzeczywiście statystyki mówią, że z mrozaczków są mniejsze szanse, ale
      życie naprawdę potrafi zaskoczyć. Ja podchodziłam do ostatniego (czwartego)
      transferu morozaczków już bez nadziei na sukces.Leczyłam się od 12 lat i w
      końcu pogodziłam się z myślą,że nie uda mi się nigdy. Dodatkowo popierdzieliło
      mi się coś i nie brałam luteiny (wydawało mi się ,że trzeba dopiero po
      transferze). Lekarka jak to usłyszała to się wściekła bo były już rozmrożone
      zarodki i transfer trzeba było zrobić, a wyglądało na to że na darmo bo
      endometrium nie przygotowane. I co? Udało się - mam synka. Dlaczego? Nie wiem.
      Do wcześniejszych nieudanych transferów podchodziłam lepiej przygotowana.Może
      zadziałało nacięcie, a może mój brak nadziei i spokój. Nigdy się nie dowiem.
      A jeśli chodzi o nacinanie - to myślę,że jest bezpieczne w dobrych klinikach z
      dużym i długim doświadczeniem, czyli Białystok i Novum. Reszta nie budzi u mnie
      niestety zaufania. Pozdrawiam i głowa do góry - kiedyś się uda, oby jak
      najszybciej.
      • mytest Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 21:07
        Edyta a gdzie Ty podchodziłaś ? Ile miałaś w sumie transferów i ile z AH?
        Dziewczyny ja się zdecyduję na AH (jak będzie co nacinać ). Lecze się w N.
        • edytta70 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 07.02.07, 21:37
          Novum, 4 transfery mrozaków, ostatni z AH.
          Mytest, ja nie namawiam na AH,ale wygląda na to ,że u mnie pomogło smile
          • sun32 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 08.02.07, 09:41
            Edytta dziękuję za trochę nadziei...
            Cieszę się, że jesteś szczęśliwa smile)
    • viola206 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 09.02.07, 10:39
      cześć
      dołaczam do Was
      też się nie udało
      robiłam test w środę - negatywny, ostatnia nadzieja była w becie ale wyszła
      poniżej 1, i to był koniec złudzeń
      nawet nie wiem co czyję czy smuek czy żal czy rozczarowanie...
      Pozdrawiam ciepło
      • mika805 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 09.02.07, 10:59
        mój test we wtorek -, dzisiaj -, więc już po wszystkim!to 2 in vitro.bety nawet
        nie robię!trzymajcie się!
      • majorka79 viola, mika 09.02.07, 11:41
        viola206, bardzo mi przykro. rozumiem co czujesz...
        \czy to był twój pierwszy transfer?masz mrozaki?

        mika, Ciebie też przytulam mocno. gdzie podchodziłaś do transferu?
        • mojachwila Re: viola, mika 09.02.07, 12:52
          i u mnie dzis zawitala @ sad(( a wponiedzialek beta byla 9,21....to byl moj
          drugi transfer...w obu przypadkach biochemiczna...juz nie mam sily...jestem
          zalamana...
          • szyszka39 Re: viola, mika 09.02.07, 16:24
            Czesc dziewczyny, witam cie Majorkosmile
            Bardzo mi przykro ze wam nie wyszlo.
            Pewnie niedlugo dolacze do was, dzisiaj bylam na becie po mojej 4 IUI wynik
            0,05. Szykuje sie wiec do invitro, w 3 dc badanie hormonow, caly cykl zero
            wspomaczaczy hormonalnych a od 1dc (kolejnego cyklu) stymulacja. Trzymam za ws
            wszystkie kciuki!!!Kiedys musi wyjsc! Teraz lecze sie w ArtMed w poznaniu. Moze
            jest jakas dziewczyna z tej kliniki? Pozdrawiam
            • majorka79 Re: 10.02.07, 12:02
              szyszka, witaj. wlasnei myslalam, jak Twoj wynik... przykro mi. teraz trzymam
              kciuki za twoj program, oby ci sie udalo za piuerwszym razem, ja myslalam, ze
              in vitro to juz zakonczenie mojej drogi przez mękę, a tu okazało si`e, że nie
              jest tak prosto. ta porazka boi bardziej, niz wszystkie IUI razem wzietesad
              zycze ci z calego serca, abys za 2 mis. zobaczyla II.


              mojachwilo, robilas badania genetyczne? trzymaj sie dzielnie, sciskam cie mocno.
              • mojachwila Re: 10.02.07, 12:08
                nie robilismy narazie genetyki-dr nie kazala...zreszta narazie brak kasysad
        • mika805 Re: viola, mika 10.02.07, 12:09
          ja miałam 2 transfery w ab ovo w lublinie, ale zastanawiam się nad krakowem lub
          łodzią?może warszawa?
          • szyszka39 Re: viola, mika 10.02.07, 13:15
            No i jestem po 1 zasztrzyku!
            Stymulacja przesunela sie o miesiac wczesniej.
            Wiem Majorko ze to nic takiego i rozczarowanie duzo wieksze, czytajac wasze
            historie mam ochote was mocno przytulac. Jedno jest pewno mamy ten sam cel i
            tak szybko sie nie poddamy.
            czytajac wasze posty zastanawiam sie nad 1 czy to jest takie istotne gdzie sie
            podchodzi do transferu?
            Zawsze myslalam ze przyczyna niepowodzenia jest choroba np kobiety? -
            endometrioza czy moze slabe plemniki?Jednak zadaje mi sie ze wy macie co innego
            na mysli...wyjasnicie mi o co chodzi?Pozdrawiam i trzymam kciuki za wasze
            kolejne kroki
        • viola206 Re: viola, mika 10.02.07, 15:17
          witam dziewcztyny w to leniwe sobotnie popołudnie
          to było moje pierwsze podejście do icsi, w sumie miałam 5 zarodków, 2 podane =>
          efektów zero
          zostały mi jeszcze 3 mrozaczki, nieparzyście ...
          dzwoniłam do mojego gina, mam odczekać 6 tygodni i zjawić się u niego i
          zdecyduje kiedy transfer mrozaczków
          myślałam ze czekanie na wyniki transferu to były najdłużesze 2 tygodnie, ale
          taraz trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać 6 tyg, a potem następne dwa
          szybko zlecą...
          kiedy dostałyście @ po testowaniu, ja odstawiłam leki w czwartek a @ nie
          widać...
          • mika805 Re: viola, mika 10.02.07, 16:02
            ja od wtorku i nic @ nie ma,przed chwilą zobaczyłam dopiero jakieś małe
            plamienie,wcześniej miałam szybko, nawet bardzo.trzymaj się!
            • viola206 Re: viola, mika 11.02.07, 09:15
              no i @ się pojawiła
              a więc nastęny cykl czas zacząć
              pozdrawiam ciepło
    • szyszka39 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 12.02.07, 16:07
      Czesc, wlasnie poczytalam o dietcie stosowanej przy INF. Wyczytalam rowniez o
      zakazie stosowania szmponow i innych zapachowych mydel przed pobraniem i
      transferem. Czy wy tez mialyscie takie zalecenia?
      • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 12.02.07, 16:54
        czesc szyszka,
        ja nie miałam żadnych takich zalecen i nic nie stosowalam, ale ja jak wiesz nie
        jestem najlepszym przyklademsad
        pozdrawiam
        • edytta70 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 12.02.07, 17:05
          Ja też nie miałam takich zaleceń. Pierwsze słyszę.
          • szyszka39 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 12.02.07, 17:55
            No tez wlasnie jestem zdziwiona bo mi gin tez nic nie mowil.Co prawda nie
            pytalam, ale jakby to bylo takie wazne to bo cos chyba napomknal?Prawda?
            Wiecie co dzisiaj dostalam @, i pierwszy raz od 2 lat sie na nia ciesze, bardzo
            bardzo. Juz sie nie moglam doczekac kiedy rozpoczne prawdziwa stymulacje, a ta
            wredzizna małpisa spoznila sie 2 dni.
            To naprawde przedziwne uczucie cieszyc sie na @.
            Majorko przykladem jestes wspanialym, twoja wytrwalos w walce o dzidziusia jest
            na 5+!!!!!
            PS Napisalam list do Mikołaja i teraz wszytkie zaciazymy, bedziemy mialy taki
            maly prezencik na swietasmile)
            Glowa do gory dziewczyny juz niedlugo świetasmile
            • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 14.02.07, 11:53
              szyszka, trzymam moooooooooooooocno kciuki!

              ja jutro mam wizyte, może zabiorę mrozaczki - mam nadzieję, że uda się szybko.
      • viola206 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 14.02.07, 13:00
        szyszka czy to co czytałaś to było na Bocianie? czy jakiś poważny artykuł
        medyczny?
        bo jak przecztałam to na bocianie to mi się włosy zjeżyły na plecach
        i zgłupiałam czy naprawdę tak trzeba!!??
        moj gin zadnych zaleceń mi nie przekazał a jak go podpytywałam o jakąś dietę
        żeby jajeczka były zdrowe to rzucił że on w takie rzeczy nie wierzy.
        dziewczyny jak u was samopoczucie?
        u mnie się trochę poprawiło, jak się wygadałam ...
        staram się nie myśleć o tym i po nie odliczać dni do wizyty,
        chociaz martwi mnie jedna rzecz o czym często czytałam że z mrozaczków są
        mniejsze szanse...
        co o tym myślicie??
        • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 15.02.07, 16:49
          viola, ja też czytałam statystyki, że mrozaczki to ok. 20% szans, a świeżaczki
          do 40%sad niestety.
          ja mam nastrój bojowy, ale co z tego, skoro mam oooooogrmoną torbiel na
          jajniku. ma chyba z 10 cm.
          więc teraz łykam prochy, aby się wchłonęla, dopiero potem mogę myśleć o
          mrozaczkach...
          eeeeehhhhhhhhhhhhsad(((((
          • julia56 Sun... 15.02.07, 18:15
            a kiedy Ty kochana mrozaczki zabierasz do domku?
          • szyszka39 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 15.02.07, 18:18
            Czesc dziewczyny, to co pzreczytalam to chyba nawet na gazecie. Moze i cos na
            bocianie. Nic z powaznych artyułów, tez za bardzo w to nie wierze jednak nie
            zaszkodzi podjadac sobie jakies migdaly i orzeczy czy inne przysmaki zamiast
            slodyczysmile Od wczoraj jestem na gonalu, na razie nic nie czuje, nawet jajniki
            mnie nie bola. W sobote usg, zobaczymy, z zastrzykami idzie mi coraz lepiej
            hahah my to ale szkole przechodzimy, medyczno-pielegniarskasmile Dziewczyny
            trzymam za was kciukasy, Majorko nie mart sie o torbiel, napewno juz jej nie
            bedzie na kontrolismile i pozwola ci zabrac twoje sniezynki.
            Mam do was jeszcze jedno pytanie: czy zdecydowalybyscie sie na wyjazd na wczasy
            po transferze? w gory na narty. Chcialabym wyjechac gdzies, troche odreagowac,
            a przy tym zajac sie czyms zeby nie myslec. W pracy nie odpoczne, no i dostep
            do kompa bedzie nieograniczony, a sama nie jestem sobie w stanie tej
            przyjemnosci zabronic. Prosze napiszcie co o tym myslicie, ja jeszcze nie
            rozmawialam z gin na ten temat. Moze wy wiecie po swoich doswiadczeniach co wam
            zalecali?
            • mika805 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 15.02.07, 19:24
              hej!ja po 2 transferze leżałam 2 tyg. nawet do kompa nie wstawałam, tylko
              kibelek i prysznic...i nic z tego!jak moge ci coś poradzić to wyjazd owszem-
              odpoczniesz i wyluzujesz ale narty to chyba zły pomysł, bo to w końcu spory
              wysiłek.mi lekarz mówił że trzeba normalnie żyć ale ja chciałam zrobić
              wszystko!pozdrawiam, życze powodzenia i trzymam kciuki!kiedy testujesz?
            • viola206 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 15.02.07, 20:21
              szyszka
              u mnie lekarz zabronił sportów, wyjazdu na narty
              zalecał żyć normalnie ale się ograniczać
              więc jeśli pojedziesz w góry aby wdychać świeże powietrze to dobry pomysł ale
              jazda na nartach raczej odpada
              i tak sobie myślę że nie jest najważniejsze aby leżeć plackiem po trnasferze
              ale 4-6 dzień chyba jest najważniejszy kiedy zarodek się zagnieżdza
              a ja wtedy właśnie się nie pilnowałam...
          • viola206 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 15.02.07, 20:15
            mojorka
            czy ta torbiel to po stymulacji?
            trzymam kciuki za szykie rezultaty leczenia
            pozdrawiam
            • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 16.02.07, 13:40
              ta torbiel nie wiadomo skąd i co to jest,
              ja mam często torbiele - niepękające pęcherzyki, ale myślałam, że po punkcji to
              nie ma pęcherzyków, które mogą rosnąćsad nie wiem skąd to się wzięło/
    • zemfira.m Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 15.02.07, 19:42
      3 lata leczenia, 2 punkcjie w Invimedzie, a wtym 6 transferów. Wskazanie: b.
      słabe nasienie. Badania genetyczne ok., przeciwciała różne też są ok., toczeń-
      ok., histeroskopia ok., cyt. zawsze I, posiew ok.Zarodki zawsze wysokiej klasy.
      Transfery z AH lub bez, ze sterydami i bez, z heparyną i bez . Wszystkie
      warianty przećwiczone tylko dziecka brak. Nigdy nie doszło do implantacji.
      Zostały nam 2 zarodki i brutalnie mówiąc nikt nie daje im szans -tylko MY z
      mężem, bo są nasze.Mam nadzieje na transfer koniec lutego.
      Wszystko przećwiczyłam po transferze.
      • sun32 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 16.02.07, 09:28
        Julio ja marzec/kwiecień. Miałam po stymulacji dwie torbiele. Jedna się już
        wchłonęła ale druga jest uncertain Cieszę się, że u Ciebie na usg wszystko dobrze smile

        Szyszko wg mnie wyjazd w góry tak, jak najbardziej dobry pomysł ale co do nart
        to zgadzam się z dziewczynami - raczej odpada. Nie zrób nic przez co za 2tyg
        mozesz miec do siebie żal. Życzę Ci powodzenia smile

        Majorko to czekamy razem na mrozaczki... Moja torbiel ma 4cm.
        A z torbielą nie możemy podejść do kriotransferu? Wiesz może?
        • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 16.02.07, 13:38
          szyszka,
          jedż pooddychwać świeżym powietrzem, alenie szalej na stoku wg. mnie.
          co do objawów stymulacji - nie doszukuj się żadnych, mnie też nic nie bolało
          mimo 6 jajek.
          sun32, moja torbiel jest prawdziwym gigantem, biorę końską dawkę lutenylu (ty
          coś bierzesz?), mam nadzieję, że się wchłonie... Lekarz powiedział,że mam za
          dużo estrogenów, a za dużo progesteronu (badań nie robiłam!!!), endometrium też
          zgłupiało, więc to nie najlepszy moment na transfer. wiesz, myślę, że jeśli
          torbielka jest niewielka, ze 2-3cm, to można robić transfer, jeśli endometrium
          jest OK. ja się dowiem na początku marca czy się wchłania i w jakim tempie.

          zefira, bardzo ci współczuję, strasznie dużo przeszłaś. życzę Ci żeby ten
          ostatni transfer okazał się szczęścliwy.
          a tak na marginesie, to może warto zmienić klinikę? rozumiem, że od początku
          jesteś w tej samej, czasem świeże spojrzenie na problem pomaga...
    • szyszka39 Objawy stymulacji? 16.02.07, 10:29
      Dzieki dziewczyny za rady, tez tak myslalam ze wyjazd dobrze mi zrobi, co do
      nart to raczej nie. Viola ja jeszcze nie wiem kiedy testuje, dopiero zaczelam
      stymulacje, jestem po 2 zastrzyku z gonalu. Jutro jade na usg to moze czegos
      sie dowiem. Powiedzcie mi jeszcze czy cos was pobolewalo przy stymulacji?
      Jajniki moze dawaly o sobie znac? Ja sie zaczynam niepokoic bo czuje sie lepiej
      niz po clo! Nic mnie nie boli, czy to normalne?Pozdrawiam
    • zemfira.m Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 16.02.07, 22:42
      Majorko pewnie masz racje, co do zmiany kliniki, ale boję się przewozić naszych
      maleństw.
      Jeśli starczy sił na następną walkę to z pewnością inna klinika, tylko, że
      wszędzie robią podobnie.
      Co tam... Już nawet nie mam siły płakać.
      Smutno mi.
      • mytest Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 17.02.07, 07:48
        Zemfira.m a o co chodzi z tymi sterydami i heparyną ? Lekarz Ci polecił czy na
        własną rękę je brałaś? Pomagają a własciwie mają pomagać? Co to za leki ?
    • zemfira.m Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 17.02.07, 19:40
      Sterydy brałam Encorton na obniżenie odporności organizmu, po to, aby pomóc w
      zagnieżdźeniu zarodkowi. Natomiast heparynę brałam na rozrzedzenie krwi- akard
      nie pomagał, więc podano heparynę. Wszystko brałam wg. ściśłych zaleceń
      lekarza. Nic na własną rękę.
      • szyszka39 tylko 3 jajeczka 18.02.07, 20:55
        czesc dziewczyny, w sob bylam na usg. okazali sie ze mam tylko 3 jajeczka, nie
        wiemy czy podchodzic do ISCI czy odpuscic i jeszcze raz sporobowac stylulacji.
        Gin twierdzi ze trzeba sie liczyc z tym ze moze byc podobnie lub gozej po
        nastepnej stymulacji. Co radzicie?Dzialac dalej?Jesli tak to kolo sr czw
        pobranie i po 2-3 dniach transfer.ahhh czemu nie moze sie w koncu jakos poukladac?
        • majorka79 Re: tylko 3 jajeczka 18.02.07, 23:24
          szyszko, nie śmiem CI doradzac` w tej sytuacji, musisz chyba zdać się na
          doświadczenie lekarza w takich przypadkach... z jednej strony 3 jajeczka do
          pobrania nie oznacza, ze zostana 3 zarodki, zazwyczaj jest mniejsad a z drugiej
          strony nie masz gwarancji, ze kolejna stymulacja spowoduje, ze bedziesz miala
          wiecej jajeczek, moze byc jeszcze gorzej, a dodatkowo stres, czekanie na
          kolejny program... Ja bym chyba przystapila do punkcji.
          trzymam kciuki, pamietaj, ze sa dziewczyny, ktore mialy 2, a nawet 1 zarodek i
          im sie udalo. nie ilosc, ale jakosc jest wazna. buziaki
        • mojachwila Re: tylko 3 jajeczka 18.02.07, 23:25
          ja bym sprobowala...gin ma racje...masz malo,ale moze dobrej jakosci i
          wystarczy jedna sprytna do tego,zebys zostala mamusia
          • sun32 Re: tylko 3 jajeczka 19.02.07, 08:56
            Ja bym też spróbowała.
            Lekarz dopuszcza w ogóle odwołanie punkcji? Co wtedy z tymi pęcherzykami?
            • mika805 Re: tylko 3 jajeczka 19.02.07, 09:10
              ja też bym spróbowała!nie ważne ile ich jest ale jakie.ja miałam 22 i co z
              tego?jak są 3 to piękne i duże.może to twoja szansa!powodzenia i trzymam kciuki.
              • szyszka39 Re: tylko 3 jajeczka 19.02.07, 09:39
                dzieki dziewczynkismile Podnioslyscie mnie troche na duchu, bo juz myslalam ze
                jestem durna optymistka i sie znowu ludze. Wiem ze moze sie zado z jajeczek nie
                zalpodnic, ale bede miala swiadomosc ze chos sprobowalam. To przeciez pieniadze
                nie sa najwazniejsze, tylko szansa jaka daje nam los! Jak bedzie trzeba to i na
                2 INF uzbiera sie kase, moze za 5 lat ale sie uzbiera, trzeba wierzycsmile
                Usciski dla kazdej!!!
                • mika805 Re: tylko 3 jajeczka 19.02.07, 09:43
                  i to mi się podoba!będzie dobrze.mam taką nadzieję.
                  • julia56 Szyszka 19.02.07, 09:51
                    kochana, nie podchodziłam jeszcze do in vitro, ale tak na mój rozum, szkoda
                    tracić trzech jajeczek. W końcu trzy piekne wyhodowałaś. Bedziemy mocno trzymać
                    kciuki.
                    • szyszka39 Re: Szyszka 19.02.07, 10:32
                      Dziewczyny jestescie kochane, co ja bym bez was zrobila!!!! Fajnie jest komus
                      powiedziec co lezy na watrobie. Same wiecie ze kolo siebie trudno jest znalezc
                      taka osobe, szczegolnie wsrod dzieciatych kol. nie majacych z zajsciem w ciaze
                      najmniejszych problemow. Ma jednak to szczescie ze mam wsparcie u wassmile)
                      dziekuje wam bardzosmile
                    • anik771 Re: Szyszka 19.02.07, 19:08
                      Dokladnie, ja tez uwazam ze powinnas sprobowac - do zaplodnienia wystarczy 1smile
                      Poza tym jest tyle "zachodu" z ta stymulacja,ktora nie jest obojetna dla
                      zdrowia, tyle zastrzykow, ze uwazam ze trzeba wykorzystac to co jestsmile wierze
                      ze nie trzeba bedzie kolejnej stymulacji. Trzymam kciuki i pozdrawiam
                      Anik
                      • szyszka39 Re: Szyszka 19.02.07, 20:30
                        Dzieki anik smile
                        dzisij bylam na usg, w srode pobraie a piatek sobota transfer, zobaczymy czy los
                        bedzie laskawszysmile Pozdrawiam
                        • szyszka39 Po co podaje sie pregnyl? 20.02.07, 09:06
                          Po co podaje sie pregnyl przez pobraniem komorek? Wczoraj o 23 mialam sobie
                          podac pregnyl 1000 , a w srode o 11 mam miec pobierane komorki. Wiecie jaki
                          jest tego cel?
                          • anik771 Re: Po co podaje sie pregnyl? 20.02.07, 09:29
                            Chyba po to zeby łatwiej uwolnić i pobrać komórki podczas punkcjismile ja tez
                            musiałam o określonej godzinie go przyjąć. Nie martw się Kochana ilością
                            komórek, ja miałam pobrane tylko 2 ale z obu były ładne zarodki.
                            Powodzenia!
                            Anik
                            • szyszka39 Re: Po co podaje sie pregnyl? 20.02.07, 10:11
                              udalo sie?
                              • anik771 Re: Po co podaje sie pregnyl? 20.02.07, 20:22
                                Niestety nie...zarodeczki sie nie przyjelysad Czekam teraz na histeroskopie bo
                                prawdopodobnie mam zrosty w macicy. Dr ktora robila mi transfer powiedziala ze
                                jak "takie ladne" zarodki sie nie przyjma, to koniecznie musze zrobic
                                histeroskopie, lacznie z poszerzeniem szyjki macicy, bo ciezko nawet tam
                                wepchnac cewnik. Ja nie jestem dobrym przykladem, celowo nie pisalam o wyniku,
                                zebys sie nie sugerowala moim niepowodzeniem i sie mega pozytywnie nastawila.
                                Trzymam za Ciebie kciuki i pozdr
                                Anik
                                • szyszka39 Re: Po co podaje sie pregnyl? 20.02.07, 21:53
                                  Anik przykro mi bardzo, nie jest lekko,jednak trzeba byc dobrej mysli.
                                  pozdrawiam ja za ciebie tez trzymam kciuki, kiedys nam sie uda, moze juz
                                  niedlugo... moze wtedy kiedy najmniej sie bedziemy tego spodziewac?.....Trzymaj
                                  sie pa
    • majorka79 szyszka, jak po punkcji? 21.02.07, 14:20
      • anik771 Re: szyszka, jak po punkcji? 21.02.07, 15:34
        Właśnie, jak tam po punkcji Szyszko? trzymam kciuki za piękne zarodeczkismile
        Anik
        • szyszka39 :) 22.02.07, 09:48
          Czesc dziewczyny,dziekuje ze o mnie pamietacie! po punkcji boli mnie krocze, po
          narkozie ok, tylko przespapal wczoraj prawie caly dzien. Wyciagneli 3 jajeczka,
          to czwarte na nic sie nie nadawalo tylko je gin nakłuł zeby sie cos z tego nie
          porobilo. O 12 dwonie dowiedziec sie ile sie zaplodnilo, nerwy strasznie mnie
          biora!!!!!Jeszcze 2 godz
    • szyszka39 Tylko 1 zarodeczk 22.02.07, 10:59
      Tylko 1 zarodeczk zostalsad
      • majorka79 Re: Tylko 1 zarodeczk 22.02.07, 11:43
        Szyszko kochana, życzę CI z całego serca, aby ten jeden został w Tobie.
        powodzenia. ściskam
        m.
        • szyszka39 Re: Tylko 1 zarodeczk 22.02.07, 12:03
          Majorko, dzieki za wsparcie, ciezko mi, wiem ze kiedys bede znowu podchodzila
          do stymulacji, oby nie bylo to przedzej niz w 2008 roku!!!A co u ciebie? Kiedy
          jedziesz na usg?
          • majorka79 Re: Tylko 1 zarodeczk 22.02.07, 21:53
            dopiero jak przyjdzie @, nie wcześniej jak za tydzień...
            nie rób bety w 8dpt, jak Ci wyjdzie np. 3 to co - ani nie ciąża ani ciąża,
            tylko się będziesz zadręczać, zaczekaj do 12dpt i zrób sikańca, albo betę po
            powrocie. musisz sie oszczedzac, to za wczesnie, zeby cos potwierdzic na 100%.
    • majorka79 szyszka!!! 26.02.07, 11:14
      jak transfer?
      • szyszka39 Re: szyszka!!! 26.02.07, 11:40
        Ok, wiesz czytajac co dzialo sie u ciebie, w myslach liczylam ile czasu im
        zajelo. Jakies 60 sek. Najpierw przetarl szyjka macicy jakims plynem, potem
        zaczal przetykac ale cos mu nie szlo,kazal cos z lodowki wyjac, pielegniarka
        wyjala cos jakby drugi cewnik odpakowala, on jej oddal cewnik z jajeczkim,
        wlozyla go do tego woreczka, gin cos pomajstrowal, zabral spowrotem cewnik z
        jajeczkiem i juz poszlo. Sprawdzili tylko czy jajeczo nie zostalo w cewniku i
        wycagneli wzierkik. Lezalam jakies 45 min. Zarodek w klasie A, czterokomorkowy,
        mial nacieta oslonke bo byla dosc gruba! Od czasu do sasu cos mnie tam "mrędzi"
        jakby na @ ale tak delikatnie, takie gilganie. Tak bardzo sie boje ze nie
        wyjdzie! Majorko stres jest ogromny, ale trzeba wierzyc, prawda?!
        Napisz co u ciebie, kiedy jedziesz, czy cos wiesz? Jak USG i trobiekla?Sciskam
        cie mocno! Kibicuje ci mocno i mocno wierze ze transfer z mrozakow sie uda!!!
    • jagusia81 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 27.02.07, 17:20
      mam do was pytanko ile was tak śrewdnio wyniósł koszt zabiegu i czy jak zostają
      jakieś mrozaczki to ile potem kosztuje ich tranfer i czy też sie jakieś leki
      bierze dzienki
      • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.03.07, 13:29
        zabieg mnie kosztował jakieś 8,5-9 tys., nie wiem ile mrozaczki, bo jeszcze się
        nie doczekałam,
    • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.03.07, 13:28
      Cześć dziewczyny!!!
      jak wyglądały Wasze cykle po stymulacji i pierwszym transferze? Czy Wasze
      organizmy się rozregulowały? Bo mój chyba taksad
      mam 25-dniowe cykle, w poprzednim z powodu torbieli lekarz przepisał mi
      lutenyl, odstawiłam go 24.02 i do dziś nie mam @sad to już 30 dc, a cykle mam
      25 dniowe.
      W dniu kiedy powinna przyjść @ dostałam tylko malutkie plamienie. od tamtej
      pory (5 dni) cisza i nic nie zapowiada nadchodzącej @.
      czy wiecie ile trzeba czekać na @ po lutenylu?
      A może zrobić test? Już różne myśli mi przychodzą do głowy!
      • jola733 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.03.07, 13:43
        zrób test smile
        • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 05.03.07, 14:59
          to nierealne, to by było coś z kosmosu, ale zrobię jutro rano dla pewności.
    • anik771 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 06.03.07, 10:59
      Cześć dziewczyny
      Majorko-mam ten sam problem co Ty. Dziś jest moj 38 dzien cyklu po nieudanym
      ivf i @ brak... nie wiem co jest grane. w 18 dc mialam trzy czerwone
      malusieńkie plamki krwi na bieliźnie (soory za opis) do dzis nie mam @.
      Majorko, czy czujesz sie dobrze? bo ja nie bardzo, pokłuwaja mnie od czasu do
      czasu jajniki, mam wzdety brzuch i straszne ssanie w żołądku rano. Czekam na @
      bo mam zrobic histeroskopię. Postaram sie dzis umowic do novum zeby sprawdzic
      czy nie mam torbieli.
      Pozdrawiam
      Anik
      • majorka79 Re: sun32, anik771, asioolka1 i inne dziewczyny,k 06.03.07, 11:09
        Anik!
        mój cykl po transferze był normalny, ale wytworzyłam się ponad 5 cm torbiel i
        ten następny (obecny) już nie jest normalnysad
        dziś byłam u lekarza, nie wiadomo czy to plamienie tydzięń temu to była @ czy @
        dopiero przyjdzie. torbiel się znacznie zmniejszyła. w każdym razie dostałam na
        miesiąc tabletki antykoncepcyjne. mam już tego serdecznie dosyćsad
        Czuję się generalnie OK. Anik, radziłabym Ci pójść na usg, miałaś w ogóle po
        transferze usg? możesz mieć torbiel skoro czujesz jajniki, daj znac po wizycie
        co i jak.
        robiłaś test? ja wczoraj dla pewności zrobiłam, wynik jak można było się
        domyślać -.
    • majorka79 asioolka, sun, a co u Was? 06.03.07, 12:45
      • sun32 Re: asioolka, sun, a co u Was? 07.03.07, 19:40
        Cześć dziewczynki. Byłam kilka dni na urlopie dlatego odpisuję dopiero dzisiaj.
        Majorko ja mam cykle nadal porąbane a program był na przełomie listopada i
        grudnia sad Teraz nie miałam normalnej @ tylko jakieś brązowe plamienia sad Też
        mam torbiel 4cm. Wkurza mnie to bo czekam na mrozaczki a przez te nieregularne
        cykle to szybko to nie nastąpi uncertain
        • majorka79 Anik, byłaś w Novum? 11.03.07, 11:56
          co u ciebie?
          • anik771 Re: Anik, byłaś w Novum? 12.03.07, 20:44
            Czesc Majorkosmile
            sorry ze nie odpisywalam, zaniedbalam na chwile forum,poniewaz sie
            rozchorowalamsad zapalenie tchawicy i krtani, wiec nawet rozmawaiac nie moglam.
            Zdazylam jeszcze pojsc do novum - dr nie znalazl torbieli, wszystko wyglada ok
            dal mi orgametril na wywolanie @.Biore to juz 6sty dzien i @ dalej nie ma..nie
            wiem dlaczego. Dr powiedzial ze w ciagu 10 dni powinna przyjsc. Nie moge sie
            jej doczekac (chyba pierwszy raz od dwoch lat) bo bede miala histeroskopie.
            Majoreczko, a Ty kiedy podchodzisz do mrozaczkow?smile
            pozdrawiam cieplutko
            Anik
        • viola206 Re: majorka, asioolka, sun, a co u Was? 18.03.07, 14:29
          witam dziwczyny
          co u Was? na jakim etapie jesteście? kiedy transfer mrozaczków?
          i jak zdrowie u Was?
          U mnie mija właśnie 6 tydzień od negatywnego testu.
          W czwartek mam pierwszą wizytę od transferu u gina.
          Nie wiem czego się spodziewać...
          Napewno zasypie mnie badaniami do zdrobienia przed transferem mrozaczków.... co
          odwlecze transfer pewnie o następny miesiąc...

          Dziewczyny napiszcie co u Was

          Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka