Dodaj do ulubionych

Boje sie laparoskopii !!

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 23.04.03, 14:16
Dziewczynki,

Tak jak w temacie - Boje sie laparoskopii sad
Nie dociera do mnie pocieszenie, ze po laparo może sie udać.
Uważam , ze jeśli komuś ma sie udać to sie uda, czy bedzie miał lapar czy
nie .
20 maja mam zameldować sie na Oddziale , ale boje sie straszliwie.
Od piątku ( dzień w którym sie dowiedziałam ) ciągle płacze i wymyslam
kupe "utrudnien" i umartwiam sie.
Pomimo, iż od 3 lat byłam wielokrotnie badana, przeszłam tysiące USG, przed
lapar znowu mam obiekcie, ze bede lezała " z gołą pupą" i wszyscy bede mogli
sobie popatrzeć . Krępuje mnie perspektywa golenia sad, a jeszcze bardziej ze
pielęgniarka miałaby to robić.
Boje sie pobytu w szpitalu, boje sie samej operacji, boje sie perspektywy
cewnikowania, boje sie co mogę usłyszeć po operacji , boje sie ze obudze sie
po narkozie - BOJE SIE WSZYSTKIEGO związanego z laparosopią. Boje sie, ze
jeśli rzeczywiście Dr zdiagnozuje endometroze ( bo takie właśnie ma
podejrzenia - na skierowaniu napisał endometroza I stopnia) dostanę jakiś
lek na 6 miesięcy, po którym bede miała zanik na 6 miesięcy cyklu ( a co za
tym idzie strate nadzieji na zajście w ciąze) Nie wiem jak wytrzymam te 4
tygodnie do oparacji .
Dziewczyny, jak dawałyście sobie z tym rade ? Co robić ?
Ja jestem załamana

Mam nadzieje, ze nikogo nie wytraszyłam swoim nastawiewieniem - ja jestem
panikara i nie potrafię sobie sama z sobą dac rade

Pozdrawiam bardzo gorąco

Kawi
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: Boje sie laparoskopii !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.03, 14:50
      Bałam się, ale przeżyłam, tego samego dnia wyszłam do domku. Cewnikowania nie
      było. Gołą pupę zobaczyli jak już spałam, do tego momentu byłam przykryta, ale
      to chyba nie problem skoro chodzisz do ginekologa. Ogolić się możesz przed
      operacją sama, w domu, swoją własną maszynką. Po laparo nie masz blizny (trzy
      małe szwy, których po kilku miesiącach nie widać). Bolą łopatki (podczas
      laparoskopii wpuszczają gaz do jamy brzusznej), czujesz się bardzo połamana
      przez dwa, trzy dni. Nic strasznego.
    • agul1 Re: Boje sie laparoskopii !! 23.04.03, 16:36
      Gość portalu: katarzyna1975 napisał(a):

      > Tak jak w temacie - Boje sie laparoskopii sad

      Kasiu, pisalam Ci juz w Twoim poprzednim watku ale powtorze - nie ma sie czego
      bac, naprawde!!

      > Pomimo, iż od 3 lat byłam wielokrotnie badana, przeszłam tysiące USG, przed
      > lapar znowu mam obiekcie, ze bede lezała " z gołą pupą"

      Nie lezysz normalnie z gola pupa, na sale jedziesz w koszuli nocnej a podnosza
      ci ja dopiero podczas operacji potem jak sie budzisz jestes ubrana wiec spoko.
      Poza tym pomysl sobie ze ci lekarze to robia codziennie - na nic to nie robi
      naprawde zadnego wrazenia i nikt nie mysli pod tym katem!

      Krępuje mnie perspektywa golenia sad,

      Ja sie ogolilam calkowicie w domu i jak pielegniarka przyszla to juz nie miala
      co robicsmile

      > Boje sie pobytu w szpitalu, boje sie samej operacji, boje sie perspektywy
      > cewnikowania

      Cewnikowanie nie jest potrzebne - ja nie mialam i bylo wszystko ok. Powiedz ze
      nie chcesz i juz.

      , boje sie co mogę usłyszeć po operacji , boje sie ze obudze sie
      > po narkozie - BOJE SIE WSZYSTKIEGO związanego z laparosopią.

      Ja tez sie balam ze sie nie obudzesmile To jest normalne, ale nie mozesz tak
      panikowac, uspokuj sie troche, nie mysl o tym tyle, zrob cos przyjemnego -
      zobaczysz, po laparo bedziesz to samo pisac innym dziewczynomsmile

      Boje sie, ze
      > jeśli rzeczywiście Dr zdiagnozuje endometroze ( bo takie właśnie ma
      > podejrzenia - na skierowaniu napisał endometroza I stopnia) dostanę jakiś
      > lek na 6 miesięcy, po którym bede miała zanik na 6 miesięcy cyklu ( a co za
      > tym idzie strate nadzieji na zajście w ciąze) Nie wiem jak wytrzymam te 4
      > tygodnie do oparacji .

      Nawet jesli dostaniesz leki na 6 miesiecy to nie bedizesz miala zaniku cyklu.
      A endometrioza nie jest taka straszna i kobiety ktora ja maja tez zachodza w
      ciaze.

      > Dziewczyny, jak dawałyście sobie z tym rade ? Co robić ?

      Ja jak tylko zaczynalam miec zle mysli przed zabiegiem to sie zabieralam do
      jakiejs roboty - sprzatalam albo czytalam ksiazke albo lazilam po forumsmile
      Dobrze jest tez pogadac o swoich lekach z bliska osoba.

      Pozdrawiam cie i glowa do gory -nie taki diabel straszny. To jest bardziej
      zabieg niz operacja i naprawde po 3 dniach caly bol sie konczy.
    • amam11 Re: Boje sie laparoskopii !! 23.04.03, 23:15
      nie powinnas sie niczego bac
      pewnie , ze to nie jest przyjemne
      ale przecierz chcesz miec dziecko
      robisz wszystko, zeby na swiat przyszla mala istotka, kawalek ciebie
      a wierz mi laparoskopia dziala, moj synek ma juz roczek gdypy nie ten zabieg to
      nigdy bym go nie zobaczyla!!
      uwierz mi w kilka miesiecy ( w moim przypadku 2)uslyszysz w koncy te radosna
      wiadomosc... bedzie miala pani dziecko....
      trzymam kciuki
    • Gość: rika Re: Boje sie laparoskopii !! IP: *.ippt.gov.pl / 192.168.0.* 24.04.03, 21:27
      Witam,
      czy w 14dc przy cyklach 24 dniowych mozna wykonywac laparaskopie?
      Jestem zapisana na zabieg na 5 maja(szpital srodmiejski, Warszawa) i mial to
      byc moj 11 dc, ale dostalam okres wczesniej niz sie spodziewalam. Zastanawiam
      sie czy wykonaja zabieg teraz czy przeloza na pozniej.
      Rowniez sie boje, nigdy nie mialam jeszcze operacji.
      Pozdrawiam,
      rika.
      • Gość: Eli30 Re: Boje sie laparoskopii !! IP: *.stnet.pl 25.04.03, 12:08
        Cześć,
        o ile mi wiadomo to laparo należy wykonać pomiedzy 9 a 11 dniem cyklu. Jedyne
        co mogę ci poradzić to konsultacja ze swoim badź jakimkolwiek lekarzem gin. Ja
        już przeżyłam laparo i nie jest to takie straszne. I tak nie pamietasz niczego.
        Najnieprzyjemniejsze jest wybudzenie. Ja miałam jeszcze rurke w tchawicy
        (intubowanie) więc zaczęłam się dusić. Potem ból w brzuchu i wymacałam plastry.
        Oczywiscie szybki zastrzyk przeciwbólowy pomógł i na nastepny dzień byłam już w
        domku. Z nieprzyjemnych rzeczy to jeszce mogę dorzucić okropny wenflon, który
        mnie cały czas bolał i nic nie mogłam zrobić tą ręką (notabene prawą!) oraz ból
        wątroby! Spanie na prawym boku odpada. Kupiłam sobie hepatil i przeszło.
        Dobrze, że wątroba sama potrafi się zregenerować. A poza tym można przeżyć.
        Mam nadzieję, że cię nie odstraszyłam???
        Pozdrawiam i życzę pogody ducha!!
        Eli
      • Gość: katarzyna1975 Re: Boje sie laparoskopii !! IP: *.swic.dialup.inetia.pl 27.04.03, 22:35
        Na izbie przyjęć w szpitalu w Bytomiu, położna, która mnie umawiała na lapar
        miała "rozpiskęsmile " na której lekarz napisał jej zeby przyjmowac dziewczyny
        pomiędzy 10-15 dniem cyklu - ale najważniejsze lekarz uczunił mnie, zeby
        w "laparoskopowym cyklu" zabezpieczac sie . Żeby nie zrobili lapar w
        parudniowej ciązy bądz parugodzinnej ciąży .

        pozdrawiam

        kasia
    • Gość: rika Re: Boje sie laparoskopii !! IP: *.ippt.gov.pl / 192.168.0.* 08.05.03, 20:07
      Jestem juz po laparaskopii, dzisiaj wypisali mnie ze szpitala. Chcialabym sie
      podzielic moimi wrazeniami. Dzisiaj jest trzeci dzien i bardzo boli mi pepek,
      mam na nim duzego siniaka i bardzo brzydko wyglada. Codzienie mam czyscic pepek
      spirytusem. W poniedzialek nie moglam niczego jesc, dostalam leki
      przeczyszczajace i na noc tabletke uspokajajaca. Mialam tez kroplowke.
      O szostej rano nastepnego dnia mialam lewatywe. O jedenastej pielegniarka
      przyszla po mnie i zaprowadzila mnie na sale operacyjna. Powiedziano mi, zebym
      zdjela bielizne, bylam tez w skarpetkach, kt. powiedziano mi ze nie musze
      zdejmowac, ale i tak to zrobilam, niestety wszystko musialam zostawic na
      podlodze. Prosilam zeby oprocz usuniecia torbieli 3 stopnia sprawdzili mi
      droznosc jajowodow, ale nie stety nie sprawdzono. Po laparaskopii reszte dnia i
      noc lezalam na sali pooperacyjnej, na poczatku mialam odruchy jakby
      wymiotowalam. Bolalo mnie wszysto, gdy poprosilam o srodek przeciwbolowy,
      uslyszalam ze tak ma bolec. w nocy zmienila sie pielegniarka i zrobila mi
      wreszcie zastrzyk, ale i tak mi nie pomogl. Przez dwa dni nie moglam sie
      ruszac, bolal mi kregoslup i oczywiscie brzuch, nastepnego dnia po operacji nie
      pozwalali mi niczego jesc oprocz kleika. Dzisiaj trzeciego dnia po operacji
      moge jesc tylko zupki, boli mi strasznie pepek i jeszcze kregoslup,chodze
      zgarbnieta. Zauwazylam, ze w kazdym szpitalu jest inaczej, wiec mam nadzieje ze
      nie bedzie tobie nic bolalo.
      Pozdrawiam ,
      rika.
    • Gość: madziorek Re: Boje sie laparoskopii !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.03, 08:37
      Naprawdę nie ma czego się bać, dolegliwości w gruncie rzeczy są znikome po
      takiej operacji, a diagnostyka pełna. Co prawda u mnie już mija rok od operacji
      a ciąży jak nie ma tak nie ma, ale dzięki laparo wiem co we siedziało i
      niestety siedzi (pozostał jeden niedrożny jajowód, drugi nie wiadomo w jakim
      stanie, bo z TRUDEM udrożniony), ale i tak jestem zadowolona, że przeszłam
      przez laparo. Poza tym leżałam w super klinice (opieka i warunki), a zabieg
      miałam całkowicie na kasę chorych smile
      Nie stresuj się, bo nie ma czego się bać smile
      Powodzenia i szybciutkiego zaciążenia
    • katarzyna1975 Re: Boje sie laparoskopii !! 10.05.03, 13:53
      Witajcie,

      Dziękuje Wam za słowa pocieszenia.
      Na moim liczniku zostało 10 dni do operacji .
      Jakoś powoli przyzwyczjam sie do perspektywy tej laparo ( bo nie mam przeciez
      innego wyjscia). Jeszcze.. miałam nadzieje, do wczoraj , ale wredna miesiączka
      ( tak jak zreszta przewidywał lekarz) przyszła i laparo zbliża sie
      nieubłaganie.
      Staram sie teraz zajść mysli czymś innym , co nie do konca mi sie udaje, bo
      wbrew swoim zapewnienim , ze nie bede czytała wiecej informacji o lapar, wciaz
      poszukuję nowych .
      Wczoraj na poprawe humoru ..... kupiłam sobie nowy szlafrok, zeby nie straszyć
      pań na Oddziale swoim wygladem smile)) , a pare dni temu kupiłam sobie "STREP"
      ( do depilacji bikinii) - który doskonale sprawdził sie jak robiłam depilacje
      mojemu męzowi smile))- maz też miał laparoskopowe usuwanie żylaków podwrozka
      nasinnego , teraz pora na mnie......
      STREP - sprawdza sie super, nie można sie zaciąć, a włoski na drugi dzień nie
      są od razu "kolące" jak przy goleniu maszynką . Wiec zrobię to sama wieczorem
      przed pójściem do szpitala, nie chce angażować w to męza .

      Napewno jak To przeżyję opisze wszystko dokładnie

      pozdrawiam

      kasia
      • Gość: Aga29 Re: Boje sie laparoskopii !! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 10.05.03, 21:30
        Witaj,
        Naprawdę niczego nie musisz się bać. Wszystko jest do
        przeżycia. Ja jestem tego żywym przykładem smile)
        W ostatnim tygodniu przed świętami miałam laparo. Do
        domciu wyszłam w 3 dobie po. W 4 dobie po laparo dostałam
        okres (19dc) - przesunął się.
        Po dwóch tygodniach od operacji zaczęłam współżycie. W
        tym temacie są różne opini lekarzy - moja lekarka
        powiedziała, że po 2-3 tygodniach można zacząć, a lekarz,
        który mnie po 3 tygodniach kontrolnie badał (z tego
        szpitala gdzie miałam zabieg) powiedział, że mogę zacząć
        dopiero po miesiączce (a ja już dawno miałam to za sobą
        smile) )...ale grzecznie przytaknęłam.
        W zasadzie nie wiem, dlaczego ich opinie tak bardzo się
        różnią. Ale wydaje mi się, że jak się człowiek dobrze
        czuje, to nie ma przeciwskazań. Ciekawa jestem jakie
        miały zalecenia inne dziewczyny odnośnie współżycia od
        swoich lekarzy?????
        Pozdrawiam Cię serdecznie, nic się nie bój, myśl
        pozytywnie... a wszystko będzie tak jak sobie wymymarzysz!!!

        Aga

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka