Dodaj do ulubionych

beta spada :(

16.03.07, 17:16
nie wiem co się dzieje, ale we wtorek beta wynosiła 4670 mIU/ml, a dziś tylko 3878 mIU/ml. powiedzcie mi czy już naprawdę nic z tego nie będzie? 5.02. miałam ostatnią @, a oba wyniki mieszczą się w normie, ale lekarz powiedział, że beta ma się podwoić za 3-4 dni, a tu taki spadek. załamałam się sad((
Obserwuj wątek
    • lilit2005 Re: beta spada :( 16.03.07, 17:40
      a czy robilas w tym samym labie? na wszelki wypadek zrob w poniedzialek bete
      raz jeszcze. a najlepiej zobaczyc co sie dzieje na usg - powinno byc juz widac
      pecherzyk.
      • fioco78 Re: beta spada :( 16.03.07, 17:46
        w tym samym, we wtorek miałam usg i tworzył się pęcherzyk, przynajmniej ja laik na zdjęciu go widzę i lekarz również. dzwonię do gina ale nie odbiera. chyba umrę do poniedziałku.
        • 56at Re: beta spada :( 16.03.07, 17:51
          sad
        • tymonka30 Re: beta spada :( 16.03.07, 19:01
          Ojej...
    • fioco78 Re: beta spada :( 16.03.07, 21:53
      czyli wnioskuję z waszych wypowiedzi, że nic dobrego mnie nie czeka... zawsze tak jest, że spadek bety oznacza koniec ciąży? w ogóle nie wiem po co się skusiłam na to badanie. gdybym nie wiedziała do dziś co to w ogóle jest beta to chodziłabym po świecie szczęśliwsza sad
      • krolik1107 Re: beta spada :( 17.03.07, 11:12
        Fioco kochana, miałam wczoraj pierwsze iui. Mamy tak słabe parametry, że lekarz
        powiedział, żebyśmy już mysleli o in vitro. Spokojnie, nic więcej, tylko spokój
        może tu cos zdziałać. Trzymaj się.
    • kathrinn82 Re: beta spada :( 17.03.07, 11:34
      trzymam kciuki!! mam nadzieję ze wszystko dobrze sie skonczy.
      • fioco78 Re: beta spada :( 18.03.07, 08:56
        ja już straciłam wiarę, znowu skończę w szpitalu. dodzwoniłam się do lekarza wczoraj, mam jutro powtórzyć betę, bo sam jest świadkiem kilku przypadków omyłek w laboratoriach, nie wiem czy powiedział to na pocieszenie. w piersiach napięcie ustąpiło, więc... nie ma co liczyć na cud. we wtorek mam się u niego pokazać. nie poradzę sobie z tym drugi raz. jestem załamana.
        • mika805 Re: beta spada :( 18.03.07, 10:42
          nie wiem co ci powiedzieć bo nigdy nie byłam w ciąży!mogę tylko sobie wyobrazić
          jak bardzo cierpisz.ja czekam na dziecko już 5,5 roku.trzymaj się jakoś,wiem że
          to trudne bo nie raz miałam deprechę po transferach,ale musisz być silna.nic
          innego nam nie zostało, tylko wiara i siła!
    • zuzia.777 Re: beta spada :( 18.03.07, 11:56
      Niejestem specjalistą od bety ale spadek jest możliwy jeśli zagnieździły się
      dwa dzieciaczki to czasami na początku jeden umiera i beta może spadać a to że
      widziałaś na usg tylko jedno malństwo to wcale nie świadczy o tym że pod nim
      nie schował się drugi a pomyłka w laboratorium też jest bardzo możliwa. Ja też
      na początku swojej ciąży miałam przypadek że beta w jednym momencie nie miała
      przyrostu takiego jak trzeba a teraz malutka córeczka kopie mnie od środka a ja
      cały czas nie moge uwierzyć że tam jest. Bądz dobrej myśli i koniecznie powtórz
      bete - powodzenia.
      • fioco78 Re: beta spada :( 18.03.07, 16:06
        bardzo liczę na tą pomyłkę w laboratorium, ale to jest prawie niemożliwe, a ta bliźniacza ciąża to chyba też nie. u mnie to jest poprostu chyba puste jajo płodowe. nie ma żadnych objawów ciąży, przede wszystkim piersi jak flaki, po zawodach już jest. ale owszem, pójdę jutro powtórzyć betę, bo we wtorek do lekarza pójdę. na wszelki wypadek rozejrzę się za piżamką nową do szpitala w razie czego.
        • balbina33 Re: beta spada :( 18.03.07, 19:14
          Nie załamuj się ostatnio czytałam o przypadku kiedy dziewczyna robiuła bete i
          pierwszy wynik był coś ponad 2 tyś, a drugi 0, okazało się że to bład w
          laboratorium. Teraz jest po usg i będzie miała bliźniaki smile.
          Pozdrawiam
          Ania
          • kaska0404 Re: beta spada :( 18.03.07, 19:39
            o becie spadającej przy bliżniakach też czytałam
            trzymam kciuki bardzo mocno
            może niewszystko stracone
    • fioco78 Re: beta spada :( 19.03.07, 08:53
      powtórzyłam betę, ok. 12 mam mieć wynik, nie wiem jak wysiedzę w pracy do
      południa, czekam jak na wyrok. po co ja w ogóle do roboty przyszłam? żadnego
      pożytku tu ze mnie, ale w domu byłoby pewnie gorzej sad((
      • tymonka30 Re: beta spada :( 19.03.07, 08:58
        To jeszcze 3h niepewności. Trzymaj się kochana, pisz ile wlezie, byle Ci szybko
        zleciało.
    • dorinkaw Re: beta spada :( 19.03.07, 09:42
      Trzymam kciuki i jestem z Tobą myślami. Bedzie dobrze, uszka do góry smile))
      • julia56 Fioco 19.03.07, 11:09
        będzie dobrze. Zaciskam kciuki.
        • kaska0404 Re: Fioco 19.03.07, 11:36
          trzymam mocno kciuki
          i czekam na wiadomość
          • kathrinn82 Re: Fioco 19.03.07, 11:38
            ja też z niecierpliwością czekam i trzymam kciuki!!
            • agnieszka.krak Re: Fioco 19.03.07, 11:43
              a ja cos czuje ze bedziesz pozytywnie zaskoczona
              • j_o_asia Re: Fioco 19.03.07, 12:17
                I jak???
    • fioco78 Re: beta spada :( 19.03.07, 12:17
      nie mają jeszcze wyniku, mam zadzwonić za 20min. zjadę z krzesła do tego czasu.
      dzięki, że jesteście
      • agnieszka.krak Re: beta spada :( 19.03.07, 12:20
        spokojnie.. co ma byc bedzie, tez to kiedys przchodziłam niestety, mam
        nadzieje, ze u Ciebie skonczy sie inaczej niz u mnie. Trzymam kcuki
      • j_o_asia Re: beta spada :( 19.03.07, 12:28
        Jesteśmy, jesteśmy i czekamy razem z Tobą.

        Trzymam kciuki!!!!!
        • tymonka30 Re: beta spada :( 19.03.07, 12:29
          Jeszcze 10 min. O matko....
          • j_o_asia Re: beta spada :( 19.03.07, 12:41
            kurcze, i ja usiedzieć nie mogę...
    • fioco78 Re: beta spada :( 19.03.07, 12:43
      zero złudzeń - 3067, spada na pysk, brak mi już łez.
      • julia56 Re: beta spada :( 19.03.07, 12:45
        Fioco, dzwoniłaś do gina? Co powiedział? Co to może znaczyć?
        • j_o_asia Re: beta spada :( 19.03.07, 12:48
          kur...
          tak mi przykro...
          ale może ... to jeszcze nie koniec...
          jej...
          • julia56 Re: beta spada :( 19.03.07, 12:49
            No właśnie tak myślę, może to tylko chwilowy spadek. Kurcze nie znam się, ale
            nie traćmy nadziei.
          • agnieszka.krak Re: beta spada :( 19.03.07, 12:49
            strasznie mi przykro... tak czy inaczej zadzwon do gina
          • tymonka30 Re: beta spada :( 19.03.07, 12:49
            Fioco sad((( Strasznie przykro. Czemu ?!?!?!?!?! Łaaaa !!!! Wyć się chce!
        • fioco78 Re: beta spada :( 19.03.07, 12:51
          dzwoniłam w sobotę, powiedział, że to bardzo niedobrze i mam się u niego jutro
          pokazać. z tym wynikiem już nie dzwonię, bo wszystko jest jasne w zasadzie.
          czeka mnie zabieg i tyle. znowu mnie położą z ciężarówkami, to jest najgorsze.
          chciałabym coś dostać, żeby to zeszło samo, bez konieczności zabiegu, ale nie
          wiem, czy jest taka możliwość.
          • kathrinn82 Re: beta spada :( 19.03.07, 12:55
            sadsad przytulam bardzo mocno
          • j_o_asia Re: beta spada :( 19.03.07, 13:20
            bojku... tak mi przykro że będziesz przez to przechodzić, nie wyobrażam sobie tego.

            Ale idziesz do niego jutro?
            • fioco78 Re: beta spada :( 19.03.07, 13:36
              idę, a co mam zrobić? obada mnie pewnie i da skierowanie do szpitala. nie wiem
              jak przeżyję te najbliższe dni. chciałabym żeby było już po wszystkim.
          • tymonka30 Re: beta spada :( 19.03.07, 13:35
            Jest taka możliwość. Wszystko zależy od lekarzy. Czasem leki na wywołanie
            poronienia nie działają i wtedy i tak dochodzi do zabiegu. Przytulam )*
            Człowiek jest znieść wiele więcej niż mu się wydaje sad(((
    • dorinkaw Re: beta spada :( 19.03.07, 14:02
      Kochana, tak mi przykro sad(( Miałam nadzieje na pozytywne informacje. Wazne sa tylko te dni których jeszcze nie znamy, waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy... jakoś to się musi wszystko poukładać. Przytulam mocno.
      • mika805 Re: beta spada :( 19.03.07, 14:32
        tak strasznie mi przykro!!!a może jednak jest jakaś szansa że będzie dobrze?nie
        znam się,nigdy nie miałam bety większej niż 1!nie potrafię sobie wyobrazić co
        teraz czujesz,ale mocno przytulam!
    • ronia.p Nie biegnij jeszcze na ten zabieg 20.03.07, 11:01
      Ja poroniłam w 2005 r. (5-6 tc) i nie miałam zabiegu. Krwawienie nie pojawiło
      się tak szybko i obficie, ale stopniowo najpierw plamienie i dopiero krwawienie
      -niezbyt obfite, wszystko obczyściło się samo. Robiłam co kilka dni kontrolnie
      betę czy spada, aż spadła do poziomu <1 i zrobiłam kontrolne usg, które wykazało
      że nie ma żadnych pozostałości w macicy. Nie stosowałam przy tym żadnych środków
      medycznych. Skonsultuj z lekarzem czy zabieg jest koniczny czy możesz go uniknąć.
      Wiem że to straszny dla Ciebie moment, ale o ile to możliwe staraj się uniknąć
      mechanicznego czyszczenia macicy, bo niestety zabieg może powodować powstawanie
      blizn, które utrudniają zagniezdżenie kolejnego zarodka.

      Przepraszam Cię, że skupiłam się na opisie medycznym, ale wiem co przechodzisz i
      trzymaj się kochana. Jeśli Cię to pocieszy, to napiszę Ci, że niestety tę
      tragedię trzeba przetrzymać, bo za kilka czy kilkanaście m-cy może się pojawić
      prawdziwa iskierka szczęścia, a mojej iskierce zaczął się dzisiaj 10 tydzień.
      Przytulam mocno.sad
    • julia56 Fioco 20.03.07, 11:59
      myślę podobnie. Ja też poroniłam samoczynnie, w 9 tygodniu. bez żadnego
      zabiegu. Myślę o Tobie.
      • aga_b3 Re: Fioco 20.03.07, 12:44
        Ja przechodzilam poronienie w styczniu, przytulam Cie i doradzam: sprobuj
        najpierw wywolac poronienie farmakologicznie i uniknac zabiegu!!! Skad jestes?
        W Warszawie polecam szpital sw. Zofii, powinni dostac nagrode za "ronic po
        ludzku".
        • fioco78 Re: Fioco 20.03.07, 13:10
          dziś idę do lekarza i pierwsze pytanie jakie mu zadam, to jak uniknąć szpitala.
          jestem ze Ślaska, więc do Warszawy mi nie po drodze. dzięki za pamięć
          • mika805 Re: Fioco 20.03.07, 13:23
            trzymaj się!miejmy nadzieję że obędzie się bez zabiegu!ściskam
    • fioco78 Re: beta spada :( 20.03.07, 18:27
      niestety-usg potwierdziło puste jajo płodowe, pocieszam się, że nie było tam zarodka, więc dziecka nie straciłam. głupie tłumaczenie. mam dziś wziąć gorącą kąpiel i zobaczymy czy coś ruszy samo, czy nie. skierowanie do szpitala jakby co to mam, do niedzieli mam poczekać, a jak nie to w poniedziałek do szpitala. zrobię wszystko, żeby do niego nie trsfić. gdyby nie ta pogoda to już bym okna myła, żeby tylko mi to pomogło, a tak to doigram się jeszcze przeziębienia i po co mi to. jesli nie trafię do szpitala, to jestem to w stanie nawet spokojnie przeżyć. nie podejrzewałam się o to, człowiek jak koń jest-wszystko zniesie.
      • jagusia81 Re: beta spada :( 20.03.07, 19:02
        przytulam cię mocno mm nadzieje ze uda sie bez szpitala
      • mika805 Re: beta spada :( 20.03.07, 19:22
        dzielna dziewczyna jesteś!dasz radę,widać takie już jesteśmy że wszystko
        zniesiemy.ja kryzys mam i zaczynam o adopcji myśleć!pisz co u ciebie!ściskam cię
        mocno-nie poddawaj się!
      • tymonka30 Re: beta spada :( 21.03.07, 08:02
        To jest dobre tłumaczenie. Ja sobie tak samo tłumaczyłam. Mimo, że widziałam
        jak bije serduszko ale jak przestało bić to płód się skurczył i z 2 cm zrobił
        się 1. Popatrzałam na linijkę i tak samo pomyślałam. Można sobie to tłumaczyć
        jak się chce. Drugim standardowym tłumaczeniem jest to, że jeśli to była zła
        ciąża to organizm mądry, że ją wydalił, bo mogło się to gorzej skończyć. Bądź
        dzielna. Żona brata m. miała puste jajo płodowe, które z niej wyleciało pod
        prysznicem właśnie! Buziak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka