Oczywiście nie taka diametralna, tylko dotycząca czasu rozpoczęcia
przygotowań do isci. Wszystko miało rozpocząć się w ten czwartek, tak
mielismy wyznaczoną pierwszą wizytę do dr Radwana. Niestety, dzis zadzwoniono
do mnie z kliniki, że dr Radwan nie będzie przyjmował w tym dniu. W sumie
mogłąm zapisać sie do prof., aletam można jechać tylko rano, a mój mąż dziś
zaczął nową pracę i nie będzie mógł wziąc urlopu

.
Jedyny szybki termin, jaki mi zaproponowano, to 8 maja godz. 17.45. Zgodziła,
się, bo cóż miałąm za wyjście... Zostało więc jeszcze 2 tygodnie od jutra, a
miało być tak blisko...

. No ale jeśli już mam czekać te 2 tygodnie, to
proszę, doradźcie mi w jednej kwestii. może mogę zrobić jakieś badania
(oprócz ogólnego krwi i moczu oraz hsg - bo to mam) zanim pojadę do
lekzrza.Nie mam żadnych wyników, wszystko przeterminowane. Proszę, napiszcie
mi, co mogę zrobić w ciągu tych dwóch tygodni (dziś mam 12 dc.) ? Może
toxoplazmozę, cytomegalię, ogólny posiew z kanału szyjki, cytologię... Nie
mam pojęcia, czy te badania robi się w jakimś konkretnym dniu? Proszę,
doradźcie... Aha, i jeszcze jedno, czy jest sens robić histeroskopię? Nie
miałąm jeszcze skierowania, ale na bank dostanę, a nie chcę robić tego w
Gamecie, bo jest b. drogie. Jeśli juz miałąbym to robić, to w Salve za połowę
ceny. Myślałam o tym, zeby zrobić to badanie choćby dla siebie. Doradźcie mi,
jak myślicie, ma to sens? Nie chciałąbym przesiedzieć tych dwóch tygodni z
założonymi rękami... Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka.