Dodaj do ulubionych

od czego zacząć

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 13:27
Witam Was serdecznie!
Przez 3 lata brałam femoden, po odstawieniu tabletek przez 3 miesiace zgodnie
z rada lekarza nie staraliśmy sie z mężem o dzidzię. Po tym czasie
przystąpilismy do akcji, miało byc wszytsko w porządku... dzis mija rok a ja
po mału przpominam strzepki nerwów. Wlasnie zapisalam sie do lekarza, chce
zrobic badania, nie interesuja mnie juz tlumaczenia, ze to stres, ze trzeba
czekac i probowac. Nie wiem tylko od czego zaczac, na jakie badania lekarz
powinien mnie skierowac??? Dziewczyny, poradzcie, macie to juz za soba, a ja
na lekarza nie chce juz liczyc, ze da mi odpowiednie skierowania. Moj maz tez
chce sie przebadac, czy powinien rownoczesnie isc do lekarza, i do
jakiego????
Plizzz, potrzebuje waszej pomocy, bo inaczej zwariuje

Y.
Obserwuj wątek
    • so-nia Re: od czego zacząć 02.06.03, 13:38
      Możesz zacząć od określenia poziomu podstawowych hormonów - estradiol,
      progesteron, LH, FSH, testosteron, hormony tarczycy, prolaktyna (wszystko to
      badania krwi). Zapytaj lekarza, kiedy jaki hormon powinnaś przebadać, bo bada
      się różne hormony w różnych dniach cyklu. Ja zaczęłam też od obserwacji
      własnego ciała - pomiar porannej temperatury i inne objawy płodności - żeby
      stwierdzić, czy była owulacja - nie byłosad Zrobiłam też usg wewnętrzne (przez
      pochwę). To wszystko + szczegółowy wywiad pozwoliło już określić prawdopodobną
      przyczynę niepłodności i zaaplikować leczenie.
      Mąż może zrobić badanie nasienia. Lekarz zajmujący się problemami u mężczyzn to
      androlog.

      Dobrze też robi wyluzowanie się... chociaż wiem sama, jakie to trudnesad
      Powodzenia!
    • rose2 Re: od czego zacząć 02.06.03, 13:50
      Po pierwsze nie denerwuj sie :o))))
      Po drugie musisz postwic swojego lekarza i zagrozic rozstrzelaniem, a tak na
      powaznie, musisz nauczyc sie z nim rozmawiac i przekonac, ze masz problem.
      Niestety ale tak to juz jest, ze lekarze wola zdrowe pacjentki, smutne. Nie
      mieszkam w Polsce i wydawaloby sie, ze tu jest latwiej. Tak moze to prawda, bo
      wiekszosc badan jest na kase chorych ale ile trzeba sie nachodzic i wymarudzic
      ojj. Mysle, ze to jest glowny problem, rozmowa z lekarzem. A wiec fakty:
      -czy masz regularne miesiaczki
      -czy masz problemy z nadwaga/owlosieniem
      -czy masz pms (tudziez stale napiecie w piersiach)
      -czy masz uplawy i inne dolegliwosci mogace swiadczyc o stanie zapalnym?
      -czy miesiaczki sa bolesne i obfite a moze skape,
      -czy masz plamienie przed miesiaczka
      Zapisz to sobie na kartce abys nie zapomniala i nie daj sie wyprowadzic w pole,
      stwierdzeniami, ze "wiekszosc pacjentek tak ma". Najlepiej to podkoloryzuj
      troche jak zauwazysz, ze lekarz nie reaguje. Ja powiedzialam, ze nie mam
      owulacji, a on na to "a skad Pani o tym wie", a ja "tak wynika z moich
      obserwacji", po tym zlecil USG no i oczywiscie wyszlo, ze nie mam owulacji.
      Powinnas zrobic badania hormonalne w pierwszej fazie (Prolaktyna, FSH, LH,
      estradiol) i jak bedzie ok to rowniez w drugiej fazie (np. progesteron), mozesz
      zbadac poziom hormonow tarczycy oraz testosteronu. Zapytaj rowniez gdzie maz
      moze sie przebadac, wydaje mi sie, ze Twoj ginekolog moze go skierowac. Musisz
      po wyjsciu z gabinetu wiedziec jaki jest nastepny krok, no i przed wyjsciem
      umow sie na kolejna wizyte. Normalnie ginekolog moze skierowac na badania
      hormonalne na kase chorych ale naprawde musisz to na nim wymoc.
      Badz silna i stanowcza!
    • Gość: Tina Re: od czego zacząć IP: *.chello.pl 02.06.03, 17:27
      Badania hormonalne zalecane przy problemach z płodnością (podstawowe):
      1-3 d.c. - FSH, LH, Testosteron
      11-12 d.c. - E2
      20-22 d.c. - Progesteron i Prolaktyna.
      Oprócz tego (i tego co pisały moje poprzedniczki) można zrobić stopień czystości pochwy i posiew z kanału szyjki macicy (bakterie często są odpowiedzialne za takie problemy), chociaż nie ma co wpadać w panikę. Lepiej wcześniej sprawdzić stan hormonów, poobserwować siebie (śluz, temperatura), jak masz możliwość - monitorować owulację (u lekarza, który dobrze umie zinterpretować USG). Warto znaleźć dobrego lekarza, który się zajmuje leczeniem niepłodności, nie każdy "zwykły" ginekolog sobie z tym radzi (wiem z doświadczenia - swojego i innych). No i koniecznie zbadać męża. Badanie nasienia można zrobić w wielu laboratoriach (odpłatnie, nie wiem, czy gdzieś robię na KCh - ja się z tym nie spotkałam), w niektórych nawet przyjmują "materiał" pobrany w domu, byle dowieziony w ciągu pół godzinywink. Lepiej wyjaśnić sprawę męża zanim zaczną Cię faszerować hormonami.
      No i nie denerwować się. Stres absolutnie nie ułatwia sprawy. Wiem, wiem, że łatwo się mówi... ale jednak...smile
      Życzę powodzenia.
    • Gość: Basia Re: od czego zacząć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 22:06
      Moja pierwsza rada - zmienic lekarza.
      U mnie tez tak bylo, ze mniej wiecej po roku prob poszlismy z mezem do lekarza
      a on staral sie nas przekonac, ze jestesmy niecierpliwi, ze histeryzujemy, etc.
      I pewnie czekalibysmy do dzisiaj...
      Jak masz problem - idz do kogos kto sie zajmuje rozwiazywaniem takich wlasnie
      problemow. Nie kazdy ginekolog zna sie na leczeniu nieplodnosci - to bardzo
      specyficzna dziedzina medycyny i trzeba szukac specjalisty. Ktos taki da Ci
      dokladna liste badan i wytlumaczy w czym moze tkwic przyczyna Waszych
      problemow.
      • Gość: Yasmin Re: od czego zacząć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 22:47
        bardzo Wam dziekuje, za cenne wskazówki
        chyba troszke dziś pohisteryzowałam, bo wczoraj tyle dzieciaczków :przewinęło
        się przez moje ręce " - malowałam je z okazji dnia dziecka.
        no i po raz kolejny dostałam miesiączke, a tak się juz cieszyłam z
        kilkudniowego opóźnienia
        zrobie tak jak radzicie, przede wszystkim badania, jak lekarz się bedzie
        upierał nadal to go po schodach zrzucę... zresztą rozglądałam się juz za nowym
        lekarzem - dr. Lechem Medardem lub dr. Juchnicką z ENEL MEDU
        może znacie któres z nich???? Oboje maja bardzo dobre opinie
        mąż juz się cieszy na myśl o badaniach, próbuje mi wmówić, ze jesteśmy zdrowi,
        tylko, że za mało się kochamy...
        co do obserwacji wlasnego ciałka ( temperatura i sluz) to poznałam swoje ciało
        już nieźle, owulacja jest, ale zawsze innego dnia,z rozbieżnościa nawet do 10
        dni...
        naprawdę bardzo mi pomogłyście, już wiem co robić, od czego zacząc, jakoś dalej
        będzie łatwiej
        musze jeszcze pomyslec nad sposobem pozbycia się stresów, z tym bedzie
        najtrudniej
        jeszcze raz wielkie dzieki
        Y.
        • Gość: Malaga Re: od czego zacząć IP: 217.153.60.* 19.11.03, 16:58
          Yasmin - jeżeli jeszcze czytasz to forum (mam nadzieję ze tylko jako doradca a
          nie jako osoba zainteresowana)
          Czy byłaś może na wizytach u lekarzy z Enel-Med o których piszesz
          tj. dr. Medard lub dr. Juchnickiej - jeżeli tak, to czy mogłabyś
          podzielić się ze mną swoimi wrażeniami?
          z góry dzięki
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka