agnieszka.krak 10.07.07, 07:09 niestety zła.... nawet nie ma cienia 2 kreski. prosiła bym przekazała, dostałam od Niej smsa, nie ma siły zleźć z łóżka. Agnieszko, jestesmy z Tobą. ku.. mać.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alix1 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 07:13 Boże jak mi przykro ((((((( Agnieszko, kibicowałam Ci cały czas, mimo, że nie udzielałam się na forum ostatnio... Byłam pewna, że Ci się uda, od rana czekałam na dobre wieści....... (((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 07:20 Nie wierzę !!!!!!!!! ((( Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 07:24 (((((( Przykro mi bradzo bardzo ........... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 07:35 Tak bardzo mi przykro ((((((( Agniesiu trzymaj sie skarbie choć wiem ze to nie jest łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
dobdob0106 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 07:50 Tak mi przykro, pozdrawiam. Trzymaj się mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
perelka110 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 07:50 Strasznie mi przykro, Aguś jesteśmy z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 08:14 Aguś, tak mi przykro. Trzymaj się Kochana. Napewno następnym razem się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
katja15 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 08:31 Jejku... biedna Agnieszka..Brakuje mi slow.. Tak bardo mi przykro.. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna833 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 08:43 Biedactwo, byłam przekonana , że własnie tobie się uda. Sama nie wiem co napisać.Trzymaj się. Przytul synka, masz przecież niego. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
rejka Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 08:53 nie mogę uwierzyć a najgorsze jest to, że jest teraz sama Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 09:04 Dziewczyny kochane, dziękuję serdecznie za Waszą obecność. Wierzyłam, tak bardzo, do cholery ciężkiej, wierzyłam. Dla mojego męża to też była formalnosć. Niby powtarzałam sobie, że nie ma co liczyć na cud, a jednak po cichu... wierzyłam. To takie dziwne - plamienie w 6 dpt, ból brzucha napadowy, falami... Chyba to wszystko leki... Test zrobiłam już o 4 rano. Była jedna pieprzona krecha i ani cienia drugiej. Teraz, kiedy zlazłam z łóżka i obejrzałąm jeszcze raz test, zauważyłam cień drugiej kreski. Taki cień cienia dosłownie. Widoczny pod swiatło... No ale to chyba moje halucynacje (trudno, zebym ich nie miała). Dla pewności powtórzę jeszcze raz ten test w piątek, juz w tajemnicy przed mężem i rodzicami. Czuję sie jak morderczyni, która nie tylko nie potrafi zajść w ciażę, ale też nie umie nawet utrzymać Życia, które już podano jej "na talerzu". Jak dobrze, ze jest Adaś... I Wy... Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 szklanapułapko, posłuchaj 10.07.07, 09:17 dlaczego nie zrobisz bety? przypomnę, jak sytuacja wyglądała u mnie po transferze. zrobiłam test w 10 dpt nad ranem i oczywiście jedna krecha, więc z bolącym sercem zasnęłam. obudziłam się rano i też zobaczyłam cień cienia kreski. aż pokazałam mojemu M. żeby osądził czy coś widzi i też nie był pewien. więc poszłam następnego dnia na betę i wyszła 140. jesli mogę cos poradzić, to nie odstawiaj leków i idź na betę. Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: szklanapułapko, posłuchaj 10.07.07, 09:23 strasznie zaluje udalo mi sie znalezc w pracy komputer, aga ja bym sprawdzila te bete jak mowi majorka, ale bez wielkich nadziei, zawsze mialam blada kreske pozniej, po wyjmowaniu testu pol godziny pozniej ze smietnika, to juz nawet bez patrzenia pod swiatlo byla cienka bledzizna. taki test jest nie do odczytywania. dlatego robic bety, nawet jesli trzeba na nie cczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: szklanapułapko, posłuchaj 10.07.07, 09:36 Ja bym poleciałą już, tylko nie mam z kim zostawić dziecka. Na dworze zimno, deszcz, gdzie ja z tym Adasiem mam jechać? Nie mam samochodu, ani prawa jazdy, a dodatkowo u nas na wszelkie badania krwi trzeba lecieć rano koło 7. Nie mam siły, po prostu nic tylko ryczeć. Pogoda zreszta dopisuje takiemu nastrojowi... Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: szklanapułapko, posłuchaj 10.07.07, 09:40 tylko cien cienia - widoczny ledwo ledwo pod lampka nocna - mialam dwa razy raz przy tym cieniu beta byla 187 i doopa a drugi raz tez przy cieniu beta wyniosla tylko 11 i to ta druga jest jak na razie szczesliwa radzilabym zabetowac Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: szklanapułapko, posłuchaj 10.07.07, 09:43 Aga (( Postaraj się jednak zrobić tą betę gdzieś. Tylko ona daje pewność. Nie płacz. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: szklanapułapko, posłuchaj 10.07.07, 09:48 szklana, zrób betę... ja też na teście miałam kiedyś cień cienia, a beta pozytywna... na sikańce jest pewnie jeszcze za wcześnie. beta i jeszcze raz beta!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 10:36 Szklana Ty od razu mogłaś na betę pójść, w testy to ja też nie wierzę, bo sama miałam cień cienia dopiero po wyjęciu ze śmietnika 15 minut po siknięciu. Pod lampami się z m. przyglądaliśmy i coś dojrzeliśmy i to była ciąża! Odpowiedz Link Zgłoś
dronka3 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 09:43 szlag by to trafił... trzymaj się Agnieszko Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 09:46 tez jestem za beta, warto sie zmusic zamiast na marne plakac Odpowiedz Link Zgłoś
katja15 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 09:51 Agnieszka Sun ma racje..Koniecznie zrob bete..Ubierz sie cieplo i Adasie tez i jedzcie to sasiedniego miasta.. Trzymam nadal kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 10:02 Do najbliższego miasta,musiałąbym jechać aż do ŁOdzi - a to jest 50km. Spróbuję jutro rano odstawić Adasia do rodziców i pojadę u nas na betę, najwyżej zaczekam ze 3 dni na wynik, nie będę odstawiać leków i już... Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 10:05 mocno trzymam kciuki za Twoją bete Odpowiedz Link Zgłoś
perelka110 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 11:14 Aga powtórz test, sikane czasami oszukują, u mnie też nic nie było, tylko jak pózniej zajrzałam zobaczyłam 2 krechy, powtórzyłam na drugi dzień i krecha była wyraźniejsza, a po drugie zrób betęZobaczysz, że będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
figoglinka Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 10:02 Cień kreski to ogromna nadzieja granicząca z pewnością. U mnie tak było. Byłam po iui, po czym zrobiłam test i pojawił się cień kreski. Uznaliśmy z mężem, że to kolejna nieudana próba, odstawiliśmy duphaston, ale @ nie było. Po kilku dniach dla draki ponowiłam test i wtedy okazało się, że są dwie kreski. Cień kreski to dwie kreski. Ja to widzę dobrze. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 10:13 Niech to szlag. Trzymam kciuki za betę, Aga. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 10:30 Przytulam i trzymam kciuki za pozytywną betę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Testy czasem nie wychodzą a ciąża jest!!!!!!!!!!!!!!!!! Bądz dobrej myśli Aguś! Odpowiedz Link Zgłoś
loubna Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 11:41 przykro mi bardzo (( zrob jednak bete. cuda sie zdarzaja! Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Aga :) 10.07.07, 11:50 to ja tu specjalnie wlaż zeby zobaczyc czy Ci sie udalo a ty mi tu takie nerwy zapodajesz!!! niednie ! to teraz kiedy nie moge sie denerwowac bo hoduje pęcherzyki cien cienia to super wiadomosc ! jedz do tej Łodzi a bez bety nie wracaj bedzie dobrze zobaczysz, te plamienia to na pewno byla implantacja!! czekam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: Aga :) 10.07.07, 12:51 No niestety, do Łodzi nie dałam rady, ale byłam na badaniu u mnie w mieście. Wynik będę miałą w czwartek o 14. W cuda już nie wierzę, ale musze być pewna, ze mogę odstawić leki. Na razie wpycham jeszcze tę luteinę. nie mam żadnych plamień, nic mnie nie boli... Odstawiłam tylko encorton i estrofem, bo i tak w implantacji nie pomogą. Natomiast cały czas biorę progesteron w luteinie i duphastonie. Odpowiedz Link Zgłoś
rejka Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 13:24 no to czekamy wszystkie do czwartku Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 13:32 i trzymamy mocno zacisnięte kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 13:35 Dziewczyny, ja to zrobiłam dla uspokojenia własnego sumienia. Przecież teraz juz nic nie wyjdzie... Skoro sikaniec nie wyszedł, to na co tu liczyć? Czy to możliwe, zeby 15 dpt to bło za wczesnie na test sikany? Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia78 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 13:41 Moja przyjaciółka podchodziła do INV w kwietniu w łódzkiej Gamecie. 14 dni po transferze zrobiła test sikany Quick View, który pokazał tylko jedną kreskę. Była załamana, ale na betę nie chciała iść. Więcej odstawiła wszystkie leki i czekała. Po 2 tygodniach jak nie dostała @ umówiła się na wizytę do swojego gina. Pojechała tam z myślą, że przepisze leki na wywołanie okresu a tu cud, niespodzianka nawet nie wiem jak to opisać. Okazało się, że jest w ciąży. Wszystko jest możliwe. Pozdrawiam))) Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 13:47 Nie odstawiaj leków na własną rękę. Ja estrofem bralam w dużych dawkach (3x1) az do 13 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 15:07 Nie odstawiaj sama leków. Zadzwon do lek prowadzącego a on Ci powie ze jedynym wyznacznikiem braku ciązy jest negartywny test beta a nie sikaniec. Dlatego pczekaj na wynik bety. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 15:12 agnieszka - faktycznie, poki nie jestes pewna co do ciazy nic nie rob na wlasna reke ja zycze Ci powodzenia i pieknej bety Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 18:21 Nie poddawaj się i oczywiście nie podejmuj sama tak ważnych decyzji!!! Od tego są przecież lekarze. A ja wciąż i niezmiennie życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
malutka1939 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 18:40 a ja wierzę ze sie uda!!! Dalej trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 22:20 Jakoś czuję że beta wyjdzie ci super! zobaczysz!!!!!!!!!!!!!!Bądz dobrej myśli, naprawdę jak nie masz jeszcze @ to dobry znak a tym testem się nie przejmuj! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 10.07.07, 22:32 A ja dzis chyba dopiero wieczorem odreagowuję. Przepłakałam calutkie popołudnie i wieczór, już nie mam siły na oczy patrzeć. Żal mi strasznie synka, który przeze mnie i moje pojeb... pomysły z icsi nigdzie nie pojedzie na wczasy, nie ma wakacji, tylko dom, dom, dom - czasem babcia na wsi. Jak mogłam być tak durna i naiwna i wierzyć, ze to sie uda?????????????????? No jak !!!!!!!!!!!!!!! Dlaczego nikt mnie nie kopnął w dupę, kiedy się na to decydowałam, dlaczego nikt nie położył łapy na ksie, dlaczego udzielili nam kredytu w banku, dlaczego znalazł sie kupiec, który kupił od nas działkę ???????? Po jakie licho to wszystko????????? Mieliśmy pojechać w góry. No niestety, dzis okazało sie, ze jeśli zamierzamy jechać po mrozaki, to nie mozemy pozwolić sobie na tę eskapadę. Moje dziecko, Jedyny Namacalny Cud, który mam spedza wakacje w domu i na balkonie (i jeszcze jest szczęśliwy - no bo innej opcji nie zna), bo porypana mamuśka znalazła sobie zabawę za 12 tyś. Koszmar !!!!!!!!!!!!!!! Jak można było być taką idiotką ???????? Nie chcę jechać po mrozaki, boję się, nie dam rady utrzymać tyego życia w sobie. Niech siedzą w spokoju w klinice - przynajmniej wiem, ze istnieją i nikt ich nie spuści z wodą do sedesu. Jestem załamana. zuję sie tak, jakbym straciła dwoje zywych dzieci i unieszzęśliwila to istniejące! Ja.... nie wiem, czy chcę jeszcze dziecko, naprawdę... Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: wiadomośc dla szklanejpulapki2 10.07.07, 22:48 Witam! Cały dzień myślałam jaki bedzie Twój wynik, ale mój komputer się zawiesił. Jest mi przykro, jestem z tobą, ale powiem Tobie że dziewczyny mają rację co do bety. Ja ostatnio jak miałam ISMI to zrobiłam test, który wyszedł negatywny, ale zrobiłam betę, która wyszła pozytywna!!! Jak pojechałam do lekarza za parę dni to niestety okazało sie że juz jest po wszystkim. Dlatego jest dla ciebie malutki, ale jest, cień nadziei!!!! Rób betę!!! Trzymaj się mocno, pozdrawiam Viola Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: wiadomośc dla szklanejpulapki2 10.07.07, 22:55 NIE MA NADZIEI. ŻADNEJ. I im szybciej sie z tym pogodzę, tym lepiej dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: wiadomośc dla szklanejpulapki2 10.07.07, 23:12 Szklanka nie pekaj. targaja toba teraz sprzeczne emocje- to naturalne. Poczekaj jeszce na wynik bety i nie łam sie babo. Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: wiadomośc dla szklanejpulapki2 10.07.07, 23:15 ja tez jeszcze mam nadzieje, ze beta pokaze ciaze! chyba poki nie ma @, poty nadzieja... trzymam mocno kciuki cały czas Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 11.07.07, 08:10 Agnieszko wiem jakie trudne są dla Ciebie te chwile ale prosze Cie dopóki nie ma tej wrednej @ MUSISZ WIERZYC ZE SIE UDAŁO. I nie mów tak nigdy ze Twoja decyzja o in vitro była pojeb.. pomysłem i ze zle zrobiłaś.Robimy wszystko co w naszej mocy zeby miec dzidziusia. Rozumiem Cie ze masz Takie mysli bo ja niestety kiedy dowiedziałam sie ze "niestety i tym razem sie nie udało" powiedziałam mezowi ze nie mam juz siły przez to przechodzić.... ale od soboty mineło kilka dni i oswajam sie z myśla ze spróbujemy ponownie przejsc cała procedure bo mrozaków nie mamy ( Kochanie zwierze ze własnie Tobie sie udało. Trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki. Wytrzymaj do jutra. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 pomyłka 11.07.07, 08:12 miało być oczywiście "Kochanie wierze ze własnie Tobie sie udało". Odpowiedz Link Zgłoś
perelka110 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 11.07.07, 09:08 Aga nie myśl tak, jesteś rozżalona, zrób jeszcze raz sikańca tylko na spokojnie i betę, a zresztą jakbyś nie spróbowała podejść do in vitro całe życie byś żałowała, że coś przeoczyłaś, że zrezygnowałaś. Daję Ci kopa, ale ten kopniak jest po to żebyś się otrząsneła. Aguś jesteśmy z Tobą i bardzo proszę złe myśli wywal do kosza. Czekammy na wynik Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: wiadomośc od szklanejpułapki 11.07.07, 09:29 szkalna wez sie w garsc!!! Patrz przyszlosciowo- co tam jedne wakacje, rodzenstwo jest wazniejsze dla twojego dziecka. Rodzina, sistrzency i bratankowia.Musisz znalezc sily, masz mrozaki to juz cos. Zagryz zeby i wytrzymaj jeszcze pare miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
rejka Re: wiadomośc od szklanejpułapki 11.07.07, 09:39 Agnieszka trzymaj się, jeszcze nic nie jest przesądzone szyszka ma rację, co tam jedne wakacje w porównaniu do rodzeństwa. Powiem ci, że ja przez 5 lat byłam jedynym dzieckiem w całej rodzinie, w całej. Nie pragnęłam niczego bardziej niż siostry. Pamiętaj, że jesteśmy z tobą Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 i znowu 11.07.07, 09:48 ja na razie nie chce sluchac tych bzdur wiesz gdzie sobie mozesz wsadzic tego sikańca ???!! no... trzymajcie mnie ludzie bo.... teraz juz nie żartuje Aga poki nie masz negatywnej bety i @ to nie wariuj po co sie nakrecasz ? a jesli daj Boże jestes w ciazy to negatywnie to wplynie na maleństwo!! nieraz jest tak ze sikaniec nie wychodzi daj sobie luz i poczekaj do czwartku a wtedy zobaczymy ja nadal wierze ze ci sie udalo! Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: i znowu 11.07.07, 10:19 Dziewczyny, no to, patrząc już troche spokojniej, powiedzcie mi, dlaczego test mógł nie wyjść??????? Jaki mógł być powód???. Od ew. implantacji minęło 9 dni (plamienie było w 6dpt), więc beta powinna byc już wykrywalna w moczu. Czy możliwe, że to za wczesnie? Test był przeciez prawidłowy, szybko pojawiła sie kreska kontrolna i.... koniec. A za 2 godziny, ajk test wysechł, to pojawił się cień drugiej. Dlaczego tak sie mogło stać? Odpowiedz Link Zgłoś
agusek00 Re: i znowu 11.07.07, 10:38 Nigdy jeszcze nie robiłam testu, bo nigdy nie zdążyłam - @ zawsze przyszła wcześniej, więc odpowiadam jedynie teoretycznie, ale z tego, co sobie wyczytałam, przyczyną może być np zbytnie rozcieńczenie moczu, dlatego zaleca się przed testowaniem od 20 poprzedniego wieczoru nie pić nic. Poza tym zawsze producenci zalecają powtórzyć test po 72 godzinach, niezależnie od wyniku. Jeśli nadal nie masz @, to cały czas jest nadzieja... ja wciąż trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ellgie Re: i znowu 11.07.07, 10:40 Dziewczyno!nie nakręcaj sie juz tak bo osiwiejesz!Poczytaj na forum ile było dziewczyn z negatywnym sikańcem a były w ciąży i to potwierdzonej przez lekarza.Poczekaj do jutra na wyniki bety, zajmij się dzieckiem idz na dwór i nie właź na forum po to aby się dalej nakręcać! Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: i znowu 11.07.07, 10:49 Aguś czemu Ty nie słuchasz co do Ciebie tyle osób pisze? Testy z moczu nie zawsze wychodzą i co to za różnica czemu. Po prostu nie wychodzą i lepiej robić betę jak zależy na wyniku. Powinnaś ja odrazu zrobić. Życzę Ci jak najlepiej ale pomyśl rozsądnie. No prooooszę. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia szklanka masz okres? 11.07.07, 10:53 testy wychodza zcasem wadliwie negatywne. mi sie tak zdarzylo. test to tylko kawalek plastikou ktory ma zareagowac chemicznie. na ta chemie wiele rzeczy wplywa negatywnie. dostalas okres? Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: szklanka masz okres? 11.07.07, 11:05 Nie, okresu nie mam, ale biorę luteinę i duphaston, więc może przez to. Dziś mój 33 dc. (przy cyklach 28 dniowych). Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: szklanka masz okres? 11.07.07, 11:47 kiedy masz wyniki bety? jak bys miala dostac to bys dostala nawet przy luteinie i duphastonie. mialabys plamienia dosc mocne nawet. tak czy siak kiedy masz wyniki? one beda miarodajne. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia moze doprecyzuje- ja tak mialam. 11.07.07, 11:49 mimo brania luteiny dostawalam. jak nei masz to :- albo jestes w ciazy albo cos sie dzieje innego. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: pszczolaasia 11.07.07, 12:11 Pszczolaasia nie każdy ma tak samo jak Ty... Ja nie dostałam @, po odstawieniu leków czekałam 8 dni. W ciąży nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: pszczolaasia 11.07.07, 12:31 dlatego doprecyzowalam ze ja tak mialam Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.br Re: wiadomośc od szklanejpułapki 11.07.07, 11:42 A ja myślę że Ci się udało. I uważam że Twoja rozpacz, teraz, gdy jeszcze nie wiadomo nic na 100% jest przedwczesna. Poza tym nie możesz się tak nakręcać bo naprawdę grozi to jakimś załamaniem nerwowym - przynajmniej tak wynika z Towich postów. Jesteś dorosłą kobietą i podejmując świadomie decyzję o icsi powinnaś wiedzeić jakie jest prawdopodobieńśtwo sukcesu. Czyli trzeba przyjąć całkiem na spokojnie że prawdopodobieństwo porażki jest większe. Nie chcę Cię dołować ale takie są fakty. Ja też stoję przed decyzją o in vitro, i gdybym wiedziała że szanse na powodzenie to 80% a nie 30-40% to pewnie dawno zdecydowałabym się. Szklanapułapko - ochłoń i zajmij się synkiem bo jak narazie on jest nawjażniejszy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dronka3 dopiero w czwartek?? 11.07.07, 12:03 a ja nic nie będę wiedzieć, wyjeżdżam i będę bez żadnych informacji, no kurde, kurde... ale jak tylko wrócę, to się dowiem, że Agnisia może się cieszyć i basta i koniec wylewania łez... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: dopiero w czwartek?? 11.07.07, 12:48 szklana, nie panikuj bo po dupsku dostaniesz- ja dostawalam wczesniej @ a bralam 2x4 tab luteiny to nie mala dawka. Co do syna i wakacji to pomysl przyszlosciowo, czy on by nie chcial miec rodzenstwa, wy nie jestescie wieczni, kiedys przyjdzie na was czas a rodzenstwo bedzie sie wspierac, twoje wnuki. Wytrzymaj, masz mrozaki nawet jak ci sie teraz nie uda to masz jeszcze szanse Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 wlasnie 11.07.07, 16:50 ja tez uwazam ze bedzie ok nie sadze ze to luteina @ wstrzymuje przy cyklach 28 dniowych 33 dc to by tak nie trwalo ja stawiam na sukces ))) Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: wlasnie 11.07.07, 19:13 Witam dziewczynki, dzis już jest mi trochę lepiej. Wczorajszy dzień to był horror, ale dziś powolutku zbieram siły do nowego podejścia. Właśnie przeczytałam na bocianie autentyczną historię dziewczyny po icsi, która robiła test Quick właśnie w 14 dpt (ja w 15) i też nic nie wyszło, a beta z tego samego dnia wyniosła 40. Zobaczymy jutro. W każdym razie na pewno, jesli nawet beta będzie negatywna, zniose to z duuuuużo większym spokojem. To, co swoje już przepłakałam, i oswoiłam sie z faktem porażki. Jeśli będzie ok. - to tylko będzie ogromna niespodzianka, ale nie sądzę. Dziewczynki, a powiedzcie mi, jaka powinna być prawidłowa beta z 15dpt ? Tak orientacyjnie... Przysięgam, ze nie nakręcam sie (raczej "odkręcam ) ) i każdy wynik zniosę dzielnie ;0). Pozdrawiam serdecznie. agnieszka. PS. Tylko po te mrozaki będzie cholerrrrrrrnie trudno jechać, no ale najpierw fundnę sobie histeroskopię. Przy hsg stwierdzono u mnie jajowód lewy niedrożny w części śródściennej i kiedy byłam na konsultacji u mojego gina, to powiedział, że takiej niedrożności (tak umiejscowionej) nie leczy sie nawet laparoskopowo i dodał, ze możliwe są przy niej zrosty w macicy. Dlatego w pierwszym rzędzie musze to sprawdzić . Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: wlasnie 11.07.07, 19:35 www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=376623 www.biomedical.pl/forum/-vp3951.html%3Cbr%20/%3E www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=23024&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight= Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.krak Re: wlasnie 11.07.07, 19:49 Aga histero nie musisz sobie fundować w dosłownym słowa znaczeniu, wydęb na ginie skierownie, bez problemu w kazdym szpitalu cI JA ZROBIĄ NA nfz Odpowiedz Link Zgłoś
adetka Re: wlasnie 11.07.07, 20:21 witam, moja przyjaciolka testowala w 14dpt, test byl negatywny, nie wyrzucila go ozywiscie, po 3-4h pojawila sie bladziusienka 2 kreska... nic nikomu nie mowiac powtorzyla test za 2 dni, zrobila bete... dzisiaj jest w 27tc! testy moga nie wyjsc wlasciwie np dlatego, ze poziom hcg jest jeszcze niski (a czulosc standardowych testow to czesto powyzej 20-25 mIU/MI) trzymam kciuki i zycze powodzenia Ada Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: wlasnie 11.07.07, 22:08 Szklanka ja Ci zaraz w dupsko chyba nakopię. Normy bety sa dosc szerokie wiec zaden uczony nie poda Ci jaka powinna byc Twoja beta w danym dniu- bez przesady. Mozna jedynie na podstawie bety stwierdzic czy jest adekwatna do tygodni ciązy i ilości zarodków. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: wlasnie 11.07.07, 22:36 Ahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, no cóż, ja betę robiłam po raz pierwszy w życiu, to dla mnie wszystko strasznie nowe jest, te normy np. Nie wiedziałąm, ze u każdej są to indywidualne ilości . W każdym razie jutro przy odbiorze wyników, pewnie zostanę poinstruowana o czym mówi moja beta. Kurcze, chciałąbym żeby była ta betka pozytywna, naprawdę. Bardzo chciałąbym zrobić niespodziankę mężowi... On nie wie, ze poleciałąm na to badanie. Stwierdziłam, zę lepiej niech sie oswoi z tym, ze test wyszedł negatywny i koniec. Był taki przybity, jak test płytkowy nie wyszedł, ze szkoda gadać. Niby sie starał zachować pozory, ale strasznie to przezył... Choćby dla niego mogłoby jutro wyjść pozytywnie... No ale jeśli nie wyjdzie, to świat sie nie zawali, trudno. Poczekamy na eskimoski . Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 08:50 Dopiero po 14 . Będę dzwonić. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 08:52 To już bliżej niż dalej. Damy radę Aga !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edytka45 Twoja Beta - moja nadzieja ;-) 12.07.07, 09:37 Kilka dni temu napisałam że jak Ci się uda to mi też )Umrę do tej 14.00!Też mam ogromną nadzieję, że tym razem może...Ten cykl był modelowy- 2 pęcherzyki i wszystko jak trzeba. W 24 dc dostałam plamienia i myślałam że zaczęla się @.Ale nic wszystko ucichło!Wczoraj zrobiłam test-27 dc i dupa blada - 1 krecha!Ale jak wysechł to jakiś cień cienia cieniem podparty - widoczny pod światło widać! Ale znów przeczytałam że wynik odczytany później jest nieważny (ale to była ulotka z innej marki testu)@ cały czas brak i taka maleńka nadzieja się tli!!! Aga niech Ci się uda!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Twoja Beta - moja nadzieja ;-) 12.07.07, 09:40 Aga, ja cały czas wierzę, że będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 10:39 Szklanapułapko, u mnie HCG lub BHCG (nie pamietam dokladnie) przy blizniakach w 12 dpt wnosila 446. Wierzę, że jednak Ci się uda. W razie co, masz swoje mrozaczki. Głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 11:16 Beta poniżej 1 . Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 11:21 Jak to, już?! o matko chyba jednak to prawda..... Bardzo mi przykro (((( Przytulam. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 11:28 przytulam strasznie mi przykro, bardzo wierzyłam że Tobie się uda Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 11:59 o Boże, no to jednak Agusia przytulam Cie mocno ale prosze zbieraj sie i nie zalamuj i wiedz przede wszystkim ze to byla dobra decyzja i nie rob sobie z tego powodu zadnych wyrzutow, po prostu czasami sie nie udaje przytulam jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 12:28 Przykro mi bardzo. Wierzyłam bardzo że mile męża zaskoczysz. Przytulam i już nie płacz. Please!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
perelka110 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 12:33 Brak słów, ale zobacz Aguś masz jeszcze mrozaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 13:28 Agnieszko bardzo mi przykro. Wiem co czujesz (( Trzymaj się kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: Aga o której te wyniki? 12.07.07, 14:32 Kochane dziewczynki, dzięki serdeczne za słowa pocieszenia i ciepłe myśli. No niestety, tym razem sie nie udało. Los dzis jednak wyraźnie dał mi sygnał co jest w moim zyciu najważniejsze i czego powinnam pilnowac jak oka w głowie. Miałam o czym myśleć, oj miałam (a Bóg mi świadkiem, że to były najgorsze myśli i najgorsza obawa). Wczoraj wieczorem mój Synek zaczął popłakiwać, ze boli go ząbek. Myślałam, ze może rosnie mu jeszcze jakiś i rano szybciutko pobiegłam do pediatry, żeby to sprawdziła. Pediatra stwierdziła, ze niestety Adaś ma juz wszystkie ząbki, a ból pochodzi prawdopodobnie od tego, ze na ząbku 4 jest mała plamka. Skierowaął nas do dentysty. Przeszłam piekło, naprawdę. Już wyobrażałam sobie, jakie katusze będzie musiał przezyć mój trzylatek w czasie pierwszej w życiu wizyty u stomatologa. Zadzwoniłam do tej lekarki, o której kiedyś pisałam, ze wzięła ode mnie 20 zł. za leczenie dwóch zębów kiedy powiedziałąm jej, ze podchodze do in vitro. Postanowiłam iść własnie do niej, bo stwierdziłam, że lekarza o lepszym sercu nie znajdę (oczywiscie nie ze wzgledu na to, że jest niedroga, bo wiadomo że za własne dziecko zapłaciłabym każdą cene). Poszliśmy i kiedy czekałam z niczego nieświadomym Adasiem w poczekalni,pomyślałam sobie, ze nic jest w tej chwili nieważne, niech nawet ta beta cholerna wyjdzie 0, jesli od tego ma zależeć brak cierpienia mojego dziecka. Weszliśmy, p. dr okazała sie znów ANIOŁEM. Moje dziecko nie chciało zejść z fotela, rechotał jak żaba. Na szczęście okaząło sie, ze nie dzieje sie nic złego. prawdopodobnie Adaś gdzieś sie skaleczył moze jakimś paluszkiem w dziasełko. Efekt był taki, że mój Adańko płakać zaczął dopiero wtedy, gdy lekarka pozwoliła mu zejść z fotela, a on... "chał jeście masinom" (chciał maszyną do borowania, bo mu p. dr dała wczesniej potrzymać). Wyszlismy, beta oczywiscie okazała sie mniejsza niż 1, ale już tym razem uśmiechu z uradowanej zdrowym synkiem mojej gęby nie była w stanie spedzić nawet beta. Teraz czekam na @. W sierpniu zrobię histeroskopię, bo aga.krak mi powiedziałą, ze jeśli beta jest tak niska, to znaczy, ze zarodki nie utrzymały sie nawet na chwile. We wrześniu pojadę po mrozaki. Dziewczyny, apowiedzcie mi tylko jedno. Czy istnieje możliwość przetransportowania zarodkó do innej kliniki??? pewnie to niemożliwe, ale wolałabym z tą rzeźnią, w której jestem, nie mieć już z nikim do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 re kurde 12.07.07, 15:03 by to szlak trafił ,współczuje,ale walczymy dalej to jest nasz życiowy cel.Myślałam ,że jak Tobie się uda to mi też ,ale ja testuję 23 lipca (chyba ,że nie wytrzymam i robie wcześniej) Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: re kurde 12.07.07, 15:06 Może właśnie Tobie sie uda! Komuś przecież, do cholery, musi!!!! Z całego serca trzymam za Ciebie kciuki ) Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: re kurde 12.07.07, 15:11 Aga wierzyłam, że się uda. Bardzo mi przykro ((( Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: re kurde 12.07.07, 15:39 Przykro mi szklanka- nie wiem zupelnie co powiedziec. Ale masz jeszce mrozaki i sily wiecej niz Ci sie wydaje. Ja wiem ze sie uda. Co do transportów to ja mam kolezankę które transportowala mrozaki wiec to mozliwe, ale jak to ci nie powiem. Musialabym ją tu ściagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Szklana 12.07.07, 16:20 Aga pytałam w Novum i jest możliwość przewiezienia do nich zarodków. Koszt kaucji za termos to 3.500zł a krio to chyba 1.500zł. Pytałam też w Gamecie ale oni tego nie praktykują. Mam nadzieje że nie robiliby Ci wobec tego problemów z zabraniem zarodków od nich. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.br Re: szklana pułapko 12.07.07, 19:37 PRzykro mi naprawdę bardzo, myślałam że ci się powiedzie. Tak jak pisałam wcześniej - skup się na swoim synku bo to przecież on jest najważnieszy, a to że go masz to przecież wielkie szczęście. Na wszystko przyjdzie czas - może i na drugie dziecko też. Tylko musisz przestać myśleć o tym że musisz je mieć. A może nigdy nam się nie uda mieć drugiego - musimy umieć o tym myśleć i radzić sobie z porażką, bo nie zawsze życie daje nam tego czego chcemy. Pozdrwiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: szklana pułapko 12.07.07, 22:44 Tak, to bardzo mądre słowa, tylko ze ja o drugie dziecko staram sie głównie właśnie dla Synka, dla tego, zeby nie został nigdy sam. My przecież wiecznie zyc nie będziemy i rodzeństwo na pewno jest fantastyczna sprawą. No ale niestety, faktycznie czas pogodzic sie z tym, co nieosiągalne. My mamy jeszcze 2 podejscia. Wyjdzie - to super, nie wyjdzie - to Adaś zostanie jedynakiem (nie napisze, ze drugie dobrze...). Kocham go bardzo i chciałąbym, aby miał rodzeństwo i miał z kim spędzać czas. Jedynacy nie mają jednak tak cudownego, kolorowego życia. Mam nadzieję, ze nam sie uda - własnie i przedw wszystkim dla Niego. Bo my... już dziecko mamy - wspaniałe, kochane aż do bólu i doceniam to każdej nocy i każdego dnia, kiedy na niego patrzę. Wiesz... Adas ma 3 latka i jeszcze nie było nocy, kiedy nie chlipałąbym w poduszkę ze szczęścia patrząc na niego jak śpi. Kocham go do obłędu i boje sie, zeby tą miłością nie wyrządzić mu krzywdy... Tym bardziej rodzeństwo jest mu niezbędne... Mąż namawia mnie na adopcje, ale do tego nie jestem i chyba nigdy nie będę gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: szklana pułapko 12.07.07, 23:05 Mądrego masz męża jak namawia cię na adopcię!!!!!!!!! Jest to cholernie trudna decyzja i trzeba mieć odwagę na takie posunięcie. Mam nadzieję że uda się wam mieć wspólne dzieciątko. Pozdrawiam. Jeszcze nie wszystko stracone!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.br Re: szklana pułapko 13.07.07, 08:00 A moja córeczka we wrześniu skońćzy 4 latka, i tak samo jak Ty bardzo chciałabym żeby miała rodzeństwo. Niestety nie udaje się. Kocham ją bardzo i strasznie się o nią boję, o jej zdrowie. Wiesz, ja nigdy nie chciałam mieć dzieci, ale jak poważnie zachorowałam i mogłam mieć operację która z dużym pradopodobieństwem pozbawiłaby mnie możliwości zostania mamą - to zmieniłam priorytety. Po 3 miesiącach od tej decyzji byłam już w ciąży.Los mi ją tak dał, bez żadnych problemów. Jestem mamą bez dystansu, przewrazliwioną, rozczulającą sę nad swoim dzieckiem, rozpieszczającą ją strasznie. Nie wiem jak Ty ale ja po prostu chce aby szczęscie bycia w ciązy, posiadania dziecka spotkało mnie jeszcze raz. Ale los jak narzie nie chce mi dać tego szczęcia. Jak mówi piosenka "życie uczy nas pokory". Pozdrawiam Cię serdecznie. Czy uda się się następny transfer czy nie - nie wiemy tego ale przecież nie zmieni to tego że masz wspaniałego synka, kochającego męża, że możesz po prostu, tak zwyczajnie cieszyć się życiem. Ps. A ja znam wielu szczęśliwych jedynaków, którzy nie żąłują tego że nie mieli rodzeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś