kathrinn82 13.07.07, 16:46 ...wiem, że ten temat był przerabiany tysiące razy ale nie mogę nic teraz znaleźć powiedzcie mi jak się czułuście po LUTEINIE i czy wdłuzyła wam się po niej II faza cyklu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fioco78 Re: objawy po Luteinie.... 13.07.07, 17:25 mi tam dobrze było po luteinie. cykl faktycznie nawet do 30 dni, a przed braniem luteiny zazwyczaj 27 dni. teraz tylko na bromku jestem, ale efektów znowu brak ten cykl będzie zmarnowany, bo nie mam z kim. mojego starego wywiało na dłużej. a co? koleżanka zaobserwowała jakieś podejrzane objawy u siebie? jak bardzo "wydłużyła" ci się ta II faza cyklu? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna833 Re: objawy po Luteinie.... 13.07.07, 18:25 Hej hej , ja brałam luteine i pod jezyk i dopochwowo i nigdy nie miałam żadnych objawów. No może tylko tempka była wyższa a tak to nic poza tym się nie działo. Teraz brałam duphaston i tazke mi nic nie było. Boże czy ja mam jakoś znieczulice hmmmm. A co tam się dzieje u ciebie po tej luteinie ?? Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: objawy po Luteinie.... 13.07.07, 20:03 witam ja w tym cyklu biorę po raz pierwszy dopochwowo luteinę, dzisiaj jest to mój 22dc i tam naprawdę bolą mnie piersi /tu zaraz dotykania dla m bo z bólu można umrzeć/ i mam wrażenie jak bym cały czas miała owulację i odczuwała pęcherzyki. jestem po podwójnej 4IUI i jak teraz nie wyszło to chyba wścieklizna na maksa i pojadę się wyładować na budowie. Trzymam za was wszystkie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: objawy po Luteinie.... 13.07.07, 20:29 Jedyne co pamiętam to to, że była bardzo niesmaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: objawy po Luteinie.... 13.07.07, 21:44 hehe Tymonka ja biorę dopochwowo także spoko, idzie przeżyć strasznie bolą mnie piersi, przecież to nie mój pierwszy cykl na luteinie i nigdy tak nie miałam... dziś 33dc a @ nawet znaku o sobie nie daje...testować nie będę bo jak zwykle nie ma sensu poza tym spać mi się chce cały czas (ale to pewnie przez to że na urlopie jestem)i jakoś mi nie dobrze (ale tak to mam zawsze w 30 którymś dc) sama już nie wiem i nie chcę się nakręcać...aaaaa i do kibelka non stop latam Fioco mówisz nie masz z kim odpoczniesz przynajmniej a i mężuś wróci, akurat będą efekty po bromku Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: objawy po Luteinie.... 13.07.07, 21:51 ps. kawa nadal mi smakuje i dziś nawet wypiłam parę łyków piwa i też spoko Odpowiedz Link Zgłoś
adetka Re: objawy po Luteinie.... 13.07.07, 23:44 witam, roznie bywalo... sennosc, nudnosci, potworny bol piersi, nieco wyzsza temp (co w moim przypadku zaliczam na plus), ogolnie cykle sie jakos strasznie nie wydluzyly - w tej chwili jak w zegarku 27d, przy owulacji 14dc (i to wlasnie sukces), po 1 cyklu prawie bylam przekonana, ze jestem w ciazy... po 6 cyklach juz nawet smak mi nie przeszkadza...(chociaz na pewno wymyslil to facet ) skutki uboczne jako takie w sumie tez nie, dawka pewnie ma znaczenie 2x2 podjezykowo (dla mnie jednak wygodniej), pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: objawy po Luteinie.... 14.07.07, 10:43 czyli na każdego działa inaczej widocznie Odpowiedz Link Zgłoś
fioco78 Re: objawy po Luteinie.... 14.07.07, 11:38 kiedy wreszcie zatestujesz? a co do mojego M - jak dobrze pójdzie to do niego dołączę za jakieś 2 tyg. i może ciepły klimat na nas podziała kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: objawy po Luteinie.... 14.07.07, 13:37 ooo z pewnością pamiętasz ile tu już wątków było z dobrymi wiadomościami po powrocie z wypoczynku?? trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: objawy po Luteinie.... 14.07.07, 13:40 Kathrinn82 twarda jesteś, ja już dawno przy tych objawów bym testowała! Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: objawy po Luteinie.... 14.07.07, 13:41 nie nakręcaj mnie Kochana, nie nakręcaj!! zawsze dam się nakręcić i dupa Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: objawy po Luteinie.... 14.07.07, 20:29 Teraz widzę jak sobie objawy elegancko odmieniłam Dobra, poniedziałek też pasuje. Jesteśmy umówione. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: objawy po Luteinie.... 14.07.07, 22:17 hehe nawet nie zauważyłam no nie wiem czy w poniedziałek... bo jak tak sobie wszystko przeanalizowałam to doszłam do wniosku, że za szybko "spanikowałam" jeśli miałam owu po ostatnim pregnylu, to by wychodziło że jest dopiero 13dpo, więc spoko ehh Odpowiedz Link Zgłoś