Dodaj do ulubionych

Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg

24.07.07, 10:42
Lekarz stwierdził pusty pęcherzyk ciążowy w 7tc i skierował mnie na zabieg.
Niestety, nie mam z nim kontaktu ( inne miasto) a nie zadałam kilku pytań.
Może Wy mi pomożecie.
- czy mam czekać aż pojawi się krwawienie i dopiero się zgłosić do szpitala,
- czy idąc na zabieg powinnam być na czczo,
- czy zabieg jest wykonany jednego dnia i potem mogę iść do domu?
Jeżeli któraś miała podobne doświadczenia , proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • tymonka30 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 11:02
      A lekarz już na 100% określił, że to będzie zabieg? Bo czasem w szpitalu podają
      najpierw leki poronne i dopiero jak to nie działa to robi się abrazje.
      Szczególnie, że to wczesny tydzień.
      Sylvia ale jeśli tak to:
      - nie musisz czekać do krwawienia,
      - musisz być na czczo,
      - ja musiałam przeleżeć dzień zabiegu do końca, dopiero następnego mnie
      wypuścili.
      No chyba, że w każdym szpitalu trochę inne obyczaje.
      Przykro mi sad
      • sylvia22 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 11:09
        Dziękuję. Lekarz mówił, że najpierw podadzą mi jakieś leki a potem zabieg. Czy
        te leki podają tego samego dnia którego jest zabieg?
        • tymonka30 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 11:19
          Sylvia ja nie miałam podawanych żadnych leków poza głupim jasiem, 10 min.
          później odleciałam a jeszcze kolejne 15 min. później było już po wszystkim.
          Jedyny plus całej tej przykrej sytuacji to to, że nic nie czułam.
          • marijohanna Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 12:27
            powinnas byc na czczo i nie czekaj na krwawienie jesli mazs juz skierowanie.
            jednzake polecilabym bym ci zrobic badanie na innym usg. u mnie sprawdzali na
            dwoch aby zapadla ostateczna decyzja. acha ja wyszlam w ten sam dzien
            na "wlasne zadanie (rzondanie)". musialam tylko obiecac, zte gdy zaczne mocno
            krwawic, przyjade natychmiast do kliniki.

            czulam sie po tym bardzo dobrze (oczywiscie fizycznie bo psychicznei to szkoda
            gadac). trzym sie...
            • polpotworek Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 12:40
              Kurcze no ja bym sprawdzila to jeszce u innego lekarza, a dokladnie który to
              tydzien i dzien skonczony od OM- i kiedy byla owu prawdopodobnie.
              Naprawde uwazam ze powinnas najpierw sprawdzic to u innego lekarza z odstepem
              chociazby kilku dni. Jesli chodzi o usunięcie ciązy to ja jestem zdania ze nie
              mozna opierac sie na opinii jednego lekarza i na jednym badaniu na jednym
              sprzecie- naprawde. Na róznych forach czesto pojawiają sie takie historie i
              koncza sie dobrze. Ja jednak mimo wszystko bede bardzo trzymala kciuki.
              A gs(wymiar pecherzyka ciążowego) jaki byl? Czy nie bylo widac ani zadodka ani
              nawet pęcherzyka żółtkowego w pecherzyku ciążowym?
              • tymonka30 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 13:00
                Dziewczyny ale jej zrobią to drugie USG w szpitalu, takie jest postępowanie,
                nie zrobią zabiegu bez sprawdzenia drugi raz. Przynajmniej u nas tak jest.
    • perelka110 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 15:14
      Ja tak miałam. Na izbie przyjęć wykonano mi usg, następnie ponownie na
      oddziale, jak to pani doktor powiedziała,żeby się upewnić i nie zrobić mi
      krzywy. Koniecznie trzeba być na czczo. Podają Ci głupiego jasia i nic się nie
      pamięta, tak przynajmniej było u mnie.
    • maretina Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 16:16
      moj ginekolog tak wczesnych ciaz nie lyzeczkuje... chyba,z e dzieje sie cos
      niepokojacego. w tak wczesnej ciazy powinno wszystko powierzyc sie naturze.
      dostaniesz bardziej bolesna miesiaczke. po ustaniu krwawienia do gina na usg,
      mozna tez zrobic beta hcg. lekarz moze wypisze antybiotyk. do szpitala wtedy
      gdy: krwawienie jest bardzo duze, gdy odchody sa z ropa, brzydko pachna, gdy
      goraczkujesz. inaczej bez sensu. lyzeczkowanie nie pomaga przyszlym ciazom.
      • sylvia22 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 17:51
        Nie ma chyba żadnych wątpliwości, co do tego, że jest pusty. To był transfer
        mrozaków, więc wyliczenia są dość precyzyjne. W pęcherzyku nie ma nic. Teraz
        nie wiem co mam zrobić - czekać na krwawienie czy iść na zabieg.
        • yafffa Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 18:12
          Wybaczcie, ale uważam że sformułowanie "tak wczesnych ciaz się nie
          lyzeczkuje... chyba,ze dzieje sie cos niepokojacego. W tak wczesnej ciazy
          powinno wszystko powierzyc sie naturze"
          jest co najmniej nieprecyzyjne. Otóż zdarza się że "natura" nie działa wcale.
          Jestem tego przykładem, i to, niestety, dwukrotnym (raz pusty pęcherzyk, za
          drugim obumarła ciąża). Za każdym razem lekarze kazali mi czekać i.. nic się
          nie działo. Do szpitala trafiałam po trzech tygodniach, bez śladu krwawienia,
          na wywołanie poronienia.
          Tak więc, owszem, można poczekać, aż krawienie nastapi, ale: 1) koniecznie pod
          kontrolą lekarza, 2) nie dłużej niż 3 tygodnie. Nie muszę chyba tłumaczyc, co
          się dzieje w organizmie kiedy nie wydali on obumarłej ciąży, a kobieta
          będzie "czekać". Od takich stanów zapalnych kobiety umierały w dawnych wiekach.
          Co zaś do czasu samego pobytu w szpitalu: tego niestety nie przewidzisz. Ja za
          pierwszym razem miałam zabieg po ok. 10 godzinach od podania leku (w
          międzyczasie może mocno boleć, ale podają środki przeciwbólowe). I wyszłam do
          domu następnego dnia. Za drugim razem niestety organizm nie zareagował, trzeba
          było podać leki jeszcze raz i spędziłam w szpitalu w sumie 3 dni. Acha, poproś
          koniecznie przy wypisie o receptę na antybiotyk - jakbyś zaczęła gorączkować
          zaraz sobie wykup i bierz, bo dość częste są infekcje bakteryjne po tych
          zabiegach.
          Jasne że łyżeczkowanie nie jest zabiegiem obojętnym i może szkodzić przy
          przyszłych ciążach (mnie np. teraz czeka przez to laparoskopia), ale czekanie w
          nieskonczoność może być niebezpieczne.
          A poza tym... Dla mnie czekanie było za każdym razem koszmarem. Zwłaszcza że
          miałam do końca wszystkie objawy ciąży. Czułam się strasznie ze świadomością że
          wciąż jestem w ciąży, ale dziecko się nie urodzi. Po szpitalu też był płacz i
          dół, ale przynajmniej mogłam coś zamknąć, powiedzieć że się skończyło.
          Wiem że każdy przeżywa inaczej, ale pomyśl też o psychice.
          Przytulam mocnosmile
          • sylvia22 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 18:18
            Dziękuję. Zgłoszę się do szpitala.
            • alela1 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 21:57
              ja tez mialam puste jajo w 7 tyg. 2tyg temu mialam zabieg lyzeczkowania, nie
              krwawilam wczesniej. Zabieg w narkozie, zero bolu po zabiegu, tylko lekkie
              plamienie przez 2 tyg., teraz czekam na okres.
          • alela1 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 22:00
            ja czekalam tylko 1.5tyg. i potem odrazu dostalam skierowanie na
            lyzeczkowanie.3 razy USG potwierdzilo, ze zarodek nie rozwijal sie.

            Sophia fotki fotoforum.gazeta.pl/5,2,alela1,3.html
            Sophia ma juz b3.lilypie.com/qkTrp2.png
            • alela1 Re: Pusty pęcherzyk ciążowy - zabieg 24.07.07, 22:03
              czulam sie strasznie wiedzac, ze nosze puste jajo i zarodek nie rozwija sie, po
              zabiegu, tak po kilku dniach bylo mi lzej i cieszylam sie, ze mam juz to za
              soba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka