mil_ka25 25.07.07, 22:23 Mam takie pytanie. Czy którejś udało się zajść w ciąże mimo, że zdiagnozowano u ich partnera Azoospermie? Dzięki za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zajacowna Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 26.07.07, 09:15 chcesz wzbudzic w sobie nadzieje??? no nie wiem czy to dobry pomysl... moj maz ma azoospermie.Nie zaszlam w ciaze , ale mam syna:Adoptowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 26.07.07, 09:46 Przy braku plemników zostaje dawca nasienia lub adopcja. Z pewnością obie decyzje łatwe nie są. Przytulam Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlakjo Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 26.07.07, 10:04 W takim przypadku nalezy jeszcze zrobić punkcję jądra.Jeśli znajdą sie plemniki to jest jeszcze jedna możliwość ICSI z punkcją.Były tu dziewczyny na forum którym sie w takim przypadku udało.Jeśli oczywiście nie ma plemników w jądrze to już dawca albo adopcja. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 27.07.07, 21:49 Moj M mial punkcje jader- co prawda nie mial wrodzonej wady, tylko przeszedl sterylizacje wiele lat temu. Nawet w przypadku punkcji nie ma jednak gwarancji, ze plemniki sie znajda... W naszym przypadku sie udalo- plemniki zostaly zamrozone a po pierwszej probie ICSI zaszlam w ciaze. Teraz nie przesypiam nocy za sprawa pewnej 7 tyg dziewczynki.... Odpowiedz Link Zgłoś
aga1506 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 28.07.07, 07:35 Mój miał oligospermie ciężką, do tego doszły czynniki ilościowe i jakościowe..... Jednak nikt ani nie mógł a raczej nie chciał pomóc Sama męża futrowałam różnymi lekami i specyfikami niekonieczie zdobytymi legalnie i wierz mi że kilka dnie przed wizytą dotyczącą in-vitro okazało się że jestem w ciąży - NATURALNEJ!!!! Był to dla nas szok ale teraz już nie mogę sie doczekać kiedy Mała bedzie z nami.... Odpowiedz Link Zgłoś
dziejba2 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 29.07.07, 12:05 Czesć, mam podobny problem z moim M. czy mogłabyś coś więcej napisać o wiatminach i tych specyfikach którymi raczyłaś swojego M. Będę wdzieczna - szukam wszelkich informacji o poprawie jakości nasienia. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
bulinkaj Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 29.07.07, 12:30 Dziejbo, wklejam link. Może coś pomoże, to są witaminy, o których wcześniej Tobie pisałam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39386&w=57943273&a=57951264 Odpowiedz Link Zgłoś
aga1506 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 29.07.07, 13:08 Mój mąż brał... Pro-Men, Salfazin, witamina a+e, l-karnitynę, clostylbegyt, centrum, Flegamine na rozrzedzenie, w zastrzykach bioganadyl 5000 (bardzo bolesne) i te załatwiane po znajomości to Testosterol, Biosterol nie wiem co ale coś napewno mu pomogło.... Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 29.07.07, 13:22 biogonadyl wcale nie jest bolesny, no ale każdy ma inną tolerancję bólu...działa tak samo jak pregnyl, to HCG Odpowiedz Link Zgłoś
aga1506 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 29.07.07, 13:36 Być moze jednak jest to zastrzyk domięsniowy i po dawce 20 zastrzyków mój mąz maił tyłek spuchniety i fioletowy ps. Stwierdził ze nigdy w życiu już tego nie powtórzy a jak wiadomo Panowie są mniej odporni na ból i widok strzykawki z igłą Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 29.07.07, 14:59 uuu 20 to dla każdego masakra ale powiedz jakie działanie ma ten lek na mężczyzn? bo nie bardzo rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
aga1506 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 29.07.07, 18:49 Dostawał na poprawę nasienia ilościowo i ruchowo...... Odpowiedz Link Zgłoś
dziejba2 Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 30.07.07, 09:03 Bulinkaj dzieki serdeczne - niektóre podane przez ciebie leki odrazu posżły w ruch. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1506 Re: Zapomniałam dodac....... 29.07.07, 19:00 iż niektórym się poprawia a niktórym nie........ to jest jedna wielka loteria niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
nelu-sia Re: Zapomniałam dodac....... 17.09.07, 20:16 Dziewczyny!Moj maz mial azoospermie.Po biopsji zero plemnikow nwet w jadrach,zachamowanie spermatogenezy.Po 3miesiecznej kuracji hormonalnej w nasieniu sa pojedyncze ale zdrowe plemnikiMysle ze to oczywiscie zalezy od przyczyny azoospermii ale czasami nawet jezeli nie ma w jadrach mozna cos zrobic.Warunkiem jest jednak zachowana spermatogeneza. Odpowiedz Link Zgłoś
mmena Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 18.09.07, 15:26 tak, mnie sie udalo wyniki meza ogladali rozni lekarze i kazdy mowil, ze tak wlasciwie to w jego przypadku nalezy mowic o bezplodnosci moj maz bral roznego rodzaju leki (nie pamietam nazw) przez kilka miesiecy, gdy juz stracilismy nadzieje, a lekarz stwierdzil, ze szykujemy sie na in vitro okazalo sie, ze jestem w ciazy to bylo 4,5 roku temu, gdy w zeszlym miesiacu zrobil badania okazalo sie, ze sa wzorcowe, idealne, wyniki marzenie prawde mowiac nie jestem pewna czy w laboratorium sie nie pomylili, nie chce mi sie wierzyc aby po tak kiepskich wynikach poprzednio uzyskac tak dobre obecnie Odpowiedz Link Zgłoś
zajacowna Re: Do dziewczyn, które mają(miały) bezpłodnych m 18.09.07, 16:39 moj m ma azoo...mam adoptowanego synka Odpowiedz Link Zgłoś
thursday.next Re: do zajacowny 18.09.07, 18:51 moj m też ma azoo, ale cały czas wierzę, że będziemy mieć dzieci - zającówno próbowaliście biopsji i icsi? czy od razu podjeliscie decyzje o adopcji? Odpowiedz Link Zgłoś
alutk-a1975 Re: do thursday.next 18.09.07, 19:21 czesc, mialas napisac mi co tam doktorek W. wymyslil na wizycie. Jest nadzieja? nam tez troche pokomplikowalo... niestety, ale walczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
thursday.next Re: do thursday.next 18.09.07, 19:45 hej alutku - co Wam się pokomplikowało?? Byliśmy na wizycie, ale mało się na niej dowiedzieliśmy - dr W zlecił badania krwi i usg, bo coś tam mu sie nie podobało i miał rację - m. ma torbiel przy sterczu, poza tym na usg nic nie wyszło - prawy pęcherzyk nasienny jest ciut za mały, ale to tylko wpływa na ilość a nie jakość nasienia - reszta jest ok - także usg nic nam nie powiedziało. Zrobiliśmy też już badania krwi: hormony: LH2 1,7 (1,5-9,3) FSH 2,6 (1,4-18,0) PRL 177 (45-375) estradiol 6II 183 (do 191) testosteron 23,6 (8,4-28,7) beta HCG <1 (0-2,5) DHEA-SO4 422 (80-560) + markery nowotworowe PSA 1,224 (0-4) CEA 1,1 (0-3) AFP 10,25 (0-10,9) pod koniec przyszłego tygodnia idziemy do W dowiedzieć się więcej - wyniki są w normie - estradiol i AFP jedynie podwyższone, ale mam nadzieję, że to nic takiego. Za te wszystkie badania + usg zapłacilismy 800 zł - 430 krew, 270 usg . Myślisz że mamy szanse?? Napisz co u Ciebie thursday Odpowiedz Link Zgłoś
alutk-a1975 Re: do thursday.next 18.09.07, 20:00 A probuje farmakologicznie leczyc? nie napisalas czy bedzie robil biopsje, zeby poszukac plemnikow. Z pewnoscia chce miec wszystkie badania. Ja juz mialam podejsc do stymulacji w poprzednim cyklu, ale okazalo sie, ze mam znowu bakterie. Moja pani doktor powiedziala, ze wolalaby mnie podleczyc, zeby ich nie bylo. Mamy wizyte 24wrzesnia, chce wierzyc, ze bedzie dobrze. bardzo sie boje, ale mam juz dosc tego czekania. Odpowiedz Link Zgłoś
thursday.next Re: do thursday.next 18.09.07, 20:06 ach, bakterie - nie martw się łatwo je można zniszczyć - więc na pewno je wszystkie wybijesz do tego czasu! Co do biopsji dr mówił, że jest to dla nas jedyna droga, ale najpierw musimy przejść badania kwalifikujące - czyli krew, usg i jeszcze jakieś inne badania ma zlecić - podobno niektóre wyniki dyskwalifikują do biopsji, więc dr nie dawał nam jeszcze żadnej nadziei i nie ma co się mu dziwić, także nadal nic nie wiem - dlatego nie pisałam , ale napiszę po kolejnej wizycie. A tymczasem mocno trzymam za Ciebie kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś