07.08.07, 22:01
witam wszystkie dziewczyny moje pytanie do was jest odnosnie leku
femara czy ktoras z was brala ten lek??jesli tak prosze o kontakt.
Obserwuj wątek
    • piagetto Re: femara 07.08.07, 22:03
      czytałam gdzieś na forum, że to dobry lek, że lepszy od clo bo nie
      powoduje upośledzenia endo (jeśli ktoś ma za cienkie). ale może
      wypowie się ktoś, kto zna się lepiej smile
      • alex274 Re: femara 07.08.07, 22:11
        dziekuje serdecznie.pozdrawiam
        • infomed Re: femara 08.08.07, 08:28
          smile właśnie kończe pierwszy z Femara, mój gin twierdzi, ze on "cuda" sprawia,
          aczkolwiek chyba odpadne w tym cyklu, dosc drogi i nie wszystkie apteki
          sprzedaja na sztuki
          pozdrawiam
          • alex274 Re: femara 08.08.07, 21:34
            dzieki za wiadomosc.moj problem polega na tym ze nie chca mi tego
            sprzedac na listek musze kupic cale opakowanie a nie bardzo mnie
            stac na to by wydac 370 zl wiec poszukuje kogos kto ma taki lek i
            mogl by mi sprzedac jeden listek.pozdrawiam.
    • idaw Re: femara 08.08.07, 10:07
      Hej!
      ja byłam stymulowana do pierwszej iui (niestety nieudanej, ale ja
      mam jeszcze endometriozę).Lek fajny, ja go b. dobrze znosiłam, nic
      mnie nie bolało, czasem podobno brzuch. Lepszy niż clo, nie powoduje
      wzrostu zbyt wielu jajeczek i jest dobry na endometrium. Kupowałam
      na sztuki. 5 tab. ok. 60 zł. Jak masz taką możliwość to go bierz.
      Pozdrawiam
    • kalinka28 Re: femara 08.08.07, 10:53
      Witaj! Mam podobne doswiadczenia jak iwaw tzn. lek działał super,
      ładne pęcherzyki, endo książkowe. Po 6 cykalch z femara efektu
      brak - okazało sie że mam jeszce inne doleglowości poza PCOS. Od
      wrzesnia znowu zaczynam zabawe z lekiem,będe nim stymulowana do
      inseminacji. Co do ceny to w porównaniu z CLO faktycznie droga (ok
      140 zł na jeden cykl) ale zawsze to taniej od
      gandotropin...Pozdrawiam i życze owocnych starań.
      • alex274 Re: femara 08.08.07, 21:53
        dzieki.moze wiesz w takim razie gdzie go mozna kupic na sztuki???
        • magdamajewski Re: femara 08.08.07, 23:07
          ja mam bardzo zaawansowane pcos, zero reakcji na clo, po gonalach
          rosnie wszystko jak wsciekle. mialam 3 cykle na famerze i 3 ciaze,
          do tego 1 blizniacza (ronie z innego powodu). Dla mnie lek
          rewelacja.
          • balbinka-kosz Re: femara 05.01.08, 13:18
            jak czytam takie wiadomosci to mi sie serducho cieszy- mi jak do tej pory femara
            nie pomogla-pare miesiecy pod rad ją brałam i nic sad potem zrobilam przerwe i
            znow wlasnie dzis wzielam pierwsza tabletke
            takie fora podnosza mnie na duchu... dzieki smile
        • kalinka28 Re: femara 09.08.07, 12:37
          Ja kupuje Femarę w Krakowie w aptece , która znajduje sie w budynku
          kliniki ivf na 29 listopada. Jeśli nie jestes z Krakowa spróbuj
          popytać właśnie w aptekach przy klinikach leczenia niepłodności. Ja
          próbowałam pytać w innych, ale nigdzie nie chcieli mi sprzedać 10
          tabletek (w opakowaniu jest 30 - być moze lakarz wypisze Ci na
          całośc i nie bedziesz miała problemu z kupnem).
          I jeszce jedno - femara kosztuje symboliczną złotówkę (lek
          refundowany) jeśli jest przepisana przez onkologa (jest to lek
          stosowany przy raku sutka), z tym że musisz mieć dojście do takiego
          specjalisty.
        • idaw Re: femara 17.08.07, 11:44
          Ja też kupuję w aptece przy klinice ivf w krakowie
          • anusia511 Re: femara 19.01.08, 17:27
            i jakie efekty leczenia w Ivf???????
    • mariaaaa11 Re: femara 26.10.07, 09:14
      mariaaaa11

      Cześć też w tym cyklu mam brać lek femara. Jest on drogi, a tu
      przeczytałam, że można kilka tabletek. Czy może ktoś wie gdzie w
      Lublinie można kupić kilka tabletek na cykl?
      • mytest Re: femara 07.01.08, 13:32
        A jak się stosuje ten lek, ile tabletek i w jakim dniu cyklu ? No i jakie
        efekty-ile pęcherzyków ?
        • olivka1976 Re: femara 17.01.08, 20:31
          Ja po raz pierwszy zastosowałam Femarę w obecnym cyklu.
          Brałam po jednej tabletce przez 5 dni od 3 dnia cyklu.
          Dzisiaj byłam u gina na obserwacji (w 14 dc).
          Efekty mile mnie zaskoczyły, piękny pęcherzyk (jeden), wzorowe endometrium...
          Dostałam zastrzyk Pregnylu i... do dzieła wink))
    • cordis7 Re: femara 20.01.08, 12:19
      Femara jest to inhibitor aromatazy(letrozol) ktory jest zarejestrowany do
      leczenia raka piersi. Niestety w calej Europie i na calym swiecie nie jest on
      wpisany do rewjestru jako lek stymulujacy owulacje. Zadne konkretne badania
      ewentualnych poznych powiklan zwiazanych ze stosowaniem tego leku nie by;ly
      przeprowadzane. Wiec niestety lek ten nie jest bezpieczny.
      A nasi lekarze stosuja go latwa rekasad
      • anulka59 Re: femara 20.01.08, 14:48
        cordis7 napisał:

        > Femara jest to inhibitor aromatazy(letrozol) ktory jest zarejestrowany do
        > leczenia raka piersi. Niestety w calej Europie i na calym swiecie nie jest on
        > wpisany do rewjestru jako lek stymulujacy owulacje. Zadne konkretne badania
        > ewentualnych poznych powiklan zwiazanych ze stosowaniem tego leku nie by;ly
        > przeprowadzane. Wiec niestety lek ten nie jest bezpieczny.
        > A nasi lekarze stosuja go latwa rekasad
        A z drugiej strony który lek jest w 100%bezpieczny?A na forum aż tak dużo o tym
        leku nie poczytałam więc chyba nie aż tak często go się stosuje.Jeśli mi go gin
        zaproponuje -spróbuję kto nie ryzykuje ten traci nadzieję na bycie w ciąży.
        • cordis7 anulka59 20.01.08, 15:15
          Chyba nie do konca sie zrozumialysmy. Jesli lek jest nie dopuszczony do
          stosowania w konkretnych wskazaniach(w tym przypadku stymulacja owulacji) tzn ze
          jest zabroniony.
          Tlumaczac to potocznie: lekarze zlecajacy go stosuja praktyki niedozwolone ktore
          moga miec nieograniczone konsekwencje na zdrowiu.
          Najgorsze jest to ze lekarze nie informuja o tyum wlasnie fakcie pacjentek ze
          stosuja cos czego oficjalnie nie moga stosowac.
          W innej sytuacji dana pacjentka mogalby wyrazic zgode badz nie na takie leczenie.
          Piszesz ze nie czytalas zbyt duzo o tym leku wiec pewnie niewielu lekarzy go
          stosuje. Owszem, masz racje, bardzo znikoma czesc lekarzy to stosuje. To
          potwierdza to co napisalam powyzej.
          Nie jest dopuszczony do stosowania w stymulowaniu owulacji,wiec lekarze go
          stosujacy postepuja szkodliwie.
          • magdamajewski Re: anulka59 20.01.08, 16:40
            i tu sie niezgodze z toba. Mieszkam w stanach i tutaj go stosuja
            bardzo czesto. Wiele badan bylo na temat tego tego przeprowadzonych
            i jak narazie ZADNE z nich nie wykazalo ze femara jako lek
            stymylujacy ma jakiekilwiek skutki uboczne. Jedyne badanie ktore
            cokolwiek wspomnialo ze byc moze sa jakies skutki uboczne bylo w
            Kanadzie ale autor wyraznie w podkreslil ze nie jest do konca pewny
            swoich wynikow. Wiem to to bo moja lekarka spedzial duzo czasu nad
            tym lekiem prowadzac badania i piszac prace na ten temat. Mialam
            okazje czytac wiekszosc z tych pracy (dla mnie strasznie nudnych)
            linkow niestety nie podam bo mam nowe pc i a linki gdzies byly na
            starym.
            dziwne ze w Polsce panuje zasada ze jesli cos jest malo znane i malo
            stosowane (z niewiedzy glownie ) to od razy szkodliwe i beee.
            Niestety wiekszosc lekarzy leczacych nieplodnosc (zrowno tutaj i
            stanach), stosuje te same metody bo sa dla niego znane. Rzadko ktory
            sie dokszlaca i "szuka" nowych metody, swiat idzie do przodu, a
            lekarz to zawod gdzie sie powinno doszksztalcac caly czas. Skonczona
            szkola medyczna 10+ lat temu nie czyni go swietnym lekarzem.
            Dodam jeszcze ze femare bierze sie jak clo od 2 dnia cyklu przez 5
            dni w dawce 1x5 lub 2x5.
            • cordis7 magdamajweski 20.01.08, 17:14
              Chetnie zapoznam sie z tymi artykulami i badaniami potwierdzxajacymi
              zastosowanie femary w stymulacji owulacji o ktorych mowisz.Bede wtedy pierwsza
              osoba ktora w Polsce dotarla do takich badan.


              I niestety FEMARA nie jest NIGDZIE (nawet w stanach) zarejestrowana jako lek
              stymulujacy owulacje.
              Jedynie jako leczenie uzupelniajace w raku piersi. Zreszta producent zastrzega
              sobie ze nie ponosi odpwoiedzialnosci za konsekwencje zwiazane z zastosowaniem
              innym niz w w/w przypadku


              I jeszcze odnosnie tego co piszesz, Twoje wiadomosci sa kompletnie nie
              konkretne, chyba nie wiesz do konca o czym piszesz a jedynie chcesz zabrac glos.


              Napisalas:"Jedyne badanie ktore
              > cokolwiek wspomnialo ze byc moze sa jakies skutki uboczne bylo w
              > Kanadzie ale autor wyraznie w podkreslil ze nie jest do konca pewny
              > swoich wynikow"

              Taka sytuacja jest nie mozliwa w swiecie naukowym. Badania ktore sie publikuje
              sa rzetelne i wiarygodne, cos wnosza do nauki a nie tak jak piszesz ktos
              przeprowadzil badania( i chcesz powiedziec ze jeszcze je opublikowal) ale na
              koncu napisal ze nie jest ich pewiensmile)))


              Czekam na te artykuly i potwierdzenia przeprowadzonych badan. Moze byc na priv.
              Pozdrawiam
            • cordis7 Re: anulka59 20.01.08, 17:18
              Aha jeszce jedno:
              aby potwierdzic to co napisalm wystarczy wejsc do obojetnie jakiej biblioteki
              medycznej i sprawdzic w Pharmindexie rejestracje leku. Wszytsko jest napisane w
              jakich chorobach jest zarejestrowana a w jakich nie.
              Aby dowiedziec sie wiecej na temat rejestracji w swiecie trzeba troche poszperac
              w bazach medline
              • magdamajewski Re: anulka59 20.01.08, 17:28
                tak jest jak mowisz pisze tylko po to zeby zabrac glos nic innego
                • cordis7 a to jedynie namiastka o letrozolu 20.01.08, 17:30
                  Zródło: mp

                  Działanie: Niesteroidowy inhibitor aromatazy - enzymu przekształcającego
                  androgeny nadnerczowe (androstendion i testosteron) do estronu i estradiolu. Lek
                  wiąże się kompetycyjnie z grupą hemową cytochromu P-450 będącego podjednostką
                  kompleksu enzymatycznego aromatazy. Efektem jest zahamowanie biosyntezy
                  estrogenów we wszystkich tkankach zawierających ten kompleks i zmniejszenie ich
                  stężenia w surowicy o 75-95%. Lek hamuje wybiórczo aromatazę, nie wpływając na
                  zmniejszenie biosyntezy gliko- i mineralokortykosteroidów. Z tego względu nie
                  jest konieczna substytucja tych hormonów podczas leczenia letrozolem. Nie
                  powoduje nagromadzenia prekursorów androgenów ani objawów wirylizacji. Nie
                  wpływa na stężenia LH, FSH, TSH, T4 ani T3. Jest szybko i prawie całkowicie
                  wchłaniany (ok. 99,9%) z przewodu pokarmowego, pokarm nie wpływa istotnie na
                  wchłanianie leku. W osoczu wiąże się w 60% z białkami, głównie albuminami, ulega
                  dystrybucji do tkanek i jest wolno metabolizowany (cytochrom P-450 - izoenzymy
                  CYP3A4 i CYP2A6) do nieaktywnego metabolitu - karbinolu. Karbinol wydalany jest
                  głównie (ok. 84%) przez nerki w postaci glukuronianu. t1/2 wynosi około 2 dni.
                  In vitro letrozol zmniejsza aktywność izoenzymów 2A6 i 2C19 cytochromu P-450.
                  Niewydolność nerek lub umiarkowana niewydolność wątroby nie wpływają istotnie na
                  farmakokinetykę leku. U osób z ciężką niewydolnością wątroby AUC i t1/2 leku
                  ulegają zwiększeniu.

                  Wskazania: Leczenie uzupełniające u kobiet po menopauzie z wczesnym stadium
                  zaawansowania hormonozależnego raka sutka. Przedłużone leczenie uzupełniające u
                  pacjentek po menopauzie z hormonozależnym rakiem sutka we wczesnym stadium
                  zaawansowania po standardowym leczeniu uzupełniajacym tamoksyfenem trwającym 5
                  lat. Leczenie pierwszego rzutu zaawansowanego raka sutka z receptorami
                  estrogenowymi u kobiet po menopauzie. Leczenie zaawansowanego raka sutka u
                  kobiet po menopauzie naturalnej lub wywołanej sztucznie, leczonych uprzednio
                  lekami o działaniu przeciwestrogenowym po wyczerpaniu ich skuteczności
                  (wystąpieniu wznowy lub progresji nowotworu).

                  Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na którykolwiek składnik preparatu, okres przed
                  menopauzą, ciąża, okres karmienia piersią. Nie ma danych dotyczących stosowania
                  u chorych z klirensem kreatyniny <30 ml/min. U chorych z ciężką niewydolnością
                  wątroby stosować z zachowaniem szczególnej ostrożności. Podczas leczenia należy
                  monitorować chore pod kątem wystąpienia osteoporozy. Nie stwierdzono
                  skuteczności letrozolu u chorych z nowotworem bez receptorów estrogenowych. Lek
                  nie jest stosowany u dzieci. Występujące w trakcie stosowania zawroty głowy i
                  uczucie zmęczenia mogą upośledzać sprawność psychofizyczną i wpływać na zdolność
                  obsługi urządzeń mechanicznych i prowadzenia pojazdów.

                  Interakcje: Nie wykazano istotnych klinicznie interakcji letrozolu z powszechnie
                  stosowanymi lekami. Zachować ostrożność podczas równoległego stosowania z lekami
                  o małym indeksie terapeutycznym, których farmakokinetyka zależy od izoenzymów
                  2A6 lub 2C19 cytochromu P-450. Jednoczesne stosowanie letrozolu i tamoksyfenu
                  powoduje zmniejszenie stężenia letrozolu w osoczu o 38%.

                  Działanie niepożądane: Bardzo często uderzenia gorąca, uczucie zmęczenia (w tym
                  astenia), zwiększona potliwość. Często brak łaknienia, zwiększenie łaknienia,
                  hipercholesterolemia, depresja, bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty,
                  niestrawność, zaparcie, biegunka, łysienie, wysypka, bóle mięśni, bóle kości,
                  osteoporoza, złamania kości. Niezbyt często zakażenia układu moczowego,
                  leukopenia, obrzęk, lęk, nerwowość, drażliwość, senność, bezsenność, zaburzenia
                  pamięci, nieprawidłowe odczuwanie bodźców, zaburzenia smaku, udar, zaćma,
                  podrażnienie oka, niewyraźne widzenie, kołatanie serca, tachykardia, zakrzepowe
                  zapalenie żył, nadciśnienie, choroba niedokrwienna serca, duszność, ból brzucha,
                  zapalenie jamy ustnej, suchość jamy ustnej, zwiększenie aktywności enzymów
                  wątrobowych, świad, suchość skóry, pokrzywka, zapalenie stawów, zwiększenie
                  częstości oddawania moczu, w niektórych wskazaniach ból nowotworowy. Rzadko
                  zator płuc, zakrzepica tętnic, udar niedokrwienny. W przypadku przedawkowania
                  leczenie objawowe.

                  Ciąża i laktacja: Kategoria D. Nie stosować w ciąży i okresie karmienia piersią.

                  Dawkowanie: P.o. 2,5 mg/d raz na dobę.U pacjentek z zaawansowanym rakiem sutka
                  lub rakiem sutka z przerzutami leczenie należy prowadzić do czasu wystąpienia
                  progresji procesu nowotworowego. W terapii uzupełniającej leczenie należy
                  prowadzić przez 5 lat lub do wystąpienia wznowy. Nie ma konieczności modyfikacji
                  dawkowania u chorych w podeszłym wieku, z niewydolnością nerek (klirens
                  kreatyniny >30 ml/min) lub z łagodną bądź umiarkowaną niewydolnością wątroby. U
                  chorych ciężkim upośledzeniem czynności wątroby dane dotyczące stosownia leku są
                  ograniczone; wg niektórych źródeł zalecane jest podawanie 2,5 mg co drugi dzień.

                  Uwagi: Lek powinien być stosowany pod nadzorem onkologa klinicznego z
                  odpowiednim doświadczeniem w stosowaniu leków przeciwnowotworowych.

                  Preparaty
                  letrozole



                  Warto zwrocic uwage na kategorie tego preparatu(D) oraz na uwagi.
                  • magdamajewski Re: a to jedynie namiastka o letrozolu 20.01.08, 17:45
                    polecam artykuly ktorych na niecie jest dosc sporo niestety w jezyku
                    angielskim (wyszukiwarka).
                    O fachowa lektre chetenie raz jeszcze poprosze moja lekarke od
                    niepolodnosc jak sie do niej wybiore starajc sie od drugie dziecko.
                    Na razie w najblizszych tygodniach bedziemy witac nasza
                    coreczke "wychodowana" na letrozolu.
                    Ps. w stanach ZADEN rosadny lekarz nie zaryzykuje swojej kariery i
                    milionowego lawsuit jesli ma jakiekolwiek watpliwosc w stosunku do
                    lekow ktore zapisuje pacjetom.
                    no ale to tylko tak napisane ze zeby tylko glos zabrac
                    • dagps Re: a to jedynie namiastka o letrozolu 20.01.08, 18:15
                      magda, moj lekarz mowi to samo odnosnie femary - nie zastosuje jej, bo nie ma
                      rejestracji.
                      natomiast nie zgadzam sie z cordis ze w swiecie nauki cos musi byc pewne zeby to
                      opublikowac, rownie dobrze monza publikowac hipotezy i nie do konca zbadane
                      zaleznosci jako podstawe do dalszych badan.
                      • cordis7 FEMARA 20.01.08, 20:01
                        Magdamajewski to bardzo prosze przeslij mi te badania.Moze polska nauka
                        ginekologiczna pozna nowosci i badania ktore do tej pory nikt nie odkryl.
                        Wyszukiwarka internetowa nie jest niestety zrodlem wiarygodnych badan.

                        Dagps chodzilo mi o to ze nie mogl ktos przeprowadzic badania w dziedzinie
                        medycyny(na temat dzialan nieporzadanych danego leku-tak jak to napisala
                        magdamajewski) reasumujac to ze nie jest pewien swoich obserwacji czy nie jest
                        pewien czy te objawy sa czy ich nie ma. Tak sie poprostu nie pisze.
                        Konkluzja jest zazwyczaj taka ze w czesci x(w procentach) wystepowaly objawy
                        uboczne a w czesci Y tych objawow nie zaobserwowano.


                        pozdrawiam
                        • magdamajewski Re: FEMARA 20.01.08, 20:25
                          cordis7 napisał:

                          > Magdamajewski to bardzo prosze przeslij mi te badania.Moze polska
                          nauka
                          > ginekologiczna pozna nowosci i badania ktore do tej pory nikt nie
                          odkryl.

                          trudno sie dyskutuje z kims kto nie rozmumie ze moge je dostarczyc
                          przy okzaji nastepnej wizyty w kilinice nieplodnosci ktora nastapi
                          przy okazji starania sie o drugie dziecko

                          > Wyszukiwarka internetowa nie jest niestety zrodlem wiarygodnych
                          badan.

                          wyszukiwarka internetowa moze "zaprowadzic" cie (przy odrobinie
                          umiejetnosci) do storn medycznych (niestety odplatnych)i tam mozna
                          poszukac arktykolow jesli tak bardzo Ci sie spieszy.



                          >
                        • dagps Re: FEMARA 21.01.08, 14:20
                          a takie chociazby pcos - w duzym artykule o pcos ze dwa albo trzy razy pojawia
                          sie zwrot "nie wiadomo", "nadal szukaja", "nie ma pewnosci", "byc moze".
                          • cordis7 dagps 21.01.08, 15:15
                            Artykul pogladowy a praca kliniczna w ktorej publikuje sie wyniki duzych badan
                            to dwie rozne rzeczy. Do takich badan przez internet nie bedziesz miala dostepu.
                            No chyba ze jestes lekarzem i masz dostep kodowany ze szpitala do pubmedu(pelnej
                            wersji)- a nie sadze bo nie pisalabys taksmile

                            • dagps Re: dagps 28.01.08, 09:55
                              tzn jak bym nie pisala?

                              niejeden artykul o pcos czytalam, z dostepnych w internecie dla kazdego i nie
                              tylko. czy ty dotarlas do artykulu o pcos ktory by wyjasnial przyczyny pewnikiem?
    • kalinka28 Re: femara 22.01.08, 09:15
      Witajcie! Włącze się do dyskusji o femarze. Faktycznie lek ten nie
      jest zarejestrowany do leczenia niepłodności a jest powszechnie i z
      powodzeniem stosowany w USA i na zachodzie Europy, w Polsce jeszcze
      niesmiało.
      Ja tez byłam stymulowana femarą (niemal zawsze owulacja ale bez
      końcowego efektu), kedy tylko dowiedziałam się o możloiwym złym
      wpływie na płód (bo tego dotyczyły te badania kanadyjskiego prof.)
      zapytałam o to mojego dr. i usłuszałam:
      Na 28 dzieci urodzonych "po femarze" 3 było z wadą serduszka.
      Zaalarmowało to lekarzy i zostały przeprowadzone badania (to jeden z
      tematów ostatniej konferecji gin. w Lionie - podobno). I mój gin.
      powiedział ze badania, których wyniki ukazały się w poważnym
      medycznym piśmie europejskim (nie pamiętam tytułu bo po angielsku,
      ale podobno pismo szanowane wśród gin. całej Europy ) wykazały coś
      zupełnie innego.
      W trzech grupach kobiet po: CLO ,Femarze i naturalnie zaciążonych
      najmniej chorych dzieci było .....uwaga.... po femarze!!!
      Co prawda nie widziałam tej tabelki czy wykresu ale powtarzam to co
      usłyszalam.
      Mnie to wystarczyło, trudno mi uwierzyć w to że szanowany lekarz
      znając moje wątpliwośći brnie w kłamstwo i ryzykuje swoją karierę i
      moje zdrowie.
      • samanta25 Re: femara 27.01.08, 22:25
        Ja też włączę się do dyskusji bo byłam kilkakrotnie stymulowana
        femarą/lamettą przez lekarza i w ogóle nie wspominał mi o
        możliwych "wadach płodu" Nawet na myśl mi nie przyszło coś takiego.
        Dowiedziałam się o tym z forum bociana (kiedyś ta kwestia była
        poruszona) a niedawno potwierdziła to lekarka w znanej klinice w
        Warszawie.....
        Aż mi się wierzyć nie chce, że lekarze przepisują nam lek, który nie
        jest zarejestowany i może mieć takie skutki uboczne............
        Szczęście w nieszczęściu nie zaszłam w ciążę przy femarze.......


        ********
        79 cykl starań
        3 programy ICSI/2 transfery sad ... świat się pomylił......
    • bozena_73 Re: femara 10.02.08, 20:38
      ... trochę zmienię temat: czy któraś z Pan stosowała ten lek w jego podstawowym
      zakresie tzn. przy leczeniu nowotworowym???
      I do tego ma mniej niż +/- 40lat ?
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka