Dodaj do ulubionych

do trzech razy sztuka cd.

01.07.03, 21:59
DZIEWCZYNY!! udalo mi sie! w tym cyklu przystepuje do inseminacji!! wszystko
sie przedluzalo i juz sie balam, ze nici z podejscia, ale dzis mam 18dc i
jutro podchodze i iui!! to moj drugi raz!! mam nadzieje, ze ostatni... wink)
trzymajcie kciukaski!!
piegoosek
Obserwuj wątek
    • Gość: małgosia Re: do trzech razy sztuka cd. IP: 217.17.32.* 02.07.03, 07:45
      powodzenia, trzymamy kciukaski,pozytywnego myślenia na tak brzydki
      dzień.Pozdrawiam.
    • Gość: bea14 Re: do trzech razy sztuka cd. IP: 193.59.192.* 02.07.03, 08:26
      Piegoosku mocno trzymam kciuki i czekam na wyniki. Ja miałam w ubiegły piątek
      mieć inseminację, ale pęcherzyk pękł nie wiadomo kiedy (o kilka godzin
      wcześniej niż lekarz przewidywał) i nic z tego nie było. Za to pan doktor
      kazał bardzo szybko iść do domu i współżyć. No i pognaliśmy co sił.... Teraz
      czekam ciekawa co z tego wyszło.
      No to bądźcie dzielni!!!
    • jennifer1 Re: do trzech razy sztuka cd. 02.07.03, 08:35
      Piegoosku ja też trzymam za Was kciuki mocno, mocno. Musi sie udać!
      • mery881 Re: do trzech razy sztuka cd. 02.07.03, 09:42
        Mocno trzymam kciuki za Ciebie, napewno sie uda! Podobno nalezy pozytywnie
        myslec! Ja cierpliwie czekam na wynik inseminacji, 11 lipca mam zrobic test.
        Teraz jem cały czas DUPFASTON i oszczedzam sie. Bardzo sie jestem ciekawa czy
        mi sie udało, ale w poniedziałek lekarz mi powiedział ze wszystko powinno byc
        OK! Taka mam wielka nadzieje, a zarazem boje sie.
        p o z d r a w i a m i ż y c z ę p o w o d z e n i a.
        • piegoosek Re: do trzech razy sztuka cd. 02.07.03, 09:59
          dzieki Kochane za te cieple slowa!! mam nadzieje, ze nam
          wszystkim w koncu sie uda!! no bo w koncu MUSI!!
          moj lekarz bardzo sceptycznie podchodzil do naszej
          pierwszej proby, a w zasadzie mozna powiedziec, ze sie
          udalo, bo doszlo nawet do zapodnienia i zagniezdzenia,
          ale niestety... dalszy ciag bez powodzenia! dlatego do
          tej drugiej proby podchodze bardziej optymistycznie i
          czuje, ze z kazdym dniem zblizam sie do upragnionego
          celu! wiem tez, ze jesli sie nie uda tym razem znowu,
          bede zalamana i zdolowana, ale podniose sie i bede
          walczyc dalej i to juz w nastepnym cyklu!! nie chce
          czekac!! musimy walczyc dziewczyny, nic innego nam nie
          pozostaje!!
          zycze Wam powodzenia i wiele, wiele optymizmu w dalszej
          walce!!
          mery, koniecznie daj znac!! zreszta 11 lipca popytam Cie
          jak wyszedl test... no i nie rob domowego, biegnij na hcg!
          pozdrawiam Was goroaco!!
          piegoosek
          • mery881 Re: do trzech razy sztuka cd. 02.07.03, 10:11
            Lekarz mi powiedział ze mam zrobic test ciazowy domowy 11 lipca, a jak chce to
            HCG 7 lipca. Ale na wynik HCG czeka sie 4 dni, to dosyc długo.Prosze napisz mi
            jak sie czułas kilka dni po inseminacji, pobolewał CIE czasem brzuszek? HMmm,,
            nie wiem czy to jest zagniezdzenie , co teraz czuje czy nie. Ale podono
            zagniezdzenie nastepuje do 10 dnia od momentu zapłodnienia.
            • piegoosek Re: do trzech razy sztuka cd. 02.07.03, 10:44
              brzuszek mnie pobolewal i szczerze mowiac czulam sie jak
              w ciazy, piersi i brzuch jak "napompowane", stymze bralam
              Utrogestan, o ktorym wyczytalam, ze "przygotowuje" do
              ciazy i ma sie po nim podobne objawy jak w ciazy, wiec
              staralam sie zbytnio nie cieszyc, ani nie zwracac uwagi
              na te "dolegliwosci", tylko ze nie miescilam sie w zadna
              bluzke wink
              czekaj cierpliwie i nie "czytaj" sygnalow organizmu, bo
              bierzesz duphaston i objawy mozesz miec podobne do moich!
              nie przemeczaj sie! nie wyjezdzaj nigdzie daleko
              samochodem! nie denerwuj sie! po prostu zachowuj sie
              jakbys byla w ciazy wink
              caluski
              piegoosek
              • larvva Re: do trzech razy sztuka cd. 02.07.03, 14:32
                ja tylko na chwilke aby dac znac - dotarlam piegoosku do forum
                wiesz, ze trzymam kciuki okroooopnie mocniacko ɛm sie>
                • Gość: olga Re: do trzech razy sztuka cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 19:26
                  trzymam mocno mocno kciuki!!!!!!!!!
                  olga
              • mery881 Re: do trzech razy sztuka cd. 03.07.03, 07:19
                Piegoosku!! napewno masz racje, bo spódniczki mam zaciasne. Ale to wina tych
                tabletek,- hormonów.Wiem, ze to strasznie przezywam i umieram z ciekawości.
                Jeszcze troche to oszaleje,- ta niepewnosc i wielka nadzieja. To mój dopiero 7
                dzień po inseminacji. Piegoosku trzymam za Ciebie kciuki za CIEBIE, napewno
                sie uda.Gorąco pozdrawiam jestem dobrej myśli.
    • piegoosek Re: do trzech razy sztuka cd. 03.07.03, 12:45
      witajcie kochane!! trzymajcie, trzymajcie te kciukaski,
      na pewno pomoga... mam nadzieje...
      wczoraj wrocilam z "zabiegu" i polozylam sie do lozeczka!
      przespalam sobie dwie godzinki, ma nadzieje, ze to pomoze wink
      staram sie spokojna i powoli robic swoje, mam duzo
      robotki, wiec glowe mam zajeta, zdaje sobie jednak
      sprawe, ze im blizej dnia testu, tym bardziej, bede sie
      stresowac! nie lubie tego czekania... nie lubie...
      caluski
      piegoosek
      aaa no i dzis ide na sprawdzenie, czy pekl, bo wczoraj
      mial 22mm, ale wieczorkiem bolal brzuszek, wiec jestem
      dobrej mysli rowniez!!
      Mery trzymam za Ciebie rowniez!! bedzie dobrze, zobaczysz!!
    • piegoosek Re: do trzech razy sztuka cd. 04.07.03, 10:19
      PĘKL, PĘKL, PĘKL!!!!
      chcecie jeszcze sluchac w ogole mojej historii??
      no bo... wczoraj bylam na sprawdzeniu, no i pekl, a jako
      ze w zeszlym cyklu doszlo u mnie do zaplodnienia, dokotek
      kazal mi zrobic hcg juz po siedmiu dniach, no i czekam do
      przyszlego wtorku! jesli cos krew wykarze mam zrobic
      progesteron i estradiol i wtedy zobaczymy co dalej!! oby
      tylko sie udalo!!
      caluje Was wszystkie i rowniez zycze Wam owodzenia!!
      piegoosek
      • Gość: pa16 Re: do trzech razy sztuka cd. IP: *.anat.am.poznan.pl 04.07.03, 11:28
        Gratulacje!!!! Cieszę się bardzo z Twojego szczęścia. Trzymam kciuki. Chcę
        słuchać Twojej historii, więc pisz dalej co tam u Ciebie. Jeśli rozumiem to do
        wtorku (zagnieżdżenia?) jesteś bez leków?
        • piegoosek Re: do trzech razy sztuka cd. 04.07.03, 11:40
          biore leki, biore... bez tego to chyba nie wypuszczaja smile)
          biore Utrogestan 2x2 na dobe! poprzednio mialam 2x1, no i
          sie nie utrzymalo... ale to moze nie dlatego...
          caluski i ciesze sie, ze ktos trzyma kciukaski!!!!
          piegoosek
          • mery881 Re: do trzech razy sztuka cd. 04.07.03, 13:07
            Piegoosku!!!!!! Mam wielka nadzieje że Tobie i mi sie uda. Ja mam isc na HCG
            beta krwi w poniedziałek rano, ale nie wiem czy pójde bardzo sie boje wyniku.
            Dziwne to uczuczucie ale umieram z ciekawosci i boje sie!!!!! Nie wiem jeszcze
            czy odwaze sie pojsc na HCG.Hm, kazdy lekarz inne tabletki przypisuje, ja
            dostałam Duphaston 2tabl 3*dziennie. Pozdrawiam i zycze miłego, spokojnego
            weekendu.
            • piegoosek Re: do trzech razy sztuka cd. 04.07.03, 13:33
              Tobie rowniez zycze spokojnego weekandu!! musisz sie
              wyciszyc!! nie denerwuj sie, wszystko bedzie dobrze,
              zobaczysz!! wink)
              caluski
              piegoosek
              • Gość: pa16 Re: do trzech razy sztuka cd. IP: *.anat.am.poznan.pl 05.07.03, 12:59
                czy bierzecie progesteron bez względu na jego poziom czy wiecie, że na pewno
                macie za niski. Pytanie do Ciebie i Mery.
                • piegoosek Re: do trzech razy sztuka cd. 05.07.03, 17:21
                  witaj, wydaje mi sie, ze generalnie lekarze przepisuja progesteron bez wzgledu
                  na jego poziom w organiznie smile
                  ze strony www.wiem.onet.pl: Progesteron, hormon steroidowy ciałka żółtego
                  jajnika, powoduje rozrost gruczołów błony śluzowej macicy, a po zapłodnieniu -
                  przekształcanie błony śluzowej macicy w błonę doczesną i maciczną część
                  łożyska, które po zaniku ciałka żółtego przejmuje produkcję progesteronu;
                  wiec chyba nawet jego nadmiar nie spowoduje jakichs problemow... sama nie
                  wiem, zapytam lekarza przy nastepnej wizycie smile
                  pozdrawiam
                  piegoosek
                  • mery881 Re: do trzech razy sztuka cd. 07.07.03, 09:40
                    Dupsaton ma mi pomóc w celu zagniezdzenia sie. Mój lekarz zawsze po inseminacji
                    przypisuje ten lek.
                    • pa16 Re: do trzech razy sztuka cd. 07.07.03, 15:04
                      Jeśli można Was jeszcze zapytać - to przy jakich wynikiach waszych mężów
                      lekarze stwierdzili, że drogą naturalną to nie da rady?
    • piegoosek Re: do trzech razy sztuka cd. 09.07.03, 19:32
      TYTUL JAK NAJBARDZIEJ AKTUALNY....
      choc doktorek w holu mnie pocieszal i tak mu nie wierze... mowil, ze ostatnio
      mial pacjentke, ktora po 7 dniach miala wynik hcg ponizej 1, a po 14 nagle
      powyzej 70... hahaha i tak mu nie wierze...
      smutny... baaardzo smutny...
      piegoosek
      • larvva piegoooooooosku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.07.03, 07:21
        dzis jestem caly (prawie) dzien na gg

        kciuki mi odpadaja - to niemozliwe by ci sie nie udalo
        rozumiesz?!
        musi, musi, musi ci sie udac!!!!!
        • mery881 Re: piegoosku!! i LARWO! 10.07.03, 08:16
          Naprawde Tobie lekarz powiedział, ze w nastepnych dniach tak gwałtownie rośnie
          beta hcg. Ojejciu, mam nadzieje , że NAM sie uda!!!! A powiedz Piegoosku jak
          sie czujesz, Moj nr gg 2317116, wiec bardzo chetnie z WAMI porozmawiałabym ,
          pozdrawiam MERY
      • Gość: Nitka Zaufaj lekarzowi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 09:50
        Piegooosku!
        ja 13 dnia po poczęciu miałam 15 HCG, ale 17 dnia juŻ 277!!!!!

        Tez nie wierzyłam!
        Teraz jestem w szóstym tygodniu ciaży i codziennie drżę żeby nie było
        poronienia...
        Tak to już z nami kobietami jest, martwimy się na zapas, więc głowa do góry i
        powtórz badanie!

        Ja też ciepło o Was myślę i życzę pięknych i zdrowych potomków!

        Nitka
    • mery881 Re: do trzech razy sztuka cd. 10.07.03, 09:18
      Ja zrobiłam badanie beta hcg w 10 dniu po inseminacji, i teraz bardzo żałuję
      bo i tak nie znam interpretacji wyniku, poniewaz w labolatorium powidziano mi
      ze to jest za wczesnie jeszcze zeby móc stwierdzic ciąze. Moj wynik 3,3 U/I.
      Teraz bardzo sie boje zrobic test ciązowy,Czasem mnie tak w brzuszku cos kłuje,
      szczypie,i czuje sie pełniejsza - nie wiem co to za objawy, narazie nie
      dopuszczam złych mysli, no i mam jeszcze wielka nadzieje. Piegoosku trzymaj
      sie!!!!pozdrawiam MERY
      • Gość: kachna Re: do trzech razy sztuka cd. IP: *.ne.client2.attbi.com 10.07.03, 13:56
        Dziewczyny i po co sie tak katujecie tymi cyframi, przeciez mozecie poczekac te
        pare dni do testu z moczu. A tak jestescie sfrustrowane, zdenerwowane i tym
        samym bardziej sobie szkodzicie jak jestescie w ciazy. Poza tym 50%
        zaplodnionych ciaz jest poranianych jeszcze przed spodziewanym okresem
        miesiaczki. Taki juz urok naszej NATURY i BIOLOGII i nic z tym nie zrobicie.

        W zyciu juz tak jest, ze na cos sie caly czas czeka i czasu nie da sie
        pospieszyc. Ja przy mojej ciazy pozamacicznej musialam czekac miesiac, zeby
        poziom HCG spadl do 0 po zastrzyku z methotrexate i przez pierwszy tydzien
        siedzialam jak na bombie zegarowej bojac sie, ze w dalszym ciagu moze peknac, a
        to juz bylo zagrozenie zycia. I co? Nauczylam sie czekac, bo czasami nie ma
        innego wyjscia. Poza tym jezeli chcecie wiedziec czy ciaza dobrze sie rozwija
        musicie zrobic badanie bHCG kilka razy w odstepie 48 godzin.

        Zycze cierpliwosci i nie nakrecajcie sie.
        • Gość: Nitka Re: do trzech razy sztuka cd. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 14:55
          Kachna, widać jesteś jedną z tych szczęśliwych osób, które życie nauczyło
          cierpliwości, a rozumiem dziewczyny i ich ciągłe nadzieje!

          Wydaje mi się, ze potrzeba im raczej ciepła i słów otuchy niż racjonalnego
          wytłumaczenia i przyjęcia za fakt poglądu, że takie jest życie...

          Jestem przekonana, że masz rację, ale nie każdy potrafi tak dzielnie dawać
          sobie radę...

          Nitka
          • Gość: kachna Re: do trzech razy sztuka cd. IP: *.bumc.bu.edu 10.07.03, 16:16
            Otuche owszem mozna dodawac, ale podsysac zludzenia, to i rozczarowanie wieksze
            i bolesne i dluzsze gojenie ran.
            Wiem cos o tym, w ciagu ostatnich 6 miesiecy przezylam poronienie i ciaze
            pozamaciczna i mialam ataki paniki i strachu i budzilam sie w nocy zlana potem.
            Niestety prawda jest brutalna, w zyciu nie ma zadnych gwarancji na nic, wiec ja
            jestem ostroznym optymista. Ja sie na razie ciesze, ze zyje, a nie musialam.
            Na mnie ta technika dziala i wole sie nie nastawiac niz byc baaardzo
            rozczarowana i posiniaczona. Stad ten racjonalizm, ale ja do tego doszlam po
            dlugim czasie.

            Wam dziewczyny dodaje otuchy i zycze cierpliwosci i powodzenia w staraniach,
            jednak dbajcie o swoje zdrowie psychiczne rowniez, bo ono jest jeszcze bardziej
            kruche niz nasze ciala.

            Sciskam wszystkich,
            Kachna
            • larvva Re: do trzech razy sztuka cd. 10.07.03, 16:53
              a ja tam lubie takie gadanie - mi to pomaga. i chyba piegooskowi tez to pomaga,
              bo sobie ciagle tak mowimy. i zawsze nam sie poprawia nastroj. chcemy wierzyc
              ze nam sie uda. i tyle.
              generalnie jestem realistka, w wielu kwestiach cechuje mnie racjonalny sposob
              myslenia, ale sa chwile gdy chowam racjonaliz do kieszeni. gdybym tylko
              racjonalnie myslala - dawno bym sfiksowala.
              bo tak racjonalnie to mam w gruncie rzeczy cholernie male szanse na ciaze. no
              nie?
              20% skutecznosci ma zdrowa para
              50% wczesnych ciaz sie traci
              10% daje iui
              a do tego zmienna w postaci jakosci spermy meza
              zmeczenia psychicznego pary
              wieku
              choroby (pco)
              itepe itede...

              a to ze testy robimy tego dnia a nie tydzien pozniej. ja sie bardziej mecze nie
              wiedzac nic. piegoosek zrobil test w wyznaczonym dniu przez lekarza, glupota by
              bylo czekac dluzej. a ze wynik wyszedl jaki wyszedl - i trzeba test powtorzyc.
              no wlasnie tak uroda ciaz wspomaganych.

              chaotycznie pisze, ale straszliwie sie spiesze
              pozdrawiam wszystkie dziewczyny
              te co lubia i chca slyszec - mowie - uda sie wam!
              te ktore nie chca tego slyszec - niech zatkaja uszy i zatopia sie w
              racjonalizmie wink)

              nie chce mmiec/robic zludzen bo wiem jak boli rozczarowanie, ale przekonalam
              sie, ze czasem warto glupawo sie pocieszac. w poprzednim cyklu zachowalam
              spokoj i racjonalizm i nie urosl mi zaden porzadny pecherzyk wiec nie moglam
              przystapic do iui. moj racjonalizm nie ulatwil mi przejsc przez to latwiej.
              potrzebowalam wtedy slow piegoska ze mi sie uda, uda, uda uda


              chyba troche odbiegam smile)
              ale dawno mnie nie bylo na forum i musze sie wykazac na zapas smile))


              piegosku ide juz do domu - spiszemy sie jutro
              mary - dopiero przed chwila zauwazylam ze podalas nr gg... sorka ze tak pozno smile
    • mery881 Re: do trzech razy sztuka cd. 11.07.03, 08:40
      Dziwczyny!!!! Zgodnie ze wskazówka lekarza zrobiłam dzis test ( dzis moj 27
      dzien cyklu), no i wyszła mi grupa niebieska krecha!!!!! sad Hmm, jeszcze sie
      łudze, bo zrobiłam test rano o 5,30, a pech chciał o g2,00 w nocy byłam jeszcze
      sisiu, i tez sie łudze ze 28 dzien cyklu to jutro. Nie wiem juz sama czy mam
      sie łudzic dalej, teraz to juz sama siebie chyba oszukuje. Mam jeszcze
      nadzieje, choc juz ja trace i pojawiaja sie mieszane uczucia. Brzuch mnie nadal
      pobolewa, głowa takze, temp w pochwie mierzac miałam dzis 36,9C. Nie mam juz
      siły pisac i myslec o tym, Po prostu zycie jest niesprawiedliwe. Dzis mam
      wielkiego DOŁA, chce mi sie płakać, WYĆ!!!!!!!! Nie mam ochoty po raz kolejny
      na rzadne zachcianki na pocieszenie, mam juz dosyc, chce byc mamusia, ile
      jeszcze mnie czeka starań? Jestem załamana, bo juz nie wiem co jest zgrane,
      lekarz po pęknieciu pechcerzyków mowił ze bedzie wszystko OK!!!!!!!!!a tu, co???
      Ja juz trace zaufanie do wszelkich nowosci medycznych, pewno jestem jakas
      felerna -Inna niz wszystkie i nie zasługuje na to wielkie szczescie, na
      SKARB!!!!! Koncze , bo jestem w pracy a łzy mi kapią na klawiature......PA PA
      pozdrawiam wszystkie dziwczyny, a szczególnie te w podobnej sytuacji , co ja ,
      bo one mnie rozumieja! Zrozpaczona MERY
      • larvva Re: do trzech razy sztuka cd. 11.07.03, 10:00
        mery!!!!

        glowa do gory!!!!
        bedzie dobrze!!!

        na spokojnie mozesz ponowic sobie test. ale najlepiej zrob sobie bhcg -
        bedziesz miala wynik dokladniejszy i dajacy wiecej info. po iui testy "sikane"
        nie daja jednoznacznych odpowiedzi tak szybko, jak to bywa przy normalnym
        zaciazeniu.

        jesli wyjdzie + czego ci bardzo bardzo zycze to juz wiecej niczym sie nie
        zamartwiaj, dbaj o siebie itepe! tylko obiecaj ze podzielisz sie radosna
        nowina - bo to zawsze podnosi na duchu. zawsze sie cieszymy gdy ktorejs z
        naszej bandy sie uda!!

        jesli (odpukac puk puk) wyjdzie tym razem - to pamietaj, ze masz o siebie dbac
        tym bardziej! musisz wierzyc, musisz byc szczesliwa (oj, wiem jak to brzmi...)
        bo dzieki temu nastepnym razem pecherzyk poczuje sie dowartosciowany i zdrowo
        urosnie, peknie... plemniczki rozkosznie zaplodnia jajeczko, ktore bedzie
        zachecone aby sie zagniezdzic!!!

        rozumiem cie doskonale - mialam tez takie paskudne dni. niepewnosc, strach by
        nie robic sobie nadziei, aby nie bolalo. zal, smutek i niewiadomo co jeszcze.

        to wszystko boli, ale zobaczysz, zaciazymy i bedziemy najszczesliwsze na
        swiecie!!!
        uda sie nam! i tyle! musi sie udac!


      • Gość: bea14 Re: do trzech razy sztuka cd. IP: 193.59.192.* 11.07.03, 10:52
        Jestem dokładnie w takim samym miejscu co Ty. Dziś jest 27 dc. Nie zrobiłam
        żadnego testu - nie dałam rady. Wystarczająco wiele sygnałów o zbliżającej się
        miesiączce otrzymuję jak zwykle od swojego organizmu. Ja wiem,że szanse były
        minimalne, tym bardziej, że nie podeszliśmy do insemin. bo pęcherzyk pękł
        wcześniej niż przewidział to lekarz. Kazał nam jednak szybko biec do domu i
        działać. No i działaliśmy. Też jestem w pracy i też łzy kapią na klawiaturę.
        Czasami wydaje mi się, że dłużej już nie wytrzymam. Jest kilkanaście powodów
        które sprawiają, że i tak by się nie udało. Ale starałam się myśleć
        pozytywnie... Skąd ja po 5,5 roku jeszcze biorę siłę? W takich chwilach jestem
        na siebie wściekła, że pozwalam sobie na tę nadzieję. Niestety z niewiadomego
        dla mnie powodu nas to dosięgło i musimy się pogodzić z faktem, że nigdy się
        nie uda. No tak ale pewnie za kilka dni i tak wszystko zacznie się od nowa.
        Ściskam Was mocno, bea
        • mery881 Re: do trzech razy sztuka cd. 11.07.03, 11:14
          Trzymaj sie BETA!!!!!!!!!!!nastepnym razem sie uda. Znam to uczucie, ta
          bezsilnosc, Ból i rozczarowanie - KOSZMAR!!!!Ja mam jeszcze iskierke nadzieji,
          ze mi sie uda, ale coś brzuch mnie pobolewa i głowa. Czekam niecierpliwie ,
          moze cos sie wyjasni w poniedziałek (pojde zrobic beta hcg) Pozdrawiam CIE
          gorąco smile mery
    • Gość: kw Re: do trzech razy sztuka cd. IP: *.berlikomm.net 17.08.03, 22:04
      Siemie lniane zaparz i pij to recepta od starszej pani ponoc pomaga, na
      utrzymanie ciazy.Na zdrowie
    • Gość: Wiktoria Re: do trzech razy sztuka cd. IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 19.08.03, 22:26
      Cześć Piegoosku!!!!
      Nie znamy się chyba ale ja dużo już o Tobie czytałam
      i też trzymam za Ciebie kciuki.
      Mam nadzieję że w końcu Ci się uda, bo przecież komu ma się udać jak nie nam?
      Staramy się z mężem od 1,5 roku i narazie nic.
      Dzisiaj w 12 dc miałam USG i lekarz powiedział że mam 21 mm pęcherzyk.
      Jutro napiszę o sobie więcej bo własnie mąż mnie aaaaaaaaaatakuje.

      Trzymaj się ciepło!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka