10.09.07, 14:24
ja starałam się o dziecko 6 długich i ciężkich lat .przeszłam wiele zabiegów i
operacji .kiedy lekarze nie dawali już nadziei a ja powoli godziłam się z tym
że nigdy nie zajdę w ciąże stał się cud .okazało się że jest ciąża był to 5
tydzień .lekarze do dziś nie wiedzą jak to się stało. oczywiście cała ciąża
była zagrożona .dziś moja córeczka ma 7 miesięcy i wynagradza mi cierpienia i
bóle .więc uwierzcie że i wam się może udać .cuda się zdarzają .
Obserwuj wątek
    • dziunia78 Re: nadzieja 10.09.07, 14:57
      Jolka to piękne co piszesz i naprawdę daje nadzieje, ale sama wiesz
      jak ciężko myśleć pozytywnie. Gratuluję Ci i wierzę, że ja również
      doświadczę tego cudu kiedyś. Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka