NISKI PROGESTERON MA BYĆ WYROKIEM?

18.08.03, 20:53
Czesc, czytam to forum po raz pierwszy. I wrazenia pewnie takie, jak kazdy
nowy(a raczej NOWA), ktora tu zaglada: NIE JESTEM SAMA.
Mam 25 lat i od 16 roku zycia ze wzgledu na baaaaaardzo nieregularne cykle(za
czeste i za dlugie, np. 40-dniowe miesiaczki)bylam leczona hormonami i
tabletkami antykonc.Odstawilam je rok temu i od 3 m-cy staramy sie z mezem o
dziecko. By wyrownac cykle miesiaczk. lekarz zalecil Luteine, po ktorej mam,
wprawdzie co 33 dni, ale regularne miesiaczki. Potem przyszedl czas na
badanie hormonow plciowych. Estradiol- OK, Prolaktyna tez, ale Progesteron w
oplakanym stanie. Norma jest od 1,30 - 25,00, a ja mialam 0,67 ng/ml! Na
podniesienie poziomu progesteronu dostalam Clo. Bralam przez dwa miesiace
i...echo. Wiem ze to dopiero poczatek i mam nie przesadzac, ale tak bym
chciala...Nade mna w bloku wprowadzilo sie malzenstwo z malutkim dzidziusiem.
Wiecie, jak to boli? Pewnie ze wiecie.Przez miesiac chcemy jeszcze
poprobowac, ale co potem. Wystraszylam sie Waszych opowiesci o tych latach
leczenia, skomplikowanych zabiegach i kuracjach. Ale szczerze zycze powodzenia
    • Gość: mamusia Re: NISKI PROGESTERON MA BYĆ WYROKIEM? IP: *.proxy.aol.com 18.08.03, 21:02
      mysle, ze niski progesteron to jeden z mniejszych problemow.
    • Gość: Uluś Re: NISKI PROGESTERON MA BYĆ WYROKIEM? IP: Enigma:* / 192.168.10.* 18.08.03, 21:36
      Clo jest lekiem na rośnięcie pęcherzyków(aby była owulacja), a na niski
      progesteron bierze się najczęściej Luteinę lub Duphaston.
      Pozdrawiam
    • beemka1 Re: NISKI PROGESTERON MA BYĆ WYROKIEM? 19.08.03, 10:16
      Poprawcie mnie, jesli sie myle.
      Progesteron to hormon odpowiedzialny za podtrzymanie ciazy a nie na wywolanie
      owulacji. Jest on najwyzszy w drugiej fazie cyklu. W takim razie leki typu
      Duphaston sa brane w drugiej fazie cyklu, poniewaz brane wczesniej hamuja
      jajeczkowanie. Clo natomiast stymuluje owulacje i jest brane w pierwszej fazie
      (nie wiem tylko od ktorego dnia, pewnie gdzies w okresie okoloowulacyjnym).

      Mary,
      Ty sie nie zalamuj. Niski progesteron to nie tragedia, mozna go suplementowac
      np. Duphastonem. Rozumiem, ze sie staracie wciaz o dzidziusia, w takim razie
      nie wiem, czemu w drugiej fazie cyklu nie faszarujesz sie tym progesteronem?
      No bo jak sie uda, to musisz miec wiecej tego hormonka, zeby ciaze utzrymac.
      Mam, nadzieje, ze nic nie pokrecilam.
      Trzymaj sie
      Beemka.
      • rose2 Re: NISKI PROGESTERON MA BYĆ WYROKIEM? 19.08.03, 10:38
        CLO nie jest zadna pochodna progesteronu. Lek ten bierze sie w celu wywolania
        jajeczkowania, czyli jest lekiem stymulujacym. Jest wiele lekow
        progesterenowych ale te bierze sie mniej wiecej od polowy cyklu "ksiazkowego"
        tzn od 14 - 16 dnia. Progesteron brany od poczatku cyklu ma dzialanie
        antykoncepcyjne. Moze jednak lekarz chcial wspomagac jajeczkowanie. Czesta
        przyczyna niskiego progesteronu w drugiej fazie jest brak jajeczkowania, jako
        ze pekniety pecherzyk Graffa uwalnia progesteron i organizm przygotowywuje sie
        do ewentualnego zaplodnienia. Zazyczaj po Clo powinno sie brac progesteron aby
        podtrzymac ciaze, jesli dojdzie do jajeczkowania i zaplodnienia.

        Powodzenia!
        • Gość: beemka1 Re: NISKI PROGESTERON MA BYĆ WYROKIEM? IP: *.acn.waw.pl 19.08.03, 11:10
          Rozumiem, ze to bylo do mnie? Wcale nie twierdze, ze Clo jest pochodna
          progesteronu. Chyba zreszta to wyjasnilam...
          PZDR
          • rose2 Re: NISKI PROGESTERON MA BYĆ WYROKIEM? 19.08.03, 13:45
            Nie pisalam do Ciebie tylko do autoki watku.
            • mary244 Re: NISKI PROGESTERON MA BYĆ WYROKIEM? 19.08.03, 14:27
              Bardzo dziekuje za wyjasnienia i milego dnia zycze
Pełna wersja