mary244
18.08.03, 20:53
Czesc, czytam to forum po raz pierwszy. I wrazenia pewnie takie, jak kazdy
nowy(a raczej NOWA), ktora tu zaglada: NIE JESTEM SAMA.
Mam 25 lat i od 16 roku zycia ze wzgledu na baaaaaardzo nieregularne cykle(za
czeste i za dlugie, np. 40-dniowe miesiaczki)bylam leczona hormonami i
tabletkami antykonc.Odstawilam je rok temu i od 3 m-cy staramy sie z mezem o
dziecko. By wyrownac cykle miesiaczk. lekarz zalecil Luteine, po ktorej mam,
wprawdzie co 33 dni, ale regularne miesiaczki. Potem przyszedl czas na
badanie hormonow plciowych. Estradiol- OK, Prolaktyna tez, ale Progesteron w
oplakanym stanie. Norma jest od 1,30 - 25,00, a ja mialam 0,67 ng/ml! Na
podniesienie poziomu progesteronu dostalam Clo. Bralam przez dwa miesiace
i...echo. Wiem ze to dopiero poczatek i mam nie przesadzac, ale tak bym
chciala...Nade mna w bloku wprowadzilo sie malzenstwo z malutkim dzidziusiem.
Wiecie, jak to boli? Pewnie ze wiecie.Przez miesiac chcemy jeszcze
poprobowac, ale co potem. Wystraszylam sie Waszych opowiesci o tych latach
leczenia, skomplikowanych zabiegach i kuracjach. Ale szczerze zycze powodzenia