Dodaj do ulubionych

do Wiktoria33

31.01.08, 09:32
czesc
Pamietasz mnie z lipca?
Co u Ciebie? Bo u mnie druga nieudana proba (w styczniu).
Mam mrozaczki ale tym razem porazke przyzywam bardziej. Bo moze...
nigdy sie nie uda. Nowa proba: maj.
Daj znac co i jak. Pozdrawiam Alonka7
Obserwuj wątek
    • cezar684 Re: do Wiktoria33,alonka7, Gosia17... 31.01.08, 21:47
      Witajcie dziewczyny, ja też jestem lipcowa. Bardzo często myślę o Was. Nie
      udzielam się na forum, czasami wchodzę poczytać i szukam informacji o moich
      koleżankach lipcowych. Alonka, bardzo mi przykro...Nasze kalendarium
      zniknęło...Ja już jestem po konsultacjach i badaniach genetycznych teraz tylko
      przesłać to do mojego nowego lekarza, no i okaże się czy będę miała szansę na
      mój już ostatni zabieg...Ja stopniowo oswajam się z myślą, że mi się już chyba
      nie uda, takie mam przeczucia...ogólnie jest ciężko. Pozdrawiam Was wszystkie,
      dajcie znać o sobie!!! Cezar
    • molonela Re: do Wiktoria33 01.02.08, 15:29
      dziewczyny, u Wiktorii wszystko dobrze, można nawet powiedzieć, że
      podwójnie dobrze smile mam nadzieję, że odezwie sie do Was i sama
      opowie
      • wiktoria33 Re: do Wiktoria33 02.02.08, 21:11
        Jestem moje kochane smile)))))

        Jak powiedziala molonela u mnie podwojnie dobrze, udalo sie drugie
        ICSI (w listopadzie)

        Ja tez trzymałam sie resztkami nadziei ale zawsze powtarzalam ze sie
        nie poddam dopóki zdrowie i natura pozwolą,
        ostatnio sie zastanawiałam co u Was dziewczyny wiec chyba
        ściągnełysmy sie myslami
        Bedzie dobrze, wierzcie w to mocno a ja bede trzymać kciuki

        caluje mocno

        --------------
        I stal sie cud
        • gosia1705 Re: do Wiktoria33 02.02.08, 23:34
          Wiktoria GRATULUJĘsmile)) Teraz to juz bedzie z górki.
          Ja też jestem lipcowa (nieudana 1 próba ICSI)Zmieniłam lekarza i
          klinikę Udało mi sie zbić FSH ale teraz walczę z bakteriami sad( Mamy
          juz w lodówce szczepionki. Jak wygram z nimi tą nierówna walkę i
          wszyskie pozostałe wyniki będą OK to startujemy drugi raz.
          Pozdrawiam Was wszystkie.
    • lusiasia do Wiktoria33, gdzie mialas icsi 03.02.08, 09:52
      GRATULUJE!!!
      • wiktoria33 Re: do Wiktoria33, gdzie mialas icsi 03.02.08, 10:59
        dzieki dziewczyny
        gosia i lusiasia za Was tez trzymam kciuki bo bedzie dobrze
        Moje dzieciaczki bardzo chciały sie urodzic bo mialam tylko 2
        komoreczki i obie ze mn zostaly,takze ja te wierze ze sa b silne i
        ze wszystko bedzie dobrze smile

        lusiasia wyslalam pv


        --------------
        I stal sie cud
        • aniaresz Re: do Wiktoria33, 03.02.08, 11:26
          Wielkie gratulacje wiktorio!!!!!!!!!!!! czemu się nie chwalisz moja droga!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chyba że przeoczyłam wątek gdzie zobaczyłaś 2 kreseczki............... Bardzo się cieszę z twojego szczęscia, ja jestem przed 3iui i walczę tak jak ty do skutku!!!!!!!!!!!!!
          • cezar684 Re: do Wiktoria33, 03.02.08, 12:00
            Bardzo się cieszę, że udało się Tobie!! Wielkie gratulacje!!! Trzymam za Ciebie
            mocno kciuki, powodzenia dla Ciebie i Twoich maluszków!!!
            Pozdrawiam i ściskam Ciebie bardzo mocno. Cezar
            • wiktoria33 Re: do Wiktoria33, 03.02.08, 21:26
              anaresz
              nie bylo wątku "chwalącego sie" bo ja sie balam cieszyć, balam sie
              zapeszac ...
              a propos kreseczek na tescie to pierwsza byla beta smile
              w 7dpt ...97 smile) od razu obstawilismy blizniaki
              w 9dpt bylo juz 303 smile i dopiero wtedy odwazylam sie zrobic
              znienawidzonego sikanca "na pamiatke" i...... jakiez bylo moje
              zdziwienie gdy druga kreseczka (przy becie ok 500) byla bardzo
              bledziutka smile)))

              Cezarku buziaki napisz mi na priv co u ciebie i jakie plany smile

              --------------
              I stal sie cud
              • aniaresz Re: do Wiktoria33, 03.02.08, 23:23
                Wiesz wiktorio że ci bardzo kibicowałam, normalnie jak czytam że ta beta taka piękna to myślę że tobie to się wkońcu należało!!!!!!!!!!!!Super że na tym forum prędzej cz później większości się udaję. Także pozostaje mi życzyć ci zdrowej ciąży!!!!!!!Też mi się bardzo marzą bliźniaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A jakie objawy miałaś na początku, wiesz w okolicach terminu @, czy coś inaczej zobserowałaś czy normalnie jak przed @. Pozdrawiam cię gorąco i twoją dwójeczkę w brzuszku też!!!!!!! Odwiedzaj nas i nie zapomnij o starych koleżankach.
    • alonka7 Re: do Wiktoria33 04.02.08, 10:07
      Wiktoria: SUPER!
      Pochwal sie jeszcze. Mialas przeczucie? Jak sie czulas? Cos bylo
      inaczej niz poprzednim (nieudanym razem)? CZEKAMY!!
      • wiktoria33 Re: do Wiktoria33 04.02.08, 10:55
        wszystko bylo inaczej smile
        od razu na drugi dzien po transferze mialam dobre "przeczucia"
        tzn po pierwsze takie "dziwne uczucia" w brzuchu nie ból tylko jakby
        delikatne ćmienia, strzykniecia co jakis czas, jednym slowem czulam
        ze cos sie tam dzieje ...
        pewnie dziewczyna "nie po transferze" tylkow naturalnej ciazy nie
        zauwazylaby nic ale ja sie wsluchiwalam w siebe z ciekawoscia i
        nadzieja potem po 3-cim dniu (mialam podane blastusie) wszystko
        ustalo na 1- dni i potem zaczely sie raz na jakies pare godzin takie
        delikatne bole jakby miesiaczkowe
        wiec wtedy moja nadzieja troszke sie zmniejszyla tymbardziej ze
        kolezanka powiedziala mi ze od progesteronu (duphaston i luteina)
        tez potrafia byc takie odczucia, oczywiscie caly czas mialam napiete
        piersi i podwyzszona tempke
        na bete poszlam juz w 7dniu jak na sciecie prawie pewna ze..nic z
        tego, po to zeby juz zgasic niepotrzebne nadzieje a tu wyszlo 97 smile)

        wszystkim Wam tego zycze, trzymam kciuki a wy trzymajcie za mnie i
        moje maluszki smile
    • alonka7 Re: do Wiktoria33 04.02.08, 11:11
      BOSKO!!!!!!!!! Strasznie sie ciesze!!!!
      A sama procedura byla taka sama jak ta poprzednia (nieudana)?
      Cos Ty lub lekarze zrobili inaczej czy po prostu STAL SIE CUD?
      • wiktoria33 Re: do Wiktoria33 04.02.08, 14:05
        bardzo podobnie
        krotki protokol z antagonista
        teraz po transferze bralam estrofem, duphaston i luteine
        po tamtym pierwszym (nieudanym) nie bralam estrofemu


        --------------
        I stal sie cud
        • alonka7 Re: do Wiktoria33 04.02.08, 16:22
          Super! Rozumiem, ze to CUD w tej samej klinice...
          Ja kolejna proba z mrozakami pewnie w lutym (koniec)
          ale powoli tez trace nadzieje;
          Bardzo trzymam kciuki za Twoje maluchy. Pisz koniecznie!!!
          • aniaresz Re: do Wiktoria33 04.02.08, 17:26
            Dzięki wiktorio!!!!!! jak człowiek tak poczyta to od razu lepiej i ma nadzieję że wkońcu też się uda..................... Mój dr mówił mi że ma więcej ciąż po luteinie dopochwowej niż duphastonie, nie wiem jaka jest różnica! Pozdrawiam i oczywiście trzymam kciuki mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • siedzibabanaulu Re: do Wiktoria33 04.02.08, 18:47
              ale bomba!!!!
              gratulacje - podwójnesmilesmilesmilesmile
              • wiktoria33 Re: do Wiktoria33 05.02.08, 15:32
                dzieki dziewczyny smile
                jescze raz Wam mowie ze skoro ja zaszlam to juz Wy napewno !!!

                niewyluzowana i zestresowana ;P

                wiec "wrzucenie na luz" wcale nie jest metoda ;P

                moj "luz" polegal na tym ze postanowilam ze bede probowac do skutku,
                ile mi starczy sil, zdrowia i pieniedzy , nie mowilam sobie ze musi
                sie teraz udac tylko, ze jak nie teraz to nastepnym razem i ze moze
                akurat jestem tym "przypadkiem" ktoremu sie uda po np 7 transferze...
                tak mi bylo łatwiej

                aczkolwiek jak przyszlo co do czego (czyt. odbior wyniku bety)to
                wymieklam i stres mnie dopadl straszliwy sad

                pozdrawiam Was cieplutko

                --------------
                I stal sie cud

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka