Dodaj do ulubionych

pytanko o pęcherzyki

04.03.08, 08:42
byłam w 6dc zobaczyć co tam widać w jajnikachsmileOkazało się,ze mają pęcherzyki
mają po 6mm, no ale to trochę za wcześnie na owulkę przy 32dniowych
cyklach.Wczoraj miałam 12dc i byłam znowu na monitoringu.I usłyszałam,że do
owulacji na pewno nie dojdzie w tym cyklu bo pęcherzyk, który potencjalnie się
do tego nadawał ma 9,7mm.Niestety lekarz ie powiedział mi jaki powinien być on
duży żeby była szansa na owulkę.Dodam,że wg testów LH z ostatnich miesięcy
wnioskuję,że jeśli owulacja wg nich była to kolo 16 dc.Tylko,że ten lekarz
przyjmuje tylko w poniedziałki i środy wiec chciałabym wiedzieć czy jest w
ogóle sens żeby tam iść.
Obserwuj wątek
    • edytka45 Re: pytanko o pęcherzyki 04.03.08, 09:59
      Boże zmień lekarza! Co on Bóg żeby wiedział czy będzie owu czy nie!
      Tego nikt nie wie!!!!!!Poza tym przy 32 dniowych cyklach
      rzeczywiście teoretycznie owu wypadać może miedzy 15-18 dc!! Jeżeli
      Twój pęcherzyk w 12 dc miał 9,7 mm to nie znaczy, że nie urośnie
      jeszcze! pęcherzyk owuluje jak osiąga ok. 20 mm a rośnie ok 2mm na
      dobę czyli do dnia owu masz ok 4-5 dni czyli akurat będzie miał
      około 20mm w tym 15-18 dc!Powinnaś teraz własnie monitorować cykl i
      się przekonać. A lekarza który przyjmuje w określone dni i myśłi że
      tylko w tych dniach może coś stwierdzić szybko zmień.Bo się
      nachodzisz namęczysz i zdenerwujesz niepotrzenie. Ja tak starciłam
      prawie 2 lata na takiego lekarza, który robił jak mu pasowało. I
      dziwne że jak zmieniałam lekarza i monitoring miałam CODZIENNIE!!!
      nawet w niedziele - za 1 razem się udało!Trzymaj się i się nie
      poddawaj!
      • halinka1001 Re: pytanko o pęcherzyki 04.03.08, 10:16
        moje pecherzyki pekaly przy wielkosci nawet 21 i 22 mm, wiec nie
        wiem skad Twoj lekarz wywnioskowal, ze nie masz szans na owu.
        podobnie jak poprzedniczka, radze isc do lekarza, ktory sie zna na
        rzeczy, a nie do przypadkowego, bo to strata czasu i pieniedzy.
        • martucha90 Re: pytanko o pęcherzyki 04.03.08, 10:36
          Relaxo, ja dużo czasu straciłam na taką lekarkę, co przyjmowała
          tylko we wtorki i w czwartki. Staram się od października 2006,
          a do niej zaczęłam chodzić w marcu 2007, czyli już rok temu.
          Nie dość, że robiła mi usg owulacji tylko dwa razy w tygodniu,
          to jeszcze utrzmywała mnie w przekonaniu, że to jest właśnie
          ten monitoring i że wykazuje, że wszystko ok.

          Nie trać czasu tak jak ja, jak masz lekarzy do d_py, to skorzytaj
          z doświadczenia forumowiczek. Sama zbierz wszystkie potrzebne
          informacje, tu w necie, i doprowadź do tego, że zrobią Ci co
          trzeba.

          Stymulowanie się bez monitoringu nie ma sensu. Jak bierzesz leki
          stymulujące, to musi oko fachowca na usg oceniać, jak działają.
          Trzeba mieć usg codziennie, ew. co drugi dzień. Znajdź
          dyspozycyjnego lekarza, koniecznie. Albo kilku, może jeden
          przyjmuje w środy, a inny w czwartki, tylko niech Ci drukują
          obrazy usg.

          Powodzenia smile
          • relaxo1981 Re: pytanko o pęcherzyki 04.03.08, 12:48
            dzięki martuś za utwierdzenie mnie w przekonaniu,że nie ma niestety u mnie
            solidnego fachowca.Pozostaje mi jeżdżenie do Wrocławia.Muszę to jakos
            technicznie zorganizować, choć będzie to raczej trudne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka