Dodaj do ulubionych

6tc. a w pęcherzyku nic nie widac!!!!!!!!!

14.03.08, 21:25
Witam!! mam pytanko czy któraś z Was tak miała i jak się to kończy:
kończę 6 tydzień beta ponad 4 tysiące pęcherzk 1cm, lekarz mówi że
nie jest dobrze bo nie widzi ciałka żółtego, we wtorek kolejne usg.
chyba zabrakło mi już nadziei! buuuuuuuuu!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • anulka59 Re: 6tc. a w pęcherzyku nic nie widac!!!!!!!!! 15.03.08, 08:03
      Ciałko żółte powstaje w jajniku po pęknięciu pęcherzyka więc w macicy go nie ma.
    • kaczucha1983 Re: 6tc. a w pęcherzyku nic nie widac!!!!!!!!! 15.03.08, 08:59
      może żle to napisałam, chodzi o to że lekarzpowiedział że w zarodku
      powinno byc już coś widac. a poza tym że trochę urósł to nic się w
      nim nie zmieniło.
      • aniaresz Re: 6tc. a w pęcherzyku nic nie widac!!!!!!!!! 15.03.08, 10:39
        Kiedy dokładnie miałas @????? Ja w 5 tyg miałam tylko pęcherzyk i nic nie było widać w środku tylko czarna plama, także się nie martw/ ale ci lekarze straszą....... to jest straszne/ A poszłam 12 dni póżniej i były 2 zarodki już w pęcherzyku o wielkości 5,4mm i 6,5mm........ Także nic się nie stresuj bo to zaszkodzi twojemu dziecku!!!!!!! Ja bym do tej dr nie poszła już więcej bo nie lubię jak ludzie straszą w takich sytuacjach.......
        • batutka Re: 6tc. a w pęcherzyku nic nie widac!!!!!!!!! 15.03.08, 11:31
          kaczucha, nic sie nie martw
          ja bylam na pierwszym usg wlasnie miedzy 5 a 6 tc i tez nie bylo widac zarodka
          zamartwialam sie tym, a juz w 7 tc widac bylo nie tylko zarodek ale ipulsujace
          serduszko
          bedzie dobrze smile
          • morcheeba77 Re: 6tc. a w pęcherzyku nic nie widac!!!!!!!!! 15.03.08, 13:00
            ...to nie lekarze straszą tylko my-kobiety biegniemy trochę za wcześnie , a
            najchętniej to byśmy na pierwszym USG widziały już zarys pięknego bobasa, trochę
            cierpliwości.Co ma lekarz powiedzieć jak nic jeszcze nie widać?że widać,że ciążą
            i takie tam?Spokojnie
            • julia56 Re: 6tc. a w pęcherzyku nic nie widac!!!!!!!!! 15.03.08, 13:30
              Kaczucha, przy takiej becie powinno być już widać zarodek. Może
              sprzęt miał kiepski?
              U mnie kiedyś do 9tc nic nie było widać i skończyło się na pustym
              jaju płodowym.
              Powtórz usg za tydzień. Mocno trzymam kciuki.
              • kaczucha1983 Re: krwawienie...:( 15.03.08, 18:03
                Wielkie zięki za wsparcie Dziewczyny, niestety się nie udało dziś
                rano zaczęłam plami a teraz normalna @,k....mam takie nerwy, już
                myślałam że los się do mnie uśmiechnąłsad
                • monika_rostkowska Re: krwawienie...:( 15.03.08, 22:59
                  kaczucha1983 napisała:

                  > Wielkie zięki za wsparcie Dziewczyny, niestety się nie udało dziś
                  > rano zaczęłam plami a teraz normalna @,k....mam takie nerwy, już
                  > myślałam że los się do mnie uśmiechnąłsad

                  kaczucha, poczekaj - a bylas u lekarza?
                  bo jesli nie, to nie spisuj tej ciazy na straty - ja mialam krwawienie w 7 tyg
                  ciazy i okazalo sie, ze mam krwiaczek i lezalam 2 miesiace, wiec moze nic straconego
                  jesli nie bylas u lekarza, to szybciutko biegnij do niego
                  • kaczucha1983 Re: krwawienie...:( 16.03.08, 00:10
                    dzięki moniś, moja imienniczko, ale ja wiem że nic z tego bo wczoraj
                    byłam u lek. i jemu już się coś nie podobało i mówił że nie jest
                    dobrze więc teraz potwierdziły się jego słowa. Cieszę się że Ci się
                    udało. Pozdrawiam.
                    • aniaresz Re: krwawienie...:( 16.03.08, 19:06
                      Kaczuszko koniecznie do lekarza i może rzeczywiście to jakiś krwiaczek, czasem może być normalna @ a ciąza się utrzyma. Moja koleżanka miała bliźniaki i jedno z nich poroniła a drugie się ładnie zagnieździło, także ile ludzi tyle przypadków........Bądz jeszcze dobrej myśli!!!!!!!!!
                    • pollla Re: krwawienie...:( 16.03.08, 20:47
                      Idź do lekarza. Mnie krwawienia dopadały przez cały pierwszy
                      trymesrt. Wyglądało to gorzej niż w czasie okresu, a maluch się nia
                      poddał.
                      Krawawinie może być skutkiem ugs transwaginalnego.
                      • katarzyna.br Re: kaczucha 17.03.08, 10:24
                        Może jeszcze nie wszystko stracone.Kaczucha trzymaj się!!!!
                        • kinia.zak Re: kaczucha 17.03.08, 11:34
                          Trzymaj się
                          • alela1 Re: kaczucha 17.03.08, 14:25
                            kaczuszko daj znac, ja trzymam za Ciebie kciku. U mnie bylo cos
                            widac pod koniec 7 tyg.
                    • daria9934 Re: krwawienie...:( 17.03.08, 17:09
                      kaczucha !Trzymaj się, musi być dobrze!
                      • malwes Re: krwawienie...:( 17.03.08, 22:09
                        Kaczuszko,
                        U mnie też nie było widać/słychać echa zarodka aż do 8go tygodnia
                        ciąży licząc od OM - moja ciąża była o 2 tyg późniejsza niż
                        wskazywałaby data ostatniej @. A ciążę przeleżałam z krwawieniami
                        całą - od dnia testu do 26tygodnia (bo krwiak a potem przodująca
                        krwawiąza kosmówka a potem krwawiące łożysko przodujące).
                        Jest nadzieja, że wszystko będzie dobrze.
                        • batutka kaczuszko 19.03.08, 10:07
                          daj znac prosze...
                          • jula1232 Re: kaczuszko 19.03.08, 10:23
                            Ja tez zaglądam i czekam na info..*
                            • kaczucha1983 Re: kaczuszko 19.03.08, 11:23
                              Witam!! Jesteście kochane, wielkie dzięki dziewczyny!!! W piątek
                              jadę do novum, dowiem się czy wszystko zeszło samo czy potrzebne
                              będzie czyszczeniesad no i chcę zapytac kiedy znowu mogę się starac,
                              dziewczyny jak sobie tylko o tym pomyslę jaka przez moment byłam
                              szczęsliwa to serce mi pęka, a na domiar wszystkiego wczoraj wpada
                              kuzynka i ryczy od drzwi bo jest w ciąży z trojaczkami!! Jaki los
                              jest przekornysad Nie mogł jakoś tych dzieci podzielić wszyscy byliby
                              zadowolenisad przez pół dnia tłukłam jej do łba żeby się modliła o
                              zdrówko bo to najważniejsze. Całuję Was i odezwę się w piątek
                              • batutka Re: kaczuszko 19.03.08, 11:48
                                kochana, caluje Cie i sciskam mocno
                                niestety los nie jest sprawiedliwy, czesto wydaje sie absurdalnie przewrotny -
                                ale coz, musisz walczyc dalej...
                                nie poddawaj sie, badz dzielna i trzymam za Ciebie kciuki
                                niech Ci sie niedlugo przytrafi nastepna ciaza smile
                              • agusek00 Re: kaczuszko 19.03.08, 12:14
                                Kochana, bardzo mi przykro - a miaam nadzieję, że jednak się udało. Buziaki,
                                ściskam Cię mocno
                              • kaczucha31 Re: kaczuszko 19.03.08, 12:19
                                Kaczucho, moja nikowa imienniczko, bardzo mi przykro sad( tak się
                                cieszyłam, ze ci się udało. Życzę Ci szybkiego ponownego zaciązenie.
                                Trzymaj się i nie poddawaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka