Dodaj do ulubionych

przestymulowanie

23.04.08, 13:19
Czytalam na forum ze, wiele dziewczyn podchodzacych do ivf zostalo
mniej lub bardziej przestymulowanych i chcialam sie dowiedziec jak
to z tym przestymulowaniem jest. Ja bylam stymulowana gonalem do iui
i kilka dni pozniej dopadly mnie ogromne bole krzyzy i brzucha,
problemy z zalatwieniem sie itd. Ale do lekarza moglam pojsc dopiero
za 2 tygodnie. Okazalo sie wtedy ze jestem przestymulowana, jajnik
wielkosci 8 cm plus torbiel. Poniewaz moja beta wyniosla juz wtedy
998.7, dostalam zwolnienie z pracy wraz z zapewnieniem ze narazie
lepiej nie bedzie, przestymulowanie bedzie sie dawalo we znaki i
trzeba uwazac zeby jajnik sie nie skrecil. Dwa dni pozniej
powtorzylam bete: 1375, a dzien pozniej bole minely. Nie chce
panikowac i biec do lekarza z pytaniem dlaczego nie boli skoro mialo
bolec, ale troche sie niepokoje. Chyba lekarz tak bez uzasadnienia
nie dalby mi zwolnienia? Czy Wasze bole tez mijaly na przelomie 5 i
6 tygodnia? Czy waszym zdaniem powinnam pojsc do lekarza a moze
przynajmniej jeszcze jedna bete zrobic? Doradzcie, prosze...
Obserwuj wątek
    • insommnia Re: przestymulowanie 25.04.08, 16:59
      czyzby nikt nie mogl mi nic doradzic sad ?
      • korlewna Re: przestymulowanie 27.04.08, 22:45
        Ja na Twoim miejscu zrobilabym jeszcze raz betę... po to, żeby
        przestać się denerwować.
        Mój pierworodny jest po iui, byłam stymulowana menopurem. Moje
        jajniki zareagowały jak na stymulację do in vitro. Skończyło się na
        tym, że widząc zarodek na monitorze aparatu usg, zobaczyłam także
        moje ogromne jajniki z torbielami. Jeden jajnik miał średnicę 11 cm,
        drugi 8 cm. Klasyczne przestymulowanie. Dostałam zalecenie leżenia
        (najlepiej plackiem, bez ruchu, żeby nie popękało). Były dni, kiedy
        bardzo mnie bolało, a były takie, kiedy wogóle nie czułam, moich
        torbieli. Z czasem to wszystko zaczęło się wchłaniać... ciążę
        zakończyłam szczęśliwie...
        Powodzenia.
        • insommnia Re: przestymulowanie 28.04.08, 19:41
          Bardzo dziekuje za podzielenie sie swoim doswiadczeniem. Moja
          sytuacja jest identyczna, chociaz oczywiscie spanikowalam i dorwalam
          swojego lekarza w sobote. Wiem ze torbiele sa nadal, ale chyba prawy
          jajnik sie przemiescil bo wczesniej nie bylo go widac na usg spod
          napuchnietego lewego i dlatego bole czesciowo ustapily. Moja fasolka
          ma sie dobrze, beta rosnie i oby tak juz zostalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka