insommnia
23.04.08, 13:19
Czytalam na forum ze, wiele dziewczyn podchodzacych do ivf zostalo
mniej lub bardziej przestymulowanych i chcialam sie dowiedziec jak
to z tym przestymulowaniem jest. Ja bylam stymulowana gonalem do iui
i kilka dni pozniej dopadly mnie ogromne bole krzyzy i brzucha,
problemy z zalatwieniem sie itd. Ale do lekarza moglam pojsc dopiero
za 2 tygodnie. Okazalo sie wtedy ze jestem przestymulowana, jajnik
wielkosci 8 cm plus torbiel. Poniewaz moja beta wyniosla juz wtedy
998.7, dostalam zwolnienie z pracy wraz z zapewnieniem ze narazie
lepiej nie bedzie, przestymulowanie bedzie sie dawalo we znaki i
trzeba uwazac zeby jajnik sie nie skrecil. Dwa dni pozniej
powtorzylam bete: 1375, a dzien pozniej bole minely. Nie chce
panikowac i biec do lekarza z pytaniem dlaczego nie boli skoro mialo
bolec, ale troche sie niepokoje. Chyba lekarz tak bez uzasadnienia
nie dalby mi zwolnienia? Czy Wasze bole tez mijaly na przelomie 5 i
6 tygodnia? Czy waszym zdaniem powinnam pojsc do lekarza a moze
przynajmniej jeszcze jedna bete zrobic? Doradzcie, prosze...