Gość: dede IP: *.acn.pl / 10.66.1.* 25.09.03, 19:06 znacie go - macie jakies opinie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bas7 Re: dr dubrawski z wwy 26.09.03, 17:42 Tragedia - niegdy nie spotkałam się z tak beznadziejnym lekarzem. Przedwczoraj byłam u niego po poradę endokrynologiczną. Usłyszałam słowa, których żaden lekarz nie powinien mówić. NIE POLECAM!!!!!!! Anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: dr dubrawski z wwy IP: *.acn.pl / 10.66.1.* 26.09.03, 18:47 ale napisz jakies szczegoly, bo tak ogolnie slowa nic nie daja. obrazil cie, przeklinal? o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: dr dubrawski z wwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.03, 20:14 Dede już wyjaśniam, dlaczego nie polecam tego lekarza. Obecnie jestem w ciąży i mam złe wyniki badań tarczycy, więc mój ginekolog prosił mnie, żebym skontaktowała się z endokrynologiem. W między czasie przepisał mi lek, zanim dostane się do endokrynologa. I tak po dwóch tygodniach od zapisu trafiłam do Pana D. Dla mnie to jest niepoprawny filozof, teoretyk - nic u niego z praktyki. Na wstępie spytał się mnie, czy gdybym nie miała problemów z tarczycą to bym przyszła do niego - odparłam, że NIE. Z ironią w głosie podziękował mi za szczerość. A potem to już była gehenna - nie udzielił mi odpowiedzi na żadne z moich pytań. Twierdził, że jest lojalny wobec swoich kolegów po fachu i skoro już leczę się u kogoś innego (a nie u niego), to ten ktoś na pewno jest mądrzejszy od niego i wie co robi. Więc on nie widzi powodu, żeby się mną zająć. A mi chodziło tylko o to, czy stan mojej tarczycy nie zagraża dziecku? Powychwalał się jeszcze przez pół godziny tym jak to on w Stanach....., czego on tam nie widział..... A już zupełnie szlag go trafił jak powiedziałam, że starając się zajść w ciążę byłam (jak się okazało) u jego konkurencji w Łodzi (mam na myśli immunologię). Nawet nie chciał spojrzeć (rzucić okiem) na wyniki badań z Łodzi - on najchętniej zleciłby je u siebie a tu niespodzianka - cały komplet badań był na jego biurku. Dede leczyłam niepłodność przez 6 lat - więc miałam kontakt z niejednym lekarzem, ale uwierz mi nigdy jeszcze nie trafiłam do takiego...... Wnioski wyciągnij sama. Życzę powodzenia Anna Odpowiedz Link Zgłoś