Dodaj do ulubionych

za wczesnie...

29.09.03, 22:19
...sie pochwalilam!!
doktorek powiedzial, ze sa za niskie poziomy hormonow!!!! powiedzial: "tam
nie ma czlowieczka"!!!! ale hcg roslo...?! o co chodzi!? jakie plany Bog ma
wobec nas? mam dosc!!!! mam dosc!!
przepraszam Was wszystkie!! za wzbudzenie nadzeii... i dziekuje Wam za tak
cudowne slowa!!
chyba nie dam rady dalej...
zrozpaczony piegoosek
Obserwuj wątek
    • 1paula Re: za wczesnie... 29.09.03, 22:28
      piegoosku kochany jestem z Wami i placzesad((
      a moze...
      Strasznie mi przykro.
    • Gość: paula Re: za wczesnie... IP: *.bumc.bu.edu 29.09.03, 22:34
      Piegoosku Kochany,
      Kreska jest kreska jest kreska. Jak test ciazowy wyszedl +, nawet slabo to
      znaczy, ze jestes w ciazy, niezaleznie od tego co doktor mysli. Poziom HCG
      powyzej 5 ( wniektorych laboratoriach norma jest 2) to ciaza!!!!
      Ile dni jestes po inseminacji? O jakich hormonach mowil twoj lekarz?
      Tutaj sa poziomy www.advancedfertility.com/earlypre.htm
      HCG powinno sie podwajac co 72 godziny, albo wzrastac o 66% co 48 godzin. W tak
      wczesnej ciazy, te poziomy moga miescic sie w granicach bledu laboratorium.
      Nie trac nadziei tylko powtorz badania w srode.
      MUSI SIE UDAC!!!!!!!!!!
      Sciskam mocno.
      • Gość: paula Re: za wczesnie... IP: *.bumc.bu.edu 29.09.03, 22:35
        1paula i paula to dwie rozne paule. Tak dla jasnosci wink)
        • Gość: Paola Re: za wczesnie... IP: *.daminet.pl 29.09.03, 23:26
          Bardzo mi przykro PIEGOOOOSKU ale ja na twoim miejscu nie traciłabym
          nadzieji....w końcu test był pozytywny i hcg urosło, urosło i koniec. Tak musi
          być musi rosnąć a w tobie musi rozwijać się człowieczek....ja bardzo bym tego
          chciała abyś była mamą.
          Paola
        • Gość: mika Re: za wczesnie... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.09.03, 23:27
          Piegoosko może jeszcze jest nadzieja, nie załamuj się tylko, wierzę, że będzie
          dobrze, całusy
          • aniutek Re: za wczesnie... 30.09.03, 04:31
            hcg jest w organizmie kobiety tylko i wylacznie w ciazy, w zadnym
            innym przypadku. nie mam pojecia dlaczego lekarz dal taki
            wyrok......
            Piegoosek, nie placz kochana, nie placz, jestes taka kochana dla
            wszystkich tutaj, ze musi Ci sie udac, wiesz ile ludzi na swiecie
            trzyma za Ciebie kciuki?
            bedzie dobrze, bedzie malutek zobaczysz.....
            • Gość: Jola Re: za wczesnie... IP: *.tomaszow.mm.pl 30.09.03, 06:35
              Piegoosku kochany, sama nie wiem, co Ci powiedzieć, dziękuję za smsa przede
              wszystkim, przepraszam, że nie odpisałam od razu, ale nie mam karty w
              telefonie, a do kompa nie miałam dostępu. Wiesz, ja też myślę, żebyś
              poczekała, spokojnie... Lekarz, też człowiek, może się mylić. To bardzo
              wczesna ciąża. Ja w lipcu leżałam w szpitaliku z dziewczyną 5,5 tygodnia w
              ciąż, po inseminacji, czekała na serduszko dziecka. I ona opowiadała, że miała
              objawy, jak teraz patrzę, identyczne, jak Twoje. Nie dostała okresu, test
              wyszedł blado, ale był, hcg rosło, a kiedy poszła do lekarza, to jej
              powiedział że tam nic nie ma... Ale nie dał tak radykalnej diagnozy, dał leki
              i powiedział, że w takim stadium jeszcze może nie być nic widać. Powtórzyła
              badania po tygodniu i okazało się , że ciąża jest, tylko słabiutka, malutka
              jeszcze. Błagam Cię piegoosku, nie przejmuj się, przynajmniej do czasu, aż nie
              dostaniesz okresu... Lekarz-to nie wyrocznia, szczególnie taki, który stawia
              tak szybkie diagnozy... Powtórz test sikany, zobacz, czy będzie krecha lepiej
              widoczna no i za 2 dni zrób znowu hcg. Przecież Ty wiesz najlepiej, jak się
              czujesz, jakie masz objawy, lekarz nie siedzi w Tobie! Nie załamuj się,
              jeszcze nie wszystko stracone.A pusto to on ma.... w głowie!!!!!!!!!! To nie
              są takie normalne wyniki, które ma kobieta bez ciąży, więc go nie słuchaj,
              wsłuchaj się w siebie, w swój organizm! Powodzenie, nie kończę trzymać
              kciuków... Odezwij się, ja muszę już szykować się do szkoły. Pa!
              • samanta25 Re: za wczesnie... 30.09.03, 08:05
                Piegoosku ja też myślę że lekarz się pomylił i jeszcze nic straconego. Lekarz
                też jest człowiekiem omylnym. Jola ma rację to Ty wiesz jak się czujesz.

                Pozdrawiam i nadal trzymam kciuki
                • lastka Re: za wczesnie... 30.09.03, 08:12
                  Piegoosku, już w wątku wyżej napisałam Ci coś, U mnie 2 testy wyszły pozytywne,
                  i tak jak pisałam wszystko wsazywało na to, że jestemw ciąży, okres spóżniał mi
                  się chyba już ze trzy tygodnie a kiedy poszłam do lekarza na usg, zrobił mi
                  dopochwowe i wiesz co, powiedział, że żadnej ciąży tu nie widzi, tu nic nie ma
                  pusta macica. Załamałam się po powrocie od lekarza kupiłam jeszcze jeden test ,
                  zrobiłam go następnego dnia i kiedy kolejny wyszedł mi pozytywny powiedziałam
                  do męża, że lekarz może się pomylić ale chybba nie czułe testy prawda? Tydzień
                  póżniej poszłam jeszcze raz na usg i dopiero wtedy lekarz zobaczył malusi
                  kilkumilimetrowy zarodeczek. Piegoosku powtórz za kilka dni badania jeszcze
                  raz, dobrze? No i już nie smuć się głowa do góry, będzie dobrze smile)))
                • Gość: Dotti Re: za wczesnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 08:13
                  Piegoosku trzymaj się! Tam na pewno rozwija się jakieś życie w Twoim brzuszku.
                  Lekarze przecież nie od razu są w stanie stwierdzić, że to ciążą. Przecież
                  Twoje wyniki wskazują wyraźnie!!! Po prostu jest to za mała ciąża. Trzymam
                  kciuki. na pewno wszystko będzie dobrze.

    • larvva Re: za wczesnie... 30.09.03, 08:42
      piegoosku...
      jeszcze poczekajmy, ok?
      umowa byla taka, ze ty zajdziesz teraz a ja po tobie.
      jeszcze nic straconego. dopoki nie bedzie <dresik> to sie nie poddajemy, ok??!!

      nadal 3mam kciukasy!!!
      • Gość: monia Re: za wczesnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 08:52
        Piegoosku, ja uwazam, ze chyba to jednak ciaza.
        Jestes dla nas wszystkim duza nadzieja. Kazda z nas widzi w tobie swiatelko dla
        siebie. Zobacysz, bedzie dzidzius!!!
    • giza Re: za wczesnie... 30.09.03, 08:56
      Piegoosku...dopiero dziś przeczytałam całą historię...strasznie mi przykro!!!!
      Bądź silna i nie załamuj sie! Jeszcze będzie dobrze!
    • agan5 Re: za wczesnie... 30.09.03, 09:09
      Piegoosku,

      Nie martw się mnie także lekarz powiedział, że niby poziom hcg za niski jak na
      3 tydzień ciąży. Ale badania hcg robiłam już 2 razy w odstępach co 4 dni i
      najpierw było 89, 4 dni później 333 i dziś mam kolejny wynik. Mam nadzieję, że
      tym razem będzie już ponad 900. Wg norm to się w nich mieszczę, ale na każdej
      wizycie lakarz mi mówi, że powinno być więcej. A jednak rośnie książkowo.
      Proszę Cię, spróbuj uwierzyć i zrób hcg jeszcze ze 2 razy, w odstępach 2-3
      dniowych. Może się okazać, że ta ciaża jednak jest i to w dodatku prawidłowa.
      Trzymam za Ciebie kciuki. Głowa do góry smile
      Aga
    • Gość: bea975 Re: za wczesnie... IP: Szarotka:* / 192.168.1.* 30.09.03, 09:20
      Piegoosku właśnie przeczytałam odpowiedź eksperta na forum bociana smile
      To nie może się tak skończyć, lekarz też człowiek może się pomylić. Nadal
      trzymam kciuki.
    • beemka1 Re: za wczesnie... 30.09.03, 09:51
      Pigoosku,
      A ja przed chwila przeczytalam odpowiedz Eksperta na Bocianie i wiem, ze teraz
      masz czekac, a nie tracic nadzieje! Zycze Ci duuuuzo cierpliwosci. A tego
      Twojego lekarza, to bym #^%&*%$$%^&&**()_&&%^%$%$*&^*
      • Gość: ettess Re: za wczesnie... IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 30.09.03, 10:27
        A więc jest nadzieja!!!
        Znów zaczynam trzymać kciuki!
        Trzymaj się Piegoosku, będzie dobrze smile
      • Gość: trzydziestka Re: za wczesnie... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 10:56
        Piegoosku, jestem z Tobą, co by nie było!
        • Gość: ela Re: za wczesnie... IP: *.4pr.pl 30.09.03, 11:22
          Oj chcę Ci coś napisać, ale trudno mi sklecić te parę słów. Wiem, że Cię nie
          pocieszę, ale znam ten ból. Bo tutaj jest jak jest...........
          Ciebie chociaż stać na te wszystkie próby, a to też ważne.
    • Gość: ania Re: za wczesnie... IP: 213.77.9.* 30.09.03, 13:35
      nie wierzę, że ci się nie udało. tobie hcg urosło a to jest jakiś znak. ja to
      mam pecha bo u mnie nawet nie ruszyło. nie wiem co to znaczy, ale chyba to, że
      u mnie nic się nie zagnieżdża. nienawidzę siebie za to. i nienawidzę, że nie
      mam wyboru.
      • ettess Re: za wczesnie... 30.09.03, 13:49
        Aniu... co Ty mówisz...
        Jesteś wielka, bo walczysz!!! To powód do dumy, a nie do nienawiści!
        To nie Twoja wina, że tym razem się nie udało. Wiem, że jest Ci teraz ciężko,
        ale kochaj siebie, to bardzo ważne. Płacz ile wlezie, ale nie miej do siebie
        żalu! Bądź zła, ale nie na siebie!
        Jeszcze będzie dobrze, zobaczysz.
        Nie wiem, co jeszcze napisać, bo nie wiem, jakie słowa mogą w takiej sytuacji
        pomóc...
        Trzymaj się dzielnie. Może Twój czas nadejdzie wkrótce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka