Dodaj do ulubionych

został mi tylko jeden jajnik

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 11:43
Witajcie dziewczyny,
jestem tydzie.ń po laparo podczas której usunęli mi jajniksad bo zmienił sioę
w dużą torbiel skórzastą. Troche byłam na to przygotowana, że coś z nim nie
tak bo podczas ponad półrocznego monitorowania cyklu ani razu nie było z
niego owu, ale z drugiej strony boję się co teraz będzie. Czy mój prawy
jajnik pozostanie niezmieniony i będzie ładnie owulował co miesiąc tak jak
do tej pory? Jak będzie wydlądało moje Fsh?(modlę się zeby nie wzrosło)I
jakie są ogólen skutki wycięci jajnika oprócz tego, że mam mniejsze szanse
na ciążę?
Dziewczyny, może któraś z Was jest w podobnej sytuacji, też z tylko jednym
jajnikiem, amoże którejś już sie udalo zaciążyć??? Napiszcie i pocieszcie
mnie , proszę.
Pozdrawiam ciepło,
kasia
Obserwuj wątek
    • franula Re: został mi tylko jeden jajnik 30.09.03, 11:59
      Czesc,
      z tego co wiem to owulacje vbedziesz miala co dwa miesiace ale sie moge mylic.
      a w Polityce czytalam artykul o wielodzietnych (bardzo wielo)rodzinach i
      kobieta "na jednym janiku" urodzial jakas cala mase dzieci. Wiec nie jest toz
      asadnicza przeszkoda.
      Zycze spokoju ducha,
      Frania
      • Gość: kasia Re: został mi tylko jeden jajnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 17:27
        oj, franula to pokrzepiające co napisałś. Muszę miec nadzieję, że i w moim
        przypadku tak będzie.
        Pozdrawiam i proszę o więcej takich njusów.
      • so-nia Re: został mi tylko jeden jajnik 02.10.03, 08:17
        owulacja będzie co miesiącsmile (jeśli nie będzie innych zaburzeń, np.
        hormonalnych)
        czytałam o tym w literaturze, a i ekspert bocianowy kiedys to potwierdził
        pozdrawiamsmile
        • Gość: Sassima Re: został mi tylko jeden jajnik IP: 80.51.74.* 18.10.03, 11:23
          so-nia ma racje. kiedy brakuje jednego jajnika, ten drugi przejmuje jego
          funkcje i pracuje za niego. Masz szanse na ciaze, jak kazda z nassmile
        • Gość: Sassima Re: został mi tylko jeden jajnik IP: 80.51.74.* 18.10.03, 11:27
          Ponizej przeklejam fragment o cyklu miesiecznym z forum starania.gery.pl:

          Faza owulacyjna trwa około 36 godzin. Po osiągnięciu dostatecznego stężenia
          estrogenów (tzw. set - point) w krwi, wydzielanie FSH ulega zahamowaniu, co
          średnio przypada na 12-16 dzień cyklu. Estrogeny pobudzają za to wydzielanie
          LH, które umożliwia przekształcenie pęcherzyka Graafa w ciałko żółte
          (luteinizacja), a przez to sekrecję progesteronu i estrogenów. Przysadka
          mózgowa jednorazowo wytwarza wysoką dawkę LH (tzw. pik LH), która inicjuje
          końcowe procesy dojrzewania komórki jajowej, doprowadzając po 16-32 godzinach
          do jajeczkowania czyli pęknięcia pęcherzyka Graafa (w tym czasie ma około 20
          mm) i uwolnienia komórki jajowej gotowej do zapłodnienia.

          W ciągu jednego cyklu dojrzewa najczęściej zaledwie jeden pęcherzyk. Nieprawdą
          jest, że owulacja następuje kolejno z każdego jajnika na przemian. Kobiety z
          jednym jajnikiem mogą mięć tyle samo owulacji w roku ile kobiety z dwoma. W
          momencie utraty jednego organu, całą pracę przejmuje na siebie drugi. USG
          robione na kilka dni przed owulacją może przewidzieć, z którego jajnika
          odbędzie się jajeczkowanie i czy wogóle jest dominujący pęcherzyk.

    • Gość: dorunia Re: został mi tylko jeden jajnik IP: *.acn.pl / 10.66.1.* 30.09.03, 19:59
      kasiu, moje 2 kolezanki z 1 jajnikiem urodzily dzieci i to obydwie z wpadki,
      nie planowanesmile))
      • Gość: ela Re: został mi tylko jeden jajnik IP: *.4pr.pl 30.09.03, 21:43
        Usunięto mi jajnik ponad 10 lat temu, ale z jajeczkowaniem nie mam problemu, a
        okres mam regularnie jak w zegarku co 28 dni. Z ciążą nie powinno być problemu
        mam tylko wysoką prolaktynę i najprawdopodobniej wrogość śluzu. Nie masz się
        czym martwić dziewczyny zachodzą bez problemowo (znam parę "przykładów"
        osobiście.
        POZDRAWIAM
    • Gość: mama_kajetana Re: został mi tylko jeden jajnik IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 22:44
      Witaj Kasiu,

      ja jestem trochę gorszy przypadek, bo po fatalnym, żle leczonym stanie
      zapalnym, usunięto mi jajnik i obydwa jajowody. Ale jajnik który został pracuje
      bez zarzutu. Dziecko mam z ICSI ze względu na brak jajowodów.
      Jajnik przejął pracę tego drugiego. Owulacje miałam co miesiąc - po tych
      wszystkich przejściach czuję ją i jest bardziej bolesna niż miesiączka.
      Bardzo się bałam jak to będzie po porodzie. Czy mój biedny wymęczony
      stymulacjami jajniczek zacznie normalnie pracować. 1,5 miesiąca temu przestałam
      karmić a dwa tygodnie temu dostałam miesiączkę. Wcześniej oczywiście miałam
      owulację. Wszystko tak jak przed ciążą.
      Nic się nie martw. Nie będzie żadnych problemów. Twoje szanse na ciążę wcale
      się nie zmniejszyły. Co udowodniły moje poprzedniczki.
      pozdrawiam
      mama śpiącego Kajetana
      • Gość: kasia Re: został mi tylko jeden jajnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 22:42
        Kochane,
        dziękuję za posty. Mam nadzieję, że i w moim przypadku wszystko dobrze sie
        ułoży, tzn, że jajniczek będzie pracował za dwa. Zresztą do tej pory tak było
        ponieważ przez 6 monitorowanych cykli zawsze była owu z tego zdrowego jajnika,
        tylko, że wtedy jeszcze nie wiedziałam, że ten drugi praktycznie juz nie
        istnieje. Z niecierpliwością czekam na okres bo juz bym chciała znowu móc sie
        starać.
        Mamo Kajetana, gratuluję ci synka. Mam nazieję, że i ja się wkrótce doczekam.
        Pozdrawiam serdecznie,
        kasia
    • bezybeusz Re: został mi tylko jeden jajnik 17.10.03, 15:57
      Czesc Kasiu,
      Nie martw sie tak bardzo. z jednym jajnikiem tez mozesz zajsc w ciaze. Ja mam
      lewy jajnik "nieczynny". Nigdy nie bylo z niego jajeczkowania. I chociaz jest
      bezuzyteczny udalo mi sie zajsc w ciaze i teraz mam slicznego 9-cio miesiecznego
      urwisa. Po prostu sa o polowe mniejsze szanse. Ale zawsze sa!!!!!!!!! Trzeba byc
      optymista. I cale szczescie, bo okazalo sie teraz ze po porodzie cos mi sie
      dzieje z drugim jajnikiem i teraz wogole nie mam jajeczkowania (pechezyki nie
      dojrzewaja i nie pekaja).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka