Gość: x14
IP: 213.191.80.*
16.10.03, 15:31
musze o tym napisac. ze znachorami nigdy nia mialam doczynienia ,ale moja
kolezanka opowiadala mi o swojej kozynce z Gdanska, ktora jak ja miala
podobne problemy z zajscie w ciaze(mialam zrosty i funkcjonuje jeden jajnik
ona podobnie tak samo)Kuzynka mojej kolezanki probowala przez okolo 2 lata
roznych metod i bez skutkow.Za posrednictwem znajomych wybrala sie do
znachora, on podobno jej pomogl. Nastepny miesiac zaszla w ciaze. Ona jest
pewna ze to dzieki niemu jej stan zdrowotny sie polepszyl ,a co
najwazniejsze jest w ciazy. Czlowiek probuje kazdego
ratunku. Dziewczyny prosze napiszcie mi
opinie na ten temat co wy o tym myslicie i czy jest taka wogole mozliwosc.