0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.08.09, 17:41 Jezu Asiek to dobry znak, tym bardziej że masz już 29 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.08.09, 17:43 Oplimnki jak Wy tak do mnie piszecie tyo normalnie cisnienie misie podnosi i DOPIRO WŁANCZA MI SIE MYSLENIE.Ranydlaczego my nie jestesmy czasem jak supermen z rendgenem w oczach Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.08.09, 17:53 Bo mamy wszystkie to samo marzenie ! Tak samo wszystkie jesteśmy wyczulone na nasze objawki. Ja tak samo co chwilę chodzę to toalety jak mnie zakłuje, sprawdzam tylko czy nie ma krwi, cały czas patrzę na cycki czy się nie zmieniają itd. Można zwariować z tego stresu. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.08.09, 18:02 Oplmnki ja zrobiłam dzis mały wywiad u kolezanki i dochodze do wnisoku ze takie nie zawsze takie objay jak bole czy widocznie zyłki na pierscach wystepuja u kazdej kobiety. u mojej kolezanki po za bolem podbrzusza nie było innych objawów.Natomiast teraz to ja ma wrazenie ze piersi mnie zaczynaja bolec..Ja tez latam i sprawdzam moje piersi ale po za bolem nic tam nie ma.Tak jak mówiłam poczekam jeszcze dwa dni i sie okarze.Jak juz wspomniałam wczesniej to sądziłam ze temp. obnizy mi sie własie dzisiaj ale nie.. podskoczyła.Wiec tak na zdrowy chłopski łeb mozna sie faktycznie troche w tym pogubic. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.08.09, 18:52 Więc chyba będzie trzeba troszkę wyluzować i czekać na to co los przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.08.09, 17:56 Nie chciałam nikogo straszyć, ale taka jest moja prawda. Dzisiaj tez czuję lekkie pobolewanie jak przed @ i już myślenie nastawia się negatywnie. Kurde, staram się nie dołować, ale to nie zawsze wychodzi. Co ma być to będzie. Trudno się z tym pogodzić, więc trzeba dalej próbować. Odpowiedz Link Zgłoś
nadave Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 04.08.09, 20:25 Nie ma innego wyjscia. Obnizona temp swiadczy o implantacji zrodka. Mowielam kobito, ze mi podpadasz!!!!! Ale gratulowac jeszcze nie bede )))))))))))))))))))))) Ale by bylo super...))))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 05.08.09, 08:39 Nadave normalnie dajesz mi nadzieje Dzis rano tempka 36,8 czyli cały czas podwyzszona ale niepokoi mnie ból podbrzusza a moje marne piersiątka nie zmieniły w zasadzie wygladu po za tym ze czuje w nich dziwne napiecie,ciągniecie i dziwny ból w brodawkach.Ale byc może już doszukuje sie objawów.Ręce mi się zaczeły trząśc ale testemjeszcze poczekam Odpowiedz Link Zgłoś
nadave Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 05.08.09, 16:07 Ja tez czekam na wiadomosc od Ciebie. Trzymam kciuki!!!!!!!! KIedy bedziesz testowac?? ...jestes moja wiara, nadzieja, zagadka... Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 05.08.09, 16:07 asiek asiek szanse są coraz większe z każdym dniem. Mam prośbę jaka Ci wychodzi temperaturka ale w godzinach popołudniowych, wiem że się mierzy rano ale ja zapomniałam szykując się do pracy. Tak z ciekawości zmierzyłam teraz i wyszło mi 37,7 w 28 dc. (Tak czy siak zmierzę jutro rano po przebudzeniu) Ja na razie nie czuję jeszcze zbliżającej się @ Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 05.08.09, 20:11 Witajcie moje drogie Nie mierze tempki w godzinach poppłudniowych bo ona zawsze jest wyzsza.Ostatnio mierzyłam chyba dwa dni temu dwie godziny pozniej po porannym pomiarze i miałam 37,5 ale nie biore tego pod uwage.Jutro 31 dc i albo tempka spadnie do 36,6 albo.... Nie chce sie za bardzo ekscytowac tak jak w zeszłym miesiacy kiedy to @ sie bardzospozniała ale to był efekt zabiegu.W piątek chce zrobic test. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 05.08.09, 20:25 Dosłownie teraz zmierzyłam tempke a jest godzina 20,25 i wynosi ona 37,5 ale tak jak mowiłam nie ma co sie nia sugerowac Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 05.08.09, 20:28 Masz rację Asia że popołudniowa tempka nie jest wiarygodna. Od następnego cyklu będę sobie mierzyła z ciekawości regularnie rano. Tak jak Ty. Ja w dalszym ciągu nie mam objawów na wredotę ale i tak mi się wydaje że nie mam szans na ciążę w tym miesiącu. Żadnych objawów, nawet cycki wogule mnie nie bolą, aż dziwne, bo zawsze przed @ czułam ból i ogólnie takie napięcie. A teraz zero. Ale jutro jest ten ostatni dzień cyklu 29 i jeszcze wszystko może się zdarzyć. Boję się tej porażki jak nigdy. Asia trzymamy kciuki i czekamy z niecierpliwością na wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 05.08.09, 20:32 Ja sądze że dostane @ a to dlatego ze własnie piersi mnie bolą i podbrzusze.Mówie Wam że tempka jutro spadnie,nie ma co sie łudzic Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 05.08.09, 20:41 Ciebie bolą piersi i myślisz że z ciąży nic nie będzie , mnie z kolei pierwszy raz piersi nie bolą i też myślę że nic z tego nie będzie. Kurczę można oszaleć z tego stresu. Chyba ostatnio tak się stresowałam przed @ z rok temu. Mam jeszcze dużo białego śluzu ale nie wiem czy to dobrze czy źle, Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Asiej musi byc w ciazy!!!!!!!!:) 06.08.09, 09:08 Witam Was moje kochane.Tak jak mówiłam ASIEK NIE JEST W CIĄZY Temperatura mi spadła do 36,7 po 3 minutach później zmierzyłam ponownie i temp. wyniosła 36,6 W takich sytuacjach jak ta poprostu chce mi się wyc .Nawet nie robie testu bo nie ma sensu i niestety to nie ja będe tą pierwszą.Liczę,że to któraś z Was. Powodzenie Dziewczyny.Jedynie co mi pozostaje to czekac do następnego cyklu Odpowiedz Link Zgłoś
wyleczona123 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 06.08.09, 10:24 Tak, jestem w 9 tygodniu ciąży i wszystko jest ok, powodzenia - Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 06.08.09, 10:32 NO TO MOJE GRATULACJE WYLECZONA choc jedna na tym poscie pozytywna wiadomosc. A jak to było u Ciebie,mierzyłas temperature? Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 06.08.09, 17:06 asiek334 chciałabym cię pocieszyć i powiedzieć że nie jesteś sama której w tym cyklu się nie udało. Ja co prawda nie mam jeszcze @ ale objawy takie jak zawsze przed już mam od kilku dni. Mnie pobolewa delikatnie w dole brzucha. U mnie dzisiaj jest 29 dzień cyklu więc to jeszcze nie pora na @, ale ona przychodzi rożnie. Załamać się można tym myśleniem i czekaniem na cud. Pozdrawiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 06.08.09, 17:11 WYLECZONA baaaardzo Ci gratuluję, uwielbiam czytać takie wiadomości. Mam prośbę napisz proszę w którym cyklu po laparoskopii zaszłaś w ciążę ???? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.08.09, 08:24 Witam.Wczoraj nie miałam siły ani chęci bytu wchodzic.Przepłakałam cały dzień ,małotego pokłóciłam się z mężem wiec miałam dodatkowy stres .W takich sytuacjach jak tak czuję sie beznadziejnie,pusta bez wartości kobietą do niczego nie potrzebną Ale to minie. Oplimnki może to Ty przełamiesz zła passe bo janiestety zaczynam od nowa Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.08.09, 17:30 Hej Kochane. Asiu na pewno jesteś rozczarowana i smutno Ci, najgorsze jest to że zawsze jakiś objaw nam dopasuje i się wtedy nakręcamy. To normalne że po takim czasie starania marzymy o mdłościach i innych wszelkich dolegliwościach ciążowych. A dostałaś już @ ? Czy spadek temperaturki Cię dobił? -- Ja mam dzisiaj 30 dc i narazie wredota nie nadchodzi, chociaż jak ma przyjść to wolę aby przyszła o swoim czasie niż mi robiła nadzieję. Brzuch mnie nie boli, nie czuję póki co tego napięcia przedmiesiączkowego. Dzisiaj boli mnie tylko głowa. Straszne jest to czeeeeeekanie. Wczoraj wieczorem nie wchodziłam na forum bo spanie mnie zmogło o 18-tej do rana. Za dużo pracy w pracy. Sezony urlopowe dają w kość. A tak poza tym to jak wspominałam wcześniej byłam dzisiaj na wizycie w klinice u mojego gina. Wynik laparoskopii jest super. Powiedział że jak dostanę teraz okres to w 13-14 dniu cyklu mam się pojawić na usg i będę miała inseminację na cyklu naturalnym. Nadave i niwa a co u Was kochane? Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 08.08.09, 14:58 U mnie na razie @ się nie pojawiła, 31 dc dzisiaj mam. Ale nie robię sobie żadnych nadziei bo dolegliwości przedmiesiączkowe były. Nic mi się nie chce robić. Samopoczucie też mam nie najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
nadave Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 08.08.09, 18:15 Hej Dziewczyny!! Asiek tak mi przykro!! A w o gole to jestem zla jak cholera!! Juz bylam pewna, ze jestes w ciazy. Przepraszam, ze tak Cie nakrecalam, ale ja naprawde zycze Ci wszystkiego najlepszego.... Przytulam Cie mocno i nie mysl, ze jestes do niczego. Mysl pozytywnie - nowy cykl nowa nadzieja.... Musimy sie trzymac dzielnie!! Nie ma wyjscia. Oplmnki czekam na info... U mnie 7 dc.I jak napislam - nowy cykl nowa nadzieja ) Nie mozna sie dolowac. Ja na sile sie usmiecham jak mi zle i wmawiam sobie, ze wcale to nie jest tak zle. I zly nastroj ucieka. Stres nie pomaga, wiec go nie chce. Trzymajcie sie Kochane!! Pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 08.08.09, 18:32 U mnie tak jak niwa u Ciebie 31 dc.i póki co okresu nie ma. Nie chcę się nakręcać bo w sumie to dopiero 31 dc, ale zastanawia mnie to że wogule nie mam żadnych objawów zbliżającej się @, rano sobie zmierzyłam z ciekawości temperaturę i miałam 37,1 a dwa dni temu 36,9 no ale już wiemy jak to z tą tempką jest, potrafi człowieka nieźle zrobić w balona. Cycki mnie wogule nie bolą, zero. Chyba zwariuję. --- nadave bardzo fajnie że postanowiłaś przyjąć zasadę co ma być to będzie. Ja nawet dzisiaj rozmawiałam z mamą na ten temat i też stwierdziłam że jak nie teraz to do cholery kiedyś musi się udać. Skoro udaje się kobietom naprawdę schorowanym to dlaczego nam by się miało nie udać ? Asiulek głowa do góry i się nie poddawaj, musi być dobrze! --- Cieszę się że tak się w czwóreczkę dzielnie trzymamy i wspieramy Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 10.08.09, 17:08 Musimy się wspierać, bo inaczej by człowiek zwariował od tego myślenia. Ja mam dzisiaj 33dc i rano zmierzyłam sobie temperaturę dla ciekawości i była 36,8. @ nie widać, tylko czasami zaboli mnie w dole brzucha. Nie robię sobie wielkich nadziei bo moje cykle do tej pory były różne i te objawy przed @ są. Oplmnki9 u ciebie chyba jest szansa że się udało, bo jak mówiłaś że cykle masz 29 dniowe i regularne to jest nadzieja. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 10.08.09, 20:36 niwa78 u mnie też 33 dc dobiega końca. Idziemy łeb w łeb Rano zmierzyłam temperaturkę i nadal 37,1. Sama nie wiem co myśleć. Z jednej strony ta temperatura a z drugiej zero jakichkolwiek objawów na ciążę. Ja myślę że to los znowu robi mnie w balona (w maju okres spóźnił mi się 6 dni. Miałam taką nadzieję że to ciąża a tu wredna @), dlatego teraz podchodzę trochę na luzie i obiecałam że nie robię żadnych testów ciążowych. Po prostu to dopiero 33 dzień cyklu. ---- Haaaaalo Asiek odezwij się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.08.09, 10:19 Hey dziewczyny Jestem jestem,poprostu ostatnio nie miałam głowy by tu wchodzic.Zaczęłam nowy cykl i kolejna kuracje.Normalnie (przepraszam za wyrażenie ) żygac się chce od tych tabletek.Dużo znajomych mi mówi,żebym walneła tymi tabletkami,przestała je po prostu brac bo jestem zdrową kobietą i nie ma potrzeby faszerowania sie hemią.Byc może mają rację,ale ja chce jeszcze poczekac ten miesiac.Musze zarejestrowac się do mojego lekarza tak na 14 dc by określic jak tam z tą moją płodnością,czy te pęcherzyki są a jeśli są czy pękają.U mnie dopiero 6 dc więc zaczynam od "clo" Chciałą bym sie wyłaczyc i nie myślec za każdym razem "zajde nie zajde" ale to nie takie proste jakby sie ludziom wydawało.Owszem nie mysle teraz bo jestem znowu na początku ale w połowie cyklu znowu sie zacznie wrrr ;-( Powodzenie . Buźki Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.08.09, 15:20 Dzisiaj kolejny dzień, na razie bez @. Czasami zaboli w dole brzucha. Czekam, cały czas czekam.... Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.08.09, 16:26 Niwa a który to dzień cyklu? Temperaturke mierzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.08.09, 16:32 34 dc, temperatury nie mierzyłam, tylko wczoraj i dzisiaj dla ciekawości. To wczoraj była 36,8 a dzisiaj 36,7. Moje cykle bywały różne, ale z reguły 30-31 dni. Więc różnie to może być. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.08.09, 16:58 A masz juz jakies objawy na @? żrób test dla świętego spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.08.09, 17:39 Tylko czasami zaboli mnie w dole brzucha, to trwa już od jakichś 10 dni. Testu nie będę robić bo nie ma sensu, poczekam, jestem cierpliwa. Nie pierwszy raz tak się u mnie dzieje, więc nadziei sobie nie robię. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.08.09, 20:10 Oj niwa78 jak tu sobie nie robić nadziei gdy dobiega końca 34 dc a wrednej @ nie ma. Dzisiaj znowu o tej samej porze mierzyłam temp. i z 37,1 podskoczyła na 37,2. Ale po tych wszystkich porażkach nie potrafię sobie wmówić że może wkońcu się udało tylko wręcz odwrotnie :że to pewnie ironia losu itd. Ja też nie mam zamiaru testu robić, no chyba że dotrwam do piątku bez @ to może wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.08.09, 22:09 Witajcie, jestem nowa, ale łaczy nas to samo, chcec posiadania malenstwa... Ja z mężem od dwóch lat czekamy na dzidzie,ale nic z tego... we wrzesniu ide na laparo, po przeczytaniu Waszych postow jestem pozytywnie nastawiona, nawet bolu się nie boję. bardzo Wam dziękuję, że jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 12.08.09, 09:40 Justy chyba mogę to powiedziec również w imieniu pozostałych dziewczyn,które już tutaj są CIESZYMY SIĘ ŻE DO NAS DOŁĄCZYŁAŚ. Jak już będziesz po laparo to daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 12.08.09, 16:23 35 dc i dalej @ nie widać. Rano zmierzyłam temperaturę i podskoczyła do 36,9. Już nie wiem co o tym myśleć, a w dole brzucha czasami zaboli. Oplmnki9 a jak u ciebie dzisiaj? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 12.08.09, 20:13 niwa u mnie też dobiega końca 35 dc a wrednej @ dalej nie widać na horyzoncie. Rano zmierzyłam tempkę i miałam 37,0 - w sumie spadła z 37,1. (Jestem strasznie ciekawa jaką jutro będę miała, bo jak spadnie to raczej nic z tego) Ja też nie wiem co myśleć ale raz zdarzyło mi się że okres dostałam w 37 dc. Także jeszcze wszystko zdarzyć się może. Masz jakieś objawy wskazujące ciążę ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 12.08.09, 21:53 odezwe sie napewno! pozdrawiam i trzymam kciuki, wiecie za za co Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 13.08.09, 16:24 Niwa jak sytuacja u Ciebie ? U mnie bez zmian, okresu nadal nie ma a tempka rano znowu 37,1. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 13.08.09, 16:52 NIWA,OPLMKU BIEGUSIEM DO APTEKI!!!! IPISAC MI TU SZYBKO CO I JAK TAM U WAS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 13.08.09, 17:02 Dzisiaj jakoś się dziwnie czuję, trochę bolał mnie żołądek z rana, czasami zaboli w dole brzucha. Temperatura rano była 36,9. Taka jakaś jestem byle jaka. Teściowa mi mówi że jakaś nerwowa się ostatnio zrobiłam, ale to i sama zauważyłam. Nic mi się nie chce robić. w pracy myślałam że nie wytrzymam. Może to przez tą paskudną pogodę, bo to raczej nie są objawy ciążowe. Jak jutro nie dostanę @ to chyba kupię test. Mój najdłuższy cykl w tym roku był 37 dni to jeszcze wszystko się może zdarzyć. Ale wolałabym nie oglądać już @ przez kilka miesięcy co najmniej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 13.08.09, 17:06 A gdzie to podziewa się nasza nadave, ze się nie odzywa do nas, co? Co tam u ciebie? odezwij się, halo.... Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 13.08.09, 20:38 Mój rekord to też okres w 37 dc. Strasznie się boję zrobić test, jakby nie było to powoli dochodzą do mnie myśli typu co jest grane, wredota która nigdy sobie nie odpuszczała teraz już tydzień się spóźnia, czyżby się udało? A z drugiej strony myśli typu no ale dlaczego miałoby się udać skoro dwa lata staramy się bezskutecznie? Postanowiłam sobie jeszcze dać czas do poniedziałku. Myślę że to może jakieś komplikacje po zabiegu bo to niemożliwe. Cycki mnie nadal nie bolą, brzuch jakiś wzdęty, też czuję się nijako, chyba z tego stresu . Kochane trzymajcie kciukaski za nas, trzeba przerwać tą złą passę. -- Nadave gdzieś nam wsiąkła a Justynkę witamy wśród nas Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.08.09, 20:41 Kochane ja już sama nie wiem co się ze mną dzieje. Ale coś musi być nie tak. Dzisiaj końca dobiega 37 dc @ nie ma w dalszym ciągu. Tempka 37,0. Jak wróciłam z pracy po 16,00 - tej postanowiłam zrobić test ciążowy i szczerze trochę się zdziwiłam jak zobaczyłam jedną krechę. Gdzieś w głębi serca już miałam malutką nadzieję a tu taka porażka. Gdzie jest ta cholerna @ ? Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.08.09, 20:58 nie martw sie (wiem to brzmi okropnie,kiedy sie slyszy po raz -enty), wiem co czujesz, u mnie co miesiac jest tak jak piszesz...sciskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.08.09, 21:05 A jeśli mogę zapytać to jaka jest u was przyczyna niepłodności ? Ja też co miesiąc mam rozczarowanie ale nigdy nie miałam tak długiego cyklu i to mnie teraz martwi że gdzie ta franca się podziała ? Chyba nigdy nie zobaczę tych dwóch kreseczek Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.08.09, 21:20 o tym, dlaczego nie moge miec dzidziusia, dowiem sie dopiero we wrzesniu, kiedy zrobia mi laparo. przyjaciolka mowi, ze za duzo mysle, i za bardzo chce. ja tez juz sama nie wiem, poza tym badania horm.w normie, maz wszystko ok.wiec, tez czegos tu nie rozumien... a najgorsze, ze co druga z mojego otoczenia w cia... Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.08.09, 21:08 Oplmnki9 u mnie też 37 dc dobiega końca i @ nie ma. Kupiłam dzisiaj test, ale jeszcze nie robiłam. Boję się trochę i poczekam może do jutra. Oplmnki może trzeba by powtórzyć test np. jutro, może coś nie tak zrobiłaś i żle ci wyszedł. Ja szczerze mówiąc nie mam praktyki w robieniu testów, może zrobiłam ich 2 w trakcie okresu naszych starań i zawsze były negatywne, dlatego teraz też się boję. Może warto powtórzyć. Pozdrawiam cieplutko i nie smuć się bo mi też jest smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.08.09, 21:22 Ja tak jak pisałam miałam go zrobić poniedziałek - wtorek. Ale wracając z pracy przechodziłam obok apteki i stwierdziłam że nie będę kolejne dni żyć w niepewności i zrobiłam po południu. Tak sobie myślę że jak bym była w ciąży to nie ważna o jakiej porze zrobi się test bo po tygodniu wynik powinien być wiarygodny. No ale jak nic z tego to przynajmniej okres mogłabym dostać i bym podchodziła do inseminacji. Najwyżej jak do wtorku nie dostanę to zrobię badanie z krwi beta-hcg. Niwa pędź to łazienki i pisz nam co u Ciebie ? Nie trzymaj nas w napięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
nadave Ale emocje!! 14.08.09, 21:07 Nie zagladalam jakis czas, bo Tesciowa przyjechala do nas i jakos tak czasu brak. A i duzo pracuje, stad moje zaleglosci i cisza. Oplmnki trzymam kciuki i nic nie mowie!!! Sza!!! Ale wiesz, ze czekam niecierpliwie na wiesci od Ciebie. Niwa rowniez nie daj sie tej wstretnej @@@@@!!!!!! Niech sobie idzie gdzie chce, byle nie do nas!!! My jestesmy wlasnie w trakcie staran ))Tylko po cichu, zeby rodzinka nie slyszala ))) Ale wiecie co?? Jak tak wciaz sie cos dzieje- duzo pracy, Rodzinka....to ja mniej o tym wszystkim mysle, co mysle, jest bardzo duzym plusem. Bo w koncu od 2,5 roku nie przezywam i nie placze!!!!!!!!!!!!!! Hurrrrrrrrrrraaaaaaaa!!!!!!!!!!) Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Ale emocje!! 15.08.09, 10:17 Nadal nie mam @, testu jeszcze nie zrobiłam. Poczekam może jeszcze do jutra z tym, nie robiłam bo z tym okresem to u mnie różnie bywało i nie chcę się rozczarować wynikiem testu. Ale przeczucie mam jakieś dziwne więc poczekam do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Ale emocje!! 15.08.09, 15:25 Kochana a jakie przeczucie ? jakieś objawki ciąży zaczęły się pojawiać ? Hm? Trzymam kciuki aby wyszły dwie śliczne kreseczki. Daj nam znać jak już będziesz wiedziała Ja też nie mam jeszcze okresu ale po tym teście wczorajszym już w cuda nie wierzę. Poprostu już bym wolała dostać tą ciotkę aby za 14 dni podchodzić do inseminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Ale emocje!! 16.08.09, 10:44 No dziewczynki, zrobiłam rano test. Są dwie kreski, jedna gruba różowa a druga troszkę jaśniejsza. Nie mogę w to uwierzyć i zrobię jutro rano jeszcze raz dla pewności. @ nie ma, temperatura delikatnie podwyższona.Objawów takich typowych nie mam, trochę mnie czasami zaboli w dole brzucha, czuję się taka pełna i odbija mi się troszeczkę. Jutro zrobię drugi test. Dodam że test robiłam z porannego moczu bo wyczytałam w ulotce że jest największe stężenie htc. Trzymajcie za mnie kciuki żeby to była prawda. Pozdrawiam was bardzo serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: Ale emocje!! 16.08.09, 15:25 trzymam kciuki,ale pst... sciskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
nadave WOW!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.09, 17:08 Niwa gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak sie ciesze, ze Ci sie udalo!!! Zycze teraz duzo zdrowka i spokoju i tzrymaj sie cieplutko )) Przepraszam, przypomnij nam swoja historie, bo nie przkopywac caly watek...) Rozumiesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 16.08.09, 17:40 Niwa Kochanie bardzo Co gratuluję. Nareszcie możesz Być spokojna! Bardzo mi było miło tak przez te ostanie dzionki zmagać się razem z tobą w oczekiwaniu na ten Cud. Super że przełamałaś tą złą passę na naszym wątku. Teraz kolej na którąś z nas. Zaraź nas proszę jakimiś ciążowymi fluidkami --- Powiedz mi czy przez ten tydzień bolały Cię piersi, sutki czy cokolwiek innego? Przypomnij mi ile się starałaś? --- Ja w dalszym ciągu czekam na @ to już 39 dc. Tak sobie myślę że jutro chyba pójdę na betę aby rozwiać wszelkie wątpliwości, chociaż w cud nie chce mi się wierzyć po tym negatywnym teście. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 17.08.09, 08:46 NIWA jasna anielka MOJE GRATULACJE Kochana a teraz dbaj o siebie Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 17.08.09, 16:54 Dzięki dziewczyny za gratulacje, oby one nie były przedwczesne, bo zrobiłam test dzisiaj rano drugi raz i wyszły dwie kreski, ale ja jakoś w to bardzo nie mogę uwierzyć po tylu latach starań. Uwierzę jak pójdę do lekarza i on mi to potwierdzi. Dla przypomnienia dla was: starania trwały prawie 7 lat, miałam zrobione HSG i LAPAROSKOPIĘ w czerwcu. A jak zrobić tą betę, po prostu pójść do laboratorium i powiedzieć że chce się zrobić takie badanie czy jak? Bo do lekarza się chyba szybko nie dostanę, wyjechał sobie na urlop. A tak bardzo chciałabym wiedzieć czy to ciąża czy nie przypadkiem błędny wynik testu. Ale z drugiej strony jak zrobiłam wczoraj i dzisiaj to może test prawdę mówi. Mój mąż też nie może w to uwierzyć. Czuję się jakoś dziwnie, odbija mi się, jestem jakaś ospała, leniwa. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 17.08.09, 18:34 Niwa 7 lat ? To naprawdę bardzo Ci gratuluję jeszcze raz! Zresztą Mężusiowi też! . Kochana takie osoby jak Ty dają nadzieję! Napisz mi jaką masz temperaturkę ? --- Ja dzisiaj kończę 40 dc i nadal @ nie ma! Jestem już powoli wykończona psychicznie i fizycznie! Nie wiem czy to efekt tej laparoskopii czy co. Jak wyście dostały okres po laparo w pierwszym i drugim cyklu? Też z taką obsuwą? Dzisiaj rano pojechałam sobie do szpitala zrobić wynik beta HCG, koszt 19 zł i jutro będę wszystko już wiedziała co by to nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 17.08.09, 18:57 Moja temperatura utrzymuje się od tygodnia na poziomie 36,8. Najważniejsze chyba że nie spada. Przez te lata przeszłam troszeczkę i nikomu tego nie życzę. Będę trzymała kciuki z was moje drogie panie. U mnie też 40 dc dzisiaj. ale martwią mnie trochę takie bóle w dole brzucha czasami. Nie wiem czy to normalne czy nie. W środę dzwonię do lekarza żeby umówić się na wizytę. Zwariuję jak się nie upewnię szybko. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 18.08.09, 09:10 Niwa Kochana idź zrób sobie tą Bete,normalnie tak jak pisałas do laboratorium.U mnie jest tak kiedy rano zrobiła bym bete to najpóźniej o 13,00 mam wynik tyle że płace za niego 17 zł.Kochana i pisz nam tu szybko jaki masz wynik tej betki ale jeśli robiłas test dwa razy to sądzę że wynik nie będzie inny.Szczerze Ci gratuluję,Ty szczęściaro i jeszcze jedno,normalnie Ci zazdroszczę.Buźki OPLMNKI a co z Toba jak tam sytuacja????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 18.08.09, 19:38 A ja dostałam dzisiaj okres Jestem zła że los tak mnie zrobił w balona. Mam nadzieję że już tak długiego cyklu mieć nie będę. Za ok. dwa tygodnie jadę do kliniki na swoją pierwszą inseminację. Może to coś da bo naturalnie będzie ciężko z wynikami mojego męża. Mam dzisiaj doła. Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 do Oplmnki9 18.08.09, 20:44 Przykro mi bardzo, że ci się nie udało. Tyle czekania i nadziei na marne. Znam ten ból, bo przechodziłam go nie raz. Jeżeli wyniki twojego męża nie są zbyt dobre to może rzeczywiście spróbujcie inseminacji, będzie większa szansa. I mam takie dziwne przeczucie, że cała nasza czwórka na tym forum będzie w ciąży jeszcze w tym roku. Trzymam mocno kciuki z ciebie i inne dziewczyny tutaj żeby się udało. Ja jutro dzwonię do lekarza i zapisuję się na wizytę, mam nadzieję że nie będę musiała czekać długo bo zwariuję z tej niepewności. Bo tak do końca nie wierzę w swoje szczęście. Nigdy nie byłam w ciąży, to moja pierwsza i oby szczęśliwa. Pozdrawiam i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 18.08.09, 21:02 a do mnie tez chyba przyjdzie, wredota (tak ja nazwalyscie ).choc jeszcze nie robilam laparo, to i tak bezustannie probujemy,ale za pare dni...trzymaj sie dzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 18.08.09, 21:03 gratulacje, az mi lezka poleciala po policzku uwazaj na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 19.08.09, 09:46 OPLMNKI GŁOWA DO GÓRY <TULI> ja doła przechodze kazdego miesiaca np. po ostatniej porażce przeryczałam cały dzień.My tu takie obie sierotki zostałysmy i musimy sie wspierac. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Do Niwa 19.08.09, 09:48 A Ty Niwa Kochana uważaj na siebie i mam nadzieje że nie zapomnisz o nas i czasem nas odwiedzisz .Rany jak ja Ci zazdroszczę Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 19.08.09, 09:49 Ale wiecie co chyba mi sie termometr zepsuł,dzis rano wskazał mi temp. 36,3 Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 19.08.09, 17:07 Asiek jak myślisz ? Na nas chyba też kiedyś przyjdzie czas, cio? Czasami mam chwilę zwątpienia ale to pewnie tylko w tym tygodniu bo zawiodłam się dosyć poważnie. Po pracy poleciałam sobie do miasta i na otarcie łez kupiłam trzy sweterki (nawet mężusiowi się nie przyznam bo trochę przesadziłam.) Od przyszłego tygodnia znowu się zacznie, mierzenie temperaturki itd. Jeszcze dzisiaj muszę dzwonić do kliniki zrobić termin na usg na 13-14 dzień cyklu, niech mnie skontrolują jak tam moje pęcherzyki no i inseminacja (ale jak czytam jak procentowo się rzadko udaje to mnie trafia )ale nie ma innej rady jak naturalnie się nie udaje to trzeba skorzystać z pomocy medycyny Niwa ja też o Tobie cały czas myślę, zaraź mnie !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 19.08.09, 20:22 Dziewczyny, ja bym was wszystkie pozarażała tą ciążą ale wiecie że to nie takie proste. Ja zapisałam się do lekarza dopiero na przyszły wtorek i też muszę tyle jeszcze czekać. Kazali mi zrobić badania: morfologię, mocz, WR, i pziom cukru. Mam koleżankę w ciąży i jest w 8 tygodniu, ma plamienia i torbiel poza macicą 5cm i strasznie się boi i martwi. Nie słyszałyście czasami o podobnym przypadku, jak to wpływa na ciążę? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 20.08.09, 17:28 Niwa a koleżanka była u lekarza? Z plamieniami bywa różnie. Moja jedna koleżanka była całą ciążę na zwolnieniu lekarskim ale urodziła zdrowe dziecko a druga koleżanka w zeszłym tygodniu poroniła. Co przypadek to inaczej. Najlepiej do lekarza. A Tobie kochana szybko zleci do wtorku, zobaczysz maleństwo na ekranie. To musi być uczucie wspaniałe. Jak ogólnie się czujesz? Są już typowe objawy ciążowe? Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 20.08.09, 17:47 Tak, koleżanka była u lekarza. Dostała DUPHASTON i kazał leżeć. Ale ona się przestraszyła tej torbieli. Do wtorku to dla mnie kupę czasu, czekanie jest denerwujące, ale kolejki są jak wszędzie i trzeba czekać. Nie wiem czy mam objawy typowo ciążowe, mąż mówi że mam piersi jakieś twardsze i wrażliwsze sutki. Częściej siku mi się chce, nudności nie mam, ale stopy mi zaczynają puchnąć. Więc mam nadzieję że jak we wtorek na prawdę się okaże że jestem w ciąży ( bo jeszcze w to nie wierzę) to poproszę o zwolnienie i będę leniuchować. Pracuję w sklepie także tam trzeba się nadżwigać i dużo chodzić. Jutro jadę zrobić badania. Jeszcze do mnie nie dociera że jestem w ciąży, nikomu się nie chwaliłam, jesteście pierwsze po mężu, które o tym wiedzą. Ale od wtorku nie będę milczeć, jestem szczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 20.08.09, 19:03 Ja dzisiaj zrobiłam termin w Katowicach na usg przed inseminacją na 31 sierpnia, sama jestem ciekawa jak tam będzie z moją owulacją (dawno nie miałam monitoringu cyklu).No i ciekawe czy mój drugi cykl po laparoskopii będzie NORMALNY. Bo już takich numerów to ja nie chcę. Także mam jeszcze parę dni odpoczynku psychicznego przed koleją porcją emocji. Niwa ja cały czas mam nadzieję że nie opuścisz nas biedaczek i będziesz do nas zaglądać, hm? Ja tak się zżyłam z Wami że nawet nie ciągnie mnie na wątek inseminacji Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 20.08.09, 19:04 Asia, nadave, Justyna Haaaallllllloooooo !!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 20.08.09, 20:55 halo, jestem,jestem... zaczytalam sie kurcze, a do mnie to wielkimi krokami nadchodzi wred... Tez macie piersi nabrzbiale przed @? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 20.08.09, 21:10 Ja zawsze miałam ale mój ostatni cykl był totalnie skopany i nawet cycki mnie nie bolały. Chyba po laparoskopii i histeroskopii mój organizm zwariował. Ja dopiero 3 dc i wredota mnie męczy na całego, franca jedna Justyna a Ty gdzie będziesz mieć laparo? Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 20.08.09, 21:26 w niemczech,mieszkamy tu od dwoch lat. mialam zrobic, jeszcze w polsce,ale ciagle nie mialam czasu, balam sie do szpitala polozyc (no i mialam nadzieje, ze bez tego sie uda), no coz...30.09.za niedlugo,wiec moze wtedy,bo w tym miesiacu to znowu klapa... Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 21.08.09, 12:05 WITAM WAS MOJE DROGIE A I ZARAZEM SIE Z WAMI ŻEGNAM NIE BĘDĘ JUZ WCHODZIC NA ŻADNE FORUM,NIE BĘDĘ CZYTAC ŻADNYCH POSTÓW,KONIEC Z MIERZENIEM TEMPERATURY .PO OSTATNIEJ WIZYCIE I GINEKOLOGA MAM DOSYC,DOSTAŁAM TAKI OPIEPSZ ŻE MI W PIETY WESZŁO A POSZŁAM DO NIEGO TYLKO DLATEGO ŻE MIAŁAM PEWNE WĄTPLIWOŚCI CO DO DUPHASTONU I POWIEDZIAŁAM MU CO WYCZYTAŁĄM NA NECIE.ZRESZTĄ MIAŁ RACJĘ O MAŁO NIE WYRZUCIŁ MNIE Z GABINETU I NIE ZAKONCZYŁ LECZENIA. DZIEWCZYNY ŻYCZĘ WAM POWODZENIA I UDANYCH STARAŃ. NIWA KOCHANA DBAJ O SIEBIE I O DZIECIĄTKO. ŻAL MI SIĘ Z WAMI ŻEGNAC ALE TAKIE JEST MOJE POSTANOWIENIE DZIEKUJE WAM Z CAŁEGO SERDUCHA ZA WSPARCIE I DOBRE SŁOWO!!! TO KONIEC! Odpowiedz Link Zgłoś
nadave Re: WOW ! Gratulacje !!!! 21.08.09, 18:19 Trzymaj sie KOchana i walcz dzielnie!!!! A jakby co pisz! Sciskam mocno!! Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: WOW ! Gratulacje !!!! 21.08.09, 18:45 Szanuję twoją decyzję ale uważam że nic złego nie pisałyśmy itd. Sama nie raz miałam ochotę walnąć kompem, mój mąż nieraz powiedział mi że odetnie ten internet bo przez niego się nakręcam itd. ale ja uważam że internet nie jest powodem problemów z zajściem w ciążę, nie przesadzajmy. Niwa nasza kochana cały miesiąc walczyła z nami i co jest bardzo szczęśliwa bo udało się. Trzymaj się mocno i dużo powodzenia ściskam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
emi123.beauty Re: WOW ! Gratulacje !!!! 23.08.09, 11:47 Z całym szacunkiem do Twojej osoby,ale forum jest do tego żeby wymieniać się doświadczeniami,a nie korzystania z rad co do brania danego leku.Każda z nas jest osobnym przypadkiem i lekarze sami decydują kiedy mamy zażywać dany lek,bo cykle mamy bardzo różne,owulacje występują w różnym czasie i nie ma się co sugerować leczeniem innych.Nie ma dwóch takich samych przypadków,są różne parametry wyników,robione w różnych dniach cyklu i naprawdę nie ma co porównywać się z inną kobietą która stara się o malucha.Idąc do lekarza możesz zrobić sobie listę pytań do lekarza,on od tego jest żeby wyjaśnić ci wszystkie wątpliwości(a chwalenie się przy lekarzu co się wyczytało na forum ,jest po prostu głupotą). Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: WOW ! Gratulacje !!!! 23.08.09, 21:28 cześć dziewczyny, Chciałm dołaczyc do was, bo w grupie wiele więcej się udaje . Ja mam podobne problemy wszystko Ok i dlaej nie wiem dlaczego nam sie nie udaje.W październiku mam laparoskopię w siemianowicach mam nadzieje ze po niej los do mnie sie uśmiechnie Trzymam za was wszystkie kciuki i graltuluje tym , którym się udało Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: WOW ! Gratulacje !!!! 23.08.09, 21:28 cześć dziewczyny, Chciałm dołaczyc do was, bo w grupie wiele więcej się udaje . Ja mam podobne problemy wszystko Ok i dlaej nie wiem dlaczego nam sie nie udaje.W październiku mam laparoskopię w siemianowicach mam nadzieje ze po niej los do mnie sie uśmiechnie Trzymam za was wszystkie kciuki i graltuluje tym , którym się udało Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 25.08.09, 19:43 Hej Witam Cię serdecznie. Miło że do nas dołączyłaś. Faktycznie w grupie jest raźniej, tym bardziej że mamy podobny problem czyli w zasadzie wszystko ok. a dzidzi nie ma U mnie dzisiaj 7 dc i póki co narazie jeszcze odpoczywam psychicznie bo emocje znowu się zbliżają, w przyszłym tygodniu jak wszystko będzie ok. to moja pierwsza inseminacja. Nadave, niwa, Justyna co tam u Was słychać kochane ? Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 25.08.09, 20:05 hej, no nic...przyszla @,i to z takim bolem, ze hej! ale nic do laparo jeszcze miesiac, wiec zaraz po... dzialamy codziennie.w sobote do chorwacji jedziemy, wiec klimat jest juz zapewniony pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 25.08.09, 21:16 Cześć dziewczyny, byłam dzisiaj u lekarza. Jestem w 6 tygodniu ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo się cieszymy z mężem. Będę was tu odwiedzać i trzymam kciuki. Bardzo serdecznie pozdrawiam. Walczcie, ja walczyłam prawie 7 lat. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 25.08.09, 21:17 kochana, serdecznie gratuluje!!!!!!!!!! trzymaj sie cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.08.09, 15:03 Ja tez gratuluję, to nastraja pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.08.09, 17:50 Niwa78 jak ja Ci kochana zazdroszczę (oczywiście pozytywnie ) po 7 latach męki zasłużyłaś na nagrodę . Dbaj o siebie i maluszka i odezwij się czasami do nas, ja jakoś nie potrafię pożegnać się z tym moim wątkiem. Zaczęłam wpis w lutym i tak się przywiązałam chociaż wszystko bym oddała aby przejść na wątek ciąży , no cóż, nowy cykl nowa nadzieja, powtarzam to sobie już przeszło dwa lata i dalej nic Justyś może ten wypad do Chorwacji spowoduje że laparoskopia już nie będzie potrzebna, działaj, działaj !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.08.09, 17:51 2mamusia a gdzie się leczysz ? jak można zapytać Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.08.09, 18:23 w provicie, tez juz jakiś czas mam za soba 2 inseminacje ,Hcg, histeroskopię ( wycieli mi przegrodę ) ale teraz nie widzą przeszkód do zajcia w ciaże , a nam się jakoś nie udaje to tez juz przeszło 2 lata. Stad skierowanie na laparoskopię którą mam z poaździerniuku- chcę wierzyć , ze sie uda i po laparo bedzie dzidzi. Podchodział do tego na dystans , ale od tego roku powazniej bo czas mnie goni, już nie jestem taka młoda, 30 lat mineło .....jak jeden dzień Cztałam na Forum , że wielu sie udaje właśnie po laparo wiec i nam się uda Pozdrawiam a jak twoje poczynania Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.08.09, 18:23 w provicie, tez juz jakiś czas mam za soba 2 inseminacje ,Hcg, histeroskopię ( wycieli mi przegrodę ) ale teraz nie widzą przeszkód do zajcia w ciaże , a nam się jakoś nie udaje to tez juz przeszło 2 lata. Stad skierowanie na laparoskopię którą mam z poaździerniuku- chcę wierzyć , ze sie uda i po laparo bedzie dzidzi. Podchodział do tego na dystans , ale od tego roku powazniej bo czas mnie goni, już nie jestem taka młoda, 30 lat mineło .....jak jeden dzień Cztałam na Forum , że wielu sie udaje właśnie po laparo wiec i nam się uda Pozdrawiam a jak twoje poczynania Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.08.09, 18:23 w provicie, tez juz jakiś czas mam za soba 2 inseminacje ,Hcg, histeroskopię ( wycieli mi przegrodę ) ale teraz nie widzą przeszkód do zajcia w ciaże , a nam się jakoś nie udaje to tez juz przeszło 2 lata. Stad skierowanie na laparoskopię którą mam z poaździerniuku- chcę wierzyć , ze sie uda i po laparo bedzie dzidzi. Podchodział do tego na dystans , ale od tego roku powazniej bo czas mnie goni, już nie jestem taka młoda, 30 lat mineło .....jak jeden dzień Cztałam na Forum , że wielu sie udaje właśnie po laparo wiec i nam się uda Pozdrawiam a jak twoje poczynania Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.08.09, 18:54 Ja od lutego leczę się w Provicie u dr.Grettki. W lipcu miałam laparoskopię i histeroskopię w Tommedzie u dr. Ogrodnika, nic nie znaleźli, wycieli mi tylko małego mięśniaka który umiejscowił się w dnie macicy, ale lekarze stwierdzili że nie był on przeszkodą do zajścia w ciążę. Ze mną raczej nie ma problemu (bynajmniej nic nie znaleźli) ale mąż ma obniżone parametry nasionek, stąd tydzień temu lekarz zadecydował że zrobimy dwa razy inseminację na cyklu naturalnym a jak się nie uda to na stymulowanym trzeci cykl a później jak się nie uda to nie wiem, na razie nie chcę myśleć o in vitro. Póki co w poniedziałek jedziemy na usg zobaczyć jak mój pęcherzyk i jak ok. to insemka Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.08.09, 19:30 Trzymam kciuki, i nie martw się na zapas może drugiej inseminacji nie bedzie trzeba robić- czego ci życze Ja narazie odpuszczam nie licze nawet dni - bo nastawiłam sie na laparo a to dopiero w październiku, dużo czasu.postanowiłam odpocząć i męża troche oszczędze ale tylko troszeczkę pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 30.08.09, 11:25 Ale tu ciszą powiało ! U mnie dziś 13 dc i jutro wizyta w klinice, bardzo jestem ciekawa jak tam moja owulacja. Odezwijcie się dziewczyny, Niwa jak samopoczucie ? Nadave ty już chyba po starankach ? Asiek może się skusisz i zajrzysz tu do nas, brakuje nam Ciebie? Justynka odpoczywa na wakacjach, mamusia jeszcze mi została Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 30.08.09, 14:44 a u mnie wszystko OK , nie myślę o starankach, czekam na @ ma przyjść może w tym miesiącu postaramy się ( poprzedni podnobno był bez owulacji,tak sie złożyło , ze byłąm zeby umówić się na laparo akurat w dzień owulacji, której Pan dr nie widział. pozdrawiam gorąco i oplmnki bedzie wszysko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 30.08.09, 19:34 Cześć dziewczyny. Jak na razie czuję się dobrze ogólnie. Aby tak dalej. Dzisiaj powiedzieliśmy tą dobrą wiadomość rodzicom, a oni aż się popłakali ze szczęścia, ja zresztą też. Trzymam za was kciuki, wam też się uda, wierzę w to. Powodzenia i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 31.08.09, 17:50 Jestem dziewczyny, dzisiaj mam 14 dc i na dzisiejszym usg wyszło że na ten dzień mój pęcherzyk ma 15 mm a więc w środę kolejne usg i doktorek powiedział że w weekend prawdopodobnie będzie inseminacja Zapytałam lekarza czy inseminacja na cyklach naturalnych się udaje, powiedział że gdyby było inaczej nie praktykowali by tego. Tak ogólnie to zdziwiło mnie to że tak późno mam owulację, normalnie gdyby nie ten monitoring w tym cyklu to pewnie byłabym przekonana po moich objawach wczoraj że jestem w trakcie owulki i w weekend już bym odpoczywała po starankach, hm może ja nie trafiałam w te dni Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 31.08.09, 22:18 Witam , no to super trzymam kciuki. wiesz a tak swoja droga też czasem sie nad tym trafianiem zastanwiałam, bo jak człowiek sie stara i stra to pożniej odpuszcza. Słyszałąm jednak ,że owulacja jest zawsze polowę cyklu przezd następna miesiaczką , spóżniona owulacja opóźni również miesiączke w nastepnym cyklu, ale nie wiem czy to tak do końca jest Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 02.09.09, 21:03 Haj! Z mojej inseminacji nici, dzisiaj na usg wyszło że mój pęcherzyk już sobie pękł, a co tam Ciałko żółtkowe już wylane. Także odpoczywam do następnego miesiąca, wszystko pod górkę. Chyba się nie doczekam mojej małej Emilki Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 03.09.09, 10:07 Będzie dobrze nie martw musimy byc dzielne. chciaz ja te z juz nie mogę sie doczekać zeby się wreszcie udało Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 05.09.09, 10:25 Ale smutno na naszym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Dziewczyny, gdzie jesteście? 05.09.09, 15:50 Rzeczywiście smutno się zrobiło, zaglądam codziennie i sprawdzam czy są jakieś nowe wpisy. A tu jakoś cicho. Wiem, ze pomyślicie, ze mi teraz jest łatwo was pocieszać, jak sama jestem w ciąży. Możecie wierzyć albo nie, nie jest mi łatwo i teraz. Martwię się żeby wszystko było dobrze z dzidziusiem jak cholera, może nawet bardziej o tym myślę nim zaszłam w ciążę. To jest taki sam stres, a może i większy. Do tego wiem że nie powinnam się denerwować, ale to nie takie proste jakby się mogło wydawać. Dlatego tez proszę was dziewczyny, GŁOWA DO GÓRY, musi wam się udać też, wierzę w to bardzo. Człowiek jest chyba stworzony do cierpienia i musi sobie z tym jakoś radzić. Wy też dacie radę. Jak już wcześniej wam pisałam staraliśmy się prawie 7 lat i cały czas wierzyłam że kiedyś musi się i nam udać. Powodzenia i szczęścia życzę wam z całego serca. Będzie dobrze - musi być !!! Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 06.09.09, 08:57 Cześć Niwa Ja wiem że prędzej czy później też mi się uda, ale ostatnio jestem zła na los, że funduje mi taki stres. No bo nie dość że staranka kończą się niepowodzeniem to na dodatek jak już mam coś zaplanowane to terminy lecą, czas ucieka. Laparoskopia doszła do skutku za trzecim podejściem, wczoraj miałam mieć inseminację to oczywiście też nie doszła do skutku bo pęcherzyk pękł wcześniej. Czasami mam chwile zwątpienia ale z drugiej strony wiem że nie mogę się poddać (w sumie dwa lata starań to jeszcze nie tak dużo). Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 06.09.09, 08:59 Aaaaa Niwa powiedz mi czy Ty przez ten ostatni czas zanim zaszłaś w ciążę dużo o tym wszystkim myślałaś czy odpuściłaś sobie ? Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 07.09.09, 15:46 Cześć Dziewczyny, Ja tak cicho siedze , bo nie mam czasu- praca , praca , praca.... czekam na laparo choć ten miesiac moze powinnam spróbowac - nie chce za bardzo myśleć , zeby sie nie nakrecać ale wiecie jak to jest łatwo mówić. Mam wiare ze kiedś musi się udac ,a że jestem niecierpliwa to troche męczy. Pozdrawiam i trzymam za nas wszystkie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
zlotko24_24 Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 09.09.09, 13:00 Witajcie dziewczyny jestem tu po raz pierwszy, z takiego samego lub podobnego powodu co Wy. Otóz staramy sie z męzem o dzidziusia juz 1,5 roku, cytologia jest ok. ostatnia wizyta pokazała jakiś guzek na lewym jajniku moja gin. mówi raczej ze to lity,ze moze to byc jakies malutkie ognisko endo, robiłam badania ca-125 jest dobre więc mysle ze to nic strasznego.Dostałam skierowanie na laparo i mam je 15. 09.09 boje sie jak cholera,czytam wasze starsze i nowsze wypowiedzi,trochę one mnie podnoszą na duszy...pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 09.09.09, 15:03 Nie ma się czego bać. Laparoskopia nie jest taka straszna jako zabieg, wiadomo, że każda boi się jego wyniku. Bałam się, ale dobrze przeszłam ten zabieg i teraz jestem w ciąży. A czekałam na to prawie 7 lat. Powodzenia i tobie zlotko24_24 życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 09.09.09, 19:10 złotko nic się nie bój bo naprawdę nie ma czego Witam Cię wśród nas !!! Niwa wiesz jakie to miłe że mnie tutaj odwiedzasz, na to wygląda ze nasza czwóreczka się rozpadła w drobny mak Szkoda że nadave i asiek nas opuściły Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 10.09.09, 08:37 WITAM WAS MOJE DROGIE Zdziwione?Postanowiłam was odwiedzic i kliknąc parę słówek U mnie bez zmian,zaczełam kolejna stymulacje z podwyższoną dawka leków ale nie myślę o tym.Znalazłam sobie pracę i mam jakieś zajecie by nie myślec o tym wszystkim. Choc każdego miesiąca kiedy pojawia się @ mam potwornego doła a ostatnio nawet dostałam spazmów od płaczuWybuchłam tym całym żalem i wykrzyczałam CZYM SOBIE ZASŁUŻYŁAM BY TAK POKUTOWAC??.Teraz muszę zając sie czymś zupełnie innym i zapomniec i jeszcze raz zapomniec.Praca dużo mi daje i niech tak pozostanie.Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.Oplimnki teraz na Ciebie kolej,trzymam mocno kciuki a Tobie Niwa duzo zdrówka,dla dzidzi również Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 10.09.09, 19:17 Dziękuję bardzo asiek334, dzidzia ma się dobrze, rośnie. Byłam dzisiaj na wizycie u lekarza. Czuję się w miarę dobrze, ale najważniejsze jest że ciąża rozwija się prawidłowo. Siedzę sobie na zwolnieniu lekarskim od kilku dni i będę tu do was zaglądać i postaram się podtrzymywać was na duchu. Nie zamierzam wracać do pracy, nie tęsknię za nią (pracuję jako sprzedawca). Po tylu latach starań należy się odpoczynek. Trzymam za was kciuki, powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: Dziewczyny, gdzie jesteście? 11.09.09, 16:16 Złotko, a gdzie idziesz na laparoskopię , ja mam w październiku w siemianowicach - narazie sie jeszcze nie boje bo za daleko ale pewnie trochę strach mnie obleci za jakiś czas. Jak juz dojdziesz do siebie napisz jakie wrażenia Pozdarwaim Odpowiedz Link Zgłoś
zlotko24_24 laparoskopia 11.09.09, 16:41 Ja jestem zachodniopomorskiego-laparo mam w Gryficach, trochę tak dziwnie bo z tego co tu czytałam to przy tym zabiegu ma sie znieczulenie ogólne-a mi lekarz powiedział ze bede miała znieczulenie w kregosłup, takie częściowe tylko niewiem co o tym wszystkim mysleć-ale mam cyka pozdrawiam i jak będe po to wróce do was i podam szczegóły jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: laparoskopia w krakowie 11.09.09, 19:13 hej, czy jest na forum ktos kto miał laparo i histero w krakowie np na kopernika? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: laparoskopia w krakowie 11.09.09, 21:35 Hej Wam. Asiek strasznie się cieszę że zajrzałaś do nas i napisałaś co u ciebie. Nie martw się tak bardzo tym wszystkim, wiem że jest ciężko sama co miesiąc przez to wszystko przechodzę ale postanowiłam sobie nabrać trochę dystansu to tego wszystkiego, może przez tą bezsilność i czas powoli zaczynam wrzucać na luz Jakoś to będzie. Zaglądaj tu częściej bo smutno bez ciebie. Niwa to cudownie że maleństwo zdrowo rośnie, Strasznie chciałabym być na twoim miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Dziewczynki Hallo ? 16.09.09, 17:47 Hej Kochane co u Was ciekawego słychować ? Napiszcie coś Ja mam dzisiaj 30 dc i czekam znowu na szanowną księżniczkę. Mam nadzieję że tym razem dostanę okresik w miarę regularnie bo chcę już w końcu podejść do inseminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
reee-nia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.09.09, 19:01 Witajcie dziewczyny Jestem na forum nowa, chociaż doskonale je znam. Ja już jestem rok i trzy miesiące po laparoskopii usunięcia torbieli endometrialnej, i właśnie we wrześniu mija dokładnie rok od momentu kiedy zaczęłam się starać z mężem o dzidzię. Niestety do dnia dzisiejszego ciąży brak(( Zrobiłam już wszystkie badania i są wporządku (tzn niby wporządku, ponieważ mam endometriozę). Jestem tak samo jak wy podłamana tym wszystkim, kolejny krok w dążeniu do ciąży to inseminacja. Ale mąż chce popróbować do końca roku naturalnie Jest mi ciężko, ale ostatnio postanowiłam myśleć o tym wszystkim w trochę inny sposób, a mianowicie, że jeśli nie uda mi się zajść naturalnie to zawsze na końcu zostaje in vitro i chyba wkońcu doczekam się upragnionej ciąży. Myśłę, że to dobry tok myślenia. Rozważcie i Wy taki sposób podejścia, a może poczujecie się lepiej. Pozdrawiam wszystkie starające się i życzę Wam i sobie wytrwałości i siły... Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.09.09, 21:06 A dlaczego myślicie o inseminacji? Też słabe nasionka ? Gdzie się leczysz jak można zapytać? U nas poza nasionkami wyniki w porządku,dlatego lekarz podjął taką decyzję, powiem Ci że bardzo sceptycznie do tej inseminacji podchodzę, dużo poczytałam na forum o jej skuteczności i efekty nie są za bardzo ciekawe, no ale jak by nie patrzeć to jest to jakieś kolejny krok do przodu i może akurat zdarzy się cud. Ale ja już oczywiście się boję na zapas, no bo jak się te trzy próby nie udadzą to co ? Pozostaje in vitro, które też nie jest powiedziane że się powiedzie. Naprawdę boję się tego wszystkiego co mnie jeszcze czeka, nie wiem za jaką karę to wszystko się dzieje i na ile siły mi jeszcze wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
zlotko24_24 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.09.09, 21:38 Hej dziewczyny, wczoraj miałam laparoskopię usunięcia torbieli endometrialnej.Jestem już w domku czuję się dosyć dobrze w piątek mam wynik badania a w pon, ide zdjać szwy.wszystko idzie przezyć"strach ma wielkie oczy" -pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.09.09, 08:54 Witam Was moje Drogie Widze że grono się powiększyło Ostatnio mam dużo zajęc na głowie i nie myślę o tym co może się wydarzyc,wszystko raczej odbywa się spontanicznie bez wyliczeń który to dzień cyklu choc siłą rzeczy nie da sie o tym myślec chocby dlaczego że biorę regularnie leki.Mimo wszystko nabrałam dystansu (tak mi się wydaje)Nie ma sensu się zadręczac Ale...... dziś jak nigdy przy porannej toalecie zauważyłam przeźroczysty,ciągnący na jakieś 3 cm śluz.Nigdy wcześniej go nie widziałam,a może po prostu nie zwracałam na to uwagi choc to raczej nie możliwe.Hm? Dziś przypada mi 13 dzień cyklu,wczoraj z mężem mieliśmy małe przytulanie i zaraz po zaczął mnie bolec brzuch. w nocy ból ten nawet mnie obudził,czyli nasuwa mi się jedna myśl,że pęcherzyk pękł.Zobaczymy co to będzie dalej,nie ekscytuje się tym bo jak to później bywa jest załamka a ja na to nie mam czasu.Ok muszę zmykac pozdrawiam bużki Odpowiedz Link Zgłoś
reee-nia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.09.09, 16:44 0plmnki9 oczywiście, że wolno zapytać. My wskazanie do inseminacji mamy z powodu mojej endometriozy, mąż supermen 102 mln plemnikówWiesz ja też mam obawy przed inseminacją, też dużo czytałam na ten temat i też nasuwa mi się wniosek, że są nie duże szanse. Ale będę musiała to zrobić, bo i tak co komu pisane to będzie, więc nie chcę przeciągać czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.09.09, 17:09 Asiek334 i tak trzymaj! Ja też postaram się mniej zadręczać tym wszystkim Ja dzisiaj dostałam okresik w 31 dc, czyli wszystko wróciło z moim cyklem do ładu. Już się bałam że ta laparoskopia mnie rozregulowała na dobre. Czyli za dwa tygodnie pierwsza próba inseminacji , Asiek na to wygląda że miałaś najprawdziwszą w świecie owulację . ------ reee-nia ja podobnie jak ty tez nie chcę już przedłużać czasu, dlatego mamy w planie pierwszą insemkę w październiku, drugą w listopadzie a jak się nie uda to ostatnia będzie już stymulowana hormonkami w grudniu. Co prawda nie wiem czy jest sens podchodzić do tego więcej razy niż 3 ? Jedna próba 700 zł, a trzy to już 2100, nie są to też takie malutkie pieniądze. No ale przed decyzją in vitro trzeba spróbować tej metody, bo później trzeba będzie liczyć o wiele grubsze pieniądze Oby nie było konieczne. Moje wyniki laparoskopii i histeroskopii wyszły super, więc pozostaje problem mojego mężulka. Od poniedziałku pijemy obydwoje ziółka na poprawę płodności, nie zaszkodzi -------- złotko to super że już masz to za sobą, mówiłam że strach ma wielkie oczy, nie ma tak źle z tym zabiegiem. Szybko dojdziesz do formy i zaczniesz ponowne staranka Odpowiedz Link Zgłoś
reee-nia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.09.09, 16:53 Jeszcze dodam, że leczę się w Invimedzie w Warszawie, i też nie wiem dlaczego mnie to spotkało, ale czasami sobie myślę, że ludziom przytrafiają się różne rzeczy, i różne przypadłości, a ja nie jestem nikim wyjątkowym, żeby przeciwności losu mnie omijały. Muszę walczyć i nie mogę się poddawać!!! Ty 0plmnki9 też się nie załamuj, nie wiem ile się staracie, ale ja po roku nieudanych starań już się przyzwyczaiłam chyba do trudnej sytuacji i nauczyłam się z nią żyć. Chcę poddać się inseminacji, a nawet jeśli się nie uda to i tak zawsze to bliżej do jakiegoś rozwiązania, czyli do in vitro, a co za tym idzie do pojawienia się dzidziusia. Muszę w to wierzyć!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.09.09, 17:11 Cześć Dziewczyny Ja juz miałąm dwie inseminacje - niestety bez efektu , ale nie załuję chyba zrobiłabym wszystko zeby być mamą. W paździeniku mam laparoskopie a potem ( zalezy od wyniku) ale też próby z inseminacją , szanse nie są tak duże jak przy invitro- ale to mniej radykalny zabieg a zwieksza zajćie w ciąze w porównaniu z naturalnymi sposobami stąd pewnie takie decyzje lekarzy. Ja nastawiłam sie pozytywnie chcę wierzyć ze kiedyś sie uda i Wam tego też życzę Pozdrawaim gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.09.09, 18:31 To będę trzymała za październikową laparoskopię kciukaski aby wszystko wyszło dobrze. Jejku troszkę mnie przeraża to jak ten czas leci, za parę dni październik, niedługo znowu święta i te życzenia Nie zniosę tego Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.09.09, 21:38 oj tak święta.... nie znoszę zyczeń najchętniej uciekłabym z domu w tym okresie i zaszyła gdzieś daleko od wszystkich.... dziewczyny czy po duphastonie zdarzało wam się plamić w środku cyklu? być moze nie jest to wynik jego działania ale odkąd go zaczęłam przyjmować 19-25dc to około 13-16 plamię Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 18.09.09, 12:15 Witam.Plamienia po duphastonie mogą występowac ale jeśli się nasilają to raczej skonsultuj to z ginekologiem.Dzis przypada mi 14 dc i mam zacząc brac właśnie ten duphaston ale mam obawy bo skoro pokazał się śluz co oznacza owulacje wiec chyba poczekam ze dwa dni i zacznę brac od 16 dc.Powiedzcie mi jedną taka rzecz...ile dni utrzymuje się sluz owulacyjny czyli ten widoczny ciągnący?? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 18.09.09, 21:19 asiek z tym śluzem to ja za bardzo nie wiem jak jest. Mnie go trochę brakuje A z duphastonem to się wstrzymaj jak jesteś w trakcie owulacji. Znam jeden bliski mi przypadek starania się o maleństwo i stosowania tego leku ale nie będę Ci pisać kochana bo znowu się zdenerwujesz i uciekniesz mi z tego forum Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.09.09, 21:39 dzięki, no to już paziernik a termin wydawał się taki odległy Ja tez nie lubię świat , bo czywiście życzenia są co raku takie same, a mnie pozostało tylko usmiechac sie i mówić ze czasu nie mamy by powiększyć rodzinę( chodzi o tesciów) moja mama wie i wspiera mnie ( na szczęcie ) No ale postanowiłam myślec pozytywnie wiec co tam może w święta któraś z Nas będzie cieszyć się z życzeń bo będą one spełnione... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotko24_24 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 19.09.09, 11:51 Witam jak już pisałam jestem po zabiegu, dochodzę do siebie-mam 30 dni zwolnienia . A co do świąt, to cieszę ze nie jestem sama-tez tak jak wy nienawidzę tych zyczeń i tych pytań , kiedy wy, co tak słabo sie staracie? najchętniej to w takich chwilach zapadłabym się pod ziemię z rozpaczy Ale jestem dobrej mysli , ze i ja kiedyś będę mamusią -czego i wam kobietki życze tego samego z całego serca. pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 21.09.09, 21:43 Cześć dziewczyny, Co tak cichutko...jak staranka,ja troche się przytulałąm, ale i tak czekam na laparo wieć tak bez nastawiania się Pażdziernik tuż tuz i im bliżej tym bardziej sie boje ( nawet nie bólu) tylko znieczulenia ogólnego i wogłole pobytu w szpitalu Pozdarwaim i napiszcie co u Was Odpowiedz Link Zgłoś
reee-nia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 22.09.09, 19:20 2.mamusia nie martw się, znieczulenie i sama laparoskopia nie są takie straszne, ja jestem rok i trzy m-ce po zabiegu, i nie wspominam go źle, nawet mogę powiedzieć że to nic takiego, w porównaniu do tego strachu i bezradności jaka mnie teraz ogarnia, z powodu braku dzidzi. Zobaczysz szybko minie, a miejmy nadzieje, że dzięki niej szybko zaciążysz, czego oczywiście Ci życzę...Głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota0510 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 23.09.09, 21:05 Witam wszystkie Panie, na to forum weszłam w zasadzie przypadkiem. Jestem mamą czteroletniej cudnej dziewczynki, ale przeszłam to co Wy. W ciążę nie mogłam zajśc przez dwa lata, po kuracji hormonalnej lekarz skierował mnie na laparoskopię. Poszłam, to nie był tragiczny zabieg, po nim byłam tylko mocno wzdęta ( to po gazach które wpuszczają w celu podniesienia powłoki brzusznej . Potem juz tylko czekanie i tak przez rok. Lekarz powiedział, że jak po roku nic no to może być znów problem. No i załamka, ale kobiety są silne więc otarłam łzy i zapisałam się na inseminację. To było w marcu, zabieg miał być we wrześniu. W lipcu tego samego roku zatrzymał się okres, pomyślałam no tak lekarz mówił, że PCO powróci. Cos mnie jednak tkneło i zrobiłam test ciążowy, pierwszy, drugi, trzeci i nawet czwarty, dalej nie wierzyłam, więc zrobiłam badanie krwi. Byłam w szoku, zaszłam w ciąże. Mysle teraz, że dużo zależy od naszej psychiki i nastawienia. Czekałam na zabieg więc seks był seksem a nie pracą nad dzidzusiem. Pozdrawiam Was wszystkie gorąco i trzymam mocno kciuki, dajcie trochę luzu w łóżku ( choc wiem, że to nie jest łatwe ) Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.09.09, 18:47 Dorotko0510 dzięki za ten post, naprawdę takie wiadomości na takich forach dużo pomagają i dają nadzieję. Ja mam dopiero trzeci cykl po laparoskopii i właśnie jak wszystko dobrze będzie z owulacją to w przyszłym tygodniu podchodzę do pierwszej inseminacji. Testy owulacyjne dzisiaj kupiłam i mam zamiar jutro zrobić bo w poniedziałek jadę do kliniki na usg, ciekawa jestem czy tym razem inseminacja dojdzie do skutku. ---- mamusia a ty kobieto mi się absolutnie nie bój laparoskopii, zresztą po zabiegu sama będziesz pisać i radzić innym dziewczynom że nie taki diabeł straszny. Naprawdę będziesz spać i nic nie będziesz czuć a po wybudzeniu szybko wstaniesz na nogi. Ja po tygodniu już byłam w 100 % sprawna. Dwa dni po zabiegu sama wsiadłam do auta i pojechałam zmienić opatrunki i weszłam na 4 piętro !!!! Kiedy to mamy trzymać kciukaski za Ciebie ? Niwa, nadave, asiek, justyna odezwijcie się co u WAS ?? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotko24_24 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.09.09, 21:35 witajcie mamusia - ja tez mogę Ci powiedziec ze bedziesz sobie spac i obudzisz sie juz po wszystkim ja , tez okropnie sie bałam , ale teraz jestem po laparo 1,5 tyg. prawie w 100% dosłam do siebie.A co najlepsze z tego wszystkiego pamietam to ze miałam miec znieczulenie miejscowe i do tego byłam psychicznie nastawiona- a tu juz na bloku operacyjnym,-anestezjolog pyta zrobimy ogóle dobrze p. Kasiu? pytaja sie o takie cos chwile przed zabiegiem,mi było bez znaczenia , bo bylam juz po lekach, i obudziłam sie juz wszystkim -szczęsliwa ze jest juz po wiec glowa do góry , my tu z dziewczynami będziemy trzymac kciuki-pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.09.09, 13:05 czesc kochane, ja juz w srode mam laparo.u mnie odbedzie sie to bardzo szybko, bo nawet nie bede lezec w szpitalu, zaraz po wracam do domu i tylko na pare dni dostane chorobowe.ale na zabieg nie czekam tylko dzialamy.no bo niestety, na urlopie sie nie udalo ojej, najbardziej to sie tego wyniku obawiam, ale wasze posty dodaja otuchy pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.09.09, 15:05 Dziewczyny dzieki za miłe słowa. choć mój nastrój taki sobie bo przyszła @ = po cichu liczyłam ze może sie uda. Nić ide na te laparao w srodę 07.10 wiec trzymajcie kciuki. justy1579 ja też trzymam za ciebie Pozdrawaim i wierze ze kiedyś sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.09.09, 18:12 mamusia i justyś to trzymamy mocno kciukaski za Was Kochane, a przede wszystkim za dobre wyniki . Ja szczerze mówiąc najbardziej się bałam przed laparoskopią wyników, samego zabiegu tylko troszkę. I okazało się ze nie było czego się bać. Pewnie że te przygotowania i oczekiwanie na zabieg są stresujące ale to moment i będziecie we własnym łóżeczku pod własną kołderką, z mężusiem przy boczku . Moje wyniki wyszły takie fajne a trzy miesiące zleciały a ciąży brak . Teraz piję ziółka i etap inseminacji do 3 razy sztuka, ciekawe co zrobię jak się nie uda i to Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.09.09, 20:53 Oplmnki9 czy pijesz ziólka dr Sroki , ja zaczełam pić w tym miesiącu ( tzn od poprzedniej @ do kolejnej -nawet mój mąz pił , bo mu smakowały- teraz nie zaczełam no bo i tak idę na laparo.Nawet s asmaczne wiec pewnie w listopadzie do nich wrócę , myślę , ze nie szkodzą. Co do laparo to ja też boje się wyników, no ale pewnie martwić się o to będę jak pójdę na kontrolna wizytę do lekarza Trzymam kciuki za inseminacje bo pewnie jej termin tez już się zbliża Pozdrawaim Odpowiedz Link Zgłoś
balbi1 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.09.09, 21:18 1,5 roku po laparoskopii zaszłam w ciąże.3 lata starań. Nie wiem na ile ten zabiegł mi pomógł, ale jestem mamą czego i wam życzę. W ciążę zaszłam jak przestałam myśleć o dziecku. Zmieniłam pracę , która bardzo mnie absorbowała, zmeniła mój tryb życia i bach Niespodzianka. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.09.09, 21:20 Tak piję pierwszy miesiąc razem z mężem ziółka nr 3 dr. Sroki, też uważam że nie zaszkodzą a jak poczytałam na bocianie jak w wielu przypadkach pomogły to się trochę napaliłam. Bardziej mi zależy aby pomogły mojemu mężowi bo w zasadzie u mnie jest ok.ale piję dla towarzystwa razem z nim. Może akurat po nich zdarzy się ten wyczekiwany cud Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 28.09.09, 20:47 Hej kobietki. Byłam dzisiaj na usg i mam pęcherzyk 18 mm, także moja pierwsza inseminacja wypadnie rano w środę, trzymajcie za mnie mocne kciukaski. Bardzo, bardzo, bardzo proszę Bużka Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 28.09.09, 21:14 kochana, bede o tobie myslala!ja w srode mam moja laparo... trzymam kciuki,trzymaj sie cieplo ) Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 28.09.09, 21:17 Justyś ja za Ciebie też będę trzymała kciuki, będzie wszystko dobrze, głowa go góry. Jak będziesz już w domu to odezwij się jak wyszedł zabieg. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 28.09.09, 21:19 odezwe sie!pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 29.09.09, 00:07 ja też za was trzymam ,dajcie znać oczywiscie jak już bedziecie po pozdrawaim gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 29.09.09, 08:51 Chyba już kompletnie pogubiłam się w tym i chyba kolejny raz mój organizm spłatał mi psikusa.Tak jak wcześniej pisałam zaczełam w tym cyklu brac później DUPHASTON od 19dc ok. Dziś mam 25 dziec i co?? Dużo ciągnącego, przeźroczystego śluzu,dodam tylko,że to nie owulacja bo przecież była,a okresik mam dostac na 31 dc.W dni płodne nie mam tyle śluzu,czasem go wcale nie widac a dziś normalnie przepraszam za wyrażenie popłyneło mi po nodze.Napewno nie jest to moment zbliżającej sie @ więc co?? Oplimnki trzym macno kciuki Ty wiesz za pozostałe dziewczynki tez Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 29.09.09, 14:12 Cześć dziewczyny. Zaglądam na wątek bardzo często ale nie zawsze coś dopisuję. Widzę że przybyło trochę nowych historii. Oplmnki9 jutro twoja pierwsza inseminacja, życzę powodzenia i trzymam kciuki. Pozostałym staraczkom życzę szczęścia i udanych starań, bo przechodziłam to samo prawie 7 lat. Jestem w 12 tygodniu ciąży i dobrze się czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 29.09.09, 21:40 Cześć kochane, jutro jadę do kliniki mam nadzieję że inseminacja dojdzie do skutku, dzisiaj test owulacyjny po południu wyszedł mi bardzo ładnie. Ale lepiej nie zapeszać. Na pewno jutro tu zajrzę jak co dzień i zdam relacje. niwa 78 złotko cieszymy się bardzo że do nas zaglądasz, brzusio już pewnie ładnie masz zaokrąglony Cio ? Niech maluszek rośnie zdrowo, ciekawe czy będzie chłopczyk czy dziewczynka, ja się czuje prawie jak ciocia Asiek a Ty nie chcesz sobie sprawdzać owulki testami owulacyjnymi, naprawdę fajna sprawa. Ja nie mam kłopotów z owulacją, zawsze potrafię ten moment wyczuć ale jeśli się nie jest pewnym tych szczególnych dni to taki test jest naprawdę pomocny. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 01.10.09, 16:17 Hej Kochane, ja już po inseminacji. Mam troszkę mieszane uczucia bo lekarz zrobił mi ją na niepękniętym pęcherzyku i skąd mam mieć pewność że on pękł. Nic, zobaczymy teraz te dwa tygodnie czekania najgorsze chociaż nie robię sobie wielkich nadziei. Jak się nie uda to podejdę na cyklu stymulowanym, są troszkę większe szanse. Ech -- A powiedzcie mi jakie wymiary ma mieć pęcherzyku zdolny już do pęknięcia Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 01.10.09, 19:22 będzie dobrze zobaczysz, ja już nie pamiętam ile ma mieć ten pęcherzyk , bo dawno nie miałam kontroli owulacji poprzez USG . nie myśl teraz o tym ( wiem łatwo powiedzieć ) ale musi sie udac. Ja borkam sie teraz z przeziębieniem i mam nadzieję ze do poniedziałku sie wylecze bo inaczej nici z laparo Pozdrawaim Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 01.10.09, 19:32 To kuruj się mamusia bo szkoda by było terminu. Masz trzy dni żeby zwalczyć przeziębienie. Leki, kołderka, herbatką z miodem i przejdzie. Tyle czekałaś na tą laparoskopię szkoda ją odpuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 01.10.09, 19:42 witajcie kochane, ja juz jestem po laparo.nie bylo tak zle. teraz boli mnie tylko brzuch, bo nadal mam nabrzmialy, no i trzy szwy w pepku,auu. no i tak na szybko moja pani doktor mi powiedziala, ze wszystko w porzadku, jajniki drozne, wyniki meza ok,a o reszcie porozmawiamy na wizycie, ktora mam w srode,a narazie odpoczywam na chorobowym. sciskam mocno i trzymam kciuki.pa Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 01.10.09, 19:47 No to super wieści. Najważniejsze że wszystko jest ok.i teraz można dalej ruszyć ze starankami tak jak ja. Jak to się mówi po niteczce do kłębka, wkońcu ta nagroda za cierpienie nas spotka . Po tygodniu odczujesz wyraźną poprawę a teraz sobie odpoczywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 01.10.09, 19:48 oczywiscie, ze nas spotka szczescie posiadania slicznego bobaska... zobaczycie Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 03.10.09, 22:35 Dziewczyny a ile po laparoskopi można zacząc się starać no i czy laparo wpływa na cykl- czy owulacja może sie przesunąć lub jej nie być Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.10.09, 08:37 Generalnie jak dojdziesz do formy to już można zacząć. Ja z tego co pamiętam to po ok. dwóch tygodniach zaczęłam się przytulać Pierwszy cykl po laparoskopii miałam rozregulowany tj. okres dostałam w 40 dc i też w tym miesiącu nie czułam owulacji. Ale już w drugim cyklu wszystko się unormowało . A jak tam przeziębienie ? Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.10.09, 19:48 Dziękuje już lepiej, jutro ide już do szpitala ni i w srodę laparo, w takim razie przytulanka- staranka musze zacząc w listopadzie ( no oczywiscie zależy co wyjdzie na laparo i co powie dr ) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.10.09, 21:01 Nic się martw, pomyśl że to kolejny krok bliżej w drodze do upragnionego maleństwa. Będzie wszystko dobrze, samym zabiegiem nic się nie martw bo nie ma czym. Jak będziesz w domku to daj nam znać co i jak --- Trzymaj się Słońce dzielnie Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 05.10.09, 12:00 U mnie echo,dziś 31 dc i właśnie dzis ma dostac wredote.Wszystko na to wskazuje bo brzuch mnie boli dyduchy też.Zmierzyła tak z ciekawości temp. i wynik 37,4.łzy mi staneły bo przecież powinnam miec spadek ale otrząsnęłam się zaraz bo przecież temp.mierzyłam jak juz skorzystałam z toalety wiec CIAZY BRAK A CHWILOWA EKSCYTACJA była niepotrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 05.10.09, 12:26 Asiek nie martw się, wiem , zę jest ci cięzkozadna z nas nie lubi tych dni @ ale keidyś przyjdzie dzień dwóch kresek zobaczysz. Oplimnki dzieki za dobre sowa ( to formu naprawde duzo pomaga) ja jestem już w łóżeczku szpitalnym i odpoczywam przed zabiegiem - całkiem miła atmosfera tutaj panuje wiec już tak barzdo sie nie boję Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 06.10.09, 16:54 Wicie co??Szlak mnie zaraz trafi!! Dlaczego to wszystko jest takie skomplikowane?! Dziś u mnie 32 dc wredoty nie ma,tempka 36,8 37,1 nic z tego nie rozumie i o co tu właściwe chodzi?? Dla pewności wczoraj zrobiłam test dla świętego spokoju i wyszedł negatywny.Objawy na @ są,tradycyjnie bolący brzuch i piersi chodź w tym miesiącu bolą bardziej! I co ja mam o tym myślec?? Czy ten cholerny duphaston mógł mi poierniczyc cykl?? W tym miesiący wziełam go zdecydowanie później 19 dc a lekarz kazał brac od 14.Troche mu sie sprzeciwiłam.Doradzcie coś bo oszaleje ( Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 06.10.09, 18:55 Asieńko miałam Ci nie pisać ale napiszę. Moja bliska koleżanka stara się o maluszka ponad dwa lata. Przez ponad 1,5 roku lekarz faszerował ją duphastonem i tyle. na początku roku sama postanowiła go ostawić i co? W następnym miesiącu doszło do zapłodnienia tyle że poroniła tą ciążę, 4 miesiące później ponownie zaszła w ciążę. Strasznie żałuje że tak długo się tym lekiem faszerowała. Ale wiadomo każdy przypadek jest inny. --- Jestem już tydzień po inseminacji. Jeszcze tydzień i planowana @. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.10.09, 11:19 OPLIMNKI NIE MAM JUŻ SIŁY!!! NIE MAM OCHOTY NA DALSZĄ KONTYNUACJE TEJ CHOLERNEJ STYMULACJI.RANO POJAWIŁA SIĘ TA MAŁPA.jESTEM JUZ TYM ZMĘCZONA I SYTUACJA SIE POWTARZA JAK SPRZED MIESIĄCA,CHODZE I WYJE DO PODUCHY,NAWET TERAZ NIE POTRAFIE POWSTRZYMAC ŁEZ DLACZEGO TO TAKIE NIESPRAWIEDLIWE???? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiunia77 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.10.09, 14:03 Jest to bardzo przykre.Bo my się nastawiamy ,objawy "ciąży"są i pojawia się ta małpa.Wierzymy że laparoskopia nam pomoże a tu nic,nic ,nic.Asiek nie poddawaj się .Życie niestety jest niesprawiedliwe i tak jak my o tym wiemy to kobiety które mają łatwość zachodzenia w ciąże tego nie zrozumieją. Ja troszkę pocieszam się tym że wiesz mogło by być gorzej np jakaś straszna choroba ,a tak my możemy jeszcze walczyć choć tych sił czasem brak.Nowy cykl nowa szansa powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.10.09, 16:46 Asia nie załamuj się i nie płacz, wiem że jest to ciężkie ale pomyśl ze my też to co miesiąc przeżywamy. Niestety znalazłyśmy się w tej "drugiej" grupie kobiet, w tej które muszą cierpieć. I też uważam że to jest niesprawiedliwe --- Ja dzisiaj jestem równiutko tydzień po inseminacji a gdzie tam koniec, w przyszłą sobotę (17 października) okaże się czy się udało czy trzeba się szykować do drugiej inseminacji. Może w końcu wydarzy się ten wyczekiwany cud Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.10.09, 18:27 OPLIMKI ja wiem ze każda nas to przechodzi ale również każda z nas ma inną psychikę i przeżywa to inaczej.Mnie ręce opadają,w poniedziałek ide do ginekologa ale chyba tylko po to by mu oświadczyc że rezygnuje,bo nie widzę innego wyjścia.Zresztą ciekawa jestem co mi powie i jak teraz będą brzmiały jego zapenienia,że co mam czekac kolejne cykle,a ile będzie tych cykli??? Nie mam 20lat by po prostu tak czekac,niestety mój zegarek biologiczny tyka i z każdym rokiem będzie coraz gorzej.Ty masz szanse,jesteś jeszcze młodziutka i życzę Ci tego z całego serducha byś wkońcu doczekała sie upragnionej dzidzi.Niestety ja albo sie musze pośpieszyc albo zrezygnowac Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.10.09, 18:43 Asiu wiem że każda z nas jest inna, jedna jest bardziej odporna psychicznie druga mniej. Na pewno też czas starania robi swoje, wiadomo że ta która stara się rok ma jeszcze dużo siły a ta która stara się bez efektu parę lat jest już wykończona tymi ciągłymi rozczarowaniami. Na pewno nie możesz się jeszcze poddawać kochana. Ja mam też chwile zwątpienia ale postanowiłam podejść do inseminacji nawet jak będzie trzeba z 5 razy a jak się nie uda to bez wahania chociaż raz podejdziemy do metody in vitro. Zanim się poddam to spróbuję wszystkiego. Jak mogę zapytać to ile czasu się starasz o maluszka i ile masz lat ? ------- Ja staram się ponad dwa lata a mam 29 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.10.09, 18:53 Generalnie to trzy lata leczenie pare mieisiecyale co leczyc skoro wszystkie parametry sa ok .Wiec pozostaje michyba zrobic jeszcze test na wrogosc sluzu bo nic innego mi nie przychodzi do głowy Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.10.09, 19:00 Ja też myślałam o tym teście. Tylko u nas jest problem z nasionkami dlatego stosujemy teraz inseminację, a z tego co wiem jak jest wrogość śluzu to inseminacja też jest wskazana. Dlatego w moim przypadku nie ma sensu tego testu robić. A Twój mąż miał badanka nasienia tradycyjną metodą czy może Krugera? Mój jak robił badania w zwykłych laboratoriach to wyniki miał super a jak zrobili mu w klinice leczenia niepłodności metodą Krugera to wyszło mu że ma form prawidłowych tylko 7 %. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 08.10.09, 09:02 Mój mąż miał robione badania w normalnym laboratorium i nie były one aż tak super,były bardzo dobre.Teraz to Ty mi dałaś do myślenia.Zrobię ten test a potem zobaczymy,byc może będzie trzeba powtórzyc badania męża. Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 08.10.09, 13:15 cześc dziewczyny- ale nastroje ponure tutaj takich jak my jest naprawde sporo- wróciłam ze szpitala po laparaoskopi i powiem wam ze prawei cały oddział to dziewczyny z tzw pierwotna niepłaodnościa w ielu od 25-do 30 paru. Większości się kiedyś udaje wiec nas trez to czeka - głowy do góry. Mnie w laparo wyszły małe pojedyńcze ogniska endometriozy, które mój dr mi wypalił, nie wiem czy się cieszyć czy niez jednej strony jest przyczyna ale i przeszkoda nie łatwa do leczenia. Idę do lekarza w srodę zobaczymy co powie. Asiek musisz wierzyć ze się uda zawsze jest czas na dzidzię rodzą nawet pierwsze dziecko przed 40 Pozdrawiam was i przesyłąm pozytywne fluidy staramy się dalej i nie poddawajmy sie Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 08.10.09, 21:16 Najważniejsze że znasz już przyczynę niepowodzeń, teraz jak lekarz wypalił to jest szansa na sukces, tylko musisz dobrze ten czas wykorzystać Jak się ogólnie czujesz po zabiegu ? Brzusio boli? Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 08.10.09, 21:48 własnie nic mnie nie boli- aż dziwne pozbierałąm się barzdo szyko, wtałąm juz tego samego dnia wieczorem ( laparo miłam rano) jestem a domu i normalnie funkcjonuję , mam małe ranki i plasterki tylko tyle Dzieki za troske , a jak tam kiedy bedziesz testowac już chyba niedługo Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 09.10.09, 21:35 Okres powinnam dostać tak 16-17 października. Pewnie nawet nie zdążę za testować bo wredna @ przyjdzie. Jakoś cienko to widzę. Nic a nic mi nie dolega Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 10.10.09, 15:26 Może nie będzie tak żle czasem brak objawów to dobry objaw. Trzymam kciuki. Ja jestem ciekawa co mi dr powie czy mogę sie stracno i czy po tym czyszczeniu endo szanse wzrosły i może sie udać czy powie sorki ale tylko in vitro - nie moge się doczekac srody wtedy ide na wizytę pozdawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 11.10.09, 10:31 Zobaczysz wcale nie będzie tak źle. Na pewno szanse po czyszczeniu endo wzrosły tylko z tego co czytałam to przez najbliższe pół roku są największe szanse bo później może się to odnowić. Ale zobaczysz co powie doktorek w środę, sama jestem ciekawa. Szkoda że to in vitro nie jestem bardziej pewną metodą albo tańszą. Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.10.09, 20:23 wcale nie jest dobrze mam doła i nic mi się nie chce. ta moja endo choś mała to jednak znacząco obniża szanse statystycznie mozan mówić o cudzie choc dziewczyny z endo zachodza w ciąze. J narazie musze jeszcze sie poleczyc 2 miesiące , a potem próby jak nic to in vitro - pocieszające jest to ze mam jakis plan na pół roku ale wogłole to dzisiaj podle sie czuję. reszte moich pozytywnych fluidów przesyałam Wam zeby sie udało pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 15.10.09, 09:08 Witam was moje drogie. Więc byłam u lekarza i niestety nie mam dobrych wieści Powiedział mi tylko tyle,że spróbujemy jeszcze kolejne 3 miesiące bo dłużej nie ma sensu i jeśli tym razem się nie powiedzie to niestety będzie mnie musiał skierowac do kliniki w Katowicach.Załamka Już nawet założyłam wątek i pierwszej wizycie. Spytałam go również o wrogośc śluzu,gdzie mogę taki test wykonac lub gdzie jest dostępny w aptece czy przychodni.W odpowiedzi usłyszałam że to dużo zależy od przeciwciał mężczyzny czyli naszego partnera. Pozostaje mi znowu czekac!!! A tak na marginesie,często zaglądam na forum NPR i dochodzę do wniosku że ta cała "specjalistka" od tego typu rzeczy czyli mam na myśli "bystrą" to to chyba jakaś zakonnica. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 15.10.09, 14:31 Asiek to może się spotkamy w Katowicach kiedyś bo ja przecież jestem pacjentką kliniki w Katowicach. myślę że ten Twój lekarz ma rację no bo my w sobie szukamy na okrągło jakiś przyczyn itd. a wina często leży po stronie naszych mężulków. U mojego w tej klinice wyszło że ma nie najlepsze wyniki. , ale zawsze mnie nurtuje to czy nie ma jeszcze jakiejś przyczyny. Jak do wiosny się nie uda to podchodzę do in vitro. Ja już nie mam siły i cierpliwości na to wszystko czasami. Jutro lub pojutrze mam dostać @, pewnie przylezie franca jedna ---- mamusia nie martw się jeszcze, postaraj się teraz maksymalnie przytulać. Teraz masz największe szanse po laparoskopii. A endometrioza na pewno nie jest aż taka straszna. Dziewczyny też przy tym zachodzą, na pewno jest trudniej ale popatrz my tutaj po laparoskopii mamy wyniki ok. a ciąży nadal brak. Czyli na to wychodzi że tak czy siak czy jest przyczyny niepłodności czy jej nie ma to i tak ciężko zajść w ciąże. Nie wiem jeszcze co napisać aby Cię pocieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 15.10.09, 19:04 Wiecie co odkryłam?? Hm??? Ja mam chyba owulacje od 8-9 dc a dzis własnie jest 9 bo wszystko na to wskazuje jestem za przeproszeniem normalnie mokra,tzn. mam mokra bielizne.Kurde a ja z tego co pamietam nie kochałam sie z mężem w te poczatkowe dni owulki bo zawsze twierdziłam ze jeszcze za wczesnie.Muszę to po obserwowac Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 15.10.09, 19:28 Asiek to w przyszłym miesiącu działaj cały czas, najlepiej co drugi dzień, to wtedy będziesz miała pewność że nic nie przegapiłaś Nasza kobiecość jest naprawdę pełna tajemnic. A jak długie masz cykle ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.10.09, 12:54 Moje cykle z reguły trwają 31 dni i chyba na to wychodzi ze właśnie teraz cos sie dzieje.zaczełąm znów mierzyc temperaturę i na razie jest 36,6 a z tego co pamiętam skok jest zaraz po owulce tak?? więc liczę że koło 16 do 19 dc tempka powinna wzrosnąc.Zresztą co ja się tutaj głowie,trzeba się jeszcze po obserwowac . Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.10.09, 16:02 Asiek ja Ci szczerze polecam testy owulacyjne, są super W paczce jest ich pięć sztuk i kosztują ok. 25 zł. Ja dzisiaj mam 30 dc. jutro już powinna być. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.10.09, 16:30 Kochana ja je stosauje ) Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.10.09, 16:30 Trzymam za Ciebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.10.09, 22:07 oplimki - oby nie przyszła @ trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.10.09, 14:24 Hej Kochane dzisiaj mam 31 dc (dzień wredoty) na razie jej nie ma. Ale nie chcę sobie jeszcze robić nadziei bo same wiecie jak to jest. Jak przez tyle miesięcy było mnóstwo rozczarowań to teraz trudno jest uwierzyć aby mogło być inaczej. U mnie jest tak że cioteczka zawsze przychodzi niespodziewanie, nie musi mnie boleć brzuch tydzień wcześniej, po prostu przyłazi kiedy jej się podoba, franca jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 18.10.09, 13:59 Oplmnki9 napisz coś- testowałaś już ??, wierzę ze będzie dobrze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 18.10.09, 17:26 Nie, nie testowałam jeszcze to dopiero jeden dzień poślizgu. Poczekam jeszcze troszkę, nie chcę się napalać tak jak w sierpniu, wtedy okres spóźnił mi się 10 dni a test i beta były negatywne. Także czekam cierpliwie. A co tam u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 18.10.09, 18:56 u mnie nic ciekawego, cekam na @ pod koniec tyg i pierwszy zastrzyk na endo , potem drugi , może trzeci zobaczymy co powie dr. teraz musze zapomnieć o starankach, czekaniu i testowaniu - jakoś musze to przeżyc- mam nadzieję ze szybko minie i na wiosne znów bede mogła rozpocząć starania . Trzymam kciuki daj zanać jak już bedziesz widziałą te dwie kreski Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 18.10.09, 19:51 Czyli ta kuracja na endo trwa tyle czasu ? W międzyczasie nie możesz się starać o maleństwo ? Tak czy inaczej to najważniejsze jest to że znasz przyczynę i teraz będziesz to leczyła, zobaczysz jak ten czas zleci. Ja pamiętam jak w lutym lekarz dał mi na lipiec skierowanie na laparoskopię wtedy to był dla mnie masakryczny kawał czasu a to w gruncie rzeczy tak zleciało że hoho. Musimy być dzielne wierzę że los nam to wszystko kiedyś wynagrodzi. --- Magda Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 19.10.09, 15:11 Witam was serdecznie. Nie zaglądałam kilka dni na forum, ale widzę po wpisach odrobinę optymizmu więcej niż wcześniej. Brawo!!! Oplmnki9 zrobiłaś już test? Trzymam mocno kciuki za ciebie. Asiek334 jeżeli po obserwacji śluzu uznałaś że owulację możesz mieć od 9dc to próbuj, nawet codziennie. Ja tak zrobiłam i udało się. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Sa dwie krechy ! 19.10.09, 20:11 Dziewczyny nie mogę w to uwierzyć bo chyba się udało. Zrobiłam dwa testy i obydwa są ślicznie pozytywne. Ja chyba śnię Teraz wiem że cuda się zdarzają i czasami mimo braku sił to nie wolno się poddawać. Odpowiedz Link Zgłoś
2.mamusia Re: Sa dwie krechy ! 19.10.09, 21:16 GRATULACJE< GRATULACJE <GRATULACJE bardzo się cieszę z twojego szzczescia. i troszeczke zazdroszcze ale moze to szczęśliwy wątek i każda z nas zobaczy dwie kreseczki Pozdrawiam i ściskam ze szczęscia Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Sa dwie krechy ! 19.10.09, 21:25 Na pewno szczęśliwy mamusia Najpierw niwa teraz ja ! Zobaczysz że tobie na 100 % się uda. Mi się udało po 2,5 roku starania. Teraz wiem że to czego pragniemy spełnia się. Jeszcze wczoraj nie wierzyłam że mogę być w ciąży no bo gdzie tam ja, przecież zawsze wszyscy dookoła byli tylko nie ja a tu proszę i na Madzię przyszedł czas. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Sa dwie krechy ! 20.10.09, 08:41 MADZIA WYŚCISKAŁAM BYM CIE ZE SZCZĘSCIA.MOJE GRATULACJE SŁONKO,ZASŁUŻYŁAŚ SOBIE NA TO jA TO CZUŁAM ŻE TYM RAZEM NA CIEBIE PADNIE KOLEJ.NAPRAWDĘ BARDZO SIE CIESZE Z TWOJEGO SZCZĘSCIA.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Sa dwie krechy ! 20.10.09, 14:31 Super Oplmnki9 , wielkie gratulacje. Po prostu super, cieszę się razem z tobą i witam w klubie brzuszków. Ja tez robiłam test dwa razy bo za pierwszym razem nie mogłam w to uwierzyć. Teraz tylko dbaj o siebie kochana przez te pierwsze miesiące szczególnie. Ja od razu poszłam na zwolnienie. U mnie już koniec 3 miesiąca więc mam nadzieję że dolegliwości ciążowe trochę mi odpuszczą. Ale to nic w porównaniu z tym co przeszłam przez te prawie 7 lat. GRATULACJE I BUZIAKI !!! Odpowiedz Link Zgłoś
majkaola Re: Sa dwie krechy ! 20.10.09, 16:58 dziewczyny, przeczytałam wątek ale nie mogę się doczytać, czy którejś z Was udało się zajść w ciążę, po "udrażnianiu" jajowodów, ja miałam jedną laparo, na której nie udało się udrożnić, moj ginekolog mówi, ze udrażnianie nie ma sensu i tylko in vitro, a może jednak kolejna laparo ma sens. Proszę odpowiedzcie, czy którejś się jednak udalo?? PROSZĘ Odpowiedz Link Zgłoś
mysiunia77 Re: Sa dwie krechy ! 20.10.09, 19:51 Mnie się udało laparoskopia-wynik niedrożne.Za 4 m-ce HSG kontrast udrożnił.Mnie też mówił lekarz że in vitro a jednak się udało.Warto spróbować jak jest taka możliwość . Zaciążyć jeszcze co prawda nam się nie udało,ale to przez PCO.Teraz jestem na clo i był śliczny pęcherzyk i sam pękł była owulacja także za tydzień okaże się czy się udało.A dziewczynom GRATULUJE.Super wieści i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Sa dwie krechy ! 21.10.09, 17:35 Dziękuje kochane za gratulacje. Niwa miałaś rację to wspaniałe uczucie! I miałaś dobre przeczucie że jeszcze w tym roku nam się uda. Asiek a ty się nie wymigasz, jesteś wytypowana następna w kolejce !!!! Polecam Ci z całego serca inseminację (i Katowice) to strasznie zwiększa szansę na maluszka. Teraz najważniejsze do lekarza, ale nie wiem po jakim czasie lekarz już widzi pęcherzyk ciążowy. Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: Sa dwie krechy ! 21.10.09, 17:54 Ja poszłam w 48 dc to był już 6 tydzień ciąży, serduszko już nawet biło u mojego maluszka. Także jak jesteś cierpliwa to poczekaj trochę, wtedy będzie lepiej widać. Na wizytę i tak musisz pewnie poczekać trochę to lepiej już się zapisać. Tylko pamiętaj żeby ta pierwsza wizyta była przed 10 tygodniem ciąży bo nie dostaniesz becikowego ( lekarze liczą od pierwszego dnia ostatniego cyklu te tygodnie ). Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 23.10.09, 13:31 Dziewczyny nie macie pojęcia jak Wam zazdroszczę ale jednocześnie cieszę się z Waszego szczęścia.Jestem teraz na etapie gdzie nie mogę patrzyc na kobiety ciężarne,robi mi się przykro a malutkie dzieciątka wywołują płacz u mnie.Nastomias wizyta w klinice to jeszcze odległy termin,jak już pisałam wcześniej czekamy kolejne 3 miesiące i dopiero wtedy decyzja o klinice.Zresztą na pewno ją podejmę jeśli nie będzie innego wyjścia i na pewno poddam się inseminacji,chodź wolała bym by to sie stało w tradycyjny i ludzki sposób.Ah,ile to będzie trzeba się jeszcze namęczyc.Dzis u mnie jest 17 dc i tempka jeszcze niewzrosła a śluz zanika tzn.jest go zdecydowanie mniej.Zobaczymy co to będzie.Pozdrawiam Was bardzo cieplutko i życze powodzenia.Ah Wy moje "ciężaróweczki" dbajcie o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 23.10.09, 21:12 kochana, mialam to samo,a do tego dochodzi moja praca, a pracuje w zlobku gdzie sa same sliczne, okragle bobasy...obecnie jestem po laparo, ale i tez na tabletkach (takich slabych antydepresantach ) nie moglam juz dluzej, juz na samo wspomnienie o dziecku mialam lzy w oczach. trzymaj sie cieplo,musi byc dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.10.09, 19:16 Justyś wierzę że jest Ci ciężko pracując w żłobku i widząc tyle tych dzieciaczków ale Ty na pewno też niedługo doczekasz się swojej kruszynki, zobaczysz że to kwestia czasu, nawet nie będziesz wiedziała kiedy to się stanie Mówię Ci to kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.10.09, 19:20 Niwa zapomniałam Ci napisać z tego wszystkiego że byłam w czwartek u lekarza i moja kruszynka miała 12,9 mm. Teraz mam przyjść w następnym tygodniu to jest szansa że usłyszę serduszko. Nadal nie mogę w to wszystko uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.10.09, 21:02 z calego serca gratuluje, a moze jeszcze za wczesnie??? ale co tam sciskam mocno i pozdrawiam ps.dzieki za cieple slowa Odpowiedz Link Zgłoś
zlotko24_24 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 29.10.09, 20:38 Cześc dziewczyny, długo tu nie zagladałam, bo jak wróciłam po laparo do pracy to jakos czasu brak.Bardzo sie cieszę ze kolejnej przyszłej mamusi przybyło.ZCISKAM CIE BARDZO CIEPLUTKO I CIESZE SIE NAPRAWDE MOCNO-ALE JEDNOCZESNIE TROSZKE ZAZDROSZCZE.mam nadzieje ze i ja kiedyś ja bede w ciązy.papa. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 03.11.09, 20:58 czesc kobietki, co sie dzieje, zadna nas (mnie?)juz nie odwiedza? napiszcie co u Was? u mnie po staremu, nadal nic... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 04.11.09, 17:34 Hej Justyś, jestem, jestem! Ciągle tu zaglądam ale pustką powiało ładnie, chyba kobietki są zajęte starankami. Teraz takie pochmurne długie wieczorki w sam raz na przytulanki. Ja mam jutro wizytę u lekarza, jestem ciekawa co z kruszynką, czy rośnie. Chociaż patrząc na mój powiększony brzuch to nie powinnam mieć złudzeń. Ale to różnie bywa. Jutro jak wrócę od gina to napiszę. Asiek, kobietki gdzie wy jesteście ???? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 05.11.09, 13:31 Witam Was. U mnie ciągle nic,dzwoniłam już do kliniki i wstępnie umówiłam się na wizytę czyli na styczeń.Z tego co się dowiedziałam to nie będą mi robic żadnych badań no może po za usg.Mam tylko przywieźc ze sobą te wyniki badań które już mam zrobione plus wypis ze szpitala. Do stycznia jeszcze daleko więc wszystko wydażyc sie może.Zastanawiam się również nad wizytą w poradni psychoterapeutycznej,podejrzewam blokadę bo nie znajduję innego wytłumaczenia.W moim życiu wiele się wydarzyło i to może miec kolosalne odbicie na tym co teraz sie ze mną dzieje czyli...no same wiecie.Dzwoniłam również do gabinetu naturoterapi ale niestety nie przyjmują już nowych pacjentów.Buźka pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 09.11.09, 12:42 Asiek to super że zdecydowałaś się na profesjonalną klinikę leczenia. Dobra decyzja, zobaczysz jak teraz wszystko ruszy do przodu. Dla mnie każda wizyta w klinice to była ogromna nadzieja, że krok po kroczku i będzie upragniony cel. I tak się stało A wystarczyło zaledwie z 8 wizyt. Do jakiej kliniki się umówiłaś ? A jeśli chodzi o terapię to skoro masz za sobą jakieś przeżycia to fajnie faktycznie by było z kimś na ten temat i z kimś kto się na tym zna pogadać. Może tak jak piszesz jesteś gdzieś zablokowana. ---- U mnie na razie wszystko jest ok. w czwartek byłam na drugiej wizytce u lekarza i zobaczyłam już swojego dzidziusia i jego malutkie bojące serduszko. Boskie uczucie i życzę każdej z was żeby jak najszybciej doświadczyła tego uczucia Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 10.11.09, 11:23 Oplimki ja dzwoniłam do kliniki w Katowicach "Provita" a co do psychoterapeuty to lipa,w moim miescie nie ma niczego takiego,owszem sa ale gabinety psychiatryczne.Co raz bardziej wierzę w to,że faktycznie moze to byc jakaś blokada,bo skoro wszystkie wyniki są ok więc co to może byc.Nawet mój lekarz ręce rozkłada bo nie znajduje wytłumaczenie.Ok zobaczymy co to będzie dalej.OPLMNKI powiedz mi a raczej doradź jeśli już będe w tej klinice to do którego lekarza najlepiej się zgłosic.Wiem że jest ich tam wielu ale który mi może naprawdę pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 10.11.09, 13:40 Kochana faktycznie jest ich tam wielu. Ja jeździłam do dr.Krzysztofa Grettki (bardzo miły ale słynie z tego że mało mówi, ale to nie ważne, najważniejsze aby działał ), bardzo popularna jest też z tego co słyszałam dr. Magdalena Biernat i dr. Grzegorz Mańka. Musiałabyś poczytać sobie trochę na forach klinika Provita, na pewno jest tam wiele opinii. Chociaż jak ja wtedy czytałam to o Grettce niefajnie ludzie pisali, każdy pisał że małomówny, itd. Ale według mnie jest bardzo dobry, od razu zlecił zrobienie laparoskopii i histeroskopii aby zobaczyć czy wewnętrznie wszystko gra, sam pobrał mi wymaz na chlamydię i okazało się że ją mam, później zastosował leczenie. Najważniejsze że zlecił mężowi wszystkie możliwe badania z nasienia i wynik okazał się porażający ale bynajmniej w końcu po ponad dwóch latach łażenia po różnych lekarzach została postawiona diagnoza i decyzja próbujemy inseminacji na cyklu naturalnym i strzał w dziesiątkę maleństwo za pierwszym razem. Czyli wyszło na to że jestem zdrowa i zdolna do ciąży jak koń. Bo z tego słabego nasionka męża powybierali te zdrowe i prawidłowe plemniczki i od razu ciąża Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.11.09, 13:41 Widzę,że ten wątek nam zaniknie i wcale się nie dziwię.Teraz to już nie ma tu o czym pisac Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 16.11.09, 17:05 Nie możemy dopuścić aby zaniknął Dziewczyny gdzie jesteście ? Asiek a ty zadecydowałaś który lekarz z provity Cię poprowadzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 17.11.09, 13:50 Nie,nie zdecydowałam się.Nie myślę jeszcze o tym.U mnie dziś 12 dc i co ciekawe spadła mi tempka z 36,6 na 36,3.Hm?? Nie wiem dlaczego i wole się nad tym nie zastanawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 03.12.09, 20:13 halo!halo! jest tam kto??? ale pustonapiszcie, co u was slychac? wczoraj bylam w klinice zajmujacej sie nieplodnoscia, musimy powtorzyc badania meza i moje, potem usg,a potem jesli nadal nic z tego nie bedzie inseminacja... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 06.12.09, 17:18 Haj !!! Justy cieszę się że zdecydowałaś się na konkretny krok do przodu. Mi wizyta w klinice i inseminacja przyniosła upragnione szczęście Tobie też jak najszybciej życzę tego szczęścia Napewno się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 10.12.09, 13:00 Witam Was po długiej nieobecności,jakoś tak wyszło.Owszem wchodziłam na to forum czytałam ale na nasz wątek nie zaglądałam.Dziewczynki "ciężarówki" jak się czujecie,dlaczego nic nie piszecie??? U mnie nic się nie wydarzyło nowego,jestem już wstępnie umówioną do kliniki na 18 stycznia do Dr Ch....Jestem ciekawa co mi tam powiedzą,co raz bardziej myśle o inseminacji,chodź tak na prawdę nie wiem jak to wygląda,podejrzewam że raczej robi sie w płodnym dniu po przez bezpośrednie wprowadzenie nasienia.Nie wiem boję się Święta tuż tuż,chciałam mojemu mężowi zrobic niespodziankę na NOWY ROK ale się nia da,nie da się pstryknąc palcami i wyczarowac stanu błogosławionego Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 10.12.09, 19:33 kochana, nie martw sie, ja tez w tym roku musze "jakos" zniesc te wszystkie zyczenia... trzymam kciuki i glowa do gory, ja tez juz bylam w klinice, i chyba mnie czeka inseminacja...musimy byc dzielne. sciskam Cie mocno.pa Odpowiedz Link Zgłoś
bernadetta116 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 30.12.09, 09:11 0plmnki9 jeszcze w starym roku ja tez sie dopiszę. Właśnie jestem w 6 tc, widzialam serduszko. Naturalsik-udało się. We wrześniu miałam laparoskopię i proszę! Sama z M nie mogłam w to uwierzyć. A jednak.Cuda się jednak zdarzają. Wierzę, ze Wam również dziewczyny się poszczęści w tym nadchodzącym Nowym Roku, czego Wam z całego serca zyczę. A tak na marginesie, ten watek powinien być zawsze pierwszy, a naszukałam się go dziś..... Wpisujcie się dziewczyny, niech wszyscy zobaczą, ze po laparo jednak mozna zajsc w ciążę. Benia Odpowiedz Link Zgłoś
taby Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 30.12.09, 15:11 Hej dziewczyny. Ja zaszłam w ciążę niecałe 2 miesiące po laparoskopii (w tym czasie miałam tylko jeden okres). Wskazaniem było PCOS. Lekarz ponacinał mi otoczki jajników (to się chyba fenestracja nazywa). Teraz córka ma 21 miesiecy a ja jestem w kolejnej ciąży. Ginekolog mi powiedziała, że ten efekt fenestracji to się utrzymuje krótko, góra dwa lata, no i jej uwierzyliśmy i jak widać efektem jest chłopaczek rosnący w moim brzuchu Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bernadetta116 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 30.12.09, 20:31 Wielkie gratulacje i zyczę spokojnej ciąży. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 31.12.09, 13:53 Niestety mnie się nie udało a od laparoskopii mineło juz 6 miesięcy ( Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 03.01.10, 14:57 ja od wrzesnia jestem po laparo, i nic...szkoda gadac Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 05.01.10, 17:21 Ojej Bernadetka to super ! Strasznie się cieszę że dołączyłaś do brzuszków, ja po laparoskopii miałam dwa okresy i dzidzia, z tymże przy pomocy inseminacji . U mnie za niedługo połowa ciąży, tal ten czas leci. --- Asiek i justy Wy też dołączycie do nas w tym nowym roku, zobaczycie. Cały czas Was podczytuję i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 05.01.10, 20:28 Nie Oplimnki ja straciłam nadzieje,nie mam siły dalej walczyc Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 06.01.10, 19:05 Asiek co ty mówisz, wypluj to ! Z tego co kojarzę to wizyta w klinice przed Tobą a jak wizyta to i nowa ogromna nadzieja. Tak musisz myśleć. Tam pracują lekarze którzy już wiedzą jak zdiagnozować i zaradzić problemowi. Wiem bo sama tego doświadczyłam na własnej skórze. Jeszcze rok temu miałam takie doły jak Ty, bo przecież każdy przeciętny ginekolog tylko mówił wszystko w porządku, starajcie się, napewno się uda. A tu wielka dupa i nic, w klinice już po pierwszych badaniach wyszło szydło z worka a pół roku później dzidziuś pod serduszkiem. Dlatego wiem że nie warto czekać i tracić czasu na zwykłych ginekologów położników tylko zapisać się do lekarza który siedzi w temacie niepłodności. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1579 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.01.10, 20:08 kochana, ja tez juz nie mam sily. kazda kolejna "proba" zaczyna mi sie juz kojarzyc z produkcja...a to ma byc przyjemnosc i ..przypadek.Tak przynajmniej caly czas myslam...ja od wrzesnia jestem po laparo...i czuje ze i w tym miesiacu nic z tego, choc nadzieje mam zawsze do konca, ale i ona juz wygasa. ciagle sie pocieszam, a ze jeszcze ta nie ma dzieci, ta no i tamta, ale tak naprawde to zadne pocieszenie, ja mam juz 30!!okropnosc!!! musze przestac pisac, bo znowu ryczec mi sie chce. kochana jestem z toba Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.02.10, 11:28 Hej kochane! Straszna cisza tu panuje. Chciałam Wam powiedzieć że w czwartek dowiedziałam się że będę miała córeczkę A ty niwa pisałaś nam co będziesz miała ? Co wogule u Was słychać ?? Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 23.02.10, 19:33 Witam!!! Czasami zaglądam na ten wątek, ale nikt się nie dopisuje. Oplmnki9 gratuluję córeczki, ja też będę miała córcię i bardzo się z tego powodu cieszę. Jeszcze do porodu prawie dwa miesiące, przygotowania trwają i doczekać się już nie mogę. A ty kiedy rodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 24.02.10, 14:57 Ja mam termin porodu na 24 czerwca, czyli jeszcze troszkę też już się nie mogę doczekać spotkania z moją kruszynką. A jak dasz na imię malutkiej ? Ja Emilka, strasznie mi się to imię podoba. Tylko mam nadzieję że przetrwam tą ciążę tak bezproblemowo do końca jak do tej pory. Zdaję sobie sprawę że teraz będzie coraz ciężej. --- Asiek wkońcu jakiś pozytywny post od Ciebie kochana, aż przyjemnie się czyta. Nowy lekarz, nowe badania, zobaczysz jak teraz wszystko pójdzie jak z płatka. Najważniejsze to się nigdy nie poddawać i próbować wszystkiego co cudowna medycyna ma do zaoferowania. Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.02.10, 14:43 Mi podoba się imię Natalia i chyba tak nazwę swoją pociechę, chociaż mąż chce inaczej. Ale ja decyzję podjęłam i tak będzie. Coraz ciężej mi się ruszać, niunia rośnie i się rozpycha w brzuszku. Z dolegliwości ciążowych najgorsza jest zgaga, którą mam od samego początku i nie chce mnie jędza opuścić. Poza tym wszystko w normie. Powodzenia życzę. Asiek trzymam za ciebie kciuki i życzę szczęścia i powodzenia. Musi ci się w końcu udać jak nam. Trzeba mocno wierzyć i nie poddawać się. Pozdrawiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.01.10, 08:14 Nie potrafię już czytac i cieszyc się z postów typu "hura udało się" lub "laparoskopia mi pomogła".Nie mogę patrzyc na kobiety ciężarne,malusieńkie dzieci.Ogarnia mnie wtedy wielki smutek i żal (tylko do kogo?),mam wtedy potrzebę wykrzyczenia całemu światu jak mi jest źle!!! Wiem jestem niepoważna,bo powinnam wziaśc się w garśc.Przecież mam wspaniałego męża i jedno dziecko ,więc powinnam się cieszyc tym co mam.Tylko,że ja nie jestem jedyna w tym co czuje i wytłumaczcie to reszcie kobiet,które śa w podobnej sytuacji,które tak samo jak ja każdego miesiąca przeżywają kolejną porażkę! Czytając wątki z gratulacjami mam ochotę rozwalic monitor.Dlaczego?? Bo czue się wtedy cholernie niesprawiedliwie i pytam dlaczego ja dlaczeo??Co takiego zrobiłam że los tak mnie karze i co nowego mi jeszcze przyniesie?!!! Przepraszam za ten wątek ,ale nie mam już siły do uśmiechania się,do radości z tego że kolejnej kobiecie się powidło. Po prostu już jej nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.01.10, 15:56 Tak jak napisała ci Oplmnki9, tak i ja ci napiszę, ze nie warto tracić czasu na zwykłych lekarzy położników. Idż do tej kliniki do lekarza który się na tym zna. Ja wiem sama po sobie bo na początku też tylko chodziłam do położnika a on pakował we mnie leki i nawet nie zmonitorował mi czy mam owulację. Szkoda gadać, bo mam wielki żal i niechęć do tego lekarza teraz. Tylko mówił o badaniach a na nic nie kierował bo kazał być cierpliwym. Jak poszłam do lekarza który zajmuje się leczeniem niepłodności i powiedziałam mu jakie leki brałam i przez jaki okres czasu to tylko złapał się za głowę. Od razu powiedział, że trzeba zrobić laparoskopię. A ja bałam się tego jak diabli, ale wiedziałam ,że jak się jej nie poddam to dalej nic nie będę wiedziała dlaczego nie mogę zajść w ciążę. I proszę, okazało się że jest wszystko w porządku, daliśmy sobie czas 3 miesiące na próby naturalnego poczęcia i w drugim cyklu byłam w ciąży chociaż wcale nie miałam nadziei że nam się uda. Teraz jestem w 25 tc ciąży i nie mogę doczekać się kwietnia. Także asiek334 musisz wykrzesać z siebie jeszcze trochę optymizmu, wziąć się w garść, pójść do kliniki i działać. Trzymam za ciebie kciuki i wierz mi bardzo dobrze cię rozumiem co czujesz. Pozdrawiam serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 24.02.10, 13:37 Witam Was moje drogie.Na pewno czytałyście mój wątek o Dr.Ch... otóż po wizycie w jego prywatnym gabinecie nabrałam ponownej wiary w to ,że może nam się udac,tylko boje się że to się może szybko skończyc.Po wyjściu z gabinetu poczułam wielką euforie.Teraz czeka mnie powtórzenie badań i test po stosunku a dopiero później będziemy myślec o ewentualnej wizycie w klinice.Pozdrawiam Was gorąco buzka Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 28.02.10, 11:29 Witam Was Mam teraz nadzieję,że może w końcu coś z tego wyniknie bo przecież jak same wiecie jestem zdrowa,nic mi nie dolega.Momentami jestem wściekła na lekarza ktory mnie źle prowadził.Wyciął mi 6 miesięcy z życiorysu a jego gabinet wręcz wyklejony dyplomami róznych specjalizacji i szkoleń.Ale co z tego wynika?? Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 05.04.10, 23:02 hej dziewczyny wpisuję się w ten wątek, bo i mnie czeka teraz laparo. Oplimnki9 my spotkałyśmy się już kiedyś na wątku iui chyba grudniowym, jak nas odwiedzałaś.. powiedz mi czy iui miałaś robione na pękniętych czy niepękniętych pęcherzykach? jak tam mała kruszynka? Odpowiedz Link Zgłoś
chantal10 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 07.04.10, 09:50 Ja także się dopisuję. Laparo mam 28 czerwca w Poznaniu na Polnej. Miałam mieć 26 kwietnia ale siostra ma wesele Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 08.04.10, 12:15 Witajcie. Dzis mija miesiąc od mojej histerolaparoskopii. Usunieto mi polipa z miacicy a laparoskopia potwierdzila droznosc. Problem jest w tym ze nadal nie dostałam @. Troche sie martwie. Czy którejs z Was tez sie tak zadrzyło moze? aaa i jeszcze jedno 2 tyg temu juz zaczełam szaleństwa z mężęm bo nie wytrzymałam. Czy nie za wczesnie zaczełam? O rany juz nei wiem co myslec. Pomózcie prosze! Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 09.04.10, 14:41 Ja po laparo szalałam już bodajże w 5 dzień po laparo albo 4,nie pamiętam i @ mi się spóźniła. Dziewczyny jestem juz umówiona na test "po" i jesli jego wynik okaże się negatywny dla nas to dopiero wtedy inseminacja. TYen cykl mam zmarnowany b o owuluje z lewego jajnika a jak pamiętacie nie posiadam lewego jajowodu. Wiem ze czasem zdarzają się w takich sytuacjach przechwycenia ale nie ma co się łudzic,są one zbyt znikome Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinka834 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 10.04.10, 22:28 tez mialam laparo z histero, odczekalismy kolo tyg i dluzej sie nie dalo pierwsza miesiaczke dostalam o czasie, druga dokladnie po 28 dniach w tym czasie bralam clo, trzeciej bez wspomagaczy juz nie dostalam, Odpowiedz Link Zgłoś
rene1231 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 12.04.10, 16:00 Oplmnki9 dziewczyno dziękuje za załozenie wątku.Wczoraj jak usiadłam na chwilke poprzeglądać neta,trafiłam tu i mnie normalnie wciągneło tak jak gąbka wciaga wode.Mam 9-cio letnią córke ,kiedyś kiedyś stwierdzono u mnie PCO,niedoczynność tarczycy.teraz od jakiś 4 lat myślimy o drugim dziecku.Biore tabletki na tarczyce,a do reszty nie przywiązywałam wagi.Teraz postanowiłam wziaść sie za siebie.Mam nadzieje że nie jest za późno-mam 37 lat z chaczykiem. Mieszkam w Grecji,w maju będe w Polsce i chce iść do gin ,a badania bo tu chodziłam i tylko mwili że wszystko ok i jeszcze urodze.Ale kiedy????Na Boga ile moge czekać??? Potem będe całe lato w polsce to może zdąże sie cała przebadać. Powiedzcie mi moje mądre główki gdzie najlepiej isc ,ja jestem z Dolnego Śląska,ale z tego co czytałam najlepiej jest w Katowicach tak? Dodam że nie mam ubezpieczenia w Polsce wiec NFZ mnie nie obejmuje.Czy do na pierwsza wizyte musi byc ze mną maż bo on dojedzie do mnie po miesiącu? Jeszcze co DZIEWCZYNY GRATULUJE ZAJŚCIA . ASIU A TY DAJ CAŁKIEM NA LUZ BO NERWY TEŻ ROBIĄ SWOJE.I NA PEWNO SIE UDA.JESTEM Z WAMI WSZYSTKIMI CAŁYM SERCEM. nA RAZIE NIE MAM NIC WIECEJ DO NAPISANIA ALE JAK TYLKO COŚ SIE ZMIENI OD RAZU TU PRZELEJE SWOJE WIEŚCI. Pozdrawiam z cieplutkiej Grecji Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 13.04.10, 12:18 Witam Cię rene1231 na moim cudownym wątku, miło mi się czyta takie ciepłe słówka Jeśli chodzi o mnie to staraliśmy się z mężulkiem 2 lata (może to nie tak długo ale dla mnie to była cała wieczność), zdecydowaliśmy się na wizyty w klinice w Katowicach Provia, na pierwszą wizytę możesz jechać sama, ważne abyś wzięła wszystkie swoje i męża dotychczasowe wyniki badań, to przyśpieszy diagnozę. Ja w przeciągu niecałych 6 miesięcy od pierwszej wizyty zaszłam w ciążę bardzo szczerze Ci życzę abyś szybciutko "zaskoczyła" Jak będziesz miała jakieś pytania to pisz śmiało ! ------ A co u Was moje kochane koleżanki ? Jak tam sprawy dzidziusiowe się mają ? Niwa urodziłaś już ? Napiszcie coś !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 13.04.10, 17:12 Oplimnki u mnie okazało się, że prawdopodobnie mam wrogi śluz,mam powtórzyc test "po" ale nie wiem czy to coś zmieni? Dr Cholewa zlecił mi jeszcze wymaz na chlamedye i bakteriologiczny. Jadę w sobotę do niego i zobaczymy co wtedy.Na test szykuję się w następnym cyklu .A tak po za tym to wyobraź sobie że moje naturalne cykle są bardzo ładne, ale co z tego kiedy śluz jest do d... Pozdrawaim cię cieplutko i napisz koniecznie jak się czujesz Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 19.04.10, 13:43 Asiek jeżeli to wina wrogiego śluzu to i tak ok. kochana, gorzej by było gdyby coś z macicą,jajnikami czy jajowodami było nie tak (wtedy to można się załamać), a tak przy wrogim śluzie raczej robi się inseminację (chyba że można jakieś leczenie zastosować, ale to już doktorek powie co i jak) - widzisz mi tylko jedno podejście wystarczyło do insemki i strzał w dziesiątkę, właśnie zaczęłam 8 miesiąc ciąży i teraz odliczam dni bo taka jestem już zniecierpliwiona aby zobaczyć buźkę mojej wyczekanej, wymodlonej i wypłakanej córeczki. Jeśli chodzi o samopoczucie to ogólnie dosyć fajnie przeszłam te 7 miesięcy, tylko teraz zaczyna się już robić dosyć ciężko, maleństwo ma już ok.2 kg, jeszcze z kilo nich przybierze i może się rodzić -- A tak ogólnie to bardzo cieszę się z twojego podejścia do sprawy ostatnio, czyli decyzji o klinice, badaniach i najważniejsze w tym wszystkim POZYTYWNE MYŚLENIE ASIEŃKI ! Zobaczysz jak teraz się ani obejrzysz a zobaczysz 2 krechy na teście Daj znać jak po wizycie. -- Ciekawe czy nasza niwa urodziła już kruszynkę. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 19.04.10, 16:13 Oplimnki kochana,ja nie jeżdżę do kliniki,Dr Cholewa przyjmuje niedaleko mojej miejscowości,raptem 20 min drogi,więc nie musze tylko gonic do kliniki Klinika to już bedzie ostateczne rozwiązanie jeśli będzie trzeba m i zrobic inseminacje ale tylko wtedy kiedy wykonanie przypadnie mi na weekend.Chodź ostatnio byłam u niego na tescie "po" w niedziele.Jest dobrze Jestembardzozadowolona z tego lekarza bo filtruje mnie z kazdej strony i nie lekceważy moich wątpliwości.Tego testu nie będe powtarzac bo jak lekarz twierdzi że nie ma sensu.Teraz czekam tylko na wyniki tych wymazów ale bez wzgledu na ichwyniki decyduje się na inseminację.Nie cjhcę dłużej czekac tym bardziej jak sam lekarz mówi nie mam 20 lat i no i bierze pod uwage czas jaki już się staramy. Oplimki ja czuję że do sierpnia coś się wydarzy Odpowiedz Link Zgłoś
rene1231 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 19.04.10, 22:00 Dziewczyny a powiedzcie mi czy mozna do tej kliniki na badania iść z Europejską kartą ubezpieczeniową czy tylko czysto prywatnie.Ja już sie nie moge doczekać aby tam pójść. Dodam że wyniki mam sprzed p\ru lat ale i tak je na wszelki niewielki wezne,chociaż już nie ważne. Obecnie pobolewa mnie brzuch,sikam co chwile.A tak wszystko ok.Jutro tu wpadne. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 20.04.10, 15:57 Europejska karta nie dotyczy zabiegow planowych, tylko naglych przypadkow. Chyba ze wczesniej Twoj ubezpieczyciel wyrazi zgode. Odpowiedz Link Zgłoś
rene1231 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 20.04.10, 21:17 annajustyna dziękuje za odpowiedź.Zostaje mi tylko trzymać sie za kieszeń.no ale cóż nie ma nic za darmo.Tylko tak powiedzcie mi taj jak to wygldąda od początku.Wchodze do kliniki i........? Czy musze mieć jakieś świerze wyniki czoni mi tam robią ile musze potem czekać na to co wyjdzie.Kurcze jeszcze troche czasu przede mną a ja już myśle ,ale ja tak zawsze.Ile wczesniej musze sie zarejstrować? 0plmnki9 super masz jeszcze troszke i będziesz trzymała swoja kruszynke na rekach.Ciesze sie z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
rene1231 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.04.10, 09:44 Dziewczyny jak samopoczucie?Dlaczego nic nie piszecie? Ja dzisiaj pierwszy raz zmierzylam temp.i miałam 36'8.Coś mnie tak skusiło,ale po co?Nie wiem.Jaka ma być normalna bo ja to sie nie znam,tak z ciekawości pytam. Pozdrawiam te otyłością brzuszną hihihi i te co na nią czekają. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 26.04.10, 20:25 oj, ja bym tak chciała taką otyłość, to najfajniejsza przypadłość jaka może się zdarzyć hihi u mnie nie ciekawie, miałam mieć laparo za tydzień, lekarz kazał zrobić mi posiew przed(miałam robiony go kilka razy w tamtym roku i wszystko było oki)a teraz wyszły grzyby... trzeba będzie się leczyć minimum 3 miechy, ja chyba nigdy nie doczekam się tego dziecka... czy 3 lata to za mało? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.04.10, 11:50 Witam Dużo ostatnio myąlałam nad tym wszystkim co juz przeszłam i wiecie co doszłam do pewnego wniosku ale oczywiście mogę się mylic. Otóż w tamtym roku przeszłam w czerwcu laparoskopie. Hm?? No i po co?? Po to by ponoc sprawdzic czy mam drożny,jedyny jajowód i teraz tak sobie myślę,że gdyby był niedrożny to przecież nie dochodziło by do wydostawania się jajeczka tak ? i przy monitoringu nie było by widac ciałka żółtego? Przecież pęcherzyk jak rośnie to uwalnia jajeczko i przechodzi dalej. Testy owulacyjne zawsze są pozytywne,temperatura wzrasta. Więc po co mi była ta laparoskopia??? Samlekarz powiedział przy którymś monitoringu że mój naturalny cykl jest ładny. Więc?? Wytłumaczcie mi to Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.04.10, 12:02 Nigdy nie masz gwarancji, ze jajeczko trafia tam, gdzie powinno, a nie, ze np. zostanie wchloniete (tak mniej wiecej tlumaczyl mi to moj lekarz). Poza tym istnieja zwezenia w jajowodach, ktorych nawet laparo nie wykaze, ale moze jest usunac dzieki cisnieniu w kontrascie + ewentualne podstepne siedliska endimetriozy, ktorych na USG nie widac, a laparo moze je wykazac. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 28.04.10, 08:02 Annojustyno po laparoskopii okazało się,ze wszystko jest dobrze,że była potrzebna tylko niewielka ilośc płynu by stwierdzic,że moim jajowodem jest ok. No więc dobrze,było minęło. W tym cyklu mam się przymierzac do inseminacji.Lekarz zaproponował ją patrząc na moja sytuację, czyli że posiadam właśnie tylko ten jeden jajowód. Jestem tego samego zdania.Czekam tylko jeszcze na wyniki z wymazów i jeśli się okaże, że wszystko jest ok to jeszcze w tymcyklu mampodejscie do inemionacji,chyba że coś mi po drodze wyskoczy Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 28.04.10, 09:11 Bedzie dobrze!!! Trzymam kciuki z calych sil! Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 30.04.10, 15:12 Witam, dawno tu mnie nie było. Widzę nowe zainteresowane tym wątkiem dziewczyny. Mnie ten wątek bardzo pomógł i teraz chciałam się wszystkim pochwalić że w końcu mam swoją ukochaną córeczkę. A jak niektórzy wiedzą,że bardzo długo na nią czekaliśmy. I właśnie laparoskopia była dla mnie tym dobrym rozwiązaniem. Moja niunia jest słodka, trochę nie daje pospać w nocy ale warto było o nią walczyć. życzę wszystkim powodzenia i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 01.05.10, 09:54 Niwa Ty już urodziłaś????? Kurka felek dlaczego sie nie pochaliłas ???? Moje gratulacje Moja kochana Nie wiesz jak się cieszę Ja mam nadzieje ze wkrótce wydarzy się cud. Dzwoniłam już w sprawie moich wyników badan z wymazów i ten bakteriologiczny jest ok czyli czysto a na chlademdie muszę poczekac Życzę szczęścia i powodzenia,niech malutka Ci Zdrowo rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: niwa gratuluję :-) 01.05.10, 10:51 Baaardzo Ci gratuluję kochana, ostatnio myślałam o Tobie, tak mi wydawało że miałaś termin na koniec kwietnia. Ale masz już super, wymarzone i wyczekane maleństwo przy boku, powiedz rodziłaś naturalnie czy poprzez cesarskie cięcie ? Pamiętam jak nam się równocześnie okres spóźniał i te emocje, super to było, tylko ty nie dostałaś a ja tak, ale z kolei dwa miesiące później i mnie dopadło to szczęście Jesteśmy ekstra przykładem co do tego że nie można się poddawać i trzeba walczyć bo zajście w ciąże jest możliwe nawet przy długich starankach. Wszystkich Wam dziewczyny tego życzę i to jak najszybciej. Asiek a ja czuję ze jesteś coraz bliżej celu, niech ten rok należy do Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: niwa gratuluję :-) 01.05.10, 13:14 Oplimki ze łzami w oczach,uwierz czekam na ten moment. Mój mąż jest tego samego zdania,twierdzi,że w tymroku jeszcze cos sie wydarzy Zaczyna mnie pobolewac brzuch czyli owulka tuż tuż. Po długim weekendzie dzwonie do dr. Cholewy i zapytaniem co dalej robimy. Tylko boję się ze pierwsze podejscie nie wypali . Oplimki wytłumacz mi jak to jest z tą inseminacją,jak to wygląda,jak to długo trwa?? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: niwa gratuluję :-) 03.05.10, 10:04 Jeśli chodzi o inseminację to naprawdę nie ma się czego bać. My z mężusiem przyjechaliśmy do kliniki z 3 godzinki wcześniej dlatego że chciałam aby przed przystąpieniem lekarz jeszcze raz ocenił moją owulkę, czy to ten idealny moment (tyle się płaci więc niech już wszystko będzie dopięte na ostatni guzik). Lekarz zrobił usg i powiedział dzisiaj robimy inseminację, więc kolejny krok to oddanie nasionek przez mężusia (my sobie weszliśmy razem aby było bardziej naturalnie i na luzie), po oddaniu nasionek mieliśmy ok. 1,5 godz. luzu aby fachowcy w laboratorium mogli przygotować nasienie do podania ( a my w tym czasie poszliśmy sobie na kawkę i połazić po sklepach), po przyjściu mój lekarz poprosił mnie do gabinetu, rozbierasz się tak jak do badania ginekologicznego, lekarz ma nasionka (oczywiście podpisane waszym nazwiskiem) w czymś takim jak strzykawka (w sumie niewiem) i wstrzykuje ci najdalej jak tylko się da (ty asiek masz jeden jajowód więc zapewne skieruje żołnierzyki właśnie do niego) i tyle schodzisz z fotela i musisz uzbroić się w cierpliwość w czekaniu. Mnie tylko wcześniej niż zwykle zaczęły boleć piersi a tak to czułam się zupełnie normalnie, jak już nadchodził czas okresu to oczywiście wszystko mnie bolało jak na wredotę, miałam doła, poszłam z koleżankami na piwsko będąc pewną że jak wstanę na drugi dzień to powita mnie cioteczka a tu nic w sobotę nic w niedzielę, po przyjściu z pracy w poniedziałek zrobiłam test i myślałam że mi gały wyjdą na wierzch jak zobaczyłam to na co tyle czekałam - dwie krechy, nie mogłam w to uwierzyć wsiadłam w autko i pojechałam do apteki po inny test i wyszły jeszcze ładniejsze dwie tłuste krechy. Miałam mnóstwo szczęścia ze za pierwszym razem się udało. Ale najlepiej się nie nastawiać że pierwsze podejście wypali, ja sobie założyłam z mężem że podejdziemy do inseminacji w razie czego z cztery razy. Będzie dobrze Słońce, nie martw się za bardzo i za dużo o tym wszystkim staraj się nie mysleć, przyjmij zasadę że co ma być to będzie i tak nie masz na to wszystko wpływu. Naprawdę będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: niwa gratuluję :-) 07.05.10, 16:13 Dziękuje kochana za tak szczegółowy opis <cmok> Parę dni temu dzwoniłam w sprawie wyników na chlamedię>>>ufff wynik negatywny czyli wszystko ok,aż się popłakałam. W tymcyklu juz nie podejdę do insem. bo juz po owulce,zresztą mam teraz tyle na głowie,że nie wiemw co ręce włozyc ,ale w następnym cyklu już na pewno. Nie mogę sie juz doczekac. Miałam dziś sen,widziałam siebie w ciąży i takich snów mam ostatnio coraz więcej. Zanim zaszłam z moim synem to takie sny miewałam dosyc często i teraz sytuacja się powtarza Odpowiedz Link Zgłoś
niwa78 Do Oplmnki9 08.05.10, 17:04 Rodziłam naturalnie oczywiście i bardzo się cieszę że nie musiałam mieć cesarki chociaż miałam wysokie ciśnienie co byłoby wskazaniem do cięcia. Leżałam w szpitalu przed porodem prawie tydzień na obserwacji ciśnienia i pewnego dnia pan doktor na obchodzie powiedział mi że idziemy na porodówkę. Nie miałam żadnych skurczy, tylko rozwarcie 2cm.Tam podali mi oksytocynę, przebili pęcherz płodowy i wszystko moment ruszyło. Może dla niektórych zabrzmi to dziwnie, ale ja cieszę się że tak szybko urodziłam (5godz.) od momentu podłączenia oksy do urodzenia się córeczki. Położna mówiła że jak na pierworódkę to bardzo szybko. Dla porównania, były dziewczyny co rodziły po 18 godzin,i takie co chodziły ze skurczami 3 dni. Więc chyba jestem szczęściarą pod tym względem. Gojenie ran trwa znacznie dłużej, ale też trzeba to przejść. Ja powoli dochodzę do siebie i jestem szczęśliwa. Córcia rośnie, nie daje pospać, ale warto było i jest. Życzę dobrego porodu i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Do Oplmnki9 17.05.10, 10:05 Witam Was moje drogie. W przyszłym cyklu chyba przymierzam się do inseminacji,boję się pomyślec co to będzie. Dzis przypada mi 23 dc i w zasadzie od wczoraj boli mnie już brzuch na tą wredną @@@ a do niej jeszcze pare dni zostało. Kiedy przestałam brac te wszystkie specyfiki uregulowała mi się jak w zegarku i dostaje na 28 dc czyli za 5. Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki,ide zaraz się dzwonic do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Do Oplmnki9 10.06.10, 07:57 Oplimnki co tam u Ciebie??? Nic nie piszesz. Pewnie urodziłaś już. Daj znac kochana Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Urodziłam Emilkę 25.06.10, 12:14 Witam Was kochane, zgadza się 8 czerwca urodziłam zdrową i śliczną córeczkę Emilkę. Maleństwo jest baardzo grzeczne, śpi i je. Dała mi dojść do siebie po cesarce. Faktycznie macierzyństwo to niesamowita sprawa, ja mogę na nią patrzeć całymi dniami. ASIEK a jak Twoje sprawy ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: Urodziłam Emilkę 25.06.10, 15:28 Kochana zapamietam ta datę,poniewaz tego dnia moja Mama ma urodzinki.MOje najszczersze gratulacje A u mnie to w zasadzie nic nowego, na 2 lipca jestem wstępnie umówiona na USG przed inseminacją i chyba 4 lipca to się stanie. Oby to akurat bedzie 14 dc. Z regułymoje owulkisą miedzy 15 a 16 więc nie wiem co z tego wyniknie. Tego samego dnia równiez wyjeżdzam,późno w nocy i niestety nie moge tego wyjazdu przełożyc, za długo na niego czekałam Odpowiedz Link Zgłoś
chantal10 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 13.08.10, 13:17 Mnie się udało W cyklu po laparoskopii, pomimo słabych żołnierzy, cienkiego endometrium i leniwych pęcherzyków Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 14.08.10, 10:51 Gratuluje z calego serca! Ja: 6 maja laparo, usuniecie endo i udroznienie jajowodow (zwlaszcza lewego, byl paskudnie pozarastany), 6 lipca - dwie kreski (nawet gina przytkalo, ze tak szybko), aktualnie 11. tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 24.08.10, 22:02 Hej Kochane Koleżanki! Co tam u Was nowego słychować ? Asiek przystąpiłaś już do inseminacji ? A może już nosisz maleństwo w sobie ? Hm ? A Ty niwa napisz parę słów jak córeczka Ci się chowa ! Moja Emilka ma już dwa i pół miesiąca i jest nadal grzeczna, z tygodnia na tydzień się zmienia i coraz częściej się śmieje. Warto było tyle czekać na nią i tyle nerwów zszarpać. Prędzej czy później wszystkim się uda Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 25.08.10, 11:36 Oplmnki serdeńkodawno jestem po iui niestety nieudana.Na 8 wrzesnia jestem umówiona do dr. Ch. ale to już bedzie 23dc więc i tak lipa. Sądze ze podejde koncem wrzenia do drugiej iui ale to wszystko będzie zalezało od stanu finansów. Sama wiesz ile to kosztuje, sam zabieg 700 a gdzie reszta. Po pierwszej iui byłam za bardzo nastawiona na powidzenie i moje rozczarowanie było znacznie gorsze od tych w naturalnych staraniach. Przepłakałam 3 dni, potem jakis dołek, ale podniosłam się i teraz trzeba kontynuowac to co zaczeliśmy.Zawsze sobie obiecuje, ze nie bede sie stresować, myślec a i tak efekt jest odwrotny. Pomsamej iui wogóle nie myslałam, wydawało mi się, ze nic się nie wydarzyło,myślenie właczyło się po tygodniu i to mnie zgubiło. Nie chce mówic ze sie nie bede stresowac, myslec itd, zobaczymy co to będzie pózniej. Wkurza mnie tylko ta niesprawiedliwosc, przeszłam chyba wszystkie możliwe badanie, wszystko jest ok po za wrogim śluzem choc i tak mam do tego dystans, no i niestety duzym utrudnieniem jest to, że nie mam jednego jajowodu.Cykle u mnie są bardzo ładne, owulka jest, monitoring to potwierdza, pękają więc co jest nie tak?? Już sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 25.08.10, 20:24 Asiu, a jakie sa parametry nasienia u meza? idealne czy raczej srednie? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.08.10, 09:49 Aniu parametry mojego M nie sa idealne ale sa wiecej niz średnie. Na kontrolnej wizycie po iui, lekarz mnie zaraz poinformował mnie o stanie rzeczy.A dlaczego pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.08.10, 11:14 Aha, no to w zasadzie powinno sie predzej czy pozniej udac . Trzymam kciuki z calych sil! Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.08.10, 12:27 ... a ja się zastanawiam nad blokadą, tyle sier teraz o tym mówi. Byc moze to ma bardzo duzy wpływ na nasze nie powodzenia. Moj mąż wczoraj mi zasugerował, bym odcieła sie od wiadomosci na netcie w tym temacie, bym przestała myslec i zaczeła spontanicznie do tego podchodzic.Wiem, że ma racje ale kurcze jak to zrobic?? W zasadzie na tym etapie cyklu w ogole nie mysle, ono dopiero sie włancza na pare dni prze @ i tak z cała pewnoscia ma większośc kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.08.10, 13:50 Te ostatnie dni przed data @, to prawdziwy koszmar, to fakt. Nie mam pojecia, jak sie wyluzowac, ja autentycznie przestalam wierzyc, ze sie kiedykolwiek mogloby nam udac. Jeszcze dzien przed pozytywnym testem, maz mi powiedzial, ze powinnismy sie nastawic, ze nigdy nie bedziemy miec biologicznego dziecka. Moze to faktycznie to? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.08.10, 16:11 I tu Aniu masz chyba w zupełnosci rację. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek334 Re: czy po laparoskopii udało wam się zajść w cią 27.08.10, 16:13 ...zastanawiam sie czy nie wybrac sie do bioenergoterapeuty... Odpowiedz Link Zgłoś