Nie znam wszystkich szczegółów. Wiem tylko, ze facet ma 37 lat i
orzeczenie lekarzy, ze nigdy nie będzie ojcem /dobrze to sprawdził/.
Dlatego nie uzywał żadnych prezerwatyw, a jego kobiety nie musiały
się zabezpieczać.
Był wielką miłosćią mojej przyjaciółki. Spotkali się po 17 latach i
miłość rozkwitła. I nagle okazało się ze moja przyjaciółka jest w
ciąży. Teraz to ok.16 tydzień. Wszystko ok

Facet jest
najszczęśliwszym gościem pod słońcem
Piszę to dla nadziei, by Was nie opuszczała. Życzę Wam wieeelkich
brzuszków, mdłości ciążowych, zachcianek i nocnego biegania do
ubikacji

Mocno, mocno trzymam za Was wszystkie kciuki