Dodaj do ulubionych

niepłodny facet... ojcem:)

01.05.09, 16:51
Nie znam wszystkich szczegółów. Wiem tylko, ze facet ma 37 lat i
orzeczenie lekarzy, ze nigdy nie będzie ojcem /dobrze to sprawdził/.
Dlatego nie uzywał żadnych prezerwatyw, a jego kobiety nie musiały
się zabezpieczać.
Był wielką miłosćią mojej przyjaciółki. Spotkali się po 17 latach i
miłość rozkwitła. I nagle okazało się ze moja przyjaciółka jest w
ciąży. Teraz to ok.16 tydzień. Wszystko oksmile Facet jest
najszczęśliwszym gościem pod słońcemsmile

Piszę to dla nadziei, by Was nie opuszczała. Życzę Wam wieeelkich
brzuszków, mdłości ciążowych, zachcianek i nocnego biegania do
ubikacjismile Mocno, mocno trzymam za Was wszystkie kciukismile
Obserwuj wątek
    • ochra Re: niepłodny facet... ojcem:) 01.05.09, 21:24
      Sądząc po wieku, jakieś dwadzieścia lat seksu bez zabezpieczenia,
      trochę długo to trwało! Ale oczywiście gratulacje się należą.
      • ewusia1974 niepłodny facet... ojcem:) 01.05.09, 21:40
        Naprawde gratulacje!Widac cuda sie zdarzaja!Tylko nie kazdy ma szanse na taki
        cud!Ja zwatpilam juz we wszystko i jedno co mnie czeka to in-vitro!Ale ciesze
        sie ze inni maja szczescie!Pozdrawiam!
    • rewolka404 Re: niepłodny facet... ojcem:) 01.05.09, 21:47
      Sama znam taki przypadek, nawet lepszy wink

      Chodzi o ojca mojej przyjaciółki. Nie był bezpłodny, ale w całym
      ejakulacie miał pojedyncze plemniki...i spłodził trójkę dzieci już po
      czterdziestce big_grin Gdy jej rodzice się rozwodzili, kochany tatuś zaczął
      wypierać się ojcostwa i jego wyniki wg biegłym były mocnym dowodem na
      to, że ojcem nie jest. Dopiero badania DNA wykazały co innego smile
      • rewolka404 Re: niepłodny facet... ojcem:) 01.05.09, 21:48
        "biegłych" miało być smile
    • pelikan00 Re: niepłodny facet... ojcem:) 01.05.09, 23:39
      fajnie...
      tez bym chciala by i nam sie trafil taki cud...
      powodzenia!! zdrowego dzidziusia zycze smile
    • aiko73 Re: niepłodny facet... ojcem:) 05.05.09, 09:57
      tak, tak...

      oglądałam też kiedyś program o facecie po wazektomii, który chciał rozstać się z
      dziewczyną, bo zaszła w ciążę. był pewien, że go zdradziła, choć ona zapierała
      się, że nie.

      badania dna i szok - okazuje się, że dziecko jest jego. specjalista wypowiada
      się, że w ejakulacie nawet po wazektomii mogą pojawić się pojedyncze plemniki.
      gość w szoku, stwierdza, że to cud i wola boga. wraca do dziewczyny.

      takie sytuacje zdarzają się. na tyle rzadko jednak, że od razu jest to sensacja
      i materiał do programu tv.
    • markus0123 Re: niepłodny facet... ojcem:) 05.05.09, 10:12
      Brzmi to tak samo realnie jak to, że dla przykładu pewien 75 letni milioner
      został ojcem bo jego 20 letnia przyjaciółka/kochanka/żona jest w ciąży tongue_out
      • martajotka Re: niepłodny facet... ojcem:) 05.05.09, 10:46
        w ten sam sposób moja kuzynka niedługo zostanie mamą smile)
        dopóki są narządy nei ma czegoś takiego jak bezpodność. A niepłodność nie zawsze jest 100% zabezpieczeniem wink)
      • ona3010 Re: niepłodny facet... niestety został ojcem! 06.05.09, 11:09
        I z czego tu sie cieszyc?
        Ja mam to samo facet miał być bezpłotny (47l)i jestem w 24 tygoniu
        ciąży, urwał ze mną kontakt od momentu gdy sie dowiedział ze jestem
        w ciąży i co??? Jest przekonany ze dowaliłam mu rogi i co??
        Szkoda tylko dziecka.
        Niech ci lekarze nie pieprza o tej bezpłodnosc.
        • dagmara-k Re: niepłodny facet... niestety został ojcem! 06.05.09, 11:27
          sa tacy co sie ciesza. test dna odpowiada na pytanie o rogi.
          • moniaa2009 Re: niepłodny facet... niestety został ojcem! 06.05.09, 21:15
            Niestety problem niepłodności leży często po obydwu stronach, i tu
            leży pies pgrzebany. Teoretycznie przecież nawet pojedyńcze plemniki
            są w stanie zapłodnić, a są kobiety, które są bardzo płodne i
            zachodzą bez najmniejszych problemów. Mój szwagier np. "zrobił"
            dwójke tzw. stosunkiem przerywanym smile
          • ona3010 Re: niepłodny facet... niestety został ojcem! 06.05.09, 22:01
            Ale test DNA nie wyprostuje życia, jeśli ktoś nie planował być
            rodzicem. Tachi trzeba wręcz kastrować co sobie robią jaja z
            niepłodności.
            • dagmara-k Re: niepłodny facet... niestety został ojcem! 06.05.09, 23:43
              z nieplodnosci jak z nieplodnoscisad wielu nie planowalo byc rodzicem.
              • ewusia1974 Re: niepłodny facet... niestety został ojcem! 07.05.09, 00:35
                Tak!tylko zapobiec ciazy jest bardzo prosto,mnostwo antykoncepcji w kazdej
                Aptece i nie widze zadnego problemu trzeba miec tylko troszke wiedzy na ten
                temat a nie klepac dzieci bez opamietania i stwierdzac pozniej ze tych dzieci
                sie nie chcialo!Nie rozumiem wogole takiego gadania i tych ludzi!!!!!
                Problem jest u nas wszystkich na tym forum,poniewaz to my mamy niepowtarzalnie
                ogromny problem jakim jest nasza bezplodnosc obojetnie z jakiego powodu!To my
                przezywamy koszmar z tym zwiazany i wieczne oczekiwania a niekiedy bez rezultatu
                na upragnione dziecko!A na to leku w zadnej Aptece nie kupimy!!!!
                • jago.da1 Re: niepłodny facet... niestety został ojcem! 09.05.09, 16:00
                  ewusia1974 napisała:

                  > Tak!tylko zapobiec ciazy jest bardzo prosto,mnostwo antykoncepcji
                  w kazdej
                  > Aptece i nie widze zadnego problemu trzeba miec tylko troszke
                  wiedzy na ten

                  To zdanie jest tak samo prawdziwe jak" Zajsc w ciaze jest bardzo
                  prosto wystarczy tylko wstrzelic sie w dni plodne " Wybacz ale sa
                  kobiety ,ktore zachodza w ciaze z latwoscia sa wyjatkowo plodne i w
                  ich przypadku najlepsza antykoncepcja to szklanka wody zamiast. Sama
                  zachodze w ciaze od przyslowiowych kapci meskich pod lozkiem i
                  naprawde musze sie wyjatkowo nagimnastytkowac aby w ciazy nie byc
                  Uzywamy kilku zabezpieczen spirale ,prezerwatywy i czesto omijamy
                  dni plodne.Pierwsze dzieck nie bylo planowane uzywalam globuleki
                  przezerwatywy .Dwojka kolejnych planowana zaszlam w ciaze w
                  pierwszym cyklu po wyjeciu spirali bez liczenia dni plodnych bylam
                  juz po trzydziestce (32 i 35)
        • easyblue Re: niepłodny facet... niestety został ojcem! 09.05.09, 19:17
          >Jest przekonany ze dowaliłam mu rogi i co??
          Dla faceta to problem, bo uważa się wtedy mniej męski, skoro jego
          wybranka woli jakiegoś tam innegouncertain No i typowo męskie ze znika/nie
          chcę tu obrażac nikogo/. Gdyby on zostawał z brzuchem, mial by inne
          podejście. No ale wtedy to kobiety zostawiały by facetów w ciążysmile
          Zawsze wtedy dochodzę do wniosku, że to już nasza rzecz, wychowywać
          męskich potomków na takich facetów, którzy byli by prawdziwymi
          mężczyznami w dobrym znaczeniu tego słowasmile
    • naciete_krocze Re: niepłodny facet... ojcem:) 12.05.09, 13:52
      Gratuluję i badań DNA życzę tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka