IP: 62.233.197.* 16.12.03, 21:55
czy komus z Was sie to przytrafilo? Czy komus kto przez to przeszedl, udalo
sie nastepnym razem bez problemu zajsc w ciaze? robilyscie jakies dodatkowe
badania np. genetyczne przed kolejna ciaza.
Jestem juz po calym szeregu badan, ktore mialam robione przez rok, i
chcialabym sie teraz zaczac starac o malenstwo. Tylko sie bojesad
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: zasniad:( IP: *.gala.net.pl 16.12.03, 22:29
      Niestety nic mądrego Ci nie doradzę,ale kiedyś rozmawiałam o tym z koleżanką-
      lekarzem i wiem,że to zdarza się niezmiernie rzadko,ale nie znaczy to,że nie
      możesz mieć dzieci.Moje Małe miało wadę genetyczną,po zrobieniu badań okazało
      się,że mąż ma translokację chromosomu,jesteśmy "zagrożeni",ale mamy również
      szansę na zdrowe dziecko.Musimy spróbować,chociaż też się boję.A może
      zaczniemy starania razem,będzie wesoło!!!
      • Gość: omnia Re: zasniad:( IP: 62.233.197.* 16.12.03, 22:44
        robiliscie badania genetyczne? a czy na wlasna reke, czy zlecil Wam je lekarz?
        Tez wiem, ze to niezmiernie rzadka sprawa, mialysmy tego pecha, ze akurat nam
        sie to przytrafilo. Szukalam roznych informacji w internecie, bo zaden lekarz
        nie chcial mi wyjasnic przyczyny i znalazlam jakies opracowanie, w ktorym bylo
        napisane, ze to czesto jest spowodowane wadliwym plemnikiem (majacym dodatkowy
        chromosom, czy cos w tym stylu.). Nie wiem na ile moze to byc "wina" kobiety.
        Boje sie, bo kolejny taki raz, moze byc dosc ryzykowny dla zdrowiasad
        Moj byly partner, z kotrym mi sie "to przytrafilo", ma teraz zdrowe dziecko.
        Ja sie staram, ale juz z kim innym. Oby na szczescie.

        Zycze powodzenia! Starajcie sie z sukcesemsmile
        • Gość: Ania Re: zasniad:( IP: *.gala.net.pl 16.12.03, 23:11
          Większość poronien to wady genetyczne,a lekarze mówią,że to przypadek i tak
          rzeczywiście jest.Ze mną było inaczej bo moja ciąża przebiegała normalnie,ale
          lekarz stwierdził dziwny obrzęk,lekarze-już w klinice bardzo się przejęli i
          zrobili amniopunkcję,która wykazała co się złego dzieje.Niestety Niunia
          umarła.Od razu dostałam skierowanie na kariotyp(z mężem).Pani genetyk była w
          szoku,kierują przeważnie pacjentki po kilku poronieniach,oczywiście z winy
          lekarzy bo po 2 poronieniach należy zrobić takie badanie,ale wiadomo jacy są
          niektórzy lekarze-im pacjentka mniej wie tym lepiej.Nigdy w życiu bym nie
          pomyślała,że u nas coś wyjdzie nie tak!A jednak!W naszych rodzinach nigdy nie
          było problemów,a mój mąż ma tą translokację.To nie jest choroba tylko jeden
          chromosom przyczepił się do drugiego.Ale szanse na zdrowe dziecko są...Co do
          zaśniada mogę pogadać o tym ze swoją przyjaciółką,ale z tego co wiem to nie
          jest wina plemników,przynajmniej tyle wynikało z mojej rozmowy z
          koleżanką.Jestem w szoku,że żaden lekarz z Tobą o tym nie rozmawiał,to
          świństwo,co oni myślą,że jesteśmy jakieś głupie czy co?!Jeszcze chwilę
          posiedzę to możemy "pogadać",a jutro zadzwonię do kumpeli i się wypytam.PA
          • Gość: omnia Re: zasniad:( IP: 62.233.197.* 16.12.03, 23:33
            Pytalam sie kilkunastu lekarzy i wiekszosc twierdzila zgodnie, ze " to sie
            zdarza", lub "nie wiadomo jakie sa przyczyny". O tych plemnikach przeczytalam
            tu:

            www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/19/11.html
            odpowiedz 9.

            Bede wdzieczna za rozmowe z Twoja kolezanka, moze powie, czy powinno sie robic
            dodatkowe badania przed kolejna proba.

            pa.
            • Gość: Ania Re: zasniad:( IP: *.gala.net.pl 16.12.03, 23:44
              Na 100%zaśniad nie jest spowodowany jakąś wadą gen.czy coś takiego,także nie
              ma sensu w Twoim przypadku robićbadań gen.Najprawdopodobniej to był właśnie
              straszny przypadek.Moja przyjaćiółka powiedziała,że nie spotkała się,żeby
              kobieta miała po raz 2 zaśniad.Coś więcej dowiem się jutro,a może swoją
              historią Cię przestraszyłam?Bardzo przepraszam.Jestem pewna,że pomimo naszych
              problemów Będziemy miały dzieci,wiara jest najważniejsza.Pewnie,że się boję
              ale musimy być silne,to jak kiedy zaczynamy próby?
              • Gość: omnia Re: zasniad:( IP: 62.233.197.* 16.12.03, 23:51
                ja zaczne proby jak doprowadze swoje zdrowie do porzadku (witaminy, kwas
                foliowy), zrobie wszelkie badania krwi, moczu itd. i jak poczuje sie silna to
                do dziela. Czyli pewnie za dwa, trzy miesiace, bo tyle powinno sie brac kwas
                foliowy. A Ty kiedy?

                ps. odpowiem juz jutro, bo maz mnie ciagnie spaaacwink
                • Gość: Ania Re: zasniad:( IP: *.gala.net.pl 16.12.03, 23:59
                  Teraz czekam na...Ale nie przygotowuję się jakoś specjalnie bo wszystko
                  jest"tam"ok.,witaminy biorę,psychika teraz w miarę dobrze,po prostu co będzie
                  to będzie,ale musi być dobrze!Jutro odezwę się do Ciebie,tylko nie wiem o
                  której bo pracuję,studiuję,mam kolokwium,dom,obiad,wszystko na mojej głowie.Do
                  jutra,pa pa
                  • Gość: omnia Re: zasniad:( IP: 62.233.197.* 17.12.03, 13:32
                    tez studiuje, pracuje i wszystko mam na glowie.
                    Wiec ciaza to bedzie prawdziwa rewolucja w zyciuwink
    • susala Re: zasniad:( 16.12.03, 22:53
      Ja miałam przyjemność około pół roku temu, właściwie poza badaniem BHCG (trzy
      razy) lekarz nie zlecił mi żadnych innych badań, bo poziom hormonu szybko
      spadał. Nie szykuję sie na kolejne próby póki co, wiem , że powinno sie
      odczekać około roku, więc sie nie spieszę, choć bardzo bym chciała. Co do
      poczytania więcej na temat zaśniadu, polecam książkę "Onkologia w ginekologii"
      znalazłam ją w Trafiku (W-wa) na półce, poczytałam na miejscu i odłożyłam na
      półkę, wolę się z nią nie wiązać, mam nadzieję, ze to był pierwszy i ostatni
      taki wybryk natury w moim organizmie.

      Powodzenia w próbach ciążenia i duuuużżżoooo zdrowia (po zaśniadzie doceniam
      bardzo takie życzenia i sama często je składam)
      Susala
      • Gość: omnia Re: zasniad:( IP: 62.233.197.* 16.12.03, 23:06
        dziekuje bardzo, i rozniez zycze Ci duuuuzo zdrowia. Ja ten rok mam juz za
        soba, nawet wiecej. I tez przegladalam takie ksiazki, moze wlasnie
        niepotrzebnie, bo mam teraz obawy. Brakuje mi takiego zdrowego podejscia,
        jakie bije z Twojego postusmile

        zwlaszcza to zdanie mi sie spodobalo:
        "mam nadzieję, ze to był pierwszy i ostatni
        > taki wybryk natury w moim organizmie."

        tez mam taka nadzieje. i trzymam kciuki za nas wszystkie.

        pozdrawiam serdecznie,
        o.
        • susala Re: zasniad:( 16.12.03, 23:11
          zdrowe podejście sadsadsad
          DEPRECHA PRZEZ PRAWIE DWA KWARTAŁY
          wracam do siebie psychicznie, ale wszyscy zauważaja, ze przez ostatnie pół
          roku zestarzałam sie o 10 lat i tego mi nikt i nic nie wróci

          Pozdro
          • Gość: omnia Re: zasniad:( IP: 62.233.197.* 16.12.03, 23:26
            susala, przepraszam, ale z Twojego postu zabrzmialo inaczej, myslalam, ze
            jestes w przeciwienstwie do mnie twarda babkawink Jeszcze raz przepraszam.
            Wiem, przez co przechodzisz, bo ja przez dwa lata dochodzilam do siebiesad(
            Teraz tez na mysl, ze znajomi bez problemu maja dzieci jest mi przykro i
            smutno, ze mi sie cos takiego przytrafilo. Do tej pory nie potrafilam nawet
            rozmawiac o tym wszystkim.
            Tak wiec, jeszcze raz, tzymaj sie i wierzmy, ze nam sie uda tym razem!
            • susala Re: zasniad:( 16.12.03, 23:39
              Nie ma za co przepraszać, ja przedstawiłam tylko pół roku z zycia "twardej
              babki"smile, która ma nadzieję, ze będzie normalnie, gdyby nie ta wiara,
              pochlasatłabym się od czerwca chyba z milion razy, a tu wciąż żyjęsmile

              Raz jeszcze zzzdddrrrooowwwia i jakieś fajnej małej niuni wkrótce. Dobranoc
              • Gość: omnia Re: zasniad:( IP: 62.233.197.* 16.12.03, 23:45
                dobranocsmile i rowniez zdrroowia zycze.
            • Gość: Ania Re: zasniad:( IP: *.gala.net.pl 17.12.03, 22:05
              Omnia,to ja,bardzo przepraszam,ale nie rozmawiałam z koleżanką,miała
              dyżur,może jutro.Co do fajek,to na pewno nie przez to.Spotkałam kiedyś w
              szpitalu dziewczynę po zaśniadzie,dlatego też trochę mnie to
              interesuje.Chodzący ideał-zero nałogów,wątpię czy kiedykolwiek wypiła piwo,i
              też ją to spotkało.Idę się uczyć,jutro się odezwę.PA
    • Gość: omnia do Ani i Susali IP: 62.233.197.* 17.12.03, 13:35
      dziewczyny, czy palicie papierosy? W ktoryms watku natknelam sie na informacje,
      ze "to" sie czesciej przydarza osobom palacym.
      Ja juz rzucilam, ale wtedy faktycznie palilamsad
      • susala Re: do Ani i Susali 17.12.03, 21:52
        TAK, wolałabym tego nie wiedzieć, ze miałam swój mały niechwalebny wkład w
        zaśniad, ale cóż. Gdzie o tym przecztałaś, ze to kwestia fajek? Ja właściwie
        byłam ,zachodząc w ciaze, na ponad trzymiesięcznym głodzie nikotynowym, bo to
        miała być świadoma ciaża bez papierosów, ale wiele lat wcześniej paliłam.
        • Gość: omnia Re: do Ani i Susali IP: 62.233.197.* 17.12.03, 23:24

          kiedys pamietam (jeszcze w 2001 roku, nie ma juz tego w archiwum bo przed
          chwila szukalam) antepowicz napisala w odpowiedzi komus kto pytal o z., ze
          czesciej sie to przytrafia palaczom. To samo uslyszalam w szpitalu.
          Oczywiscie to nie jest jedna, jedyna przyczyna, tylko pewnie jakis maly procent
          tego wszystkiego co potem sie dzieje. Glownie jest tak, jak pisala Ania, jakas
          wada genetyczna powstajaca przy zaplodnieniu.

          W takim razie zycze Wam wszystkim i sobie szczescia w tej loterii,
          powodzenia dziewczyny.

          o.
    • kamama Re: zasniad:( 09.02.04, 15:07
      Odpowiedziałm na temat zasniadu w iinym wątku na ten temat ale ogólnie powiem
      że jestem po zasniadzie, a teraz kilkam do Was a obok mnie lezy moja mała
      córecza. Głowa do góry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka