11.01.04, 22:34

czy moze ktos byl ? i czy warto ?
Obserwuj wątek
    • jetlag1 Re: Cruises 12.01.04, 23:04
      Bylem na kikunastu.Napewno warto.Rowniez dobry sposob na zobaczenie miejsc do
      ktorych bys prawdopodobnie nigdy sam nie pojechal.Jezeli masz jakies pytania,
      chetnie odpowiem.
      • katahdin Re: male sprostowanie 14.01.04, 04:00
        jetlag1 napisał:

        > Bylem na kikunastu.Napewno warto.Rowniez dobry sposob na zobaczenie miejsc do
        > ktorych bys prawdopodobnie nigdy sam nie pojechal.Jezeli masz jakies pytania,
        > chetnie odpowiem.


        • katahdin Re: sorry... 14.01.04, 04:10
          za szybko "samo" sie wyslalo.
          Ja to jestem ONA


          > jetlag1 napisał:
          >
          >Bylem na kikunastu.Napewno warto.Rowniez dobry sposob na zobaczenie miejsc
          >do ktorych bys prawdopodobnie nigdy sam nie pojechal.Jezeli masz jakies pytan
          > ia, chetnie odpowiem.

          Kilkanascie, brzmi bardzo zachecajaco. W tym roku zostalismy niejako zmuszeni
          skorzystac z "latwej" ale jakze przyjemnej formy odpoczynku. Z wielu
          oferowanych tras zdecydowalam sie zaczac od Malych Antyli. Co o tym myslisz ?
          a moze masz cos ciekawego do zaoferowania ? Jesli masz jakies porady to
          napisz, bo tak naprawde to nawet nie wiem o co sie pytac i co warto wiedziec.

    • krolewna.sniezka Re: Cruises 12.01.04, 23:11
      katahdin napisała:

      >
      > czy moze ktos byl ? i czy warto ?

      Ja bylam. Obydwa plywaly po Karaibach. Jezeli sie zdecydujesz to wybieraj jak
      najwiekszy i najnowszy statek. Bardzo przyjemna, wygodna i luksusowa forma
      wakacji.
      • jetlag1 Re: Cruises 12.01.04, 23:29
        Nie wszystko najwieksze czy najnowsze jest najlepsze. Jest pare lini
        oceanicznych operujacych male ale bardzo luxusowe statki. Polecam sprobowac.
        • krolewna.sniezka Re: Cruises 12.01.04, 23:38
          jetlag1 napisał:

          > Nie wszystko najwieksze czy najnowsze jest najlepsze. Jest pare lini
          > oceanicznych operujacych male ale bardzo luxusowe statki. Polecam sprobowac.

          Jestem zainteresowana. Ale mam pytanie, czy te mniejsze statki nie za bardzo
          bujaja na morzu? Mam sklonnosci do choroby morskiej, a wieksze statki maja
          stabilizatory , nie wiem jak to jest z mniejszymi
          • jetlag1 Re: Cruises 12.01.04, 23:49
            Te mniejsze,zbudowane w ciagu ostatnich paru lat, rowniez posiadaja
            stabilizatory.Polecam "patch" za uchem, bardzo pomaga, jezeli ktos cierpi na
            mel d'mar.
            • starypierdola Re: Cruises 16.01.04, 06:22
              Jedz przez Kanal Panamski jak sie boisz bujania. Gdzies z Gulf of Mexico do
              Acapulco; czy nawet przez sam kanal...
              SP
      • katahdin Re: Cruises 14.01.04, 04:16
        krolewna.sniezka napisała:

        >Ja bylam. Obydwa plywaly po Karaibach. Jezeli sie zdecydujesz to wybieraj jak
        >najwiekszy i najnowszy statek. Bardzo przyjemna, wygodna i luksusowa forma
        >wakacji.

        nie wiem, czy dobrze robie, ale bardziej mi zalezy na wyspach
        jakie odwiedze a nie patrze na statek. Dla mnie statek to statek,
        plywa, zupelnie sie na tym nie znam. Napisz jakie wyspy odwiedzilas.
        • krolewna.sniezka Re: Cruises 14.01.04, 16:28
          katahdin napisała:

          > krolewna.sniezka napisała:
          >
          > nie wiem, czy dobrze robie, ale bardziej mi zalezy na wyspach
          > jakie odwiedze a nie patrze na statek. Dla mnie statek to statek,
          > plywa, zupelnie sie na tym nie znam. Napisz jakie wyspy odwiedzilas.

          Dla mnie tez bylo wazne do jakich portow statek przyplywal. Dlatego wybralam
          sie na cruise ktory plywal od wyspy do wyspy po Karaibach a nie calymi dniami
          po morzu. Statek jest wazny, bo po zwiedzeniu, masz wieczorem w amfiteatrze
          przedstwienia w stylu "broadway", wybor knajpek w/g stylu tanczenia, lub
          wiekowego. Oprocz tego duzy statek na pewno bedzie mial kasyno, komikow, jest
          naprawde bardzo duzo zajec na wieczory (noce) gdy statek plynie od wyspy do
          wyspy. Oprocz tego pokoje na statku beda wieksze, rowniez z wiekszymi oknami,
          wiec jak rano przyplywasz na wyspe, budzisz sie do pieknego widoku. Dla mnie
          to wszystko bylo wazne, ale to oczywiscie indywidualny gust.
          • krolewna.sniezka Re: Cruises 14.01.04, 16:34
            krolewna.sniezka napisała:

            > katahdin napisała:
            > Napisz jakie wyspy odwiedzilas.
            >
            Wyspy ktore widzialam to:
            Porto Rico
            St. Thomas
            St. Maarten
            Barbados
            Cayman Islands
            Cozumel
            Martinique
            Dominica (nie Dominicana republic)
            • katahdin Re: Cruises 16.01.04, 02:43
              krolewna.sniezka napisała:
              > Porto Rico
              > St. Thomas
              > St. Maarten
              > Barbados
              > Cayman Islands
              > Cozumel
              > Martinique
              > Dominica (nie Dominicana republic)

              Wydaje mi sie , ze te statki sa i tak za duze na te male wysepki
              wiec o to sie nie martwie, ze nie bede miala rozrywki wieczorem.
              Chetnie przesiadlabym sie na jakis maly jachcik, no , ale to
              zostawiam na pozniej...Bedziemy na szesciu wysepkach, tez zaczynamy
              od Puerto Rico, St. Thomas, Antiqua, Dominika, Dominikana, St. Lucia,
              takie w poblizu. Mysle, ze powinno byc przyjemnie. Czy masz moze
              jakies rady ? Czy tylko ten statek jest najwazniejszy ?


              • krolewna.sniezka Re: Cruises 16.01.04, 16:14
                katahdin napisała:

                > Wydaje mi sie , ze te statki sa i tak za duze na te male wysepki
                > wiec o to sie nie martwie, ze nie bede miala rozrywki wieczorem.
                > Chetnie przesiadlabym sie na jakis maly jachcik, no , ale to
                > zostawiam na pozniej...Bedziemy na szesciu wysepkach, tez zaczynamy
                > od Puerto Rico, St. Thomas, Antiqua, Dominika, Dominikana, St. Lucia,
                > takie w poblizu. Mysle, ze powinno byc przyjemnie. Czy masz moze
                > jakies rady ? Czy tylko ten statek jest najwazniejszy ?
                >
                >Te wysepki to sa male tylko na mapie :-) w Puerto Rico zobacz ruiny murow
                obronnych i stare miasto, St. Thomas, to przepiekna wyspa, cokolwiek wybierzesz
                bedziesz zadowolona, ja plazowalam na Meghan's Bay i wdrapalam sie na gore,
                wypilam w knajpce jednego bushwalker, Dominika to bardzo biedna wyspa w
                porownaniu z St. thomas, w ogole nie maja ladnych plazy, ale bardzo
                fascynujacy "rain forest". Jak bedziesz na St. Thomas i masz czas to warto
                sie wybrac do St. John z tego co slyszalam jest mniej turystow niz na St. t.
                • katahdin Re: Cruises 17.01.04, 21:23
                  krolewna.sniezka napisała:

                  >Te wysepki to sa male tylko na mapie :-) w Puerto Rico zobacz ruiny murow
                  >obronnych i stare miasto, St. Thomas, to przepiekna wyspa, cokolwiek wybierzesz
                  >bedziesz zadowolona, ja plazowalam na Meghan's Bay i wdrapalam sie na gore,
                  >wypilam w knajpce jednego bushwalker, Dominika to bardzo biedna wyspa w
                  >porownaniu z St. thomas, w ogole nie maja ladnych plazy, ale bardzo
                  >fascynujacy "rain forest". Jak bedziesz na St. Thomas i masz czas to warto
                  > sie wybrac do St. John z tego co slyszalam jest mniej turystow niz na St. t.

                  no wlasnie, jakie wycieczki warto wykupic i co zobaczyc, czy moze lepiej na
                  wlasna reke ? Sprawdzalam na on-line i jest tego duzo, zaczynam sie juz gubic
                  w tym wszystkim, wszedzie pieknie, wszystko warto, no, ale czasu tylko brakuje.
                  Myslalam o wypozyczeniu samochodu (jeep), czy myslisz, ze to good idea ?

                  • krolewna.sniezka Re: Cruises 18.01.04, 17:42
                    katahdin napisała:
                    > no wlasnie, jakie wycieczki warto wykupic i co zobaczyc, czy moze lepiej na
                    > wlasna reke ? Sprawdzalam na on-line i jest tego duzo, zaczynam sie juz gubic
                    > w tym wszystkim, wszedzie pieknie, wszystko warto, no, ale czasu tylko
                    brakuje.
                    > Myslalam o wypozyczeniu samochodu (jeep), czy myslisz, ze to good idea ?
                    >
                    Nie radze na wlasna reke, bo mozesz sie zagubic, albo nie zobaczyc co wlasciwie
                    warto. Warto natomiast zlozyc sie w kilka osob i wynajac taxi z przewodnikiem.
                    Oni sa bardzo rozgadani i wiedza gdzie i jak. Cene nalezy uzgodnic PRZED
                    wycieczka, mozna sie targowac. Jedynie co wiem na Barbados ceny sa uzgodnione z
                    gory i nie ma co sie targowac, ale taxi jest bardzo tanie tam. Oczywiscie jaka
                    wycieczke wykupisz wszystko zalezy ile czasu spedzisz na wyspie i co cie
                    interesuje. Atracji na wyspach nie brakuje i mysle ze cokolwiek wybierzesz,
                    bedziesz zadowolona.
        • jetlag1 Re: Cruises 14.01.04, 21:17
          Caraiby sa jakby podzielone na trzy czesci. Wiekszosc rejsow to 7 dni.Caraby
          wschodnie i zachodnie zaczynaja sie na florydzie. Poludniowe w San Juan
          PR.Wschodnie to przewaznie Bahama, St.Thomas, St Marteen i zawsze "prywatna
          wyspa" kazdy przewoznik taka posiada. Dzien na plazy poprostu. Zachodnia trasa
          to Jamaica, Caymany i Cozumel z mozliwoscia zwiedzania ruin Mayow w mexico. Z
          koleii poludniowa trasa z San Juanu ciagnie az do Barbadosu, Trinidadu, ABC
          islands. Ktora najlepsza? Co kto lubi. Jest takie powiedzenie, widziales jedna
          widziales wszystkie.Jezeli interesuja zakupy to wschod(st.thomas) troche wiecej
          zabytkow na zachdniej trasie. Sam statek bardzo wazny. Tam sie spedza sporo
          czasu. Dzisiaj same statki sa atrakcja przyciagajaca turystow.Jak zawsze cena
          jest wskaznikiem swiadczonych uslug.
          • katahdin Re: Cruises 16.01.04, 02:28
            jetlag1 napisał:
            > Ktora najlepsza? Co kto lubi. Jest takie powiedzenie, widziales jedna
            > widziales wszystkie. Sam statek bardzo wazny. Tam sie spedza sporo
            > czasu. Dzisiaj same statki sa atrakcja przyciagajaca turystow.


            No dobrze, Ty widziales juz pewnie kilkadziesiat w kilkunastu podrozach
            jakie trasy podobaly Ci sie najbardziej ? i gdzie planujesz nastepna ?
            • jetlag1 Re: Cruises 16.01.04, 23:17
              Caraiby sa zawsze atrakcyjne zima.Pogoda, plaze, woda,tropicalne drinki i steel
              band music.Zwiedzania per se malo.Wyspy egzotyczne ale w zasadzie podobne. Ktos
              napisal o kanale panamskim.Ciekawa trasa,tez warto zabaczyc.Podpowiem; pod
              koniec kwietnia poczatek maja wiekszosc statkow opuszcza caraiby w drodze na
              alaske. Jest wtedy duzo okazii,podobnie we wrzesniu,powrot.Sama Alaska, jedne z
              najbardziej widokowych cruise. Caly czas przy ladzie,widoki nie z tej ziemi.
              Najbardziej egzotyczny rejs na ktorym bylem to wzdluz amazonki,Manaus do San
              juan. Najbardziej lubie europe, morze srodziemne. Moj ulubiony statek
              Windsurf,mozesz go zobaczyc na www.windstarcruises.com .Nastepny rejs na 30
              metrowym yachtcie po virgin islands.Juz nie dlugo.
              • katahdin Re: Cruises 17.01.04, 21:36
                jetlag1 napisał:

                >Caraiby sa zawsze atrakcyjne zima.Pogoda, plaze, woda,tropicalne drinki i steel
                >band music.Zwiedzania per se malo.Wyspy egzotyczne ale w zasadzie podobne. Ktos
                >napisal o kanale panamskim.Ciekawa trasa,tez warto zabaczyc.Podpowiem; pod
                >koniec kwietnia poczatek maja wiekszosc statkow opuszcza caraiby w drodze na
                >alaske. Jest wtedy duzo okazii,podobnie we wrzesniu,powrot.Sama Alaska, jedne z
                >najbardziej widokowych cruise. Caly czas przy ladzie,widoki nie z tej ziemi.
                >Najbardziej egzotyczny rejs na ktorym bylem to wzdluz amazonki,Manaus do San
                >juan. Najbardziej lubie europe, morze srodziemne. Moj ulubiony statek
                >Windsurf,mozesz go zobaczyc na www.windstarcruises.com .Nastepny rejs na 30
                >metrowym yachtcie po virgin islands.Juz nie dlugo.

                Widzialam Twoj statek, istne cudo...no, ale jest juz za pozno na zmiane.
                a ten maly jachcik to ja wiem, ze na mnie dlugo czekac nie bedzie musial.
                Co do Alaski, to oczywiscie mam w planach w polaczeniu z tygodniowym
                pobytem na ladzie. Zaskoczona jestem Twoja podroza po Amazonce, ze to
                jedna z ciekawszych tras. Mnie odstrasza troche ta dzicz, wilgotnosc,
                temperatura no i wszelkiego rodzaju owady. Jak duze statki tam plywaja no i
                jak dlugo taki rejs trwa ? Czy konczy sie w San Juan Puerto Rico ? nic innego
                nie moge znalezc na mapie.

                Czy moze plywales po Polinezji, Hawaje, Galapagos ?

                ...dlaczego to zycie jest takie krotkie ?

                • jetlag1 Re: Cruises 17.01.04, 22:39
                  Polinezja i Hawaii tak, Galapagos jeszcze nie.Amazonka ciekawa, bo wlasnie taka
                  egzotyczna.Statek to perfect vehicul do zobaczenia wlasnie tego. Choc kocham
                  nature ale nie wyobrazam sobie np. campingu w tej saunie i z latajacym
                  robactwem.Malo statkow tam chodzi.Ja plynalem na Royal Princess,dobra linia i
                  bardzo dobry statek.Przewaznie maja jeden rejs w gore, 12 dni. W tym roku
                  powrot az do Rzymu 21 dni.Statek wraca do europy na lato.Dobre ceny(reposition
                  cruise).
                  • katahdin Re: wlasnie wrocilam... 09.02.04, 00:14
                    bylo wspaniale i jestem juz ready na nastepna podroz.
                    Teraz juz wiem, dlaczego zaliczyles az 15 roznych tras,
                    jest to wspaniala forma podrozowania, odpoczynku, zwiedzania.
                    • jetlag1 Re: wlasnie wrocilam... 13.02.04, 17:36
                      Dawno tu nie bylem. Ciesze sie ze jestes zadowolona. Tego nie da sie nie
                      lubic.Jak sie chwyci bakcyla, koniec.Jezeli moge cos zarekomendowac, sluze.
                      Napisz na priva jetlag1@gazeta.pl
                      • katahdin Re: wlasnie wrocilam... 22.02.04, 13:56
                        jetlag1 napisał:

                        > Dawno tu nie bylem. Ciesze sie ze jestes zadowolona. Tego nie da sie nie
                        > lubic.Jak sie chwyci bakcyla, koniec.Jezeli moge cos zarekomendowac, sluze.
                        > Napisz na priva jetlag1@gazeta.pl

                        Wracam powoli do rzeczywistosci...z przyjemnoscia poczytam, napisalam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka