Dodaj do ulubionych

Biuro "Sigma Travel"

IP: 10.128.131.* 06.02.02, 11:01
Zaciekawiły mnie oferty "Sigma Travel".Czy ktoś z was był gdzieś z tym biurem?
Bardzo proszę o obiektywne opinie-oferty są dość niedrogie ale nie chciałabym
się naciąć.W zamian służę informacjami o Scan Holiday i Neckermann.
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: Biuro 06.02.02, 11:20
      Firma jest na rynku 11 rok. Byłam z nimi w Egipcie, Izraelu, Austrii, Włoszech,
      a bliscy znajomi na paru innych kierunkach. W tym roku chcę jechać z nimi do
      Turcji. Sama współpracowałam też z nimi jako pilot na kilku trasach
      europejskich. Ceny rozsądne, warunki i świadczenia OK. Trzeba dokłądnie
      przeczytać umowę to nie dasz się niczym zaskoczyć. Obecnie jest już dostępny
      katalog na nowy sezon. Poza tym w biurze dostepne są szczegółowe programy
      każdej z oferowanych tras. Sigma mieści się w W-wie na Marszłkowskiej 140, ma
      też filie w innych miastach. Polecam.
      • Gość: Sigma Re: Biuro IP: 157.25.128.* 06.02.02, 11:30
        Dwukrotnie byłam z Sigmą: w Hiszpanii i w Grecji (Cyklady). Bez zarzutu.
        Doskonali przewodnicy, a były to wyjazdy wypoczynkowo-objazdowe. W tym rou
        wybieram sie z nimi do Egiptu.
        Pozdrawiam
        Sawa
        • Gość: Marta Re: Biuro IP: 10.128.131.* 06.02.02, 12:17
          Bardzo dziękuję.Czy możecie mi coś bliżej napisać jak wyglądają u nich
          wycieczki samolotowe.Czy to jest tak jak np. ze Scanem że na lotnisku odbiera
          rezydent,transfer do hotelu,potem zebranie informacyjne,dyżury itp. i transfer
          zpowrotem na lotnisko.A jakie są hotele i jacy są rezydenci ?
          • Gość: Beata Biuro Sigma-Travel IP: 192.168.7.* 06.02.02, 12:41
            Jeśli szukasz wycieczki w katalogu Sigmy lato 2002 to ceny są w nim
            nieaktualne, nowe ceny sa na ich WWW. Sprawdzałam to w biurze bo zaciekawiła
            mnie niska cena pobytu w Turcji. Rozmawiając w biurze powiedziano mi ze cenny
            podane na WWW mogą ulec jeszcze jednej ok. 2% podwyżce.

            Pozdrawiam
            • Gość: Sawa Re: Biuro Sigma-Travel IP: 157.25.128.* 06.02.02, 15:11
              No więc jest tak, że po przylocie na lotnisku wsiada się wraz z opiekunem-
              rezydentem (lub w przypadku wycieczki objazdowo-wypoczynkowej z pilotem). Osoba
              ta jest bardzo profesjonalna i bardzo życzliwa, dobrze przygotowana i nie
              narzucająca się. Hotele, jak to w przypadku wycieczek są klasy turystycznej.
              Czyste, porządne i wygodne. Jedzonko - to na ogól zarówno w przypadku śniadań,
              jak i obiadokolacji - stół szwedzki. Ja będąc na greckiej wyspie (Cyklady)
              Syros miałam szczęście (pewnie nie tylko ja) być zakwaterowana w hotelu 4-
              gwiazdkowym. Ale prawdą jest, że Sigma dba o swoich klientów. Poza tym ma
              bardzo bogatą ofertę wyjazdową.
              Pozdrawiam
              Sawa
              • Gość: Marta Re: Biuro Sigma-Travel IP: 10.128.131.* 06.02.02, 18:21
                Dzięki za wszystko.
          • miriam_73 Re: Biuro 07.02.02, 18:10
            Zależy od wycieczki - do Izraela lecieliśmy z pilotem który odbierał nas już w
            warszawie na Okęciu, w Egipcie pilot czekał na grupę przy wyjściu z hali
            przylotów, w samej zaś hali był Egipcjanin z buira, który pomagał wypełnić
            fiszki wjazdowe i kupić zznaczek wizowy oraz wskazywał gdzie jest pilot. Sigma
            korzysta bądź z LOT-u (albo chartery albo rejsowe - zależy od trasy - ja do
            Iraela leciałam rejsówką) bądź z White Eagles.
            To co wspomniałam wcześniej - uważnie czytaj umowę - Sigma ma zastrzeżenie że
            (pozwalają jej na to przepisy ustawy o usługach turystycznych!!!) na 21 dni
            przed wylotem mogą zwócić się o ew. dopłatę (w ściśle okreslonych granicach -
            max. 10%) z tytułu wzrostu kursów walut. cena jest kalkulowana bowiem wg kursu
            na kponiec stycznia. Jadąc do Egiptu w ub. roku NIC NIE DOPŁACAŁAM, bo nie było
            wahań kursowych na plus.
            Jeszcze jedno - Sigma z zasady NIE POBIERA (i nie zmusza do tego
            obligatoryjnie) dopład za jedynki tzn. jak jedziesz sama to po prostu informują
            Cię że MOŻESZ za dopłatą dostać jedynkę ale jesli nie to zakwaterują Cie z kimś
            do pary. Oczywiście jeśli tą parą będzie facet to będziesz sama i nie
            zachargują cię za to extra. Ma to jednak tę wadę iż może ci się trafic np.
            niedojdowata starsza pani. trzeba wówczas mieć ciut cierpliwości.
            • eela Re: Biuro 27.02.02, 14:28
              miriam_73 napisał(a):

              > To co wspomniałam wcześniej - uważnie czytaj umowę - Sigma ma zastrzeżenie że
              > (pozwalają jej na to przepisy ustawy o usługach turystycznych!!!) na 21 dni
              > przed wylotem mogą zwócić się o ew. dopłatę (w ściśle okreslonych granicach -
              > max. 10%) z tytułu wzrostu kursów walut. cena jest kalkulowana bowiem wg kursu
              > na kponiec stycznia. Jadąc do Egiptu w ub. roku NIC NIE DOPŁACAŁAM, bo nie było
              >
              > wahań kursowych na plus.

              ja też byłam w zeszłym roku, ale na przełomie września/października, kiedy kurs
              akurat poleciał do góry i dopłacałam 150 złotych


    • Gość: marcia Re: Biuro IP: *.u.mcnet.pl 07.02.02, 09:00
      CZy mogłabyś napisać jak Twoje wrażenia z wczasów z Neckermannem.
      Przymierzam się do wyjazdu na Costa Brava z dojazdem własnym i mają bardzo
      ciekawą ofertę.
      Może ktoś miał jakieś doświadczenia?
      • Gość: Marta Re: Biuro -do Marci IP: 10.128.131.* 07.02.02, 13:54
        Byłam z Neckermannem raz samolotem na Gran Canarii.I generalnie moje
        doświadczenia nie są najlepsze.Jedyne co to to że opis hoteli w katalogach
        idealnie pokrywa się z rzeczywistością.Ja byłam 2 tyg. na Gran Canarii w
        hotelu "Green Garden".Z lotniska odebrał nas rozklekotany busik bez klimy więc
        podróż (ok 40 km) w upale 30 st. nie należała do najprzyjemniejszych.Rezydentkę
        widziałam tylko raz-na zebraniu inf. gdzie oświadczyła że ma nogę w gipsie więc
        nie będzie latała po hotelach na dyżury.Swoją drogą a co mnie to obchodzi-w
        takim razie biuro powinno przysłać zastępstwo.Panienka dyżurowała więc w
        biurze.Ja to jeszcze w razie czego miałam niedaleko-ale byli ludzie którzy
        mieszkali w dalej położonych hotelach i jeździli do niej autobusem ok 6-7
        km.Raz byłam świadkiem awantury że pani w Polsce dopłaciła do pokoju z widokiem
        na morze,a w hotelu jej powiedzieli iż wszystkie są zajęte.Generalnie
        rezydentka olewała wszystko.U mnie w hotelu w nocy potwornie hałasowali
        Niemcy.Na moją prośbę aby porozmawiała z dyrekcją hotelu-powiedziała że mogę
        zmienić hotel.A niestety jak właściciele hoteli widzieli że polskie rezydentki
        miały w poważaniu swoich turystów-sami zaczynali olewać Polaków.
        Pozatym biuro nie organizuje żadnych wycieczek fakultatywnych-a przecież nie
        każdy chce zwiedzać na własną rękę.Wcześniej jeździłam ze Scan Holiday i byłam
        zachwycona.A tu ten Neckermann-i taka klapa.A może ja trafiłam na niezbyt
        profesjonalną rezydentkę.Natomiast zupełnie nie mam pojęcia jak wyglądają
        wycieczki samochodowe.
        • Gość: marcia Re: Biuro -do Marci IP: *.u.mcnet.pl 07.02.02, 14:14
          Bardzo dziękuję za odpowiedź.
          Niestety bardzo mnie zmartwiłaś poziomem obsługi tego biura.
          Ja też wcześniej korzystałam z usług biura Scan Holiday i byłam mile zaskoczona
          ich profesjonalizmem.
          Na szczęście dla mnie najważniejsze jest to, aby opis hotelu zgadzał się z
          rzeczywistością. Wycieczki fakultatywne planujemy odbywać we własnym zakresie
          (dużo taniej).
          Martwi mnie tylko niedbanie rezydenta o wygodę w hotelu. Mam nadzieję, że mnie
          to nie spotka.
          Ja nie za bardzo mam wybór. Tylko Neckermann oferuje wczasy w Tossa de Mar na
          Costa Brava, a dokładnie tam chcę pojechać.
          Pozdrawiam
          Marcia
          • Gość: Ewa Re: Biuro -do Marci IP: 192.168.30.* 07.02.02, 15:01
            A ja byłam ze Scanem 2 lata temu na Cyprze i wcale nie
            było tak super. Tzn. rezydenci bez zarzutu, natomiast
            w bardzo wtedy reklamowanym hotelu Arsinoe Beach (niby
            ***+) jedzenie było bardzo marne, a śniadania
            szczególnie, wśród owoców królowały głównie zupełnie
            niedojrzałe śliwki itp.
            Nie mówiąc o tym, ze ostatniego dnia wymeldowali nas
            przed południem, a autokar na lotnisko podstawiali
            chyba o 1 w nocy.
            • Gość: Marta Re: Biuro -do Ewy IP: 10.128.131.* 07.02.02, 15:52
              Śniadania w krajach śródziemnomorskich nigdy nie są zbyt wykwintne-ser,mielona
              szynka,dżem itp - więc nie ma się co dziwić.Z tym wymeldowaniem sie z hotelu
              przed 12.-chyba dziewczyno mało jeździsz po świecie- wszędzie doba hotelowa
              kończy się o określonej godzinie i trzeba opuścić pokój.Odlot zapewne był w
              nocy więc dlatego autokar podstawiony został o 1 w nocy.Nikt z biura celowo was
              nie trzymał przez 12 godzin w oczekiwaniu na transfer.Godziny odlotów czarterów
              przecież są kompletnie niezależne od biura.Mnie też się zdarzało wielokrotnie
              czekać na transfer po 10-12 g i absolutnie nikt nie miał o to pretensji do Scan
              Holiday.A byłam z nimi na Majorce,na Krecie,w Turcji i na Djerbie i wszędzie
              opieka i zaangażowanie z ich strony było bardzo profesjonalne.
              • Gość: Ewa Re: Biuro -do Marty IP: 192.168.30.* 07.02.02, 16:29
                Owszem, doba kończy się o określonej dziedzinie, ale hotel, w którym byłam, był
                szeroko reklamowany dla rodzin z dziećmi, a posiedź sobie do 1 w nocy z małym
                dzieckiem w holu, to zobaczysz, co to za przyjemność. Na początku obiecano nam,
                że będziemy mieli 2-3 pokoje dostępne dla wszystkich, gdzie będzie się można
                np. trochę umyć po wycieczce. Na koniec zaś powiedziano, że pokoi nie będzie,
                bo nie ma miejsc. „Znalazły się” dopiero po wielkich awanturach ze strony
                niektórych uczestników wyjazdu. Niestety, jak się zaprasza rodziny z dziećmi,
                to trzeba o te dzieci zadbać do końca.
                Generalnie rezydentki były przemiłe i kompetentne, nie mam do nich pretensji,
                tylko do biura, które za tę wycieczkę kazało sobie całkiem dobrze zapłacić.
                Co do jedzenia – ba, gdybyż ta mielona szynka była....Śniadania oferowano
                naprawdę niedobre i nie była to tylko moja opinia, ale powszechna, a i ja i
                inni wczasowicze podróżowaliśmy gdzieniegdzie. A cena katalogowa za 2 tyg.
                wynosiła ok. 3,5 tys. zł (rok 2000) – za hotel, przypominam, 3-gwiazdkowy.
              • Gość: AniaK Re: O Scan H do Ewy IP: 212.160.239.* 01.03.02, 16:28
                Ja byłam ze Scan H. na Gran Canarii dwa lata temu.Hotel co prawda zgadzał się
                z tym co pisze w katalogu ale rezydentka była BEZNADZIEJNA.Niczego nie chciała
                załatwić - jedni państwo mieli zapłacone dwa pokoje dwu osob a dostali jeden 4-
                osobowy.Przyjechaliśmy w nocy, nikt z ramienia biura z nami do hotelu nie
                pojechał tak, że jakakolwiek kłótnia z obsługą hotelową była beznadziejna.Dyżur
                rezydentki był dopiero następnego dnia wieczór więc do tej pory zdani byliśmy
                tylko na siebie.A wogóle to rezydentka stale się spóżniała i do tego ciągle
                spieszyła.A z poprzedniego turnusu przed nami jedni państwo mieszkali jako
                jedyni Polacy w hotelu 5 km dalej i rezydentka przy wylocie tego turnusu
                zapomniała ich zabrać na lotnisko tak, że na koszt biura zostali jeszce
                tydzień.Jedzenie było kiepskie, mało, kto był pierwszy ten lepszy, obsługa
                miejscowa zachowywała się nieraz wręcz po chamsku. I wcale nie jestem
                zadowolnoa z kontaktów z tym biurem.
                • Gość: Marta Re: O Scan H do Ewy/do Ani IP: *.astercity.net / 10.128.131.* 01.03.02, 21:13
                  Nie za bardzo chce mi się wierzyć w to co tu napisałaś.Byłam ze Scanem 4 razy i
                  nigdy nie było żadnych uchybień z ich strony.Nie wierzę w to że rezydentka nie
                  jechała z wami autokarem do hotelu-bo Scan wynajmuje zawsze dwa czy trzy duże
                  autokary i po kolei rozwozi wszystkich gości i zawsze w każdym z tych autokarów
                  są rezydentki.Nie wierzę też w to że rezydentka zapomniała kogoś zabrać z
                  hotelu i ta osoba została o tydzień dłużej w hotelu.Wymyślając tę bajeczkę
                  zapomniałaś o tym że rezydentki mają dokładną listę osób odlatujących i wiąże
                  się to ściśle z ilością miejsc w samolocie.Lista ta jest zawsze dokładnie
                  sprawdzana -jak w szkole.A co by było gdyby za tydzień nie było dla nich miejsc
                  w samolocie?Masz po prostu bujną wyobraźnię.
                  • Gość: AniaK Re: O Scan H do MARTY !!!!! IP: 212.160.239.* 04.03.02, 17:17
                    Droga Marto.
                    Naprawdę czuję się nie urażona ale obrażona.Niestety nie mam bujnej wyobrażni
                    możesz w to wierzyć albo nie.Z tymi ludżmi co zostali tydzień bo zapomniała o
                    nich pilotka rozmawiałam osobiście ja i cała nasza 20 osobowa wycieczka bo
                    wracali z nami.Jeżdże dużo po świecie byłam już z wieloma biurami i powiedz
                    jaki miałabym cel w tym aby pisać jak sugerujesz takie bzdury właśnie o Scan H.
                    ??? Wyobraż sobie, że nie tylko takie przygody mieliśmy z tym biurem.Oprócz
                    tego, że na wycieczki fakultatywne nie obudzili 6 osób /pilotka miała listę
                    wyjeżdżających i zapewniała, że wszyscy będą obudzeni/ to my siedzieliśmy już w
                    autobusie jak ona poleciała ich budzić jak się okazało, że ich nie ma.Jedni
                    państwo nie mieli w 4-o osobowym pokoju dwóch poduszek i niestety pilotka nie
                    dała rady ich załatwić przez całe 7 dni kiedy tam byliśmy.Aż strach pomyśleć co
                    działoby się gdybyśmy zostali tam dłużej.A do hotelu też żaden pilot z nami nie
                    poszedł bo sama musiałam tłumaczyć kłótnię w recepcji na angielski, gdzie nasi
                    wycieczkowicze wykłócali się o to za co zapłacili a czego nie dostali.
                    Możesz w to wierzyć lub nie, ja na pewno z Scan H. już nigdy i nigdzie nie
                    pojadę.
                    • Gość: Marta Re: O Scan H do MARTY !!!!!-do Ani IP: *.astercity.net / 10.128.131.* 04.03.02, 18:52
                      Aniu,jeżeli czujesz się urażona to przepraszam ,ale wydawało mi się to wszystko
                      i wydaje tak nieprawdopodobne że aż nieprawdziwe.Może po prostu trafiłaś na
                      niekompetentną pilotkę? Ja byłam z nimi 4 razy i było super.Co prawda na
                      wycieczkę fakultatywną musieliśmy się budzić sami ,ale pilotka nam
                      zapowiedziała że kwestia pobudki o 4 rano (płynęliśmy z Krety na Santorini)
                      leży w naszej gestii.Na wycieczkach fakultatywnych pilotki mało tego że
                      zajmowały się nami jak grupą przedszkolaków-to jeszcze były świetnie
                      merytorycznie przygotowanie.W zeszłym roku zdradziłam Scan dla
                      Neckermanna ,poleciałam z nimi na Gran Canarię i to dopiero jest okropne
                      biuro.Żadnych wycieczek fakultatywnych,pilotka miała nas gdzieś i w ogóle się
                      nami nie interesowała.Zgroza!Dobrze że urok Playa de Ingles wynagrodził mi ten
                      urlop.A jak wracałam to tym samym czarterem wracali ludzie ze Scanu i byli
                      zachwyceni biurem i obsługą.Widocznie miałaś pecha co do rezydentki.No ale jak
                      Scan musiał zapłacić za dodatkowy pobyt ludzi to na pewno już ją zwolnił.Spytam
                      się teraz tak z ciekawości-gdzie byłaś na Gran Canarii i w jakim hotelu?
                      • Gość: AniaK Re: AniaK do Marty IP: 212.160.239.* 07.03.02, 15:28
                        Już sie nie gniewam.I naprawde to wszystko co napisałam to prawda.Ja również
                        mam znajomych którzy od wielu lat jeżdżą ze Scanem i są bardzo
                        zadowoleni.Pewnie ja miałam pecha, zważywszy, że w każdym praktycznie biurze
                        zdarzają się czasem jakieś braki.A na Gran Canarii byłam w hotelu El Cardenal
                        /może nie przekręciłam nazwy/.W tym momencie nie określę dokładnie w którym to
                        jest miejscu tzn.w jakiej konkretnie miejscowości bo nie pamiętam i musiałabym
                        popatrzeć do moich notatek, ale jak popatrzysz do katalogu to będziesz wiedzieć
                        bo hotel jest tam pokazany.Pozdrawiam.
                        • Gość: YAREK SCANdal & TUI IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 31.03.02, 04:17
                          ja byłem w 2001r. na wakacjach ze Scan Holiday na Rodos - Hotel BELAIR - cztery
                          gwiazdki - w Ixii, kilka kilometrów od miasta RODOS, w cenie były śniadania.
                          Jedzenie takie sobie, obsługa w hotelu bardzo miła, ale na stołówce, kto
                          pierwszy ten lepszy a był szwedzki stół !!! Wyposarzenie jak na 4* to była
                          klima, TV, lodówka i boczny widok na morze. Łóżka niewygodne, szafa, a raczej
                          jej namiastka w pokoju. Taki 4* slums, ale chyba cena tłumaczy taką jakość bo
                          za 2 tyg. ze śniadaniami cena wyniosła ok. 2600 zł. za osobę. REZYDENTKI była
                          naprawde super profesjonalne służące pomocą, z każdymi w drodze z lotniska do
                          hoteli wchodziły do hotelu i pomagały załatwiać sprawy w Recepcji. Wycieczki
                          też były dobrze zorganizowane. I oczywiście ciągłe sprawdzanie listy obecności.
                          Gdyby nie hotel byłoby wszystko OK.
                          Potem odwiedziłem Gran Canarię z TUI, hotel 4 gwiazdkowy RIU Gran Canaria, 2
                          posiłki cena wyniosła za 1 tydz. ok. 2800 zł. To był bardzo luksusowy hotel,
                          pokój mieliśmy 3 razy większy niż na Rodos. Posiłki fantastyczne, bez
                          jakichkolwiek zastrzeżeń. Ale, nie wszystko może być super - oczywiście
                          rezydent był do DUPY !!! rozwiózł ludzi po hotelach, spotkał się następnego
                          dnia, powiedział, że nie poleca wycieczek i żeby sobie prywatnie pojeździć po
                          wyspie. Listy obecności była sprawdzona tylko po przylocie.
                          W tym roku w lutym byłem ponownie na Gran Canarii z TUI, wybrałem tym razem
                          hotel IFA Continental, 3*, 2 posiłki, 1 tydz. 2500 zł, hotel milutki i jedzenie
                          OK, no i oczywiście ten sam rezydent. Ale ja się zakochałem w Gran Canarii i w
                          centrum rozrywkowym C.C. YUMBO, więc i w lato pojade na Gran Canarię z TUI - bo
                          oni mają najfajniejsze hotele.
          • Gość: MM Re: Dojazd własny najlepszy z Interhome IP: *.chello.pl 22.02.02, 16:25
            Na urlop z dojazdem własnym polecam biuro Interhome. Mają przebogatą bazę
            apartamentów i hoteli, których opis wiernie oddaje rzeczywistość (dla mnie to
            też ważne). Sprawdziłam w moim starym(1999)katalogu, że w Tossa del Mar maja 2
            hotele i 6 apartamentów. Ceny sa zróżnicowane, ale akurat Hiszpania jest dość
            tania.
            • Gość: M Re: Dojazd własny najlepszy z Interhome IP: 217.153.25.* 17.05.02, 08:36
              czy mogę prosić o adres www Sigmy Travel?
              • miriam_73 Re: Dojazd własny najlepszy z Interhome 17.05.02, 09:30
                www.sigma-travel.com.pl
                • Gość: M. Re: Dojazd własny najlepszy z Interhome IP: 217.153.25.* 17.05.02, 10:28
                  miriam_73 napisał(a):

                  > www.sigma-travel.com.pl

                  Dzięki, ale czy udało Ci się wejść na tą stronę? Ja próbuję i nie mogę.
                  • miriam_73 Re: Dojazd własny najlepszy z Interhome 17.05.02, 15:47
                    Oczwiście. Najpierw jest animowane intro, które można skipować a potem juz jest
                    dostęp do oferty, tras i cenninków. Może brakuje Ci jakiegoś programiku,
                    pozwalającego na wyswietlenie tej strony?
    • Gość: Ela Re: Biuro IP: *.alstom.pl / 10.197.133.* 20.02.02, 13:29
      Od kilku lat korzystam z usług Sigmy Travel,wyłącznie z wycieczek objazdowych.
      Byłam z Sigmą w Skandynawii, Izraelu,Egipcie,Turcji,Austrii,Hiszpanii.Wycieczki
      dobrze i profesjonalnie zorganizowane,bardzo sprawnie prowadzone przez pilotów
      życzliwych ,opiekuńczych, z szeroką wiedzą.Mimo napiętego programu wycieczek
      objazdowych zawsze jest czas na wypoczynek nad morzem, na zakupy itp. Polecam
      to biuro.W tym roku też jadę z Sigmą (Portugalia-Maroko oczywiście wycieczka
      objazdowa
      pozdrowienia Ela
      • eela Re: Biuro 27.02.02, 14:30
        A możesz napisac cos więcej o Skandynawii?
    • Gość: Justyna Re: Biuro IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 14:05
      Czy ktoś wie, czy "Sigma" organizuje wyjazdy z trójmiasta.
      • miriam_73 Re: Biuro 23.02.02, 22:58
        Nie. Przynajmniej do ub. roku nie. Wyjazdy zawsze są z Warszawy. Natomiast
        jest autoryzowany przedstawiciel: BETA - Długi Targ 1-7 tel. 301 15 23 .
    • eela Re: Biuro 27.02.02, 14:24
      Byłam z nimi we Włoszech, Hiszpanii i Egipcie. Bardzo dobre biuro, wyjazdy
      profesjonalnie zorganizowane, nie ma co się obawiac nieprzyjemnych
      niespodzianek. Pułapek w umowie nie zauwazyłam. Bardzo kompetentni piloci.
      Korzystaj śmiało.
      • Gość: jorn Re: Biuro IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 17:34
        Witam, chciałbym się podzielic wrażeniami z wakacji w Egipcie z biurem podróży
        Oasis
        Tours i przestrzec Was przed nimi. Problemy zaczęły się już na lotnisku z
        Warszawie - nie dostarczyli jakiejś listy i musieliśmy czekać, aż odprawią się
        inni i dopiero wtedy mogli odprawić tacy nieszczęśnicy, jak my. Na miejscu w
        Hurgadzie pani "rezydent" oświadczyła, że nie ma dla nas czasu i na pierwsze
        wiadomości o miejscu, w którym sie znaleźliśmy musieliśmy czekać półtora dnia.
        Okazało sie też, że hotel, za który zapłaciliśmy jako za czterogwiazdkowy w
        rzeczywistości ma 3 gwiazdki, tylko jeden budynek ma 4 (otoczenie hotelu i
        wyżywienie na poziomie 3 gwiazdek). Rejs po Nilu opóźniono o 2 dni, przez co
        wpadlismy w burzę piaskową, która wg słów przewodnika pojawia sie co roku z
        zadziwiającą regularnością (pewnie w czasie burzy jest taniej). Wycieczka do
        Abu Simbel się nie odbyła, bo podobno policja nie pozwoliła (Francuzi jednak
        pojechali). Następne dni byłu mniej więcej wg planu, z tym że przez zabytki
        przewodnik przeganiał nas w rekordowym tempie po to, żebyśmy mieli więcej czasu
        na zakupy w sklepach, z których przewodnik zbierał dolę. Kolejny skandal miał
        miejsce w okolicach Kairu - hotel zamiast w Kairze (tak było w programie
        wycieczki) zakwaterowano nas w hotelu ok. 10 km za piramidami, na przeciwko
        którego stał drogowskaz z napisem "Cairo 18 km". Program wycieczki mówił, że w
        Kairze mamy jeden dzień zwiedania z przewodnikiem i jeden dzień wolny z
        mozliwością wykupienia wycieczek fakultatywnych. Tu przewodnik nas postanowił
        zaszantażować: kupujecie wycieczki (35 USD od osoby) albo wyjeżdżamy o 12.00.
        Tu już przegiął pałę, wycieczka sie zbuntowała, wywalczyła wyjazd o 16.30 i
        zbojkotowała wycieczki fakultatywne. Wracamy do Hurgady. Wcześniej "rezydentka"
        zapewniała nas, że załatwi nam pokoje od strony basenu i, że będzie na nas
        czekał kolacja. Do hotelu dojechaliśmy ok. godz. 23.30 i okazało się, że
        obsługa hotelu nic nie wie o naszym przyjeździe. Po godzinie użerania się z
        recepcjonistami dostalismy swoje pokoje (podobno ludzie z innego hotelu musieli
        czekać do 4.30). "Kolacja" składała się z dwóch suchych bułek przełożonych
        nędznymi kawałkami sera. Przeczytaliśmy jeszcze raz regulamin i wyczytalismy,
        że zażalenia należy składać do rezydenta, który ma potwierdzić przyjęcie ich do
        wiadomosci i wręczyć nam formularz reklamacyjny. Pani "rezydent" powiedziała że
        pierwszy raz słyszy o takich formularzach. Na szczęście podróż powrotna
        przebiegła bez komplikacji.

        Pozdrawiam

        Jorn

        P.S. Jechali z nami też Litwini, którzy mieli zagwarantowanego przewodnika
        rosyjskojęzycznego dla grupy co najmniej ośmioosobowej (było ich dwunastu)-
        ludzie Oasisu na miejscu też nic o tym nie słyszeli.
        • Gość: FF Re: Biuro IP: 193.178.164.* 03.04.02, 17:46
          spadaj spamiarzu
          • Gość: j39 Re: Biuro IP: *.pl 03.04.02, 21:08
            Gość portalu: FF napisał(a):

            > spadaj spamiarzu

            Czyżby FF był na liscie płac Oasis ?
            • Gość: FF Re: Biuro IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 22:05
              nie jeżdzę z żadnym biurem odkąd pilotka Sigmy dała nam 40 minut na Akropol.
              jorn był uprzejmy skopiować swój post z wczoraj, który nie wywołał żadnego
              odzewu, i w ciągu kilku minut dokleił go do wszystkich wątków mających
              cokolwiek wspólnego z Egiptem. Jeżeli to nie jest spamowanie, to daj swoją
              definicję. O Oasis nie wiem nic.
              • Gość: j39 Re: Biuro IP: *.pl 03.04.02, 22:20
                Z postu Jorna nie wynika, że czekał na jakąs reakcję
                lub odzew. Prawdopodobnie chciał poinformować
                WSZYSTKICH o swych przygodach.

                > Jeżeli to nie jest spamowanie, to daj swoją >
                >definicję.
                Z pewnoscią wyzwiska !
                • Gość: FF Re: Biuro IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 22:31
                  Jorn spamuje.
                  O 17:33 zaglądam na forum i widzę że interesujący mnie egipski wątek kończy się
                  kopią dostępnego od wczoraj postu jorna. To samo następnych pięć wątków, w tym
                  niektóre z Egiptem nie związane. Ale on już o swoim problemie wszystkich był
                  poinformował i poczuł się niedowartościowany bo nikt nie podjął tematu. W ogóle
                  nie wchodzę w to, czy miał rację. Zobacz jeszcze cztery pozostałe wątki z
                  okolicy 17:30. Wyzwiska - zgoda, poleciały dopiero przy szóstym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka