Dodaj do ulubionych

SRI LANKA z Triadą grudzień 2011

29.06.11, 18:25
Sri Lanka, impreza: Szlakiem buddyjskich świątyń. Hotel pobytowy Villa Ocean View.
Proszę o informację osoby, które były na takiej imprezie, a może wybranym przeze mnie hotelu?

Czy możecie się podzielić swoimi doświadczeniami: jakieś rady, gdzie warto pójść na pobycie, no wszystko to uważacie za istotne i co mogłoby mi się przydać...

pozdrawiam
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: anielka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 150.254.212.* 30.06.11, 08:09
      Dołączam się do zapytania :-), jadę w lutym na tą imprezę, też z Triadą, ten sam hotel :-)
    • Gość: gość Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.14-2.cable.virginmedia.com 30.06.11, 10:16
      Moja relacja ze Sri Lanki może się przyda
      Sri Lanka


      • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.06.11, 19:17
        Dzięki Gościu, byłam na stronce.
        hmmm... raczej ślub na Sri Lance mnie nie interesuje, a tych porad jest tam najwięcej. :)

        Może odezwie się ktoś kto brał udział w objeździe oraz kto był w hotelu, który wybrałam na pobyt.

        Interesuje mnie : czy są bardzo wczesne pobudki, czy objazd jest bardzo wyczerpujący?
        No, w ogóle każda informacja będzie dla mnie przydatna.:)
        • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 02.07.11, 21:23
          chetnie odpowiem na wasze pytania dotyczace tego wyjazdu,
        • Gość: limba Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 22.10.11, 18:30
          Widzę, że bardzo dużo już napisano. Moje ostrzeżenie, to trzeba uważać na pieniądze. Byłam w Waduwie,i niestety w hotelu było kilka kradzieży i d to dużych sum euro. Poza tym piloci Triady zawyżają ceny fakultetów (np jazda na słoniach)
          • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 89.75.51.* 22.10.11, 20:48
            czy kotś wybiera sie bądź zna może htl. Induruwa Beach? pls o info, będę wdzęczna ogromnie
    • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 02.07.11, 21:17
      Bylam w styczniu 2011 na tej imprezie i w tym hotelu. Objazdówka nie jest wyczerpująca , nawet dla emerytów.Wszystko swietnie zorganizowane. Jezdzimy z Triada od wielu juz lat , a ten wyjazd byl naszym zdaniem najlepiej zorganizowany. Hotel zasluguje na swoje 3 gwiazdki. Proscie o pokoj jak najdalej od recepcji, najlepiej na pietrze. Pieniadze wymiencie na lotnisku , tam jest najlepszy kurs. zabierzcie składane parasolki, bo bedzie padalo oraz dlugopisy-reklamowki na podarki, my wzielismy ponad 30 , a i tak nam zabraklo.
      • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 02.07.11, 21:46
        iwokuch
        wielkie dzięki za informacje, a szczególnie za radę dot. zabrania parasolki.:)
        Powiedz mi jeszcze proszę, czy jest problem z ewentualną wymianą pokoju? Czy wystarczy poproszenie przy kwaterowaniu się w hotelu? Jakiś bakszysz?
        Czy jest gdzie wyjść poza hotel, coś zobaczyć? Bardzo nie luąa miejscowi. :)

        Powiedz proszę jaką ( w przybliżeniu) kwotę powinnam wymienić na jedną osobę, tak żeby nie oszczędzać, zjeść np. lunch na objeździe, jakieś owoce, zakupić wodę, czy jakiś napój do obiadokolacji, itd.

        Wiem, wiem o długopisach - to moje doświadczenie z krajów arabskich. :) Już zaczęłam zbieranie takowych. :)

        Powiedz mi jeszcze, proszę jak się znosi ten klimat na Sri Lance, czy jest bardzo dotkliwy?
        Jak z komarami? sa?

        Jeślibyś mogła jakieś inne rady czy uwagi, to bardzo proszę o info.

        pozdrawiam :)
    • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 03.07.11, 15:56
      1. Wymiana pokoju. Dla recepcjonistów był to problem. Pomagaliśmy wymienić pokój naszej towarzyszce podróży (nie znała angielskiego, nie chciała mieszkać sama na parterze). Dopiero stanowcze żądanie rozmowy z menedżerem hotelu dało efekt. Odnieśliśmy wrażenie, że recepcjoniści chętnie przyjmą dość duże pieniądze, choć nie mają w tej sprawie nic do powiedzenia, o wszystkim decyduje menedżer hotelu. Hotel ma kształt litery L, przy czym krótsza część jest przy ruchliwej linii kolejowej. Mieszkańcy tej części mówili, że jak w nocy przejeżdża pociąg, to mają wrażenie, że są na peronie. Zatem warto postarać się o pokój w dłuższej części. O ile pamiętam te „złe” pokoje miały niskie numery (101-107, 201-207, 301-307). My mieszkaliśmy bodajże w 213 i pociągi nie przeszkadzały.
      2. Przez pierwsze dni po objeździe i tak nie będziecie mieli ochoty na długie wycieczki. Lepiej na plaży pokibicować miejscowym rybakom i pomóc im w ciągnięciu sieci (mężczyźni – to lepsze niż siłownia), pomóc w pielęgnacji hotelowego słonia – Moniki, i punktualnie od 18.10 obejrzeć zachód słońca z zagospodarowanego i dostępnego dachu hotelu. Wybierzcie się do wsi po zakupy – po wyjściu z hotelu wzdłuż torów w lewo do dworca a potem do główniej drogi, razem niewiele ponad kilometr. Miejscowi są niezmiernie sympatyczni i bezinteresownie życzliwi – to nie bliski wschód.
      3. Pieniądze. Na jedzenie i picie wydasz niewiele. Polecam pyszne lunche na objeździe (600-800 rupii, kurs rupii w styczniu na lotnisku: 1 usd = 109 rupii). Tzw. Pamiątki użytkowe też są tanie. Herbatę kup w firmowym sklepie kampanii MLESNA w Kandy, przyprawy najlepiej w dowolnym samoobsługowym markecie – są takie nawet we wsi Wadduwa, miejscowy arak – destylat z kokosa w jednym ze sklepików w Nuwarze Eliyi. Tam też rozważ kupno markowej zimowej kurtki na bazarze – przyda się po powrocie. Sprzedawcy twierdzą, że są oryginalne, gdyż tam się je produkuje. Tekstylia śmiało kupuj w okolicy hotelu – od miejscowych handlujących na plaży i w małym sklepiku u pary przemiłych staruszków za torami na lewo od wyjścia z Villa Ocean.
      4. Klimat. Trafisz prawdopodobnie na końcówkę pory deszczowej. Parasol przyda się i od deszczu i od słońca. Kurtki i peleryny przeciwdeszczowe naszych towarzyszy podróży nie sprawdziły się. Temperatura na wybrzeżu w dzień 29-31 stopni, najprzyjemniej jest na objeździe w Nuwarze Eliyi, Bandaraweli i okolicach – tam przez cały rok trwa wiosna i gdzieś tam zamierzam zamieszkać na emeryturze. W dzień 23-25, w nocy 13-15 stopni. Generalnie trochę za ciepło ale pogoda dużo przyjemniejsza niż latem na bliskim wschodzie.
      5. Komary mogą dokuczyć na objeździe, zwłaszcza w ogrodzie przypraw, w Villa Ocean nie przeszkadzały, nie przypominam sobie, by tam były. My stosowaliśmy Ultrathon z 25% DEET (dostępny w Polsce). Naszym zdaniem to zdrowsze i tańsze niż profilaktyka antymalaryczna.
      • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 03.07.11, 19:06
        Dzięki Iwo, za dalsze informacje. :)
        Przepraszam, ale pewnie jeszcze zadam Ci wiele pytań. :)

        Powiedz proszę, tak mniej więcej ile dolarów wymienić na osobę, aby nie oszczędzać, lunch, jakieś picie, zakup herbaty, przypraw (w niewielkich ilościach), zakup czegoś co wpadnie "w oko"...
        200 - 300 $ wystarczy? czy za mało? Jeśli braknie ichniejszych pieniędzy, to czy można płacić dolarami?

        Jakie ciuchy zabrać z sobą? Czy trzeba coś cieplejszego na wieczory na objeździe?

        Jakie hotele na objeździe, czy jest w nich czysto?

        Powiedz mi proszę, czy w hotelu, a może poza nim korzystałaś z jakichś zabiegów ayurvedy?

        Jak przebiegał lot? Bardzo się dłuży? Jest gdzieś międzylądowanie? Jest cathering na pokładzie samolotu?

        Znaczy hotel ma swoja maskotkę w postaci żywego slonia! :D

        dziękuję i pozdrawiam
        • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 03.07.11, 20:53
          300 $ na osobę powinno wystarczyć, nawet jeśli nie wykupiłaś opcji all inclusiv na pobyt (nie warto jej kupować, chyba, że jesteś wyjątkowo leniwa). Ci, którzy żyją z turystów bez problemów przyjmą dolary, stosując prosty przelicznik 1:100, natomiast w sklepach dla miejscowych – tylko rupie.
          Ciuchów nie bierz dużo, czego zabraknie – dokupisz. Lekki polarek może przydać się na wyżynach. Na teren świątyń nie wejdziesz z odsłoniętymi ramionami, kolanami i w butach – niezależnie od wieku i płci. Dlatego warto zawsze mieć przy sobie skarpetki-stópki i coś na ramiona(szal egipski lub chusta).
          Hotele na objeździe – takie sobie, ale czyste, problemem w co najmniej jednym z nich nie był brud ale okropna wilgoć (koniec pory deszczowej). Jedzenie zwykle bardzo dobre, gdzieniegdzie (np. w Bandaraweli) – doskonałe. Do kolacji wszędzie dostępna herbata (dobra) bez dodatkowych opłat.
          Napoje w butelkach sprzedaje również pomocnik kierowcy w autobusie (woda 50 rupii, piwo 0,75 l. – 200 rupii). Butelkowana woda jest też w pokojach hotelowych(bez oplat).
          W Villa Ocean jest salon ayurwedy, nie korzystałam. Jestem europejską racjonalistką. Jeśli to działa, to dlaczego ludzie żyją tam tak krótko?
          Lecieliśmy rejsowymi samolotami, na Sri Lankę przez Londyn, do Londynu Lotem, potem
          SriLankan Airlines – wielkim, wygodnym Airbusem A 340 z układem siedzeń 2-4-2, egzotycznie ubranymi ślicznymi stewardessami, dwoma ciepłymi posiłkami i dużym wyborem darmowych drinków. Mieliśmy we dwoje miejsca na środku a koło nas w obie strony nikt nie siedział, więc mogliśmy się wyspać na leżąco po pół nocy każde, rozkładając się na trzech siedzeniach. Z Warszawy wylecieliśmy ok. 16, z Londynu ok. 22, po dziesięciu godzinach krótkie międzylądowanie na Malediwach a potem jeszcze godzina lotu i ok. 16 miejscowego czasu byliśmy w Kolombo. Do hotelu było dwadzieścia kilka kilometrów (godzina jazdy), więc już koło 19 jedliśmy dobrą kolację. Z powrotem bez międzylądowania do Frankfurtu. Wylot o północy, przylot koło szóstej rano, a w Warszawie byliśmy koło 11. Mimo obaw, lot nie był tak uciążliwy, jak myśleliśmy a standard samolotów linii lankijskich był znacznie wyższy od oczekiwanego.
          Słonica Monika jest jedną z większych atrakcji Villa Ocean, ma tam swój własny basen, w którym spędza po kilka godzin dziennie. Można na niej oczywiście pojeździć (1000 rupii lub 10 $ dla mahuda) i bezpłatnie fotografować się z nią do woli. Nie jest to jedyne zwierzę w hotelu, duży waran unika ludzi, ale czasami można go zobaczyć przy południowym płocie, a w norze pod palmą w rogu basenu do piłki wodnej, między hotelem a basenem żyje parka całkiem dużych węży, wczesnym rankiem można je zobaczyć, jak wracają ze spaceru pod ścianę krótszej części hotelu i z powrotem. Za to nie ma małp (na objeździe nigdy nie próbuj ich karmić!).
          Przyjemność jazdy na Monice jest większa, niż safari na słoniach podczas objazdu – tam powsadzają po 4 osoby na jedno zwierzę i każą słono zapłacić za niedługą, mało ciekawą przejażdżkę.
          Aha, przypomniałam sobie, w Villa Ocean były jednak komary. Chłopak z obsługi codziennie zmieniał nam wkład antykomarowy w urządzeniu włączonym do gniazdka (oczywiście zaraz po naszym przyjeździe dostał długopis i dolara). Gniazdka elektryczne są nieco inne, niż u nas. Mąż „odblokowywał” je wkładając w górną dziurkę zwykły ołówek.
          • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 03.07.11, 21:39
            Dziękuje baaaaaaardzo za wyczerpującą odpowiedź.
            To już wiem, że przejażdżka na słoniu odbedzie się na hotelowej "maskotce". :)

            Podałaś wiele bardzo przydatnych mi informacji. :)
            Jeśli bede miala jeszcze jakieś pytania, a niewątpliwie bedą, poproszę Cie jeszcze o informacje.
            o! mam pytanie - czy w hotelach objazdowych i pobytowym jest suszarka do włosów? Sprawa banalna, ale ja bez niej jak bez reki. ;)

            hahaha, nie jestem raczej raczej typem leniwca, ale mam opcje All w hotelu. :)

            pozdrawiam serdecznie
            :)
            • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 03.07.11, 23:02
              Ciesze sie , ze moglam pomoc :-)))
              Jesli chodzi o suszarki w zdecydowanej wiekszosci hoteli ( na objezdzie) byly- ale w kilku niestety byl ewidentny brak tego udugodnienia dla nas- mialam swoja- wielokrotnie z niej korzystalam.
              A i jeszcze jedna wazna informacja w hotelu Via Ocean warto wynajac sobie sejf(skrytke)w recepcji hotelowej( usluga bezplatna) i zostawiac tam paszporty i inne cenne przedmioty. Bedziesz miec komfort przebywania na plazy czy kolo basenu hotelowego, nie myslac o swoich wartosciowych przedmiotach.warto ja wynajac pierwszego dnia po zakwaterowaniu.
              W hotelu pracuje tez grupa mlodych tzw ka-owcow, ktorzy organizuja dla gosci szereg roznych aktywnosci w ciagu dnia i wieczorem,roznie to wychodzi ale bardzo sie staraja
              np yoga na dachu, rozgrywki pilki wodnej , aerobic wodny, programy artystyczno-folklorystyczne, karaoke itp. Milo bylo powspominac , juz zaczynam zazdroscic Ci tego wyjazdu.......:-))) i te owoce yummy, yummy.
              Pozdrawiam serdecznie
              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 04.07.11, 18:03
                Jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za wszystkie informacje.
                Dzięki Tobie, wiem już prawie wszystko. :)

                Aerobic, super! zwłaszcza wodny. :) No jeszcze parę miesięcy i... też własnymi oczyma TO wszystko zobaczę i oczywiście posmakuję tych wszystkich owoców, które inaczej smakują niż zakupione u nas.

                pozdrawiam serdecznie :)
      • Gość: Tomak Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 05.07.11, 14:29
        Witam
        Lecę do tego hotelu z Triadą w listopadzie.
        Mam kilka pytań:
        1. Napiwki dla obsługi. W jakiej kwocie, zostawiane codziennie na łóżku czy w jakiś inny sposób?
        2. Te długopisy to dla jakichś dzieciaków na ulicach czy też w formie bakszyszu?
        3. Ile trwa przejażdżka na hotelowej słonicy, czy tylko po terenie hotelu czy gdzieś dalej?
        4. Gdzieś czytałem, że wędkarze siedzący na kijach w morzu po zrobieniu im zdjęcia natychmiast biegną po napiwek. Jak się zachować bo przecież nie dam napiwku wszystkim.
        pozdrawiam
        • Gość: frequentflyer Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.public.twinsnet.pl 05.07.11, 15:18
          jak ja tam byłem, "wędkarze" (w cudzysłowie, bo chyba nie w tej sprawie tam siedzą) byli na brzegu i oferowali że za 1000 czterech z nich wdrapie się na te słupki i da sfotografowac, po chwili cena spadła o połowę
        • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 05.07.11, 20:59
          w kwestii długopisów...
          Ja niem wiem, co te długopisy mają magicznego w sobie, ze są tak pożądane nie tylko przez dzieciaków, w wielu krajach...
          Tym bardziej, że w ichniejszych sklepach są długopisy, wcale nie drogie ...
          No, to zabieram zawsze trochę kolorowych reklamówek. :) Zabieram też trochę cukierków dla dzieciaków, które bardzo chętnie pozują do zdjęć. Ale... ostatnio na Placu Djema w Marakeszu, gdy obdarowałam czekoladką pozującą mi dziewczynkę, jak spod ziemi, wyrósł tłum dzieciaków i... no trudno było, nawet znajomość kilku słów arabskich mi nie bardzo pomagała. :D

          Tomaku, będziesz TAM przede mną. Napisz proszę po powrocie parę słoó cieplych jeszcze relacji z pobytu.

          pozdrawiam


          :)
          • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 06.07.11, 08:49
            Czy próbowałaś "rozpracować" godziny lotów podawane przez infolinię, bo według mnie coś się nie zgadza.
            Różnica czasu to +4,5 godz.
            Wylot 14.30 naszego czasu, przylot godz. 3.00 czasu miejscowego.
            3.00 tam to 22.30 u nas, czyli lot "tam" 8 godzin.
            Powrót o 4.00 tamtego czasu, przylot do Warszawy 17.00 czasu polskiego.
            17.00 u nas to 21.30 tam, czyli lot powrotny miałby trwać 17,5 godziny.
            Do tego limit bagażu na stronie podany jest 20kg, na infolinii mówią, że do tej pory na tych dłuższych trasach zawsze było 20, a teraz mają podane tylko 15kg.
            • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 06.07.11, 22:48
              Na razie nie zawracam sobie głowy godzinami lotów, bo z doświadczenia wiem, że te godziny tuż przed terminem wylotu ulegają diametralnej zmianie.:/
              Po co mi stres związany z ew. niekorzystnymi godzinami wylotu. Myśle, że na infolinii podają godziny lotów, dla tzw. świętego spokoju.
              Myślę że TRiada nie czarteruje samolotu sama, raczej odkupuje miejsca w samolocie od kogoś.
              Widzę, że w tym terminie ma wylot również RT, to lot czarterowy, domniemywam, że również Triada tym samolotem poleci. Na stronie RT pisze, że lot jest bez przesiadek z międzylądowaniem w jednym z portów azjatyckich. Nie ma jednak podanych żadnych godzin lotów.

              Ja na umowie mam wylot z W-wy o godz. 12:50 i nic więcej.
              Na stronie Triady była przedtem tabela lotów, teraz po zmianie szaty graficznej strony nie mogę jej znaleźć. :/

              Myślę, że jest jeszcze za wcześnie na to aby uzyskać nawet przybliżona godzine lotu.

              Musimy uzbroić się w cierpliwość. :)

              GDybym coś "wyszperała" napiszę o tym w wątku. :)

              pozdrawiam
              :)
              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 06.07.11, 22:52
                sorry,
                wylot mam na umowie o godz. 14:50, a zbiórka jest o godz. 12:00.

                pozdrawiam
                :)
            • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.07.11, 06:35
              limit bagazu.... mielismy podobna sytuacje , okazalo sie ze informacja o 15 kg byla nieaktualna, Triada nie poinformowala wszystkich uczestnikow wyjazdu o tej zmianie i znaczna czesc grupy miala walizki 15-kilogramowe, najlepiej zadzwonic przed wylotem do Triady i upewnic sie co do tej kwestii.
        • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.07.11, 06:29
          zostawialismy na lozku wlasnie te dlugopisy( 2 sztuki lub 1 dziennie) rzeczywiscie maja one magiczna moc na Sri Lance i nie sa one tam tak tanie poza tym , te ktore przywozilismy byly kolorowe, a tam sa wylacznie te przezroczyste!.
          Jest to doskonLy" srodek platniczy" po wykonaniu zdjecia np z mniszka, w przechowalni obuwia przy kazdej swiatynii itp.
          Co do wedkarzy "na kiju" nie ma ich na plazy w Via Ocean, tam miejscowi lowia wylacznie wspolnie w sieci, niezwykle widowisko, ktore mozna codziennie podziwiac bez zadnej oplaty po prostu wystarczy stanac na brzegu oceanu i patrzec......
          Przejazdzka na Monice.....to nie jazda konna Monika , a w zasadzie jej opiekun decyduje o dlugosci i trasie marszu! cene mozna negocjowac, a spaceruje ona wylacznie po terenie hotelowym,
          :-)
          • Gość: gość Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.11, 08:40
            Warto oprócz długopisów zabrać dla dzieci kredki, ołówki, piórniki, kolorowanki no i oczywiście słodycze. Ja z tych, co pamiętają czasy, gdy długopis jednorazowy był szczytem szpanu w latach 70-80 mimo,że w sklepach były długopisy. Mieszkańcy Sri Lanki żyją bardzo skromnie i każdy upominek ich cieszy. Z zabranych upominków największą atrakcją były piórniki z wyposażeniem. Jeśli zdecydujesz się zabierać słodycze to "sprawdzają się" lizaki i twarde cukierki /nie popłyną w bagażu/. Ponieważ dużo podróżowaliśmy na własną rękę zdarzało się, że pytano nas o cukierki. Pozdrawiam i zazdroszczę. My wrócimy tam dopiero za rok. M
            • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.07.11, 23:03
              Dokładnie, właśnie takie "twarde" cukierki zabieram zawsze. :)

              Czekoladka z Placu Djema "przez przypadek zawieruszyła" mi się w torbie no i ja podarowałam...

              Tomku, również Itaka na swej stronie nie podaje godzin wylotu. Po prostu jeszcze za wcześnie...

              Jeśli chodzi o wymianę waluty, to ja sądzę, że jak wszędzie, pilotka podwiezie nas pod jakichś bank żeby dokonać wymiany. Tak mi się wydaje. To w przypadku gdybyśmy przylecieli w porze nieczynnego banku na lotnisku. :)

              pozdrawiam
              :)
              • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.07.11, 10:52
                na lotnisku jest caly pasaz z punktami bankowymi, otwartymi od rana do wieczora, i tam najkorzystniej wymienic pieniadze,, wczesniej o tym pisalam.
            • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 07.10.11, 21:06
              ja mam pytanie bardzo prozaiczne - czy w hotelach na objeździe były czajniki bezprzewodowe - niby drobiazg, ale jakoś trzeba przegotować wodę do mycia zębów?
              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.10.11, 23:58
                Nie, nie ma czajników,
          • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 08.07.11, 08:41
            Witam
            Dzięki za odpowiedzi, mam jeszcze kilka pytań:
            1. Napisałaś, że pieniądze najlepiej wymienić na lotnisku. Gdyby się okazało, że przylecimy o 3.00 w nocy to czy też będzie taka możliwość? Jeżeli nie to gdzie najlepiej to zrobić.
            2. Czy warto się wybrać na Jepp Safari. Impreza chyba mocno podrożała, bo na stronie Triady jest podany koszt 50$ (przejażdżka na słoniach 35$) a w nowym katalogu już 70$ i 50$ za słonie.
            3. Czy był ktoś odważny i spróbował Duriana? (to ten najbardziej śmierdzący owoc na świecie). Jeżeli tak to jakie wrażenia, gdzie kupić i jak się do niego "dobrać" bo podobno ciężko go rozłupać, a do hoteli nie wolno wnosić ze względu na smród.
            pozdrawiam
            • Gość: gość Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.11, 20:54
              Warto się skusić na duriana serio. Kupisz go na zwyczajnych stoiskach z owocami. Poproś sprzedawcę, aby go rozłupał. Zrobi to chętnie i pokaże, która część jest jadalna. Jedzony bezpośrednio po rozcięciu nie ma intensywnego zapachu. Jest słodki i smaczny. Byłam tym bardzo zaskoczona i uważałam, że opowieści o jego zapachu są mocno przesadzone. Do czasu! Gdy kierowca spytał, czy resztę może zabrać do samochodu zgodziliśmy się bez oporów. Po postoju na zwiedzanie kiedy wróciliśmy do auta smród był powalający mimo, że durian był zapakowany w siatkę i leżał w bagażniku.
              Jeśli chodzi o przejażdżkę na słonich to w oklicach tzw. sierocińca za ok 40 minut przejażdżki /2 osoby na słoniu/ płacilismy ok 30 dolarów razem. Dostaje się bilety, a właściciel słonia jest kontrolowany czy zwierzę nie pracuje zbyt długo.Byliśmy prywatnie i dziwię się, że cena dla grupy jest tak wysoka. M
              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.07.11, 23:14
                Podobno niedojrzały durian nie ma tak odrażającego zapachu. :)
                Nooooo, ja nie wiem czy zdołam ten capiący owoc posmakować, ale... no zobaczę. ;)

                pozdrawiam
                :)
            • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.07.11, 11:04
              tak najkorzystniej na lotnisku potem nie ma czasu na objezdzie zeby poszukac bankomatu czy banku, a na lotnisku bez wzgledu na pore te punkty bankowe sa caly czas otwarte,
              Przejazdzka na sloniach- robi to wrazenie , ale nie zdecydowalibysmy sie ponownie szczegolnie zejscie do rzeki stromym brzegiem 5 sloni nie nalezalo do bezpiecznych moim skromnym zdaniem, ale tam nikt nie przejmowal sie takimi drobiazgami, generalnie sympatycznie .Jeep safari tylko moge poetrorzyc relacje osob z mojej grupy , ktorzy wykupili te atrakcje. Troche ciasno w tych pojazdach zasloniete brezentem , widocznosc mocno ograniczona, ale smiechu, blota i szybkiej jazdy cale,mnostwo. Co kto lubi.....
              Robilismy sobie jedynie zdjecia z tym owocem, nawet miejscowy pilot, ktory towarzyszyl nam przez caly objazd nie mial ochoty zajomwac sie tym owocem:-)))
              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.07.11, 16:02
                No to świetnie, że okienka bankowe są czynne cała dobę. Myśmy się z Tomkiem obawiali, że jeśli przylecimy nocą, będą zamknięte. Jeśli są czynne, to oczywiste, wymienimy co tam mamy do wymiany w lotniskowych okienkach. :)

                Ja jednak zdecyduję się jednak na przejażdżkę na hotelowej maskotce. No cóż, jestem odważna inaczej. ;).

                Dziękuję za dalsze informacje.
                pozdrawiam
                :)
                • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.07.11, 16:42
                  Iwo,
                  powiedz mi jeszcze, proszę czy ta różnica czasowa była bardzo odczuwalna, to jednak 4,5 godz.
                  Czy łatwo się było "przestawić".
                  • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 11.07.11, 19:31
                    w zasadzie nie odczulismy tej roznicy czasowej. Z lotniska przewiezli nas autobusem do hotelu niedaleko Colombo, szybki prysznic, kolacja i grzecznie wszyscy poszlismy spac. rano wstalismy wypoczeci, cala grupa ( a byly osoby bardzo zaawansowane wiekokowo), wszyscy radosni jak skowronki gotowi do objazdu, nie bylo z tym zadnego problemu.
                    Dzieki Twoim pytaniom przypomnialam sobie caly wyjazd,,, chetnie polecialabym tam jeszcze raz, cudne miejsce.
                    Nie pamietam czy wspominalam o lokalnej kuchni, bardzo aromatycznej ale pikantnej ze .......w kazdym hotelu mozan bylo sprobowac tych specjalow, ale alternatywa byly tkze dania dla europejczykow lagodniej (ich zdaniem) przyprawione, ale z ta lagodnoscia roznie bywalo, generalnie smacznie! i ten zapach i smak owocow "sam miodek".
                    Wrazenie tez robi ladowanie na Male( mozliwosc podgladu z kamer umieszczonych w kokpicie u oraz pod samolotem...... niesamowite,
                    Pozdrawiam :-))))
                    • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 11.07.11, 19:43
                      Miło, że moje pytania sprawiły, że wróciłaś pamięcią do Sri Lanki. :)

                      hmmm... jeśli polecimy LOT-em , to nie wiem czy te kamery i podgląd będzie osiągalny.

                      Wiem, wiem już, że jedzenie na Sri Lance jest baaaardzo ostro przyprawione. :D

                      Dziękuję Ci raz jeszcze za wszystkie porady, opisy - bardzo pomocne.

                      pozdrawiam serdecznie
                      :)
                      • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 11.07.11, 22:12
                        LOT-em jak LOT-em
                        Może za bardzo panikuję ale w nowym katalogu Triady jako przewoźnik na Sri Lankę podane są linie charterowe Enter Air. Oni maja małe samoloty Boeing 737-400 i 737-800 i latają na trasach do Włoch, Egiptu, Turcji, Tunezji i tym podobnych bliskich.
                        Ma nadzieję, że się to zmieni bo nie wyobrażam sobie spędzenia 12 godzin w samolocie, w którym ciężko wysiedzieć 3-4 godziny.
                        • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 11.07.11, 22:23
                          Katalog Triada przygotowywała jakiś czas temu.
                          To dzisiejszy e-mail od Triady, który zacytowałam w poprzednim poście. Wysyłałam im dowód wpłaty następnej raty wycieczki i przy okazji zapytałam o plan lotów wg stanu ich wiedzy na "teraz".
                          Ja myślę, że wszystko jest jeszcze na etapie uzgodnień, tym bardziej, że na żadnej ze stron bp, które mają w ofercie Sri Lankę nie ma żadnej informacji dot. planu lotu.

                          N a stronie Triady jest taka informacja nt. lotów na Sri Lanke:
                          "Czas przelotu:
                          Warszawa – Colombo, ok. 12 godzin. Lot z międzylądowaniem, odbywa się samolotem czarterowym przystosowanym do tego typu długich przelotów, w klasie ekonomicznej.

                          Limit bagażu:
                          Bagaż zasadniczy do 20 kg na osobę, bagaż podręczny do 5kg na osobę. Dziecku do lat 2 (infant) przysługuje jedynie limit bagażu podręcznego do 5 kg. Za każdy kg bagażu powyżej limitu pasażer musi uiścić dodatkową opłatę. Limit bagażu może ulec zmianie, prosimy o jego potwierdzenie na 3 dni przed wylotem.

                          Czasy transferów:
                          Z lotniska w Colombo do wybranego hotelu wynosi od 1,5 h do 4 godzin."

                          A ja nie lubię polskimi liniami latać. :/

                          Mysle, ze w końcówce października powinni już cos powiedzieć, przynajmniej jakie to będą linie. :)

                          pozdrawiam



                          "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
                          • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 11.07.11, 22:39
                            Katalog wyszedł się w zeszłym tygodniu. Nie mówię o ofercie na stronie www tylko katalogu w wersji papierowej dostępnej też online na stronie.
                            Te informacje, które przekopiowałaś ze strony Triady były umieszczone dawno i np teraz na infolinii limit bagażu podają 15kg, chociaż jako przewoźnika podają LOT, więc mam nadzieję, że to jednak nie będzie ten Enter Air.
                            • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 11.07.11, 22:46
                              No widzisz, Tomku ja wolałabym jednak innego przewoźnika, ale jestem elastyczna; "się dostosuję". ;)

                              A tak poważnie, to najważniejsze aby było bezpiecznie i w miarę wygodnie.
                              Przecież to TYLKO ok 11 godzin lotu - odliczyłam godzinę na międzylądowanie techniczne. :D

                              pozdrawiam
                              :)
              • Gość: anielka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 150.254.212.* 11.07.11, 11:44
                Mam pytanie odnośnie Jeep safari, czy warto się na to wybrać?, jakie wrażenia?
                • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 11.07.11, 17:33
                  Dostalam info z Triady nt. planu lotu. Oto ono:

                  lot z Warszawy do Colombo to rejs czarterowy realizowany będzie najprawdopodobniej przez LOT. Na chwilę obecną lot planowany jest na godz. 14:30.

                  Tak jak myślałam, za wcześnie na dokładny plan lotu, biura są jeszcze na etapie ustaleń.

                  Ale juz przynajmniej wiemy, że to będzie lot czarterowy - najpewniej będzie gdzieś międzylądowanie techniczne.

                  pozdrawiam
                  :)
    • babeczkaa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 11.07.11, 19:53
      To ja jeszcze polecę kupienie na lotnisku karty pre paid do telefonu, rozmowy z Polską są wtedy za grosze :) miałam kartę Dialog za 10$ i wystarczyła mi na bardzo częste (choć może nie długie) rozmowy z rodziną :)
      • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 11.07.11, 20:55
        Babeczko, wielkie dzięki.

        W zasadzie to ja już jestem prawie przygotowana i mogę lecieć. ;)

        pozdrawiam
        :)
        • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 16.07.11, 10:35
          jeszcze jedna info w hotelu via ocean jest dostep do internetu za niewielkie pieniadze, takze mozna sie kontaktowac ze swiatem jesli znajdziesz na to czas...... ewentualnie pozostaje internet na lotnisku- bezplatny
      • Gość: kazek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 157.158.96.* 14.07.11, 09:21
        Witam
        Czy w hotelach na objeździe są ręczniki, mydła, żele pod prysznic itp?
        • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 16.07.11, 10:31
          generalnie sa, ale z zelami roznie bywalo, zamiast tego mydelko w kostce......radze wziac swoj
          • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 17.07.11, 11:05
            Powiedz mi jeszcze proszę, jak jest z dostępem do sejfu (skrytki) w recepcji. Czy dostęp jest nieograniczony, czy tylko w określonym czasie?

            Super info n.t. internetu. Dzięki.

            pozdrawiam
            :)
            • iwokuch Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 24.07.11, 09:17
              sejf dostepny jest cala dobe, Jest to typowa skytka, w ktorej mozna z powodzeniem zostawic wszystkie wrtosciowe przedmioty. lacznie z waluta( bezpiecznie)
              Mozesz ja wynajac tego samego dnia, podczas zakwaterowania, jesli bariera bylby jezyk to wykorzystuj osobe pilota, ktory jest dostepny w zasadzie wlasnie tylko w tym dniu. gdy zwrocisz sie do pracownika recepcji z pytaniem o sejf, dostaniesz od niego formularz w ktorym podajesz swoje dane(nazwisko, imie, kraj, nr pokoju) i tyle oraz swoj podpis. Po tej nieskomplikowanej czynnosci recepcjonista daje Ci klucz od skrytki i zaprowadza Cie do pomieszczenia tuz obok recepcji( 2 kroki) i tam wskazuje Ci skrytke oraz pokazuje jak sie ja otwiera. . Zeby otworzyc skrytke potrzebne sa 2 klucze twoj i ten z recepcji- i to cala sztuczka- bardzo wygodne , polecam, a na plazy czy tez kolo basenow masz pelen komfort nie martwisz sie o nic co zostalo w pokoju czy na lezaku.
              Jesli chodzi o sklad gosci hotelowych to mnostwo ( jak wszedzie ) Rosjan, Angoli, i NIemcow, Polacy w znacznej mniejszosci.
    • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 26.07.11, 13:58
      No i niestety Rainbow lata na Sri Lankę liniami Enter Air (tymi samymi, które podaje Triada w katalogu zima 2011/2012)
      Tutaj wnętrze tej "sardynki":
      www.pasazer.com/in-6228-enter,air,737800,juz,w,polsce.php
      Normalnie te maszyny latają do Egiptu, Hiszpanii, Grecji i Turcji.
      Nie wyobrażam sobie 15-17 godzin (tyle według rozkładu trwają loty z Rainbow) na pokładzie czegoś takiego :-(
      • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 26.07.11, 22:35
        iwokuch,
        ponowne dzięki za wszystkie informację, z językiem myslę, że sobie poradzę. :)

        Tomek,
        na szczęście ja jestem drobniutka. :)
        Jedyna rada poprosić o miejsce przy wyjściu ewakuacyjnym, tam jest sporo miejsca.
        Nie panikuję na razie, mam dolecieć TAM no i dolecę! :)))

        pozdrawiam

        :))
        • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.class103.petrotel.pl 02.08.11, 21:26
          hej kiedy dokładnie wybieracie się na tą sri lankę? My z mężem jedziemy również z triady 5 grudnia 7+7
          • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.08.11, 20:03
            Mój termin imprezy : 5.12.-19.12.
            Innymi słowy, mamy prawdopodobnie ten sam termin.

            pozdrawiam
            :)
            • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.class103.petrotel.pl 08.08.11, 21:29
              hmm chyba do 21 grudnia. wycieczka ma w sumie 16 dni- 2 do doloty :) też to ostatnio dopiero zauważyłam i od razu odliczyłam wolne w pracy bo by mi zabrakło :/ Być może zgadamy się przed wylotem zawsze to raźniej (jeszcze te 12 godzin lotu). Pozdrawiam
              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.08.11, 20:48
                W umowie mam napisane:
                15 dni
                termin: 5.12.2011 - 19.12.2011

                Czas podróży jest zawsze wliczony w termin wycieczki. Tak jest we wszystkich bp.

                pozdrawiam
                :)
                • Gość: Tomeko dokładnie Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 09.08.11, 22:31
                  Nie wiadomo jak to dokładnie wyjdzie, ale w umowie na samym dole jest napisane, że "z powodu długiego czasu przelotu klient spędza poza krajem 16 dni (w tym 2 dni na przeloty)".
                  Według obecnie podanych godzin mi wychodzi 15 dni z przelotami.
                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 09.08.11, 22:34
                    Kawałek wpisu mi przeskoczył do "autora" i nick mi wyszedł jakiś dziwny ;-)
                    • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 10.08.11, 21:29
                      :D, no, nick zupełnie, zupełnie. ;)
                      Przetrzesz szlaki, bo Twój wyjazd jest wcześniejszy, znaczy przed moim - o ile dobrze pamiętam.
                      Faktycznie, nie zauważyłam tej informacji na końcu umowy dot. dłuuugich przelotów...

                      pozdrawiam
                      :)
                      • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.class103.petrotel.pl 11.08.11, 17:50
                        a ja w umowie mam wyraźnie napisane "w związku z długim czasem przelotu na Sri Lankę prosimy o zwrócenie uwagi na fakt, iz całkowity czas poza krajem jaki spędzą klienci to 16 dni (w tym 2 na przeloty)."

                        Ja nie wiem, że każdy z nas ma inaczej zapisane w umowie??
                        • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 12.08.11, 23:07
                          Myślę, że każdy z nas ma to samo napisane. :)
                          Ja po prostu nie zwróciłam uwagi na dopisek na dole umowy dot. "całkowitego czasu poza krajem", który ma wymieść 16 dni.
                          Co prawda, mnie wychodzi tak jak Tomkowi, że będzie to 15 dni, no może 15 dni i 1 godzina. ;)
                          Wszak od 5.12. do 19.12. jest 15 dni. :)

                          pozdrawiam
                          • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 22.08.11, 18:47
                            kurcze, chyba Triada ma kłopoty...
                            Nie sieję paniki, ale...
                            • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 23.08.11, 08:45
                              gielda.onet.pl/patrowicz-wesprze-finansowo-triade,18727,4827532,1,prasa-detal
                              No niby ma... Miejmy nadzieję, że wszystko będzie ok.
                              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 23.08.11, 20:53
                                no, mam nadzieję...

                                Następna wpłata do 15 września i mam nadzieję, że do tego czasu się wyjaśni.

                                Gwarancja ubezpieczeniowa się Triadzie kończy coś w połowie września, no to muszą sprawozdanie finansowe zrobić.
                                • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 23.08.11, 23:03
                                  No z tą gwarancją ubezpieczeniową tylko do połowy września to mnie trochą zmartwiłaś.
                                  Dzwoniłem dzisiaj na infolinię to oczywiście mówią, że te kłopoty to przesadzone i bzdury i że są ubezpieczeni na 23mln, ale tego, że tylko do połowy września to nie powiedzieli...
                                  Na stronie Triady zmieniły się godziny wylotu co jest o tyle dziwne, że dalej nie wiedzą jaki będzie przewoźnik.
                                  Z ciekawości sprawdziłem Itakę i Rainbow i tam już wszystko wiadomo (niestety te małe Boeingi 737-800).
                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 24.08.11, 17:38
                                    Wielu biurom teraz, we wrześniu kończy się gwarancja ubezpieczeniowa.
                                    Tak były zawierane umowy.
                                    W tym roku ubezpieczenia będą droższe, jeżeli nie będzie ich stać na wykupienie, to ...
                                    • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 24.08.11, 17:50
                                      sorry, za wprowadzenie w błąd, ale za informacjami powieliłam chyba głupotę.

                                      Znalazłam informację, że Triada ma gwarancję do 31.12.2011 r. na sumę 21 590 562 zł

                                      media.ciszewskipr.pl/pr/174132/triada-z-gwarancja-bezpieczenstwa-na-caly-2011-rok
                                      • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 05.09.11, 09:06
                                        biznes.onet.pl/biuro-podrozy-triada-zostanie-przejete,18569,4838995,1,prasa-detal
                                        • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.11, 09:51
                                          Witam wszystkich.Przeczytałem wszystkie Wasze posty dot.wyjazdu na Sri Lankę z Triadą.Z żoną lecimy 7-go listopada ( 7+7) do hotelu Villa Ocean View.Czytam również te wszystkie informacje dot.problemów w Triadzie...Z tego co udało mi się ustalić,to Biura Podróży nie ogłaszają plajty bezpośrednio po zakończonej i nieprzedłużonej umowie ubezpieczeniowej.( podobnie jak z autem OC ).I tego się trzymam:-).Wszystkim chcącym odwiedzić w tym roku Sri Lankę również życzę powodzenia.Musi się udać!
                                          P.s.Czy ktoś z Was leci 7-go listopada?
                                          • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.c197.msk.pl 05.09.11, 10:05
                                            Przed chwila rozmawiałam z infolinią-dziś ma byc oświadczenie Prezesa???? Podobno mają płynność finansowa. Ja lece do Kalabrii za 2 tygodnie , mam(muszę) nadzieje ze będzie OK. Tak się zastanawiam czy za tymi informacjami nie stoi konkurencja.Przecież w ten sposób dobija sie biuro.
                                            • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 05.09.11, 11:03
                                              Ja rozmawiałem z infolinią w piątek. Też niby twierdzą, że te informacje o kłopotach są wyssane z palca.
                                              Jednak dziwi mnie, że do tej pory nie mają podpisanej umowy na przelot z żadnym przewoźnikiem, podczas gdy inne biura na ten kierunek i terminy w listopadzie miały przewoźników zapewnionych już w lipcu.
                                              • nowyqqq1 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 05.09.11, 12:25
                                                Wybieram się 12.03.2012 do hotulu ocean view, 7+7. O ile Triada nie zbankrutuje do tego czasu :/ Czy koś w tym terminie wyjężdza?
                                                • Gość: NIKITA Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.inet-siec.pl 05.09.11, 22:09
                                                  triada wpisana do krd prze LOT ZADŁUŻENIE 880TYS. OBY NIE UPADŁO KOLEJNE BIURO .
                                          • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 29.09.11, 18:16
                                            witam, razem z koleżanką jedziemy 7.11. i też do hotelu Villa cean view.
                                            Z triadą byłyśmy w Indiach i wróciłyśmy bardzo zadowolone ( chyba dlatego, że na objeździe pilotka bya p. Halina Waniałka- mamy nadzieję, że teraz też na nią trafimy. Jej nazwisko pojawiło sie na jakimś forum dot. tego kraju.
                                            • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 29.09.11, 19:41
                                              [balga][/b], odezwijcie sie, proszę po powrocie.
                                              :)

                                              pozdrawiam
                                              • alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 01.10.11, 20:04
                                                jeżeli wyjedziemy i wrócimy to tak. po przeczytaniu tych wszystkich informacji zaczynam troche się niepokoić, tym bardziej, że praktycznie do 7.10. muszę wpłacić resztę kasy.
                                                Weszłam na to forum kiedyś tam i byłam zadowolona z informacji jakimi się wymienialiście. ale teraz to co czytam.... ludzie zamiast cieszyć się wakacjami zaczynacie nakręcać siebie i innych. Co będzie okaże się za 35 dni.
                                                • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 01.10.11, 21:05
                                                  Ależ oczywiście, że się cieszymy z wycieczki.
                                                  Dzielimy sie tylko swoimi wątpliwościami, a było ich sporo...
                                                  Mieliśmy szczęście wstrzelić się w "reorganizację" Triady, w doniesienia prasowe n.t. zadłużenia biura, w usunieciecie ze strony Triady banera "rzetelna firma", w poczatek obowiązywania nowej ustawy, to wszystko przekłada sie na nasze, jednak, obawy.
                                                  Nie jest naszym zamiarem nakręcanie, ani siebie, ani innych czytajacych ten watek.
                                                  Ot, po prostu wymiana naszych wątpliwości.

                                                  Mój wylot jest grudniowy i mam nadzieję wylecieć i wrócic w terminie zakladanym.
                                                  :))

                                                  Pozdrawiam :)
    • Gość: monika Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 20:35
      Ja wykupiłam objazd z Induruwa 30.01-13.02 i jak przeczytałam posty o złej kondycji Triady to zastanwaiam się nad wycofaniem kasy. Zachęcające jedynie są opinie z podróży osób, które już ją odbyły - to jedyny pozytyw bo jeśli idzie o samo bp to mam złe doświadczenia.
      • Gość: Piotr Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.net81.citysat.com.pl 05.09.11, 22:00
        ja mam zarezerwowany wyjazd od 16 stycznia. Do 15 września muszę zapłacić kolejną ratę i zastanawiam się co mam zrobić.
      • Gość: Łukasz Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 22:32
        Nie można sobie od tak wycofać kasy. To wiąże się z zerwaniem umowy, a to z kolei ze stratami (oczywiści naszymi), w najlepszym wypadku stracimy 10 % CAŁEJ wartości wycieczki (nie wpłaconej gotówki). Czyli ok 1 tyś. Ja również mam 2 rate do zapłacenia do 15 września. Triada ubezpieczenie wykupione ma do 17.09.2011 a nie do końca roku jak ktoś pisał. Źródło informacji:
        www.turystyka.gov.pl
        • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 05.09.11, 23:16
          Jeżeli ma się Zielona Kartę Triady lub wykupiło się tzw. OKAZ to do 45 dni przed imprezą koszt rezygnacji z usługi jest 0zł.
          Wszyscy mają chyba następną ratę płatną do 15 września i też się zastanawiam co zrobić.
          Z drugiej strony jeżeli wszyscy zaczną rezygnować to być może "nadmuchane" kłopoty staną się prawdziwe...
          Przydało by się to oświadczenie prezesa, o którym ktoś pisał. Może częste telefony na infolinię wymuszą jakiś oficjalny komunikat firmy?
          I jeszcze taka rada: przy płatności kartą w przypadku upadłości biura można odzyskać pieniądze od banku, nie trzeba czekać na zwrot z ubezpieczenia. Nie wiem czy to działa w praktyce ale były o tym informacje w prasie i internecie jak upadł Orbis.
          • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.c197.msk.pl 06.09.11, 06:35
            O tym oświadczeniu ja pisałam. Tak powiedziano na infolinii. Może to była sciema bo niczego takiego sie nie dodzekałam. A lece 17.09 kidy ponoc kończy sie gwarancja ubezpieczeniowa. Płaciłam kartą-jak odzyskac kase -w razie czego?
            • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 06.09.11, 08:19
              forsal.pl/artykuly/462896,charge_back_jak_odzyskac_swoje_pieniadze_po_upadku_linii_lotniczej_czy_biura_podrozy.html
              • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 09:17
                Jak zapłacić kartą ? Iść do biura i zapłacić 2 rate ? czy przelew z konta wystarczy ?
                • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 06.09.11, 10:02
                  Trzeba zapłacić KARTĄ więc iść do biura. Ewentualnie przelew z rachunku karty kredytowej ale to będzie od razu oprocentowane więc się nie opłaca. A najlepiej zadzwonić do banku i zapytać.
                  • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 10:32
                    Jeszcze jedno pytanie. Musi to być karta kredytowa, czy może być płatnicza ? Szkoda, że zamiast dyskutować o wyjeździe musimy martwić się o takie sprawy.
                    • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 06.09.11, 10:55
                      Wiem tyle co z artykułów. W jakiś innym było zdaje się, że płatnicza też. Ale to tak jak mówię najlepiej zadzwonić na infolinie do banku. Jak byś się dowiedziała coś więcej to napisz.
                      • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 11:00
                        dzwoniłem do BZ WBK na infolinii powiedziano mi że reklamować można każda transakcji, nie ma różnicy czy jest to przelew z konta, płatność karta płatnicza czy kredytową
                        • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 11:10
                          Małe sprostowanie - pani z infolinii wprowadziła mnie w błąd

                          Chargeback dotyczy tylko kart

                          blog.bzwbk.pl/2009/07/chargeback-czyli-wyzszosc-karty-nad-przelewem-i-gotowka/
                          • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 06.09.11, 13:02
                            To w takim razie płacić kartą i nic się nie przejmować :-)
                            • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.11, 11:39
                              Mail od Triady:
                              "W związku z pojawiającymi się w prasie czy mediach spekulacjami na temat Biura Podróży Triada informuję, iż umowy zawarte z klientami są i będą realizowane jak dotychczas zgodnie z warunkami, na jakich zostały zawarte. Wiarygodne i oficjalne dane finansowe biura zostaną podane na koniec roku obrotowego, który trwa do końca września. Na chwilę obecną podawane informacje nie są miarodajne."
                              • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.11, 16:13
                                hmm...sasa...i co my teraz wszyscy mamy sobie myśleć?Pół biedy dla tych,co lecą we wrześniu.Gorzej dla całej reszty a przecież większość z nas musi dokonać wpłaty kolejnej raty do 15-go września.Ja jednak mam nadzieję,że uda się nam wszystkim polecieć.Dzisiaj tez wysłałem żonę do BP po "jakieś" wieści w tym temacie.
                                • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 07.09.11, 16:34
                                  Daj znać co powiedzieli żonie.
                                  A co do wpłaty to tak jak było wyżej: płacić kartą i się nie przejmować
                                  • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.11, 19:51
                                    Tak jak pisałem wcześniej,żona poszła do BP,i tam jej nie powiedzieli zbyt wiele bo...sami nie wiedzą za wiele.Pani w BP powiedziała jedynie,że bardziej prawdopodobnym jest przejęcie Triady przez nowego właściciele aniżeli upadłość biura.Ponadto,jeśli chodzi o nasze wpłaty /kolejna do 15-września/ to biuro podróży wstrzyma się z wpłatą na konto Triady do czasu zajęcia przez Triadę jakiegokolwiek stanowiska.Tym samym,pieniądze z tej płaty powinny być "bezpieczne" dla nas.
                                    • Gość: monika Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.11, 20:05
                                      Ludzie, nie bądźcie naiwni, że ktoś z jakiegokolwiek biura pitwierdzi, że firma ma jakiekolwiek problemy. Pomyślcie jak sami byście byli na ich miejscach czy byście mogli/mówili?... Jak pokazują problemy i upadłości in. biur nikt nic nie wiedział i nic się nie spodziewał, nawet izby turystyczne czy urzędu wydające pozwolenia na działalność... Dziś dzwoniłam do wszystkich tych jednostek i cyt. "nikt nic nie wie i nie chce się wypowiadać". Mało tego banki też nie bardzo wiedzą jak działa obciążenie zwrotne w takich sytuacjach i to stosować... generalnie nie zalezy im bowiem na popularyzacji tego rozwiązania z wiadomych względów. Ryzykujemy robiąc kolejne wpłaty albo możemy zrezygnować - taki wybór.
                                      • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 07.09.11, 20:55
                                        Bankom to wszystko jedno bo nie one zwracają pieniądze (tylko pośredniczą).
                                        Pieniądze zwraca wystawca karty (czyli np. Mastercard, Visa) i obciąża kwotą firmę obsługująca terminal u sprzedawcy. Ten dopiero próbuje odzyskać pieniądze od sprzedawcy, czyli w tym przypadku Triady.
                                    • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 07.09.11, 20:51
                                      Ja kupowałem wycieczkę bezpośrednio w Triadzie, nie u pośrednika, więc raczej do razu pójdą na konto Triady.
                                      Chyba, że Pani sprzedająca schowa do szuflady biurka i przetrzyma ;-)
                                      • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.11, 21:02
                                        monika- my tu wszyscy doskonale wiemy,że jak BP upadnie to z wielkim hukiem i nikt wcześniej nie będzie wiedział.Zauważ,że chcemy jakoś się w tym "trwaniu" solidaryzować.

                                        Ja kupiłem u pośrednika,pieniądze mają być póki co na koncie biura,u którego kupiłem wczasy.
                                        A może powinniśmy już się jakoś organizować na wypadek upadłości biura?Razem ( zbiorowo )
                                        chyba łatwiej?
                                        • Gość: monika Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.11, 21:46
                                          Jestem za. Ja kupiłam w samej TRIADZIE i mam wielkie obawy, co będzie... Mam nadzieję, że wszystkim nam zależy na tym by imprezy się odbyły, biuro nie upadło... ale na wypadek gdyby ... trzeba być zsolidaryzowanym!
                                        • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 07.09.11, 22:13
                                          Jedyne co mi na chwilę obecną do głowy przychodzi to dzwonienie na infolinię i domaganie się jakiegoś oficjalnego komunikatu (np. na stronie internetowej Triady). Można zagrozić, że w przypadku jeżeli żadne oświadczenie się nie ukaże przed 15.IX to nie wpłacimy kolejnej raty i będziemy rezygnować z wyjazdu.
                                          • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.11, 09:50
                                            Dzwonienie to dobry pomysł, ale obawiam się że za wiele nie wskóramy. Zwrot kasy z karty w razie upadku biura jest według mnie bezpieczny, bo to nie bank wypłaca tak jak było wspomniane. We wcześniejszym moim poście jest link do artykułu na ten temat, napisanego przez BZ WBK. Przejęcie biura przez inna firmę też nie powinno mieć dla nas żadnych konsekwencji. Przykład przejęcia Ery przez T-mobile.Jak się czegoś więcej dowiecie dajcie znać.
                                            P.S Kto leci 12 marca ?
                                            • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.09.11, 10:11
                                              Również wykupiłam wycieczke bezpośrednio od Triady, za pośrednictwem internetu.
                                              Pierwszą ratę zapłaciłam kartą. Drugą - przelewem.
                                              Teraz trzecia rata - w jaki sposób ja zapłacic kartą??

                                              Może podejść do biura Triady i wpłacić kartą kredytową następna ratę??


                                              Samo oświadczenie Triady i tak nic nie wniesie do sprawy. Jeżeli ogłoszą upadłość, zrobią to z dnia na dzień. :/
                                              • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.11, 10:23
                                                Ja ide do biura i tam płace kartą. Tak najpewniej
                                                • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.11, 12:09
                                                  A co zrobić,jeśli u pośrednika czyt.biura podróży nie ma możliwości zapłacenia kartą?Posiadam kartę tzw bankomatową,teraz juz zbliżeniową...czy taką można dokonać zapłaty?Sama w sobie chyba nie jest ona kartą kredytową.Proszę o odp znawców w tym temacie.
                                                  • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.11, 13:41
                                                    Nie musi to być karta kredytową, ta karta którą posiadasz nazywa się płatnicza :) i jej tez jak najbardziej dotyczy changeback. Co do zapłaty to może być problem, jeśli tam gdzie kupiłeś wycieczkę nie można w ten sposób zapłacić. Najlepiej zadzwoń do najbliższego BP Triady i zapytaj się czy u nich możesz zapłacić kolejną rate.
                                                  • lszczypinski Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.09.11, 15:13
                                                    Witam, mam voucher Triady do odstąpienia, ma wartośc 3000 zł a odstąpię za 2500, więc jak ktoś z Was potrzebuje np. do spłaty czy zakupu wycieczki, to zapraszam na lszczypinski[at]poczta.fm
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.09.11, 17:09
                                                    Ja myślę, że w salonie formowym Triady chyba będzie można zapłacić karta kredytową.
                                                    Jutro zadzwonię do salonu Triady.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 08.09.11, 18:48
                                                    W salonie firmowym można. Ja od kilku lat płacę za wycieczki w salonie Triady właśnie kartą
                                                  • Gość: tenor702 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.centertel.pl 07.12.11, 15:37
                                                    witam czy ma pan jeszcze te vouczer triady do sprzedania pozdrawiam
                                                  • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.11, 18:42
                                                    sasa,dziękuję za rozjaśnienie tematu:-).Podpisuję się pod propozycją,ażeby dopytywać BP,dlatego też dzisiaj napisałem maila do BP o jakakolwiek informację w temacie.
                                                    Moi Drodzy,dalej czekamy...będzie miło,jeśli się uda nam wszystkim i tego się trzymajmy!
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 08.09.11, 18:51
                                                    Jeżeli pisałeś na triada@triada.pl to wątpię żebyś doczekał się odpowiedzi. Pisałem na ten mail kilka razy w innych sprawach i nie odpowiedziano mi ani razu. Udało mi się uzyskać odpowiedź (też w innej sprawie) z adresu reklamacje@triada.pl
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.09.11, 20:49
                                                    Ja koresponduję z Triadą na e-mail :
                                                    online@triada.pl
                                                    Odpowiedź, przynajmniej do tej pory, otrzymywałam najpóźniej następnego dnia.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.09.11, 21:15
                                                    hmmm...
                                                    Na stronie Triady był baner "rzetelna firma". Można było on-line zobaczyć certyfikat rzetelności z Krajowego Rejestru Długów.
                                                    Teraz go nie widzę.
                                                    :/
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 08.09.11, 23:07
                                                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,10254401,Klienci_biura_podrozy_zaniepokojeni__Triada_uspokaja.html
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 09.09.11, 09:01
                                                    www.rp.pl/artykul/712444.html
                                                    Co do certyfikatu Rzetelna Firma to kilka dni temu pod tym linkiem www.rzetelnafirma.pl/Information.aspx?banner=G0FLQ4EV było, że Triada przestała spełniać wymagania, ale teraz link przestał działać.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.09.11, 18:16
                                                    i co dalej?
                                                    Termin płatności się zbliża.
                                                    Chyba wszyscy mamy termin płatności do 15 września...
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 09.09.11, 19:12
                                                    Ja czekam z wpłatą do ostatniego dnia. W poniedziałek po raz kolejny zadzwonię na infolinię i zapytam czy mają już przewoźnika. No i jeżeli na turystyka.gov.pl nie pojawi się przedłużenie gwarancji to też będę drążył temat (z tego co widzę to np. Itaka już ma przedłużenie).
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 09.09.11, 19:25
                                                    A zadzwoniłem teraz co mi szkodzi :)
                                                    Przewoźnika dalej nie mają, a co do gwarancji to Pani z infolinii nie może się wypowiadać :-(
                                                    "Mogę panu tylko powiedzieć, że klienci na bieżąco wylatują i wracają zadowoleni"
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.09.11, 19:39
                                                    No fakt, wracają zadowoleni i niczego nie świadomi.
                                                    Wiem, bo spotkałam takich.
                                                    Nic konkretnego się nie dowiemy od samej Triady, to więcej niż pewne.
                                                    Też będę czekać do ostatniego dnia z wpłatą.
                                                  • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 13:23
                                                    Kolejny artykuł o triadzie:

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10242216,Przez_plotke_boja_sie_leciec_na_wakacje_za_kilka_tys_.html
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.09.11, 18:22
                                                    www.ekonomia24.pl/artykul/706160,712177-Zadluzona-Triade-moga-przejac-urlopy-pl.html
                                                    i następny artykuł o Triadzie...
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.09.11, 18:41
                                                    www.tur-info.pl/p/fo_id,243675,,,mozliwe_przejecie_triady.html
                                                    Pod artykułem są komentarze, które chyba (?) wyjaśniają sprawę ubezpieczenia Triady (terminu ważności ubezpieczenia).
                                                  • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.play-internet.pl 09.09.11, 19:17
                                                    Czyli do 17.09 gwarancja a ja 17 mam wylot.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.09.11, 19:42

                                                    Sisi, mnie się wydaje, że polecisz 17. Ba, jestem tego nawet pewna.!!

                                                    Natomiast nie jestem pewna, czy Tomek - w listopadzie, a ja - w grudniu polecimy na Sri Lankę. :/
                                                  • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.play-internet.pl 09.09.11, 20:12
                                                    Może wszystko sie unormuje. Zwykle biuro padało nagle a teraz tyle plotek. Zresztą kilka lat temu tez były. Ale niepokoi mnie stosunkowo słaba reakcja biura na to wszystko.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 09.09.11, 20:23
                                                    chyba, że trwają rozmowy handlowe z jakimś podmiotem, który ma ich dokapitalizować...
                                                    To by wyjaśniało brak reakcji...
                                                    Takie informacje też się w sprawie Triady pojawiały.
                                                    Ja myślę, że wszystko wyjaśnić się powinno ok. 17 września.
                                                    Ale... to już będzie po mojej wpłacie trzeciej raty za Sri Lankę. :/
                                                  • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.11, 08:59
                                                    ...ale gorąco,co?Ja też na to wszystko z niepokojem patrzę.Niemniej jednak jestem dobrej myśli.Dokonam wpłaty kolejnej raty do biura,z którym zresztą jestem w kontakcie,a które to bez mojej zgody nie dokona przelewu do Triady.Będą czekać z przelewem tak długo jak tylko się da.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 10.09.11, 20:16
                                                    Dzwoniłam do salonu firmowego Triady. Przyjma wpłatę karta kredytową. No to podjadę do nich i dokonam wplaty. I niech sie dzieje co chce...
                                                    Następna i ostatnia wpłate mam do 4 listopada, mam nadzieje, że do tego czasu bedziemy mieli już jasna sytuację.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 14.09.11, 10:20
                                                    Dzwoniłem na infolinię.
                                                    Przewoźnika dalej nie mają, ponoć ma być ustalony za 2-3 tygodnie...
                                                    Co do gwarancji: na stronie Triady, po lewej stronie zakładka "Poradniki Triady", wybieramy ubezpieczenie i "Ogólne Warunki Ubezpieczenia Podróży 2011/2012"
                                                    Otwiera się pdf gdzie w prawym dolnym rogu jest duży certyfikat TU Europa i tam jest napisane, że gwarancja jest do 31.XII.2011. Obejmuje pokrycie kosztów powrotu do kraju oraz zwrot wpłat poniesionych przez klientów i opiewa na kwotę ponad 21mln.
                                                    Więc chyba ta strona turystyka.gov.pl jest mało warta.
                                                  • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.11, 20:59
                                                    Myślę,że o negatywnych dla nas informacjach dot. przyszłości biura tak czy inaczej dowiemy się jako ostatni.Do chwili obecnej nic się nie wyjaśniło ,a dokonać kolejnej wpłaty trzeba bo tak mówi umowa.To się nazywa ryzyk-fizyk :-).Kto myśli podobnie?
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 14.09.11, 22:15
                                                    Wczoraj, dostałam odpowiedź od Triady n.t. ich gwarancji ubezpieczeniowej. Do maila załaczyli mi certyfikat gwarancyjny z terminem ważności do 31.12.2011.
                                                    Tylko, że... zmieniły sie przepisy i do 17 września należy "odnowic" tę gwarancje. Są inne dokumenty, inne wzory itd.
                                                    Jeśli się nie zrobi tego lub nie zdąży zrobić ...
                                                    Stąd na stronie ministerstwa widnieje data: 17.09.2011.
                                                    Napisałam ponownie do Triady, wczoraj z prośba o wyjaśnienie sprawy gwarancji, czy maja (będa mieć) gwarancję zgodnie z obowiązującymi przepisami. Z autopsji wiem, że odpowiedź otrzymuje sie po dwóch dniach. Powinnam dostać jutro...

                                                    Na temat przewoźnika i godzin wylotu oraz gwarancji otrzymałam taką, pisemną odpowiedź Triady:
                                                    "Na chwilę obecną lot z Warszawy do Colombo w dniu 05.12.2011 planowany jest na godz.17:00 (przylot 08:55), przewoźnikiem będzie LOT.
                                                    Zgodnie z wysłanym załącznikiem 'ubezpieczenie' certyfikat Towarzystwa Ubezpieczeń Europa Spółka Akcyjna przedstawia gwarancję ubezpieczeniową z terminem od 01.01.2011 do 31.12.2011"

                                                    Dzisiaj dokonałam następnej raty wpłaty za Sri Lankę. Zapłacilam karta kredytową w firmowym biurze Triady...

                                                    Myślę, że 17 września sprawa sie jakoś rozwiąże, to znaczy albo polecimy, albo biuro przestanie działać...
                                                    Oby nie...

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 14.09.11, 22:33
                                                    Na innym forum ktoś tłumaczył, że jeżeli umowę zawarto przed 17.IX to ubezpieczenie obowiązuje, a z powodu nowych przepisów do tej daty muszą przedstawić nową umowę z ubezpieczycielem pod groźbą wykreślenia z rejestru organizatorów.
                                                    Co do przewoźnika- ten LOT mają wpisany od kwietnia, a ich prezes powiedział tydzień temu w wywiadzie "Triada nie ma z LOT umowy na sezon zimowy."
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 14.09.11, 22:56
                                                    Tak, dokładnie tak jest jak piszesz, TOMKU.
                                                    Dodatkowo, biuro przez trzy lata ma zakaz działalności.

                                                    No, dlatego sie zwracam pisemnie do Triady i chce otrzymać pisemną odpowiedź,
                                                    Informacje Triady są rozbieżne, niby nie maja umowy na sezon zimowy, ale informuja mnie, że lecimy z LOT-em.

                                                    Ale bywa tak, że lot czarteruje biuro X, a biura Y, Z kupuja z biura X potrzebne im miejsca w samolocie wyczarterowanym przez biuro X.
                                                    Dlatego też teoretycznie istnieje taka możliwość...



                                                  • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 78.8.105.* 15.09.11, 07:03
                                                    17 o świcie a właściwie w nocy bo o 3 rano jade na lotnisko. Może sie okaże że daremnie?
                                                  • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.11, 09:37
                                                    Sisi , nie martw się.Ty jesteś najmniej zagrożona abyś musiała na lotnisku obrócić się na pięcie i wrócić do domu.Strasznie wieje pesymizmem,ja powtarzam po raz kolejny,jestem dobrej myśli i mam nadzieję,że będzie wszystko ok,również dla Was wszystkich.
                                                    Sisi,o której masz wylot i czy wiadomo Ci,gdzie będziesz mieć międzylądowanie?
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 15.09.11, 11:06
                                                    Zapłaciłem kolejną ratę. W salonie dowiedziałem się że:
                                                    - ubezpieczenie- mają złożone papiery, czekają na potwierdzenie od ubezpieczyciela, może to trwać do 2 tygodni
                                                    - przewoźnik- trwają negocjacje, do 10 dni powinno być wiadomo
                                                  • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 78.8.105.* 15.09.11, 15:38
                                                    Ja nie lece na Sri Lankę tylko do Kalabrii. Dziś mam dostac telefoniczne potwierdzenie godzin wylotu . Jak na razie telefon milczy.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 15.09.11, 19:09
                                                    No! Jestem tym razem tzw. upierdliwa.
                                                    Napisałam kolejnego maila:

                                                    "Witam ponownie,
                                                    Dziękuję za szybką odpowiedź, ale...
                                                    Na stronie Ministerstwa w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników turystycznych widniej wpis, że
                                                    datą upływu Państwa gwarancji ubezpieczeniowej jest dzień 17.09.2011 r.
                                                    www.turystyka.gov.pl/CRZ.aspx
                                                    W związku z powyższym proszę o informację, czy posiadacie Państwo gwarancję ubezpieczeniową spełniającą wymogi obowiązujących obecnie przepisów.
                                                    Mam nadzieję uzyskać od Państwa odpowiedź, gdyż sprawa gwarancji ubezpieczeniowej jest dla mnie, Państwa klienta, niezmiernie ważna."

                                                    Dzisiaj otrzymałam odpowiedź, o następującej treści:

                                                    "Witam,
                                                    na chwilę obecną ubezpieczenie zostało opłacone do dnia 17.09.2011 jednak nic mi nie wiadomo, aby miało nie zostać uregulowane na cały okres ubezpieczenia do 31.12.2011.


                                                    z poważaniem ..."

                                                    hmmm...
                                                    Wg mojej wiedzy termin określony w ustawie na złożenie gwarancji jest terminem zawitym.
                                                    No chyba, że są jakieś interpretacje przepisów tej ustawy działające na korzyść organizatorów turystyki ...


                                                    Oby nam sie udało...
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 15.09.11, 19:16
                                                    Sisi, napisz proszę czy lecisz.!!!
                                                  • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 78.8.105.* 15.09.11, 19:36
                                                    Otrzymałam telefoniczne potwierdzenie godziny lotu. Panie w biurze jak i na infolinii do znudzenia powtarzają ,że ubezpieczenie wazne jest do końca roku.
                                                  • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.11, 16:03
                                                    Gazeta.pl.Gospodarka podała- Sky Club przejmuje funkcje Triady i Terra Mare. Zawarte umowy sa ważne. Sky Club ma gwarancje do 16.09 2012
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 16.09.11, 16:30
                                                    Dostalam maila od Triady, oto on:

                                                    Szanowni Państwo,

                                                    Uprzejmie informujemy, że Grupa Kapitałowa Triada sfinalizowała długotrwały proces integracji swoich spółek.
                                                    Nadal i niezmienne działać będą trzy biura podróży - Triada, Sky Club i Terra Mare, jednakże od dziś będą one
                                                    miały znacznie większy potencjał. W celu usprawnienia naszych działań, począwszy od dnia 17 września 2011
                                                    roku powierzyliśmy organizację wszystkich imprez turystycznych jednej ze spółek Grupy Triada –
                                                    Sky Club Sp. z o.o. Zmiana ta ma charakter formalno-prawny i w żaden sposób nie wpływa na realizację
                                                    podpisanych przez Państwa umów.
                                                    "
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 16.09.11, 16:37
                                                    W zalącznikach jest rozbudowana powyższa informacja oraz oświadczenie do podpisania dot. wyrażenia zgody na przeniesienie praw i obowiązków wynikajacych z podpisanej umowy.

                                                    Wygląda na to, ze przejął nas Sky Club, młodsze dziecko Triady.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 16.09.11, 16:53
                                                    Sprawdziłam na stronie Ministerstwa.
                                                    Sky Club też ma gwarancję ubezpieczeniową do 17.09.2011 r. jeszcze...
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 16.09.11, 17:34
                                                    To oświadczenie do podpisania to masz wydrukować i odesłać? Ja na razie nic nie dostałem.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 16.09.11, 18:02
                                                    Tak, Tomku. Mam go wydrukować i odesłać.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 16.09.11, 18:10
                                                    Kurcze, tak nawiasem, to jeszcze nigdy nie byłam taka zainteresowana firmą turystyczną, jej kondycją, problemami... jak teraz Triadą.
                                                    ;)
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 16.09.11, 17:36
                                                    www.rp.pl/artykul/717794.html
                                                  • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.class99.petrotel.pl 17.09.11, 23:09
                                                    My jak wpłacaliśmy pieniążki tzn drugą ratę za Sri Lankę to rozmawialiśmy z panią w biurze podróży i powiedziała, że na bieżąco będzie nas informować o całej tej sytuacji. Tak więc bodajże przedwczoraj dostaliśmy telefon aby przybyć do biura i podpisać papierek że wyrażamy zgodę i wiemy że przejmuje nas sky club. Na tym papierku jest też zaznaczone, że sky ma ubezpieczenie do 16 września 2012 także luzik.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 18.09.11, 12:19
                                                    Jednak na stronie Ministerstwa termin ubezpieczenia Sky Clubu nadal jest 17.09.2011rok.

                                                    Dokąd na oficjalnej stronie ministerialnej nie będzie zmiany, ja będę nieufna nadal.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 22.09.11, 16:51
                                                    Na stronie pojawiła się oferta na lato 2012 więc chyba nie zamierzają upaść ;-)
                                                    Chociaż przewoźnik nadal nie ustalony...
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 22.09.11, 17:36
                                                    hmmm...
                                                    Ludzie wpłacajac zaliczki na poczet planowanych wycieczek, zasilaja konto biura.

                                                    Artykuł do poczytania:
                                                    prawoturystyczne.pl/2011/09/22/%E2%80%9Ebiura-podrozy-graja-panstwu-na-nosie%E2%80%9D-%E2%80%93-wp-pl/
                                                    Ja następna i ostatnia ratę wpłacę nadal kartą kredytową.

                                                    Mam nadzieje, ze do końca roku będzie o.k. i zdołamy "naszą" wycieczkę odbyć

                                                    -
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 22.09.11, 17:59
                                                    Hmm bardzo nie fajny ten artykuł, zwłaszcza ten z wp.pl
                                                    Triada była ubezpieczona na 21,5 mln to teraz wszystkie 3 biura są ubezpieczone tylko na 17,5 mln...
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 22.09.11, 19:04
                                                    To połączenie biur to po prostu bezczelne omijanie prawa. Ubezpieczenie gwarancyjne oblicza się jako % ubiegłorocznych przychodów. Triada była ubezpieczona na 21,5 mln a według nowych przepisów musiało by to być przynajmniej 44 mln. Zamiast się ubezpieczyć na taką kwotę to przeszli "pod" Sky Club, który jak mniejsze biuro miał mniejsze przychody i do ubezpieczenia wystarcza kwota 17,5 mln.
                                                    Do końca roku pewnie nie upadną ale wyjazdu w przyszłym roku bym z nimi już zaryzykował.
                                                    Nie zdziwię się też jak dostaną następną karę od UOKiK.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 22.09.11, 20:24
                                                    Na stronach innych biur też pokazały sie oferty na lato 2012, co chyba świadczy o marnej kondycji finansowe.

                                                    Jednak, ja już chyba nie zdecyduję się na zakup wycieczki ze znacznym wyprzedzeniem, chociaż teoretycznie plajta biura następuje z godziny na godzinę. Tylko naprawdę wtajemniczeni znają tę "godzinę W".
                                                    Jednak raz "kibicowania" organizatorowi wyjazdu wystarczy mi na długo. :)

                                                    Tomku, lecisz przede mną, bo mój wylot jest 5 grudnia.
                                                    Odezwij się proszę po powrocie lub też, jeśli byłbyś, tam na Sri Lance, gdzieś w internecie - napisz parę słów n.t. naszej wycieczki.
                                                    Bo jestem przekonana, że polecimy i będzie to bardzo zasłużona wycieczka. ;)
                                                    Do końca roku chyba powinni dać rady.

                                                    pozdrawiam

                                                    -
                                                    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 22.09.11, 22:36
                                                    Po powrocie to raczej nie ma szans bo teoretycznie wylecisz wcześniiej niż ja wrócę. Samolot, którym polecicie zabierze nas z powrotem. Gdyby miało być odwrotnie to musieli by robić dwa "puste" kursy.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 23.09.11, 19:15
                                                    Ot, skleroza. ;)
                                                    Wydawało mi sie, że lecisz jakoś z początkiem listopada. :)

                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 23.09.11, 20:00
                                                    Ktoś tam na początku wątku pisał chyba, że leci na początku listopada, ale jak to teraz odnaleźć ;-)
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 25.09.11, 21:58
                                                    nooooooooooo, rozrósł się nam wątek. :)
                                                    Może ten Ktoś się odezwie. :)
                                                  • Gość: matyas11 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 13:06
                                                    Witam wszystkich ponownie.Tak jak myślałem ( przynajmniej na tę chwilę),moja a raczej "nasza" wycieczka dojdzie do skutku:-)Człowiek się cieszy jak oszalały,że będzie nam dane zobaczyc/zwiedzic tę niezwykłą wyspę jaką jest Sri Lanka.
                                                    aqua...chyba do mnie "pijesz" bo ja lecę 7-go listopada z Warszawy ,gdzie pobyt będę miał w hotelu Villa Ocean View:-).Proszę też,przypomnij się,do jakiego hotelu i kiedy lecisz,bo faktycznie,dużo tych wątków tutaj:-).
                                                    Tomek-ty lecisz 5-go grudnia...do jakiego hotelu?Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 26.09.11, 13:53
                                                    Ja lecę 21 listopada do tego samego hotelu. 5 grudnia wracam
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 26.09.11, 21:50
                                                    Hello, Matyas :)
                                                    Ja lecę 5 grudnia do hotelu Villa Ocean View.
                                                    No, bywalcy tego wątku wybrali wlaśnie ten hotel.
                                                    Czy wybraliśmy dobrze - się okaże. :D
                                                    Proszę odezwij sie po powrocie, napisz jak było i opisz swoje wrażenia no, i jakieś szczególnie przydatne informacje. Będzie nam łatwiej - przetrzesz szlaki. ;)

                                                    pozdrawiam :)
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 28.09.11, 18:38
                                                    2 tygodnie temu jak płaciłem ratę to zapewniano mnie, że do tygodnia będzie znany przewoźnik bo kończą rozmowy. Dzisiaj dzwoniłem i przewoźnika dalej nie ma...
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 28.09.11, 20:23
                                                    hmm...
                                                    Miejmy nadzieje, że w ogóle polecimy.
                                                    Na stronie Triady, przy poszczególnych terminach pisze, że wylot o godz. 17.:00.
                                                    Na ile to jest realne, to sie okaże najpewniej przy pierwszym wylocie.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 28.09.11, 21:04
                                                    Z tymi godzinami wylotu to też jest ciekawe.
                                                    Jak kupowaliśmy wycieczkę w kwietniu to podane były godziny: wylot 14:30, powrót 4:00
                                                    Potem bodajże w lipcu zmienili na: wylot 17:00, powrót 9:10.
                                                    Godziny o wiele lepsze bo lecąc tam spędzasz w zasadzie całą noc w samolocie więc można się przespać, na miejscu jesteś rano zamiast w środku nocy, a powrót- ostatnią noc przesypiasz w hotelu i wcześnie rano na lotnisko. Poprzednio wyjazd pewnie koło północy.
                                                    No to skoro nie wiedzą z kim polecą to jakim cudem zmienili godziny? Według mnie zagranie żeby złapać więcej klientów.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 28.09.11, 21:07
                                                    zobacz, Rainbow też nie podaje przewoźnika, podaje ten sam termin i godzine wylotu co Triada,
                                                    czyli np. wylot W-wa 5,12.2011, godz, 17, w Colombo ma być 8:55
                                                    Dodatkowo pisze, że... bez catheringu..
                                                    Te same godziny sa 7 i 21 listopada.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 28.09.11, 22:52
                                                    Rainbow ma przewoźnika już od połowy lipca, linie Enter Air, cathering też jest, bo ponoć jest jakiś przepis mówiący, że na dłuższych lotach musi być. Tak mi powiedzieli na infolinii RT w połowie lipca.
                                                    Itaka też już miała ustalonego jakoś na przełomie lipca/sierpnia.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 29.09.11, 12:33
                                                    Z ciekawości zerknąłem na ten rozkład lotów na stronie RT. Tam rzeczywiście godziny są te same, ale według rozkładu są dzień dłużej, bo wylot powrotny w moim terminie mają nie 5 a 6 grudnia. Tak więc oni będą te 16 dni, które mamy wpisane w umowie...
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 29.09.11, 19:39
                                                    tam są inne daty przy terminach wycieczek. Natomiast jak sie wejdzie w rozkład lotow, to terminy (daty) pokrywaja się z terminami Triady.
                                                    Ja chyba coraz mniej z tego wszystkiego rozumiem.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 29.09.11, 20:45
                                                    Nie pokrywają się. Tu np.
                                                    www.rainbowtours.pl/sri-lanka-lza-z-policzka-indii/zakwaterowanie-slt#2011-11-22
                                                    jest termin 21.11 - 06.12.2011
                                                    A na rozkładzie do tej wycieczki trzeba wybrać datę 22.XI ale data wyjazdu jest 21 i powrót 6.XII
                                                    Ten 22.XI pewnie stąd, że liczą pobyt na miejscu od tego terminu.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.09.11, 13:00
                                                    www.rainbowtours.pl/rozklady
                                                    wycieczka: Lza z policzka Indii LZT
                                                    masz wyczeczke od 8.11. , wylot masz 7.11
                                                    nie ma podanego przewoźnika, wylot jest o godz. 17:00 z W-wy
                                                    pisze: brak cateringu
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 30.09.11, 13:19
                                                    No i porównaj to z
                                                    www.triada.pl/prezentacja.php?AKCJA=HOTEL&idHotelu=1718&cechaHotelu=0&TypWypoczynku=ZW&IdKatalogu=0&TypWyzywienia=&idImprezy=6722
                                                    Wylot w tym samym dniu ale powrót z Triady jest 21.XI a z RT 22.XI
                                                    A o przewoźnika i cathering pytałem na infolinii w lipcu.
                                                  • Gość: mlka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 17:01
                                                    Tomek kiedy lecisz na Sri Lankę? 21.11.? Do jakiego hotelu?

                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 03.10.11, 08:59
                                                    Tak, 21, do Villa Ocen View
                                                  • Gość: mlka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 13:38
                                                    Tomek tak straszysz, ze mam cykora co do tego wyjazdu. Jak dobrze pójdzie to się spotkamy. Ale sama mam wiele obaw. U mnie Triada zamknęła biuro firmowe 01.10.11. powiadomili mnie listownie dzień wcześniej, że przenoszą papiery do Katowic. Nooo różnie można to interpretowac na pewno tną koszty. Ja jadę z nimi po raz 4 na objazdówkę a Ty korzystałeś już z tego biura? Zawsze były jakieś jaja ale ogólnie byłam zadowolona teraz nie wiem ale nie rezygnuję. Co ma byc to bedzie.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 05.10.11, 18:54
                                                    Jeśli chodzi o Triadę to byłem z nimi 4 razy, a dokładniej 3 razy Triada i raz Terra Mare. Wszystko 7+7. Jak dotąd wracałem zadowolony, nawet z rewolucji w Egipcie w lutym tego roku :-)
                                                    Ale w przyszłym roku o ile nie zaczną się pojawiać jakieś pozytywne komunikaty to się z nimi nie wybiorę.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.09.11, 17:07
                                                    aaa...
                                                    coraz mniej z tego wszystkiego rozumiem.
                                                    Na pewno Triada sama nie wyczarteruje samolotu, najpewniej wykupi miejsca od jakiegoś innego biura.
                                                    Może i stąd ta uwaga w naszej umowie, o faktycznym czasie trwania wycieczki - 16 dni...
                                                    Sama już nie wiem.

                                                    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
                                                  • alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 04.10.11, 18:27
                                                    Que sera, sera..... dzisiaj wpłacilyśmy resztę kasy i teraz zostało nam czekać. Pani w biurze Triady powiedziała, że sprzedano już tyle miejsc na tę wycieczkę, że nie zanosi się na odwołanie jej. Co do kondycji biura, to mówi to samo, co rzecznik ( a co innego ma mówić?). Co do wylotu to jak narazie wylot 7.11. o 17:00 (Colombo ok. godz. 9:00), a powrót do Polski 22.11. ok. godz. 16:00. Przewoźnik LOT i na nieszczęście tylko 15kg w bagażu głownym i 5 w podręcznym. Catering będzie zgodnie z ogólnymi warunkami umowy (długi lot). Teraz musimy zastanowić się jak zredukować ciężar bagazu nie rezygnując z wygodnej walizki. Jakieś sugestie?
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.11, 23:02
                                                    W ten LOT to ja z kilku powodów nie za bardzo wierzę:
                                                    1. LOT mają wpisany od początku oferty czyli od kwietnia. Na infolinii ciągle mówią, że to nie potwierdzone.
                                                    2. Prezes Triady jakieś 3 tygodnie temu powiedział, że Triada nie ma z LOTem umowy na sezon zimowy.
                                                    3. W ten sam dzień i o tej samej godzinie jaką podaje Triada leci Rainbow Tours. Oni maja charter Enter Air więc raczej nie możliwe żeby o tej samej godzinie z tego samego lotniska leciały 2 różne chartery na Sri Lankę.
                                                    Ale gdyby jednak to też będę miał kłopot bo sama walizka waży 6 kilo. Na infolinii mówią, że do tej pory na dalekie trasy zawsze było 20kg.
                                                    A teraz trochę gorsza informacja. Triadę miały przejąć urlopy.pl, spółka z portfela Patrowicza. W sierpniu został podpisany list intencyjny, więcej miało być wiadomo na przełomie września/października po zbadaniu kondycji finansowej Triady. No i niestety ta kondycja chyba nie za bardzo wypadła bo dzisiaj ukazał się komunikat ESPI, którego fragment pozwolę sobie przekleić:
                                                    "Zarząd Emitenta wyjaśnia, że podjął decyzję w sprawie ujawnienia informacji poufnej ze względu na zakończenie prowadzonych negocjacji ze spółką Triada S.A. w Warszawie, które nie doprowadziły do uzgodnienia przez strony satysfakcjonujących je warunków współpracy. Emitent ze względu na ciążący na nim obowiązek zachowania poufności nie może ujawić szczegółów negocjacji, oraz kwestii, które sprawiły, że strony Listu Intencyjnego nie zdecydowały się na dalszą współpracę."
                                                  • Gość: Tomek Lecimy :-) IP: *.ck.polsl.pl 10.10.11, 15:46
                                                    Jest wreszcie potwierdzony przewoźnik, linie Enter Air więc pewnie polecimy z Rainbow Tours.
                                                    Z gorszych informacji: limit bagażu w przypadku RT wynosi 16kg i wbrew temu co mówili na infolinii wcześniej nie ma catheringu, więc nie sądzę żeby Triada okazała się lepsza.
                                                  • Gość: Tomek Re: Lecimy :-) IP: *.ck.polsl.pl 10.10.11, 15:58
                                                    Hmm, ale co z tym, że RT ma powroty dzień później niż Triada (np. w moim przypadku nie 5 a 6 grudzień)?
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 10.10.11, 21:15
                                                    Nooooo, mnie tez te zwlaszcza dat powrotów nie bardzo pasują.
                                                    A tak w ogóle, to chyba nawet płatnego catrheringu nie bedzie.

                                                    Tomku, a sprawdzałeś jak to wyglada na stronie Itaki??
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 10.10.11, 21:35
                                                    Tomku, weszlam na stronę Enter Air. Tam są informacje, także o limicie bagażu.
                                                    Jest też informacja o platnym catheringu.
                                                    BP polecialy po kosztach i nie zafundowalay nam bezpłatnego jedzenia. :/
                                                    BP często zaniżają limit bagazu.
                                                    www.enterair.pl/informacje/faq
                                                  • Gość: mlka Re: Lecimy :-) IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.11, 21:25
                                                    Czesc Tomek. Do mnie dzwonili z Triady. Jest do podpisania pisemko w sprawie powrotu. Wylatujemy z Colombo 06.12. wtorek o 9 rano. Przewoznik tak jak piszesz Enter Air niestety nie zapytalam o limit bagazu. Lecimy na dzien dzisiejszy z W-wy 21.11. miedzyladowanie w Omanie.
                                                    Nooo ale z tym papu to chyba przesada na takich dlugich trasach zawsze cos daja. Jak nie, to zakupy na wolnoclowce. Albo na glodnego ha ha.
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 10.10.11, 21:45
                                                    No to pewnie i ja niebawem dostane jakąs informację od Triady mailowo.
                                                    Dokonalam zakupu on-line i ta droga ze mna korespondują.

                                                    No nic, coraz wiecej rzeczy zaczyna sie nam klarować.

                                                    :)
                                                  • Gość: Tomek Re: Lecimy :-) IP: *.ck.polsl.pl 11.10.11, 12:50
                                                    Byłem zanieść ten papierek o przeniesieniu praw na SKY CLUB (czekałem z podpisaniem aż ustalą przewoźnika) no i od razu podpisałem to o powrocie dzień później. Na chwilę obecną niestety bagaż 15kg i brak catheringu. Może się to zmienić ale raczej wątpliwe.
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 11.10.11, 17:41
                                                    a ja z uporem maniaka, wierzę stronie przewoźnika, czyli limit bagażu głównego to u tego przewoźnika 20 kg. Dla mnie miarodajna jest informacja na stronie konkretnego przewoźnika.
                                                    I tego sie będę trzymać. :)
                                                    Zawsze mam więcej, bo inaczej sie nie da, niż określają to bp, ale zawsze poniżej limitu określonego przez przewoźnika na jego stronie. Nigdy dotąd nie zaplaciłam za nadbagaż, no bo go nie miałam.

                                                    Ja jeszcze tego dokumentu n.t. przedłuzenia pobytu o 1 dzień nie otrzymalam, pewnie dlatego, że mam najpóźniej z nas wszystkich wylot. ;)

                                                    pozdrawiam
                                                    :)
                                                  • Gość: Tomek Re: Lecimy :-) IP: *.ck.polsl.pl 12.10.11, 13:03
                                                    Dzwoniłem do Enter Air. Na Sri Lankę mają obniżony limit bagażu. Pewnie biura poleciały po kosztach. Dodatkowo są to małe maszyny, o małym zasięgu i możliwe, że trzeba maksymalnie obniżyć wagę samolotu żeby starczyło paliwa?
                                                    Ostateczna wersja Triady to 16kg, tak samo jak w Rainbow Tours.
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 12.10.11, 17:32
                                                    No to mnie zmartwiłeś Tomku... :/

                                                    Ale jak zaplacisz za nadbagaż, to wtedy jest o.k.? ;-)

                                                    Na szczęście oplata za każdy kg ponad limit w Enter Air, to 27 zł.
                                                    Ostatnio zdesperowana tym, że sie nie moge zmieścić w podanym przez BP limicie byłam gotowa zapłacić znaczniej wiecej. :D

                                                    No w 16 + 5 (podręczny) sie nie zmieszczę, nie ma szans. :/
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK 14.10.11, 18:21
                                                    Lekturka na weekend.
                                                    www.ekonomia24.pl/artykul/706160,732104-Czolowka-touroperatorow-ze-slabszymi-przychodami.html
                                                    Ostatnią ratę, termin mam do 4.11. zapłacę też kartą kredytową. :)
                                                  • alga47 Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK 15.10.11, 13:47
                                                    no... artykuł trochę niepokojący, ale mam nadzieję, że wyprawa sie uda. Jeszcze tylko trzy tygodnie i wszystko będzie jasne. Dostałysmy do podpisania pismo o godzinach lotu - wylot z Polski 7.11. godz. 17:00 - Colombo 8:55 czasu lokalnego. Do Polski wracamy 22.11. ok. godz. 16:00. przewoźnik Enter Air i niestety limit bagażu 15kg głównego i 5 kg podręcznego. Teraz mocno główkujemy co zabrać, żeby nie rezygnować z wygodnej walizki:)
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK 15.10.11, 15:52
                                                    Alga, odezwij się, proszę po powrocie. :)
                                                    Mój Wylot dopiero 5 grudnia.
                                                    Mam nadzieję, że polecę bogata w Wasze, jeszcze ciepłe doświadczenia. :).

                                                    Te 15 kg to masakra!! Same kosmetyki ważą trochę. :/ W 17 kg sie jakoś mieszczę. Trochę rzeczy upcham do podręcznego i... co najwyżej zapłacę nadbagaż za te dodatkowe 2 kg. :/

                                                    pozdrawiam
                                                    :)
                                                  • Gość: Tomek Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.ck.polsl.pl 15.10.11, 21:14
                                                    Zadzwoń sobie na infolinię, bo według mnie limit jest 16kg. Na początku mieli źle wpisane, bo w jedną stronę 16kg a w drugą 15, ale po wyjaśnieniu z kimś tam odpowiedzialnym za kierunek powiedzieli, że 16.
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK 15.10.11, 22:56
                                                    Jak będe miala podany numer lotu, to zadzwonie jeszcze do Enter Air-u, czyli do źródła.

                                                    Przed zmiana graficzną strony, Triada miała tabelę lotów. Jeszcze jak w kwietniu leciałam do Maroka była. Teraz zniknęła. Powoli wszystko jakoś niknie ze strony...
                                                  • Gość: alga47 Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.124.97.20.rybnet.pl 16.10.11, 20:53
                                                    1 kg w tę czy w tę nie robi róznicy. Gdyby to było 5kg
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK 17.10.11, 15:16
                                                    Dostalam e-mailem do podpisania dzisiaj oświadczenie dot. zmiany terminu imprezy, tzn. o jeden dzień dłużej.
                                                    Mam pytanie: Alga, Tomku czy przy podpisywaniu tegoż oswiadczenia powiedzieli Wam co kruje sie pod pojeciem "świadczenia zastepcze".??
                                                    Wyjasnili to Wam?
                                                    Mam podpisać, że nie bedę wnosić zadnych roszczeń i żądań i że przyjmuje "świadczenia zastepcze" ale... jakie one są, tego nie napisali.
                                                    Kurcze, żeby to nie było spedzenie iluś tam godzin na lotnisku w oczekiwaniu na wylot do Polski, który zaakceptowalam podpisujac to oswiadczenie. :/

                                                    Czy wiecie cos na ten temat??

                                                    Oczywiście napisalam do triady z prosba o wyjasnienie zastosowanego pojęcia, ale...
                                                  • Gość: Tomek Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.ck.polsl.pl 17.10.11, 17:49
                                                    Hmmm, dobre pytanie ;-)
                                                    Według mnie "świadczenia zastępcze" to po prostu zmiana dni.
                                                    Na początku tego oświadczenia jest napisane
                                                    "wyrażam zgodę na zmianę w realizacji ŚWIADCZEŃ w czasie trwania imprezy z: powrót 15-go dnia imprezy na: powrót 16-go dnia".
                                                    Nie przyszło mi do głowy rozumieć to inaczej, ale daj znać co ci odpiszą, bo teraz sam już nie wiem.


                                                  • Gość: alga 47 Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.124.97.20.rybnet.pl 17.10.11, 18:17
                                                    to świadczenie zastępcze to informacja, że wylot z colombo jest nie w poniedziałek 21.11. a we wtorek 22.11. o godz. 9:10 przylot do wa-wy o godz. 15:55. Znaczy to jedynie wczesna pobudkę.
                                                    Co do limitu bagażu pani w biurze powiedziała koleżance, że ma być 20kg, ale potwierdzi to jeszcze na 5 dni przed odlotem. I najważniejsze na pokładzie ma być katering. i co jeszcze sprzedały się wszystkie miejsca na Sri Lankę w listopadziei na początku grudnia. Za dwa tygodnie wszystko się wyjaśni.
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK 17.10.11, 20:24
                                                    Tam pisze:
                                                    "oświadczam, że powyższą zmianę (terminu wylotu) dobrowolnie akceptuję, świadczenia zastępcze dobrowolnie przyjmuję.
                                                    Oferta zastępcza w pełni zaspokaja moje roszczenia i żądania."


                                                    Doba hotelowa kończy się z reguły o godz. 12 w dniu wylotu, a my zostajemy dłużej kilkanaście godzin, niż było planowane.

                                                    No nie wiem, muszę to wyjaśnić. Być może jestem zbyt drobiazgowa, ale muszę mieć oświadczenia, które podpisuję czytelnie zredagowane.

                                                    Alga, ale my nie wylatujemy wcześniej, lecz później. Przedłużyli nam pobyt w hotelu?

                                                    Generalnie to ja jestem ZA dodatkowym dniem na Sri Lance, ale chcę wiedzieć na jakich warunkach. :)

                                                    Zobaczymy co mi odpiszą.
                                                    :)
                                                  • Gość: monia Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 21:59
                                                    Aqua policz sobie dokładnie noclegi i wszystko Ci się wyjaśni :-)
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK 17.10.11, 22:21
                                                    hmmmm...
                                                    nie bardzo mi sie wyjaśnia, bo w umowie mam, że impreza trawa od - do, a bp dokłada mi jeszcze jeden dodatkowy dzień imprezy. Chce tylko ode mnie oświadczenie, że zgadam sie na ten prezent (!) i na jakieś bliżej nie określone "świadczenia zastępcze". Ja chętnie ten podarunek przyjmę, ale muszę wiedzieć na jakich warunkach.
                                                    Nic, mam nadzieję, ze otrzymam czytelną informacje od bp.

                                                    Być może jestem upierdliwa, ale chcę to mieć jasno wyjaśnione przez organizatora.

                                                    :)
                                                  • Gość: Tomek Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.ck.polsl.pl 18.10.11, 12:21
                                                    Zaintrygowało mnie to 20kg więc znowu zadzwoniłem na infolinię. Dalej twierdzą, że jest 16kg i brak cateringu.
                                                    Co do tych noclegów mówią, że nic się nie zmieniło i tak jak było w umowie 14 noclegów tak też jest. W sumie się zgadza, bo zalecimy na miejsce we wtorek rano, więc pierwszy nocleg jest z wtorku na środę. Chociaż biura zazwyczaj liczą tą noc spędzoną w samolocie jako nocleg, ale widocznie w tym przypadku jest inaczej.
                                                  • Gość: monia Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 16:46
                                                    Catering jest! tylko odpłatny!!! w umowie jest 7 noclegów na objeździe i 7 na pobycie, i tak jest zgodnie z 16 dniową imprezą, a info o tym macie na umowie, ludzie, czemu Wy sie tak nakręcacie? zamiast delektować się zbliżającym wyjazdem, wyluzujcie...!
                                                  • Gość: monia Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 16:51
                                                    Tomku, Agua napiszcie jak było po powrocie, jakie wrażenia, czy objazd był w pierwszym tygodniu, bo nie ma gwarancji i jak Wam się generalnie podobało, bo że się podobać będzie w to nie wątpię...
                                                  • Gość: alga47 Re: lecimy... w tym roku chyba jeszcze TAK IP: *.124.97.20.rybnet.pl 18.10.11, 17:52
                                                    Byłam dzisiaj w Bp i pani przy mnie telefonicznie potwierdziła, że noclegi mamy do końca. Tak więc ostatniej nocy nie spędzimy w hoteliku miliongwiazdkowym. Co do wagi to do końca nie wiadomo. Godziny lotu zależą od przewoźnika. Katering nieodpłatny potwierdzomy. Teraz już tylko liczę dni do wylotu. Aha, co do zmiany w lotach wycieczka do tajlandii ma to samo.
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... 18.10.11, 18:43
                                                    Moniu, ja nie nakręcam, ani siebie, ani nikogo z Was. Dzielę się tylko swoimi uwagami. To są moje, subiektywne uwagi i wolno mi je mieć. :)

                                                    BP żąda ode mnie podpisania oświadczenia, że nie będę wysuwać żadnych roszczeń, a nie precyzuje jasno swoich nowych warunków, poza podaniem zmiany terminu powrotu. Nie bardzo wierzę w słowne zapewnienia, preferuję formę pisemną.
                                                    Chcę znać te warunki zanim podpiszę zobowiązanie i tylko tyle. Mam do tego prawo.
                                                    Nie będę podpisywała żadnego oświadczenia w ciemno.

                                                    Z reguły czekam 2 dni na odpowiedź od Triady, sądzę, że jutro ją otrzymam. :) Ofertę kupiłam on-line, stad moja korespondencja odbywa się wyłącznie droga e-mailową.

                                                    W kwietniu byłam w Maroku, też z Triadą (7+7) i wiedziałam, że doba hotelowa kończy sie o 12:00, a wylot będzie dopiero po północy (tez zyskałam jeden dzień). Biuro zapewniło w hotelu pomieszczenie do składowania bagażu i turyści z tego korzystali. Ja natomiast, dla własnej wygody, dokupiłam sobie część doby hotelowej, ale byłam tego świadoma.

                                                    Ja wylatuję dopiero 5 grudnia. :) Ostatnią, kolejną ratę mam uiścić do 4.11.

                                                    A na wycieczkę, oczywiście, ze się cieszę i... to już tylko trochę ponad miesiąc, i mam nadzieję na udaną imprezę. Do zwiedzenia Sri Lanki "przymierzam się" już od jakiegoś czasu. :)
                                                  • Gość: monia Re: lecimy... IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 21:47
                                                    Aqua, to nie podpisuj oświadczenia w takiej formie, nikt do tego Cię nie zmusi, a jak podpiszesz takie jak Ci przesłano stracisz prawo do reklamacji jeśli jakość zastępczego świadczenia związanego z powrotem będzie niższa niż pierwotnie ustalonego. Prosta sprawa!
                                                    Nie przejmuj się wagą walizki, przeciez zabierasz rzeczy letnie, jak zjesz przez 1 dzień kanapki to też jakoś przeżyjesz, teraz w charterach bardzo rzadko jest nieodpłatny catering kontrakotwany przez bp. Mam też nadzieję, że jeśli masz wersję 7+7 to że objazd odbędzie sie w 1 tygodniu, bo w 2 to gorsza wersja... Generalnie na pewno będzie dobrze, szkoda życia na matrwienie się. Ja mam rezerwację na luty i jestem dobrej myśli. Jakoś to będzie, bo musi być, w końcu co nas nie zabije.... ;-)
                                                  • osiem1984 Re: lecimy... 19.10.11, 02:09
                                                    My z żoną póki co nie dostaliśmy jeszcze żadnego pisma do podpisania. Co prawda agent w czasie przypadkowej rozmowy mającej miejsce z 1,5 miesiące temu nadmienił, że takowy dokument się pojawi, ale na razie w tej sprawie cisza. Podobnie jak Aqua lecimy większą rodzinną paczką 5 grudnia. Z Triadą byliśmy w Turcji, Egipcie i w tym roku we Włoszech i zawsze było bardzo fajnie, więc mamy nadzieję, że i tym razem wycieczka się uda. Taka mała uwaga dla wszystkich, którzy lecą do hotelu Villa Ocean View. Hotel nie znajduje się w odległości 1,5km od Kalatury, jak podaje przewodnik ale... ok 15km, co stanowi już dość wyraźną różnicę. Po rozmowie z konsultantem Triada przyznała się do błędu w katalogu.
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... 19.10.11, 20:05
                                                    Monia, mnie cały czas chodzi o to, ze bp żąda podpisania oświadczenia korzystnego dla siebie. Przecież tam jest zero informacji na temat logistyki związanej z przedłużeniem o dzień imprezy.
                                                    Być może jestem upierdliwa, ale dla mnie to oświadczenie jest niejasne, a
                                                    wręcz zagmatwane (celowo?).

                                                    Dodatkowy dzień na Sri Lance o.k., ale ja muszę znać warunki oraz zastosowane przez biuro rozwiązania z tym związane.
                                                    Jestem typowym niejadkiem, zresztą nie o jedzenie tutaj chodzi, czy o ewentualne odszkodowanie, ale o warunki w jakich przyjdzie mi oczekiwać na wylot do Polski - to będzie kilkanaście godzin.
                                                    Ta sprawa jest dla mnie interesująca.

                                                    Również kilkakrotnie wyjeżdżałam z Triadą, zawsze było w porządku. I również jestem przekonana, że i ta impreza będzie udana, ale... pewne sprawy należy wyjaśnić przed wyjazdem. :)
                                                    Zawarta umowa obliguje obie strony do przestrzegania jej.

                                                    Nie dostałam jeszcze odpowiedzi od Triady. Czyżbym zadała tzw. trudne pytania. :/
                                                  • Gość: monia Re: lecimy... IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 21:43
                                                    Nie Ty pierwsza Aqua... Oświadczenie jest zabezpieczeniem bp, to pewne. Ja również wielkrotnie byłam uczestniczką wyjazdów z Triadą, z różnym stopniem zadowolenia, łącznie prawie ze sprawą sądową. Jeśli idzie o ilość noclegów to gdyby impreza trwała do poniedziałku to brakowałoby tego ostatniego noclegu. Podniosłam to juz w bp w czerwcu do rangi niemalże reklamacji. Na umowie masz opisane 7 + 7 noclegów oraz zaznaczoną opcję 16 dniowej imprezy to wszystko jest zgodne. 14 nocleg przypada Ci na noc z poniedziałku/wtorek, wiec bp nie moze Cię wyrzucić z htl do 12:00 w poniedziałek. Twoja doba htl skonczy się w południe wowczas kiedy już będziesz gdzieś nad Oceanem Indyjskim. Uwierz, bp ma problem najwyraźniej z wytłumaczeniem pytan do oświadczenia. Jesli nie dostaniesz solidnych odpowiedzi, nie nie zmusi Cię do jego podpisania. Wcale nigdzie nie jest powiedziane ze masz go w takiej formie przyjac bez zastrzezen, to Twoje prawo.
                                                  • Gość: monia Re: lecimy... IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 21:49
                                                    ja mam miec lot w przyszlym roku, opcja z objazdowka i juz wiem, ze objazd w pierwszym tygodniu nie jest gwarantowany, tzn. moze sie tak okazac, ze najpierw bedzie odpoczynek w wybranych hotelu a nastepnie objazd i zaraz po objezdzie powrot, to gorsza werjsa, ale bp roznie sobie to uklada w zaleznosci od lokalnego touroperatora i ilosci chetnych. Tutaj niestety gwarancji pierwszenstwa dokupic sobie nie mozena wiec trzeba przygotowac sie równiez na opcje gorsza.
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... 19.10.11, 22:51
                                                    Wiem, ze nie było możliwości wykupienia gwarancji pierwszego objazdu, bo chciałam to zrobić w momencie zakupu imprezy. Zawsze takową gwarancje kupuje, bo wole pierwszy objazd. Również mam imprezę typu 7+7. :)
                                                    Jestem przygotowana na to, ze mogę mieć najpierw wypoczynek, a potem objazdówkę.
                                                    :)

                                                    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
                                                  • Gość: monia Re: lecimy... IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 17:00
                                                    ja już klimaty wykupienia pierwszeństwa objazdu a nie bycia zakwalifikowanym wogóle na objazdowkę przerabialam z Triadą, więc jestem zwykle przygotowana na najgorsze... :-) aczkolwiek pierwszy objazd to zdecydowanie lepsza opcja.pzd
                                                  • Gość: Tomek Re: lecimy... IP: *.ck.polsl.pl 21.10.11, 17:05
                                                    Aqua_frigida czy coś ci odpisali?
                                                    Dzisiaj na infolinii mówią, że limit bagażu to 17kg i że catering jest. Co tydzień inna wersja ;-)
                                                  • aqua_frigida Re: lecimy... 21.10.11, 17:40
                                                    Nie, Tomku - nie odpisali.
                                                    Przedłużenie pobytu jest zmianą umowy - jest to zmiana istotnych
                                                    warunków umowy i podpisanie oświadczenia jest zgodą na zmianę umowy.
                                                    Czyli jeśli nie podpiszesz, to...

                                                    Czekam jeszcze.... podpisanie tego oświadczenia nie jest obwarowane przez Triadę żadnym terminem - przynajmniej ja nie widzę żadnego terminu.
                                                    Termin ostatniej raty mam do 4.11. - poczekam jeszcze...
                                                  • Gość: mlka Re: lecimy... IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.11, 17:41
                                                    Witam. Wpłacałam ostatnią zaliczkę w firmowym biurze Triady w Katowicach. Podpisałam "słynne" oświadczenie. Pani Sylwia tłumaczy, że chodzi w nim o powrót z Sri Lanki. W pierwszym zgłoszeniu-umowie udziału w imprezie, kiedy rezerwowałam wyjazd, jest podany termin od 21.11.do 05.12.a my wylatujemy 06.12. godz.09.10. Ponoc o to tylko chodzi. Prawnikiem nie jestem, nie wiem. Co do bagażu. Dostałam czarno na białym 16 kg + 5 kg. Dalej, przy mnie Pani Sylwia kontaktowała się z osobą odpowiedzialną z Enter za przelot Triady i w czasie lotu są tylko napoje bezpłatne reszta płatna. Samolot ma międzylądowanie w Oman-Muscat, prawdopodobnie ok. 40 min. Na 99% pierwszy jest objazd. W ub. roku w hotelu Ocean View byli jej znajomi bardzo im się podobało. Ktoś pisał, że hotel oddalony jest 15 km a nie 1,5 km od Kalutara i to jest prawda. W katalogu jest błąd. To chyba wszystko.
                                                  • Gość: Monika Re: sri lanka z Triadą IP: 195.38.12.* 08.11.11, 10:14
                                                    hej, a kto leci na sri lankę 16 stycznia? może czyta faorum osoba, która odwiedziła już SL z Triadą tej jesieni? proszę o info o organizacji na miejscu:-)
                                                  • Gość: Tomek Re: Lecimy :-) IP: *.ck.polsl.pl 10.10.11, 21:47
                                                    No to z tym powrotem dzień później to super, miła niespodzianka na koniec nerwówki :-)
                                                    Z jedzeniem kiepska sprawa, trzeba będzie nakupić jakichś ciastek/batoników.
                                                    Co to Itaki: według tego co na stronie lecą charterem Travel Service, limit bagażu 20kg, brak catheringu. I według rozkładu lotu mają 15 dni, nie 16, na ale na stronie Triady też jeszcze jest 15.
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 10.10.11, 22:13
                                                    na lot TAM po prostu wezmę kanapki, a z powrotem po prostu kupie jakąś kanapke w samolocie. Kanapki do podręcznego bagażu spokojnie mozna zabrać - nie wywalaja przy odprawie.
                                                    Picie kupie na bezcłówce n o i problem z głowy. :D

                                                    No, dopisali drobnym maczkiem (czego nie zauważylam), że całkowity czas pobytu poza krajem to 16 dni, w tym 2 dni przeloty.
                                                  • Gość: podrozniczka Re: Lecimy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 21:01
                                                    Witajcie,
                                                    Ja też lecę w styczniu na Srilankę 7+7 i też dostałam takie pismo do podpisania na "świadczenia zastępcze", jeszcze niczego nie podpisywałam i nie zamierzam.Czy jak tego nie podpiszę to coś się stanie?
                                                  • Gość: piotr Re: Lecimy :-) IP: *.net81.citysat.com.pl 21.10.11, 23:38
                                                    cześć !! Którego stycznia lecisz? Ja wybieram się 16 stycznia. To oświadczenie już podpisałem. Pozdrawiam:)))
                                                  • Gość: podrozniczka Re: Lecimy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 11:14
                                                    Też lecę 16 stycznia, potem hotel Royal Palms(lub wcześniej) :)
                                                  • Gość: piotr Re: Lecimy :-) IP: *.net81.citysat.com.pl 22.10.11, 12:26
                                                    To mamy ten sam plan wyjazdu. Ja też do Royal Palms. pozdrawiam:)))
                                                  • Gość: podrozniczka Re: Lecimy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 09:06
                                                    No to się cieszę, ja lecę z obsadą: 2 osoby dorosłe, dzieci 9 i 16 lat :) plus znajomi 2 dorosłych i 2 dzieci- 17 i 13 lat.A jaka jest Wasza ekipa?Ja chyba nie podpiszę tego oświadczenia, bo w tym roku ze SkyClubem(którym teraz jest Triada) miałam nieprzyjemną sytuację dotyczącą ilości posiłków na części objazdowej, nie zapewnili nam po rozpoczęciu części pobytowej obiadokolacji i w uzasadnieniu odpowiedzi na reklamację którą złożyłam napisali,że tego posiłku nie powinno być.W związku z tym mam obawy,że po przyjeździe na Srilankę mogą nam, po notabene całonocnej podróży o "suchym pysku"bez cateringu w samolocie, nie zapewnić śniadania, bo doba hotelowa zaczyna się na pewno ok 14 a my, wg ich informacji, na miejscu w hotelu możemy być ok 10-11 i to nie jest pora śniadaniowa.I biuro powie,że posiłku nie ma w programie, a my podpisaliśmy ten cyrograf....Ja tam przetrwam, gorzej z dziećmi.
                                                    Pozdr.
                                                  • Gość: piotr Re: Lecimy :-) IP: *.net81.citysat.com.pl 23.10.11, 11:37
                                                    Wasza ekipa jest bardzo duża!! Ja lecę sam:))) Dwa lata temu byłem z Triadą w Meksyku. Wyjazd był badzo udany, do niczego nie można było się przyczepić. Mam nadzieję, że i tym razem tak będzie. Pozdrawiam:))))
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 23.10.11, 12:46
                                                    Jeśli będzie pierwszy objazd, to impreza najpewniej zacznie się obiadokolacją (HB wyżywienie mamy na objeździe), jeśli będzie pierwszy wypoczynek - to zacznie sie lunchem (opcja All), na który akurat dotrzemy do hotelu.

                                                    Ja obawiam się natomiast tego, żeby mi nie kazano czekać kilkanaście godzin na odlot to Polski na lotnisku. :/ Jeśli oczekiwanie będzie w hotelu, to sobie poradzę. I to właśnie chcę ustalić, ale póki co nie dostałam żadnej odpowiedzi.
                                                  • Gość: mlka Re: Lecimy :-) IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.11, 13:49
                                                    Tego się nie obawiam. Mam tabelę lotów /dostałam 21.10. w firmowym biurze Triady w K-cach/.Wylot godz. 09.10 zbiórka 07.10. Problemem może byc wczesne wstanie po 7 dniach "byczenia się" na wypoczynku.
                                                  • Gość: podrozniczka Re: Lecimy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 12:49
                                                    Ekipę mamy dużą to fakt ale o ile impreza wypali to pewnie poznamy się na wyjeździe :)).My też kilkakrotnie byliśmy z Triadą i wszystko było OK.
                                                    Pozdr.
                                                  • Gość: mlka Re: Lecimy :-) IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.11, 13:40
                                                    Hej Podrozniczka. Czy podpiszesz czy nie pierwszy posiłek to obiadokolacja. Więc nawet jak będziemy w hotelu ok 11 a zaczynamy objazdem to z obiadu nici. I to się zgadza. Zaczynasz obiadokaolacją kończysz śniadaniem i wychodzi 14 posiłków rano i 14 wieczorem. Trzeba sobie zafundowac obiadek "na mieście". Ja lecę 21 listopada mogę po powrocie napisac Ci cos więcej.Pozdrawiam.
                                                  • Gość: podrozniczka Re: Lecimy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 21:59
                                                    Dzięki ,czekać na info.
                                                    Właśnie myślę ,że po to jest podpisanie tego cyrografu,żebyśmy nie pisali potem reklamacji i nie daj Boże mielibyśmy rację.Ja wyjazd zamówiłam chyba w maju lub czerwcu i wylot miał być 16.01 ok.godz 13, więc po locie by nas rozparcelowali na późny nocleg i byśmy mieli jakiekolwiek śniadanie, potem wylot do Polski miał być 30 rano i cały cykl posiłków i dób hotelowych byłby OK a teraz nie będzie.W związku z tym,że to nie my przesuwamy termin to oni powinni nam takie świadczenie zapewnić a nie dawać do podpisania takie pismo.
                                                    Po prostu nie lubię jak mnie chcą zrobić w bambuko.Raz mnie już wyrolowali i nie chciałabym aby ponownie mieli satysfakcję,że trafili na głupią babę co nie umie liczyc ;)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 24.10.11, 16:35
                                                    Dostalam odpowiedź:
                                                    "w związku z przesunięciem godzin lotu wszystkie świadczenia będą mieli Państwo zapewnione, zgodnie z zawartą umową, bez żadnych zmian.
                                                    Wylatują Państwo w poniedziałek pod wieczór (godz. 17:00) ale przyjazd na miejsce, do hotelu, będzie we wtorek, dlatego też powrót będzie również we wtorek."
                                                  • Gość: monia Re: Lecimy :-) IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.11, 17:29
                                                    Aqua, co to za wytłumaczenie...? smieszna sprawa. Faktycznie bp myśli, ze jesteśmy idiotami. Główną istotą oświadczenia jest fakt, aby nie móc wnosić ew. roszczeń dot. zmiany terminu powrotu, świadczonych usług zastępczycj dot. ilości i jakości - jasno to napisali.
                                                    Co do ilości noclegów po zmianie teraz jest zgodnie z umową 7+7 i posiłki też zakładając, że wszystkie będą są zgodne z ilością - zaczynamy obiadokolacją kończymy sniadanie, które ktoś musi nam przygotować w postaci suchego prowiantu bądź wczesnego śniadania ok. 5 rano w dniu wylotu. Nikt też nie powinien nas wyrzucać z htl. dzień wcześniej bo jak pisałam już doba htl. konczy się nam kiedy będziemy już lecieć samolotem.A tak k woli informacji zawsze bp liczą dni rozpoczęcia imprezy od daty zbiórki na lotnisku w PL do dnia powrotu do PL, stąd te 16 dni, osławione i opisane zarówno w oświadczeniu jak i pierowtnie na każdej umowie.
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 24.10.11, 18:47
                                                    To wyjaśnienie, wg mnie niewiele wyjaśnia.
                                                    Nie dowiedziałam się co obejmują te "świadczenia zastępcze". :/
                                                    Bo zmiana rozkładu lotów, to jedna sprawa, a te świadczenia, to inna sprawa.

                                                    Ktoś wylatuje na początku listopada, i mam nadzieje, że po powrocie odezwie się do nas. :)
                                                    Wtedy się dowiemy. :)

                                                    pozdrawiam :)
                                                  • Gość: monia Re: Lecimy :-) IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.11, 18:53
                                                    świadczeniem zastępczym nazwali powrót zamiast 15 dnia, to 16 dnia imprezy, tyle i nic więcej. Nic dodatkowo nie dostaniemy ponad to co było zawarte w umowie, nie łudźmy się. Miejmy tylko nadzieję, że chociaz wszystko będzie zgodnie z planem tak, jak powinno być. I tego się trzymajmy. Nie ma na pewno sensu podpisywanie, że się zrzekamy teraz i tu prawa do roszczeń z tyt. świadczenia zastępczego w kwestii dot. ilości i jakości.
                                                  • Gość: alga47 Re: Lecimy :-) IP: *.124.97.20.rybnet.pl 25.10.11, 18:20
                                                    tak, już za dwa tygodnie będziemy na miejscu i wiele się wyjaśni. Zgodnie z aktualną rozpiską będziemy już po pierwszym dniu pobytu i rozpoczniemy super przygodę.
                                                    Odezwę się po powrocie.
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 25.10.11, 22:02
                                                    Alga, koniecznie sie odezwij, prosze.
                                                    Dzieki Twoim relacjom, mamy szansę poleciec "przygotowani".

                                                    Wspanialych wrażeń

                                                    pozdrawiam
                                                    :)
                                                  • Gość: Tomek Re: Lecimy :-) IP: *.ck.polsl.pl 24.10.11, 19:25
                                                    > Trzeba sobie zafundowac obiadek "na mieście"
                                                    Zmieniając trochę temat "świadczeń zastępczych"- co warto sobie zafundować na śniadanie i obiad pierwszego dnia (zakładając, że uraczą nas dopiero kolacją)?
                                                    Oglądałem ostatnio na Discovery program o Sri lance i najsłynniejsze danie uliczne ponoć nazywa się "kotu roti" i chętnie bym tego spróbował, ale na innym forum czytałem, że nie powinno się tam jeść z budek ulicznych bo mogą być problemy z żołądkiem.
                                                  • Gość: PaPa Re: Lecimy :-) IP: *.060.c86.petrotel.pl 24.10.11, 20:15

                                                    to raczej normalne... Inna flora bakteryjna, oni są przyzwyczajeni do ich higieny u nas wygląda to trochę inaczej. Tam prawdziwe jedzenie jest sprzedawane i robione na ulicy w warunkach polowych, u nas dostałbyś za to porządną karę.

                                                    A tak właściwie nie rozumiem całej tej waszej nerwówki. Ja w umowie miałam napisane kiedy wylatujemy i kiedy wracamy, łącznie z dopiskiem ile dni będzie trwała wycieczka. Do tej pory nie dostaliśmy żadnej informacji odnośnie jakiejkolwiek zmiany programu.
                                                  • aqua_frigida Re: Lecimy :-) 24.10.11, 21:07
                                                    Dość często podróżuję. Jem to co 'na oko" wygląda mi dobrze.
                                                    Zawsze jem, tam gdzie stołuja sie miejscowi, raczej nie z glodu, a z checi poznania smaku lokalnych przysmaków. Nie mam tzw. strusiego żołądka - odpukać ;) nic mi nie jest. :)
                                                    W Polsce nie używam coli, natomiast na wyjazdach wypijam jej sporo.
                                                    Mam nadzieję, że tym razem tez tak bedzie. :)
                                                    Kuchnia lankijska jest podobno bardzo ostra.
                                                    Proszę, Tomku ;)
                                                    dodajiwymieszaj.blox.pl/2008/03/Sri-Lanka-kuchnia-piekielna.html
                                                  • aqua_frigida Re: jedzenie 24.10.11, 21:18
                                                    www.invia.pl/sri-lanka/kuchnia-regionalna/
                                                    www.panstwaswiata.pl/sri-lanka/kuchnia/
                                                    Kuchnia na Sri Lance jest mocno przyprawiana, jednak jak twierdzą mieszkańcy wyspy, ostre potrawy dezynfekują przewód pokarmowy, przy tropikalnym klimacie. Najpopularniejszym daniem na wyspie jest curry podawane z ryżem (tzw. rice & curry) - robione z kurczaka, mięsa lub warzyw. Popularnym daniem jest także wysmażony na kształt miseczki hooper, czyli coś na kształt naleśnikiem. Bywa podawany z jajkiem (egg-hopper).

                                                    nooo, to zjem takiego "hoopera". :D
    • Gość: sisi do aqua_frigida IP: 78.9.4.* 02.10.11, 20:41
      Wiem,że nie na temat ale czytałam ,że byłaś z Triada na objeżdzie po Maroku w kwietniu. Chce pojechać tam w kwietniu lub maju, żeby nie bylo zbyt gorąco. No i znów Triada! Bo ma ciekawe fakultety i wylatuje z Katowic! I ten sam hotel co Ty. A opinie o nim sa bardzo skrajne-od dobrych po bardzo kiepskie-karaluchy, niesympatyczna obsługa i okropne jedzenie. Wyboru niet-bo Triada ma tylko 2 hotele na lato 2012. Ten i mocno drogi. Triada ma wycieczki -2-dniową Qaurzazate i Ait Ben haddou. Co jeszcze warto zobaczyć?
      Sorry ,ze na tym wątku ale na "Maroku" trzeba sie logować a ja funkcjonuje jako sisi od dawna. Natomiast oficjlny login mam zupełnie inny i to dla mnie komplikacja.
      • aqua_frigida Re: od aqua_frigida dla Sisi ;) 06.10.11, 18:43
        do sisi
        forum.gazeta.pl/forum/w,23102,124608503,124608503,Wrocilam_7_7_Cesarskie_Miasta_Triada.html
        Mam nadzieję, że bez logowania wejdziesz w ten wątek.

        Negatywne opinie o tym hotelu są mocno przesadzone.
        Ja NIE spotkałam żadnego karalucha, ani innego rodzaju insektów, a wierz mi, że wypatrywałam nastraszona negatywnymi opiniami. :D.
        Pokoje są skromne, ale czyste. Ogrody są b. zadbane z ciekawie przystrzyżoną roślinnością. Super położenie. Fajne animacje wieczorne w hotelu. Proponuje na początku pobytu napiwek dla kelner/kelnerki i nie będziesz czekać na podanie napoi oraz uzupełnia Ci kieliszek. ;) To samo tyczy barmana. :)
        Jest to hotel dla normalnych ludzi, którzy nie potrzebują złotych klamek, marmurów, fontanny w pokoju itp. "udogodnień".
        Hotele na objeździe tez były spoko, a w Marakeszu powinien zadowolić wszystkich malkontentów. ;)
        Byłam w kwietniu - pogoda idealna na zwiedzanie, w Marakeszu trochę ciepełka było.
        Też chcialam w przyszłym roku wybrać się na południe Maroka i ... myslalam o wyjeździe z Triadą. Maja fajne programy tych wycieczek.
        Ale... nie wykupię wcześniej, o nie! Mam dość teraz "śledzenia" kondycji Triady. :D

        pozdrawiam
        :)
        • aqua_frigida Re: od aqua_frigida dla Sisi ;) 06.10.11, 18:49
          Tomek!!, nie strasz proszę. ;)
          Kurcze, ja mam wylot w grudniu... i chce polecieć. Baaardzo chce.!!

          Triada zaczęła sprzedaż oferty lato 2012.
          Najwyraźniej chce ściągnąć troche kasy...

          Ja myslę, że polecimy (jesli polecimy) razem z Rainbowem.

          Ja w 15 kg się za skarby nie upcham. :/
          • Gość: sisi Re: od aqua_frigida dla Sisi ;) IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.11, 20:37
            Dzieki. Jestem normalna turystka i zawsze zadowoloną. Nawet jak na Krecie jadłam na poplamionej ceracie i piłam sfermentowany sok(to był mój pierwszy wyjazd za granicę). Kondycja Triady nie przejmuje się. Co ma byc -bedzie. I tak na razie tylko zaliczka. Chce pojechac końcem kwietnia żeby nie było upałów. A Triada ma najciekawsze(?) oferty fakultetów. I jeśli Triada wystawi Kalabrię to tez skorzystam. Byłam w tym roku bardzo zadowolona.
            • aqua_frigida Re: od aqua_frigida dla Sisi ;) 07.10.11, 13:34
              Miło mi, że moje info okazało się przydatne.
              W kwietniu (7 - 21) pogoda w Agidarze była o.k. Najgorzej jest podobno w m-cach lipiec/sierpień - te sławne utrzymujące sie do godzin południowych mgły.

              a... przede mną Sri Lanka, jakby. ;)
    • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 10.10.11, 00:01
      Witam serdecznie,
      5 grudnia 2011 roku, wylatujemy z żoną oraz częścią rodziny na Sri Lankę właśnie z Triadą i do hotelu Ocean View. Z tego co udało mi się ustalić w biurze turystycznym, wycieczki zakupione przed okresem ukończenia terminu ważności licencji ubezpieczeniowej, będą realizowane na starych niezmienionych zasadach. Osobiście jestem optymistą i mam nadzieję, że nie stanie się nic, co mogłoby sprawić, że jednak przyjdzie nam obejść się z marzeniami. co do samej wycieczki. Dzisiaj oglądałem program podróżniczy,na którym sama Sri Lanka nie została przedstawiona atrakcyjnie od strony turystycznej. Mam nadzieję, że sama wycieczka zweryfikuję ten trochę negatywny obraz a zwiedzane obiekty okażą się ciekawe i nie mniej ciekawe niż chociażby w Egipcie, Turcji czy Włoszech (w tych miejscach do tej pory byliśmy z Triadą). Gdyby ktoś z Was miał ochotę porozmawiać na temat wycieczki, wymienić informacje itp. to zapraszam na GG: 6435780 lub mailowo pdlugosz1984@gmail.com. P.S. Dziękuję iwokuch za obszerny opis i pomocne rady.
    • paewlek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 25.10.11, 23:45
      w tym roku wwróciłam z Egiptu dzień później niż miałam w umowie, dopłaciłam do pokoju i wyżywienia w hotelu, żeby nie siedzieć w holu. Wyniosło to ok. 200 zł za 3 osoby, była to miła niespodzianka o której dowiedziałam się 2 dni przed powrotem.
      • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 26.10.11, 10:44
        Tak samo zrobilam w Maroku, w kwietniu - dokupiłam część doby w hotelu. bo nie odpowiadało mi oczekiwaniu na wylot w holu hotelu. To naprawdę niewielkie pieniadze są.

        A tutaj, mapka z znaznaczonym prawdopodobnym miejscem miedzylądowania technicznego:

        http://maps.google.pl/maps?hl=pl&q=Oman-Muscat&gs_upl=3093l3093l0l4561l1l1l0l0l0l0l0l0ll0l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&biw=1348&bih=571&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=0x3e91f704fa9a6e6f:0x6f82ecd27945b896,Maskat,+Oman&gl=pl&ei=aK2hTsjZK-WH4gT7ws3BBA&sa=X&oi=geocode_result&ct=title&resnum=2&ved=0CEEQ8gEwAQ
        • Gość: Ann Re: komary IP: 80.50.54.* 30.10.11, 10:43
          Pytanie do osób, które były na Sri Lance.
          Czy komary sa bardzo uciążliwe?
          Czy preparat Mugga chronił przed nimi?
        • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 03.11.11, 18:20
          i już wiemy więcej niż wczoraj - otrzymałyśmy wiadomość z BP wylot w poniedziałek o 17:00 ( o 15:00 zbiórka na lotnisku), linie Enter Air, 16 kg bagażu głównego i 5 podręcznego i co najważniejsze na pokłądzie nie będzie kateringu. Czyli kanapeczki do samolotu (sprawdziłam cennik na stronie linii lotniczej) i przed odlotem coś ciepłego w barku na lotnisku, a po przylocie na Sri albo będzie można coś kupić w hotelowej restauracji, albo tak jak robimy to z koleżanką danie typu "gorący kubek", byle przetrwać do kolacji. Mam nadzieję, że tak jak dotychczas Triada sprawdzi się i nie będzie innych niespodzianek. Więcej informacji po powrocie.
          • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 03.11.11, 19:30
            Alga,
            Dobrego lotu, wspanialej wycieczki i odezwij sie do nas po powrocie.
            pozdrawiam
            :)
          • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 03.11.11, 19:46
            A jak w końcu z tymi napojami w samolocie? Ktoś wcześniej pisał, że mają być (tylko kanapki płatne).
            Alga47 gdybyś miała okazję to napisz coś stamtąd, bo relacji po powrocie to ja niestety już nie przeczytam ;-)
            • Gość: mlka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.11, 20:07
              Mnie w Triadzie w Katowicach powiedziano, że napoje są podawane w samolocie bezpłatnie.
            • Gość: alga 47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 03.11.11, 20:12
              ja na stronie linii lotniczej znalazłam taki zapis, że napoje są bezpłatne. ale jedzenie już nie. Ceny jakie zobaczyłam na tej stronie zmroziły mnie trochę, więc nastawiam się na domową produkcję (chyba, że nie pozwolą wnieść na pokład kanapek domowej roboty). co do relacji z podróży, to niczego nie obiecuję, biorę ze sobą tylko aparat fotograficzny i komórkę tylko do nagłych przypadków. Na wakacjach przełączam się na luz - zero informacji - tzn. TV, prasy i innych. totalny relaks.
              • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 03.11.11, 20:25
                > ja na stronie linii lotniczej znalazłam taki zapis, że napoje są bezpłatne. ale
                > jedzenie już nie.
                Alga47 możesz podać link do tej strony?
                • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 03.11.11, 20:32
                  www.enterair.pl zakładka informacje w samolocie
                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 03.11.11, 20:34
                    Nic tam nie widzę na temat napoi. Tylko że prowadzą sprzedaż a "ceny nie są wysokie" ;-)
                    • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.11, 21:44
                      oto fragment OWP przewoźnika
                      §24 Catering
                      Przewoźnik w zależności od umowy z Agentem oferuje Catering (artykuły żywnościowe i napoje bezalkoholowe oraz alkoholowe) nieodpłatnie lub wyłącznie na zasadzie pełnej odpłatności. Informacja na ten temat znajduje się u Agena lub Przewoźnika. Wykaz artykułów żywnościowych i napojów wraz z cenami jest dostępny na pokładzie samolotu.
                      Ludzie, przewoźnik zaoferuje na podkładzie tylko to, co zakontraktuje i za co zapłaci bp! Zatem jesli bp nie zakontraktowało cateringu, będzie on odpłatny.
                      To proste!
                      • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 03.11.11, 21:53
                        Wiemy, że to proste, ale nie wiemy co zakontraktowało biuro. Bo raz mówią, że napoje płatne, a drugi raz, że darmowe.
                        • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.11, 21:56
                          Dowiemy sie po pierwszym locie, jak jest naprawdę. Niemniej jednak skoro cateringu jest brak, a jest tak właśnie, zwykle 2-3 razy przechodzą stewardessy z wodą mineralną za darmo, reszte napojów, zywności, słodyczy musisz sobie kupić i tak najprawdopodobniej będzie w tej sytuacji. Skoro RT i Exim cateringu nie mają to na pewno Triada tez go nie zakontraktowała!
                          • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 04.11.11, 17:44
                            Na drogę "TAM" zabiorę kanapki, spokojnie mozna w podręcznym bagazu miec kanapki.
                            Przed wylotem zjem cos lekkiego na lotnisku. W drodze "Z" po prostu zakupię kanapke na pokladzie, ileż ona może kosztować 12 - 15 zł.

                            Jesli chodzi o bagaż, ja z uporem maniaka twierdzę, ze bp zaniżaja limit bagażu.
                            Na stronie Entera widnieje zapis o limicie bagazu (20 kg).
                            www.enterair.pl/informacje/faq
                            No to, zeby rozwiazać wszelkie wątpliwości, napisałam do Entera. Mam nadzieje uzyskac odpowiedź.
                            • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 21:36
                              Kanapki w EA kosztują 10 zeta. Myślę, że biorąc pod uwagę koszt imprezy niczyjego budżetu nie zrujnują, ani nawet nie nadwyrężą. Nie cudujmy. :-)
                              BP przeważnie zaniżają limit bagażu aby dać ew. możliwość dodatkowego zarobku liniom lotniczym. :-)
                              Już niedługo pierwszy wylot i wszystko się wyjaśni. :-)
                              Życzę wszystkim wspaniałej przygody i mnóstwa pozytywnych wrażeń a także mniej zamartwiania się błahostkami.
                              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 05.11.11, 14:06
                                Dokladnie, cena kanapki na pokładzie nie jest ceną masakryczną, jest naprawdę do przełknięcia, nawet dla bardzo oszczędnych.
                                Wracając do limitu bagazu rejestrowanego, zawsze mam wiecej niż podaja bp (kosmetyki jednak maja swoja wage - jestem alergikiem i mam własne), ale mieszczę sie w limicie podawanym przez przewoźnika i nigdy nie zaplacilam za nadbagaż.
                                • Gość: Monika Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 195.38.12.* 08.11.11, 10:48
                                  Hej, a kto leci na SL w styczniu?
                                  • Gość: ania17 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.play-internet.pl 08.11.11, 15:02
                                    ja 16-01 z Rainbow
                                    • Gość: Gaga Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 21:47
                                      Ja lecę 30 stycznia z Triadą
                                      • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 17:09
                                        Ja też, mam nadzieję, lecę 30 stycznia z Triadą. :-) 7+7 z Induruwa Beach
                                        • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.11, 17:20
                                          czy słyszeliście takiego newsa?
                                          Klienci wylatujący po 1 stycznia zobowiązani są do złożenia wniosku wizowego przez specjalny system ETA (Electronic Travel Authorisation).
                                          Wniosek wizowy składany jest przez system on-line poprzez zalogowanie się na stronie www.eta.gov.lk (zakładka Apply).
                                          W celu złożenia wniosku wizowego Pasażerowie poprzez formularz on-line muszą wypełnić wszystkie wymagane informacje oraz będą zobowiązani do zapłaty 50 USD za osobę. Płatność dokonuje się kartą płatniczą poprzez system ETA. Klienci lecący do 31 grudnia otrzymują wizę na lotnisku zgodnie z dotychczas obowiązującymi warunkami.
                                          Co wy na to?
                                          • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 11.11.11, 17:26
                                            Tak, to prawda.
                                            Poniżej link do informacji Ambasady RP w Delhi (obsługuje Sri Lankę) :
                                            www.newdelhi.polemb.net/index.php?document=66&PHPSESSID=2043fa79b7e834ba9d44f11b637e11bb
                                            • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.11, 18:11
                                              ETA każe płacić 50 a na stronce ambasady napisane jest dla Polaków 48 USD...?
                                              SZCZESLIWI CI CO LECA W TYM ROKU I WIZE MAJA ZA FREE...!
                                              • Gość: Mona Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 195.38.12.* 14.11.11, 11:30
                                                ja lecę 16 stycznia do Induruwa, dopytywałam w Triadzie, czy mam wypełniać ETA indywidualnie czy oni to zrobią jako grupa, ale Triada jeszcze nic nie wie. Mają uzyskac info od osob zajmujacych sie Sri Lanką i dać info na stronie.
                                                • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 16:47
                                                  tekst ktory napisałam pochodzi z info od Triady, więc jest ich oficjalnym komunikatem
    • Gość: kira850 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 20:31
      Witam,
      widzę, że będziemy razem na tej wycieczce, i w tym samym hotelu na wypoczynku :)
      Ja trochę się boję, bo to nasza ( jadę z mężem) pierwsza tak daleka podróż, a do tego nie znamy biegle jęz. angielskiego, ale do odważnych świat należy. Do zobaczenia wkrótce :)
      pozdrawiam
      • Gość: monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 20:53
        Hej, jedziesz 16ego czy 30ego stycznia? ja 30ego.
        Będzie dobrze, musi być! nic się nie martw, damy radę!!!
        Na miejscu mamy polskojęzycznego przewodnika i rezydenta, zakładając że bp wywiąże się ze zobowiazań, a wzajemnie i sobie pomożemy, w koncu jesteśmy rodakami!
        • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 14.11.11, 21:23
          hello,
          jeszcze tydzień i będziemy mieć wiadomości z "pierwszej reki". Wraca nasza "forumowa" koleżanka, która pojechała "przetrzeć szlaki". :-)
          Później Tomek, a potem ja. Będziecie zatem już dobrze przygotowane na te egzotyczną przygodę w styczniu.

          będzie dobrze.
      • Gość: Mona Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 195.38.12.* 15.11.11, 09:03
        Hej, rozumiem, że jedziesz 16-go, nic sie nie martw, z angielskim dasz radę. Ja byłam w poprzednim roku w Indiach, wycieczka dużo bardziej wyczerpująca niż Sri Lanka, ale naprawdę super przygoda. W czasie wolnym włuczyliśmy się na własną rękę i na SL tez zamierzam tak zrobić :-)
        Pozdrowionka
        • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 15.11.11, 16:06
          Nie mogę doczekać się pierwszych wypowiedzi na temat wycieczki tegorocznej.
          • Gość: Piotr Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.net81.citysat.com.pl 15.11.11, 17:57
            Ja też nie mogę doczekać się opowieści osób które wrócą. Za tydzień już coś będziemy wiedzieć. Odliczam już dni do wyjazdu:)))
            • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 18.11.11, 14:17
              Tomku, Ty już w poniedziałek lecisz... :-)
              Potwierdzili Ci godziny wylotu? Nic sie nie zmienilo??
              Odezwij sie. :)
              • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 18.11.11, 15:54
                Tak, dzisiaj dzwonili, potwierdzili godziny, bagaż i brak cateringu. Nic się nie zmieniło.
              • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 18.11.11, 16:01
                Na stronie lotniska znalazłem do wydrukowania kupony rabatowe (według tego co napisali powinniśmy je dostać w BP, no ale nie dali) do sklepów wolnocłowych na lotnisku. Ważne są do końca roku, więc kto leci teraz może sobie wydrukować.
                • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 18.11.11, 16:46
                  Czy ktoś, kto już wrócił z pierwszego turnusu na Sri Lance z Triadą, mógłby napisać kilka zdań na temat wycieczki? Z góry uprzejmie dziękuję.
                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 18.11.11, 16:54
                    Dopiero we wtorek wraca koleżanka, ktora obiecala sie tutaj odezwać po powrocie.

                    Dzięki Tomku, za info n.t. kuponów, zawsze to pare groszy mniej. :-)

                    No to pewnie jestes juz prawie spakowany i pozytywnie nastawiony do egzotycznej przygody.
                    :-))
                    • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 20.11.11, 17:34
                      No to Tomku, mam nadzieje, że nic w sprawach dot. wylotu sie nie zmieniło i siedzisz już na tych 16 kg/os. ;-)
                      Dobrego lotu i wspanialej egzotycznej przygody.
                      Odezwij sie prosze po powrocie, co prawda my sie mijamy, jakby ;-), ale wszyscy lecący po nas, poleca przygotowani.

                      pozdrawiam
                      :-)
                      • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 20.11.11, 20:07
                        No właśnie skończyło się pakowanie. Przez te 16kg sporo zaplanowanych do zabrania rzeczy musiało niestety opuścić walizkę. Problem będzie w drodze powrotnej jeżeli dojdą jakieś zakupy/pamiątki.
                        • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 20.11.11, 20:27
                          Na stronie przewoźnika pisze, że za kg nadbagażu pobierają opłatę 24 zl.
                          No, to jakoś damy radę. :-))
                          Zwiedzaj i odpoczywaj...
                          :-))))
                          • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 22.11.11, 18:24
                            No, nasza koleżanka forumowa wylądowała. Przez chwilę śledziłam lot samolotu, najpierw jak mijali Odessę, a później już w Polsce, w okolicach Lublina. :-) Na moje "oko" samolot miał niewielkie opóźnienie.
                            Mam nadzieje, ze już jutro, po odpoczynku po podrózy odezwie się tutaj dzieląc się z nami jeszcze ciepłymi wrażeniami.
                            :-)
                            • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 22.11.11, 22:45
                              trochę informcji na świeżo jutro więcej - nie było wpadek organizacyjnych, ostatni nocleg na pobycie dla hotelu Villa Ocean skończył sie o 4 rano we wtorek. dostalismy nawet skrzyneczkę ze śniadankiem. a samolot rzeczywiście był spóxniony, ale to podobno przez to, że lecielismy pod wiatr. To do jutra teraz idę się kąpać i odpoczywać po nawet niezłym locie.
                              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 23.11.11, 07:51
                                Witaj. Alga. :-))
                                Dziekuje, za garstke informacji i czekam z niecierpliwościa na dalsze. :-))
                                No, a teraz wracam do pracy - SE na forum weszłam, bo ciekawość mnie poniosła. ;-)
                                • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 23.11.11, 11:32
                                  Witaj Aqua,
                                  muszę uspokoić ciebie i pozostałych, mój pobyt na Sri lance udał sie. Lot przebiegał spokojnie, choć po przerwie juz się dłużył. samolot oczywiście nie jest przystosowany do tak długich lotów (mało miejsca na nogi). w tamtą stronę miałam szczęście z przyczyn ode mnie nie zależnych (PKP) odprawiałam się jako jedna z ostatnich i trafiło mi miejsce przy wyjściu ewakuacyjnym na skrzydle (rząd 16) było bardzo dużo miejsca. Z powrotem już tego luksusu nie miałam ( ale przy moim wzroście nie mogłam narzekać). O kupony rabatowe proszę pytać przy odbieraniu biletów na lotnisku. Gdym się o nie nie upomniała nie otrzymała bym ich. Wprawdzie czasu miałam tylko na szybkie zakupy "lekarstwa". Kateringu nie ma, ale można sobie kupić w samolocie. Najlepiej jednak zaopatrzyć się we własne kanapki i zakupić wodę w dużej butelce na lotnisku. W samolocie 0,5 litra kosztuje 6 zł. W czasie lotu kapitan udzielał informacji gdzie się znajdujemy i co ciekawego widać pod nami. w czasie lotu na sri lankę oczywiście niewiele widać (nocny lot), ale z powrotem to widoczki ciekawe, za wyjątkiem Iranu, który na całej trasie przelotu pokryty był chmurami burzowymi. Opisywać widoków nie będę , zobaczycie sami. Odprawa na lotnisku w Colombo trochę trwała. Pieniądze rzewczywiście najlepiej wymienić na lotnisku, nie brakuje banków i kantotrów. za dolara płacili 109 rupii a za euro 147,85 rupii. Ja wymieniła 100 euro i 100 dolarów. Mnie to wystarczyło. Kurs dolara w hotelach był podobny, ale podobno hotele pobieraja jakieś podatki czy prowizje. Nie sprawdzałam, więc nie mam pewnych informacji. przy wymianie poieniędzy potrzebny jest paszport. potwierdzenie wymiany jest imienne i wpisany na nim jest też nr paszportu. Na lotnisku kupiłam również karte sim Dialog (również potrzebny jest paszport) za 1000 rpupii (ok. 10 dolarów) wystarcza na krótkie rozmowy z krajem. Za 3 minutu rozmowy kasowało 100 rupii (niecałe 3 zł). Jedno euro skasowało za 7 minut rozmowy. Tak więc opłaca się. Na lotnisku były jeszcze dwie inne firmy telefoniczne. Ja wybrała Dialog, bo ktoś tutaj na forum o tym pisał. Co do hoteli na objeździe, to były całkiem niezłe. Pierwszu hotel po wylądowaniu, to hotel niedaleko lotniska "Ramada". Tylko tutaj były gniazdka typowo angielskie. W recepcji dostępny był adapter. Jeżeli ktoś ma taki, to może zabrać z kraju. W łazience była dobrze działajaca suszarka do włosów, był czajnik bezprzewodowy i mini lodówka, woda butelkowana i co w tym klimacie jest ważne dobrze działająca klima. Ponieważ po godzinie 10:00 bylismy juz odprawieni, waluta wymieniona, a w hotelu przyjmowali dopiero ood 14:00, nasz lokalny przewodnik zaproponował na wycieczkę (poza planem) do wioski Negombo, na północ od Kolombo, abysmy mogli zaobaczyć typowo rybacką wioskę, targ rybny i plażę wyłożoną suszącymi się rybami ( zmęczenie po całonocnym locie, gorąc i bardzo wysoka wilgotnośc powietrza, do tego odór ryb w różnym stanie suszenia i mamy coś czegonie zobaczymy w żadnym nawet najlepszym kinie.
                                  Wiem, że zaraz zaczniecie pytać o komary. Nie było z nimi większego problemu OFF wystarczył, poza tym w hotelach przychodzili panowie z odpowiednimi sprayami. Również w kontaktach były odpowiednie środki. Poza tym insekty nie były zbyt dokuczliwe. Może dlatego, że na objeździe mieliśmy super pogodę. TYlko raz padało przez chwilę, ale wtedy mieliśmy pod dachem wykład z medycyny ayuwerdy i poddawaliśmy się niektórym zabiegom. Gdy wracaliśmy do autobusu już nie padało.
                                  Przebiegu poszczegónych dni nie będę opisywać. Sami to już niedługo przeżyjecie. Następnie mieliśmy 3 noclegi na skraju dżungli. Hotelik bardzo przyjemny. Pierwszą noc prawie wszyscy spędzili leżąc na baczność z uszami jak radary i próbująć zidentyfikować odgłosy dochodzące z zewnątrz. Następne noce już byly spokojniejsze. (być może ludzie byli lepiej znieczuleni).
                                  Następnie mieliśmy dwa noclegi w Kandy. Hotel również przyjemny. i Ostatni nocleg na pobycie w również przyjemnycm hoteliku. Na objeździe mieliśmy lokalnego przewodnika, który rolę naszej pilotki ograniczył do tłumaczenia. Facet zasypywał nas informacjami nt zwiedzanych obiektów, jak i życia codziennego na sri lance. Wprowadzał też elementy, których nie było w programie ( plantacja kauczuku, plantacja ananasa - pierwszy raz jadłam tak fantastycznie soczystego i słodkiego ananaska - polecam spróbować ten owoc posypany solą, pieprzem i chili, wrażenie smakowe .......). Nie było problemu z przekąskami w czasie zwiedzania. Zawsze podjeżdżaliśmy pod jakąś piekarenkę, gdzie można było kupić coś do przegryzienia (polecam coś co wygląda jak nasze drożdżówki a w środku wypełnione jest nadzieniem z warzyw powiedzmy "lekko" pikantnych. Nie było też problemu z podjechaniem do supermaketu aby kupić wodę i nie tylko. Rohana (nasz lokalny przewodnik) zorganizował również lunch w domu farmera (kosztował tylko 400 rupii - ok. 4 dolarów) jedzenie było bardzo dobre, choć niektóre potrawy mocno paliły. Zauważyłam jedną prawidłowość jeżeli coś jest czerwone to napewno będzie ostre. I tak doszliśmy do jedzenia na Sri Lance. Jedzenie jest urozmaicone i to które jest ostre jest zaznaczone. Nie jest źle. Aqua wybierasz się do hotelu Villa Ocean View. Muszę przyznać, że 3 gwiazdki to adekwatna ocena. mieszkałam w domkach - pokój na parterze, mały, ale zawsze czysty. Oczywiście 100 rupii lub one dollar robi swoje. To tyle, nie wiem co jeszcze pisać.
                                  • Gość: sasa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.11, 12:11
                                    Dzięki za wyczerpującą informację. A Jak ogólne wrażenia z wycieczki? fajnie było? Lot był bezpośredni czy z między lądowaniem? Mówisz ze 250 dolarów wystarczy na 2 tyg nie żałując sobie na nic ?
                                    • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 23.11.11, 12:28
                                      Dołączam się do pytania dotyczącego finansowej części. Miło zaskoczyła mnie tak niska kwota. Napisz jeszcze proszę jakie wrażenia z objazdu. Nie musisz opisywać co widzieliście i gdzie ale czy ogólnie pozytywnie, czy przewodnik kompetentny, czy umiał zaciekawić, czy dużo przekazał? Jak plaża? czysta? Lepiej leżeć na tych leżaczkach przed wejściem na plażę, czy może wolno rozkładać koce na plaży? Możesz napisać też coś o fakultetach i ich alternatywie? Czy warto kupić jakieś wycieczki fakultatywne i czy np. jest możliwość wykupienia ich taniej u lokalnych sprzedawców? Jakieś negatywne wrażenia, coś ze strony organizatora było nie tak? Generalnie im więcej opinii tym lepiej. Za wszystkie z góry dziękuję :)
                                      • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 23.11.11, 15:01
                                        Alga, dziekujęęęęęęę. :-)
                                        Powiedz mi jeszcze tylko, proszę jak znosi sie ten tropikalny klimat. Cięzko? czy da sie wytrzymać.

                                        Biecałe dcwa tygodnie do wylotu... :-))

                                        pozdrawiam serdecznie
                                        • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 23.11.11, 17:00
                                          No, już jestem w domu, to i mam dodatkowe pytanie:
                                          Z Twojego opisu zrozumiałam, że pierwszy był objazd, a później część pobytowa. Czy tak?

                                          Villa Ocean, to prawdopodobnie hotel ze skromnymi pokojami. Było czysto i to najwazniejszy aspekt dla mnie. :).
                                          Napiwki, oczywiscie sa elementem nieodzownym i stosuję sie do tego "wymogu" podczas swoich wyjazdów. :-)). Dzięki za podpowiedź ile zostawić...
                                          Wychodzilaś poza hotel na pobycie? Podziel się swoja wiedzą: gdzie? i jak tam dotrzeć. :-))

                                          Strasznie sie cieszę, że jesteś z wycieczki zadowolona, no i że wszystko było ok.
                                          pozdrawiam

                                          :-))
                                          • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.132.c84.petrotel.pl 23.11.11, 20:16
                                            a ja mam pytanie odnośnie ubrań. Brać bluzy - jedna wystarczy?, długie spodnie? czy można śmigać w czortach? Pewnie w trakcie zwiedzania świątyń trzeba mieć zakryte kolana i ramiona tak?
                                            • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 23.11.11, 22:33
                                              tak ma marginesie...
                                              www.forum-turystyczne.pl/q/fo_id,264003,,,klopoty_triady_sa.html:/
                                            • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 24.11.11, 18:54
                                              nawet w górach było dość ciepło. ciepłe ubrania i tak masz ze sobą (nie lecisz przecież w środku naszego lata). Najzimniej było w Nuwara Elya, ale tam byliśmy tylko godzinę.
                                              Tak w świątyniach chodzimy boso (wskazanew skarpetki z dobra izalocją od podłoża, no chyba, że jesteś fakirem i lubisz chodzić po rozżażonych węglach), kolana i ramiona musza być zakryte. najbardziej na ubiór zweacają uwagę w Kandy w świątyni złotego zęba. tam jest też kontrola bezpieczeństwa. lepiej mieć przy sobie tylko niewielkie torebki, albo wcale. Co do ubioru, to pilotka zawsze dzień wcześniej powie jak należy się ubrać.
                                          • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 24.11.11, 18:48
                                            tak miałam pierwszy objazd, ale były dwie grupy. Z tego co mówiła rezydentka, decyzja o tym kto ma pierwszy objazd zapadła w Warszawie. kryterium pierwszego objazdu to prawdopodobnie zielona karta i kolejność wpłaty.
                                            Co do hotelu, to próbowałyśmy zwiedzić najbliższą okolicę, ale przed 9:00 rano było juz tak gorąco, że poddałyśmy się. Możesz dojechać tuk tukiem do Wadduwy (stoją zaraz za bramą hotelu, musisz jednak węchem sprawdzić, czy nie czuć od nich alkoholu) lub dalej do Kallutary. po wyjściu z hotelu skręć na lewo i przejdź przez przejazd kolejowy i dalej do ulicy. tam jeżdżą autobusy w stronę Colombo i w stronę Galle. więcej informacji udzieli wam na pewno rezydentka. na wycieczki organizowane przez biuro nie było chętnych. Jedna uwaga gdy będziesz wchodziła do oceanu, to uważaj zaraz przy brzegu jest głeboko, później jest płytko. nie wiem jaką masz opcję na pobycie. Gdybyś zgłodniała, to po wyjściu na plaże skręć w prawo i idź. dojdziesz do niewielkiej restauracji. Parę osób z naszej grupy tam jadło obiady, twierdzili, że smaczne i niedrogo.
                                            • Gość: alga 47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 24.11.11, 18:59
                                              pomyłka, po wyjściu z hotelu należy skręcić w prawo.
                                              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 24.11.11, 19:33
                                                Dzięki Alga, za dalsze informacje. :-)
                                                W hotelu pobytowym mam opcje All, ale chętnie posmakuję ichniejszego jedzenia, w ichniejszej knajpce, lubię takie "doświadczenia. :-))

                                                Ha! w stosunku do oceanu jestem bardzo nieufna, po tym jak mnie kiedyś tam "potraktował" na Lanzarote - powalił mnie i miotał mną po skalach wyrzucajac na brzeg. :/.

                                                Jeszcze raz dziękuję za wszystkie informacje.
                                                :-))

                                                Kurcze, mam nadzieje, mimo tych "donosów" n.t Triady wylecieć i wrócic we właściwym terminie. :-))
                                                • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 24.11.11, 21:44
                                                  Jeśli można jeszcze chwilkę pomęczyć to ja bym zapytał o jeszcze dwie rzeczy.
                                                  1) czy nie ma problemu z robieniem zdjęć ew. kręceniem kamerą. Czy jest to możliwe w świątyniach / przed nimi także?
                                                  2) czy ktoś z Waszej wycieczki wybrał się do Colombo? Jeśli tak to nie orientujesz się może czy warto?
                                                  Z góry dziękuję za odp.
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 24.11.11, 22:10
                                                    nie ma prolemu z robieniem zdjęć. Można robić zdjęcia tubylcom, ale zawsze należy zapytać. Nie odmawiają. Oczywiście nie można robić zdjęć osobom modlącym się, ale to chyba jest zrozumiałe.
                                                    Nie można fotografować się na tle Buddy. Jedynie w Kandy w świątyni złotego zęba płaci się za filmowanie kamerą. robienie zdjęć jest bezpłatne.
                                                    Wiem, że dwie dziewczyny wybrały się do Colombo, ale w drodze na lornisko były tak pijane i piły nadal, że żadna rozmowa z nimi nie miała sensu. Z tego co wiem, to stolica jest zatłoczona i zakorkowana. Jeżeli chcesz się tam wybrać to mogę doradzić aby jeszcze w kraju dobrze zaplanować to, co chce się zobaczyć i ustalić trasę. Miasto można zwiedzać tuk tukiem.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 26.11.11, 10:58
                                                    Alga, powiedz mi jeszcze, proszę ...
                                                    Przy wjeździe, na lotnisku wypelnia sie jakiś druk; kartę turysty? Czy ten druk jest dostepny gdzieś w widocznym miejscu, czy trzeba go szukac?
                                                    dzieki :-)
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 26.11.11, 12:50
                                                    druki są ogólnie dostępne, leżą na długim stole. Odprawa w Kolombo była stosunkowo szybka.
                                                  • Gość: linulina Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.11, 09:06
                                                    A czy ktoś leci z Triadą 02/01/2012 do hotelu long beach resort na pobyt bez objazdu?
                                        • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 24.11.11, 18:34
                                          nawet nieźle, jest ciepło i bardzo wilgotno. Wskazane nakrycia głowy, ale w światyniach buddyjskich nawet kobiety muszą mieć odkryte głowy.
                                          • gobi50 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 26.11.11, 11:49







                                            Witam serdecznie. Mam pytanie.Jak wyglądało międzylądowanie,czy można było wyjść z samolotu,rozprostować nogi.Jak długo trwało?






                                            • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 26.11.11, 12:53
                                              niestety podczas międzyloądowania nie możan wyjść z samolotu. Ci co siedzieli bliżej przedniego wyjścia mogli na chwilę wyjść na schody. Tankowanie poszło sprawnie. Trochę więćej czasu zajęły jakieś sprawy papierkowe. Całość trwałą niecałą godzinę. Zobaczyć zawiele nie można bo ciemno.
                                              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 27.11.11, 18:51
                                                Alga, proszę powiedz mi...
                                                Sama uaktywnilas te kartę sim w swoim telefonie? Czy to prosta czynność?
                                                • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.11, 07:31
                                                  panowie, którzy sprzedali mi karte założyli ją do telefonu i uruchomili. nim załatwiłam papierkowe sprawy telefon juz działał.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 28.11.11, 18:18
                                                    super!! dzięki,
                                                    Faktycznie, to bardzo proste. :-)

                                                    Jeszcze kilka dni ciężkiej pracy i ...
                                                    :-)
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 28.11.11, 20:53
                                                    i na spotkanie z przygodą. Mam nadzieję, że trafi ci się fajna grupa. Nie będziesz miała "gdaczących kwok", które skutecznie zatruwały życie pozostałym. A tak przy okazji, gdybyś miała okazję skorzystać z masażu ayuwerdy polecam. My wybrałyśmy średni po wejściu na Sigiryję i wszystkie jak jedna odczułyśmy bardzo boleśnie, że mamy łydki i kolana. Ale po masażu byłyśmy leciutkie jak ptaszki.
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 29.11.11, 11:34
                                                    Dziękuję Ci serdecznie za wszystkie rady jakich nam udzieliłaś i za szczegółowe sprawozdanie. Jeśli mógłbym jeszcze o coś zapytać, to chciałbym się dowiedzieć czy w każdym hotelu (zarówno na pobycie jak i na objeździe ) możliwe jest wykupienie sejfu i czy jest on dość pojemny. Urlop zazwyczaj służy odpoczywaniu, aczkolwiek obawiam się, że chyba będę musiał zabrać ze sobą komputer. do tej pory zazwyczaj trafialiśmy na stosunkowo niewielkie sejfy mieszczące co najwyżej komputer o matrycy 10". Tym razem chciałbym pokusić się o zabranie nieco większego. Pytanie może śmieszne ale jeśli mogłabyś coś podpowiedzieć w tej kwestii to byłbym dozgonnie wdzięczny. Poza sejfem raczej bałbym się zostawić tego typu urządzenie. Serdeczne pozdrawiam.
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 29.11.11, 18:20
                                                    niestety nie mogę ci poóc w tej sprawie. Na objeździe nie interesowały mnie sejfy. W pokojach ich nie było. NIe wiem jak w recepcji. Co do pobytu to nie wiem jaki masz hotel. Ja mieszkałam w Villa Ocean View. w pokojach w domkach nie było sejfu. Nie wiem jak w głownym budynku, ale chyba tez nie było. Przy recepcji można wynająć skrytki, ale obawiam się, że nie laptopa tam nie schowasz. Newt zwykły zeszyt musiałby być wsadzony po skosie. Paszport, pieniądze i aparat fotograficzny mieściły się. A teraz zapytam z czystej ciekawości - po co ci na wakacjach laptop. Rozkoszuj się wolnością i pięknymi widokami. Smakuj Sri lanke. Wszelkie możliwe smycze zostaw w domu i w pracy. Jak masz być wpełni wydajnym pracownikiem ( i nie tylko), to od czasu do czasu musisz się zresetować.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 29.11.11, 20:36
                                                    Alga, zabiegi ayurwedy , beda! Zaplanowane mam i kase przygotowana na to ekstra. :D
                                                    Podobno w hotelu - i w opisie bp, i na stronie hotelu - jest info o tym, ze w hotelu jest centrum ayurwedy. Wiesz coś na ten temat?
                                                    Te "gdaczące" to zmora i objazdow, i pobytow w hotelu. O ile w hotelu można ich omijać szerokim łukiem, o tyle na objeździe jest to trudniejsze. Bo to albo za gorąco, albo za zimno, albo w pokoju nie ma wodotrysku... itd. Wiem, wiem... Ja zawsze odkrecam sie na pięcie i zostawiam narzekacza samemu sobie lub jemu podobnym.

                                                    Właśnie wrócilam z bieżni, kondycyjnie jestem prawie przygotowana. :D
                                                    Mam nadzieje, ze ta wilgotnośc i ta temperatura nie sa zabójcze przy wspinaczce na Sigiryje. :-)

                                                    pozdrawiam serdecznie
                                                    :-)
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.11.11, 00:22
                                                    Dziękuję Ci za poprzednią odpowiedź. Pozwolę sobie zapytać o jeszcze jedną rzecz... Orientujesz się może czy ludzie wykupujący fakultet w postaci wycieczki do Yale byli zadowoleni? Cena nie jest zbyt niska, bo zgodnie z katalogiem Triady to 200$. Udało mi się obejrzeć kilka krótkich filmów na youtube i przedstawiane tam zwierzęta były uchwycone z naprawdę duuużym zoomem. Mam lekkie obawy co do możliwości zobaczenia ich z naprawdę bliska. Jeśli znajdziesz chwilkę i wiesz coś na ten temat, to napisz coś od siebie. Z góry dzięki. :)
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 07:23
                                                    na pobycie, to nikt nie wykupował wycieczek. Na objeździe było jeep safari (90USD) ludzie wrócili zadowoleni ponieważ narazili się na atak słoni ( kto normalny długo wytrzyma błyskanie fleszami po oczach - chyba tylko celebryta,). O innych ciekawych zdarzeniach nie słyszałam, ponieważ to safarii było późno i powrót był już w ciemnościach.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.11.11, 09:08

                                                    Alga. dziekuje za dalsze cenne rady.
                                                    Mam nadzieje podolać tym schodom, a po nich oczywiscie masaż. :-))
                                                    Mam nadzieje, że poranne wejscie pozostalo na stale w programie wycieczki. :-)
                                                    Mam tez nadzieje, że załapię sie na pierwszy objazd, a jesli nawet nie, to i tak nie bedę darła szat. :-))

                                                    Już niedługo...

                                                    pozdrawiam serdecznie
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 09:36
                                                    Ja też, ponieważ wchodząc na szczyt jest juz przed południem. Zazdroszczę ci, chętnie bym tam wróciła.
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.11.11, 10:16
                                                    My z żoną nastawiamy się na Yale. Nie wiem jak triada przeprowadza ten fakultet i czy jest on dwudniowy - wtedy mógłbym jeszcze tak wysoką jego cenę zrozumieć po części. Podobno w lokalnych biurach można zakupić taką wycieczkę np na jeden dzień za 50$. Zastanawiam się jak bardzo może się różnić taka wyprawa od tej, o której napisałaś jeep safari. Będziemy mieli z żoną twardy orzech do zgryzienia. Podobnie jak TY Alga, my również wybieramy się do Ocean View. Spotkałem się z opiniami, że lepiej przejechać się na hotelowym słoniu niż w czasie objazdu (co jest drogie i stosunkowo krótkie, jak napisała już jakaś osoba na tym forum). Pozostało kilka dni i powoli mimo natłoku pracy zaczynam czuć wycieczkę :D
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 - lecimy!! 30.11.11, 18:39
                                                    Dostałam maila z potwierdzeniem godzin wylotu od Triady - 5.12.2011 godz. 17:00.
                                                    Bagaż - 16 kg. :/

                                                    Kto leci w tym terminie to, do zobaczenia na:
                                                    - pokładzie samolotu
                                                    - imprezie objazdowej,
                                                    - wypoczynku w hotelu Villa Ocean...

                                                    pozdrawiam

                                                    :-)
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 - lecimy!! IP: *.124.97.20.rybnet.pl 30.11.11, 18:56
                                                    odezwij się po powrocie. Jestem ciekawa twoich wrażeń.
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 30.11.11, 19:01
                                                    nie wiem czy na pobycie jest ten rezerwat, rezydentka przedstawiała nam kilka fakultetów, ale nie pamiętam rezerwatu. ceny pozostałych wycieczek były dość wysokie i uzależnione były od ilości osób ( im więcej tym taniej) i niestety na naszym turnusie na fakultetach nie byłoby polskiego pilota. co do safari na słoniach to nie wiem, bo na naszym objeździe nie było chętnych, tzn, byli, ale po południu juz było za póżno aby to safari mogło się odbyć. mogłobyć następnego dnia, ale o 6:30. życzę dobrej zabawy i czekam na wrażenia
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.11.11, 19:35
                                                    No pewnie, że się odezwę. :-)

                                                    Myślę, ze będzie to wspaniała egzotyczna przygoda. :)

                                                    pozdrawiam ciepło i jeszcze raz Ci, Alga dziękuję za wszystkie informacje. Dzięki nim jestem naprawdę przygotowana. :)
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 07:18
                                                    tak w hotelu jest centrum ayuwerdy, ale nie korzystałyśmy z niego (bardzo dobry masaż i piling jednocześnie, bezpłatnie oferował ocean). z zabiegu skorzystałysmy w w Kandy (jakiś znajomy gabinet miejscowego przewodnika). Co musisz wiedzieć, to oni tam zafascynowani są materiałami elastycznymi, bistorami itp. ( my przerabialismy to w latach 70-80.)
                                                    Co do Sigiryi to zgodnie z planem wycieczki jest ona w godzinach popołudniowych. Nasz przewodnik zmienił to na godziny ranne i to był bardzo dobry pomysł. A co do kondycji to radze sprawdzić ja na schodach w najbliższym wieżowcu.:)
                                                    Co do kwok, to one nie marudziły tylko bardzo głosno sie śmiały takim nienaturalnym smiechem. Było to uciążliwe zwłaszcza w autobusie. Nie miały żadnego wyczucia i nie reagowały na upomnienia. Zachowywały się jakby miały 15 lat ( a one niestety minęly w ubiegłym stuleciu). Acha jeszcze wrócę do hotelu. jadalnia składa się z dwóch pomieszczeń - zewnętrznego, gdzie są tylko wentylatory i z sali klimatyzowanej, która niestety ma niewiele miejsc. aby załapać się na salę z klimą trzeba przyjść albo zaraz na początku pory posiłku, albo pod koniec. na kolację radzę jednak przychodzić na początku (więcej osób je).
                                                  • gobi50 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.11.11, 09:05
                                                    Dzięki Alga za poprzednią odpowiedż. Proszę napisz gdzie oczekiwały osoby które nie pojechały na jeep safari,czy może dodatkowa wycieczka odbywała się z hotelu i nie było problemu co ze sobą zrobić. I jeszcze ile pieniędzy płaciliście pilotce z Triady w katalogu jest bodajże 210 dol za osobę, czy studenci mają jakieś zniżki/jadę z synem/. Jak to miło,że tak uczynnie na wszystko odpowiadasz. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 09:32
                                                    jeep safari było po powrocie z sierocińca słoni i po zameldowaniu w hotelu, ci którzy nie jechali mogli spokojnie wypoczywać w hotelu, piękny ogród i basen. Nic nie wiem o zniżkach , prawdopodobnie nie ma. Pakiet jaki płaciliśmy pilotce w autokarze to dokładnie 207 dolarów. na koniec dostaliśmy wszystkie bilety wstępu ( niektóre nawet ładne) ceny na biletach były od 1000 do 2000 rupii). Do biletu w Kandy dostaliśmy nawet płytkę ze zdjęciami nie tylko Kandy.
                                                  • Gość: ania17 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.play-internet.pl 30.11.11, 09:07
                                                    Witam wszystkich.
                                                    Sledze wasze forum od poczatku,jade na objazd 16-01 z Rainbowem,pobyt Bentona Club.
                                                    Mam pytanie do Algi
                                                    Czy poznalas moze kogos kto byl na objezdzie z Rainbowem?jakie mial wrazenia itp.

                                                    Wiem ze nie na temat Waszej rozmowy,ale nikt z wyjazdow z Rainbowa sie nie odezwal.
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 09:34
                                                    lecielismy razem jednym samolotem. siedziałam obok pary, ktora leciala z Rainbowa. Nie narzekali.Mieli troche inny plan zwiedzania niż my, ale ogólnie byli zadowoleni.
                                                  • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.class100.petrotel.pl 30.11.11, 20:46
                                                    to ja mam jeszcze jedno pytanie. Czy w pokojach są ręczniki? Mogę pominąć swój w bagażu. Głupie pytanie wiem ale będąc w Egipcie obsługa zakosiła jeden i z mężem mieliśmy na spółkę jeden. Czy ewentualne ręczniki na plażę- na leżaki też będzie można dostać.

                                                    I odnośnie kanapek- nigdzie nie mogę znaleźć informacji w co mają być zapakowane- w folę śniadaniową, papier czy w folię aluminiową.

                                                    A i jeszcze jedno (przepraszam, że tak męczę)- herbata. w jakimś przewodniku czytałam, że lepsza jest od razu na eksport. Chciałam tego nazwozić do Polski ale czy się opłaca? czy jest dobra czy lepiej sobie odpuścić.?

                                                    Byle do poniedziałku :)
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.11.11, 21:32
                                                    kanapki możesz zapakować w co chcesz. oczywiście w nic szklanego. ;-)
                                                    Ja pakuje zawsze w folie aluminiową i wkladam do przezroczystego woreczka.
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.11.11, 22:08
                                                    Jeszcze raz bardzo dziękuję Ci za wszystkie rady i relację:) Do Yale nawet jeśli byłby fakultet (a taki jest wymieniony w gazetce bp) to i tak kupię z biura lokalnego, bo wychodzi dużo taniej i wycieczka jest 1-dniowa a nie 2-dniowa (2 dni pobytu jet mi trochę szkoda). Po powrocie oczywiście podzielimy się wrażeniami i dorzucimy swoje 3 grosze:) Najwyższy czas ładować kamery, aparaty do poniedziałku już niedaleko.
                                                  • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.class100.petrotel.pl 30.11.11, 22:18

                                                    czyli leci nas 3 :) + nasze 2 połówki
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 30.11.11, 23:17
                                                    Poza mną i żoną, lecą też moi rodzice, a także chrzestna ze znajomą. Więcej nas już się nie zmieściło ;)
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.11, 07:52
                                                    co do kanapek, to już masz wyjaśnione,
                                                    ręczniki- ja zawsze biorę swoje. na objeździe używałyśmy hotelowych tylko w pierwszym i ostatnim hotelu. były jasne. w pozostałych bardzo ciemne.
                                                    Na pobycie ręczniki były granatowe, więc tez używałysśy ich tylko sporadycznie.
                                                    na pobycie ręczniki przy basenie były bezpłatne.
                                                    co do herbaty to kupiłyśmy ją na plantacji Mackwood? dobra. mieli już porobione komplety świąteczne - 3-pak herbata słaba. średnia i mocna. oczywiście osobno tez można kupić paczki. herbata liściasta, bez dodatków pakowana jest w paczkach po 20dkg, smakowe po 10. w torebkach były smakowe, ale różniły się opakowaniem.
                                                    piłam już słabą i mango. ta słaba jest mocniejsza niż te dobre kupowane w naszych sklepach. smakowe nie są natarczywe. i co najważniejsze herbaty te są bardzo drobno mielone? w szklance nie pływają duże liście. co do herbat to polecam zakup na objeździe herbatki na plantacji przypraw. na zimę jak znalazł. grzeje lepiej niż góralska z prądem:)
                                                    i uwaga legalnie ze sri lanki nie tubylec może wywieźć tylko 3 kg herbaty, tak więc uważajcie w szale zakupów ( pomijam nadbagaż). herbatę można również kupić na lotnisku, różne firmy nieznane u nas.
                                                    jeszcze jedna rada - kupcie karty o jak największej pojemności. na pewno się przydadzą. Ja zapełniłam 3 karty 8GiGa
                                                  • Gość: Mona Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 195.38.12.* 01.12.11, 14:27
                                                    Alga, czy brałaś udział w fakultecie ( na stronie bp) - przejaźdżka na słoniu? czy jet to w sierocincu i jaki jest czas tej przejażdżki ? I jeszcze jedno pytanie - spotkaliście może fishermenów? strasznie chciałam zobaczyć tych rybaków na palu, może przewodniczka mówiła gdzie można ich spotkać? Pozdrawiam
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 01.12.11, 19:40
                                                    w pinawella byliśmy krótko i nie było tam przejażdżki na słoniu. jak juz pisałam wcześniej była możliwość safarii na słoniach na objeździe, ale nie było chętnych. w godzinach popołudniowych zabrakło czasu, a na ranne safarii (6:30) nie było chętnych. Musisz wiedzieć jedno - o godz. 18:00 jest już ciemno, tak więc czas jest ograniczony.
                                                    co do rybaków, to wiem od osób, które były w Galle, że w tamtej okolicy spotkali ich.
                                                    a wracając do słoni, to w woelu hotelach można przejechać się na słoniu i jest to przejażdżka na słoniu, a nie w koszyku. nie jest to długie, ale ciekawe.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 02.12.11, 21:09
                                                    Alga, nie zapytałam jeszcze:
                                                    - powiedz prosze, czy są wczesne pobudki, czy tez luzik. :-)

                                                    To która częśc imprezy jest pierwsza: objazd czy wypoczynek, pozostaje tajemnicą.
                                                    Tę wiedzę posiądę dopiero tam, na miejscu. :-))
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 03.12.11, 09:51
                                                    to zależy jak kto do tego podchodzi, pobudka 6:30 lub 7:00, to zależy od dnia. Dzień wprawdzie trwa 12 godzin, ale w tej części świata jest od 6:00 do 18:00. ale tak ogólnie to nie ma gonitwy. luzik, tym bardziej, że hoteli często się nie zmienia.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 03.12.11, 20:28
                                                    To super, nie będe musiała wstawać głuchą nocą. :-) Długo sie "kokoszę" i raczej powinnam wstac przed pobudką. ;-)

                                                    pozdrawiam serdecznie i lezę do segregacji tego co powinnam wziąc, a tego co powinnam jednak zostawic.
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 04.12.11, 01:21
                                                    Ja zastanawiam się jak zachachmęcić z ciężarem bagażu. Może dołożę trochę do podręcznego - tego chyba nikt nie sprawdza jakoś specjalnie pod kątem wagi. :/
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 04.12.11, 01:39
                                                    Martwi mnie też odrobinę pogoda. Podobno na meteogroup jest dość dobra w przepowiadaniu pogody a tam prognozy nie są najkorzystniejsze. Sporo deszczy, pochmurnie, szkoda byłoby aby taki wyjazd został popsuty przez pogodę. www.meteogroup.pl/pl/home/pogoda/pogoda-na-swiecie/pogoda-lokalna/miasto/94X1250/wadduwa.html?cityID=94X1250
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 04.12.11, 09:06
                                                    nie martw się pogodą. Ja yeż sprawdzałam na róznych stronach i zawsze był deszcz, a na objeździe padało tylko dwa razy i to nam nie przeszkadzało (były to kilkuminutowe ulewy). Na pobycie tylko jednego dnia nie padało, a tak to codziennie, ale zawsze po godznie 16:00 i nigdy długo. Nawet jeżeli niebo było zachmurzone, to słońce opala. Nawet6 po pobycie w Egipcie nie byłam tak opalona. Pamiętaj to prawie równik. Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku.
                                                    I jeszcze prośba do wszystkich, którzy będa wypoczywali w hotelu Villa Ocean, po powrocie proszę o informacje czy nadal pojawiaja sie tam dwa psy które szczególnie interesują moją koleżankę - jeden czarny bez części przedniej łapy i drugi to czarna suka mocno wychudzona, która w czasie naszego pobytu karmiła już tylko jednego szczeniaczka.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 04.12.11, 10:23
                                                    Alga, porozgladam się po hotelu i okolicy. Obiecuje relacje, dotyczaca interesujacych Twoja koleżanke psów rowniez. :) Na Sri Lance podobno tych bezpańskich psów jest sporo.

                                                    Nie przejmuje sie za bardzo pogoda, to przeciez tropik i nie deszcz nie taki jak u nas, że jak zacznie padac, to leje i konca nie widać. Tam ulewy sa krotkotrwale, ale mokre jest wszystko. :-)

                                                    No nic, przygotowalam wage i ide się powoli pakowac. :-))
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 04.12.11, 10:59
                                                    tak, bardzo wiele przy drodze. miejscowi twierdzą, że te które biegaja przy drodze i przeszkadzają kierowcom w poprzednim wcieleniu pracowały w drogówce:)
                                                    a tak serio to jest ich dużo, ale nikt nie zwraca na nie uwagu, nie są przeganiane, kopane, ale też nikt nie dba o ich wyżywienie, itp.
                                                  • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.11, 16:16
                                                    Wiaj Alga, ja wybieram się 30 stycznia na SL z pobytem w htl. Induruwa, czy zasłyszałas może jakichś opinii o tym hotelu? Napisz proszę jeszcze w kwestii objazdu, czy istnieje tylko opcja pierwszego objazdu czy można trafić na objazd w drugim tygodniu, bo chyba tak sugerowałaś, że jest to uzależnione od terminu rezerwacji imprezy, itp. Objazd przy opcji pierwszeństwa rozpoczyna się dopiero drugiego dnia po przylocie, zatem czy faktycznie trwa 7 dni? i czy potem masz też 7 dni wypoczynku, bo tak jakby z wyliczen wychodzi mi mniej, albo na objeździe albo na pobycie, zwłaszcza, że wyjazd z htl. po pobycie jest bladym świtem...Napisz proszę co tam jeszcze można kupić jako pamiątkę, o herbacie już wiem, ale jeśli idzie np. o biżuterię lub ew. stylowe ciuchy w ich przepięknych kolorach, czy była okazja?
                                                    Pozdrawiam - Monia
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 04.12.11, 17:51
                                                    Witaj Monia, niestety nie wiem nic o tym hotelu. Co do pierwszeństwa objazdu czy pobytu to być może teraz nie będzie problemu. Nie wiem dlaczego, ale razem z nami zjeżdżała rezydentka. Zostawała tylko nasza pilotka. Być może ktoś ją zmieniał, lub po nas była tylko jedna grupa.
                                                    Po wylądowaniu ci, którzy zostawali na pobycie od razu jechali do swoich hoteli. My pojechaliśmy do hotelu tranzytowego. Przed zakwaterowaniem mieliśmy dodatkowe zwiedzanie (Nogombo). Później 6 noclegów na objeździe. Pobyt zaczynaliśmy we wtorek od obiadu. I można powiedzieć kończyliśmy we wtorek śniadaniem (suchy prowiant). bardzo dobry arak (ale to radzę na bezcłowej, mniejszy stres z wagą bagażu). Jak na każdej tego typu imprezie przewodnicy prowadzą do swoich znajomych:
                                                    - plantacja przypraw - przyprawy, herbata i czerwony olej (podobno cudowny lek, rodzice koleżanki zaczęli go stosować i śmiejemy się, że jeszcze kilka dni i zaszaleją na sylwestra)
                                                    - warsztat i sklep gdzie produkują artykuły z drewna ( figurki, maski, meble)
                                                    - jubiler biżuteria
                                                    - sklep z jedwabiem ( sari, szale i szaliki w tym paszmina, sukienki, itp. - możesz ubrać sari i zrobić sobie w nim zdjęcie, nie musisz go kupować)
                                                    - pracownia batiku - makatki, sukienki, koszulki itp)
                                                    - przydrożni sprzedawcy koszulki męskie (zrobiły furorę), maski itp.
                                                    - sierociniec dla słoni wyroby skurzane
                                                    - sklepy hotelowe jak wyżej
                                                    - sprzedawcy na plaży - jak wyżej
                                                    - sklepiki poza hotelem - jak wyżej
                                                    Nie wiem czy w twoim hotelu, ale w moim można było zbijać ceny.
                                                    Radze ci spróbować czerwonego rumu, lepiej smakował niż arak. Niestety na bezcłowej nie było rumu.
                                                    Myslę, że już w następnym tygodniu poznamy więcej informacji, wróci druga grupa.
                                                    Pozdrawiam. Alga
                                                  • Gość: piotr Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.net81.citysat.com.pl 04.12.11, 18:56
                                                    Witaj Monia! Wyrabiałaś już w elektronicznym serwisie aplikację o wizę na Sri Lankę? Pani w biurze podróży poinformowała mnie, że trzeba to zrobić najpóźniej miesiąc przed planowanym wylotem. Ja lecę 16 stycznia i powoli muszę się tym zająć.
                                                    pozdrawiam:)))
                                                  • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.11, 19:17
                                                    Witaj Piotrze, szczerze obiecałam sobie, że zrobię to w grudniu tak jak piszesz miesiąc przed wylotem, ale 30 listopada otrzymałam mailem info z bp:
                                                    W związku ze zmianą zasad uzyskania wizy na Sri Lankę otrzymaliśmy informację, że do momentu poprawnego funkcjonowania systemu ETA wiza wydawana będzie podczas odprawy na lotnisku (tak jak do tej pory). Pobierana będzie natomiast opłata w wysokości 20 USD/os.
                                                    W razie zmian będziemy zamieszczać kolejne komunikaty.
                                                    Zatem wstrzymuję się bo serwis jak faktycznie na niego wchodziłam narazie jest w formie testowej. Jakbyś mógł zweryfikowac info w swoim biurze i podzielic się ich stanowiskiem, czy to się potwierdza czy nie, będę ogromnie wdzięczna.
                                                    Alga, Kochana, bardzo dziękuję za wyczerpujące info. Rozumiem, że ta kaska, która wymieniłaś na lotnisku wystarczyła Ci na wydatki z zakupami przy wersji all inclusive? Ja mam HB więc będę musiała wymienic troszkę więcej...
                                                    papaski!
                                                  • Gość: piotr Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.net81.citysat.com.pl 04.12.11, 19:25
                                                    Jutro zadzwonię do biura i to sprawdzę. Ja takiej wiadomości nie otrzymałem. Napiszę czego się dowiedziałem. Serwis faktycznie jest w wersji testowej, bo czasami wcale nie działa.
                                                    Alga dziękuję za wszystkie informacje, są bardzo przydatne.
                                                    pozdrawiam:)))
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 04.12.11, 19:32
                                                    drobiazg, czekam na wasze wrażenia:)
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 04.12.11, 22:59
                                                    Udalo mi sie spakować.
                                                    Jesli niczego nie zapomnialam, mam duży zasób na ewentualne herbaty czy też rum.
                                                    Do usłyszenia po powrocie...
                                                    :-))
                                                  • Gość: piotr Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.net81.citysat.com.pl 05.12.11, 18:53
                                                    cześć Monia!
                                                    Sprawdziłem informację w biurze. Narazie należy się wstrzymać z wyrabianiem wizy w systemie elektronicznym. Informacja, iż wiza kosztuje 20$ też jest prawdziwa.
                                                    pozdrawiam:)))
                                                  • Gość: mlka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.11, 14:48
                                                    Alga 47. Witam. Bylam w Ocean od 29 listopada. Czarny bez lapki byl, sunia ze szczeniaczkiem tez. Przez tydzien je karmilam. Byla jeszcze para symatycznych kundelkow, ktore pojawily sie u mnie pierwsze a za 2 dni przyprowadzily tego bez lapki. Mam nadzieje, ze teraz znalazla sie dobra dusza i je dokarmia. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 09.12.11, 15:13
                                                    dzięki, koleżanka się ucieszy
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 04.12.11, 09:00
                                                    tu masz rację, jeżeli nie będziesz się zbytnio uginav pod ciężarem podręcznego nikt nie waży, byle tylko wymiary bagażu nie były ponad wymiarowe.
                                                    w Colombo miałyśmy po dwie torby w bagażu podręcznym i miła pani, która nas odprawiała oznakowała obie bez wrzucania na wagę.
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 07.12.11, 18:00
                                                    Witam.
                                                    Z małym poślizgiem wreszcie znalazłem się w domu.
                                                    My nie mieliśmy tyle szczęścia co alga47 i podczas naszego objazdu dość często padało, tak że część programu przyszło nam oglądać w strugach deszczu.
                                                    Samolot kompletnie nie przystosowany do takich długich lotów (załoga pokładowa zmienia się podczas międzylądowania).
                                                    Po wylądowaniu trafiliśmy do tego samego hotelu co alga47 ale zameldowano nas od razu i w zasadzie cały dzień zmarnowany. Można się było przejść po mało atrakcyjnej miejscowości.
                                                    Alga47 napisała żeby arak kupować na bezcłowym. Ja polecam kupić wcześniej, bo na bezcłowym był kiepski wybór i dużo drożej niż w sklepach miejscowych a waga bagażu w drodze powrotnej nie miała znaczenia. Niektórzy mieli po kilka kilo więcej.
                                                    Wtyczka angielska na objazdach nie pasowała bo ma prostokątne bolce a tam były okrągłe. Należy wtedy w górna dziurę wcisnąć ołówek i wtedy pasują polskie wtyczki. Na pobycie w domkach też nie pasowała, natomiast w budynku tak.
                                                    Mieliśmy innego przewodnika miejscowego, którego rola ograniczyła się wzięcia pieniędzy i bezczelnego "przypomnienia" pod koniec objazdu żeby zebrać napiwek dla kierowcy. Według mnie ten napiwek powinien być zapłacony z tych 35$, które zebrała Triada.
                                                    Hotel w "dżungli": ciepła woda była tylko w kilku pokojach i to tez nie zawsze. Ponoć coś tam się im zepsuło, a że padało to hydraulik nie mógł wejść na dach.
                                                    Hotel w Kandy beznadziejny jeśli chodzi o jedzenie. Po kilku minutach zaczynało wszystkiego brakować i nie można się było doczekać na uzupełnienie.
                                                    Poza tym wszystko w porządku.
                                                    Ostatni hotel jedzenie miał rewelacyjne.
                                                    Na pobycie wycieczki polecam kupić od miejscowego. Po wyjściu z hotelu, kilkadziesiąt metrów po lewej stronie, za torami, małżeństwo ma 2 sklepiki: w jednym "gałgany" (ci co byli to wiedza o co chodzi ;-)) a w drugim pamiątki. Można się z nimi dogadać po angielsku. Ceny do negocjacji.
                                                    Nam komary na pobycie bardzo dokuczały i wszelakie środki pomagały w niewielkim stopniu.
                                                    Słonica nie jest codziennie więc polecam nie odkładać na później przejażdżki bądź robienia zdjęć. U nas ostatni raz była w sobotę.
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 07.12.11, 19:17
                                                    witaj Tomku, byłam ciekawa twoich wrażeń. Niestety taki przewodnik jak Rohana nie zdaża się często. Możemy pozazdrościć Czechom, bo po naszej grupie miał obsługiwać tę nację.
                                                    A tak poza tym jakie są twoje wrażenia dotyczące kraju?
                                                  • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.11, 19:47
                                                    Witaj Tomku, jak słychać nie jest tak cudownie... jeśli idzie o organizację bp. Napisz proszę, czy objazd był tylko w pierwszym tyg. czy były też osoby które jechały w drugim. Czy pilotka/pilot na objeździe jest jakiś kumaty czy kompletnie do bani? Jak rezydenci? Pomocni? Można np. zainterweniować i coś robią czy totalnie olewają wszystko? Jak sobie radziliście z komarami, mugga czy coś lepszego polecasz? Zasmuciło mnie to zmarnowanie 1 dnia, ktorego się trochę spodziewałam i obawiałam, tak właśnie jest jak się przylatuje rano... a potem gonią na objeździe i z 7+7 robi się 6+7 a biorąc pod uwagę rozwożenie na pobyt to obie partie ograniczają się do 6 dni. Masakra! A o tych napiwkach i oszukiwaniu na kasie na pakiet zwiedzania to już epopeję możnaby napisać. Ściskam Monia
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 07.12.11, 21:08
                                                    Jeśli chodzi o organizację bp to nie mogę zbyt wiele zarzucić. Trudno winić bp, że zepsuło się coś tam od ciepłej wody. Alga47 ciepłą wodę chyba miała bo nic nie napisała na ten temat ;-). Chyba, że była w innym hotelu. Nasz nazywał się "Pelwehera". Ten bez jedzenia "Senani".
                                                    Trudno też winić za kiepskiego przewodnika lokalnego bo Alga47 trafiła na dobrego.
                                                    U nas wszyscy mieli pierwszy objazd.
                                                    Pilotka, Dorota, bardzo kumata, tak że ten lokalny w ogóle nie był potrzebny.
                                                    Rezydentem też była Dorota, trudno powiedzieć czy pomocna by w ogóle jej nie widziałem. Pierwsze spotkanie przespałem, a drugie przespali wszyscy ;-) Nie była nam do niczego potrzebna. 2 pary zmieniały pokój ale obeszło się bez rezydentki. Powie wam, że w razie czego można dzwonić do niej za darmo z recepcji, ale jedna pani chciała zadzwonić zapytać o godziny powrotu no i jej nie pozwolili. Ale wystarczy napisać do niej sms i oddzwania.
                                                    Na komary jedni mieli ultrathon, inni offa, mugga (czy jakoś tak) a i tak wszyscy byli pogryzieni.
                                                    No ten pierwszy dzień to mogło bp zrobić dodatkową fakultatywną wycieczkę do Colombo, choćby tylko zawieźć i przywieźć i każdy bo sobie sam pochodził. Można było jechać autobusem ale pilotka powiedziała, że ciężko się połapać jak wrócić no i chyba nikt się nie odważył.
                                                    Jeszcze jedna rzecz- pilotka powie wam żeby przed odlotem na lotnisku wymienić resztę rupi na dolary bo na lotnisku już tych rupi nie da się wydać. Owszem da się, więc jeżeli ktoś chce coś jeszcze kupić to nie warto wymieniać.
                                                    Wcześniej pytałem o danie uliczne "kottu roti". Ktoś tam pisał, że nie jeść z takich budek bo zarazki. Jadłem 2 razy i żyję ;-). I polecam bo bardzo smaczne.

                                                    Kraj w większości biedny ale ludzie bardzo mili. Prawie każdy się wita, uśmiecha, pozdrawia, macha, zagaduje.
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 06:52
                                                    rzeczywiście nie mogłam narzekać na brak ciepłej wody. wprawdzie ktoś zgłaszał taki brak, ale szybko to naprawiono. mieszkalismy w tych samych hotelach. w kandy nikt nie skarżył sie na brak jedzenia ( może dlatego, że w grupie były same głodomory i wszyscy przychodzili na posiłki jako pierwsi :)).
                                                    z tego co piszesz to widze, ze rzeczywiście miałam szczęście na przewodnika. wiem, że kilka miejsc było poza programem (plantacja ananasa, kauczuku, lunch w domu farmera). Poza tym Rohana bardzo dużo opowiadał o lokalnych zwyczajach i obyczajach, ale nie będe juz drażnic ciebie moimi opisami.
                                                    wcześniej pisałeś, że lokalny przewodnik dość obcesowo "poprosił" o zebranie napiwków dla kierowcy i jego pomocnika. U nas tego nie było, to my sami zaproponowaliśmy i zebraliśmy dodatkowa kasę dla tych osób. Byli naprawdę zaskoczeni.
                                                  • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.11, 16:37
                                                    Tomku, napisz prosze ile kaski wymieniłeś i czy miałeś opcje all inclusive, czy to Ci wystarczyło na swobodne bytowanie i prezenty-pamiątki. Ile wpłacaliście na pakiet zwiedzania.
                                                    Alga, jesteś szcześciarą! naprawdę świetnie trafiłaś z przewodnikiem, a to na objeździe jest najważniejsze. Aż trochę się boję jak to będzie jak mnie się uda wyjechać....
                                                  • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 10.12.11, 10:49
                                                    Wymieniłem w sumie 340$ z czego 100 poszło na maskę.
                                                    Miałem opcje all, u nas wszyscy mieli.
                                                    Na pakiet trzeba mieć 207$
                                                  • Gość: Mona Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 195.38.12.* 21.12.11, 10:16
                                                    czy miałaś telefon orange, plusa czy bez simloka? i czy w Kanny można było wejść do objektów z aparatami fot? czytałam na forum, że tam jest kontrola bezpieczeństwa. sorry że Cie męczę jeszcze pytaniami o Sri Lankę, pewnie już żyjesz innymi sprawami:-)
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Mona
                                                  • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.leon.com.pl 21.12.11, 14:35
                                                    bez simloka, zdjęcia można robić bezpłatnie, za kamerę trzeba zapłacić. Jak masz dobry aparat, to możesz spokojnie to obejść. Kontorla bezpieczeństwa sie nie martw. przechodzisz przez bramki, jeżeli masz dużą torebkę, czy plecak zaglądają. Oczywiście osobna bramka dla kobiet, osobna dla mężczyzn
    • Gość: yaroo Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.11, 19:14
      Mają teraz niezłe promocje na wycieczki na Sri Lankę.
      SRI LANKA CZARTER Z TRIADĄ ZA 1190zł
    • Gość: Aga Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.acn.waw.pl 12.12.11, 14:36
      Mieliśmy jechać do Villa Ocean View z Itaką w styczniu. Dziś dowiedzieliśmy się, że nasz wyjazd został przez Itakę odwołany. Czy ktoś coś wie? Czy inne biura też odwołują? Czy ktoś znalazł się w podobnej sytuacji?

      Pozdrowienia

      • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.11, 16:32
        Itaka odwołała loty na SL, to info potwierdzone, musisz ratować się Triadą, Eximem, Rainbowem...
        • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 12.12.11, 17:41
          A wiadomo jaki jest powód?
          • Gość: Linulina Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.tbs-net.rekin.net 12.12.11, 17:54
            Nam tez Itaka odwolala, czekamy na zwrot (mam nadzieję szybki!) pieniędzy. Powód - niewystarczająca liczba chętnych. W związku z tym jedziemy 02/01/2012 z Triadą do hotelu Long Beach Resort na 16 dni (a cena taka jak z Itaką na 9).

            Czy ktoś wie ile czasu mają na dokonanie zwrotu kosztów?
            • mama_ania77 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 12.12.11, 23:37
              Nam też odwołali........ Szukam czegoś w zamian, ale ceny teraz kosmiczne... a my się wybieraliśmy z dwójką dzieci, wiec terminowo jesteśmy uzależnieni od ferii :(
              • mama_ania77 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 12.12.11, 23:41
                A biuro podróży zaproponowało nam Egipt, Kanary lub Egipt.... Zamiast Sri Lanki!!!!!!
                uuuuuuuuuuuu, ale jestem zła!
                • mama_ania77 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 12.12.11, 23:43
                  Sorry, Maderę, a nie dwa razy Egipt.
                  • Gość: Linulina Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.tbs-net.rekin.net 13.12.11, 00:08
                    A sprawdzałaś Triadę? Nie wiem jaki termin Cię interesuje, ale nam proponowali Goa i Karaiby.
                    • mama_ania77 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 13.12.11, 09:56
                      Nas interesuje druga połowa stycznia, czyli od 14 do 29, z mozliwością przedłużenia max do 3-go. lutego. Syn chodzi do 4 klasy, więc nie może za dużo opuścić, drugi jest w zerówce, więc też krzywo patrzą na nieobecności niespowodowane chorobą, ale tu bym sobie poradziła........
                      Goa i Karaiby z Triady? Nie mogę znaleźć w ofercie na ich stronie.
                      • Gość: Linulina Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.11, 16:14
                        Nie, Goa i Karaiby z Itaki:) Z tym, ze nas interesowaly wyloty na poczátku stycznia. Czy Itaka zwróciła Ci już pieniądze?
                        • mama_ania77 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 14.12.11, 21:53
                          Udało nam się znaleźć Kenię z Itaką w interesującym nas terminie. Jedyny minus jest taki, ze będzie to krótszy wyjazd. Już wszystko załatwione, nie muszą zwracać pieniędzy :)
                          A podobno Itace przestał się kalkulować przelot, dlatego odwołali Sri Lankę....
                          • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 14.12.11, 22:01
                            nie chcę ci psuć radości, ale na sri lance była z nami para, która wiosną była w Kenii z Itaką. zakwaterowano ich w zupełnie innym miejscu, mieli wykupione bungalowy i opcję all na południe od mombasy, a zakwaterowano ich na pólnocy i z opcja hb. Złożyli reklamacje i poszli na ugodę itaka zwróciła im różnice w cenie wyjazdu. Państwo ci powiedzieli również, że pozostała część grupy zorganizowała się i sądzą się z biurem. spróbuj poszukać forum nt temat.
                            • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.11, 22:10
                              Itaka odwołała Sri Lankę bo wycofał się jej partner z którym czarterowała samolot, wówczas musieliby obsadzać conajmniej 75% lotu sami, a w dzisiejszych czasach to trudność. Podobnie zrobił Exim. Triada czarter ma łączony m.in. z RT.
                              Jeśli idzie o Kenie z Itaką, byłam i nie mogę złego słowa powiedzieć. Super organizacja safari i pobyt również w porządku. Wszystko zależy jak się trafi, a Itaka i tak zwykle ma lepsze opinie niż Triada... Rezydenci i piloci bardziej się przejmują i robią to co do nich w większości należy w Itace, a w Triadzie to już różnie z tym bywa. Sama mialam kilka reklamacji z Triadą.
                              • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.11, 22:12
                                Poza tym widzisz Alga jak wiele zależy od pilota, Ty trafiłaś idealnie, a Tomek już tak dobrze nie miał... Wszystko bowiem zależy od człowieka... :-)
                                • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 15.12.11, 09:11
                                  Małe sprostowanie- pilot, Dorota, była świetna. Cały czas opowiadała o miejscowych zwyczajach. Pewnie to co usłyszała od lokalnego przewodnika podczas objazdu z alga47 ;-)
                                  Tylko ten miejscowy był do d...
                                  • Gość: podróżniczka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 11:02
                                    Czy pani Pilot to nie była Dorota Jakubowska ( drobniutka blondynka lub rudawa raczej krótkie włosy), bo w tamtym roku była zimą w Kenii.
                                    • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ip.netia.com.pl 19.12.11, 11:13
                                      Dorota, blondynka, włosy do ramion, szczuplutka, ale niestety nie pamiętam nazwiska
                                      • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 19.12.11, 11:46
                                        Też nie pamiętam nazwiska ale zimą (styczeń-luty) była jako rezydentka w Sharm w Egipcie. Tam się zresztą poznaliśmy.
                                        • aqua_frigida Re: SRI LANKA ze Sri Lanki 20.12.11, 03:54
                                          Hello,
                                          Wracam !! czekam na samolot.
                                          Wszystko bylo o.k. Objazd udany. Pogoda na pobycie -taka sobie.
                                          Wieczorem powinnamm byc domku. :-))

                                          pozdrawiam
                                          :-))
                                          • Gość: alga47 Re: SRI LANKA ze Sri Lanki IP: *.124.97.20.rybnet.pl 20.12.11, 18:31
                                            witaj Aqua, czekam z niecierpliwością no twoje opinie
                                            • aqua_frigida Re: SRI LANKA ze Sri Lanki 21.12.11, 14:46
                                              Hello, Alga. :-)
                                              Sorry, ale wczoraj po dotarciu do domu, po prostu padlam. :-)

                                              Wycieczkę oceniam bardzo pozytywnie. Część objazdowa była dobra. Przewodnik miejscowy Rohana, merytoryczny, z dużą wiedzą n.t zwiedzanych miejsc oraz Sri Lanki w ogóle. Pilotka P. Dorota oprócz tłumaczenia miejscowego pilota posiadała także spora wiedzę, którą uzupełniała pilota. Na objeździe pilotka pomocna, sympatyczna. Podczas części pobytowej nie pokazała się w hotelu - mnie to nie przeszkadzało, nie potrzebuję opieki pilota. Niemniej informację dot. godzin odlotu zdobyłam nie od rezydentki, a od współwycieczkowiczów, którzy przypadkowo spotkali ją w holu hotelu, gdzie zostawiła karteczki z info. Karteczka do czasu wyjazdu nie dotarła do mnie. :-) Do minusów zaliczam brak jakiejkolwiek informacji dot. Triady na tablicy ogłoszeń, gdzie ogłaszają się inne biura . Po prostu nie ma takiego miejsca w hotelu.
                                              W hotelu dużo obywateli rosyjskich, trochę Niemców, Czechów.

                                              Wymieniłam 250 USD, znaczna część tej kwoty wydałam w centrum ayurwedy w hotelu, bo lubię. :-)
                                              Po przylocie kupiłam miejscową kartę telef. Dialog za 1000 rupii, doładowałam się jeszcze później za 1500 rupii. Rozmawiałam bez ograniczeń z krajem - miałam potrzebę częstych kontaktów z krajem. Kosztowała mnie to ok 25 USC, czyli ok. 75 zł .
                                              Pogoda na objeździe była ładna, na pobycie nie najlepsza - mało słońca.
                                              Przejażdżka na "hotelowym" słoniu to 1000 rupii.
                                              Co jeszcze ...
                                              aaa... wejście po schodach spoko, moje nogi nie odczuły tego wysiłku. :-)) Trening w siłowni sie przydał. :-))

                                              Przywiozłam trochę herbaty, trochę przypraw no i oczywiście ... ananasa . :-))
                                              Mój bagaż glówny przy wylocie to 17,4 kg i nie zapłaciłam za nadbagaż. St ąd z uporem mania twierdzę, że limit bagażu podany na stronie przewoźnika jest obowiązujący i bp zaniżają ten limit.

                                              Wycieczkę zaliczam do udanych i Triada (Sky Club), moim zadaniem, wywiązała się dobrze z oferty.
                                              Po przylocie od razu przewieziono nas do hotelu, gdzie był czas na odpoczynek po podróży i przygotowanie sie do części objazdowej - hotel b. blisko lotniska. Część objazdowa była jako pierwsza.

                                              pozdrawiam

                                              :-))
                                              • osiem1984 Re: SRI LANKA ze Sri Lanki 21.12.11, 16:06
                                                .
                                                • osiem1984 Re: SRI LANKA ze Sri Lanki 21.12.11, 16:19
                                                  Witam Wszystkich. To ja w paru zdaniach opiszę swoje wrażenia - oczywiście subiektywne, więc zbytnio się nie przywiązujcie. Zgadzam się z PaPa praktycznie ze wszystkimi punktami - bardzo dobrze opisane. Zmiana jedynie jeśli chodzi o przejażdżkę w Villa Ocean View na słoniu. 1000 rupi lub 10$ (a nie 100 rupi). Jedzenie - jak dla mnie w wymienionym hotelu dość kiepskie i popsute fatalnym mięsem. Kurczak - kości do obgryzienia, wieprzowina - kilka dni starałem się do niej podejść - twarda jak kamień. Jednego dnia udało nam się przemycić dwa kawałki dla psa (jest ich dość sporo na terenie hotelu) i biedak miał ogromne problemy z pogryzieniem. Wołowina 90% tłuszcz i mięso również dość twarde. Nie wiem skąd oni zamawiają takie kawałki... Makarony ogólnie ok, desery bardzo ok, owoce również ok, zupy ok, ziemniaczki pycha przypiekane surówki - średnio. Duże zastrzeżenia do pracy p. Doroty w czasie pobytu. Nie odwiedziła nas ani razu tłumacząc się, iż miała daleko hotel. Przejazd 2h komunikacją czytając książkę, słuchając muzyki lub przysypiając nie uznaję za zbytnio męczącą tym bardziej, iż należy to do jej obowiązków. Być może nie była nam bardzo potrzebna na pobycie ale warto wiedzieć, gdzie mieści się hotelowy lekarz, gdzie znajdują się poszczególne obiekty hotelowe, itp.. Pani powiedziała nam też o wycieczkach fakultatywnych, których niestety nie zorganizowała przez brak swojej obecności, więc skończyło się na tym, że musieliśmy sami się szukać po obiekcie i liczyć ile osób ma ochote wyjechać z lokalnym przewodnikiem na fakultet. Nie dajcie się nabrać na straszenie lokalnymi przewodnikami. My skorzystaliśmy i było naprawdę rewelacyjnie. Pan pokazał nam to co obiecał + kilka dodatkowych rzeczy. Zatrzymywał się zawsze tam gdzie chcieliśmy i miał dla nas bardzo dużo czasu - 0 pospieszania. Skorzystaliśmy z usługi Pana mającego sklep przy hotelu Villa Ocean View. Pierwszy sklep po wyjściu z hotelu od lewej strony (grubszy Pan z wąsem, posiadający sklep jubilerski i zakład krawiecki). Jeśli ktoś wcześniej miałby ochotę się z nim skontaktować to wziąłem od niego maila. Jeśli jesteście ciekawi objazdu to pod adresem www. osiem. aq. pl /Sri_Lanka zamieściłem kilka zdjęć. Usuńcie spacje. Jeśli ktoś potrzebuje w lepszej jakości to mogę podesłać na mail. Całą resztę w skrócie napisał bardzo dobrze PaPa. Jeśli macie jakieś pytania nie krępujcie się i napiszcie na GAdu: 6435780.
                                                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA ze Sri Lanki 21.12.11, 16:55
                                                    Fala w oceanie jest wysoka. Jest bardzo ciepła wodaq. Sporo osób pływało.
                                                    Rybakow na kijach na ma w pobliżu hotelu, ale są rybacy wyciagajacy sieci, baaardzo długie sieci, w rytm "śpiewanej" przez siebie "mantry" bardzo widowiskowe. :-))

                                                    Jeśli chodzi o jedzenie w hotelu, mnie smakowało i wybór był spory. Każdy dla siebie mógł stworzyc własna kompozycje. Surówki były, jak w każdym hotelu podane przez przyprawiania, obok, w sosjerkach było 4 - 5 rodzajów sosów, mozna było je sobie wg własnego uznania doprawić. Nie jadam słodyczy, ale wyglądały dobrze i znajomi twierdzili, że są smaczne. Do lunchu były także lody. Były tez surówki owocowe.
                                                    Wieprzowina, fakt była dość twarda, kurczaki z kością, ale żeby były to byłysame kości... to ja nie widziałam, wołowina była miękka. Ja nie jestem smakoszem mięsa, jadam go sporadycznie i niewiele, więc pewnie mój "odbiór mięsny" jest bardzo subiektywny.
                                                    Moim zdaniem, wyżywienie było w porządku.

                                                    Pokoje były skromne, ale czyste - sprzątane codziennie, codziennie też wymieniane były ręczniki.
                                                    W hotelu organizowane są animacje - codzienny wodny areobik - fajny!!, gra w piłkę. Wieczorem także zawsze cos sie działo. :-))
                                                    Teren hotelu jest rozległy i zadbany, chociaż moim zdaniem za słabo oświetlony nocą, ale to chyba norma na Sri Lance.

                                                    Kawa, herbata są dostępne w opcji All poza posiłkami w restauracji głownej - trzeba tam po prostu wejść i sobie zrobić.
                                                    Nie wiem co jeszcze...
                                                    :-)
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA ze Sri Lanki 21.12.11, 17:02
                                                    Posłuchajcie kogoś kto lubi jeść mięso i uwierzcie na słowo: wieprzowiny jeść się nie dało (opinia kilku osób), wołowina dużo miększa od wieprzowiny ale i tak dość twarda i raczej większość wołowiny to tłuszcz itp.. a kurczak :) Jak dla kogoś to nie były "prawie" same kości to ja jestem zbyt wymagający widocznie.
                                                  • osiem1984 Re: SRI LANKA ze Sri Lanki 21.12.11, 17:03
                                                    Jeśli natomiast chodzi o RT to niezadowoleni byli ludzie, którzy mieli wycieczkę na SRi Lankę połączoną z pobytem na Malediwach (zażalenie dotyczy hotelu o dużo niższym standardzie niż w umowie). Ci którzy mieli wycieczkę dot. tylko Sri Lanki byli zadowoleni.
                                              • Gość: Tomek Re: SRI LANKA ze Sri Lanki IP: *.ck.polsl.pl 21.12.11, 17:23
                                                "Mój bagaż glówny przy wylocie to 17,4 kg i nie zapłaciłam za nadbagaż. St ąd z uporem mania twierdzę, że limit bagażu podany na stronie przewoźnika jest obowiązujący i bp zaniżają ten limit. "
                                                W drodze powrotnej waga bagażu nie miała znaczenia. U nas mieli nawet więcej. Natomiast przy wylocie "tam" ludzie musieli dopłacać.
                  • Gość: Linulina Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.tbs-net.rekin.net 13.12.11, 00:09
                    My też lecimy z dzieckiem (5 lat), ale ferie nas jeszcze nie interesują:)
                    • Gość: podróżniczka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 19:46
                      Witajcie ponownie,
                      Mnie Itaka "zrobiła w trąbę" odwołując mi zaplanowany na listopad citibreak do Barcelony.Oni idą na ilość a nie na jakość, ja byłam w ubiegłym roku w lutym w Kenii z Triadą i wszystko było OK zarówno na pobycie jak i na safari.
                      Powoli dochodzę do wniosku,że nigdy więcej z Itaką,jest też droższa w porównaniu do np Triady.
                      • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.124.97.20.rybnet.pl 18.12.11, 19:51
                        ja jestem ciekawa jak itaka wywiąże się ze zobowiązania - funduje tygodniowy pobyt dla dwóch osób w konkursie klaudii?
                        • Gość: podróżniczka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 21:45
                          Na SriLance?
                          • Gość: alga47 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ip.netia.com.pl 19.12.11, 07:26
                            tak
            • Gość: Grucha Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 23:57
              My też lecimy 2.01 z Triadą:)
              Pobyt w Long, podobno dobry hotel.
              • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.042.c87.petrotel.pl 21.12.11, 08:10
                i w domku.... Nawet nie wiem od czego zacząć. Może tak:
                1. samolot- katastrofa jeśli ktoś ma problemy z kręgosłupem lub kolanami współczuję lotu. Po 6 godzinach siedzenia było mi wszystko jedno czy będzie to dodatkowe 4 czy 5 godzin.
                2. rezydentka triady- zero zainteresowania. Na objazdówce owszem była (bo musiała) zaś pobyt- widzieliśmy ją tylko przy zakwaterowaniu (jak stała przy recepcji) i na lotnisku podczas odlotu
                3.pogoda- na objazdówce upał, na pobycie w kratkę trochę padało, trochę pochmurno i może za 2 dni takiego skwaru. SŁOŃCE PARZY!!! to trzeba sobie wziąć do serca. Nawet jak jest gdzieś za chmurami NALEŻY SMAROWAĆ SIĘ FILTREM (mi np. schodzi skóra z dekoltu :\)
                4. ludzie- cudowni, uprzejmi, uśmiechnięci i zawsze pomocni ale ich powolny tryb życia czasami irytował (podczas zameldowania w recepcji było 5 osób za ladą z czego tylko jedna coś tam robiła) ZABRAĆ CUKIERKI ze sobą dla dzieci- robi się ciepło na sercu jak się widzi ich uśmiech na twarzy wręczając je. My wzięliśmy kg różnych zozoli i poszły jak burza
                5.jedzenie w porządku co prawda myślałam, że będzie lepsze (więcej ryb itd) tymczasem wszystko było w sosach i takie twarde- ale nie najgorsze. Nam smakowało.
                6. w ocean view all incl. do godziny 23, właściwie hotel w miarę tzn. 3 * ale niestety pełno rusków którzy wynosili żarcie talerzami ze stołówki i wszystko trzeba podpisywać, jest słoń- można się przejechać za 100 rupii (krótko ale fajnie)
                7. kolej- warto podróżować. z wadduwa do kalutary zapłaciliśmy 10 rupii to jakieś 35 groszy. tymczasem za tuk tuka pan chciała 500 rupii.
                8. durian- NIE KUPOWAĆ!! śmierdzi okropnie- połączenie ananasa, zgniłej cebuli i wysypiska śmieci- nie wiedzieli co z tym zrobić w hotelu jak chcieliśmy wyrzucić.
                Nie wiem co jeszcze pisać pewnie sukcesywnie ktoś będzie z naszej grupy wchodził i pisał. Generalnie mi się bardzo podobało.
                • Gość: Tomek Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.ck.polsl.pl 21.12.11, 08:31
                  6. Słoń nie 100 a 1000 rupii. No chyba, że tak potaniał?
                  8. Jakim cudem udało wam się kupić duriana? Bardzo chciałem tego spróbować ale zarówno pilotka jak i miejscowi mówili, że to nie jest sezon na duriany (ponoć jest w sierpniu).
                • Gość: ania17 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.play-internet.pl 21.12.11, 09:19
                  Witam Wszystkich,mam pytanie,jak z kapielami w oceanie? i co warto przywiezc z Sri Lanki? i jaki jest przelicznik usd na ichniejsza kase?lece 16-01 juz niemoge sie doczekac.A tak na marginesie,z mojego doswiadczenia,duzo lepsze objazdy robi biuro R-T
                  • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 21.12.11, 17:00
                    do Ani :
                    Ludzie, którzy byli z RT i wracali razem z nami, bardzo narzekali, nawet mówili cos o pozwie zbiorowym.
                    :-)
                    • Gość: ania17 Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.play-internet.pl 21.12.11, 17:40
                      No to niezle,moze ktos cos napisze kto byl z R-T co bylo nie tak.
                • Gość: laki Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.11, 09:32
                  Witaj PaPa. Ile kasy wymieniłaś na 2 tyg ? Jak sprawa z komarami? podczas objazdu ile razy zmienia sie hotel? czy na objezdzie w hotelach są sejfy ?
                • Gość: Mona Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: 195.38.12.* 21.12.11, 10:53
                  PaPa - czy widziałaś może rybaków tzn. stil fishermen, łowiących na patykach? gdzie ich można spotkać? jadę 16.01. do Induruwa i bardzo chciałabym ich zobaczyć.
                  pozdro.
                  • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.042.c87.petrotel.pl 21.12.11, 22:22
                    1.tomku duriana kupiliśmy w kalutarze. rzeczywiście pilotka mówiła że to nie jest sezon- jednak tam na straganach pani sprzedawała, a jak wracaliśmy z nureli (skrót) to przydrożni sprzedawcy też je mieli i pilotka nam je pokazywała. ale wierz mi nie masz czego żałować. Podobno na rambutany też nie było sezonu jednak dziewczyny na targu je kupiły.
                    2.rzeczywiście słoń 1000 rupi
                    3. niestety rybaków na kijach przynajmniej u nas i w kalutarze nie było
                    4.komary- no sporo ich było- warto zaopatrzyć się w muggę bardzo dobry spray ale z tego co widziałam to ludzie mieli też offy.
                    5. hotel zmienia się 4 razy: ramada 1 noc, dżungla 2 noce, kandy 3 noce, bandarawela 1 noc.
                    6. sejfów przynajmniej w moich pokojach nie było- były natomiast przy recepcji bezpłatne
                    7. my wymienialiśmy kasy na 2 osoby 300 dolarów z tego zostało nam 86. pieniądze głównie wydaje się na objazdówce: jakiś lunch, piwo, napoje. Później to już tylko pamiątki.
                    • Gość: laki Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.11, 09:03
                      Dzięki PaPa za info :)
                      Zwiedzałaś coś na własną rękę ? możesz polecić jakaś miejscowość do której można się udać będąc w hotelu na odpoczynku ? Faktycznie na objeździe trzeba się zaopatrzyć w cieplejsze ubrania ? deszcz bardzo dokuczał ?
                      • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.11, 09:05
                        WOW Naprawdę wystarczyło Ci 220 dolców na 2 osoby ? Oszczędzałaś Sobie czy tak tanio ?
                        Pozdrawiam
                        • Gość: PaPa Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.042.c87.petrotel.pl 22.12.11, 22:36
                          1. mając allincl. niczego nie potrzebujesz. na objazdówce zaopatrywaliśmy się w foodcity, piekarenkach i sklepach alkoholowych, bo alkohol (nawet piwo) kupowało się "na mecie". duże piwo to koszt 160 rupii, bułki w piekarenkach około 25-80 zależy od nadzienia, kokos u miejscowych 25 rupii, przy hotelu 100, coca cola 1,6 l to 160 rupii, banany czerwone przy drodze ok 30 rupii, za duriana płaciliśmy 200 rupii. także jak widzicie nie było drogo. lunch na objazdówkach w granicach 300-600 rupii w zależności od lokalu i dania. kupiliśmy sporo herbat i przyprawy, nic poza to nam w oko nie wpadło.
                          2. ubrania ciepłe nie są potrzebne- sama wzięłam bluzę, sweter, spodnie lniane długie, lniane 7/8 i bawełniane 7/8 (2 pary). w bluzie nie chodziłam, sweter założyłam jak byliśmy w nureli wieczorem, spodnie tylko do świątyń i nie chodziłam we wszystkim.aha pojechałam w jeansach. weź na pewno coś za kolana i zakrywającego ramiona bo cię nie wpuszczą do świątyni (zakryte ramiona to znaczy że jak podniesiesz rękę do góry to nie widać pachy). a deszcz nie padał często może łącznie przez 3,4 dni przy czym było to krótkie i wręcz kojące 5 minutówki.
                          3. nie podróżowaliśmy na własną rękę bo szkoda było nam czasu. wleliśmy się trochę pobyczyć na plaży lub przy basenie. jak pisałam byliśmy tylko w kalutarze pociągiem za 10 rupii. warto przejrzeć w Polsce co chcecie zobaczyć iść później na dworzec i jechać pociągiem, ludzie są pozytywnie nastawieni więc wam zawsze pomogą w razie czego.
                          • Gość: sisi Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.11, 10:06
                            Czy ktoś składał wniosek wizowy przez ETA ? Jeśli tak to ile trwa wyrabianie wizy ?
                            • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.11, 16:16
                              Ja złożyłam aplikację na stronie ETA, bez problemów. W ciągu 24 h ma nadejść potiwerdzenie. Do konca roku nie ponosi się opłaty wizowej więc trzeba się spieszyć. :-)
                              • Gość: Grażka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 19:46
                                Ja też złozyłam aplikacje na wizę wczoraj bez problemu , ale jeszcze nie mam od nich potwierdzenia
                              • Gość: Grażka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 19:08
                                Właśnie dostałam potwierdzenie przyznania wizy - bezpłatną na Sri Lankę - czekałam 48 godzin.
                          • Gość: juli Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 - Tangerine IP: *.tvk.torun.pl 23.12.11, 10:34
                            Witam wszystkich kolegów i koleżanki z objazdu i pozostałych czytelników.

                            Również byłam na 7+7 z Triadą w terminie 5.12-20.12.

                            Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na Sri Lankę z Triadą.
                            Potwierdzam to, że ludzie wracający z RT byli niezadowoleni i przygotowywali w samolocie listę skarg i zażaleń. Chcą się chyba nawet sądzić z biurem, więc sprawa jest poważna. Na pewno osoby, które zapłaciły za Malediwy zostały przerzucone do innego hotelu gorszego o kilka klas i to był chyba główny powód zażaleń.

                            No, ale nasza grupa wracała zadowolona z czerwonym bananem na twarzy - czerwonego banana warto spróbować - działa ponoć jak Viagra. ;)

                            Skoro już jestem przy jedzeniu...koniecznie spróbujcie soku z mango. Niebiańska rozkosz. Generalnie owoce są dobre, zwłaszcza ananasy, marakuja. Pod dostatkiem jest ich zarówno w hotelach na objeździe jak i w naszym hotelu Tangerine.

                            Objazd

                            Uważam, że był bardzo dobrze zorganizowany. Zobaczyliśmy wszystko co było w planie. Nie szliśmy zgodnie z kolejnoścą katalogu, ale wszystko było zorganizowane naprawdę z głową. Mając porównanie z poprzednimi takimi imprezami z innych biur muszę przyznać, że zobaczyliśmy dużo, a nie umęczyliśmy się za bardzo jazdą autokarem.

                            Hotele na objeździe przewyższyły moje oczekiwania. Oczywiście wszystko zależy od tego kto na jaki pokój trafił. Ja najbardziej zadowolona byłam z 3 nocy w dżungli i 2 nocy w Kendy. Czysto, schludnie no i komfort tego, że nie trzeba się przepakowywać z dnia na dzień. Ostatniej nocy objazdu w hotelu w górach miałam słaby pokój (chodzi tu główne o łazienkę), ale za to jedzenie było pyszne, najlepsze na całym objeździe.

                            Pogodę na objeździe mieliśmy śwetną. Dwa razy na chwilę wyjęłam kurtkę przeciwdeszczową.
                            Tak jak już wspomniała PaPA trzeba zaopatrzyć się koniecznie w ubrania zakrywające kolana i ramiona. Ja miałam długie przewiewne koszule i spodnie i czułam się w nich ok. Większość Pań zakładała chusty i to też było dopuszczalne.

                            Koniecznie zabrać ze sobą warto skarpety. W każdej świątyni zdejmuje się bowiem buty. Z uwagi na czystość i temperaturę podłoża warto mieć skarpety w pogotowiu.

                            Potwierdzam to, że są komary i warto się przed nimi jakoś zabezpieczyć.
                            Dla wrażliwych- w pokojach na ścianach wylegują się gekony. Warto się jednak do nich przyzwyczaić, bo zjadają one naszego naturalnego wroga komara. ;)

                            Przewodnik Rohana bardzo ambitny. Cały czas nam coś opowiadał, więc na pewno nie można było narzekać na brak informacji. Dorota głównie miała rolę tłumacza Rohany.
                            Ktoś powyżej pytał o jej nazwisko - Nyderek.

                            Oprócz rzeczy, które są w planie mieliśmy np. wizyty na plantacji kauczuku, ananasu, w miejscu, w którym Panowie obrabiali kokos. Wszystko to było bezpłatne. Bardzo fajne urozmaicenie wycieczki. Oczywiście jak to na każdej wycieczce były też miejsca, w których przy okazji zaprowadzani byliśmy do sklepiku - przyprawy, batik, kamienie szlachetne, jedwab, herbata, wyroby z drewna. Było tego sporo, ale ceny moim zdaniem bardzo wysokie. Jeśli ktoś chce zainwestować w droższe pamiątki powinien się na to przygotować.

                            Byłam na dwóch fakultetach, jeep safari i przejażdżce na słoniu.
                            Z jeep safari jestem bardzo zadowolona. Fajna przygoda no i rzeczywiśce widzeliśmy z bliska kilka stad słoni. Przejażdżka na słoniu nieco mniej ekscytująca, ale za to mam fajne zdjęcia na tle Sigiryja. Za zdjęcia każą sobie jeszcze dodatkowo płacić o czym informują na koniec, więc uważajcie na to.

                            Na plantacji herbaty przewodnicy nie zaprowadzili nas na same pola herbaciane jak to sobie wyobrażałam. Warto się jednak w przerwie nieco oddalić by wejść na pola i porobić sobie zdjęcia z Paniami zbierającymi liście herbaciane.

                            W Nuwara Eliya polecam kupno przypraw. Ceny na Sri Lance nie są specjalnie niskie, a w Nuwara Eliya rzeczywiście wygląda to zupełnie inaczej. Wynika to z tego, że w górach jest widoczna duża bieda. I to tutaj właśnie warto mieć cukerki i długopisy. Ludzie w NE są cudowni, mili i życzliwi.

                            Warto skorzystać też z opcji lunchu farmerskiego, który zaproponował nam Rohana. To był najlepszy posiłek jaki jadłam na Sri Lance.

                            Tangerine Beach Hotel

                            Byłam bardzo zadowolona z tego hotelu. Pokój bardzo ładny, czysty. Jedzenie urozmaicone. Zawsze można było dla siebie coś wybrać. Był stół z lankijskimi potrwami, ale do tego podawane były także kuchnie świata i sporo owoców morza.

                            Miałam opcję All In i jestem z niej zadowolona. Przez cały dzień można było coś smacznego zjeść. Bar czynny do 24.00. Nie było w nim jednynie wina, za które trzeba było dopłacać.

                            Ważna informacja jest taka, że na kolacji wymagany jest strój 'smart casual', zakryte ramiona i kolana i tylko długie spodnie u mężczyzn. Rzeczywiście tego przestrzegają. Nie musi być tak smart, ale zakryte być powinno.

                            Plaże na Sri Lance nie przynależą do hoteli, więc swobodnie można sobie robić długie spacery.
                            Plaże nie są zbyt czyste tak szczerze mówiąc. Miejscowi powiedzieli nam, że to okoliczna rzeka wylała po okresie deszczowym i stąd śmieci, które można spotkać na plaży. Oczywiście przy samym hotelu jest czysto, ale odchodząc kawałek dalej już mniej.

                            Woda ciepła, z dnia na dzień coraz bardziej szafirowa. Podejrzewam, że najładniejszą barwę będzie miała w styczniu.

                            Na pobycie mieliśmy zmienną pogodę, ale nawet za chmurką było bardzo ciepło. No i konieczne są wysokie fltry do opalania - min. 30.

                            Do nas też rezydentka nie przyjechała podczas pobytu. Nie było potrzeby, ale kontakt był utrudniony. Pewnie też dlatego nie skorzystaliśmy z rzadnych fakultetów. Właśnie ceny fakultetów na pobycie są w Euro, a nie w $ jak w katalogu, więc są nieco droższe.
                            Ja polecam Nischama i Randiego - kierowców tuk tuków, którzy stoją pod Tangerine. Nisham zabrał nas na wycieczkę pod wodospady. Wodospady nie przypominały oczywiście Niagary, ale zobaczyliśmy ciekawą okolicę, a Nischam się bardzo starał.

                            Ktoś pytał o rybaków na kijach - oni są na południu w okolicach Galle.

                            No to chyba wszystko.

                            Wesołych Świąt! :)
                            • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 - Tangerine 23.12.11, 18:58
                              Również ja uważam , że Triada (Sky Club) zorganizowała bardzo dobrze tę imprezę. Warto było na nią pojechać.

                              Potwierdzam, sok z mango jest przepyszny!!

                              Wszystkim tym, którzy już odwiedzili Sri Lankę oraz tym przed, którymi jeszcze ta egzotyczna przygoda - Zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w rodzinnej atmosferze oraz szczęśliwego Nowego Roku i wymarzonych podróży...

                              :-)
                            • Gość: Grażka Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 - Tangerine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 22:15
                              Dziekuję za tak szczegółowe informacje. Ja jadę na Sri Lankę 30 stycznia też do hotelu Tangerine. Jestem bardzo zainteresowana dodatkowymi wycieczkami na słonie i safari, czy załatwiałaś je w hotelu i ile mam na nie przeznaczyć kasy? Ile kosztuje pakiet zwiedzania?
                              Pozdrawiam
                              • aqua_frigida Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 - Tangerine 09.01.12, 17:15
                                Pakiet zwiedzania, to 207 $.
                                Na przejażdżce słoniami była Julii, na safari też Ona.
                                Ja nie korzystałam. :-))
                              • Gość: Monia Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 - Tangerine IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 17:32
                                ja lecę też 30 stycznia ale do Induruwa Beach
              • Gość: Linulina Re: SRI LANKA z Triadą grudzień 2011 IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.11, 09:09
                No to my też:) Do tego samego hotelu.
                • Gość: ania17 wrocil ktos 02-01-2012??? IP: *.play-internet.pl 03.01.12, 15:25
                  czekamy na relacje
                  • aqua_frigida Re: tochę fotek z imprezy 07.01.12, 23:36
                    Ciągle nie mam czasu na uporządkowanie i powklejanie, tych najfajniejszych.
                    Ale póki co, zapraszam na przedsmak Sri Lanki.

                    fotoforum.gazeta.pl/u/aqua_frigida.html
                    pozdrawiam
                    :))
                    • Gość: matyas11 Re: tochę fotek z imprezy IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.12, 10:42
                      Piękne zdjęcia.Oglądając,ma się wrażenie,że się tam było...Ba!A jakże!Było się,oj,było:-)Miło jest powspominać,to naprawdę przepiękna wyspa i niesamowici ludzie...Ci,co byli,wiedzą o czym pisze...Dla tych co nie byli:Porzućcie plany wyjazdu na Dominikanę,Meksyk czy Arubę!Sri Lanka bije wszystko:-)Wszystkim wybierającym się na Łzę Indii życzę niezapomnianych wrażeń.
                      Aqua...a pamiętam,jak kilka miesięcy temu przygotowywałaś się do tego wyjazdu:-).Piękne zdjęcia,w imieniu swoim i innych dziękujemy:-).Pozdrawiam serdecznie.
                      • aqua_frigida Re: tochę fotek z imprezy 08.01.12, 12:02
                        oj, przygotowywałam, przygotowywałam się. :-)) I najbardziej obawiałam się klimatu, tej wysokiej wilgotności. Okazał sie jednak przyjazny, w ogóle nie odczuwałam żadnego dyskomfortu. :-) A i na komary w moim przypadku Off wystarczał. :-))
                        Wyspa piękna, powala tropikalną, nasyconą zielenią roślinnością. No i ludzie - pogodni, uśmiechnięci. I krajobrazy, i miejsca kultu... No!! jestem baaardzo zadowolona. Może kiedyś tam wrócę po raz drugi. :-))

                        pozdrawiam serdecznie
                        :-)
                        • Gość: klubbe Re: tochę fotek z imprezy IP: *.play-internet.pl 09.01.12, 00:35
                          Ja lece z Warszawy 12 marzec 2012 do Tangerine beach z triady

                          czekam na odzew na meila czy tez ktos jedzie
                        • Gość: Monia Re: tochę fotek z imprezy IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 18:42
                          Śliczne tez zdjęcia Aqua! dużo zrobiłaś wszystkich? powiedz jeszcze czy ubezpieczalaś sie extra prywatnie na wyjazd czy miałaś tylko to co oferuje bp w cenie? zastanawiam się czy jest sens extra dokupywać ubezpieczenie KL i NNW
                          • Gość: Mirek Re: tochę fotek z imprezy IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.12, 17:56
                            My lecimy 30 stycznia z RT. Nasz bank PEKAO SA ubezpieczył wszystkich właścicieli kart kredytowych. Sprawdźcie bo może też macie ubezpieczenie.
                        • Gość: sisi Re: tochę fotek z imprezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 18:45
                          Czesc aqua_frigida.
                          Dzięki za informację i zdjęcia. Mam pytanie odnośnie kasy, ile straciłaś przez 2 tyg na jedną osobę nie wliczając 207 $ na pakiet zwiedzania.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: matyas11 :-) IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.12, 20:49
                            Monia...osobiście uważam,że dodatkowe ubezpieczanie się na tę własnie imprezę jest zbędne.
                            Jeśli będziesz ostrożna i rozsądna we wszystkim podczas całego pobytu to nic Ci nie grozi.
                            Myśle,że potwierdzą to ci co byli.Ludzie,to nie jest kraj super niebezpieczny,tak sobie myśle,że w naszym kraju należałoby wykupić dodoatkowe ubezpieczenie komunikacyjne bo mamy sporo pijaków na drodze w autach...Jedź i odpoczywaj i rozkoszuj się dalekim krajem,Monia:-)
                            Sisi...po wyladowaniu w Colombo w kantorze wymieniłem 400$ ( kurs 1$=109 rupii lank.).
                            Wystarczyło nam to ( ja i żona ) i w drodze powrotnej jeszcze wymieniałem na $.Samej herbaty tylko kupiliśmy za ponad 10000 rupii:-).Reasumując,200 $/0s "do kieszeni" w zupełności starczy.Kupiliśmy pamiatki,codzinnie zakupy w markecie itd.Pozdrawiam.
                            • aqua_frigida Re: :-) 09.01.12, 23:10
                              Ja wymieniłam, 250 $, ale gro`s tej kwoty wydałam na centrum ayurwedy w hotelu, bo lubię. :-))
                              Poza tym kupiłam trochę herbaty, alkohol (1 but), kupowałam na objeździe coca colę, jakiś lunch. Na pobycie mialam opcje All. Nie oszczędzałam, jeśli na coś chciałam wydać, wydawałam. :-)) Z definicji nie kupuję bibelotów, nie kupuję tekstylii, itd. Taka jakaś dziwna jestem. :D
                              Pamiątkami z moich wyjazdów, są dla mnie moje fotki. :-))

                              Jeśli chodzi o dodatkowe ubezpieczenie, to ja osobiście zawsze się dodatkowo ubezpieczam i nie dlatego, że gdzieś jest niebezpiecznie, ale gdyby coś się wydarzyło, no to wtedy jest finansowy problem. :-)) Ubezpieczam się zawsze w Allianzie, i nie jest to reklama tej firmy, ale zawsze warto wybrać firmę o zasięgu międzynarodowym. Za ubezpieczenie zapłaciłam ok. 200 zł, co się ma nijak do ewentualnych kosztów diagnozowania, leczenia itd.
                              Sri Lanka jest krajem bezpiecznym, co nie oznacza, że nie może się zdarzyć coś niespodziewanego i niekoniecznie związanego z bezpieczeństwem, jakiś nieszczęśliwy upadek i... Odpukać!!!!!!!!! puk... puk... :-))

                              Zdjęć zrobiłam bardzo dużo, ok 3000. :-)) No, bo to bardzo wdzięczny do fotografowania zakątek Ziemi.

                              pozdrawiam serdecznie
                              :-)
                              • Gość: Monia Re: :-) IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.12, 17:10
                                Dzięki Kochani za rady i info, bardzo się przydadzą. Ja na pobycie mam Hb ale też planuję wymienić 200 USD, nastawiam się raczej na normalne potrzeby w zakresie picia i jedzenia oraz zakupy typu herbata, przyprawy, może batik...? jakieś pamiątki z drewna... Jak polecacie wymiany chciałabym dokonać na lotnisku o ile będzie na to czas.
                                Czytałam warunki ubezpieczenia w umowie z bp i wydają się być całkiem rozsądne. Wiadomo, szczerzonego Pan Bóg... Mam nadzieję jednak, ze nic mi się złego nie przydarzy ;-) Pozdrawiam Was serdecznie
                                • aqua_frigida Re: :-) 12.01.12, 17:45
                                  Jest czas na lotnisku, po przylocie, na wymianę waluty. Zresztą szybko się tego dokonuje. Okienek bankowych jest naprawdę sporo.
                                  Ważne - zachowaj kwit z wymiany, bo gdyby Ci zostały jakieś rupię, w drodze powrotnej możesz je ponownie na dolary wymienić na lotnisku, ale za okazaniem tegoż kwitu.

                                  No! to już na pewno jesteś już logistycznie przygotowana do wyjazdu. :-))

                                  pozdrawiam
                                  :-)
                                  • Gość: matyas11 Re: :-) IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 18:40
                                    Wtrące jeszcze swoje "5 groszy"...mi zostały rupie i wymieniałem je oczywiście na dolary na lotnisku,zaraz po wejściu do hali odlotów po lewej stronie...Pan w kantorze w ogóle nie był zainteresowany kwitem wymiany waluty,nawet nie zapytał,tylko wypłacił mi dolary.Ale różnie to może być w tym dzikim kraju:-)Pozdrawiam.Jedna jeszcze uwaga:nie zostawiajcie zakupów pamiatek na ostatnią chwilę...Na lotnisku można w sumie wszystko kupic co spotykało sie po drodze,ale cena jest już "bardzo fajna".Porównanie:wisiorek ( muszelka ) na rzemyku na straganie,w czasie objazdu-200rupii ( i jeszcze można się targować ), na lotnisku dałem 600rupii.Różnica widoczna.
                                  • Gość: alga47 Re: :-) IP: *.124.97.20.rybnet.pl 12.01.12, 21:25
                                    co do wymiany powrotnej to możesz jej dokonać tylko w tym kantorze (banku) w którym dokonałaś wymiany przy przylocie. sprawdziłam to na własnej skórze. Żeby nie biegać po lottnisku i szukać właściwego okienka wydałam wszystko w kafejce i sklepie z herbatą.
                                    • Gość: matyas11 Re: :-) IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 22:10
                                      Pozdrawiam Alga 47 :-)Lecielismy tym samym samolotem:-)
                                      • Gość: ania17 Re: :-) IP: *.play-internet.pl 13.01.12, 07:39
                                        Jakie wrazenia po locie?Czy zeczywiscie tragedia?
                                        • Gość: alga47 Re: :-) IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.12, 07:51
                                          jeżeli nie masz zbyt długich nóg :) to jakoś przeżyjesz
                                      • Gość: alga47 Re: :-) IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.12, 07:49
                                        powiedz jeszcze, że miałeś pierwszy objazd?
                                        • Gość: matyas11 Re: :-) IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.12, 14:47
                                          tego nie powiem:-)Miałem najpierw pobyt.
                                          • Gość: klubbe Re: :-) IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.12, 18:39
                                            a czy w trakcie wyjazud mozna gdzies wymienic dolary??
                                            • Gość: mlka Re: :-)wymiana kaski IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.12, 21:10
                                              Witam. Ja wymieniałam w Pinnawala ( na przeciw sierocinca słoni) tam też był nie zły kurs 1$=109rupi.
                                              • Gość: Grucha Re: :-)wymiana kaski IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 18:09
                                                Hej, wróciłam 17.01 z 7/7 z Triadą. Zdjęć zrobiłam mnóstwo, ubezpieczać sie nie trzeba, chyba, że ktoś jakos bardzo poważnie choruje. Objazd super, pobyt też. Miejsce zagadkowe - bogate w roslinność, ciepły ocean (ale pływac sie nie da - fale), usmiechnieci ludzie. Sami zobaczycie...
                                                • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 21.01.12, 21:52
                                                  Witam wszystkich... Lecimy na Sri Lankę 13. lutego - oczywiście z Triada 7+7 . Cieszę sie z tak pochlebnych opinii na temat tej imprezy i mam nadzieję że też będziemy zadowoleni. Pobyt będziemy mieć w Wadduwie w hotelu Villa Ocean View. Jeżeli ktoś ma jakieś wskazówki czy podpowiedzi dotyczące wyjazdu , objazdu , czy czegokolwiek co może nam się przydać na Sri Lance to bedę bardzo wdzięczna za każdą uwagę. Po woli zaczynam myśleć co mam zabrac ze sobą - na komary Muggę juz mam, bo została nam z zeszłorocznych wakacji w Kenii - po prostu nie była nam potrzebna. Napiszcie proszę jak wygląda sprawa z wtyczkami elektr. - czy angielskie wtyczki pasują do ich gniazdek , czy sa tam jeszcze jakieś inne. Jeżeli ktoś był w Wadduwie to napiszcie prosze jak wygląda ta miejscowość - sklepy , lub jakiś targ z owocami , czy może jakieś centrum nurkowe . Czy można tam np. popływać na skuterze wodnym?????
                                                  • aqua_frigida Re: :-)wymiana kaski 22.01.12, 23:05
                                                    Wtyczki nie są typu angielskiego. Wystarczy odblokować wtyczke ołowkiem lub długopisem; w "dodatkowy" otwór włożyć ołowek, nacisnąć i włożyć naszą wtyczkę. i już - działa. :-))
                                                    Poczytaj ten wątek, we wcześniejszych postach znajdziesz wiele informacji i na temat samego objazdu i na temat hotelu do którego jedziesz. :-) Bardzo dobrze opisała Alga. :-))

                                                    Wadduwa, centrum jest niedaleko hotelu: w lewo do głownego wejscia i można albo przez stacje kolejową, albo wcześniej przez taki "jakby przejazd kolejowy" skręcić w prawo i sama droga prowadzi. Sporo sklepów. Jest targ z owocami. Przez ulicę przechodzic wyłacznie na przejściach dla pieszych - duzy ruch. Często policjant zatrzymuje samochody i pomaga w przejsciu przez ulicę. :-))

                                                    Przy hotelu nie ma centrum nurkowego, nie ma też skuterów wodnych. W oceanie jest bardzo wysoka fala.
                                                  • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 23.01.12, 18:28
                                                    aqua - dzieki za odpowiedź!!!! Własnie przeczytałam chyba caly wątek - z przerwami bo niestety obowiazki....i doczytałam to o co pytałam - hotel i objazd. Bardzo ucieszył mnie fakt ze w hotelu jest waran " na wyposażeniu" - mam nadzieje go spotkać i zrobic mu parę fotek !!!! Wężami np. pozującymi do zdjęć też nie pogardzę!!!! Zawsze to dodatkowe atrakcje!!!! Czytałam że korzystałaś z masaży - napisz jaka jest cena i czy warto - chcielibyśmy spróbować!!!!! Chciałabym też wiedzieć czy ktoś w sierocińcu dla słoni karmił z butelki te male słoniątka - ile to kosztuje i kogo pytac o pozwolenie - opiekuna czy są na to jakieś bilety.
                                                    czy był ktoś w Yalle - myślę o wycieczce z hotelu - pewnie od miejscowych - ile kasy na to trzeba by przeznaczyć .... Zastanawiam się też nad wycieczką do Galle i Hikaduwy - podobno mozna tam spotkac tych " wędkarzy na kijach" - jak ktoś coś wie na ten temat to proszę napiszcie!!!!!!
                                                    Aha aqua a ten targ z owocami jest daleko od hotelu ???? o której trzeba sie tam wybrać : z samego rana czy można też później.....
                                                    Pozdrawiam....
                                                  • aqua_frigida Re: :-)wymiana kaski 23.01.12, 22:49
                                                    Targ jest blisko hotelu. Można sie tam wybrać o każdej porze dnia, ja łaziłam popołudniami.

                                                    Parę metrów niżej jest opis wycieczki zakupionej na przeciw hotelu; sympatyczny dość korpulentny facet ma sklep ze wszystkim: ciuchy, pamiątki i takie tam (trzeba przejść przez tory, trochę w lewo od głownego wejścia), zorganizuje Ci chyba każdą wycieczkę. :-)

                                                    Sierociniec - kapiel słoni jest widowiskowa. Jest w programie wejście na teren sierocińca, też pokaz karmienia, który dla mnie akurat był okropny, odeszłam stamtąd; strasznie capiło, poza tym słonie miały łańcuchy na nogach i były przywiązane.
                                                    Proponuje zakupić banany i pokarmić słonie podczas ich kąpieli w rzece. Torebka bananów (ok 6 szt) na terenie kąpieliska słoni kosztuje 1 dolara.

                                                    Masaże: za full masaż (głowa, twarz, całe ciało) olejkami płaciłam 3500 rupii, trwa 1 godzinę. Dla mnie masaż jest relaksem, lubię po prostu. :-)) Bylam z nich zadowolona.

                                                    Do hotelu przychodzi też słonica - 10 dolarów kosztuje krótka przejażdżka na niej. Można tez pooglądać kapiel slonia w jego "osobistym" basenie na skraju ogrodu.

                                                    pozdrawiam
                                                    :-)
                                                  • aqua_frigida Re: :-)wymiana kaski 23.01.12, 22:57
                                                    Warto też połazic brzegiem oceanu. Zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Po drodze łodzie miejscowych rybakow, ich domki, tamtejsze dzieciaki. Jest bezpiecznie. Byłam. :-))
                                                  • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 24.01.12, 21:47
                                                    Dzieki !!!! Z dnia na dzień coraz więcej wiem o hotelu i ogólnie o wycieczce. Jest to naprawde pomocne bo mogę sobie juz nieco poplanować - gdzie pojechać co zobaczyc itp. Ja pomału zaczynam juz odliczac czas do wyjazdu - a pomyślec że pierwsze pieniązki na ta wycieczke wpłacałam 8 m-cy temu i wówczas myślałam że się nie doczekam tego wyjazdu , a tu jeszcze niecałe 3 tygodnie i juz!!!! Jakby sie Tobie coś ciekawego lub ważnego przypomniało to napisz proszę - bedę wdzięczna za każdą informację!!! A brzegiem oceanu to na pewno połazimy i to nie raz - uwielbiam takie spacery!!!!! , a tym bardziej ze ( jak piszesz ) jest bezpiecznie!!! Jak byliśmy w Kenii mogliśmy spacerować tylko w jedną strone , bo w drugą nie polecali , a jak już to tylko kawałek bo dalej było juz niebezpiecznie. Bardzo jestem ciekawa jakie owoce beda podczas naszego pobytu - ale mango beda raczej napewno więc juz sie na nie ciesze - uwielbiam mango!!!! Mam nadzieje że jak nasuną mi się jeszcze jakies pytania to będę mogła liczyc na Ciebie!!!! Na razie bardzo dziękuje za pomoc !!!!! Pozdrowionka....
                                                  • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 24.01.12, 23:18
                                                    Aqua - pewnie pomyślisz ze zanudzam , ale zastanawiam sie nad tym jakie buty zabrać na objazd - czy wystarczą klapki lub sandały , czy moze zabrac jakieś adidasy czy tenisówki. Jakoś dziwnie bedzie wchodzić na "skałe lwa" w klapkach - tak mi sie wydaje , a z drugiej strony nie chcę wyjść na idiotkę która sama z całego towarzystwa bedzie np w adidasach. Jak sądzisz co lepsze?????
                                                  • Gość: PaPa Re: :-)wymiana kaski IP: *.046.c65.petrotel.pl 25.01.12, 18:42

                                                    Hej! Pozwolę sobie napisać za koleżankę- ja śmigałam w sandałach campusa praktycznie wszędzie ale dziewczyny chodziły w takich "eleganckich" na paseczki. Adidasy nie były mi potrzebne. Zakryte buty raczej na wycieczki gdzie można złapać pijawki czyli w trawy (chociaż tam i węże), jak lubisz chodzić w tenisówkach to możesz zabrać.
                                                    Nie myśl, że lwia skała to jakaś wspinaczka- wchodzisz po schodach , ja bym tam weszła w klapkach na obcasie :)
                                                    W sandałach na objazdówkę, w klapkach na plaże, a do restauracji w eleganckich sandałach na koturnie + to w czym przyjechałam (szpilki) ;)

                                                    Kurcze Sri Lanka to moje miejsce na ziemi... chętnie bym wróciła.....
                                                  • aqua_frigida Re: :-)wymiana kaski 25.01.12, 19:33
                                                    Dokladnie, tak jak PaPa napisała.
                                                    Podczas objazdu łaziłam w sportowych sandałach. Plażą na bosaka, po hotelu w klapkach "basenówkach", a na posiłki w klapkach "elegantszych" :D
                                                    Zabierz stopki, bo podczas objazdu trzeba ciągle ściągać buty i do świątyń wchodzić boso lub w stopkach, właśnie. Świątynie buddyjskie, to często teren na wolnym powietrzu, stąd kamienne są bardzo gorące, a i żwirek nie jest przyjemny.

                                                    Poleciałabym raz jeszcze ...
                                                    pozdrawiam
                                                    :-)
                                                  • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 25.01.12, 20:39
                                                    Dzięki dziewczyny za odpowiedź!!!!! W takim razie nie zaprzątam sobie głowy adidasami !!!! To ze na terenie świątyń chodzi się bez butów to wiem - zabieram do tego skarpety z Abs-em . Właśnie dzisiaj kupiłam dla siebie i dla męża ( męskie trudno było dostać - ale mam) . Dla siebie mogłabym zabrać zwykłe skarpety , ale mój mąż jest pechowcem i jak znam życie na 1000% w zwykłych skarpetkach by sie na tych kamieniach poślizgnął!!!!!!!! A tak mam nadzieje że dojedzie do domu cały i zdrowy!!!!!!
                                                    Wierzę Wam że chętnie poleciały byście tam jeszcze raz - ja po każdym powrocie z dalszych wojaży tak mam - a szczególnie jak czasem na jakims forum odpisuje ludziom na pytania ....
                                                    Wyjęłam wczoraj walizki ( niejedna z Was powie tak szybko - jeszcze 2 tygodnie do wylotu) i okazało się ze w jednej zamek odmówił posłuszeństwa!!!!! Niby go naprawiliśmy , ale nie bede ryzykowac tak dalekiej podróży z tą walizką - trzeba bedzie coś kupić!!!!!!!
                                                    Mało tego jeszcze dzisiaj nasza p. Kasia z biura turystycznego musiała dzisiaj w naszej sprawie dzwonić do Ambasady na Sri Lankę - okazało sie że na ich stronie załatwiłam wizy - otrzymałam potwierdzenie że nam je przyznali , zapłaciłam ( tydzień temu) a do dzisiaj nie ściągnęło mi kasy z konta!!!! Na razie muszę jeszcze czekac - jestem ciekawa co z tego wyjdzie!!!!!!
                                                    Pozdrawiam cieplutko !!!!!!
                                                  • Gość: sisi Re: :-)wymiana kaski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.12, 10:54
                                                    marysia111113 daj znać co wyszło z wiza. Tak swoją drogą to dla czego nie składałaś aplikacji w grudniu jak wizy były za darmo ? :)
                                                  • Gość: marysia111113 Re: :-)wymiana kaski IP: *.icpnet.pl 26.01.12, 18:35
                                                    Chciałam złożyc aplikacje w grudniu - ale okazało sie ze system eta szwankuje i mamy się wstrzymac z rejestracja - i w związku z tym że coś w tym systemie eta do końca nie działa jak powinno i puki nie zrobia z tym porzadku wizy będa dla nas tez za fre. 23. grudnia okazało sie ze system uruchomili i znowu wprowadzili opłatę za wizy , ale mnie nie było w Polsce i dowiedziałam się o tym 3 stycznia jak po powrocie poszłam do biura zapłacić ostatnią ratę. Nasza p. Kasia była przekonana że odebrałam maila jakiego do mnie wysłała 23 grudnia i że wszystko załatwiłam - a ja od 21 grudnia do 3 stycznia nie zajrzałam na moją poczte!!!!!!
                                                  • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 26.01.12, 20:52
                                                    Kurcze- dzieki że istnieje to forum!!!!!Dzisiaj miałam nieco czasu i tak sobie czytam i czytam o tej wycieczce i wyczytałam ze w tych samolotach nie ma cateringu !!!!! - masakra !!!!! Na tak daleka trasa to jest skandal!!!! Napiszcie prosze czy tak jest nadal - czytałam wypowiedź algi - moze sie w miedzyczasie zmieniło????
                                                  • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 26.01.12, 20:53
                                                    Kurcze- dzieki że istnieje to forum!!!!!Dzisiaj miałam nieco czasu i tak sobie czytam i czytam o tej wycieczce i wyczytałam ze w tych samolotach nie ma cateringu !!!!! - masakra !!!!! Na tak daleką trasę to jest skandal!!!! Napiszcie prosze czy tak jest nadal - czytałam wypowiedź algi - moze sie w miedzyczasie zmieniło???? A napoje - jak dokładnie to wygląda????
                                                  • Gość: PaPa Re: :-)wymiana kaski IP: *.046.c65.petrotel.pl 27.01.12, 20:26
                                                    niestety niczego w samolocie ci nie dadzą. trzeba kupować samemu. dają jakieś jedzenie na ciepło po ok 20 zł chyba za porcje - kurczak z ryżem ewentualnie makaron z warzywami. podobno dobre ale małe porcje. gorące kubki sprzedają za 6 zł, jakieś napoje. weź kanapki, pączki, batony, wszystko przejdzie. A z powrotem ze sri lanki do polski możesz spokojnie na lotnisko wnieść wodę, napoje w podręcznym, co chcesz tam nie ma żadnych ograniczeń. u nas niestety musisz kupić na bezcłówce.
                                                    aha i nie pamiętam czy o tym ktoś pisał ale odprawa ze sri lanki jest.... długa chyba z 5 razy sprawdzają paszport. 1 raz przy wejściu na lotnisko!
                                                  • aqua_frigida Re: :-)wymiana kaski 27.01.12, 23:45
                                                    Catering jest na pokładzie - płatny. Kanapki jadalne, na ciepło też ladalne, kawa da się wypić. Korzystalam i żyję. Dokladnej ceny nie pamiętam, ale nie są kosmicznie drogie. Można kupić.
                                                    "Tam" zaprałam kanapki, a w powrotnej drodze korzystalam z samolotowego cateringu.

                                                    Fakt, sprawdzają paszporty kilka razy ale moim zdaniem odprawa jest sprawna. aa! i trzeba ściągać buty przy kontroli bezpieczeństwa, przełazić przez bramke na bosaka. :D

                                                    no! to powodzenia. :-))
                                                    W podzięce za informację, ja poprosze o ananasa lankijskiego. ;-) Pychotka!!
                                                    :D:D
                                                  • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 28.01.12, 21:31
                                                    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi !!!!! Swoja droga to jest dziadostwo ( żeby nie powiedzieć inaczej) z tym cateringiem!!! W zeszłym roku lecieliśmy w lutym do Kenii i mieliśmy jeden ciepły posiłek podczas lotu i przekąskę ( Prince Polo ). Ja wzięłam wtedy ze sobą chyba 3 bułki i całe szczęście!!!! Oczywiscie napoje - soki , cola , sprite, kawa , herbata za free. Nie macie pojęcia jak wszyscy się burzyliśmy o tą przekąskę!!!!! a teraz nie mamy nic !!!!! Przynajmiej nikt nie bedzie się śmiał i krytykował przekąski - bo jej nie będzie!!!! Miałam zamiar zabrac ze sobę jakieś bułki czy inne kanapki - ale teraz po prostu zabiorę nieco więcej jedzonka. Batony zawsze zabieram ze soba - żeby na objeździe nie wydawać kasy na ichniejsze batony ( nie wiadomo jakie) a przy wersji HB między posiłkami zawsze włącza nam się ssanie i trzeba coś przegryźć . Zabiorę więc kilka więcej - może nawet na powrót nieco zostanie???? Najwyżej w drodze powrotnej coś kupimy w samolocie - chyba ze jakieś owoce uda nam sie kupić przed wyjazdem i zabrać ze sobą????
                                                    A jeśli chodzi o ananasa - podobno są tam pyszne i są też czerwone - jadłyście???? Ja juz nie mogę się doczekac tego wyjazdu - jeszcze dwa tygodnie!!!!!!! Pozdrowionka....
                                                  • aqua_frigida Re: :-)wymiana kaski 29.01.12, 09:19
                                                    Ja czerwonego ananasa nie spotkalam.
                                                    Są natomiast czerwone banany.

                                                    Targ z owocami jest naprawdę niedaleko od hotelu, więc poza posiłkami dozywisz się pysznymi owocami. :-))

                                                    Ja w bagażu podręcznym miałam parę bananów. W hotelu tez dostaniesz pakiet śniadaniowy na drogę. Myśle, że przetrwasz drogę powrotną.

                                                    pozdrawiam
                                                    :-)
                                                  • marysia111113 Re: :-)wymiana kaski 29.01.12, 18:51
                                                    Wiem aqua ze sa czerwone banany i sa podobno lepsze od żółtych - mam zamiar się przekonac !!! Ale gdzies czytałam ze są tam też czerwone ananasy i bardzo chętnie tez bym je spróbowała!!! Jak mowa o ananasach to zaraz przypominaja mi się kenijskie ananasy - przepyszne!!!!. Poszliśmy z mężem na pierwszy posiłek po przylocie - kolację - coś tam zjedliśmy , wszystko było bardzo dobre i na koniec ruszyliśmy w owoce : mango ,papaja , banany i ananasy. Wszystkie owoce rewelacja w porównaniu z tymi jedzonymi w Polsce . Po zjedzeniu mój mąż się odzywa i mówi : wiesz ale te ananasy to chyba były z puszki. Mówię mu że nie , ze to świeże owoce. Na to on : że wierzyc mu się nie chce żeby świeży ananas był taki słodki!!!! Na następny dzień przekonał się że były to świeże ananasy , jak widział jak kelnerzy kroili owoce przed podaniem na stół. Mam nadzieję że te też będą takie dobre!!!!!! A na targ z owocami na pewno będę zaglądać!!!!!! W którą stronę z hotelu trzeba iść żeby tam dotrzeć????
                                                    Też myślę ze powrotną drogę przetrwamy bez problemów - kilka batonów powinno nam zostać , do tego breakfast boxy i jakieś owoce - damy radę !!!! A w Warszawie to już coś się kupi bo bedziemy mieli chyba z dwie godziny do pociągu....
                                                    Pozdrowionka...
                                                  • Gość: kg Re: :-)wymiana kaski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.12, 13:32
                                                    Czerwone ananasy istnieją, ale są niejadalne :)
                                                  • aqua_frigida Re: :-)wymiana kaski 12.03.12, 21:07
                                                    hmmm... wątek rozrósł się do niewyobrażalnych rozmiarów.
                                                    Myślę, że pora go zakończyć.
                                                    Skoro go rozpoczęłam, to i niniejszym kończę.
                                                    Mam nadzieję, że pozostanie w archiwach i być może będzie źródłem wiedzy dla turystów w następnym sezonie.

                                                    Dziękuję wszystkim Państwu za dzielenie się wrażeniami, radami, spostrzeżeniami.

                                                    Do spotkania na kolejnych naszych wycieczkach.

                                                    pozdrawiam

                                                    :-)
    • shy33 Czy braliście Malarone? 29.01.12, 18:01
      Jeśli mogę to podłącze się z pytaniem, wybieram się w lutym- objazdówka po najważniejszych miejscach i zastanawiam się czy wziąć.
      A jeśli braliście to czy mieliście jakieś efekty uboczne po nich(ból żołądka , nudności)?
      Dzięki
      • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 29.01.12, 18:56
        Jak byliśmy w Kenii nie braliśmy - byliśmy też w lutym ( koniec pory suchej) i komarów nie było. 2 razy zdarzyła się burza , wówczas pokazało się nieco komarów ale psikaliśmy się muggą i to wystarczyło. Teraz tez nie będziemy chyba brać ( zabieram Mugge) bo to też bedzie końcówka pory suchej więc komarów teoretycznie nie powinno już być....- mam taką nadzieję !!!!!
        Jedziesz na zorganizowaną objazdówkę czy sama organizujesz sobie objazd????
        Pozdrowionka....
        • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 29.01.12, 19:16
          Jedziemy w kilka osób, wyjazd organizowany przez znajomego.

          A wiesz może na co zwrócić uwagę kupując te repelenty, coś czytałam że ważna jest zawartość DEET, im więcej % tym lepiej? Lepiej w psikadle czy krem do smarowania?

          Też się wybierasz na SL w najbliższym czasie?
          • aqua_frigida Re: Czy braliście Malarone? 29.01.12, 20:05
            MNie wystarczył poczciwy Off, komary wieczorem bywały. Pokoje - pan chodzi i spryskuje czyms tam...
            Podczas objazdu są p/komarowe wsady w kontaktach w pokojach.

            Ananasy są naprawdę przepyszne, soczyste i słodkie. Jadłam je na okrągło: na śniadanie tez. :D

            Jak dojść do centrum Wadduwy, juz pisałam :-))
            Po wyjściu z hotelu w lewo, wzdłuż torów i albo do stacji kolejowej, i po wyjściu z niej prosto drogą kawałek, po prawej jest targ, a troche dalej (prosto) centrum Wadduwy.
            Lub też wcześniej, przed stacją przejść droga przez tory, kawałeczek prosto i na rozwidleniu dróg w lewo, i wtedy wychodzisz prosto na targ owocowy. Nie da się zgubić! :-))

            W bagażu głównym przywiozłam do Polski takiego lankijskiego ananasa zakupionego popołudniu przed wylotem na targu. :-))
            • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 30.01.12, 12:38
              Jeju, pisz mi więcej jak smakują tamtejsze ananasy to chyba mi język nie powiem gdzie ucieknie!!!! Na pewno jak tylko będą będę je pochłaniać !!!! Nie ważne na jaki posiłek!!!! Z resztą na mango też przypuszcze atak - po prostu je uwielbiam!!!! Ale dosyć o owocach bo już mi ślinka cieknie!!!!!
              Dzięki aqua za namiary na targ - popatrzyłam sobie na mapie i już nie jestem taka zielona - myslę że wszędzie bez problemu trafię!!!!
              Jeżeli będziemy mieć pierwszy objazd to też myślałam żeby dzien przed wyjazdem po południu wybrać się na targ i kupić owoce do Polski - właśnie ananasa , kilka czerwonych bananów i może jakieś mango czy papaję!!!!! Przecież te delikatniejsze owoce mogę przewieść w podręcznym - np w pakiecie sniadaniowym......
            • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 31.01.12, 20:26
              aqua, a łykałaś malarone? Jak inni w waszej grupie?

              I powiedz mi jeszcze, czy mozna tam ewentualnie wymieniać euro?
              Dolary chyba lepsze, ale akurat mam troche wolnych eu.
          • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 30.01.12, 12:29
            Szczerze mówiąc nie mam pojęcia... przed wyjazdem do Kenii poczytałam nieco na necie o tamtejszych komarach i wówczas doczytałam sie ze na nie nie działają preparaty w rodzaju Off i tym podobne. Wszyscy polecali Mugge więc na allegro kupiłam 3 szt . Popsikaliśmy się nimi 2 razy i reszta została. Jest długo ważna więc teraz jest jak znalazł. Jak pisze aqua jej wystarczył nasz poczciwy Off - przypuszczam że jakbym nie miała Muggi to tez bym go wzięła. Jeżeli wolisz coś mocniejszego to kup Mugge - nie jest to nie wiadomo jaki wydatek. Ja myślę ze w psikadle jest lepszy - po posmarowaniu kremem powinno umyć się ręce , a nie zawsze jest gdzie( my psikaliśmy się w jeepie! ) . poza tym psikaliśmy też na włosy i krem w tym wypadku odpada!!!!
            Ja lecę 13 lutego - objazd + wypoczynek.....- mam nadzieje że w tej kolejności!!!!!
            Pozdrowionka...
            • Gość: PaPa Re: Czy braliście Malarone? IP: *.046.c65.petrotel.pl 30.01.12, 20:24
              Nie pamiętam czy ktoś już to pisał ale weźcie ze sobą cukierki- takie zwykłe landrynki ja brałam zozole o rozdajcie dzieciakom ich wyraz twarzy jest tego wart. Jak będziecie wychodzić z hotelu i szły np. do wadduwy to po lewe stronie będzie taki sklepik z kokosami za 20 rupi, tam sprzedaje taka rodzinka z małym chłopcem. Podczas kupowania daliśmy mu garść cukierków i poszliśmy dalej. Gdy wracaliśmy biegł do nas z reklamówką pełną bananów :) - dostał następną garść .
              Ich słodycze (sklepowe) są niesmaczne, czekolada smakuje jak wyrób czekoladopodobny, zaś importowane cadbury są w cenie 563 rupii.
              • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 30.01.12, 20:50
                Też nie pamiętam czy ktoś o tym pisał , ale ja mam doświadczenie z Kenii i już cukiery są kupione i czekają na spakowanie. Bierzemy też długopisy ( zebrało ich sie ze 40 szt ) i kilka zeszycików - takich małych do słówek. Szkoda że obcięli nam limit bagażu bo na pewno zabralibyśmy więcej "prezentów" dla dzieciaków . Pamiętam że po wizycie w szkole masajskiej w Kenii gdzie dzieciaki dostały długopisy , zeszyciki i zabawki ( malutkie samochodziki i inne gadżety)ja ryczałam jak bóbr a mój mężuś miał łzy w oczach!!!! Od tego czasu nie ruszamy się na wakacje bez niczego!!!
                • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 31.01.12, 17:30
                  No to z moją wizą już o.k. Sciągnęli w końcu pieniądze z konta i wszystko gra!!!!! Ale mam pytanie do tych którzy juz byłi na Sri Lance : czy trzeba tam jeszcze coś wypisywać i czy wystarczy im pokazać ten numer który oni przyznaja podczas rejestracji w systemi ETA czy chcą jeszcze czegoś- ja mam bardzo często jakies przeboje albo w podróży albo na lotnisku więc juz się boje i wolę upewnić!!!!!
                  Pozdrowionka!!!!!!
              • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 31.01.12, 20:28
                PaPa, dzięki za radę, też wezmę jakieś cukierki i moze inne drobiazgi:)
                • aqua_frigida Re: Czy braliście Malarone? 31.01.12, 21:10
                  Nie, nie łykałam Malarone.
                  Naprawdę wg mnie nie ma potrzeby, no chyba, że bardzo chcesz, ale w żadnym wypadku bez porady lekarza tego nie lykaj.!
                  Naprawdę komary nie są problemem, więcej tych komarów jest u nas np. na Mazurach!.
                  MNie wystarczył OFF, którego używałam tylko i wyłącznie wieczorem jesli przebywałam na wolnym powietrzu. W ciągu dnia nie ma komarów. Tez panikowałam w sprawie komarów przed wyjazdem. :-))

                  Przy wjeździe na Sri Lankę wypełnia sie tzw. karte turysty - łatwa do wypełnienia jest. Jest dostępna na lotnisku tuz przed odprawą.

                  Można wymienić także euro, dostaniesz za nie więcej rupii. :-))

                  Tak, naprawdę te cukierki sa bardzo fajnym upominkiem dla tamtejszych dzieciaków. U nas kosztuja grosze, a tam ...
                  • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 31.01.12, 21:25
                    Dzięki, właśnie malarone nie bardzo chce łykać i chyba nie będę kupować.
                    Kupię chyba Muggę jak pisałam powyżej, na all teraz mają jakieś w fajnej cenie.
                    I dobrze że nie ma problemu z euro.
                    Jakbyś miała jeszcze jakieś dobre rady to pisz proszę :)

                    Teraz najwiekszy mam problem bo u nas - 20 st a tam +20 (albo i lepiej) i czy pojechać w polsce w klapeczkach czy tam łazić w kozakach ;-) (żart oczywiscie, jakoś muszę wypośrodkować)
            • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 31.01.12, 20:24
              Dzięki, patrzę z ciekawości na tą Mugge, jest jakiś zwykły z zawartością DEET 9,4 % i silny (chyba tylko na ubrania), z DEET 50 %, jest jeszcze jakis roll on.
              Jaki miałaś? Nie uczulały na słońcu?
              Chyba kupie ten roll on na skórę i 50% na ubrania
              • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 31.01.12, 21:50
                Muggi nie stosujesz na słońcu!!!! Nigdy w zasadzie jak jest slońce nie ma komarów. Stosować ja możesz jak bedą komary wieczorem , lub czasem po południu ale wtedy musi byc po deszczu - to zaobserwowaliśmy w Kenii i myślę ze tutejsze komary tez tak działają...Ja miałam Mugge w aerozolu i psikaliśmy nia sobie odkryte części ciała i włosy - na ubrania się bałam żeby czasem się nie zniszczyły - wiesz plamy mogłyby nie zejsc. Ze skóry po krótkim w zasadzie czasie - bo po kilku najwyżej godzinach i tak podczas prysznica to zmyliśmy z siebie i na drugi dzień na słońce wychodziliśmy bez obaw.
                Co do obuwia w jakim jechać to jadąc do Kenii myślałam podobnie jak Ty i pojechałam w półbutach i w miarę cienkich spodniach , a kurtkę tez wziełam nie za grubą. I popełniłam wielki błąd!!!!!! Po powrocie w Polsce była - 18st. na Okęciu a w wylatując z Mombasy mieliśmy trzydzieści kilka w plusie. Przezyliśmy dosłownie szok termiczny , poza tym zmarzłam jak nie wiem co ,bo dalej do domu jechaliśmy pociągiem , więc kilka dni po powrocie po prostu byłam chora i na L4. Teraz chcę zabrać do bagażu podręcznego sandały , pod sweterek "zamiast podkoszulki" coś z krótkim rękawem , a w głównym bagażu na wierzchu spakuje krótkie spodnie( przebiorę je na lotnisku po wylądowaniu). Do bagażu podręcznego i tak biorę duże reklamówki żeby kurtek nie nieść w ręce więc buty i całą reszte też tam włożę- łatwiej i wygodniej będzie nieść te ciuchy w jakiejś reklamówce.
              • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 01.02.12, 06:40
                Sprawdziłam i moja Mugga na 9,4% DEET - pojemnik ma 75 ml.
                • aqua_frigida Re: Czy braliście Malarone? 01.02.12, 19:23
                  Dokładnie tak zrobiłam, jak pisze Marysia. Ubrałam się na tzw. "cebulkę" miałam pod swetrem podkoszulek bez rękawów, a w bagażu podręcznym sandały.
                  Jedynym plusem tego, że mamy niski limit bagażu jest to, że tam na Sri Lance kurtki można bez większego problemu jakos upchać w walizce podczas objazdu.:-))

                  W czasie dnia nie ma komarów. Komary są tylko wieczorem i naprawdę nie ma ich więcej niż u nas w Polsce latem.

                  pozdrawiam
                  :-)
                  • aqua_frigida Re: Czy braliście Malarone? 01.02.12, 19:31
                    shy33 - walutę wymień sobie zaraz po przyjeździe, na lotnisku w okienkach bankowych. Jest ich tam sporo - po lewej stronie przed samym wyjściem.
                    Tam tez można dokonać zakupu karty slim do telefonu. Rozmowy są naprawdę tanie, dla nas. :-))
                    Ja zakupiłam kartę za 1 000 rupii, później doładowałam się jeszcze za 1500 rupii i przez całe dwa tygodnie rozmawiałam z Polską, a były to dość długie rozmowy (miałam taką konieczność).
                    • Gość: Grucha Re: Czy braliście Malarone? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 20:58
                      Nie ma potrzeby łykać Malarone! Nie bójcie sie Sri Lanki - tylko nie jedzcie swiństw bez "opakowania"-skórki na ulicy. My kupowalismy banany, kokosy - nic nikomu nie było. Wyprawa jest super i tym sie cieszcie. Na miejscu w zwykłym sklepie można kupić ich lokalne antykomerowce w sprayu, do smarowania - są tanie i super.
                      W ciagu dnia komara nie uswiadczysz - noca bywają - wartościowe są gekony wylegujące sie na scianach. Ale gorsze są maciupeńkie meszki, po rozdrapaniu zostaje poważny strup. Ale te specyfiki na nie też działają.
              • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 01.02.12, 22:05
                Dzięki za wszystkie posty, malarone nie bede brała, zamówiłam już Mugge.

                A coś doradzicie może app herbat? Nastawiam się na kupno zarówno dla siebie jak i na prezenty, na co zwrócić uwagę? jakieś ciekawe smaki? Ponoć tam preferują strasznie mocne.
                Jakieś limity przewozu?

                • Gość: Grucha Re: Czy braliście Malarone? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 22:17
                  Jest baaarrrdzooo mocna, ale można kupić różne odmiany. Nie ma limitu przewozu. Jak będziesz w sklepie z herbatami - pooglądasz. Jest mocna, słabsza, śniadaniowa, zielona, owocowe, ladnie, pięknie i normalnie opakowane... Na pewno coś wybierzesz :)
                  • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 01.02.12, 22:33
                    Dzięki, uwielbiam herbatę, więc raczej będę mieć problem których nie kupować :)
                    • Gość: Grucha Re: Czy braliście Malarone? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 22:41
                      Rozumiem Cię :) Są w tych sklepach ładnie pakowane 4 paki - 4 różne herbaty. Herbatę piją i podają bardzo mocną, dlatego zawsze jest mleko i cukier, ale kawa = LURA!!!!! Nawet jak sie poprosi strąg - nic z tego - lura. W hotelach stoi słoik z kawą i można sobie robic samemu - to jest ratunek dla kawoszy.
                      • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 01.02.12, 22:52
                        Bez kawy jestem w stanie się obejść, bez herbaty cieęęężkooo. Zawsze z wyjazdów przywożę jakieś.
                        Poupijam sie tam za wszystkie czasy :)
                • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 01.02.12, 22:22
                  Co do limitu wywozu herbaty to gdzieś czytałam ze do 3 kg. To bedzie pół walizki herbaty - chyba ze ktoś na handel tyle zabierze!!!! Mnie interesuje gdzie najkorzystniej kupować herbate - czy w sklepie koło plantacji????? Czy po prostu np. w Waduwie w normalnym sklepie????
                  Pozdrowionka...
                  • Gość: Grucha Re: Czy braliście Malarone? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 22:29
                    w sklepie przy plantacjach jest bardzo różnie i bardzo pięknie pakowana, ale też 4 w cenie 3, albo 3 w cenie 2 - ceny do przyjęcia. To zależy co, dla kogo i w jakim celu. Ja sobie do domu kupiłam w zwykłych opakowaniach, w sklepach napewno taniej, ale różnice w tym kraju - niewielkie. Moze ktoś ma inne doświadczenia. Na mojej wycieczce na prezenty wszyscy kupowali na plantacji.
                  • shy33 Re: Czy braliście Malarone? 01.02.12, 22:38
                    Rzeczywiście, też teraz czytam o 3 kg, może się zmieszczę w limicie ;-)
                    • Gość: PaPa Re: Czy braliście Malarone? IP: *.046.c65.petrotel.pl 02.02.12, 17:33

                      my kupowaliśmy herbatę i na plantacji i w sklepie "foodcity". kupowaliśmy takie rakietki 6szt za około 650 rupii one były z różnych regionów, z kolei na plantacji były pojedyczne i w dużych opakowaniach za około 400 rupii. zielona z plantacji= pyszna, ze sklepu zwykła też bardzo dobra i każda inna. możesz zrboić tak jak my kupić ze 3 na plantacji i resztę w sklepie "rakiety" pakowane po 6 lub 5, prezent dla każdej osoby. ja planowałam 15 herbat więc jakbym miała wydawać po 400 rupii dla jednej osoby to by mi zbrakło, a tak kupiłam zestaw.
                      • aqua_frigida Re: Czy braliście Malarone? 02.02.12, 21:04
                        :-)) herbaciany temat mamy dokładnie rozpracowany.

                        Tak, nawiasem, to nawet w najdmielszych marzeniach nie myślałam, że zakładany przeze mnie wątek przybierz te rozmiary. :-)). Tyle postów...!!

                        Ja herbatę kupowałam i na plantacji, i w sklepach; wydaje mi się, że w sklepie "plantacjowym" jest największy wybór. Ceny są porównywalne.

                        Tak, bez cła ze Sri Lanki można wywieźć 3 kg herbaty.

                        Ważne, herbata do posiłków jest wszędzie gratis!! Dla osób, które mają HB tez.!

                        pozdrawiam
                        :-))
                        • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 02.02.12, 21:49
                          Dzieki dziewczyny za cenne wskazówki - nie mam zamiaru wywozić do domu worka herbaty ale nieco na pewno kupię - nie jest to drogo a prezent fajny!!!! Ja za herbatą może nie przepadam ale dla mojego mężusia to będzie raj!!!! bo herbatę każdą wypije i chyba wszystkie mu smakują!!!!
                          aqua to tylko się ciesz ze Twój wątek jest tak długi!!!! Tylko pogratulować !!!!! Troche zmieniały sie tematy , ale w sumie cały czas pytania i odpowiedzi krążą wokół Sri Lanki i przeważnie z Triady!!!! Czytałam tez inne watki ale Twój ma rekordowe wymiary!!!!
                          • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 03.02.12, 16:18
                            Jak już myślę że wszystko wiem i ze juz o nic nie będę Was pytać to zaraz mi się nasuwa jakieś następne pytanie. Tym razem chodzi mi o sprawę breakfastów w hotelu ( Villa Ocean) podczas pobytu. Czy jadąc na całodniową czy pół dniową wycieczkę nie ma problemu z zamówieniem breakfastów - pytam bo byłam już w hotelach gdzie breakfasty zamawiał rezydent tylko dla osób jadących na fakultety z biurami podróży ...
                            Trochę sobie z panem małżonkiem podyskutowaliśmy i myślimy o fakultetach ( od miejscowych oczywiście i w zależności jaka będzie cena) do Galle i Hikaduwa , i drugi do Parku Yala. Na początku mięliśmy ochotę na to safari podczas objazdu ale teraz myślimy o Yala - podczas objazdu podobno to safari podrożało ( na początku było 5O$ i to było do przyjęcia) i myślimy że lepiej ta kasę wydać na Yala. Jeżeli któras z Was była na takich wycieczkach to napiszcie jak było i czy warto - PLEASE!!!!!
                            Pozdrowionka....
                            • Gość: Grucha Re: Czy braliście Malarone? IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 20:16
                              Nie wiem, bo u nas nikt nie korzystał. Do Gale pojedziecie sobie (jak my) pociągiem albo autobusem miejskim (super frajda), cena groszowa. Fakultety drogie a tam się bezpiecznie i tanio podróżuje.
                              Czy jedziecie na 7/7? U nas safari było krytykowane - za cenę i niewielkie atrakcje.
                              • marysia111113 Re: Czy braliście Malarone? 03.02.12, 20:59
                                Jedziemy na 7+7 i wiem że na objeździe można "dokupić" safari ale z tego co dostałam z bp jak wpłacałam na wycieczkę miało ono kosztować 50$ , a ktoś na niewiem czy tym wątku pisał że podrożało ( nie pamiętam do 70 - 75$) . Na dwie osoby to już jest trochę kasy , a podobno w hotelu od miejscowych można wycieczkę do Yale kupić za 50$ od głowy . Przypuszczam że nie będzie to takie safari jak w afryce , ale chcielibyśmy się na nie przejechać.Wiesz Grucha z safari to zawsze jest różnie - trzeba mieć nieco szczęścia. W Kenii my mieliśmy super pogodę na safari i widzieliśmy dużo zwierząt , a następna grupa miała deszcz, burze i nie widzieli prawie nic. Tu też mam nadzieję że jak pojedziemy do Yale to będziemy mieć szczęście i nieco zobaczymy!!!!! O jakiejś wycieczce pociągiem tez myślałam - sama podróż pociągiem tam to swojego rodzaju atrakcja - ale dokąd to zobaczymy - może właśnie do Galle lub Hikkaduwy?????
                                Jakbyś miała jakieś podpowiedzi to chętnie przeczytam !!!!!
                                Pozdrowionka...
                                • Gość: Grucha Re: Czy braliście Malarone? IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 21:22
                                  My byliśmy 2-16.01.br i już u nas safari kosztowało 70$, a faktycznie od miejscowych dużo taniej. Pociagiem jechalismy do Mahale - super wyprawa! Wracalismy miejskim lokalnym autobusem - też jazda nie z tej ziemi. Jeżdzilismy też tuk tukami (trzeba ostro się targować - mozna zbić cenę np z 800 rupii do 200). Wiem, że z safarii różnie bywa, tu ono trwało krótko i był juz zmierzch - no i ta cena.
                                  Jak bedziecie w Kandy, to warto wieczorkiem pojechać tuk tukiem do Świątyni żeba - tak indywidualnie, wpleść sie w miejscowych (tylko trzeba założyć coś białego) i z nimi pobyć w świątyni - niesamowite przeżycia. I namówcie Dorotę (pilotkę), żeby poza wycieczką zabrała Was na warany rzeczne. Ogólnie cała wycieczka super :)
                                • Gość: ania17 SAFARI IP: *.play-internet.pl 04.02.12, 08:25
                                  Witam wszystkich.Wrocilismy z objazdu Sri Lanki.Objazd byl z Rainbow i bylismy na safaei w Yale.
                                  Moje zdanie na temat safari:
                                  Powiem tak,jesli na objezdzie zobaczycie dzikie slonie (my mielismy szczescie,bo nawet musial kierowca hamowac bo slonica przechodzila przez droge z mlodym sloniatkiem) i kilka razy jeszcze inne sztuki widzielismy(fotki porobilismy)
                                  to bym sobie Yale odpuscila,bo tam dodatkowo zobaczycie tylko pawie,numerowane bawoly,i rozna drobnice.
                                  Co do safari,to uwazam ze jest tam za duzo jepow,tworza sie korki!!! wiec zwierzaki sa tam poloswojone od takiego tloku,halasu i spalin.Tam jak ktos w krzakach ujrzy kawalek slonia,nawet calego to najwieksze osiagniecie.
                                  • marysia111113 Re: SAFARI 04.02.12, 11:28
                                    NIe mam pojęcia co zrobić - jechać na to safari czy nie - mam wodę z mózgu!!!!!! chyba zdecyduję na miejscu - zabaczymy jak wyjdzie z kasą , cena za safari ( po drodze mozna jeszcze nieco zobaczyć) , pogodą i nastrojami......
                                    • marysia111113 Re: SAFARI 04.02.12, 11:30
                                      Grucha dzięki za podpowiedź z tą wycieczką na warany!!!!!! Wy byliście na tej wycieczce???? Była ona podczas objazdu czy podczas pobytu????
                                      Pozdrowionka...
                                    • Gość: alga47 Re: SAFARI IP: *.124.97.20.rybnet.pl 04.02.12, 14:08
                                      co do safari to podejmiesz decyzję sama, ale muszę ci powiedzieć, że czasie podrózy kilkakrotnie spotykalismy dzikie słonie. Pilot zatrzymywał autokar i moglismy robić zdjęć do woli. Były ciekawsze niż na safari, ponieważ w tle były domy miejscowych, zwierzątka domowe, czy chłopcy kąpiący się w jeziorku, a pom drugiej stronie słonie. poza tym musisz wiedzieć, że większość objazdu jest przez teren parku narodowego. Jeżeli lokalnym przewodnikiem będzie Rohana, to macie zagwarantowane różne ciekawostki ( wodne warany też) i wszystko to tak mimochodem.
                                  • marysia111113 Re: SAFARI 04.02.12, 13:07
                                    Właśnie przed chwilą tak sobie pomyslałam ze chyba będę musiała zabrać jakąś torbę ze soba do pieniędzy;-) !!!! Jeżeli chce wymienic na lotnisku 500 $ , z czego część chciałabym w drobnych tj po 50 i 100 rupii to będzie niezła kupka!!!!!!!! ;-)))))
                                    Pozdrowionka....
                                    • Gość: Grucha Re: SAFARI IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.12, 15:21
                                      Warany były na objeździe. Troche zboczylismy z kursu... Moja podpowiedź - zrobisz jak chcesz, ale my też widzielismy słonie, małpy i inne zwierzęta na objeździe, bo to cały czas park narodowy. I to będzie takie "upolowane" przez Ciebie, korek z yepów - potwierdzam - u nas tez sie na to skarżyli, a kasy sporo. W tym czasie gdy "nasi" byli na safari - my włóczyliśmy sie po okolicznej wiosce i mamy niezapomniane wrażenia i super zdjęcia z prawdziwej, naturalnej Sri L. Nie wymienianiaj 500$, bo będziesz zwracać w drodze powrotnej...
                                      Odezwę sie jeszcze wieczorem.
                                      • marysia111113 Re: SAFARI 04.02.12, 23:31
                                        Co do Yale to przypuszczam ze jeżeli pojedziemy to tylko wtedy jezeli nie wpadnie nam nic innego w oko ( mysle o wycieczce) i w zależności od tego jaka będzie ekipa w hotelu.
                                        Na objeżdzie chętnie bym na te warany pojechała. Przypuszczam że tak prawie od poczatku zacznę zagadywać pilotkę o nie - może nas tam zabierze????
                                        Chciałam wymienić 500$ na dwie osoby - byłoby po 250 na głowę , a chciałabym nieco herbatki przywieść i nieco prezentów też muszę kupić ....- a jak wymienią mniej i mi zabraknie to gdzie będę latać potem żeby wymienić????
                                        Pozdrowionka...
                                        • Gość: Grucha Re: SAFARI IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.12, 19:56
                                          Przeczytałam wszystko co nowe. Zrobisz jak uważasz, ale kasę można wymieniać też na objeździe i na miejscu. Fakt, że na lotnisku jest dobry kurs, ale na objeździe w wielu miejscach był podobny. Poza tym dolarami też możan płacić nawet lankijczykom - więc nie ma problemu. Natomiast jak Ci zostanie - to wymienic możesz tylko na lotnisku i tracisz na tym. My z mężem wymieniliśmy na lotnisku na dwoje 200$ i juz nie wymienialismy więcej. Sri L to naprawde bardzo tani kraj. Fakt, że dożo prezentów nie przywozilismy (bo już dawno wyzbylismy siebie i znajomych od tej "tradycji"), ale herbatę, słonia z drewna i jakieś inne pierdułki kupowalismy. Na objeździe i pobycie korzystalismy ze sklepów (piwo, jakieś przekąski, pub) i na wszystko starczyło - nawet na lotnisku jeszcze wymieniliśmy jakieś drobne. Za wycieczki płacisz w $, więc z tym nie ma problemu. Jeżdziliśmy tuk tukami, pociągiem, autobusami, płacilismy za wstępy - na wszystko straczyło :) Na pobycie kupowałam parea, t sherty, bransoletki od miejsocych, którzy przychodzili na plażę. Nie są natrętni.
                                          U nas też na pobycie nie było fakultetów, ani tablicy Triady (bo jest 1 pilotka i rezydentka w jednym...). Ale bez problemu mozna sobie to organizować. Poza tym w okolicy naszego hotelu w Koggala było tyle interesujących rzeczy (po tsunami np, wioski, super plaża do spacerów, żółwie, rybacy, którym sie pomagało), że juz na wiele rzeczy nie było czasu.
                                          Ciesz się, bo jedziesz w fantastyczne miejsce - daj sie ponieść...:)
                                          Jakby coś jeszcze - pytaj...


                                      • Gość: podróżniczka Re: SAFARI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 00:06
                                        Witajcie, we wtorek wróciłam z objazdu 7+7 z Triadą.Objazd był OK zmieniła się przy nas pilotka- teraz jest nią pani Halinka bardzo miła pani w wieku 50+.Pierwszy był dla wszystkich objazd.Dramatem dla mnie było żółwie tempo poruszania się samochodów na SriLankijskich drogach(max50km/h)Nasz kierowca złapany przez policjantów na radar miał 56 km/h i dostał mandat w wysokości 1000 rupii.Przejechanie 200 km zajmuje cały dzień-masakra.
                                        Podam Wam kilka moich uwag.Te same rzeczy które kupiliśmy na objeździe to w sklepie hotelowym w Royal Palm Beach były ok 2 razy tańsze, czyste i ładnie zapakowane więc nie ma sensu kupować na siłę po drodze przy świątyniach itp.
                                        Malarone nie trzeba łykać bo Cejlon podobno jest wolny od malarii(ja miałam resztkę ubiegłoroczną z Kenii ale nie była potrzebna), komary są głównie w hotelu w dżunglii-3 noce, jak będziecie w sklepie z przyprawami to możecie kupić ich miejscowy środek-Citronella czy jakoś tam, u mnie działał lepiej niż Mugga.
                                        Safari to nie polecam -byliśmy ,cena 70$ od osoby, dżipy trzęsą i potem wszyscy byliśmy poobijani i posiniaczeni nie warte jest swojej ceny, bardziej podobała mi się przejażdżka na słoniach wzdłuż zalewu,można sobie siedzieć na karku słonia-warto.Nie pamiętam ceny-chyba 40$ lub 35(?). Potem na części pobytowej nie znalazłam na tablicy Triady żadnych informacji o fakultetach i sami organizowaliśmy sobie wypady a to do Colombo a to do Bentoty.Przy naszym hotelu Royal Palms i tuż obok Tangerine można było bez przeszkód spacerować plażą dość daleko , było spokojnie, w porównaniu z Kenią to na plaży pusto i nie ma tak wielu tubylców i naganiaczy.Zakupy podstawowe robiliśmy w Food City ale kazaliśmy się miejscowemu przewodnikowi zawieźć do supermarketu bo zawoził nas do jakiś przydrożnych obskórnych sklepików.Lot do Colombo to jeszcze jakoś tam poszło ale z powrotem to już można było dostać kręćka- ja już sobie obiecałam, że nigdy więcej czarterów na tak długiej trasie. My lecieliśmy więcej niż 11 godzin, prawie 12 z międzylądowaniem.W hotelach dają breakfast-pakiety na wylot, spokojnie do samolotu można z zewnątrz zabrać ze sobą nawet picie-nie trzeba go wyrzucać tak jak u nas, nawet butelki 2-litrowe nikt na to nie zwrócił uwagi.Na lotnisku tylko skrupulatnie co do kilograma ważą bagaż główny, więc nadbagaż trzeba ew włożyć do podręcznego-do tego się nie czepiają.W wielu miejscach można płacić kartą teraz gdy dolar nieco osłabł chyba się to opłaci-supermarkety,sklep z drewnem, jubiler, przyprawy, sklep z materiałami i plantacja herbaty.
                                        Ogólnie było bardzo fajnie tylko raz wieczorem w Kandy pokropiło, pogoda była wyśmienita, ja nie brałam żadnych ciepłych ubrań. Wilgotność nad morzem faktycznie duża ale wiał przyjemny wiaterek od morza.
                                        Jak macie jakieś pytania to jestem do dyspozycji.
                                        • marysia111113 Re: SAFARI 05.02.12, 19:07
                                          Witam Podróżniczko!!! Ja lecę na Sri Lankę za dobry tydzień - tez 7 +7 z Triada. Ponieważ dopiero wróciłaś mam parę pytań : piszesz że zmieniła sie pilotka , czy możesz coś więcej o niej napisać. Dopiero co Grucha namówiła mnie na to żeby zagadać z pilotką by zboczyć nieco z trasy żeby zobaczyc warany - tylko że pilotka się zmieniła i przypuszczam że to upadnie. Chciałabym wiedzieć czy ta p. Halinka jest do gadania i czy pokaże nam fajnie Sri Lankę a nie odklepie to co musi.
                                          Piszesz żeby nie kupować nic na objeżdzie tylko na pobycie bo taniej i czyste - ale co konkretnie miałaś na myśli .
                                          Na tych Słoniach to gdzie jeździliście i jak długo????? NIe wiem czy zdecydować się na taką przejeżdżkę czy poczekać i spróbować w hotelu.
                                          Dobrze że piszesz że wracając czepiaja się wagi bagażu - zaraz włożę sobie wagę do walizki żeby nie zapomniec o niej przy pakowaniu!!! Dzięki za info!!!!
                                          Pozdrowionka....
                                          • marysia111113 Re: SAFARI 05.02.12, 19:10
                                            Jednak mam sklerozę!!!!! Podróżniczko chciałam Cię jeszcze spytać czy z lotniska jechaliście prosto do hotelu i tam czekaliście na zakwaterowanie czy może zafundowali Wam jakąś dodatkowa atrakcję - czy w pierwszy dzień jest jakaś wycieczka czy mamy wolne?????
                                            Pozdrawiam...
                                            • Gość: Grucha Re: SAFARI IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.12, 20:00
                                              Acha, my z lotniska prosto do hotelu i część pojechała indywidualnie zwiedzać miasto, my np pobyczylismy sie w hotelu na basenie, a potem oglądać okolicę - wioskę, sklep miejscowy, maleńką świątynię - było fajnie...
                                              Nam nie czepiali sie do wagi bagażu, nic ich nie interesowało. Wnieśliśmy na pokład wodę, colę, jedzonko... Pewnie różnie bywa.
                                            • Gość: podróżniczka Re: SAFARI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 20:22
                                              Witam,
                                              Warany widzieliśmy na objeździe pan kierowca,jego pomocnik i tzw boss(przewodnik miejscowy) zawieźli nas nad rzekę tam były 2 warany karmione przez chłopca, jeden z nich(waranów) wchodził nawet na słupek drogowy aby zjeść kawałek ryby.Chłopcy trzeba dać jakiś napiwek :) mile widziany.Ja warany widziałam przy ujściu rzeki -zbiornika wody lub tym podobne podczas spaceru po plaży nie podchodziłam zbyt blisko bo już miałam zdjęcia, gdzieś były też po drodze-nie pamiętam czy przypadkiem nie przy jeździe na słoniach.Nie jestem pewna czy zbaczaliśmy czy nie z głównej drogi, ale panowie spełniali nasze prośby .
                                              Co do słoniNasza przejażdżka na słoniach trwała ok 1,5 h może krócej a może trochę dłużej był to spacer na grzbiecie słonia na odległość ok 3-4 km w jedną stronę potem słonie razem z nami wchodzą do zbiornika wodnego i z powrotem .Dla mnie było to zdecydowanie fajniejsze niż safari, no i dodatkowo tańsze.Słoń często podnosi trąbę aby karmić go bananami które za 100 rupii można kupić przy wyjeździe i po drodze, a nasza słonica była łasuchem :)). Wiał miły wietrzyk było to wzdłuż zbiornika wodnego.W hotelu to na chwile-ok 1 minuty siedzisz na słoniu ew zrobisz sobie fotkę za słonicą podnoszącą Ciebie do góry trąbą.Dla mnie to nie to samo,ale zrób jak uważasz.
                                              • marysia111113 Re: SAFARI 05.02.12, 20:37
                                                Taka przejażdżka na słoniu to jest TO!!!!! Dzięki podróżniczkoza fajny opis - myślę ze tez się na to skusimy. Gdzie to było???? Napisz prosze czy siedzi się na słoniu czy na takiej platformie - ile osób na 1 słoniu ???? Tak naprawdę to ja juz nie moge się doczekac wyjazdu!!!!
                                                Pozdrowionka...
                                            • Gość: podróżniczka Re: SAFARI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 20:31
                                              Z lotniska pojechaliśmy do hotelu i tam byliśmy cały dzień kto chciał to sobie gdzieś poszedł i coś zobaczył ja akurat na leżaku odsypiałam zarwaną noc i aklimatyzowałam się.Pani Halinka jest bardzo serdeczna i uprzejma, ma bardzo miły głos który w autobusie nas usypiał, podobnie zawsze tak jest(hipnoza?)Ale jak nam nic nie mówiła to nie mogliśmy się zdrzemnąć, moja córka to nawet prosiła o bajki-kobitka często bywa w Indiach i opowiadała nam o tych wszystkich bóstwach ale już nie pamiętam, bo zaliczyłam "odlocik". Co chcieliśmy zobaczyć czy gdzieś zajechać to nie było problemu-za to był odpowiedzialny boss a jego zwierzchnikiem niejako była pani Halinka.Było bardzo przyjemnie mimo niektórych par naszych turystów którzy nie chcieli się zrzucić na końcowy napiwek dla kierowcy i jego pomocnika ale ludzie są różni.
                                              Do jakiego hotelu jedziesz?
                                              • Gość: podróżniczka Re: SAFARI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 20:35
                                                Jeszcze przypomniały mi się 2 sprawy-pieniądze najkorzystniej jest wymienić na lotnisku kurs był bodajże 112 rupii za 1$ a druga sprawa to karty do telefonu komórkowego-też na lotnisku tam gdzie są kantory to są okienka operatorów-najlepszy i najtańszy jest Dialog oprócz tego masz free internet w komórce właściwie przez cały czas.
                                                • marysia111113 Re: SAFARI 05.02.12, 20:45
                                                  Ja jade do Villa Ocean View w Waduwie - niedaleko Kalutary. I wlaśnie w tym hotelu " na etacie" jest słonica za 1000 rupii - tylko nie wiem jak długo - pewnie zależy od humoru jej pana!!!! O wymianie pieniędzy wiem że na lotnisku trzeba to zrobić!!!! Karty do tel nie bedę kupować bo " smycz zostawiam w domu" !!!!!!! Wysyłam zawsze z wakacji kilka smsów i koniec !!!! żadnych rozmów , żadnego internetu!!!!! _ JESTEM NA WAKACJACH!!!!!!!
                                                  Pozdrowionka...
                                                  • Gość: Grucha Re: SAFARI IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.12, 20:49
                                                    Popieram z ta smyczą :)
                                                    Jeśli chodzi o słonie, to ja jeździłam w Indiach (na oklep) - frajda niesamowita. Nie to samo co na chwilke do zdjęcia w hotelu. Podróż na słoniu wiecej warta niż safarii :) Ale to moje zdanie...
                                                  • marysia111113 Re: SAFARI 05.02.12, 20:52
                                                    Miedzy innymi dlatego w tym roku padło na Sri Lankę bo - jak powiedziałam do mojego meża : na koniu jeździłam , na ośle też , na wielbłądzie jechałam , ale na słoniu jeszcze nie - więc trzeba jechać tam gdzie będę mogła to zrobić!!!!!!!
                                                    Pozdrowionka...
                                          • Gość: Tomek Re: SAFARI IP: *.ck.polsl.pl 06.02.12, 09:52
                                            > Dobrze że piszesz że wracając czepiaja się wagi bagażu
                                            To widocznie jak kto trafi: u nas niektórzy mieli po kilka kg za dużo i nie było problemu
                                            • marysia111113 Re: SAFARI 06.02.12, 20:30
                                              Gość portalu: Tomek napisał(a):

                                              > To widocznie jak kto trafi: u nas niektórzy mieli po kilka kg za dużo i nie był
                                              > o problemu
                                              Pewnie to tez zalezy od szczęście czy będa czepiać się wagi bagażu czy nie...


                                              Czy ktoś z forumowiczów Jechał na hotelowym słoniu w Villa Ocean View i moze mi napisać jak długo trwa taka przejażdżka i czy można przejechać się np. brzegiem morza?????
                                              Ja pewnie skorzystam z przejażdżki podczas objazdu , ale mój mąż ma ochote na przejażdżke brzegiem morza podczas pobytu , ale nie wiemy jak to bliżej wygląda....
                                              Pozdrowionka...
                                              • Gość: PaPa Re: SAFARI IP: *.046.c65.petrotel.pl 06.02.12, 21:12
                                                Ja jechałam, niestety to jest taka mała rundka może trwa do 10 minut. Nikt z nas tam obecnych nie pytał czy można brzegiem morza. Facet przychodził ze słoniem na teren hotelu i tam szliśmy wokół drzew. Mi się podobało, słonica przystawała podnosiła trąbę do zdjęcia. Za dodatkową opłatą podnosiła trąbą do góry. Podobno na safari jeździ się w koszu na słoniu , a w hotelu siadasz mu na karku.
                                                • marysia111113 Re: SAFARI 06.02.12, 21:42
                                                  Dzięki PaPa za odpowiedź. Juz sami nie wiemy na co się zdecydować - Na objeździe fajnie bo dłużej trwa taka przejażdżka , ale raczej ma to miejsce w koszu. W hotelu fajnie bo siedzi sie na karku słonia na oklep - i to jest super, ale 10 minut to krótko. Moze jeszcze ktoś nam coś podpowie żeby było nam łatwiej zdecydować ....
                                                  Pozdrowionka....
                                                  • Gość: ania17 Re: SAFARI IP: *.play-internet.pl 07.02.12, 08:32
                                                    Marysiu,unas na objezdzie (rainbow) byla godzinna jazda na sloniach w koszach a dla odwaznch na karku na tym samym sloniu,ztym nie bylo problemu,sami przewodnicy zachecali.
                                                    Bylo to nad jeziorem,mysle ze wszystkie wycieczki tam bywaja,fajna sprawa jak slon wchodzi do wody,mozna sie "pomoczyc".
                                                    Co do safari,to tam niema mozliwosci jazdy na sloniach.
                                                    Jak zobaczysz na objezdzie dzikie slonie i warany,to safari sobie odpusc.
                                                    A co do waranow,to unas w hotelu bentota club,chodzily po terenie hotelu.
                                                    Pozdrawiam

                                                    sorki za bledy(dyslekcja)
                                                  • marysia111113 Re: SAFARI 07.02.12, 10:52
                                                    AniuAle się cieszę z tego co napisałaś - bo nam bardzo zależy na tym żeby jechać na karku słonia a nie w koszu i zeby to nie trwało 10 minut !!!!! Bardzo mnie cieszy też wyjście słonia do wody - nie mam nic przeciwko prysznicowi czy innemu pomoczeniu !!!!!!
                                                    W naszym hotelu też ( z tego co dziewczyny pisały) mieszka waran , ale nie zawsze można go spotkać - myślę że nam się uda!!! Ale zobaczyć warany na wolności to też inne przeżycie !!!!
                                                    Co do safari to zdecydujemy na miejscu - na pobycie . Myślimy że jezeli nie będzie za drogo pojechać do Yale i przy okazji zobaczyć też trochę innych atrakcji. Zdajemy sobie sprawę że nie będzie to takie safari jak w Kenii ( tam byliśmy na 4 - dniowym i 2 - dniowym safari i np. 3 razy widzieliśmy gepardy z odległości 2 metrów od naszego jeepa - raz posilały się upolowaną impalą i prawie nie zwracały na nas uwagi). Co do safari na Sri Lance wiem że to nie będzie to samo , więc nie nastawiam się na nie na zasadzie - że muszę . Zobaczymy jak wyjdzie.
                                                    Najbardziej jednak ucieszyłaś mnie wiadomością o słoniach !!!!!!!
                                                    Pozdrowionka...
                                                  • Gość: podróżniczka Re: SAFARI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 17:09
                                                    Co do wyjazdu do Yale to musicie sami sobie znaleźć ofertę w miejscowych biurach , Triada nie proponuje na wypoczynku żadnych fakultetów ale może to i lepiej bo wiadomo,że z miejscowymi biurami jest z reguły taniej.W Kenii to nie widziałyście przypadkiem gepardów w MasaiMara?Miałyście dużo szczęścia bo ja ich nie widziałam:(
                                                  • Gość: podróżniczka Re: SAFARI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 17:03
                                                    Na słoniach można jechać i w koszu i na szyi.W koszu są 4 osoby i się zmieniają.Dla mnie przejazd w hotelu jest o wiele mniej atrakcyjny.
                                                  • marysia111113 Re: SAFARI 07.02.12, 18:59
                                                    Witaj Podróżniczko- jeżeli doczytałaś do końca wszystko co pisałam to pewnie już wiesz że zdecydowaliśmy sie na jazdę na słoniach na objeździe!!!!Po tym co wyczytałam to rzeczywiście przejazd w hotelu jest dużo mniej atrakcyjny niż na objeździe.
                                                    Co do gepardów to widzieliśmy je w Tsavo na dwudniowym safari. Była to 2 razy gepardzica z (jak twierdził przewodnik) ok. 11 miesięcznym synkiem. Raz wylegiwała sie z małym 2-3 metry od naszego jeepa, drugi raz trafiliśmy (chyba ta sama gepardzice) jak posilała sie z małym upolowana impalą - byliśmy prawie na wyciągnięcie ręki od rozrywających mięso zwierzaków. Trzeci raz widzieliśmy dwa gepardy przy kałuzy pijace wodę były jakieś 4-5 metrów od nas. Przezycie niesamowite!!!!! Widzieliśmy też lwy ale albo dosyć daleko albo w zaroślach i tylko raz po raz było widać jakiś lwi ogon nad trawami lub czasem gdzieś poprzez trawy kawałek lwa - jak zmieniał pozycje przy sniadaniu . Często porykiwały odstraszając hieny kręcące się obok. Tylko raz widzieliśmy pięknego lwa leżącego pod krzakiem jakieś 10-15 metrów od nas......
                                                    Dzięki za podpowiedzi ....
                                                    Pozdrowionka...
                                                  • Gość: podróżniczka Re: SAFARI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 21:38
                                                    No to miałaś wiele szczęścia ja spenetrowałam Tsavo East i West i niestety gepardów nie upolowałam, za to udało nam się złapać stado lwów(lwice i pan i władca) :) potem jeszcze bardzo blisko lew w zaroślach ale to było w Amboseli.W Tsavo gepardy podobno są rzadkością, częściej są w West.
                                                    Powodzenia na Sri Lance, ja jednak tęskinię za Afryką tylko teraz przyjdzie czas na Tanzanię nie na Kenię.
                                                    Ale to nie ten wątekobno średniej klasy więc.
                                                    Przypomniało mi się,że warana na drzewie widzieliśmy podczas płynięcia łódką do lasów namorzynowych,możesz się do nich wybrać busem sprzed swojego hotelu (tam był nasz znajomy).W hotelu podobno jest bardzo dużo Rosjan średniej klasy więc możecie mieć wesoło.
                                                  • marysia111113 Re: SAFARI 08.02.12, 21:52
                                                    Co do szczęścia w Kenii tez mi sie wydaje że je mieliśmy.....
                                                    Dzięki za rady i informacje - napewno się przydadzą!!!!
                                                    Na razie koncentruje sie nad tym żeby pozbyć się chorubska które mnie zaatakowało , bo nie chciałabym jechać chora !!!!!!
                                                    Co prawda już nie mogę się doczekać wyjazdu!!!!!!
                                                    Pozdrowionka...
                                                  • Gość: Monia Re: Triada Sri Lanka 7+7 IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.12, 20:43
                                                    Witam wszystkich Forumowiczów,
                                                    wczoraj wróciłam z imprezy 7+7 na SL z pobytem w htl. Induruwa Beach Resort. Lot mocno opóźniony na skutek niekorzystnych war. atmosf. oraz dodatkowego lądowania techn. w Rzeszowie na tankowanie.
                                                    Objazd w pierwszym tyg. od kolejnego dnia po przylocie, hotele na objeździe w porządku, 2 razy 2 nocelgi w tym samym obiekcie. W pokojach repelenty przeciw komarom. Jedzenie bezpieczne i dobre. Pani Halinka jako przewodnik z zaangażowaniem przekazywała nam swoją ogromna wiedzę, wielki szacunek i podziękowanie. Lokalny przewodnik Gamini ograniczał się do załatwienia miejscowych formalności biletowych. Kierowca autokaru oraz jego asystent również w porządku. Opłata na pakiet zwiedzania łącznie z napiwkami podrożała i wynosi 230 USD o czym Triada nie raczyła nas poinformować przed wylotem. Podwyżka tłumaczona otrzymywanymi płytkami ze zwiedzanych obiektów w ilości szt. 4. Pieniądze najkorzystniej mozna wymienić na lotnisku oraz vis a vis schroniska dla słoni w Pinnawella. Kurs wymiany 1 USD = 112,3 LKR. Proponuję nie wymieniać więcej jak 100-150 USD/1 os. Jeśli ktoś ogranicza się do zakupu herbaty (kupiłam 2 kg) oraz przypraw i drobnych pamiątek nie ma wyraźniej potrzeby wymiany większej kasy. Tak naprawdę reszta to turystyczna tandeta. Fakultety na objeździe: słonie 4 os. w koszu przejaźdżka ok. 1 godz. 50 USD, safari jeepem ok. 1-1,5 godz. 70 USD. Ajurweda full body 35 USD. Ze względów organizacynych - jedna pilotka-rezydentka fakultety na pobycie nie były realizowanie przez Triadę, zresztą samemu wszędzie można pojechać czy autobusem czy tuk-tukiem, np. z lokalsami dużo taniej. Owoce: ananas 150-250 LKR, kokos 25-100 LKR, rotty 25-40 LKR, soki owocowe 100-250 LKR, woda naturalna od 60 LKR, gazowana od 125 LKR, piwo od 130/170 LKR. W restauracjach doliczany jest podatek oraz napiwek.
                                                    Dodatkowe atrakcje na objeździe: plantacja kauczuku, warany nad rzeką.
                                                    Pobyt w htl w Induruwa z opcją HB. Pokoje przestronne, funkcjonalnie urządzone, czyściukie, po remoncie. Obiekty hotelowy w połowie remontowany, wyłączona 1 restauracja i 1 bar. Jedzenie bardzo dobre i w dużym wyborze. Obsługa bardzo miła, sprzątanie wzorowe. Problem z leżakami na plaży, należy rezerować od godz. 6:00 rano, później może być problem z miejscem. Animacje wieczorne: zaklinacz węży, magik, dyskoteki, muzyka organowa, muzyka na żywo. Plaża publiczna, fale w oceanie wysokie, za cyplem ze skałami spokojniejsza zatkoka do kąpieli.
                                                    W otoczeniu htl. restauracyjki i sklepiki, nawet z alkoholami. Warto pojechać na farmę żółwi, jest ich kilka w pobliżu. Można zrobic sobie wycieczkę do Bentoty, spływ rzeką, zakupy. Cena biletu autobusowaego od 16 LKR./os.
                                                    Kraj bardzo barwny, zrożnicowany krajobrazowo, z pewnością wart odwiedzenia. Polecam cukierki, długopisy, gadżety i zabawki dla dzieci - nie ma nic piękniejszego niż zobaczyć jak potrafi się z nich ucieszyć dziecko.
                                                    Gorąco polecam wyjazd!



                                                • Gość: Tomek Re: SAFARI IP: *.ck.polsl.pl 07.02.12, 20:40
                                                  To i tak miałaś szczęście, że 10 minut. Ja jechałem i trwało to chyba poniżej 5 minut. Takie małe kółeczko...
                                              • Gość: alga47 Re: SAFARI IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.12, 07:28
                                                przejażdżka jest bardzo krótka i tylko po terenie hotelu
                            • Gość: Tomek Re: Czy braliście Malarone? IP: *.ck.polsl.pl 06.02.12, 09:45
                              > Czy jadąc na całodniową czy pół dniową wycieczkę nie ma problemu z zamówieniem breakfastów
                              Nie ma problemów. Zgłaszasz na recepcji dzień wcześniej.
                              • marysia111113 SAFARI 06.02.12, 20:32
                                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                                > > Czy jadąc na całodniową czy pół dniową wycieczkę nie ma problemu z zamówi
                                > eniem breakfastów
                                > Nie ma problemów. Zgłaszasz na recepcji dzień wcześniej.
                                Dzięki za odpowiedź - czyli fajnie - nie umrzemy z głodu na wycieczkach ;-)))
                                • marysia111113 Re: SAFARI 07.02.12, 08:02
                                  Dzięki wszystkim za odpowiedzi!!! Jak Wam się przypomni coś ciekawego , lub o czym warto wiedzieć to napiszcie!!! Ja już sama nie wiem czy wiem wszystko co chcialabym wiedzieć czy nie. W poniedziałek lecimy , a ja jeszcze się rozchorowałam - może nie poważnie ale głowa i gardło boli jak nie wiem co......
                                  Pozdrowionka...
                                  • Gość: Grucha Re: SAFARI IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.12, 10:44
                                    Marysiu, o nic juz nie pytaj i tak masz mnóstwo informacji - reszta będzie niespodzianką. Bo jak sie coś nie wydarzy, co innym sie wydarzyło - będzie rozczarowanie. Na pewno będziesz bardzo zadowolona. To cudowna wyprawa. A teraz lecz się, bo najgorzej jest być chorym w samolocie, słońce Cie wyleczy. Na gardło polecam taki spray do nawilżania, bez recepty - bo w samolocie wysycha.
                                    Odezwij sie po powrocie :)
                                    • marysia111113 Re: SAFARI 07.02.12, 10:56
                                      Leczę się lecze - na szczęście dzisiaj i jutro nie ide do pracy , więc mam nadzieje że mi przejdzie. Pewnie ze mam mnóstwo informacji i dobrze bo teraz wiem np. gdzie chcę jechac na słoniu i ze nie pojadę na safari na objeżdzie - a wcześniej bardzo chciałam . A po powrocie napewno napiszę jak było !!!!!!
                                      Pozdrowionka...
                                • Gość: Tomek Re: SAFARI IP: *.ck.polsl.pl 07.02.12, 20:46
                                  > Dzięki za odpowiedź - czyli fajnie - nie umrzemy z głodu na wycieczkach ;-)))

                                  No nie byłbym taki pewien, te lunch boxy bardzo ubogie są...
                                  Ja na wycieczce dojadałem w budach dla miejscowych.
                                  • marysia111113 Re: SAFARI 07.03.12, 16:38
                                    Wróciłam!!!!! Co prawda tydzień temu , ale sorry nie miałam niestety czasu żeby tu prędzej zajrzeć!!!!! Niestety juz po wakacjach. Ale było fajnie !!!!! Objazd spoko - nie za bardzo męczący , dosyc ciekawy program , p. Halinka całkiem fajna babka - wiedze też ma ok. jak na coś takiego, towarzystwo różne -jak na tego typu impreze zawsze załapie się i takie i inne ..... Przejażdżka na słoniach super - od tego czasu mogłabym co dziennie jeżdżić na tych zwierzętach..... - wzięliśmy sobie przejażdżke podczas objazdu i podczas pobytu też + huśtanie na trąbie !!!!!! - niesamowite!!!!!!! Hotel - nie mam na co narzekac !!!! Jedzenie dobre , nasza willa była najbliżej oceanu ,więc usypiał nas szum oceanu - wspaniałe, ludzie mili, masaż super....... Jedyne czego mi brakowało to tego że mango kupiliśmy raz i nie było za bardzo dojrzałe - więc nie najadłam się tych owoców. Próbowaliśmy też innych owoców i szkoda że tylko raz jedliśmy jack fruita - dla mnie pycha ( słodziutki). Ogólnie wakacje b. udane !!!!!
                                    Pozdrowionka....
                                    • aqua_frigida Re: SAFARI 07.03.12, 19:43
                                      ha! dwa tygodnie szybko mija, niestety. :-))

                                      Też mieszkałam w willi najbliżej oceanu z bocznym widokiem na ocean pod, jak mówilam, "małpim drzewem" - takie baaardzo rozłożyste kwitnące nocą, czasem były na nim małpki.

                                      pozdrawiam

                                      :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka