Dodaj do ulubionych

Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow

22.01.13, 18:31
ostrzegam. nie jedźcie z Rainbowem jeżeli nie chcecie zepsuć sobie wakacji.
Nigdy nie narzekałem na jakikolwiek wyjazd ale teraz nie mogę milczeć bo tak jak teraz zostaliśmy potraktowani przez organizatora to nie może pozostać zapomniane.
nigdy wiecej z nimi nie pojadę a wspomnień związanych z tym wyjazdem nie zaliczam do przyjemnych. O S T R Z E G A M
Obserwuj wątek
    • Gość: wiatraczek Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow IP: *.ip.netia.com.pl 22.01.13, 19:44
      Uwielbiam takie inteligentne wyczerpujące wpisy.
      • kolibe_r Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow 22.01.13, 21:34
        zeby wyczerpujaco opisac wszystkie wpadki jakie organizator zaliczyl na tym wyjezdzie musiałbym opisac kazdy dzien po koleji ale nie mam na to ochoty ani czasu w skrocie moge jedynie powiedziec ze pieniadze ktore wydalismy na ten wyjazd wystarczylyby na dwie wyprawy do Chin a w zamian za to otrzymalismy podróżowanie. Tak jest jezeli ktos lubi dlugie podróże w ciasnym autobusiku albo rozlatujacymi sie taksówkami trwającymi wiele godzin nie wspomne juz o lotach samolotami ktore wylatuja z wielogodzinnymi opóżnieniami a co za tym idzie brak czasu na atrakcje zaplanowane w programie i w pospichu realizowanie wycieczki fakultatywne bo z gory zostaly zebrane na nie pieniadze a szkoda je stracic to niech jedzie.
        Mnie Rainbow juz nie zobaczy na liscie swoich klientow. Wiem ze splynie to po nich jak po kaczce ale jeżeli chociaż jednego klienta zabiore tym pazernym na każdego dolara cwaniaczkom to już bede szczesliwy. a jezeli myslicie ze zmyslam to opowiem wam jak wygladala wyprawa na piranie z tubylcami i wizyta w plywajacej wiosce indianskiej. Zaplacilem za to cos 80 dolarow. Bylismy na obiedzie i po smacznym posilku nie powiem karmili dobrze ,pojechalismy zobaczyc plywajace rosliny. Po tej atrakcji mielismy wrocic do hotelu a nastepnie wyplynac na te piranie. przewodnik stwierdzil ze nie ma takiej potrzeby bo piranie mozna lapac i tutaj na przystani dali nam kije kazali zarzucać i to kosztowale owe 80 dolcow .Trwalo to jakies 15 minut na całą wycieczke zlapalismy jakies 5 rybek i kazali wracac ci ktorzy byli na zakupach nawet sie nie zorientowali ze wlasnie zaliczyli jeden z platnych punkow programu. Moglbym tak caly wieczor ale uwierzcie mi gdyby zaplacili mi i kazali jechac za darmo na ten wyjazd nie chcialbym przezyc tego koszmaru jeszcze raz.

        Nie dziwi was to ze nikt nie opisuje jak bylo w Wenezueli i Brazyli. Wstydza sie ze to przeżyli
        • Gość: wiatraczek Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow IP: *.ip.netia.com.pl 23.01.13, 10:19
          Ciekawy wpis. Jednak fakultety nie są obowiązkowe a za spóźnienia samolotów żadne BP nie bierze odpowiedzialności.
          Autobusy ciasne. niewygodne - to bardzo istotne, chociaż w tamtych stronach świata trudno spodziewać się czegoś innego. Napisz czy była klima? Ile było miejsc, ile było osób na wycieczce
          Zarzut "długich przejazdów" byłby sensowny gdyby BP przedłużyło trasę przejazdu. Odległości do pokonania są podane do każdego dnia w opisie wycieczki.
          Napisz coś o hotelach, realizacji programu. pilocie. Wiemy że jedzenie było dobre!
          Karaibska Księżniczka, konkurencyjna wycieczka cieszy się dużą popularnością i ogromną rzeszą zadowolonych klientów.
          Przykro mi że wróciłeś z wycieczki niezadowolony, ale napisz jeszcze parę słów by inni mogli podjąć przemyślaną decyzję wykupując tą wycieczkę. Zarzuty które przedstawiłeś są mało istotne i do przewidzenia dla każdego prawdziwego turysty.
          Osobiście wycieczki tej nie planuję odbyć. Trasa mało ciekawa i za obszerna na krótkie zwiedzanie.
          pozdrowionka
          • marrys1981 Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow 24.01.13, 12:23
            Witajcie,

            a to dziwne, bo ja znalazłam same dobre opinie o tym wyjeździe, również na tym forum, więc to nie prawda, że ludzie nie piszą.
            Poszukaj wpisu m.in. pana o nicku zdzichor - polecam!!!

            Byłam na tej wycieczce i uważam, że jest rewelacyjna. Program jest prawie ten sam, co "KARAIBSKA KSIĘŻNICZKA" - zmienione są tylko 2 dni.

            Z jedną rzeczą mogę się zgodzić, że traci się czas na przejazdy, ale nie wiedziałeś o tym wcześniej? Przecież zanim wpłaciłeś pieniądze na wyjazd, musiałeś zapoznać się z programem.
            Długi czas przejazdu? Zapraszam na objazdówkę po Kenii lub objazdówkę Tajlandia/Kambodża/Wietnam albo Indie - tam są olbrzymie odległości. O Chinach wspominałeś? też będziesz tam jeździł i jeździł...

            Co do fakultetów - a w którym biurze podróży nie zdzierają za nie? niestety tak jest wszędzie. Są firmy na rynku, które juz nie pobierają opłat, ale tak czy siak masz je wliczone w cenę wyjazdu, więc nawet nie wiesz, ile dopłaciłeś, a dopłaciłeś na pewno wystarczająco, by biuro zarobiło na tym.

            Zgodzę się, że ceny wycieczek fakultatywnych są dość wysokie, ale niestety takie są wszędzie i to na każdym kierunku, bez względu, czy to RT czy inne biuro.

            Rozpadające się taksówki? Chodzi Ci o przejazd do Brazylii zapewne. Nie zauważyłam, by były mocno nadszarpnięte przez czas. Przecież w BOA VISTA właśnie takie jeżdżą.
            Co do małego autokaru, to zależy, jak liczną mieliście grupę, bo zazwyczaj jest tak, że przy małych grupach podstawiają minibusiki - takie na max 20 osób. ( tak było w np w Meksyku czy w Peru). Zresztą to, czy są wygodne, to chyba kwestia odczuć - według mnie były wygodne i w środku mimo wszystko było dużo miejsca.

            Pilotka była świetnie obeznana z realiami kraju, wszystko załatwiała w mig i złego słowa na nią powiedzieć nie mogę ( grupa nawet chciała pisać pochwałę, na chceniu się skończyło :) )
            Program zrealizowany w 100%.
            Hotele czyste z dobrym jedzeniem ( śniadania powtarzające się, ale jestem przyzwyczajona, że tak jest na większości wyjazdów). Było kilka hoteli zgodnych z opisem czyli 3 gwiazdki ( tak jak pisałam - czyste, schludne ) a kilka przewyższających oczekiwania np w dżungli ECO PARK MANAUS lub nad ORINOKO czy nawet na MARGARICIE...hotel podstawowy czyli ten w cenie wyjazdu okazał się być o dużo wyższym standardzie niż opisywano w katalogu RT. Właściwie to byliśmy zaskoczeni.

            Co do samolotów to:
            u nas nie było spóźnień - może jedno 30 minutowe, ale to chyba nie zależy od RT, hm?
            Poza tym jeśli ktoś czyta przewodnik po kraju, do którego się wybiera to zdaje sobie sprawę, że "czas" jest w każdym miejscu pojęciem względnym, a tym bardziej w kraju latynoskim :)
            Pojedź do środkowej lub północnej Afryki albo na Kubę :D tam sobie poczekasz albo się nie doczekasz na samolot :)

            Podejrzewam, że po prostu bywałeś z innymi biurami organizującymi wyjazdy z tzw górnej półki, więc wyjazd z RT mógł Cię zawieść. Na takich wyjazdach zazwyczaj są wysokiej klasy hotele, ( choć w tej części Brazylii, w której byłeś lub w południowej Wenezueli nie ma w czym wybierać ), małe grupy i być najnowsze środki lokomocji - nie wiem, nie byłam.
            Według mnie, za tą cenę wyjazd jest przyzwoicie zorganizowany.

            Ja uważam wyjazd za bardzo udany.

            Pozdrawiam
            M.










            Gość portalu: wiatraczek napisał(a):

            > Ciekawy wpis. Jednak fakultety nie są obowiązkowe a za spóźnienia samolotów żad
            > ne BP nie bierze odpowiedzialności.
            > Autobusy ciasne. niewygodne - to bardzo istotne, chociaż w tamtych stronach świ
            > ata trudno spodziewać się czegoś innego. Napisz czy była klima? Ile było miejsc
            > , ile było osób na wycieczce
            > Zarzut "długich przejazdów" byłby sensowny gdyby BP przedłużyło trasę przejazdu
            > . Odległości do pokonania są podane do każdego dnia w opisie wycieczki.
            > Napisz coś o hotelach, realizacji programu. pilocie. Wiemy że jedzenie było dob
            > re!
            > Karaibska Księżniczka, konkurencyjna wycieczka cieszy się dużą popularnością i
            > ogromną rzeszą zadowolonych klientów.
            > Przykro mi że wróciłeś z wycieczki niezadowolony, ale napisz jeszcze parę słów
            > by inni mogli podjąć przemyślaną decyzję wykupując tą wycieczkę. Zarzuty które
            > przedstawiłeś są mało istotne i do przewidzenia dla każdego prawdziwego turysty
            > .
            > Osobiście wycieczki tej nie planuję odbyć. Trasa mało ciekawa i za obszerna na
            > krótkie zwiedzanie.
            > pozdrowionka
    • Gość: sanna Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow IP: *.dynamic.lte.plus.pl 25.01.13, 20:33
      Przewodnik z pasją i wiedzą to połowa sukcesu . Z kilku wycieczek wróciłam z taka ilością ciekawostek ,ze sama mogłabym być przewodniczką bo przewodnicy byli FANTASTYCZNI . Sadze , że jak ktoś przykłada się do swojej pracy , to przygotowuje się na medal, a jak odwala pańszczyznę to wtopa wyrazy współczucia.
    • Gość: kiwit Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow IP: *.petrus.pl 31.01.13, 08:36
      A kto był pilotem tej wycieczki ? Bo jeżeli była to pani Bogna Lechowska to dużo wyjaśnia , zawsze jakieś wtopy, program " po minimach ", nieznajomość trasy i kraju ( np. czytanie o danym regionie z przewodnika wyborczej itp. ). Ale sam kierunek pomijając pilotaż - rewelacja !
      • Gość: Anna Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.13, 10:40
        Ale ten świat jest mały ;-)

        Mam podobne odczucia wobec pani pilot :-(
        • kolibe_r Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow 31.01.13, 18:35
          nie jest moją intencją żeby wytykac imiennie błedy organizacyjne. Winna jest firma która nie potrafi zapiąć wszystkiego na ostatni guzik chociaż w poprzednich latach jak bylem z nimi w Chinach i w Meksyku nie miałem żadnych uwag co do przebiegu wycieczki . Może firma ma jakieś problemy w koncu mamy światowy kryzys.
      • Gość: qwere Re: Wenezuela-Brazylia z nurtem Amazonki Rainbow IP: *.is.net.pl 24.07.13, 23:22
        Pani Bogna Olechowska kierowała również i moją wycieczką (Hiszpania i Portugalia). Mam identyczne zdanie na ten temat i przyznam, że się trochę rozczarowałem. Jakoś więcej szczęścia miałem wyjeżdżając do Ameryki Płd., gdzie spotykałem ludzi, którym się po prostu chce pracować i robią to profesjonalnie. Natomiast gorsze i bardziej nonszalanckie podejście do klienta od tej Pani posiadał Pan, który zajmuje w Rainbowtours bardzo wysoko eksponowane stanowisko pt. "koordynator ds. przewozu turystów" w płd. Hiszpanii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka