IP: *.gazeta.pl 20.06.01, 11:56
Kto mi powie co naprawdę warto zobaczyć w Meksyku? Na
co uważać?
Obserwuj wątek
    • Gość: Małgosia Re: MEKSYK IP: *.chello.pl 21.06.01, 07:56
      Zadzwoń do Radia Kraków, pytaj o Marka Tomalika.
      Jest dziennikarzem i zna Meksyk.
    • Gość: horizon Re: MEKSYK IP: 194.202.164.* 21.06.01, 08:20
      to zalezy czy chcesz odpoczac na plazy czy wycieczka objazdowa czy
      poprostu "poszwedac sie" po Meksyku....
      • Gość: MAC Re: MEKSYK IP: *.gazeta.pl 21.06.01, 10:06
        Trochę ponurkować (COZUMEL) i trochę pozwiedzać. Czyli
        w grę wchodzi raczej południowo-wschodnia część
        Meksyku.
        • Gość: horizon Re: MEKSYK IP: 194.202.164.* 21.06.01, 11:13
          Cozumel jest super jezeli chodzi o nurkowanie i w miare tani (zalezy od pory
          roku) taniej w lato - drozej w zimie. W usa jest agencja nazywa sie APPLE
          VACATION i speciajlizuja sie w packages do Meksyku. Maja web page ale niestety
          nie znam adresu..... mozesz sprawdzic przez yahoo.
          A jezeli chodzi o problemy w Meksysku to oczywiscie woda i jedzenie... nie pij
          wody z otwartych butelek i nie zamawiaj lodu. Nigdy nie kupuj jedzenia na
          ulicy .... Pozatym Cozumel, Cancun i Peurta Vallarta sa bardzo komercyjne...
          bedziesz sie czuc jakbys byl w USA bardziej niz w Meksyku;-))) (nie wiem czy to
          dobrze czy zle)
          Jezeli chodzi o nurkowanie w tej czesci swiata to sprawdz jeszcze BELIZE
          prawdziwy raj na ziemi jezeli chodzi o sporty wodne i zdecydowanie mniej
          turystow...
          • Gość: MAC Re: MEKSYK IP: *.gazeta.pl 21.06.01, 13:44
            A nurkowanie w Meksyku? Czy oprócz komercyjnych miejscowości jest gdzie
            ponurkować i przy okazji pozwiedzać?
            • Gość: horizon Re: MEKSYK IP: 194.202.164.* 21.06.01, 14:13
              jednak mimo swojej"komercyjnosci" to cozumel jest chyba njlepszym miejscem....
              bo wszystko jest juz przygotowane,,,, inne miasta sa ladne i wiele
              historii... ale nie zapominaj to nadal kraj trzeciego swiata (wiele osob sie
              moze z tym nie zgodzic ale pojedziesz to sam zobaczyc) takze mimo wszystko
              lepiej trzymac sie cywilizowanych miejsc w Meksyku... Np. na poludniu caly czas
              trwa wojna miedzy rzadem a rebeliantami... takze jedynym miastem na poludniu
              Meksyku to Acapulco.. ale tam ocean nie jest zbyt ciekawy (brudny - jak na
              warunki Meksykanskie) Ja bylem na Cozumel i bylo OK... ale drugi raz bym juz
              tam nie pojechal ... ale oczywiscie to tylko moja opinia

              A tak z ciekawosci dlaczego akurat Meksyk???
          • Gość: Igor Re: MEKSYK IP: *.customer.algx.net 22.06.01, 01:58
            ..przez trzy miesiace szwedalem sie po Mexiku z moim psem Agata i dwoma
            przyjaciolmi, wyposazony w doskonaly terenowy ogromny samochod, bylismy
            wszedzie:) wiec: z woda dobrze jest uwazac, natomiast ten co sie boi kupowac
            jedzania na ulicy, czy tez w restauracjach wiele straci na urodzie tego kraju.
            Ze smutkiem musze przyznac, ze amerykanie odbieraja sobie przyjemnosc poznania
            i daja te nieprawdopodobne porady, aby nie jesc jedzienia na ulicach. 90 %
            jedzenia jest wlasnie na ulicach. Jesli masz z tym problemy nie wychodz z domu.
            • Gość: X Re: MEKSYK IP: 154.20.106.* 22.06.01, 05:26
              Czy miales okazje przejechac sie droga z Durango do Mazatlan?
            • Gość: horizon Re: MEKSYK IP: 194.202.164.* 22.06.01, 08:43
              czesc...

              jezeli jedziesz poszwedac sie po meksyku to nie masz wyjscia i jesz to co
              jest.... to normalne. Moja uwaga byla skierowana, ze jezeli facet jedzie z
              rodzinka na 2 tygodnie do meksysku ponurkowac to poprostu lepiej uwazac... a
              tak ogolnie to jezeli zgadzasz sie odnosnie wody to czy nie uwazasz ze jedzenie
              w meksyku moze byc w podobnym stanie???

              Pozdrawiam
              • Gość: Tomek Re: MEKSYK IP: *.proxy.aol.com 22.06.01, 09:10
                Mieszkalem w Meksyku przez kilka miesiecy i uwazam, ze
                Nie nalezy obawiac sie jedzenia z ulicy. Nigdy nie
                slyszalem zeby komus zaszkodzilo.Bardzo polecam
                Cozumel gdzie pracowalem sprzedajac diamenty.
                Najlepiej przylec do Cancun i autobusem do Playa del
                Carmen, nastepnie promem ok. 25 min i juz jestes na
                wyspie. Jezeli chodzi o kwaerunek to zalezy czy jestes
                z rodzina czy sam. Polecam wyporzyczyc samochod w
                Playa del Carmen i pojechac do Czeczenicy, Tulum i
                przepieknych lagun w poblizu Playa Del Carmen. O inne
                informacje prosze o kontakt. tomtomd73@hotmail.com






























































                • Gość: horizon Re: MEKSYK IP: 194.202.164.* 22.06.01, 09:23
                  Tomek

                  Przestanmy pisac glupoty o tym czy komus zaszkodzilo zarcie na ulicy czy
                  nie ... to nie jest forum o Meksykanskim jedzeniu na straganach (poprostu ja
                  akurat znam ludzi ktotrzy nie mieli dobrych doswiadczen) Pomozmy czlowiekowi z
                  informacjami ... zreszta co tez w koncu listu robisz...


                  Pozdrawiam
    • Gość: MMAN Re: MEKSYK IP: 146.128.72.* 22.06.01, 10:19
      W Meksyku jest az za dużo do oglądania. Sam mam za sobą 4-tygodnie szybkiego
      obiazdu i zwiedzania. Mimo tego zwiedziłem tylko środkową i południową jego
      część.
      Jeśli chodzi o południowy-wschód to w rachubę wchodzi oczywiście Jukatan.
      Polecam pozostałości po Majach - Uxmal,Chichen-Itza i Tulum oraz wiele inych
      mniej znanych i obleganych przez turystów (w niedzielę wstępy miałem za darmo).
      Jeśli masz więcej czasu to gorąco polecam Palenque i wodospady Aqua-Azul
      (trochę bardziej na zachód) oraz wyprawę do stanu Chiapas - tu warto zobaczyć
      San Cristobal de Las Casas, kanion Del Sumidero.
      Jeśli chodzi u pływanie i nurkowanie to nie mam wielkich doświadczeń, choć
      polecam rewelacyjny park wodny na lagunie w pobliżu Tulum - nazywał się chyba
      Xcel-Cha. Słyszałem też że do nurkowania rewelacyjne są rafy w pobliżu Belize i
      Cozumel (dużo turystów).
      Jesli chodzi o jedzenie, to uliczne małe kuchnie i knajpki oferują niezwykle
      smaczne jedzenie - same dobre wspomnienia dla podniebienia.
      Polecam indywidualne szukanie hoteli i kwater oraz unikanie osób oferujących
      pomoc w tej kwestii, bo możę się zdarzyć, że robią to aby zarobić na tobie !
    • Gość: Szybki Re: MEKSYK IP: *.proxy.aol.com 26.06.01, 00:00
      Nie wiem co ciebie interesuje,lecz moim zdaniem to trzeba odwiedzic Mexico City
      i w poblizu sa piramidy.Accapulco jest naprawde ciepna miejscowosc.Cozumel jest
      naprawde slynny i bardzo czystych wod i wurkowania.Cancun to jak Las Vegas lecz
      nad woda. Mazatlan jest rowniez pieknym miasteczkiem(swietne kluby i
      restauracje).Cabo San Lucas przy California Baha jest pieknym miejscem i jest
      popularny z morskich polowow ryb.Ja bym reagowal znac angielski lub naucz se
      cos troche Hiszpanskiego.Daleko od picia wody(morzesz pic wode z butelek) z
      pewnoscia nie kupuj jedzenia na ulicach. Restauracje maja duzy wybor i lokalne
      jedzenia sa smaczne.Powodzenia i dobrej podruzy.
      • Gość: mondrigo POTRZEBUJE INFO IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 15:03
        ZDRAVO
        pragnę spędzić grudzień i Sylwester w Meksyku
        może słyszałeś o ciekawych połączeniach lotniczych w miarę tanich?
  • Gość: MAC Re: MEKSYK IP: *.gazeta.pl 22.06.01, 00:00
    A jak wygląda sprawa z wypożyczeniem samochodu np. w Playa del Carmen (rada
    Tomka)?. Chodzi mi o jakieś ceny przykładowe i o konieczne dokumenty
    (międzynarodowe prawko itd.). Dlaczego Meksyk? Bo wiem, że jest tam dużo do
    zwiedzenia i warunki do nurkowania też nie są najgorsze. A zależy mi żeby nie
    tylko nurkować ale też żeby porobić ciekawe zdjęcia. W każdym razie wszystkim
    bardzo dziękuję za tyle praktycznych rad. Takich rad na próżno szukać w
    przewodnikach (może oprócz "Przez Świat") Podobno artykuły z tego przewodnika
    pojawią się na portalu gazetowym. Pozdrawiam
    • Gość: MMAN Re: MEKSYK IP: 146.128.72.* 22.06.01, 00:00
      Niestety nie mam doświadczeń związanych z wynajmem
      samochodu osobowego (nie licząc jazdy taksówką).
      Moje podróżowanie po Meksyku odbywało się głównie
      autobusami. Początkowo podróżowałem regularnymi
      liniami - warunki podróży były bardzo dobre
      (klimatyzacja), ale nie miałem wpływu na godziny
      wyjazdów. Później podróżowaliśmy (już większą grupą)
      wynajętym autobusem. Warunki były odwrotne - brak
      klimy oraz własny plan tras i wyjazdów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka