Gość: PiotrPSP
IP: *.cariboo.bc.ca
16.01.05, 20:00
Piekne sa palace Peterhoffu, a legenda nie da zapomiec z marlych i mowi
dlaczego to ziemia fosforyzuje ... I tak to juz bylo: ludzie znaczyli tyle co
nic, w dalekich wioskach zyli w nedzy i z pracy milionow nedzarzy bogacze
mieli zabawe: a to palace budowali, a to za bezcen mieli prostytutki. I tak
zostalo: za komunizmu miliony dalej pracowaly na wielkosc imperium, a za
katarzyny miliony ich przodkow zachwycaly sie zdobyczmi w Polsce, na Kaukazie
i na Syberii. I dalej tak trwa: demokracje ma byc sterowana, miliony ludzi
znowu inni beda ciagnac a to do Europy, a to Cerkwi, a to armii ... A cena
zycia ludzkiego taka co i fosforyzujacej ziemii - zwlaszcza gdy to nie zycie
Rosyjskie ... Po co takie imperium odbudowywac? Po co komu takie palace w
ktorych zyc nie mozna i utrzymanie drogie? Czemu wielkosc musi byc mierzona
palacami-zabawkami a nie dostatkiem i przyjaznia wsrod najbiedniejszych?