docz 10.10.05, 11:37 Jak ktos byl w Salwadorze, to niech cos opowie:-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rudziel Re: SALVADOR 10.10.05, 15:38 Niesamowity klimat, szczegolnie po zmroku, ale caly czas ktos ci cos usiluje wcisnac. Super plaze. Poza tym mam kiepskie wspomnienia bo wybilem sobie zab poslizgnawszy sie na Terreiro de Jesus. Odpowiedz Link Zgłoś
irminha Re: SALVADOR 11.12.05, 10:25 Ja byłam w tym roku, w lutym, czyli w okresie karnawałau. Miasto robi niesamowite wrażenie, emanuje dosyć odurzającą atmosferą. Nie jest wcale takie niebezpieczne, a to dzieki stojącym na każdym kroku uzbrojonym po zęby przedstawicielem policia turistica, głownie w obrębie Pelourinho, czyli ichniej starówki Cidade Alta. Lepiej się nie zapuszczać na obrzeża przed czym stanowczo acz uprzejmie czarnoskóry stróż prawa ostrzeże. Ścisłe centrum jest peknie odrestaurowane i prace trwaja nadal. Im dalej od głownego placu tym bardziej hmm, "klimatycznie". Walące się budynki kolonialne z nostalgią wspominają swoją dumną przeszłość. Mnóstwo kościołow, w większości prezentujących obfity, ociekający złotem barok. Przykładem kościól św. Franciszka, który mimo iż zachwycający niewiele ma wspólnego z postulowaną franciszkańską prostotą. jeśli kogs interesuja rytuały candomble' to powinien sie wybrać do igreja do bomfim, kościoła, który jest głownym miejscem kultu. Ja nie miałam szczęścia, bo na czas karnawału praktycznie wszystki muzea, kościoły były pozamykane. Szalejący tłum przechodzi jak lawina. A sam karnawał zaskakująco bezpieczny. W ciągu dnia to całe rodziny z dziećmi harcowały w rytm bębnów. Oczywiście wieczorem caipirinha zaczyna lać się strumieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
brasilka2 Re: SALVADOR 11.12.05, 10:34 Tak się zastanawiam ile dni poświęcić na Salvador. Myślicie, że 7-10 dni wystarczy? Oczywiście okoliczne miejscowości też będę zwiedzać, mając bazę w SSA. A może nie ma tam aż tyle do oglądania... Odpowiedz Link Zgłoś
irminha Re: SALVADOR 11.12.05, 10:44 ja byłam tydzień i to tylko w samym Salvadorze, bo monsunowe deszcze calkowicie uniemozliwily jakiekolwiek proby wydostania sie poza Pelourinho. wlaczajac okoliczne miejscowosci wydaje mi, ze czasu powinno wystarczyc brasilka2 napisała: > Tak się zastanawiam ile dni poświęcić na Salvador. Myślicie, że 7-10 dni > wystarczy? Oczywiście okoliczne miejscowości też będę zwiedzać, mając bazę w > SSA. A może nie ma tam aż tyle do oglądania... Odpowiedz Link Zgłoś
brasilka2 Re: SALVADOR 11.12.05, 12:26 Monsunowe deszcze? A w jakim miesiącu byłaś? Ja boję się, że w sierpniu, kiedy jadę, będzie padało, ale żaden z moich znajomych Brazylijczyków nie rozumie moich obaw. Wszyscy kwitują to tak: i co z tego, nawet jak pada, to i tak jest niezła impreza. Tak że w dalszym ciągu nie wiem, czy w sierpniu pada czy nie... Irminha, a tak w ogóle, to napisz coś więcej o swojej podróży do Bahia. Możesz na priva :) Odpowiedz Link Zgłoś
wloczykij123 Re: SALVADOR 11.12.05, 15:03 Co do deszczow, miejscowi zawsze mnie pouczali, ze maja dwie pory roku: mokra w lecie i suchsza w zimie. Ich zima, to nasze lato i na odwrot. Czyli w sierpniu powinno byc OK. Ale duzo zalezy od szczescia. Bylem w Salvador rowniez w czasie karnawalu i nie widzialem kropli deszczu. Zycze udanej wyprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: SALVADOR 23.12.05, 21:48 Co do tego, ile dni warto poświęcić na Salvador, to zależy moim zdaniem od tego, ile wogóle masz czasu na Brazylią (banalna uwaga:), ale też jaki "rytm zwiedzania" lubisz. Ja nie zwiedzam jak Japończyk:), jednak potrzebuję - o ile z góry wiem, że przyjeżdżam tylko turystycznie - cąły czas jakichś nowych wrażeń. A tu trzeba pamiętać, że główne atrakcje Salvadoru skupiają się w Pelourinho, które jest zajebiste i gęsto nasysone b. mocną architekturą, ale b. małe, myślę, że nie większe niż np. Stare Miasto w Krakowie. Jeżeli więc chodzi o zabytki w samym Salvadorze, można je zobaczyć b. szybko. Można też wybrać się w najbliższe okolice P, żeby zobaczyć mniej turystyczne miejsca (niektóre nie z większą kasą przy sobie:) + na plażę poza centrum i w zasadzie to tyle w samym mieście. To jednak nie Paryż, czy Rzym, ani też mniej zabytkow, gdzie w tydzień nie oblecisz wszystkich ciekawych miejsc, ani nawet mniej zabytkowe ale bardziej rozległe i zróżnicowane Rio. Z tego punktu widzenia 7-10 dni, to O WIELE za dużo. Ja byłem tylko 3, chociaż program miałem b. napięty. Natomiast, jeżeli lubisz niespieszne tempo i nie przeszkadza ci przechodzić codziennie pięćdziesiąt razy tym samym placem w tą i z powrotem:), hedonistyczna atomosfera Salvadoru może wciągnąć na dłużej,na dużo dłużej:). Wady Salvadoru: wspomniane już zagęszczenie atrakcji na niewielkim obszarze, niesamowita ilośc różnego rodzaju natrętnych handlarzy i żebraków (w innych miastach braz., wbrew obiegowym opiniom, prawie tego nie doświadczyłem). Co do bezpieczeństwa, to i ja już o tym chyba coś pisalem i ktoś powyżej - w P. jest mnostwo gliniarzy, prawie rekord na km2, z miast, w których byłem, nie tylko w Brazylii. Dzięki nim jest bezpiecznie, bez policji w tym pełnym biedy i np. narkomanii afrobrazylisjkim mieście, gdzie "gringo" jest doskonale rozpoznawalny przez miejscowych i nie ma co liczyć na wmieszanie się w tłum, mogło by być nieciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
brasilka2 Re: SALVADOR 25.12.05, 10:55 Zaplanowałam sobie podróż 3-tygodniową, tylko po stanie Bahia. Pierwszy tydzień tylko w Salvadorze, plus wyprawy do Morro de Sao Paulo, Itaparica - nie wiem co tam jeszcze jest w okolicy, ale się dowiem i też tam dotrę :) Nie nastawiam się tylko na zwiedzanie zabytków, do Salvadoru podchodzę bardzo emocjonalnie, jak do czegoś w rodzaju duchowej ojczyzny. Mam zamiar po prostu chłonąć tę atmosferę, włóczyć się po mieście... chcę się przez ten tydzień poczuć baiana... Potem wypożyczam samochód i kolejne dwa tygodnie jeżdżę po wybrzeżu, najdalej na południe planuję dotrzeć do Ilheus, ale może i Santa Cruz Cabralia mnie skusi, jeszcze nie wiem, jak ta wyprawa się potoczy. Później wielkie koło przez Chapada Diamantina do Salvadoru, skąd odlot do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
antek1974 Re: SALVADOR 30.12.05, 13:37 Czesc 7-10 dni na Salwador na pewno wystarczy, nawet jesli chadzasz w niespiesznym tempie. Goraco radze uwzglednic w planach wyjazdowych wycieczke promem na wyspach w okolicy Salvadoru (calodzienna wycieczka z mozliwoscia noclegu). Unikalna atmosfera! Milej podrozy Antek Odpowiedz Link Zgłoś
brasilka2 Re: SALVADOR 30.12.05, 17:29 Dzięki ;) Napisz o swojej podróży do Salvadoru... Odpowiedz Link Zgłoś
claudio75 Re: SALVADOR 02.01.06, 02:49 czesc jestem w salvadorze i chyba zostane tu jeszcze pare miesiecy gdybys miala jakies konkretne pytania to mozesz wyslac klaudius@o2.pl Zdecydowanie w Brazylii polecam stan Bahia. Jesli chodzi o pogode to na Bahia jest tak ze przerz dwa tygodnie moze padac deszcz a potem przez dwa miesiace swieci slonce. Nie ma regol. Polecam Morro a jesli lubisz naprawde piekne plaze to na poludnie od porto seguro. Pozdrawiam, acha jeszcze jedno jesli masz czas to zacznij sie uczyc portugalskiego chyba ze znasz naprawde sie przyda ;o) Odpowiedz Link Zgłoś