Dodaj do ulubionych

co mozna robic w Brazylii przez 3 miesiace?

13.01.06, 10:42
witam wszystkich:)
mam pytanie - mam okazje pojechac z narzeczonym do Brazylii na ok 3 miesiace
(luty-kwiecien). miejscowosc nazywa sie Mogi Guacu (o ile dobrze napisalam),
okolice Sao Paolo. powiedzcie mi, jesli wiecie, co moge tam robic przez 3
miesiace? chlopak pracuje, wiec bede duza czesc dnia sama. w metropolii to
raczej nie mozna sie nudzic, ale w takim miescie...nie wiem...
jesli wiecie cos na ten temat, bede wdzieczna za odpowiedz
pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • arpa1 Re: co mozna robic w Brazylii przez 3 miesiace? 13.01.06, 17:57
      1. krzyzowki
      2. szydelkowanie
      3. telenovelas, bardzooo duzy wybor :-)
      (i naprawde nie mam uprzedzenia do zadnej z tych rozrywek...)

      A tak na powaznie: moze po prostu co bys robila gdybys sie znalazla 3 miesiace
      w obcej miejscowosci ale w Polsce (albo w innym znanym ci kraju)? Co bys
      *chciala* robic? Co cie interesuje? Zwiedzanie? jezdzenie po kraju i
      podziwianie natury? poznawanie ludzi? plaza? lokalna historia, problemy dnia
      dzisiaejszego? albo moze dyskoteka, moze w wydaniu forro? kulinaria?

      Jesli masz jakikolwiek pomysl na spedzanie czasu, ktory udaje ci sie realizowac
      gdzie indziej, to na pewno uda sie tez w brazylii. Jesli pomyslow brak, to
      pewnie nie. A czy narzeczony jest Brazylijczykiem? moze on cos podpowie?

      Ja na twoim miejscu pewnie bym sie zapisal na kurs portugalskiego.
      pozdrawiam.
      • marimax Re: co mozna robic w Brazylii przez 3 miesiace? 15.01.06, 12:58
        Znajdz sobie kochanka
    • flamengista passar tempo no clube 16.01.06, 07:55
      Najlepiej zapisz się do lokalnego klubu rekreacyjnego (składka na 3 miesiące nie
      musi być wysoka) i spędzaj tam czas. Basen, fitness, a potem kawka w kawiarni.

      Przynajmniej spędzisz czas aktywnie.

      Aha - i wyrwij się gdzieś na parę dni. Ze stanu Sao Paulo masz stosunkowo blisko
      np do Parany (tu koniecznie wodospady Iguacu, Vila Velha, Kurytyba, może też
      Antonina i podróż kolejką przez góry).
      • osatnia Re: passar tempo no clube 08.02.06, 23:17
        jednak sie nie zdecydowalam. jednak bylo wiecej plusow ujemnych niz plusow
        dodatnich:)
        ale bardzo dziekuje za odpowiedzi
        • beringer Re: passar tempo no clube 23.02.06, 11:29
          Zacznijmy od tego, jak moga byc plusy ujemne ???

          A tak poza tym, to chyba kiedys bedziesz tego zalowac. Spedzilam w Brazylii
          miesiac i jestem naprawde zachwycona - to byla pewnie podroz mojego zycia i
          nigdy jej nie zapomne ...
          • osatnia Re: passar tempo no clube 02.03.06, 19:22
            o plusach ujemnych i dodatnich to byl cytat:)nasz byly prezydent W. tak mowil:)

            a poza tym - nie pojechalabym tak podrozowac (bo nie mam na to srodkow), tylko
            siedziec w domu i czekac az chlop wroci z pracy. jest czego zalowac? myslalam,
            ze ktos z forumowiczow zna to miejsce i poradzi, co mozna tam robic.

            moja podroz jeszcze mnie czeka:)
        • chilijczyk Re: passar tempo no clube 23.02.06, 12:42
          Nie wiesz co tracisz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka